Dodaj do ulubionych

Opadająca powieka

30.01.11, 23:13
Witam Was serdecznie . Przeszukałam forum ale nic nie znalazłam więc pozwalam sobie zacząć temat opadającej powieki .
Mam niedoczynność tarczycy , leczoną od 4 miesięcy . Kilka tygodni temu zauważyłam zmianę w lewej powiece . Na początek zbagatelizowałam , myśląc że jestem zwyczajnie zmęczona i po jakimś czasie to przejdzie . Niestety problem pozostał , nasila się wieczorami . Czy Wy też macie taki problem ? Czy ma to związek z niedoczynnością ? Do jakiego specjalisty ewentualnie się zgłosić ?
--
http://lbdm.lilypie.com/oEjZp2.png
Obserwuj wątek
    • natalllka_87 Re: Opadająca powieka 31.01.11, 09:55
      Moim zdaniem to powinnaś zgłosic się do okulisty. I nie bagatelizowac tego objawu. On Cię zbada i jeżeli będzie wszystko dobrze to wtedy będzie można myślec nad tym czy to objaw niedoczynności.
      Tak mi się wydaje, że powinnaś zrobic.
      Pozdrawiam,
      Natalia.
      • aleksandra_01 Re: Opadająca powieka 31.01.11, 11:35
        > Moim zdaniem to powinnaś zgłosic się do okulisty. I nie bagatelizowac tego obja
        > wu. On Cię zbada i jeżeli będzie wszystko dobrze to wtedy będzie można myślec n
        > ad tym czy to objaw niedoczynności.

        okulista zajmuje się problemami wzrokowymi i okiem, a nie skórą nad okiem, chyba, że
        to pogarsza widzenie. Najlepiej przede wszystkim porozmawiaj ze swoim lekarzem rodzinnym,
        on oglądając sytuację będzie wiedział, który specjalista może Ci pomóc. Może to będzie
        chirurg może dermatolog, alergolog, a może jeszcze ktoś inny.

        Na objaw związany z niedoczynnością tarczycy mi to nie wygląda.

        a.
        • rosteda Re: Opadająca powieka 01.02.11, 00:06
          "Na objaw związany z niedoczynnością tarczycy mi to nie wygląda."

