ciężarna prosi o podpowiedź
Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Jestem obecnie w 22 tygodniu ciąży. Hashi zdiagnozowano mi w 2010 r. i od razu rozpoczęłam leczenie. Po ok. 1,5 roku miałam już lepsze samopoczucie i wyniki unormowane w granicach 60-70%. Udało mi się zajść w ciążę mimo, że mam też PCO i lekarz mówił, że marne szanse.
Odkąd jestem w ciązy robię wyniki co miesiąc i jak do tej pory były dobre. Przed ciążą byłam na dawce 75 euthyroxu, a w ciązy zwiększyłam stopniowo do 100. Miesiąc temu spadły mi wyniki, ale moja endo zabroniła mi zwiększać dawki, a miałam:
TSH 0,93 (0,27-4,2) - 16%
FT3 2,17 (1,8-4,6) - 13%
ft4 1,10 (0,93-1,7) - 22%
Mimo jej zakazu postanowiłam zwiększyć dawkę choć trochę, brałam przez miesiąc 112,5 i dziś odebrałam nowe wyniki:
TSH 0,54 (0,27-4,2)
FT4 1,17 (0,93-1,7) - 31,17%
Wizytę mam jutro i jestem przekonana, że powie że wyniki są wyśmienite.
O samopoczuciu trudno jest mi coś napisać, bo jestem co prawda bardziej śpiąca i bez energii, ale nie wiem czy to przez hashi czy po prostu uroki ciąży.
Co o tym myślicie? Proszę o radę, bo wyniki są jak dla mnie dziwne, skoro zawsze miałam je powyżej 50%