• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy to hashimoto? Prośba Dodaj do ulubionych

  • 22.10.10, 11:11
    Witamsmile Jestem nowa na forum, choć często czytam Wasze posty. Mój problem polega na tym, że leczę się na niedoczynność tarczycy od prawie 3 lat, ale lekarz nie nazwał jeszcze mojej choroby. Raz mówi, że to niedoczynność, raz , że autoimmunologiczna choroba tarczycy (???) Nigdy nie nazwał jej hashimoto. Podejrzewam hashimoto, ale może ktoś tutaj bardziej doświadczony mógłby mi pomóc.
    Zaczęło się od przedziwnych objawów. Oczywiście wszystko zrzucano na depresję lub nerwicę, jak u większości z Was. Bóle w klatce piersiowej, pieczenie od środka klatki piersiowej, skurcze dodatkowe serca, bóle głowy, skurcze mięśni (ale takie drobnofaliste drżenia). Wyniki były w porządku wg lekarza. Tsh w granicach 3,8- 3,6. Tylko występowały ciągłe spadki potasu tak do 3,8 mimo suplementacji i na to zrzucano moje skurcze dodatkowe.
    W końcu poszłam prywatnie do endokrynologa, który zlecił badanie przeciwciał ATPo. Wyszły ponad normę 440. Ale wg lekarza to niedużo, problem podobno jest jak jest ponad 1000.
    Za pól roku zaszłam w ciążę i tsh podskoczyło do 5. Zaczęłam leczenie letroxem. Tak to sie wszystko zaczęło.
    Raz jest lepiej raz jest gorzej. Przez 2 lata lekarz nie może ustawić poprawnej dawki hormonu. Z niedoczynności w nadczynność...Nie wiem, może akurat ja tak reaguję...
    Tarczycę mam bardzo małą. 8ml, po roku zmniejszyła się do 7ml. To było rok temu, teraz nie wiem.
    Zastanawiają mnie moje objawy. Czytam o Waszych, ale jeszcze na takie nie trafiłam. Chodzi o uporczywe drżenia mięśni, drobne skurcze na całym ciele, niebolesne. Do tej pory było tak, że jak robiło mi się ciągle zimno i miałam takie skurcze i do tego skurcze dodatkowe serca, miałam pewność, że tsh idzie w górę i mam zwiększyć hormon. Badania to potwierdzały. Tak było do tej pory. W tym momencie mam Tsh 0,3 ; ft4 22,59 (12- 22 norma). I skurcze się ciągle pojawiają. Kiedy staram się zmniejszyć dawkę (bo coraz wyższe tsh), skurcze są coraz większe, gdy zwiększam, jest lepiej - znikają, ale wpadam w nadczynność...O co chodzi. Nie mogę tego zrozumieć. Odczuwam zmniejszenie dawki już tego samego dnia. Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia? Proszę o radę . Pozdrawiam serdeczniesmile
    Ps. dodam tylko, że miałam już badania kardiologiczne, elektrolity, żelazo itd są wyrównane, kiedyś miałam rezonans głowy i teoretycznie jestem zdrowa. Tylko to samopoczucie...
    Edytor zaawansowany
    • 22.10.10, 13:43

      > Witamsmile Jestem nowa na forum, choć często czytam Wasze posty.

      > cie mam Tsh 0,3 ; ft4 22,59 (12- 22 norma)
      > dy staram się zmniejszyć dawkę (bo coraz wyższe tsh), skurcze są coraz większe,
      > gdy zwiększam, jest lepiej - znikają, ale wpadam w nadczynność...O co chodzi.
      > Ps. dodam tylko, że miałam już badania kardiologiczne, elektrolity, żelazo itd
      > są wyrównane, kiedyś miałam rezonans głowy i teoretycznie jestem zdrowa. Tylko
      > to samopoczucie...

      widać, że wcale nie czytasz forum, bo zadajesz pytania o to co jest omawiane
      na forum właściwie cały czas.
      Kiedy ostatni badałaś poziom ft3 ?
      Kiedy ostatni raz badałaś ferrytynę i b12?

      a.
      • 22.10.10, 14:40
        Witam. Czytam czasami forum. Dzięki forum dowiedziałam się o konieczności badania ferrytyny i B12. I dzięki forum wpadłam na to, że to może być hashimoto, choć nadal nie mam pewności, ale o tym pisałam wcześniej. W moim przypadku - jakieś 7 m-cy temu miałam ferrytynę na poziomie 29, czyli dużo za mało. Po suplementacji kilkumiesięcznej wzrosła do 47 ( z wiadomości na forum wiem, że to też jeszcze mało, choć nie tragicznie). Musiałam przerwać suplementację żelaza, po poziom we krwi wzrósł do 149, czyli górnej granicy (jest do 150). tak zalecił lekarz, bo stwierdził, że tak można łatwo przedawkować. Poza tym zażywając żelazo, czułam się tak, jakbym nie brała hormonu wcale.Zimno, skurcze itd. Podobno żelazo zaburza wchłanianie tyroksyny. Witamina B12 była wtedy w porządku. Nie pamiętam dokładnie wyniku, ale było powyżej połowy normy.
        Ft3 miałam badane ostatnio po ciąży, kiedy wpadłam pierwszy raz w nadczynność. To było 1 1/2 roku temu. Teraz to badanie nie ma większego znaczenia, bo jest stare. Wtedy było w porządku, mimo chwilowej nadczynności. Lekarz mówił, że w moim przypadku wystarczy ft4, ale tylko wtedy, gdy tsh jest nieprawidłowe. Nie potrafię zaufać temu lekarzowi. Niestety w moim mieście to jedyny endokrynolog.
        Nie wiem, może po prostu nie rozumiem pewnych rzeczy. Gdybym potrafiła sobie z tym poradzić, nie pisałabym na forum i nie prosiła o radę. Szczególnie te drobne skurcze na całym ciele i w sercu mnie martwią. Zastanawiam się czy to kwestia tarczycy, czy może też czegoś innego.
        Pozdrawiam
        • 22.10.10, 14:54
          > zcze mało, choć nie tragicznie). Musiałam przerwać suplementację żelaza, po poz
          > iom we krwi wzrósł do 149, czyli górnej granicy (jest do 150). tak zalecił leka
          > rz, bo stwierdził, że tak można łatwo przedawkować

          badanie o nazwie "żelazo w surowicy" pokazuje ile żelaza dostarczasz z jedzeniem,
          czyli to zupełnie normalne, że ktoś kto przyjmuje żelazo w tabletkach ma je dużo
          za duże. Ferrytyna pokazuje ile żelaza jest zmagazynowane w organizmie,
          czyli to ferrytyna powinna być powyżej normy, aby można było mówić o przedawkowaniu.

          Poza tym zażywając żelazo,
          > czułam się tak, jakbym nie brała hormonu wcale.Zimno, skurcze itd. Podobno żela
          > zo zaburza wchłanianie tyroksyny

          dlatego też, żelazo bierze się najdalej od hormonów jak to możliwe, czyli najczęściej
          wieczorem.

          Lekarz mówił, że w mo
          > im przypadku wystarczy ft4, ale tylko wtedy, gdy tsh jest nieprawidłowe.

          od dawna mówi się na forum, że aby ustawić dawkę należy badać i patrzeć na ft3 i ft4,
          bo to są hormony tarczycy. tsh jest hormonem przysadki i czasem nie reaguje tak jak
          w teorii powinien. Są osoby, które mają dobre tsh i dobre ft4 a ft3 na minusie.
          To właśnie ft3 odpowiada za samopoczucie.

          na jakiej jesteś dawce i jak długo?

          żeby wiedzieć co się dzieje z hormonami tarczycy trzeba mieć aktualne
          wyniki ft3 i ft4. badane oczywiście bez tabletki.

          a.
          • 22.10.10, 18:40
            - Co do żelaza- brałam je w południe, ponieważ dawkę letroxu 100- miałam podzieloną na 2. Rano miałam brać 75 a wieczorem 25. Lekarz podzielił dlatego, że biorąc 100 mam bóle w klatce piersiowej i kołatania, tak do 6godzin po zażyciu, potem jest ok i czuję się dobrze. Za duża dawka dla mnie na raz. Chociaż przyznam, że od samego początku źle tolerowałam ten hormon. Potem jakoś przyzwyczajałam się do coraz większych dawek, ale tej 100 jakoś nie mogę brać na raz. Choć wiem, że teoretycznie powinno się brać raz na czczo przynajmniej pół godz. przed śniadaniem.
            100 letroxu biorę od początku maja, czyli pół roku. Wcześniej brałam 75 mg i tsh skoczyło do 3- czułam się źle. Całe wakacje na dawce 100 letroxu było super, naprawdę nie było na co narzekać. Miałam tsh w granicach 1,3. Teraz od miesiąca czuję się gorzej, skurcze i drgania wróciły. Czuję się tak, jak zwykle w niedoczynności, ale tsh i ft4 wskazują nadczynność. Jak zmniejszę dawkę będzie jeszcze gorzej.
            Faktycznie, zrobię w przyszłym tygodniu ft3. Może to wyjaśni sprawę. Choć nawet jak pójdę z wynikami do lekarza, to pewnie wywróci oczami, że tsh wystarczy i wpadam w hipochondrię. Masakra jakaś. Zero wsparcia.
            Dodam tylko, że mam zimne stopy itd, a raczej nie mam objawów nadczynności. Może tylko te kołatania. Ale w niedoczynności też są przecież kołatania, nawet po najdrobniejszym wysiłku typu sprzątanie itd.
            Od 3 lat codziennie biorę 2 tabletki kaldyum, jak zajdzie potrzeba, to 4 (przy spadkach potasu) i magnez codziennie.
            Acha, nie wiem, czy nie powinna zrobić usg tarczycy. Ostatnio miałam rok temu. Myslicie, że usg trzeba robić co jakiś czas?
            Pozdrawiamsmile
            • 22.10.10, 18:45
              Dodam jeszcze, że skurcze i drgania mięśni nasilają się u mnie po zjedzeniu produktów mlecznych. Np. jak na śniadanie zjem płatki na mleku, czy jakiś jogurt na 100 % tego dnia będę miała skurcze. Lekarz nie wie o co chodzi.
              Poziom wapnia mam zawsze na górnej granicy, mimo, że nie jem prawie produktów mlecznych.
              Nie wiem, może ktoś z Was ma podobnie.
    • 22.10.10, 20:19
      Samo ft3 nic nie powie.Trzeba zrobić z jednej próbki krwi ft3 i ft4, bez zażywania przed badaniem hormonu.
      • 26.10.10, 19:22
        Ja miałam i mam takie drżenia mięśni. U mnie też nie wiedzą od czego sad
        Niedługo mam wizytę u endo. U mnie było tak jeden lekarz stwierdził niedoczynnośc inny zaprzeczył i tak była zabawa w kotka i myszkę. Może ja też powinnam była brać większą dawkę hormonu. Tak czy inaczej mnie też to bardzo dokucza, nie boli a jednak ...u mnie strasznie to działa na psychikę jak coś nieustannie drga lub faluje.
        Niedługo mam wizytę u endo i zobaczymy jak wygląda ft3,4 bez hormonu.
        Odbierz pocztę smile

        Pozdrawiam Ania
    • 29.10.10, 14:42
      Witam. Zrobiłam wyniki:

      Tsh: 0,261 (0,270-4,200)
      Ft3 3,05 (2,02-4,43) 42,74%
      Ft4 1,47 (0,93-1,71) 69,23%

      Co o tym myślicie? Tsh wskazuje na nadczynność, ale typowych objawów nadczynności nie mam. Raczej jest mi zimno, powiedziałabym nawet,że czuję się nieco lepiej niż 2 tyg temu (podawałam wyniki), choć nie jest jeszcze super. Dodam tylko, że jestem na dawce letroxu 100.
      W tym tygodniu byłam bardzo przeziębiona. Wynik był robiony w 1 dzień okresu. Nie wiem , czy to miało jakiś wpływ na wynik.
      Pozdrawiam!
      • 29.10.10, 17:42
        dawkę masz dobrą, bo poziom ft4 jest dobry.
        problem jest z przemianą ft4 do ft3.
        i tu właśnie wychodzi, że powinnaś brać żelazo
        i selen, bo one uczestniczą w przemianie.
        poziom ft3 powinien podnieść się do poziomu ft4
        inaczej nadal będą objawy niedoczynności.

        a.
        • 08.02.11, 16:07
          Witamsmile
          Dziś odebrałam moje najnowsze wyniki na dawce letroxu 88mg.

          Tsh- 0,876 (0,270- 4,200)
          Ft4 1,34 (0,93-1,71) 52,56%
          Ft3 2,45 (2,00- 4,40) 18,75%

          potas 4,45 (3,8- 5,2)
          magnez 2,0 (1,9-2,5)

          Endokrynolog w listopadzie zmniejszył mi dawkę na 88 mg ze 100, ze względu na lekką nadczynność. Od listopada przez 1,5 m-ca brałam selen - cefasel 100. Lekarz powiedział, że można go brać tylko przez miesiąc, dwa góra i potem zrobić przerwę półroczną.
          Nie czuję się bardzo źle, raczej szybko się męczę i bolą mnie mięśnie. Myślałam, że to wina potasu, ale jest ok. Potas suplementuję już od 3 lat, bo ciągle spada. Mam też czasem skurcze dodatkowe serca.
          Nie wiem co mam robić. Lekarz nawet nie patrzy na ft3 i ft4 , które robię prywatnie. Sprawdza tylko tsh, które jego zdaniem są ok.
          Może powinnam dłużej brać selen. Już mam przerwę 1,5 miesiąca, więc sama nie wiem. Jakie macie doświadczenia w braniu selenu? Też robicie półroczną przerwę po 2 m-cach brania? Poradźcie coś.
          • 08.02.11, 19:16
            Witaj
            Według mnie to Ty miałaś dobre wyniki na dawce 100 i niepotrzebnie ja zmieniłaś na 88, ale ja jestem tylko chora na hashimoto, nie jestem lekarzem. Nie widziałam tez żadnej nadczynności u Ciebie. Nic tez dziwnego,ze bolą Cie mięśnie i szybko się meczysz.
            Przy ustaleniu dawki ważne jest samopoczucie i hormony tarczycy Ft4 i FT3. Tsh czasami spada niżej.
            • 08.02.11, 21:51
              Radziłabym wrócic do 100 .
              • 09.02.11, 08:06
                Witamsmile Dzięki za odpowiedzi. Dawkę zmniejszyłam, bo lekarz stwierdził, że mam nadczynność, że moja skóra jest gładka jak w nadczynności. Ale ona nie patrzy na wyniki ft3 i ft4. Fakt, że po zmniejszeniu dawki czułam się dobrze przez 2 miesiące. Zmniejszałam, ale jednocześnie brałam selen, więc może stąd to dobre samopoczucie. Kołatań prawie nie miałam. Nawet byłam w górach na nartach smile Ale teraz czuję się niezbyt dobrze. Skurcze dodatkowe wróciły. Nie dostałam tylko odpowiedzi w sprawie selenu. Proszę o radę, czy powinnam zrobić przerwę, czy brać dalej.
                Pozdrawiamsmile
                • 21.03.11, 14:19
                  Witamsmile
                  Jeśli możecie, spójrzcie na moje wyniki i napiszcie, co sądzicie:

                  Wyniki na dawce 100 letroxu:

                  Tsh: 0, 612 ( 0,270-4,200)

                  Ft3: 3,03 (2,00- 4,400) 42,92%
                  Ft4: 1,39 (0,93- 1,71) 58,97%

                  Ferrytyna: 43 ( 13- 150) 21,90 %
                  Potas- 4,08 (3,8- 5,2) na 2 tabletkach kaldyum

                  Nie czuję się najlepiej, mimo zwiększenia dawki. Drżenia mięśni mam nadal. Drżą na całym ciele, jak przy braku magnezu, ale biorę go codziennie od ponad roku w sporej dawce. Raczej nie jest przedawkowany, bo zawsze w badaniach wychodzi w dolnej granicy. Myślicie, że te objawy mogą być spowodowane niską ferrytyną? Niestety lekarz nie dał mi recepty na żelazo, bo wszystko w normie. Biorę w innych tabletkach: merz special. Nie wiem co mam robić. Te objawy przypominają mi stare objawy sprzed rozpoczęcia leczenia 3 lata temu...Powiedział, że selenu tez mam nie brać, bo brałam przez 2 miesiące i teraz ma być pół roku przerwy.
                  Co o tym myślicie?
                  Z góry dziękuję za odpowiedź .
                  • 22.03.11, 08:14
                    Wniosek z tych wyników jest taki,ze niepotrzebnie obniżałaś dawkę.
                    Być moze na zmianę samopoczucia jest jeszcze za wcześnie, a być może dawka jest jeszcze dla Ciebie za mała.
                    Jaki magnez bierzesz? Trzeba patrzeć ile zawiera jonów, a nie całego związku.
                    Ważna jest forma- najlepiej organiczna, do brze wchłaniają się połączenia w postaci chelatów.
                    Warto też dietę uzupełnić w produkty zawierające magnez.
                    Nie wiem czy oznaczałaś witaminę B12 jeśli nie to warto to zrobić.
                    Nie podpowiem co z selenem bo zdania na ten temat są różne- sama musisz poczytać na ten temat.
                    • 22.03.11, 14:44
                      Selen możesz jeść w orzechach brazylijskich:

                      portalwiedzy.onet.pl/92570,,,,selen,haslo.html
                      • 20.04.11, 15:32
                        Witajciesmile

                        Nie wiem, co mam już o tym wszystkim myśleć. To są moje nowe wyniki. Samopoczucie nadal paskudne. Ciągłe fascykulacje na całym ciele. Zostałam na dawce letroksu 100, ft4 poszło w górę, a tsh również. (mój lekarz patrzy na tsh):

                        potas: 3, 95
                        mg 2,0

                        ferrytyna 49 (13- 150)

                        Ft4 1,50 (73, 08%)
                        Ft3 2,92 (37, 34%)

                        tsh - 1,58 ( 0,270- 4,200)

                        Jakieś 2 tyg. temu odczuwałam objawy nadczynności: gorąco, biegunki, itd. Teraz sama nie wiem, objawy które znam z niedoczynności i nadczynności zaczynają nakładać się na siebie. Nie wiem juz co mam robić. Skurcze mięsni, raz gorąco raz zimno, mega zmęczenie, kołatania serca...

                        W grudniu miałam badaną wit B 12- 372 ( 211- 911) . Lekarz powiedział, że to w porządku i nic nie zapisał.
                        Napiszcie proszę, co o tym myślicie...
                        Pozdrawiam smile
                        • 13.06.11, 23:08
                          Witam ponowniesmile
                          Próbuję zrozumieć tą chorobę i swoje samopoczucie, które nadal jest kiepskie... Nie wiem już co mam robić. Dla lekarza moje wyniki są ok. A ja ciągle czuję się jak w niedoczynności, ociężała, z kołataniami serca, skurczami, bólami mięśni. Od 2 miesięcy drży mi dolna powieka, mimo brania dużej dawki magnezu. Już nie mam siły...

                          Biorę letrox 100mg, Kaldyum 3 tabletki dziennie, magnez 300mg, selen (cefasel) i witaminy merz spezial

                          Moje wyniki z czerwca 2011:

                          tsh: 0,629 (0,270- 4,200)

                          ft4 1,50- 73,08%
                          ft3 2,80 33,33%

                          zrobiłam witaminę D3- 16 (20- 70), więc trochę za niska

                          Czy myślicie, że powinnam podnieść trochę dawkę letroxu? Nie wiem, czy to wszystko wina zlej przemiany. W zeszłym roku miałam badane tylko tsh i ft4- samopoczucie było wtedy b. złe, (tsh było 2,2, a ft4 ok 70% normy, nie wiem jakie było ft3, bo nie badałam jeszcze wtedy, szkoda) i dobre samopoczucie wróciło po zwiększeniu dawki z 75 na 100mg.
                          Nie wiem, co jeszcze mam zrobić. Wit D nie dostałam, bo lekarz stwierdził, że jest już dużo słońca. Oczywiście nie patrzy na ft3 i ft4. Pomóżcie, nie wiem co robić...
                          • 14.06.11, 01:18
                            > Czy myślicie, że powinnam podnieść trochę dawkę letroxu?

                            nie, bo ilość ft4 jest dobra. Twoim problemem jest ft3, a tu zwiększenie Letroxu nie pomoże.

                            > Nie wiem, co jeszcze mam zrobić. Wit D nie dostałam, bo lekarz stwierdził, że j
                            > est już dużo słońca.

                            w naszym kraju nie ma aż tyle i aż takiego słońca, żeby miało uzupełniać
                            niedobory wit d. poza tym nie siedzisz godzinami rozebrana na słońcu.
                            może skonsultuj się z innym lekarzem w sprawie wit d?

                            a.
                        • 14.06.11, 06:24
                          Twoim problemem jest niedokrwistość.
                          Masz za mało ferrytyny i wit. B12.
                          Zrób wszystko, abyś dostała zastrzyki z wit. B12
                          Niestety suplementacja doustna nie daje żadnych efektów.
                          Zelazo czasami udaje się kupić bez recepty,
                          no. sorbifer dulures. Pochodż po aptekach
                          i popytaj.
                          Jak pisała aleksandra - nie zmieniaj dawki
                          bo T4 masz sporo, ale przemiana jest do kitu.

                          --
                          www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                          art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
                          "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
                          by Mirela
                          • 14.06.11, 06:35
                            Na pierwszej stronie forum są info
                            n/t ferrytyny, wit. B12, wit. D.
                            w/g mnie powinnaś rozmawiać z lekarzem
                            n/t swoich objawów i niedoborów,
                            Aby dyskusja dała owoce powinnaś przygotować
                            się. Poczytaj o niedokrwistości chorób przewlekłych
                            i powikłań n/t niedoboru wit. D.
                            Mając wiedzę o powyższych będziesz dla lekarza
                            /w pewnym sensie/ partnerem w dyskucji,
                            a nie chorych klientem.

                            Walcz o siebie bo nikt za Ciebie tego nie zrobi.

                            Poza niedokrwistością można pokusić się o sprawdzenie
                            dlaczego masz problemy z wchłanianiem robiąc
                            gastroskopię pod tym kątem.
                            --
                            www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
                            art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
                            "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
                            by Mirela
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.