BRZYDNIĘCIE a niedoczynność tarczycy. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Czy zauważyłyście u siebie, bądż u innych osób, które chorują na niedoczynność tarczycy, lecz przez jakiś czas nie leczyły tej niedoczynności - brzydnięcie, pogorszenie stanu urody, zwłaszcza na twarzy, czyli: nie tylko opuchnięta, nalana twarz, opuchnięte i suche oczy, ale także rysy twarzy się zmieniają - są brzydsze. Ja to zauważyłam nie tylko u siebie ale także u mojej bliskiej znajomej, która nie leczyła długo niedoczynności, jakoś 2 lata, zanim lekarz postawił diagnozę.
    Jakie macie w tym temacie doświadczenia? Magda.
    • Taki charakterystyczny wyraz twarzy można zobaczyć u dzieci, zwłszzcza tych, które urodziły się z wrodziną niedoczynnoscią - matołectwo. U mojej znajomej rysy twarzy były podobnie mocno zmienione przez niedoczynności (brzydnięcie), po leczeniu prze parę miesięcy o dziwo rysy twarzy się u niej zmieniły, nabrały dużo ładnego zarysu, kształtu, ta brzydota zniknęła. Oboje to zauważyłyśmy. Magda.

      Rysy twarzy dziecka w niedoczynności.
      portal.abczdrowie.pl/niedoczynnosc-tarczycy
      Magda.
    • obrzęk śluzakowaty bardzo zniekształca rysy twarzy,
      która staje się nalana, górne powieki są grube i opadające.
      Ja też nie mogłam na siebie patrzeć w niedoczynności.
      Ale ogólnie hashimotki wyglądają na dużo młodsze.
      I ja też.
      --
      www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
      art. o niedouczonych lekarzach pisany przez lekarza
      "Lekarze to nie sa bogowie, oni sa naukowymi doradcami"
      by Mirela
      • hashi-tess napisała:

        > obrzęk śluzakowaty bardzo zniekształca rysy twarzy,
        > która staje się nalana, górne powieki są grube i opadające.
        > Ja też nie mogłam na siebie patrzeć w niedoczynności.
        > Ale ogólnie hashimotki wyglądają na dużo młodsze.
        > I ja też.

        Dzięki,
        Dużo młodsze? ciekawe, u mnie i u mojej koleżanki jest wręcz przeciwnie, niedoczynność nas postarzała smile Magda.
      • Proszę, pomocy! 3 lata temu pojawiły się u mnie kołatania serca, wybuchy gorąca, bezsenność, pocenie się, spadek wagi, biegunki i miałam TSH przy dolnej granicy normy. Ginekolog powiedziała, że mogę mieć lekką nadczynność, ale nie skierowała mnie do endokrynologa. Później pojawiły się objawy niedoczynności-tycie, zaparcia, senność, głos stał się niższy, wypadanie włosów, zaniki pamięci, pogorszenie się w nauce no i ZBRZYDNIĘCIE, z USG było widać, że to jest Hashimoto, ale mam wyniki w normie, więc mnie nie leczą. Objawy się coraz bardziej nasilają, ja już nie mam siły się głodzić, żeby nie tyć, na włosy nic nie pomaga, no i jestem brzydsza niż kiedyś! zmieniły mi się rysy twarzy! kiedyś byłam świetną uczennicą, teraz jestem coraz mniej inteligentna! pomocy! dlaczego lekarze bagatelizują to wszystko, co się ze mną dzieje? co mam zrobić, skoro lekarze nie chcą mi pomóc?
        • Nie napisałaś wyników badań.
          Jesli robiłas je jakis czas temu to powtórz TSH ft3 i FT4.
          Lekarza szukaj do skutku. Popatrz po tych polecanych na forum,
          Lekarze często czekaja ,az TSH wyjdzie powyzej normy, nie patrzą na objawy,ale są i tacy co właczają leczenie przy stwierdzeniu diagnozy.
        • roseangel napisała:

          > Proszę, pomocy! 3 lata temu pojawiły się u mnie kołatania serca, wybuchy gorąca
          > , bezsenność, pocenie się, spadek wagi, biegunki i miałam TSH przy dolnej grani
          > cy normy. Ginekolog powiedziała, że mogę mieć lekką nadczynność, ale nie skiero
          > wała mnie do endokrynologa. Później pojawiły się objawy niedoczynności-tycie, z
          > aparcia, senność, głos stał się niższy, wypadanie włosów, zaniki pamięci, pogor
          > szenie się w nauce no i ZBRZYDNIĘCIE, z USG było widać, że to jest Hashimoto,
          > ale mam wyniki w normie, więc mnie nie leczą. Objawy się coraz bardziej nasilaj
          > ą, ja już nie mam siły się głodzić, żeby nie tyć, na włosy nic nie pomaga, no i
          > jestem brzydsza niż kiedyś! zmieniły mi się rysy twarzy! kiedyś byłam świetną
          > uczennicą, teraz jestem coraz mniej inteligentna! pomocy! dlaczego lekarze baga
          > telizują to wszystko, co się ze mną dzieje? co mam zrobić, skoro lekarze nie ch
          > cą mi pomóc?