          A mnie tak.
          Przy niedoczynnosci tarczycy spowodowanej choroba Hashimoto tak samo moga byc dolegliwosci ze strony oczu jak i przy Basedowie.
          Nawet wytrzeszcz.
          Wytrzeszcz nie jest spowodowany nadczynnoscia czy tez niedoczynnoscia.
          Wytrzeszcz powoduja przeciwciala.
          Sama przez to przeszlam i czasami jeszcze tez wraca.
          Radze pojsc tez do okulisty.
          Chorobami oczu i powiek tez zajmuja sie okulisci.
            • andrzej776 Re: Opadająca powieka 03.02.11, 18:18
              opadajaca powieka to nie jest zadna skóra nad okiemwink jak to ktos tu okreslil , to raczej cos sie dzieje z nerwem nad okiem, ewidentnie, wiemy z doswiadczenia ze brak czy niedobor magnezu w naszej chorobie moze powodowac rozne klopoty tego typu, czyli skurcze lydek, trzesienie sie rąk, dragjące gałki oczne czy wlasnie opadajaca powieka wg mnie to sprawa nerwow, jak endo nie pomoze a porblem bedzaie sie powtarzal to udaj sie do okulisty lub neurologa!
              • wierka-5 Re: Opadająca powieka 03.02.11, 19:16
                Zyczę aby endo pomógł w tym problemie, ale raczej nie wierzę.Odsyłają nas do wszystkich innych specjalistów i uważają ,ze to nie jest sprawa tarczycy.
                Byłam z podobnym problemem u nie jednego okulisty( często mam czerwone oczy i zdarza mi się mieć jedno oko wyraznie mniejsze).
                Trafiłam ostatni na okulistkę, która wiedziała dużo o wpływie hashi na oczy. Stwierdziła, że tu leży problem, a oko mniejsze to skutek bardziej opadniętej powieki. Mówiła,ze opadająca powieka jest spotykana w tej chorobie.
                • andrzej776 Re: Opadająca powieka 04.02.11, 17:46
                  dobrze ze napisalas o tym Wierka bo ja chociaz podejrzewalam ze to moze byc od hashi to jednak nie znalazlam nigy nic potwierdzajacego ta teorie ani w ksiazkach ani nie uslyszalam od lekarza! to wazna informacja! pozdrawiam beata
    • askap1 Re: Opadająca powieka 16.07.13, 23:12
      witaj Hevik, cztam o Twym problemie z opadaniem jednej powieki i hashimoto-mam ten sam problem.
      jestem ciekawa jak to sie u Ciebie potoczlo?
      prosze napisz.
      jestem farmaceutka i mam troche fachowej wiedzy,
      niestety to objaw neurologiczny, tu potrzeba wykluczyc powazną chorobą neurologiczną... czy u Ciebie tak było? czy obj sie nasilają?
      prosze o odp.
      pozdrawiam
          • nebiru Re: Opadająca powieka 17.07.13, 16:33
            Czy da się przedwstępnie samemu zlecic jakieś badanie krwi które mogłoby dać przynajmniej początkową "diagnozę", szczególnie tę w kierunku "prawdopodobnie nalezy sie badac dalej"? Wiem że niektóre testy wychodza negartywnie pomimo choroby ale może da się jakos przedwstepnie zbadać
      • natder Re: Opadająca powieka 17.07.13, 13:33
        Mi to wygląda na zaburzenie neurologiczne, dlatego zbadałabym poziom wit. b12, d3, parathormon, wapń i magnez.
        Moim zdaniem to objawy mięśniowe spowodowane niedoborem powyższych (wapń i magnez mogą być w normie).
        • askap1 Re: Opadająca powieka 17.07.13, 15:46
          oznaczenie witamin nic nie da, niestety to poważny objaw neurologiczny i potrzebna jest diagnostyka na oddziale neurologicznym.
          fajnie by bylo jakby wszystkie choroby leczylo sie magnezem...smile
          • natder Re: Opadająca powieka 17.07.13, 17:14
            Oj, byli tu już tacy, których diagnozowano w kierunku stwardnienia rozsianego a był to tylko niedobór wit. B12 smile
            I nie mówimy o leczeniu WSZYSTKICH chorób magnezem tylko o niedoborze minerałów dającym objawy neurologiczne, na który osoby z Hashimoto są szczególnie narażone z powodu problemów z wchłanianiem.
              • natder Re: Opadająca powieka 18.07.13, 17:09
                "Przeciwbakteryjne działanie magnezu
                Chlorek magnezu jest też silnym środkiem przeciwzapalnym. Tej własności nie posiadają żadne inne postacie magnezu. Pierwszym uczonym, który badał i promował antybiotyczne efekty magnezu, był francuski chirurg, profesor medycyny Pierre Delbet. Szukając w roku 1915 roztworu do przemywania ran żołnierzy, odkrył, że zwyczajowo stosowane antyseptyki w rzeczywistości niszczą tkanki i pogłębiają infekcje zamiast im zapobiegać. We wszystkich jego testach chlorek magnezu dawał najlepsze wyniki. Okazało się, że nie tylko jest on nieszkodliwy dla tkanek, ale też znacząco pobudza aktywność leukocytów i fagocytozę, a tym samym niszczenie chorobotwórczych mikrobów. Później profesor Delbet przeprowadził eksperymenty z wewnętrznym stosowaniem chlorku magnezu i ustalił, że ten związek silnie pobudza układ odpornościowy. W jego eksperymentach fagocytoza wzrosła o 333 procent. Oznacza to, że po przyjęciu chlorku magnezu, ta sama liczba białych krwinek niszczy ponad trzykrotnie więcej mikrobów niż bez niego.
                Profesor Delbet ustalił, że chlorek magnezu jest skuteczny w leczeniu szeregu dolegliwości, w tym choroby przewodu pokarmowego, takiej jak zapalenie okrężnicy i problemy z woreczkiem żółciowym, choroby Parkinsona, trądziku, egzemy, łuszczycy, brodawek i swędzenia skóry, impotencji, przerostu prostaty, problemów z mózgiem i krążeniem, a także astmy, gorączki siennej, pokrzywki i reakcji anafilaktycznych. Dzięki niemu włosy i paznokcie stają się mocniejsze i zdrowsze, a pacjentom przybywa energii.
                Profesor Delbet odkrył ponadto, że chlorek magnezu bardzo dobrze zapobiega rakowi i leczy stany przedrakowe, takie jak leukoplakia (rogowacenie białe), hiperkeratoza (rogowacenie nadmierne) i chroniczne zapalenie sutka. Badania epidemiologiczne potwierdziły, że w regionach o glebie bogatej w magnez występuje mniej przypadków raka niż tam, gdzie jest go w glebie mało.

                Profesor Delbet podawał rutynowo roztwór chlorku magnezu pacjentom z infekcjami oraz na kilka dni przed planowanym zabiegiem chirurgicznym. Był bardzo zdziwiony, kiedy wielu z nich doświadczało euforii i przypływów energii. Chlorek magnezu działa podobno w szczególny sposób na wirusa tężca i jego skutki w organizmie. Wygląda na to, że nawet chroni przed skutkami ukąszeń węży. Świnki morskie nie zdychały po iniekcji dawki jadu węża, która w normalnych warunkach jest zabójcza, a królik, któremu podano roztwór chlorku magnezu, przetrwał ukąszenie jadowitej żmii.
                Inny francuski lekarz, dr A. Neveu, stosując chlorek magnezu, wyleczył w ciągu dwóch dni kilku pacjentów chorych na dyfteryt. Opublikował również wyniki leczenia przypadków choroby Heinego-Medina (polio), które zostały wyleczone w kilka dni, z tym, że leczenie rozpoczęto natychmiast lub w ciągu niewielu miesięcy po rozpoczęciu postępowania paraliżu.
                Dr Neveu ustalił, że chlorek magnezu jest skuteczny w leczeniu astmy, bronchitu, zapalenia płuc, rozedmy, zapalenia gardła, zapalenia migdałków, chrypki, pospolitego przeziębienia, grypy, krztuśca, odry, różyczki, świnki, szkarlatyny, zatrucia, nieżytu żołądka i jelit, czyraków, ropni, zastrzału, zakażonych ran i zapalenia szpiku.

                W czasach bardziej współczesnych dr Raul Vergini i inni potwierdzili te wcześniejsze wyniki i do listy chorób i stanów poddających się działaniu chlorku magnezu dodali następne: ataki ostrej astmy, szok, tężec, opryszczka, półpasiec, ostre i przewlekłe zapalenie spojówek, zapalenie nerwu wzrokowego, choroby reumatyczne, wiele chorób alergicznych i zespół chronicznego zmęczenia. Odkryli również jego korzystny wpływ w leczeniu raka. We wszystkich przypadkach chlorek magnezu dawał znacznie lepsze wyniki niż inne związki magnezu.
                • natder Re: Opadająca powieka 18.07.13, 17:12
                  Aska - ten fragment mocno Ci polecam:
                  Magnez na nerwy
                  Magnez wpływa uspokajająco na układ nerwowy i stąd często jest wykorzystywany jako środek nasenny. Może również być stosowany do uspokajania rozdrażnionych lub nadmiernie pobudzonych nerwów. Jest szczególnie pomocny w opanowywaniu ataków epileptycznych, konwulsji kobiet w ciąży i “drżenia” alkoholików. Poziom magnezu jest u alkoholików zazwyczaj niski, co pogarsza ich problemy ze zdrowiem. Kiedy poziom magnezu jest niski, nerwy tracą kontrolę nad aktywnością mięśni, oddychaniem i procesami mentalnymi. Nerwowe wyczerpanie, tiki i drgawki, dreszcze, podenerwowanie, nadwrażliwość, skurcze mięśni, niepokój, lęki, niezdecydowanie, dezorientacja i arytmia serca – wszystkie one ustają pod wpływem wzrostu spożycia magnezu.
                  Pospolitym objawem niedoboru magnezu jest ostra reakcja mięśni na niespodziewany głośny dźwięk. Sen przy niedoborze magnezu jest niespokojny i zakłócany częstymi rozbudzeniami w nocy.

                  Jednak nie wszystkie postacie magnezu są tak samo efektywne. W badaniach obejmujących ponad 200 pacjentów dr W. Davis zastosował chlorek magnezu jako środek na bezsenność. Jak podaje, sen był indukowany natychmiastowo i był nie zakłócany – 99 procent pacjentów nie czuło po przebudzeniu jakiegokolwiek zmęczenia. Ponadto zniknęły występujące za dnia niepokój i napięcie. Stosując wysokie dawki uzupełniające magnezu, można przezwyciężyć wiele symptomów choroby Parkinsona, można zapobiec drżeniu i złagodzić sztywność.

                  Przy stanach przedrzucawkowych u kobiet w ciąży mogą wystąpić konwulsje, nudności, zawroty głowy i migreny – stany te leczy się w szpitalach infuzjami magnezu. Ze względu na silny efekt relaksujący magnez nie tylko poprawia sen, ale łagodzi również migreny i bóle głowy. Nawet liczba samobójstw ma związek z niedoborem magnezu: im niższy poziom magnezu w glebie i wodzie w jakimś regionie, tym więcej notuje się tam przypadków samobójstw. Epilepsje występują przy szczególnie niskim poziomie magnezu we krwi, płynie rdzeniowym i mózgu, powodując nadpobudliwość pewnych regionów w mózgu. Jest wiele doniesień o znacznym złagodzeniu lub ustąpieniu przypadków epilepsji dzięki uzupełnieniu magnezu. W próbie, którą objęto 30 epileptyków, podawanie dziennie 450 mg magnezu doprowadziło do opanowania ich ataków. W innych badaniach ustalono, że im niższy jest poziom magnezu we krwi, tym ostrzejsze są ataki epilepsji.
                  We wszystkich przypadkach chlorek magnezu dawał znacznie lepsze wyniki niż inne związki magnezu.
                  Magnez najlepiej oddziałuje w połączeniu z witaminą B6 i cynkiem. W odpowiednim stężeniu inhibituje konwulsje poprzez ograniczenie lub spowolnienie rozprzestrzeniania się wyładowania elektrycznego z wyizolowanej grupy komórek mózgowych na resztę mózgu. Nawet początkowy wybuch strzelających komórek nerwowych, który inicjuje atak epileptyczny, można wyhamować przy pomocy magnezu."
                  • natder Re: Opadająca powieka 18.07.13, 17:14
                    I podsumowując:
                    Zakres patologii wynikających z niedoboru magnezu jest wręcz oszałamiający: nadciśnienie oraz inne choroby sercowo-naczyniowe, uszkodzenia nerek i wątroby, migreny, stwardnienie rozsiane, jaskra, choroba Alzheimera, nawrotowe infekcje bakteryjne, zespół napięcia przedmiesiączkowego, niedobory wapnia i potasu, cukrzyca, kurcze, osłabienie mięśni, impotencja, agresja, włókniaki, utrata słuchu i akumulacja żelaza. Zwiększone spożycie magnezu pomaga w zapobieganiu tworzenia się lub w rozpuszczaniu kamieni nerkowych i kamieni woreczka żółciowego.
                    Uaktywnienie enzymów trawiennych i produkcji żółci oraz poprawa zdrowotności flory jelitowej to czynniki sprawiające, że magnez jest korzystny w normalizacji procesów trawiennych i zmniejszeniu dyskomfortu trawiennego, wzdęciach oraz w pozbyciu się odrażającego fetoru stolca. W rzeczywistości redukuje on wszystkie odrażające zapachy ciała, w tym pod pachami i ze stóp. Być może właśnie to jest przyczyną zmniejszenia zapachów ciała przez chlorofil, który zawiera duże ilości magnezu.
                    Trzymanie kciuków nie pomoże, trzeba się przebadać i uzupełnić to, czego w organizmie brak.
                    Cały artykuł tu:
                    prawdaxlxpl.wordpress.com/2012/01/10/chlorek-magnezu-najlepszy-magnez/
    • tuasiczek Re: Opadająca powieka 18.07.13, 16:20
      nigdy nie wiazalam opadajacej opieki z problemem tarczycy,czy niedoborow, ale cos w tym jest...
      jestem chora na jaskre, lecze sie od szkoly sredniej do dzis... mialam po paru latach choroby opadajaca prawa powieke, ale tez drgania, swiatlowstret, puchniecie...wiele lat zyje z jaskra, dluzej niz z tarczyca,wiec wszystko z oczami zwiazane zrzucalam na jaskre, kiedys mialam widocznie zmniejszone prawe oko, potem juz oba byly takie, ale powieka wyraznie w prawym opadala...od jakiegos czasu juz nie- mysle ze moglo to byc spowodowone tarczyca, teraz jak pomyslalam to przeciez nie jest objaw jaskry, bo mam ja nadal a powieka nie opada...moze to przez tarczyce i towarzyszace niedobory smile
      • askap1 Re: Opadająca powieka 18.07.13, 17:09
        Tuasiczkusmile, to nie jest takie proste... pytanie czy masz chorobę hashimoto? jesli tak to może byc tak, ze z wiekiem dołączają się inne choroby z grupy autoimmunologicznych- np miastenia... tfu, tfu, czego nie życze!
        objaw opadania powiek może zwiastować miastenie- zawsze trzeba isc do neurologa, wykluczyć chorobę. jesli masz jaskre to na pewno tez trzeba pytac o to okuliste.
        pozdrawiam.
        • tuasiczek Re: Opadająca powieka 18.07.13, 17:57
          jeszcze nie wiem czy mam hashimoto, na razie mam powiekszona tarczyce, a nie zjedzona, nie mam diagnozy, chociaz prosilam o badania przeciwcial, przy nastepnych badaniach dopilnuje smile
          pozdrawiam smile
          • askap1 Re: Opadająca powieka 18.07.13, 18:43
            do postawienia diagnozy nawet nie potrzebne są przeciwciała- wystarcza objawy, tsh powyżej normy-czyli jeśli jestes młoda to powyzej ok 4. od razu włacza sie leczenie, skierowanie na usg i tak sie zaczyna ta historiasmile.
            aha, moim zdaniem, jesli to kogos zainteresuje, samo hashimoto to nie taka straszna choroba, jesli jest sie dobrze leczonym. ważne żeby nie pojawiały sie te dodatkowe, nowe z tej grupy...
            • nebiru Re: Opadająca powieka 18.07.13, 20:32
              Wybacz, ale jak słyszę/czytam że "hashimoto to nie jest taka straszna choroba" to dana osoba traci w moich oczach wiarygodnośc...
              Hmm i dlaczego nie odpowiedziałaś mi dotad jakie badanie można zrobić na wykrycie miastenii?
            • muktprega1 Re: Opadająca powieka 18.07.13, 21:04
              > aha, moim zdaniem, jesli to kogos zainteresuje, samo hashimoto to nie taka stra
              > szna choroba, jesli jest sie dobrze leczonym.

