Witam
Dziewczyny prosze o rade i pomoc
Jak udowodnic ze stres mogl wywolac u mnie hashi??
Pracuje w Anglii ,moj pracodawca to straszny rasista ,na poczatku roku napisalam skarge na to co u mnie w pracy sie dzieje, po dwoch miesiacach i badaniach lekarze stwierdzili duza nadczynnosc a nastepnie duza niedoczynnosc tarczycy.Dopiero po wizycie w Polsce dowiedzialam sie ze to hashi .Wczesniej czulam ze to moze byc to ,ale nie dopuszczalam tego do siebie.Diagnoza brzmiala jak wyrok.
U mnie w rodzinie nikt nigdy nie mial problemow z tarczyca.Po ciazy tez czulam sie dobrze,tylko ta praca byla tak stresujaca ze nie moglam jesc,spac,bylam bardzo znerwicowana,nie pamietam ile razy przez nia plakalam
Teraz szukam nowej pracy,ale moj pracodawca robi wszystko zeby sie zemscic,daje mi najgorsza prace co jak wiecie przy naszej chorobie jest jeszcze bardziej stresujace.
Jak myslicie czy dalo by rade jakos to udowodnic ze moja choroba mogla byc wywolana stresem??
Prosze poradzcie cos
pozdrawiam