          Witaj, polecam abyś zrobiła sobie teraz komplet badań, nie tylko TSH (to za mało informacji), ale takżĘ FT4 i FT3 oraz przeciwciała Anty TPO, itd. Może się zdarzyć ze masz TSH w normie a np: FT$ badz FT3 złe. Jak uregulujesz poziom hormonów tarczycy wszystkie objawy napewno znikn, być może ze dostslaś slabą dawke hormonu na niedoczynnosc. Czyli znikną te: tycie, wypadanie wlosow oraz staniesz sie na twarzy ladniejsza, bo znikna te znieksztalcone rysy twarzy przez niedczynność, zniknie opuchlizna na powiekach, suche oczy, nalana twarzy sucha skóra. Ja biore dawke 100. Magda.
        • roseangel napisała:

          > Proszę, pomocy! 3 lata temu pojawiły się u mnie kołatania serca, wybuchy gorąca
          > , bezsenność, pocenie się, spadek wagi, biegunki i miałam TSH przy dolnej grani
          > cy normy. Ginekolog powiedziała, że mogę mieć lekką nadczynność, ale nie skiero
          > wała mnie do endokrynologa. Później pojawiły się objawy niedoczynności-tycie, z
          > aparcia, senność, głos stał się niższy, wypadanie włosów, zaniki pamięci, pogor
          > szenie się w nauce no i ZBRZYDNIĘCIE, z USG było widać, że to jest Hashimoto,
          > ale mam wyniki w normie, więc mnie nie leczą. Objawy się coraz bardziej nasilaj
          > ą, ja już nie mam siły się głodzić, żeby nie tyć, na włosy nic nie pomaga, no i
          > jestem brzydsza niż kiedyś! zmieniły mi się rysy twarzy! kiedyś byłam świetną
          > uczennicą, teraz jestem coraz mniej inteligentna! pomocy! dlaczego lekarze baga
          > telizują to wszystko, co się ze mną dzieje? co mam zrobić, skoro lekarze nie ch
          > cą mi pomóc?


          Niektorzy lekarz leczą dopiero gdy jest dużo poza normą, np: FT4 wynik 0.99 a norma (od 0.7 do 1.85). I jeden lekarz widzac u mnie takiwynik powiedział, że leczenie nie jest konieczne bo wynik jest w normie, ale to nie prawda, ja miałam przy tym wyniku silne objawy niedoczynnosci tarczycy z kolei wynik TSH i FT3 mialam w normie. Ta norma jest dla wieluludzi, wyliczona ogolnie, gdzie ukazdego indywidualnego człowieka będzie inaczej, czyli ta granica normy może u kazdego sie przesuwać. Sprawdz u siebie i wylicz sobie procenty. Magda.
    • To prawda że na początku choroby nie mogłam patrzeć na swoją twarz,czułam się jak w masce,wyglądałam tak jak się czułam czyli beznadziejnie.
      Ale samopoczucie i wygląd mojej twarzy po tym jak poddałam się sumiennemu leczeniu uległo zmianie.Teraz chętnie patrze w lustro wyglądam jak kiedyś i wiem że jest to możliwe.Pozdrawiam.
      • margola115 napisała:

        > To prawda że na początku choroby nie mogłam patrzeć na swoją twarz,czułam się j
        > ak w masce,wyglądałam tak jak się czułam czyli beznadziejnie.
        > Ale samopoczucie i wygląd mojej twarzy po tym jak poddałam się sumiennemu lecze
        > niu uległo zmianie.Teraz chętnie patrze w lustro wyglądam jak kiedyś i wiem że
        > jest to możliwe.Pozdrawiam.

        Tak to prawda, gdy ureguluje się poziom hormonów tarczycy to wszelkie objawy znikną a nawet zlagodnieją te rysy twarzy, które już nie są takie brzydkie. Magda.
        • Najgorsze jest to, ze chociaż mam wszystkie objawy niedoczynności, miałam też objawy nadczynności, i objawy się cały czas nasilają, to lekarze uważają, że wymyślam! Bo mam wyniki wszystkie w normie! TSH, FT3, FT4 i anty TPo. Co z tego, ze mam w normei, skoro czuję się beznadziejnie i mój stan się pogarsza i nikt nie potrafi znaleźć tego przyczyny? Nie chcą nawet słyszeć, że mogę mieć chorą tarczycę. Co to za lekarze.
          • roseangel napisała:

            > Najgorsze jest to, ze chociaż mam wszystkie objawy niedoczynności, miałam też o
            > bjawy nadczynności, i objawy się cały czas nasilają, to lekarze uważają, że wym
            > yślam! Bo mam wyniki wszystkie w normie! TSH, FT3, FT4 i anty TPo. Co z tego, z
            > e mam w normei, skoro czuję się beznadziejnie i mój stan się pogarsza i nikt ni
            > e potrafi znaleźć tego przyczyny? Nie chcą nawet słyszeć, że mogę mieć chorą ta
            > rczycę. Co to za lekarze.

            To napisz jaki jest twoj wynik, wraz z normami!
            • Pierwszy raz, gdy miałam badania:
              TSH 0,535 norma od 0,4
              ATPO 0 norma mniej niż 34

              Ostatnie badania:
              ATPo 13,34 norma mniej niż 34
              TSH 1,38

              według mnie, wyniki poszły w górę, w stonę niedoczynnosci i hashimoto- wzrost przeciwciał i TSH i nasilenie objawów.

              USG:
              płat lewy 13x15x41

              płat prawy 14x17x42
              szerokość cieśni 5 mm
              Wcześniej też miałam robione USG i pamiętam, że tarczyca była większa.

              Czy lekarz może mnie w końcu leczyć, pomimo, że mam wyniki w normie, skoro podwyższają mi się hormony, pomniejsza tarczyca i są objawy?

              • roseangel napisała:

                > Pierwszy raz, gdy miałam badania:
                > TSH 0,535 norma od 0,4
                > ATPO 0 norma mniej niż 34
                >
                > Ostatnie badania:
                > ATPo 13,34 norma mniej niż 34


                Ale dlaczego robisza samo badanie TSH a nie zrobiłaś FT4 i FT3? yo bardzo ważne badanie. Nie masz kompletu badać wiec dlatego ciągle żle sie czujesz, bo masz żle zdiagnozowaną chorobę I ŻLE DOBRANA DAWKĘ.


              • >
                > płat prawy 14x17x42
                > szerokość cieśni 5 mm
                > Wcześniej też miałam robione USG i pamiętam, że tarczyca była większa.
                >
                > Czy lekarz może mnie w końcu leczyć, pomimo, że mam wyniki w normie, skoro podw
                > yższają mi się hormony, pomniejsza tarczyca i są objawy?

                a SKAD WIESZ ZE MASZ WYNIKI W NORMIE JAK NIE ROBIŁas badania FT3 i FT4, często zdarza się tak, że TSH jest w normie a mimo wszystko osoba jest chora bo prawdopodobnie ma zły winik FT3 badz FT4 u mnie tak było. Zrób to badanie bo będziesz ciągle błądziC PO OMACKU I NIKT CIĘ NIE WYLECZY.
                >
                • FT3 i FT4 mam w normie. Nikt mnie jeszcze nie zdiagnozował i nie mam zapisanego leku.
                  Jedna lekarka stwierdziła hashi ale chciała poczekać aż się wyniki pogorszą zamiast mnie leczyć.
                  A ja mam zaniki pamięci nie radzę sobie w szkole przez co wagaruję i łysieję! chcę mieć chłopaka i się podobać innym a nie był łysa!
                  Czy przy tym, co opisałam lekarz może mnie leczyć? słyszałam, że niektórzy leczą na postawie objawów i pomniejszenia się tarczycy, a inni nie. Skoro w miesiąc zmniejszyła mi się tarczyca, to jest to jakiś dowód na hashimoto? zamiast mi pomóc lekarze wysyłają mnie do psychiatry. Bo sobie wymyślam objawy. A ja czuję się jak wrak. Co mam zrobić, żeby lekarz potraktował mnie poważnie?
                  • w lutym idę do endo, mam nadzieję, że dostrzeże problem. Nie rozumiem, dlaczego lekarze czekają, aż człowiek się kompletnie wykończy zamiast leczyć i mu pomóc zanim będzie za późno. Jest też tak, że mogą być wyniki w normie, a jest chora tarczyca, niektórzy na forum też tak mieli, czytałam.U mnie są w normie, ale lecą ku nieodczynności i hashi i objawy się nasilają, a tarczyca maleje. Jak teraz lekarz mnie puści do domu z niczym to chyba wykorkuję. nie mam już siły żyć.
                    • roseangel napisała:

                      > w lutym idę do endo, mam nadzieję, że dostrzeże problem. Nie rozumiem, dlaczego
                      > lekarze czekają, aż człowiek się kompletnie wykończy zamiast leczyć i mu pomóc
                      > zanim będzie za późno. Jest też tak, że mogą być wyniki w normie, a jest chora
                      > tarczyca, niektórzy na forum też tak mieli, czytałam.U mnie są w normie, ale l
                      > ecą ku nieodczynności i hashi i objawy się nasilają, a tarczyca maleje. Jak te
                      > raz lekarz mnie puści do domu z niczym to chyba wykorkuję. nie mam już siły żyć
                      > .

                      Kilka osób prosiło Cie tutaj abyś podała wynik swoich badań FT3 i FT4 wraz z normami ale nie podałaś, więc nikt ci nie może tym samym doradzić oraz ingoruje Twój wpis na forum. Piszesz ciągle o swoich objawach, ok rozumiem cię ale skądś się one muszą biać, ze zlych wynikow, ZE ZLEJ PRACY TARCZYCY. Magda.
                      • Ja mam to samo czuję się brzydka opuchnięta, oczy podkrążone jakbym nie spała z tydzień. Przytyłam już ok. 10 kg. Wyniki wszystkie są w normie. Jedynie na usg widać ze mam coś z tarczycą. Byłam u endo i kazała mi zrobić przeciwciała. Widziała po mnie że coś jest ze mną nie tak. Mam nadzieję ze mi coś pomoże. Czuję się paskudnie, nie mam siły na nic, mam problemy z pamięcią ze skupieniem się... We wrześniu wychodzę za mąż boję się ze jak dalej nikt mi nie pomoże to będzie jeszcze gorzej...
                        --
                        http://s5.suwaczek.com/20120915310117.png
                        • Madziarek, szukaj dobrego lekarza do skutku! powiedz o swoich objawach! na lekarzach z doświadczenia wiem, ze nie można oszczędzać, a nawet jak się idzie do profesora to nie ma gwarancji, ze się trafi na dobrego lekarza. Poszukaj na stornie: znanylekarz.pl lub dobrylekarz.pl najlepszego endokrynologa w twojej okolcy i idź jak najszybciej, nawet prywatnie.

                          Już podaję wyniki FT3 i FT4:
                          FT4-14 norma 12-22
                          FT3-5,26 norma 3,5-7,7
                          • Wiem znalazłam. Idę do niej w lutym i już sobie obiecałam że nie wyjdę od niej jak mi czegoś nie da big_grin
                            --
                            http://s5.suwaczek.com/20120915310117.png
                          • roseangel napisała:

                            > Madziarek, szukaj dobrego lekarza do skutku! powiedz o swoich objawach! na leka
                            > rzach z doświadczenia wiem, ze nie można oszczędzać, a nawet jak się idzie do p
                            > rofesora to nie ma gwarancji, ze się trafi na dobrego lekarza. Poszukaj na stor
                            > nie: znanylekarz.pl lub dobrylekarz.pl najlepszego endokrynologa w twojej okolc
                            > y i idź jak najszybciej, nawet prywatnie.
                            >
                            > Już podaję wyniki FT3 i FT4:
                            > FT4-14 norma 12-22
                            > FT3-5,26 norma 3,5-7,7

                            Jak na moje oko masz za niskie FT4, i to jest prawdopodobnie powód twojej niedoczynności oraz objawów jakie masz. Gdybyś miała FT4 17 byłoby wtedy dobrze. A tak masz jakoś okolo 20 % normy, więc za mało. Ale neich ktoś się jeszcze wypowie. Poczytaj sobie o procentach na głównej stronie, jak nie zaczniesz leczyc tego wyniki jeszcze się pogorszą i będziesz czuc sie gorzej. Magda.
                            • magda, dzięki, że mnie naprowadziłaś smile Najlepsze jest to, ze lekarze bazowali na samym TSH, a resztę badań musiałam na nich wymuszać( nie było łatwo, bo mam 17 lat). 3 lutego idę do najlepszego endo, który szuka choroby do skutku, więc mam nadzieję, że mi pomoże. A czy od hormonów na tarczycę się tyje?
                              • roseangel napisała:

                                > magda, dzięki, że mnie naprowadziłaś smile Najlepsze jest to, ze lekarze bazowali
                                > na samym TSH, a resztę badań musiałam na nich wymuszać( nie było łatwo, bo mam
                                > 17 lat). 3 lutego idę do najlepszego endo, który szuka choroby do skutku, więc
                                > mam nadzieję, że mi pomoże. A czy od hormonów na tarczycę się tyje?

                                Wita,
                                nie absolutnie po hormonach tarczycy się nie tyje wręcz przeciwnie jeszcze schudniesz ale jak dobierzesz odpowioednią dawkę. Tutaj pisałam wiecej o tym ze się po tych hormonach tarczycy nie tyje:

                                forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132600641,132600641,Po_Euthyroxie_sie_NIE_TYJE_.html
                                Lekarz ktory zaleca samo badanie TSH to nie lekarz, prawdziwy endo wie że to za malo badac, powodeznia.
                              • A skąd jesteś i gdzie znalazłaś takiego lekarza? Jeśli mój nawali to będę musiała szukać następnego... Jestem z Warszawy..
                                --
                                http://s5.suwaczek.com/20120915310117.png
                                • madzirek85 napisała:

                                  > A skąd jesteś i gdzie znalazłaś takiego lekarza? Jeśli mój nawali to będę musia
                                  > ła szukać następnego... Jestem z Warszawy..

                                  Mieszkam dalego od Ciebie, jestem spod karpacia. Ale idz lepiej do prywatnego, i opowiedz mu całą historie, ze masz objawy, itd, lepiej się tobą zajmie.
                                  • Znalazłam na stronie znanylekarz.pl to jest najlepszy w moim regionie. I endokrynolog dziecięcy. Jestem z Poznania. W Wawie na pewno znajdziesz jakiś dobrych endo. Pozdrawiam.
                                    Maga, a myślisz, że to jest zwykła niedoczynność czy zapalenie tarczycy?
                                    • Jeśli ci się zmniejsza tarczyca to raczej zapalenie.
                                      --
                                      ...oczy tej małej, jak dwa błękity...
                                      . . . . . . Rodzinka od kuchni . . . . . .
                                    • roseangel napisała:

                                      > Znalazłam na stronie znanylekarz.pl to jest najlepszy w moim regionie. I endokr
                                      > ynolog dziecięcy. Jestem z Poznania. W Wawie na pewno znajdziesz jakiś dobrych
                                      > endo. Pozdrawiam.
                                      > Maga, a myślisz, że to jest zwykła niedoczynność czy zapalenie tarczycy?

                                      Ja nie mam żadnej pewności, tylko przypuszczam, lekarzem nie jestem, ale wyniki są złe. Więc trzeba jeszcze zebrać inne wyniki, USG tarczycy. Pozdrawiam.
      • margola115 napisała:

        > To prawda że na początku choroby nie mogłam patrzeć na swoją twarz,czułam się j
        > ak w masce,wyglądałam tak jak się czułam czyli beznadziejnie.
        > Ale samopoczucie i wygląd mojej twarzy po tym jak poddałam się sumiennemu lecze
        > niu uległo zmianie.Teraz chętnie patrze w lustro wyglądam jak kiedyś i wiem że
        > jest to możliwe.Pozdrawiam.

        Witak Margola, powiedz kiedy, po ilu muesiścach leczenia, poprawił się u ciebie wygląd tarzy?, Magda.
    • Też to wreszcie do mnie dotarło. Odkąd podejrzewam u siebie niedoczynność, jestem po prostu... brzydsza... i nie jest to takie oczywiste, nie mam powiek opuchniętych... po prostu jakaś stara jestem, nalana lekko... Zawsze miałam ładną twarz i szczupłą, teraz patrzę, a tu jakieś babsko, to nie ja... prawie.
      Koleżanka ostatnio powiedziała "Całkiem inna twarz", patrząc na moją fotkę z 2008... nie wiedziałam, co ma na myśli, myślałam, że może to, że utyłam... ale wreszcie dotarło- ZBRZYDŁAM, postarzałam się...
      Nie mam do niej żalu, że tak powiedziała... otworzyły mi się oczy.
      • Ja też sobie to niedawno uświadomiłam. Myślałam, że to starość, ale kurcze 30+ to jeszcze nie starość przecież. Na dodatek ja nie mam wielkich problemów z wagą - od zawsze byłam trochę za szczupła, teraz jestem w sam raz - tylko brzuch jest wielki. Jak w ciąży. Nic na niego nie pomaga.
      • kitka628 napisała:

        > Też to wreszcie do mnie dotarło. Odkąd podejrzewam u siebie niedoczynność, jest
        > em po prostu... brzydsza... i nie jest to takie oczywiste, nie mam powiek opuch
        > niętych... po prostu jakaś stara jestem, nalana lekko... Zawsze miałam ładną tw
        > arz i szczupłą, teraz patrzę, a tu jakieś babsko, to nie ja... prawie.
        > Koleżanka ostatnio powiedziała "Całkiem inna twarz", patrząc na moją fotkę z 20
        > 08... nie wiedziałam, co ma na myśli, myślałam, że może to, że utyłam... ale wr
        > eszcie dotarło- ZBRZYDŁAM, postarzałam się...
        > Nie mam do niej żalu, że tak powiedziała... otworzyły mi się oczy.

        Witaj Kitka

        Tak, ja również to u siebie zauwałyłam, moje rysy twarzy się kompletnie zmieniły przez niedoczynność, moja twarz zrobiła się brzydka, chodż wczesniej ponoć wyglądałam ładnie, miałam bardzo łagodne, rysy twarzy, teraz ztały się takie ciężkie, ta niewyleczona tarczyca dodała mi az 10 lat, mimo ze zaledniw minelo 2 lata. Magda.
        • a czy po lekach wygląd twarzy się polepszy? czy też tyłyście przez tarczycę? co jeśli lekarz endo znowu powie mi, ze jestem zdrowa bo mam wyniki w normie a ja mam wszystkie objawy? czy powiedzieć mu o tym, ze kiedyś miałam objawy nadczynności?
          • roseangel napisała:

            > a czy po lekach wygląd twarzy się polepszy? czy też tyłyście przez tarczycę? co
            > jeśli lekarz endo znowu powie mi, ze jestem zdrowa bo mam wyniki w normie a ja
            > mam wszystkie objawy? czy powiedzieć mu o tym, ze kiedyś miałam objawy nadczyn
            > ności?

            Jeśli masz niedoczynność i objawy topolekarz zdecydowanie wygląd twarzy się polepszy. Nie wiem co zrobisz, może zmień lekarza, i przeczytaj to bardzo ciekawa lektura.
            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,45303225,0,Przeliczanie_wynikow_na_procenty.html
            Ja miałam objawy neidoczynności i niedoczynnosc i moja twarz wygladala bardzo zle, rysy mi się zmieniły, powieki napuchły, twarz nalana, opuchnięta, nos zrobil się jakiś grubszy, po 4 miesiącachleczeniao dziwo moja twarz się zmieniła nabrala subtelnych rysów twarzy, mowię powaznie, nie wymyślam, zauwazyli to wszystcy. Oczywisciejeśli masz rzeczywiscie choratarczyce to powinna przyjsc poprawa. Magda.
          • roseangel napisała:

            > a czy po lekach wygląd twarzy się polepszy? czy też tyłyście przez tarczycę? co
            > jeśli lekarz endo znowu powie mi, ze jestem zdrowa bo mam wyniki w normie a ja
            > mam wszystkie objawy? czy powiedzieć mu o tym, ze kiedyś miałam objawy nadczyn
            > ności?

            Tak tyłam przez tarczycę i to dużo.

            Moje objawy były takie:

            -otyłość, ciagle strasznie zimn dlonie, jak z lodowca, niske tętno, problemy z pamięcią, wysoko cholesterol, zaparcia, depresja, niski głos, wypadanie bardzo włosów, ciągle spałam, brak energii, opuchnite kostki, ból kolan, brzydniecie, brak koncentracji, sucha koszmarnie skóra, twarz jak pergamin, taka sucha. Suche oczy. Magda.
    • Kaja też cierpi na Hashi . rok temu była "afera", że zmieniła jej się twarz, zbrzydłą i osądzali ją o botoks, a okazało się, że ma hashimoto znalazłam o tym artykuł. wystarczy wpisać kaja hashimoto i jest dużo artykułów na portalach plotkarskich.
      • roseangel napisała:

        > Kaja też cierpi na Hashi . rok temu była "afera", że zmieniła jej się twarz, zb
        > rzydłą i osądzali ją o botoks, a okazało się, że ma hashimoto znalazłam o tym a
        > rtykuł. wystarczy wpisać kaja hashimoto i jest dużo artykułów na portalach plot
        > karskich.

        Tak to prawda, i rzeczywiście horoba zmieniła jej twarz, na gorsze, ale myśle ze poleczeniu znów odzyska ładne rysy twarzy. Magda.
        • dziewczyny czy miałyście zaniki pamięci przy chorobie? bo ja od 2lat mam problemy z pamięcią coraz bardziej się pogarszała i teraz mam zaniki pamięci. to straszne, bo chodzę do liceum i jak mam sobie radzić z nauką?nic nie mogę zapamiętać. To co się ze mną dzieje to musi być chora tarczyca, nie ma innego wytłumaczenia.
          • choroba zmieniła jej twarz na gorsze, ale zawsze znajdą się wredni ludzie, którzy zamiast współczuć choroby i zrozumieć człowieka, obrażają człowieka jak tylko się da.
          • roseangel napisała:

            > dziewczyny czy miałyście zaniki pamięci przy chorobie? bo ja od 2lat mam prob
            > lemy z pamięcią coraz bardziej się pogarszała i teraz mam zaniki pamięci. to st
            > raszne, bo chodzę do liceum i jak mam sobie radzić z nauką?nic nie mogę zapamię
            > tać. To co się ze mną dzieje to musi być chora tarczyca, nie ma innego wytłumac
            > zenia.

            Tak, ja miałam mocne zaniki pamięci, oraz trudności z koncentracją, ale po leczeniu hormonami, wszystyko to ustąpiło. Magda.
            • Jutro idę do lekarza w końcu, moja wyczekiwana od kilku miesięcy wizyta smile To dobrze, że objawy ustąpiły. A Magdo, czy miałaś duże wypadanie włosów, łysienie?
              • roseangel napisała:

                > Jutro idę do lekarza w końcu, moja wyczekiwana od kilku miesięcy wizyta smile To d
                > obrze, że objawy ustąpiły. A Magdo, czy miałaś duże wypadanie włosów, łysienie?

                Tak włosy wypadały mi na potęgę, garściami, nic nie pomagało, dopiero po zastosowaniu hormonów, po 2 bądz 3 miesiacach wypadanie całkowicie ustało. Zresztą o tym chyba wyżej pisałam.
                • Wczoraj byłam z matką u endokrynologa. stwierdził, że mam wole 1 stopnia i prawy płat powiększony i obniżoną echogeniczność. Podejrzenie zapalenia. Jeśli wyniki będą złe, będzie mnie leczyć, jeśli w normie, nie. I nie dał mi skierowania na badania włosów, bo moja matka cały czas gadała, że mało jadłam. już nie wiem co mam zrobić. Magdo, co o tym myślisz?
                  • roseangel napisała:

                    > Wczoraj byłam z matką u endokrynologa. stwierdził, że mam wole 1 stopnia i praw
                    > y płat powiększony i obniżoną echogeniczność. Podejrzenie zapalenia. Jeśli wyni
                    > ki będą złe, będzie mnie leczyć, jeśli w normie, nie. I nie dał mi skierowania
                    > na badania włosów, bo moja matka cały czas gadała, że mało jadłam. już nie wiem
                    > co mam zrobić. Magdo, co o tym myślisz?

                    Nie wiem, skoro rozwija sie wole to coś jest nie tak, a tym bardziej że masz objawy. Pozdrawiam.
                    • wie ktoś może co to są te wole? bo nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat informacji
                      • nie "te wole"
                        tylko TO wole smile

                        Wole (łac. struma) – powiększenie tarczycy wywołane przez różne czynniki.
                        Wole obojętne oraz wole niedoczynne
                        Przyczyną rozrostu tarczycy jest jej odpowiedź na nadmierne pobudzanie przez hormon tyreotropowy (TSH) wytwarzany przez przysadkę. Nadmierna produkcja TSH jest zazwyczaj skutkiem obniżonego poziomu hormonów tarczycy we krwi. Najczęstszą przyczyną niewystarczającej produkcji hormonów tarczycy jest niedobór jodu, pierwiastka będącego ich głównym składnikiem. Inne przyczyny to działanie substancji wolotwórczych, obniżających produkcję hormonów tarczycy, np.: tolbutamid, sulfadiazyna, PAS, rodanki, jod podawany przez długi czas. Zwiększone zapotrzebowanie organizmu na hormony tarczycy (dojrzewanie, ciąża, stres).

                        Wole endemiczne jest to występowanie wola obojętnego lub niedoczynnego u więcej niż 10% dorosłych mieszkańców danego terenu ( więcej niż 5% dzieci w wieku 6–14 lat). Wywołane jest chronicznym niedoborem jodu w pokarmach. Wole endemiczne spotykane było często na terenie Polski. Obecnie praktycznie nie występuje.

                        to z wikipedii...

                        --
                        Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
                      • a jeśli chodzi ci o to jak to wygląda - to zgrubienie szyi
                        czasem do NAPRAWDĘ dużych rozmiarów, pod hasłem wole na wikipedii masz zdjęcie...
                        --
                        Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu ... czas i tak upłynie!
                        • najgorsze jest to ze zawsze mialam wieksze oczy a teraz doslownie jakby sie "wbily" w gląb..twarz cala nalana popieram b ardzo sie brzydnie przy tej chorobie uncertain
                          • agness, nie minęło to tobie pomino leczenia?

                            Czuję się tak, fatalnie, że już nie daję rady nic robić. Senność, utrata pamięci, zmęczenie. Bardzo boli mnie tarczyca. Mam wszystkie objawy niedoczynności od kilku lat się tak nasilały
                            Miałąm kiedyś nadczynność(nieleczoną). Z usg wynika podejrzenie zapalenia i wole, al;e wyniki wszystkie w normie. Czemu mnie do cholery nie leczą? już się wykańczam. Czytałam o przypadkach, że leczyli przy dobrych wynikach. Gdzie mam szukać pomocy, skoro wszyscy lekarze mówią "nie wiem" na to co się ze mną dzieje?
                            • Cos musi byc na rzeczy, skoro tak sie czujesz,a nie inaczej.musisz znalezc porzadnego endokrynologa..ja niestety nie znalazalm i biore sprawy w swoje rece..podniose sobie dawke tak jak mi na forum polecaly forumowiczki.wszyscy lekarze patrza tylko na TSH i ewentualnie na ft4 wszystkie moje objawy rzucaja w kąt i twierdza, ze to na pewno nie od tarczycyuncertain ja juz tak sie czuje od czerwca 2010roku!!! w czerwcu bedzie 2lata...hormony biore tez juz jakos 1,5roku.ale z tego co czytalam na forum mialam za mala dawke przez caly czas. poziom ft3 i ft4 powinien byc na poziomie powyzej 60% wtedy podobno przychodzi dobre samopoczucie.ja ma na razie 30% i bede podnosic te procenty dodatkowa dawka euthyroxu. nie martw sie mnei juz tez do psychiatry wysylalii do psychologow lekarze uwielbiaja wpierac nerwice.nie daj sobie tego wmowic! wlacz o swoje znajdz dobrego endo i niech wprowadzi Ci pierwsze malutka dawke. powiedz ze chcesz sprobowac! zrob sobie badanie OB czy nei masz stanu zapalnego, ferretyne, wit B12 zrob swieze badania TSH ft3 i ft4 iszukaj dobrego endo ktory wprowadzi Ci w koncu hormon! wiem jak Ci ciezko ja w takim stanie zdawalam mature i pisalam egzaminy z technika.na szczescie wszystko zdalam ale naprawde bylo ciezko bylo wrecz dramatycznie wiedza w zab nie dawala mi sie przyswoic...nadal jestem taka jakby zaćmiona ciagle mam niskie cisnienie kolatania badz szybki puls, bardzo oslabiona, senna, bardzo ale to bardzo szybko si emecze(kiedys codziennie biegalam po 10km), przytylam bardzo przez to moja twarz tez stala sie brzydsza,miewam leki chociaz juz o wiele mniejsze niz kiedys(chyba to sie troche zmeinilo) mam bardzo sucha skore, brak koncentracji ciezko mi np siedziec w towarzystwie i opowiadac cos sluchac wtedy jesce bardziej oslabne i moge isc spac...o wyjsiach na jakies imrezy juz dawno zapomnialam plus odpornosc jest ponizej przecietnej..takze wiem co czujesz! musisz po prostu zaczac zazywac euthyrox lub letrox
                          • agnesssa0 napisała:

                            > najgorsze jest to ze zawsze mialam wieksze oczy a teraz doslownie jakby sie "wb
                            > ily" w gląb..twarz cala nalana popieram b ardzo sie brzydnie przy tej chorobie
                            > uncertain

                            To prawda, oczy robią się takie maleńkie, jakby napuchnięte. Magda.
                          • agnesssa0 napisała:

                            > najgorsze jest to ze zawsze mialam wieksze oczy a teraz doslownie jakby sie "wb
                            > ily" w gląb..twarz cala nalana popieram b ardzo sie brzydnie przy tej chorobie
                            > uncertain

                            Tzw: zauważyłaś że w niedoczynności twoje oczy jakby wklęsly, weszly glebiek w oczodół? wiesz ja to też zauwazylam. Po leczeniu hormonem moje oczy znów wyszly na zewnatrz, tzw: jue nie byly takie wnite w głąb oczodołu.
    • Zauważyłam u siebie. Twarz w przedłużającej się niedoczynności robi mi się 10 lat starsza.
      --
      klikaj i pomagaj zwierzętom: tu, tu też i jeszcze tu
      • marianne11 napisała:

        > Zauważyłam u siebie. Twarz w przedłużającej się niedoczynności robi mi się 10 l
        > at starsza.

        O strzał w 10, to prawda, u mnie było to samo, zestarzałam się bardzo szybko przy niedoczynności. Koszmar. Sucha, z licznymi zmarszczkami skóra, opuchnięte oczy, brzydki wygląd, nalana twarz. Magda.
        • magdaa1977 napisała:

          > marianne11 napisała:
          >
          > > Zauważyłam u siebie. Twarz w przedłużającej się niedoczynności robi mi si
          > ę 10 l
          > > at starsza.
          >
          > O strzał w 10, to prawda, u mnie było to samo, zestarzałam się bardzo szybko pr
          > zy niedoczynności. Koszmar. Sucha, z licznymi zmarszczkami skóra, opuchnięte oc
          > zy, brzydki wygląd, nalana twarz. Magda.

          U mnie dodatkowo "wyskoczyły" kłopoty z cerą, więc blizny itp. pogorszyły cały obraz... znajomi, którzy dawno mnie nie widzieli, nie kryli wówczas, że nie wyglądam korzystnie wink, wręcz mówili wprost, że się postarzałam. Na szczęście po - w miarę - wyrównaniu hormonów, wszystko minęło bez żadnego echa i znów stałam się piękna i młoda wink


          --
          klikaj i pomagaj zwierzętom: tu, tu też i jeszcze tu
          http://ggmania.eu/Emo/emoty_duze/zwierzaki/piesek2.gif
          • Cześć dziewczyny,

            Niedawno zdiagnozowali u mnie niedoczynność (po TSH i USG tarczycy). Zgadzam się z Wami, że lekarze nie patrzą na pozostałe wyniki - jest to w sumie mój pierwszy lekarz, ale nie wiem czy go nie zmienię...(Notabene Pan Prof b.ceniony - podobno w Poz)
            Biorę euthyrox dopiero 15 dni +selen i od około tygodnia zauważyłam u siebie objawy "brzydnięcia" w postaci wysypania twarzy "wykryskami".
            Nie miałam tego wcześniej i się zastanawiam czy to jest efekt euthyroxu?
            Patrzeć na siebie nie mogę....Zastanawiam się kiedy to minie?

            Pozdrawiam cieplutko!
            Agnysa

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.