              Mnie to interesuje bardzo smile
              Koleżanko,dobrze, że dodałaś "jeśli jest sie dobrze leczonym", bo sama przechodziłam takie koszmary jak i cała masa użytkowników tego forum i pozostałych dwóch. Czy sama masz Hashimoto? Jeśli nie to daj spokój z takimi rewelacjami

              Przypomina mi to kawał o głodującym człowieku:
              Ulicą idzie elegancka kobieta. Mija siedzącego na chodniku żebraka, gdy ten nagle wyciąga rękę i słabym głosem mówi:
              - Nie jadłem już od kilku dni.
              Kobieta patrzy na niego z podziwem.
              - Chciałabym mieć tak silną wolę!
    • chrosciel1 Re: Opadająca powieka 23.07.13, 00:03
      Ja tez mialam ten problem, zaczelo sie po urodzeniu synka-zaczerwienione oko i zmeczona, opadajaca powieka, bylam u okulisty- w badaniu wszystko dobrze, zwalilam to na zmeczenie (maly jadl w nocy co godzine wiec chodzilam jak zombiesmile. Od ponad roku objawow ocznych juz nie mam. I mowiac szczerze nigdy nie pomyslalam ze to moze miec zwiazek z Hashimoto...neurologicznie sie nie diagnozowalam. Pozdrawiam
    • nutajasminu Re: Opadająca powieka 30.08.16, 13:48
      Jeśli nasila się wieczorem, może świadczyń o miastenii. Idź do neurologa... Najlepszy na opadanie powiek(i) jest PLEXR. Ja probowalam wszystkiego, cwiczen, masazu, akupunktury, nic nie pomagalo, badal mnie okulista, neurolog... Czytalam juz opinie o chirurgach, taka bylam zrozpaczona wygladem jednej z powiek. Dopiero Plex-r mi pomógł. Za jedno oko placilam 500 zl. Szkoda, ze dziala tylko 2 lata. No ale to znasznie tansze i mniej ryzykowne niz skalpel... Wszystko opisalam na swoim blogu, lacznie ze zdjeciami: www.3dekady.blogspot.com
      • madziara1208 Re: Opadająca powieka 18.04.17, 16:10
        Witajcie ,
        Choruje na boreliozę i też miewam opadanie jednej powieki a w zasadzie taki przykurcz ze mam wrażenie że oko mi się obróci sad trwa to dwa 5 sekund i wraca do normy . Objaw ten trwa do max dwóch dni i znika .
        Sama nie wiem z czym to wiązać , czy magnez , czy borelka ? Lekarze rece rozkładaja uncertain
        Też podejrzewam ze to może od tarczycy bo mam zwłóknienia oraz rozbiegane FT3 i FT4. Moim zdaniem to może być objaw od tarczycy .Moja znajoma ma własnie opadające oko przy HASIMOTO .
        Trzymajcie się zdrowo smile
        Magda
        • esterr Re: Opadająca powieka 29.10.19, 16:59
          znam ten problem, sama robiłam zabieg plastyki powieki górnej w Warszawskiej klinice dr Osucha .Zabieg jest pod znieczuleniem i trwa krótko. Efekt po zabiegu jest bardzo zadowalający, nadmiar zostaje przez chirurga jest usunięty. Zabieg wykonałam w klinice Dr Osuch Clinic,świetna klinika i mają bardzo dobrych specjalistów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka