Dodaj do ulubionych

Obrzęk śluzowaty

24.06.12, 08:35
Witam,
Ciągle jak czytam o Hashimoto przewija się określenie 'obrzęk śluzowaty'. Czytałem tylko opisy jak on wygląda, ale czy może ktoś z was ma zdjęcia lub mógłby wkleić linki do zdjęć przestawiających ten objaw?

Pozdrawiam
Pomidor
Edytor zaawansowany
  • 25.06.12, 11:30
    W najbardziej obrzękniętym okresie niedoczynności NIE pozwalałam robić sobie zdjęć tongue_out
    Porównanie siebie teraz i siebie z 20 kg nadmiaru (opuchnięcie całego ciała z twarzą włącznie) powinno dać ci wyobrażenie jak to wygląda...
  • 25.06.12, 13:34
    Ja budziłam się z opuchniętymi powiekami. Miałam też pogrubiałe palce i w ogóle dłonie, przy czym obrzęk ustępował w ciągu dnia. Moja waga nie zmieniła się ani o pół kilograma, a czułam się jak słoń.
  • 25.06.12, 19:44
    Agcerz, w jaki sposób miałaś opuchnięte powieki? Coś jak Pani na tym zdjęciu: www.methodsofhealing.com/files/2010/04/How-to-reduce-puffy-eyes.jpg
  • 25.06.12, 20:14
    No ja miewam coś podobnego, choć trochę mniejszą opuchliznę wink. Teraz mi się znów nasila. A jak mi pod tym pod okiem zaczyna czarna podkówka najeżdżać, to wiem że najwyższa pora podnieśc dawkę euthyroxu.
  • 26.06.12, 08:19
    Bardziej górne powieki niż dolne i znacznie mniej. Miałam wtedy 18-19 lat. Opuchlizna schodziła w ciągu dnia i pod wpływem okładów z kwasu bornego. (Problem był, bo sporo kwasu zużyłam...). Aha, opuchlizna nie była symetryczna.
  • 26.06.12, 07:08
    To ja moje ulubione zdjęcie przed i po, dające nadzieję:

    u góry pani przed leczeniem, opuchnieta, nizej po

    Myślę, że niejedna z nas rozpoznaje swoje rysy na tej fotce, ja wyglądałam bardzo podobnie.
  • 26.06.12, 12:29
    Rzeczywiście wstrząsające zdjęcia. Jak ta choroba może zdeformować nawet tak piękną twarz jaką ma ta kobieta.
  • 01.03.13, 21:37
    Proszę napisz coś więcej, jakie leki, dieta a moze jakieś inne wskazówki.. Ja sie leczę już 10 lat niestety z marnym rezultatem.
  • 01.03.13, 23:47
    Takamyszo, na Hashimoto się leczysz 10 lat?
  • 02.03.13, 08:19
    W środę byłam u lekarza (nowego). Zrobił przeciwciała i powiedział że to nie Hashimoto. Niedoczynność z niewyjaśnionego powodu. Zmieniłam lekarza ponieważ przy dawce 150 eltyroxin p. doktor przepisała mi Carbimazol lek na nadczynność.
    A opuchnięte oczy kazała zoperować sad
    Dodam tylko że od lata podnosiła mi dawkę leku od 75 z powodu b. złego samopoczucia. Teraz biorę Novothyrol 100.
    Niestety nie mogę się pochwalić wynikami badań(FT3 i FT4) bo w Niemczech wyniki dostaje lekarz. Wiem tylko że TSH jest dość wysokie.
    Mam jeszcze zrobić D3, a inne badania "nie są potrzebne bo nie ma wskazań - z analizy krwi"
  • 02.03.13, 09:21
    Przecież masz prawo wglądu do swoich wyników na całym świecie. Brak przeciwciał w danej chwili nie wyklucza absolutnie Hashimoto, ważne jest jeszcze wskazanie USG tarczycy, czyli co? Leczono Cię 10 lat na Hashimoto? A po 10 latach okazało się, ze błędnie?
    Boże, nie daj się tak miotać, to przecież Twoje zdrowie, bądź bardziej świadoma dla swojego dobra.

    > Niedoczynność z niewyjaśnionego powodu. Zmieniłam lekarza ponieważ prz
    > y dawce 150 eltyroxin p. doktor przepisała mi Carbimazol lek na nadczynność.

    I tu już zapaliłoby mi się czerwone światełko.
    Nie rozumiem, to tylko świadczy, jak szasta się zdrowiem ludzi. Polecam doskonałą ksiązke "Jak żyć z Hashimoto".




  • 02.03.13, 21:42
    Jest jeszcze gorzej niż myślisz sad przez dziesięć lat podawali mi hormony i tyle. Do tej pory nikt nie uznał za stosowne by dociekać przyczyny niedoczynności. A ja pamiętając początki kiedy w nocy śniło mi się że jestem zmęczona a muszę pracować uncertain chowam się po kątach i śpię na stojąco, po czym zasypiam do pracy a wracając z pracy (pieszo) siadam na ławce żeby się zdrzemnąć chwilkę ( autobusy mnie usypiały)... Po ok 2 latach takiego życia wymusiłam skierowanie do endokrynologa. Bo TSH było w normie..

    A teraz trafiłam do nowego lekarza, jest to lekarz pierwszego kontaktu ale jak stwierdził; dobrze trafiłam bo na endokrynologii to on się zna a jeśli by sobie nie radził to jest w okolicy świetny endokrynolog, profesor i w razie potrzeby on sam mi termin zrobi.
    W USG tarczyca jest mała (nie wiem jak mała), muszę odnaleźć stare prześwietlenia i zanieść do porównana.

    Dziękuję za odpowiedzi i poczytam oczywiście smile
  • 02.03.13, 23:39
    Podejdź do lekarza i spisz sobie wyniki badań, datę, wynik, normy. Po kolei kilka ostatnich lat. Albo zleć skopiowanie karty, bo masz prawo znać swoje wyniki.

    Teraz jak rozumiem łykasz T4 razem z T3 w jednym preparacie, tak?
    A wcześniej tylko T4?

    Ale bez dokładnych wyników (z normami!!! bo każde laboratorium może mieć inne normy, inne odczynniki i dlatego nie ma jednakowych norm dla danego parametru), nie doradzimy ci wiele więcej. Jakbyś miała dodatkowo opis usg tarczycy (szczególnie echo i wymiary / objętość) i rodzaj i wysokość p.ciał, to by było świetnie.

    Czy badałaś kiedy poziom B12 i ferrytyny? Nie? A wit. D3? Może uda ci się namówić endo na takie badanie?

    A może przyjedź do Polski i przebadaj się "na życzenie", za 200 zł. będziesz miała wszystkie ważne dane, za kolejną stówkę wizyta u prywatnego endo i zalecenia plus recepty.
  • 05.03.13, 12:31
    No cóż, przez ostatnie 3 lata miałam robione 2 x TSH i raz USG ze względu na konrole guzków no i dopiero teraz u innego lekarza TSH, FT3, FT4, B12 (podobno w normie), wit. D3 mam zrobić a do badania ferrytyny podobno nie ma wskazań uncertain Jeśli chodzi o USG to właśnie ono dało podejrzenie hasimoto ale mam spore wątpliwości co do jakości sprzętu -pan doktor wypatrzył maleńki guzek w prawym płacie a na poprzednim USG było widać 4 w tym jeden dość duży, piasku w nerkach też nie widział . Oczywiście poproszę p. doktora o kopię badań.

    Pan doktor widzi niewielki związek między hormonami i spuchniętą twarzą oraz problemami ze schudnięciem, zasugerował natomiast że może to celiakia albo insulino-odporność uncertain
    - ale co w związku z tym??
    mam iść do wróżki ?? bo skierowań na badania nie dostałam sad tylko termin kolejnej wizyty, za 40 dni sad

    Mam dość!! W dzisiejszych czasach człowiek musi się sam diagnozować sad a na moje stwierdzenie że często bolą mnie nerki lekarz mówi że "nerki to raczej rzadko bolą"

    Dziś mam wizytę u ginekologa, może on mi coś poradzi.

    A wyjazd do Polski planuję dopiero latem, do domu mam jakieś 1400 km więc mam nadzieję że może uda mi się coś wcześniej ustalić bo naprawdę czuję się okropnie sad
  • 06.05.13, 20:22
    Czesc, zjedz myszka do 8-mej wiadomosci z Forum niemieckiego o tarczycy, tam dziewczyna przytacza czesc z ksiazki Die Hormon Revolution i poczytaj o hormonach bioidentycznych i lekarstwie Armour: www.ht-mb.de/forum/showthread.php?1044180-Was-ist-Armour
    Nas karmia hormonami syntetycznymi a wlasciwie tylko jednym tyroksyna i nie oczywiscie jednym hormonem nie moga dojsc do stabilizacji... a nam sa potrzebne hormony bioidentyczne bez skutow ubocznych. pozdrowienia
  • 02.03.13, 16:03
    Możesz kupić po polsku albo oryginał:
    - www.amazon.com/s/ref=ntt_athr_dp_sr_1?_encoding=UTF8&field-author=Armin%20Heufelder%20Leveke%20Brakebusch&search-alias=books&sort=relevancerank
    - www.hashimoto.pl/
  • 08.07.12, 18:29
    a mi sie nasow pytanie : kiedy znika odrzek?
    Jestem w eutrozie od daaaaaaawna.... i nadal zdaza mi sie wstac podpuchnieta.
    Fakt mam 15 kg nadwagi.. wiec i drugi podbrodek jest.
    Ale obrzek powinien zniknac wraz z wejsciem w euthroze.????/
    --
    z pozdrowieniami E.
  • 01.08.12, 20:17
    zajacowna napisała:

    > Ale obrzek powinien zniknac wraz z wejsciem w euthroze.????

    powinien.

    z tym, że w hashimoto często strasznie wahają się hormony stąd jednego dnia można puchnąć jak z TSH=20, a innego wyglądać ok... tak mi sie zdaje.


    --
    If you are patient...and wait long enough...Nothing will happen!
  • 01.08.12, 20:17
    PS. A nadwaga z pewnością temu obrzękowi nie pomaga.
    --
    If you are patient...and wait long enough...Nothing will happen!
  • 01.08.12, 20:16
    misslizzy.me/hypothyroid-before-and-after/
    --
    If you are patient...and wait long enough...Nothing will happen!
  • 02.08.12, 08:35
    Marianne, w tym wątku, który podałaś jest ciekawostka(_w USA) o błędzie leczenia tylko ft4 i doskonałych wynikach podawania suszonej tarczycy naturalnej, która zawiera ft3, ft2 i ft1. Daje do myślenia......
  • 02.08.12, 16:06
    Tylko, że u nas nie ma naturalnych preparatów tarczycy, są jedynie syntetyczne sad
  • 12.02.13, 14:01
    I z tego często jest brak wyników leczenia.
  • 02.03.13, 09:28
    U mnie też się obrzęki nadal pojawiają. Brak nadwagi wcale nie ma znaczenia - przynajmniej u mnie. Wręcz mam wrażenie, że ten obrzęk jest moją nadwagą- dziwaczna opuchlizna.
  • 04.03.13, 12:25
    Czy to już było?

    "(...) obrzęki podskórne (tzw. obrzęk śluzowaty – skutek nagromadzenia glikozaminoglikanów (kwas hialuronowy) zatrzymujących wodę (dotyczą twarzy, zwłaszcza powiek), których syntezę hamuje T3)"

    źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Niedoczynno%C5%9B%C4%87_tarczycy
  • 09.03.13, 23:48
    Mnie ostatnio oprócz śluzowatego obrzęku dopadało drętwienie nóg i rąk oraz obrzęk naczyniowy nasilający sie wieczorem. Wynalazłam że obrzęk w przebiegu Hashimoto i niedoczynności tarczycy związany jest z zaburzeniami mikrokrążenia obwodowego spowodowanymi słaba pzremianą materii. Dodatkowo w Hasi interleukiny zapalne powodują większe przenikanie płynów ustrojowych z naczyń do tkanek co zwiększa obrzęk. Generalnie na obrzęki dobry jest ruch, poprzez pracę mięśni usprawniony jest przepływ krwi obwodowej i ewakuacja płynu z tkanek do naczyń, wyszukałam tez, że jest taki preparat- calcium dobesilate który uszczeknia naczynia włosowate i zmniejsza lepkość krwi co powoduje łatwiejszą ewakuację płynów z tkanek. Faktycznie ostatnio przez nadmiar pracy nie za bardzo mam czas na sport ale próbuję ten specyfik na sobie od 5dni...nie wiem czy mogę juz mówić o efektach ale póki co, od 2dni nie drętwieją mi nogi i rece i nie mam wieczorami obrzęku naczyniowego...wydaje mi się, że obrzęk śluzowaty też się zmniejszył(nie mam zapuchniętych z rana oczu) ale możliwe, że to zasługa odpowiedniej dawki Eutyroxu. Niebawem zrobie badania to się okaże.
  • 10.03.13, 18:43
    Mnie własnie drętwieją prawe kończyny. Nasila się to w okresie spadku hormonów we krwi
    Na szczęście trochę mi zeszła ponad 20 letnia opuchlizna języka. (Tyle przynajmniej nie mogłam go zwinąc w "ryjek" wink) a teraz jakims "cudem" mogę, czyli z tego wnioskuje że moje hashi ma sporo ponad 20 lat z tego ponad 20 lat nieleczone.
  • 10.05.13, 16:24
    To rutozyd (np. Rutinoscorbin, Cerutin, Rutina itp.) też powinien pomagać? Bo "uszczelnia naczynia włosowate", albo inaczej "wzmacnia naczynia włosowate".

    Znalazłam też coś więcej, niestety autorka nie podaje źródła tych danych:

    "Rutozyd hamuje hialuronidazę w naczyniach krwionośnych. To enzym, który rozkłada składnik naszej tkanki łącznej. Może producenci próbują przekazać, że rutozyd wzmacnia całą tkankę łączną, w tym skórę – naturalną barierę ochronną. Jednak twierdzenie, że rutozyd zwiększa w ten sposób odporność jest przesadzone.

    Rutozyd może trochę zaszkodzić przy długotrwałym stosowaniu. Uszczelniając naczynia krwionośne, utrudnia wchłanianie minerałów z jelit. Dlatego konieczne jest robinie przerw w jego stosowaniu."
    - leki.blox.pl/2010/04/Po-co-komu-Rutinoscorbin.html
    (pogrubienie czcionki - moje. Pies)

    To się wpisuje w cytat z Wiki:
    "obrzęk śluzowaty – skutek nagromadzenia glikozaminoglikanów (kwas hialuronowy) zatrzymujących wodę (dotyczą twarzy, zwłaszcza powiek), których syntezę hamuje T3"
    - pl.wikipedia.org/wiki/Niedoczynno%C5%9B%C4%87_tarczycy

    A teraz konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni jak to przenieść na realia Hashimotek...

    Czy nagromadzenie kwasu hialuronowego pod skórą to nasz darmowy lifting i nic nie powinnyśmy z tym robić?

    A może skoro syntezę kwasu hialuronowego hamuje T3 powinnyśmy postarać się o odwrócenie tego procesu przez... no właśnie, jak?

    Znalazłam też to:

    Troxescorbin, kapsułki, 20 szt
    substancje czynne: O-beta-hydroksyetylorutozyd 50mg, kwas askorbowy 200mg,

    "Preparat złożony, wykazujący synergizm działania składników w ochronie komórek przed szkodliwym działaniem czynników zmniejszających odporność organizmu. Trokserutyna wywiera działanie ochronne na naczynia krwionośne oraz przywraca elastyczność ich ścianom. Jest aktywnym przeciwutleniaczem, unieczynniającym wolne rodniki i nadtlenki kwasów tłuszczowych, odgrywające istotną rolę w patogenezie miażdżycy i chorób nowotworowych.

    Trokserutyna jest także inhibitorem reduktazy aldozowej, zapobiegającym powikłaniom cukrzycy w postaci retinopatii i nefropatii. Ponadto zmniejsza stężenie fibrynogenu we krwi, wpływając na poprawę parametrów reologicznych.

    Kwas askorbinowy odgrywa istotną rolę w procesach oksydacyjno-redukcyjnych zachodzących w organizmie oraz - podobnie jak trokserutyna - unieczynnia wolne rodniki. Połączenie obu związków zapobiega katalizowaniu niektórych niekorzystnych reakcji utleniania z udziałem żelaza, miedzi i innych metali oraz hamuje procesy miażdżycowe."
    - www.doz.pl/apteka/p7118-Troxescorbin_kapsulki_20_szt

    Jeśli retino- i nefro-patia to uszkodzenie naczyń krwionośnych odpowiednio w oczach czy nerkach, to podejrzewam, że równie dobrze może chodzić o naczynia obwodowe czyli np. w palcach dłoni, czy gdziekolwiek. Skąd taki wniosek? A stąd:
    - pl.wikipedia.org/wiki/Mikroangiopatia

    "Mikroangiopatia – termin medyczny służący do określenia zmian zachodzących w przebiegu cukrzycy w naczyniach krwionośnych o średnicy poniżej 100 nm (naczynia włosowate, drobne tętnice i żyły).

    Proces uszkodzenia naczyń wiąże się z nadmierną kumulacją sorbitolu, powstawania produktów zaawansowanej glikacji (AGEs, advanced glycation endproducts), aktywacji kinazy białkowej C oraz stresu oksydacyjnego."

    I tu wracamy do antyoksydantów (np. warzywa i owoce, herbata zielona czy zioła), są nam bardzo potrzebne, oraz do glikacji czyli łączenia np. glukozy z białkami, co prowadzi do szybszego starzenia się organizmu. A Hashimotki (szczególnie z niedoczynnością tarczycy) często mają problem z insulinoopornością, gdzie po zjedzeniu węglowodanów cukier rośnie lawinowo, żeby zaraz potem ustąpić miejsca wysokiej insulinie spadając poniżej sensownego poziomu. A hiperglikemia nasila glikację, co jasno wywiódł amerykański kardiolog William Davis w swojej książce "Dieta bez pszenicy".

    "Wysokie stężenie substratu (glukozy) sprawia, że łatwo wiąże się ona z grupami aminowymi różnych białek, w tym także hemoglobiną"
    - pl.wikipedia.org/wiki/Glikacja_bia%C5%82ek

    "kolagen starzeje się znacznie szybciej u cukrzyków. Praktyczne konsekwencje tego zjawiska zademonstrowano klinicznie. U młodych cukrzyków płuca i naczynia mają znacznie zmniejszoną elastyczność, podobną do tej, jaka występuje u bardzo starych osób. "

    "Spontaniczna reakcja cukru z białkami tkanek, takimi jak: kolagen i mielina, prowadzi do wcześniejszego starzenia się tkanek u cukrzyków."
    - www.biosila.pl/content/view/85/227/

    Podsumowując:
    - Hashimotki z obrzękami powinny przejść na dietę niskowęglowodanową.
    - -,,- powinny pilnować parametrów mówiących o zagrażającej cukrzycy
    - -,,- powinny dostarczać w diecie dużo antyoksydantów.
    - -,,- powinny wzmacniać naczynia krwionośne (w jakikolwiek sposób).
    - coś jeszcze?

    A teraz proszę o recenzje, czy w tym rozumowaniu jest sens, czy to głupota do kwadratu?
  • 10.05.13, 22:25
    Cyt. z wiki: Obrzęk śluzowaty (myxoedema) - związany jest z gromadzeniem się śluzowatej
    substancji (mukopolisacharydów, a przede wszystkim albumin) w przestrzeniach
    międzykomórkowych tkanek. Powoduje zgrubienie rysów twarzy (twarz jest nalana ze
    zmniejszonymi szparami powiekowymi), obrzęk powiek i dłoni. Uogólniony obrzęk ma
    cechy szczególne: nie przemieszcza się pod wpływem zmiany pozycji, nie zostawia
    dołka po ucisku palcem.....Ten charakterystyczny wygląd powłok - nalana skóra,
    występujący w zaawansowanym okresie choroby.
    No wiec nie bardzo to jest darmowy lifting, bo tak wyglada twarz w obrzeku a tak bez:
    forums.realthyroidhelp.com/viewtopic.php?f=15&t=12600
    Mysle, ze musimy zaczac temat budowa skory ludzkiej. I tu znalazlam takie wytlumacznie:
    1. To naskorek najbardziej zewnetrzna warstwa.Najglebsza warstwa naskorka, to ta w ktorej tworza sie nowe komorki i zastpuja zluszczone.
    2. Skora wlasciwa zbudowana z mocnej tkanki lacznej poprzetykanej naczyniami wlosowatymi.Wlokna kolagenowe sa jej glownym skladnikiem.Te wlokna buduja aminokwasy a przestrzenie miedzy nimi wypelnia substancja glikoproteinowa.Skora odzywiana jest od wewnatrz poprzez siec naczyn krwionosnych.Nigdy od zewnatrz.
    3. Tkanka podskorna zbudowana z komorek tluszczowych i tu tez sa naczynia krwionosne i wlokna nerwowe.Tu mamy tez limfocyty. Ma ona rozna grubosc.
    Zaburzenia hormonalne (estrogeny i inne) , takze stany zapalne i inne itp. dzialaja na receptory alfa adipocytów, ktore hamują rozkład i uwalnianie tłuszczu oraz wzmagają jego produkcję i magazynowanie. Wpływają one ponadto na wzrost przepuszczalności naczyń krwionośnych i zatrzymywanie wody w tkankach a wiec zwiekszaja tendencje do powstawania obrzekow. Dochodzi tez do zastoju w ukladzie limfatycznym i zaczynaja się w tkance podskórnej gromadzic glikozaminoglikany a na ich skutek powstaje juz jej twardy obrzęk. Idac glebiej dochodzi do zmian w tkance i zwloknien.Obrzek przy chorobach tarczycy powstaje w wyniku nagromadzenia się w przestrzeni pozanaczyniowej kwasu hialuronowego i wzrostu ciśnienia onkotycznego. Zgodnie z gradientem cisnień, płyn przemieszcza się więc do przestrzeni pozanaczyniowej.Depozyty z bialek gromadza sie tuz pod skora i skora traci elastycznosc i staje sie obrzeknieta.
    Jak obrzydliwie to wygląda można sobie łatwo wyobrazić( na dolaczonym linku) - a im więcej albumin i mukopolisacharydów jest na przykład w wydzielinie z nosa tym wydzielina bardziej gęsta a jak stwardnieje?...
  • 11.05.13, 16:39
    "Zaburzenia hormonalne (estrogeny i inne) , takze stany zapalne i inne itp. dzialaja na receptory alfa adipocytów, ktore hamują rozkład i uwalnianie tłuszczu oraz wzmagają jego produkcję i magazynowanie. Wpływają one ponadto na wzrost przepuszczalności naczyń krwionośnych i zatrzymywanie wody w tkankach a wiec zwiekszaja tendencje do powstawania obrzekow. Dochodzi tez do zastoju w ukladzie limfatycznym i zaczynaja się w tkance podskórnej gromadzic glikozaminoglikany a na ich skutek powstaje juz jej twardy obrzęk. Idac glebiej dochodzi do zmian w tkance i zwloknien.Obrzek przy chorobach tarczycy powstaje w wyniku nagromadzenia się w przestrzeni pozanaczyniowej kwasu hialuronowego i wzrostu ciśnienia onkotycznego. Zgodnie z gradientem cisnień, płyn przemieszcza się więc do przestrzeni pozanaczyniowej.Depozyty z bialek gromadza sie tuz pod skora i skora traci elastycznosc i staje sie obrzeknieta. "

    No dobrze, to mamy wyjasnienie w jedną stronę, czyli jaki mechanizm stoi za obrzękiem w Hashi, a teraz poproszę w drugą stronę, co możemy zrobić, żeby obrzęki zeszły i nie wróciły?

    Oprócz masażu limfatycznego (nie wiem czy Hashimotki mogą...) i ustawienia optymalnego poziomu hormonów, może jakieś suplementy?

    Znalazłam np. pikolinian chromu, ktoś coś wie? Ktoś stosował?

    ""Wiemy, że pikolinian chromu poprawia aktywność insuliny."
    " Zarówno testy dotyczące ostrej, jak i przewlekłej toksyczności wykazały, że pikolinian chromu jest całkowicie nietoksyczny na poziomach pokarmowych. Jednak, ze względu na rolę, jaką pełni chrom w organizmie (pomocnik insuliny), należy monitorować poziom glukozy we krwi. Czasami suplementacja chromem może obniżyć poziom glukozy we krwi w bardzo krótkim czasie."
    - www.biosila.pl/content/view/82/224/
  • 11.05.13, 17:42
    Piesku, o pikolinianie sodu nic nie slyszalam- wystepuje w pokarmach gdzies naturalnie?? cieawe, moj M ma cukrzyce a tu pomagaja podobne diety czy suplementy...
    wiem ze w obrzekach pomaga ruch- oczywiscie dostosowany do kondycji, a masaz nie powinien zaszkodzic, a czasem potrafi ruch zastapic, poprawic krazenie itd dzialanie podobne jak ruch i potrzebne dla organizmu...a tak wogole to czym wiecej czytam tym mniej kumam...
    Sarna, zapisalam linki i dzis chcialam popatrzec, ale nie widze tam linku do apteki, tylko do dawek, sorki dzis jestem niekumata, ale nie widze apteki i strony, cos zle patrze?
  • 11.05.13, 20:26
    www.kloesterl-apotheke.de oraz www.receptura.com
    www.receptura.com/9.0.html
    www.kloesterl-apotheke.de/_toolbox/kontakt.php
  • 12.05.13, 14:44
    dzieki wielkie smile)))
  • 11.05.13, 20:22
    Zgodnie z gradientem cisnień, płyn przemieszcza się więc do przestrzeni pozanaczyniowej.
    Mysle, ze tu chodzi o ten plyn. No bo jesli np. puchne w brzuchu, zatrzymuje wode, wiec sprawdzono tomografem czy tej wody nie mam w brzuchu. I w wolnych przestrzeniach brzucha jej nie bylo. Wiec spytalam gdzie ona jest, ano ze wchodzi w naczynia i chyba jak one przepuszczaja, lub jest za ciasno do dostaje sie do przestrzeni pozanaczyniowej.
    Zastanawiam sie tez wlasnie nad masazem limfatycznym , bo jak mialam z innego powodu ( bolu miesni szkieletowych kregoslupa) masaz reczny i nagrzewanie lampa, to z jednej strony masaz mi pomagal a z drugiej po masazu czulam ze moje plecy sa wyraznie spuchniete!
    To samo bylo z moimi udami, jak je probowalam rozmasowac to puchly , twardnialy i bylo zdecydowanie gorzej i nie bylo po nacisnieciu zadnego dolka. Chyba ze to objawy innej choroby. Jednak przy hashi- zamiescilam czyjs link dotyczacy opuchnietej twarzy przed i po leczeniu hormonami, to wyglada na to, ze obrzek twarzy powinien zejsc tak jak piszesz po wlasciwym leczeniu odpowiednimi i w odpowiedniej dawce hormonami. Tak to jest przedstawione przynajmniej na tym linku:
    forums.realthyroidhelp.com/viewtopic.php?f=15&t=12600
    Chyba z tymi obrzekami to hashimotki musza walczyc tylko hormonami do konca zycia.
    Masaz limfatyczny to wyglada inaczej...(mysle ze powie mi to lekarz do ktorego die od tych obrzekow)
  • 10.05.13, 19:31
    Sarna, ja tez lapie obrzeki i czuje jak rosne az skora sie robi napieta, ale nie koniecznie jak sie napije- zauwazylam przy ruchu i zmeczeniu- lub bez powodu- wstaje rano i czuje jakbym miala ciezarki pod oczami- palce puchna tez a byc moze brzuch- bo jestem dosc szczupla nawet miejscami chuda- nogi rece- ale brzuch szyja i geba ( jak mi sie okragla zrobila to tak ja nazywam)
    link do apteki zapisuje big_grin
    Pies z laki, na pewno trop jest dobry i tego typu specyfiki trzeba szukac, nie jest drogi- bedziesz probowala?? daj znac o efektach Twoich dalszych badan, wit c i rutyna z pewnoscia tez jest konieczna- ja pije sok z grejfruta i pomaranczy- swiezy, lub koktail z zil, natki pietruszki- pomaga mi na obrzeki, w naturze wit C wystepuje razem z rutyna.
    ja ostatnio zachwycilam sie olejem lnianym budwigowym i dzis kupilam- wlasciwosci podobne- dziala na choroby immunologiczne- cukrzyca, stwardnienie, alergie, rak i to na co tarczyca szkodzi- wzmacnia wlosy, hamuje lysienie typu meskiego, paznokcie, pomaga w produkcji hormonow, leczy sluzowke, uklad krwionosny, serce chroni przed zawalem, obniza holesterol i trojglicerydy, wyplukuje tluszcze zwierzece, poprawia prace mozgu ukladu nerwowego- ADHD depresje i to pewnie nie wszystko ma wit niszczace wolne rodniki, zaczne stosowac i dam znac jak na mnie dziala- zalezy mi tez na pamieci , zlikwidowaniu obrzekow i alergiczne zapalenie skory, nerwica i ogolnie cos z glowa smile)) stosujecie moze??
    podaje link
    urodaizdrowie.pl/wlasciwosci-oleju-lnianego-dla-kogo-wskazany
    poza tym slyszalyscie o soku z agawy do slodzenia? kupilam dzis- ma niski indeks glikemiczny i jest 3 razy slodszy od cukru big_grin jeszcze nie probowalam jak smakuje, ale dam znac smile))
  • 13.05.13, 11:40
    Ja się przyłączę do Twojej wypowiedzi i mogę tylko przyklasnąć.
    Jestem półtora roku po operacji usunięcia tarczycy z powodu guza toksycznego. Przez wiele, wiele lat byłam w nadczynności, która dawała mi w kość, ale to, co dzieje się teraz, po operacji to jest istny kosmos. Od roku swój wolny czas i pieniądze poświęcam na trzy rzeczy: badania, wizyty u lekarzy i zakup i łykanie kolejnych tabletek.
    Bardzo szybko doszłam do wniosku że sztuczna lewotyroksyna jest niedoskonała i na pewno nie jest identyczna z naturalną. A pomijam już fakt, że suplementujemy jeden hormon podczas gdy tarczyca produkuje ich dużo więcej. Pewnie stąd początek swój bierze wiele problemów Hashimotek i osób takich jak ja.
    Staram się, tak jak wszystkie uczestniczki forum kontrolować swój stan, uzupełniać niedobory. Ale choćbym stanęła na rzęsach nie jestem w stanie zbadać i uzupełniać wszystkiego. Co poradzę sobie z jedną rzeczą, zaraz pojawia się następna. Momentami odechciewa się wszystkiego. A walka o siebie, mam wrażenie, niestety skazana jest z góry na przegraną. Bo nikt nas nie słucha. Jeden specjalista wysyła do kolejnego. I każdy mówi, że wszystko przez tarczycę bo dawka tyroksyny za duża - bo TSH poniżej normy.
    Teraz właśnie dostałam skierowanie do poradni chorób naczyń obwodowych z powodu podejrzenia choroby reynauda. I wiem, że nie mam tam po co iść. Wg mnie u mnie hormony muszą być wysoko i na wyrównanym poziomie. A chirurg każe zmniejszyć dawkę Euthyryxu bo TSH mam zbyt niskie dla każdego "normalnego" lekarza. I jak wskoczę w te ich ulubione widełki to faktycznie będę w niedoczynności a objawy naczyniowe będą się pogłębiać.

    Chciałabym jeszcze nawiązać do tematu tego wątku czyli obrzęków. Dokuczały mi one tak samo jak większości z Was. Od kilku m-cy jestem na żelazie, od miesiąca na dużej dawce d3. Oprócz tego inne suplementy: wapń, magnez, potas, witaminy. Kilka tygodni temu pojawił się duży obrzęk rąk i nóg. Wylądowałam u chirurga z podejrzeniem niewydolności żylnej. Oczywiście okazało się, że moim żyłom nic nie można zarzucić niemniej jednak dostałam od chirurga lek - Vessel Due F. Właśnie zjadam drugie opakowanie. I stał się cud. Z niewiadomych powodów schudłam 2 i pół kilograma. Bez problemu wkładam i zdejmuję obrączkę. Wszystkie buty są za luźne. Teraz dopiero, choćby po ubraniach widzę, że te moje kilka kilo od operacji na plusie to nie tłuszcz tylko gromadząca się w organizmie woda. Niestety inne problemy naczyniowe się nie zmniejszyły ale będę stosować ten lek dalej mimo wysokiej ceny bo przypuszczam, że to on odpowiada za zmniejszenie obrzęków u mnie.

    Czy któraś z Was stosowała CALCIUM DOBESILATE i ma jakieś doświadczenia z tym środkiem?
    Mimo nieuszkodzonych przytarczyc mam duży problem z wapniem.

    Sarna załóż własny wątek bo się ten tutaj zaśmieca. Piszesz ważne rzeczy, niech to będzie w innym wątku.
    O hormonie ze świnki już na tym forum było, niektóre forumki go stosowały i nie wszystkie czuły się dobrze stosując go.
    Także nie traktowałabym go jak antidotum na wszystkie problemy z tarczycą.
  • 05.12.14, 09:32
    natder napisała:

    > Czy któraś z Was stosowała CALCIUM DOBESILATE i ma jakieś doświadczenia z tym środkiem?

    Odświeżam pytanie, bo wciąż mi także dokuczają obrzęki, a - jak kto ogląda telewizję, to pewnie widział - można już kupić dobezylan bez recepty.
    Piszą, że ma trochę działań ubocznych, więc tym bardziej jestem ciekawa, czy ktoś już go wypróbował.
    Niestety - super tani nie jest, jak na stałe stosowanie. Ale jeśli warto...

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • 12.12.14, 00:02
    ola_dom napisała:

    > natder napisała:
    >
    > > Czy któraś z Was stosowała CALCIUM DOBESILATE i ma jakieś doświadczenia z
    > tym środkiem?
    >
    > Odświeżam pytanie, bo wciąż mi także dokuczają obrzęki, a - jak kto ogląda tele
    > wizję, to pewnie widział - można już kupić dobezylan bez recepty.
    > Piszą, że ma trochę działań ubocznych, więc tym bardziej jestem ciekawa, czy kt
    > oś już go wypróbował.
    > Niestety - super tani nie jest, jak na stałe stosowanie. Ale jeśli warto...

    Nie stosowalam, ale tutaj masz ulotke i podane ceny tego leku.
    Ten lek ma dzialanie tylko przy niektorych schorzeniach (napisane w ulotce).
    Najwazniejsze zeby lekarz u ciebie znalazl przyczyne tych obrzekow.
    Obrzeki moga byc od :
    - niedoczynnosci (zle dobranej dawki, tak za malej jak i za duzej)
    - nerek
    - serca
    - limfatyczne
    - przy dlugim przebywaniu w jednej pozycji (np: siedzenie)
    I jak mowi tytul tego watku przy chorobach tarczycy moze to byc obrzek sluzowaty.
    Tak wiec najpierw przyczyna a pozniej leczenie a nie leczenie w ciemno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.