Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację+dobry endo-W-wa

28.12.10, 10:45
Witam,

Bardzo proszę o interpretację wyników

TSH 2,160 (0,270-4,200) 48,09%
FT3 3,14 (2,00-4,40) 47,50%
FT4 1,00 ( 0,93-1,70) 9,03%
P-ciała anty TG 141,6 (<115)
USG miałam również robione - wyszło prawidłowe z zaznaczeniem że tarczyca jest niejednorodna.
Lekarz potwierdził że wszystko idzie w kierunku hashi, właściwie że jest zapalenie ale dopóki nie mam porządnej niedoczynności na razie bez leczenia tylko kontrola. Już 3 lekarzy w Warszawie odwiedziłam i każdy mówi to samo. Już nie wiem czy rzeczywiście poczekać aż się pogorszy- wg bez sensu, bo skoro jestem chora to im wcześniej zaczenie się leczyć tym lepiej, ale może ja się nie znam. Samopoczucie też nie najlepsze -standardowe -senność, ospałośc, wydłużone nieregularne cykle, brzydka cera. Lekarz sugeruje zbadanie się pod kątem ginekologicznym - dostałam szereg badań do zrobienia.
Proszę dziewczyny, czy któraś z was zna sensownego lekarza w Warszawie, który leczy pacjenta nie wyniki. W wyszukiwarce akurat w Warszawie nie ma polecanego kogoś sensownego oprócz Ponikwickiej, którą wolę omijać
Pozdrawiam
agata
Obserwuj wątek
      • agat_a_2008 Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 29.12.10, 12:14
        Euthyrox wyżebrać to nie problem, ale zależy mi żeby ktoś sensowny prowadził moje leczenie na hashi. Ktoś kto mi zleci odpowiednie badania w odpowiednim czasie, dobierze odpowiednią dawkę leku. Ta choroba nie skończy się jutro, dopiero się zaczyna i nie jest to grypa czy angina, więc nie mogę się leczyć sama bez końca i żebrać leki u rodzinnej. Poza tym kurcze m.inn z moich podatków kształcą się lekarze z których wiedzy teraz nie mogę skorzystać bo musiałabym leczyć się sama. Muszę w końcu znaleźć takiego kto się zajmie moją chorobą ciekawe tylko kiedy i gdzie. W enel medzie obleciałam dwóch i w lux medzie jednego,ale to dopiero początek chorobysmile
        Pozdrawiam
        A.
      • catalina81 Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 28.12.10, 13:29
        ja byłam u dr. Pasławaskiej (enelmed) - średnie wrażenie, ale na plus trzeba przyznać, że to ona postawiła diagnozę. potem trafiłam do dr. Stefanowskiej - zrobiła bardzo dokładny wywiad, zupełnie inne podejście. zamierzam się u niej leczyć. przyjmuje w enelmedzie (oddział Atrium Plaza). nie wiem ile kosztuje wizyta, bo mam firmowy pakiet.

        podobno dobry jest dr. Kaniewski - przyjmuje w szpitalu Bielańskim i przychodni Alwit na Słowackiego (również na nfz). byłam raz, ale jakoś mnie do siebie nie przekonał, wizyta odbyta po łepkach.

        szukałam dobrego endokrynologa, bo planuję ciąże i moja gin. uprzedziła, że najpierw muszę tarczycę "opanować"
        --
        Kasia
        • sylwia_zi Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 28.12.10, 13:47
          ja mam pakiet w lim - u Pasławskiej nei byłam. Za to byłam u innych - nie widzą potrzeb sprawdzania hormonów poza tsh.
          lekarze z bielanskiego na pewno badają też tylko tsh - przynajmniej 3 z nich u kt byłam - ta sama szkoła. Inni lekarze to samo mówią.
          Nie mam na tyle pieniędzy aby w ciemno testować. A jak zrobię prywatnie badania z krwi to chyba tylko po to aby tu napisać bo ich to nei interesuje. Jak już ktoś pisał nie raz - zle ci - do psychiatry.
          Poczytam o dr Stefanowskiej. dzieki.
          --
          gg 2964273
          • vibbeke Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 28.12.10, 21:43
            Również przyłączam się do prośby o namiary na sensownego endokrynologa w wawie. Podobnie jak poprzedniczka nie mam ani czasu ani tyle kasy żeby testować lekarzy w ciemno. Leczę się już ponad 2 lata i do tej pory byłam u trzech lekarzy - żaden z nich nie kazał badać nic poza tsh, w tym polecana dr Stefanowska więc skończyło się tylko na jednej wizycie u niej - ja byłam akurat w Multimedzie na Waryńskiego. Miałam dać jej jeszcze jedną szansę, ale ze względu na kolejkę do niej darowałam sobie. Byłam u niej w kwietniu zeszłego roku, kazała zapisać się na sierpień, w lipcu okazało się, że ze względu na pewne sprawy rodzinne musiałam przełożyć wizytę i zaproponowano mi wizytę dopiero na grudzień - bez znaczenia było że jestem w trakcie leczenia. W takiej sytuacji odpuściłam sobie dalsze wizyty u niej.
            U dr Ponikwickiej nie byłam, więc nie mogę się wypowiedzieć, chociaż czytałam raczej dobre opinie o niej.
            --
            mój suwaczek
            moje zdjęcia
      • agat_a_2008 Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 29.12.10, 11:54
        Właśnie, o ten pień chodzi, rzeczywiście wszystkie moje problemy nawet migrena którą czasami miewam były wg p.doktor od pnia, tarczycy nie chciała przy takich wynikach leczyć, tylko pień,raz zrobiłam tomografię nie wyszło-źle zrobili, zrobiłam drugi raz u osoby przez nią polecaną, też nie wyszło i ..boję się iść z wynikiem bo okaże się że i ten źle zrobił. Więc szukam nadal sensownego kogoś w Warszawie.
    • madziulaw Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 29.12.10, 12:17
      Nie polecam - dr Ponikwickiej - fioł na pcie pnia jest nie do zniesienia,
      prof Srzednicka - polecana tutaj na forum -- nie robi na niej wrażenia tsh na poziomie 3,5 u mlodej kobiety 35 letniej po porodzie. oznacza to że można zapomniec to nazwisko

      dr Stefanowska, bardzo jej jestem wdzięczna za diagnozę, ale później prowadziła mnie jak emerytkę, ft3 i ft4 na max poziomie 40 % co skutkowało że ciągle mi było słabo. Tsh nie może być u niej niższe niż 1, co jest kolejną bzdurą, bo np. teraz rok po porodzie moje tsh ciągle jest zblokowane na poziomie poniżej minimum, za to ft sa ok więc trzymam dawkę. Nie bada ft3, a np. w ciąży o niedoczynności świadczyło u mnie właśnie niskie ft3 (zresztą jest najwazniejsze w ciąży) ---a ona nie chciała podwyższyć dawki mimo że miałam eweidentną niedoczynność itd itd Chodzilam do pani dr parę lat. Jest dobrym diagnostą, ale do leczenia - polecam tylko 1 osobę w Warszawie ---dr Sylwię Pietrzyk. Przyjmuje na Białobrzeskiej - jest tam taka malutka przychodnia + w Platanach w Ursusie. Trafiłam do niej właśnie ze sporą niedoczynnością w ciąży. Szybko podniosła mi dawkę i zaczęłam się dobrze czuć (Stefanowska nie chciała podwyższyć dawki bo patrzyła tylko na tsh kt jak wiadomo w ciąży jest bardzo niskie...).
      I tak już u dr Pietrzyk zostałam i byłam pod jej opieką resztę ciąży i po porodzie. Słucha pacjenta i jeśli widzi że pacjent zna siebie - nie boi się przepisac dawkę o jaką prosi pacjent. Bardzo polecam.
      • sylwia_zi Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 30.12.10, 09:56
        a czy Pani Sylwia Pietrzyk zleca badania ft3 i ft4? Bo chciałabym trafić do lekarza ktory nei zacznie mi tlumaczyc kolejny raz, ze nie ma po co sprawdzać skoro jest suplementacja...
        Z tego co widzę, co piszecie, wygląda ta osoba najsensowniej, choc pewnie jak kazdy i lekarze miewają "gorsze dni"
        a co do dr ponikwickiej i pnia trzewnego każdy ma swojego bzika hehe
        ja byłam u dr Rabijewskiego, ktory po wysłuchaniu mnie zlecił sprawdzić DHEA, sprawdzam w necie - on pisze artykuły na ten tematsmilesmilesmile Znaczy to jest jego bzikwink no ale z ciekawości zbadam i to
        pozdrawiam
        --
        gg 2964273
        • madziulaw Re: prośba o interpretację+dobry endo-W-wa 30.12.10, 15:56
          a czy Pani Sylwia Pietrzyk zleca badania ft3 i ft4?
          ----sama sobie zlecam przecież. ja płace za badania. po prostu przychodze na wizytą z tymi badaniami kt mnie interesują i mają dla mnie znaczenie. owszem raz zapytałam się p.dr czy mam robić tsh, kt w moim wypadku nic o mnie nie mówi bo mam je zblokowane od roku (Pani drt mnie prowadzi więc świetnie o tym wie), od porodu.
          Pani dr przyznala mi rację, ze mozna odpuścić tsh wobec tego i badac je raz na jakiś czas.

          a jak przychodzę już z ft to mówię - p dr -przeliczyłam poziom proc ft i jest kiepsko (poniżej 60% np) i zaczynam się czuć niedoczynnościowo i chciałabym prosić o zaklepanie mi dawki kt zaczęłam już brać z powodu złego samopoczucia i poradzić się, czy moje myślenie jest ok.
          itd itd
          no napewno trzeba nauczyć się siebie, pomóc lekarzowi w podejmowaniu decyzji, bo jak mówi Tess -kto może wiedziec co w nas siedzi i jak sie czujemy. kazdy jest inny i czego in potrzebuje.
          wazne jest aby endo słuchał pacjenta, był elastyczny bo u nas teoria często nie sprawdza się + aby interesował sie nasza choroba, niełatwą przecież w prowadzeniu.
          a dr Pietrzyk stara się być na bieżąco i z tego co widzę - uczy sie od pacjenta. i o to chodzi.
          ale i pacjent nie moze być leniuchem - musi poznać swoją chorobę i swoj organizm....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka