Dodaj do ulubionych

Uczucie flegmy w gardle

13.01.13, 20:02
Witajcie. Dawno tu nie zaglądałam. Zgubiłam swój wątek, więc zakładam nowy.
Macie uczucie wiecznej flegmy w gardle?
takiej co nie można jej odchrząknąć ani połknąć? Wykańcza mnie to.
Macie jakieś sprawdzone rady na to? W trakcie wakacji gdy TSH miałam w granicy 0,3 czułam się jak ryba w wodzie. Wróciły wszystkie chęci do życia, nie miałam tego okropnego uczucia. No ale po wakacjach szybko wróciło. Pytałam endo czy mogę zbić TSH znowu do tego z wakacji, ale stwierdziła, że jest za niskie.
wyniki mam w unormowane
TSH - 1.01 (0,3-4,5)
FT 4 i FT3 gdzieś posiałam ale FT4 były lekko poza 50%. FT3 nie pamiętam.


--
Ania S
mama Patryka 13.03.2004
I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
Edytor zaawansowany
  • muktprega1 14.01.13, 09:12
    W trakcie wakacji gdy TSH miałam w granicy
    > 0,3 czułam się jak ryba w wodzie.

    > FT 4 i FT3 gdzieś posiałam ale FT4 były lekko poza 50%. FT3 nie pamiętam.

    Jeżeli byłaś już tu na forum, to wiesz, że niemożliwe jest wysnucie jakichś wniosków bez wyników, szczególnie Ft3 i Ft4, nie piszesz co bierzesz, nic o swoim samopoczuciu poza gardłem, a TSH jest niemiarodajnym badaniem w czasie suplementacji tyroksyną, więc może być niskie. Pozdrówka

  • agcerz 14.01.13, 09:43
    Mnie dławi przy niskim FT3, czyli na przekład teraz. To jedyna prawidłowość, jaką widzę, bo pozostałe parametry mam dobre, FT4 powyżej 50%, nawet ferrytyna rośnie.
  • beba2 14.01.13, 11:50
    Muktprega1 , skąd takie informacje, że TSH jest niemiarodajne przy zażywaniu tyroksyny ?
    Bo, że przy zażywaniu Novo może być nawet nieoznaczalne to się zdarza - fakt, ale przy T4 ?
  • muktprega1 14.01.13, 19:08
    > Bo, że przy zażywaniu Novo może być nawet nieoznaczalne to się zdarza - fakt, a
    > le przy T4 ?
    Beba 2 fakt, że przy suplementacji T3 często TSH jest zaniżone w okolicach 0, ale chociażby z mojego doświadczenia, przyjmując samą tyroxynę, miałam często TSH w granicach 0 z kawałkiem, ale bywało również więcej smile
    Patrząc na moją tabelkę z wynikami od 2008 roku akurat w moim wypadku TSH skakało jak małpiszon na lianach
  • muktprega1 14.01.13, 22:26
    > Muktprega1 , skąd takie informacje, że TSH jest niemiarodajne przy zażywaniu ty
    > roksyny ?
    > Bo, że przy zażywaniu Novo może być nawet nieoznaczalne to się zdarza - fakt, a
    > le przy T4 ?

    No i jeszcze jedno poparcie ze strony Pieska cytat ze stronki:

    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141644958,141739199,Re_Hashimoto_a_przeprowadzka_nad_morze.html
    "Nie wiem, czy ktoś już tu napisał, że przy suplementacji tyroksyną parametr który dla endo jest jedynie słusznym badaniem czyli tsh - może wychodzić poniżej normy... "

  • beba2 15.01.13, 08:47
    Błagam, nie chodzi mi o odczucia i podpieranie się opiniami innych chorujących forumowiczek, ale o rzetelną informację z jakichś badań. Bo ja tego jeszcze nie znalazłam, a rozmawiając z moim lekarzem raczej wyjdę na ignorantkę twierdząc, że "dziewczyny z forum tak mają".
    Dociekam, bo wobec tego twierdzenia o TSH żadne badanie nie jest sensowne, wiec po co je robić ? Na co wskazują ? Przecież wolne hormony wyjdą zupełnie inaczej jednego dnia od tej samej osoby ale robione w innych laboratoriach. czego więc mamy się trzymać i nie wydawać w dodatku kasy na bezsensowne badania.
    Pytam bez złośliwości, żeby nie było tongue_out
  • muktprega1 15.01.13, 09:00
    Beba2
    > Błagam, nie chodzi mi o odczucia i podpieranie się opiniami innych chorujących
    > forumowiczek, ale o rzetelną informację z jakichś badań.

    A gdzie mamy rzetelną informację? Od jakiego lekarza ją ? Ja od ŻADNEGO, a moja tabela to nie są odczucia, tylko właśnie rzetelna informacja moich badań z doświadczenia. Zobacz w ilu postach są zupełnie przeciwstawne "poglądy" lekarzy wzajemnie się wykluczające.
    > Pytam bez złośliwości, żeby nie było tongue_out
    Wiem, ja też, po prostu wymiana poglądów kiss
  • beba2 15.01.13, 09:57
    No, ja wiem, że są jaja z tą niejednoznacznością w tej chorobie, ale myślałam, że o tym TSH gdzieś wyczytałaś.
    No, bo w sumie skąd wiesz. że to TSH jest niemiarodajne. Przecież to zależy co nam ma powiedzieć. Samo TSH jest bezsensu, ale moim zdaniem z wolnymi hormonami już daje pełniejszy obraz ( choć jak wiemy metody laboratoryjne są ułomne). I same wolne hormony bez TSH to też zupełnie niemiarodajny wynik. Chyba jednak trzeba wiedzieć jak zinterpretować konkretną zależność.
    Podam przykład z własnej skóry:
    Po 2 miesiącach zażywania E 50 moje wyniki z Diagnostyki:
    - TSH 0,8
    - FT4 70%
    - FT3 104%

    I co na to mój doktor ? W krótkich słowach rzekł: wystarczy popatrzeć na FT4 i TSH, żeby wiedzieć, że tak naprawdę tego FT3 wcale nie ma. No i dał mi Novo + E
    Wydaje się absurdalne ? Ale się zdarza. Czuję się jak królik doświadczalny, ale wytrzymam smile


    (W wersji sprzed leczenia FT3 miałam na poziomie 12%, a FT4 40% a TSH 3,5)
  • beba2 15.01.13, 10:02
    A no i dodam do tych wyników, że objawy niedoczynności, które początkowo przebosko zniknęły na miesiąc, nagle znowu wszystko zaczęło wracać. I to na tych niby dobrych wynikach. Ale on na szczęście nie patrzy tylko na wyniki, a głównie na samopoczucie.
  • pies_z_laki_2 14.01.13, 10:18
    Ssmoru1, a zatoki masz zdrowe?

    Co do wysokości tsh i dawki tyroksyny, to twoje życie i zdrowie, a nie lekarza... Ja informuję endo od kiedy biorę inną niż poprzednio dawkę, a on tylko zapisuje to w karcie. Nie pytam go co mam robić, tylko pytam co mi doradza, skoro to czy tamto. Jeśli dobrze się czułaś latem to czy powiedziałaś o tym lekarzowi?
  • smoru1 14.01.13, 12:43
    Wyniki gdzieś przesiałam i nie mogę znaleźć, ale za 2 tygodnie mam wizytę u endo więc za tydzień będę robić ponownie cały zestaw.
    Też pomyślałam o zatokach, dzisiaj zrobiłam zdjęcie rtg, wynik będzie jutro.
    Dawkę tyroksyny biorę sporą bo 137 euthyroksu.
    Męczę się strasznie, najgorzej jest w nocy. Wiecznie tylko chrząkam. Z samopoczucie nie jest takie idealne jak w wakacje, ale bywało gorzej. Mam lekkiego lenia.
    Zastanawiam się jak to jest z tym utrzymywaniem TSH na granicy 0,3? Rozmawiałam z koleżanką, której endo całą ciążę prowadziła właśnie zbijając jej TSH do dolnej granicy. Chyba pojadę to tej lekarki i posłucham co ona na to. To mnie tak męczy, że już mnie przepona boli od tego.
    Oczywiście, że powiedziałam lekarzowi, ale stanowczo mi powiedział, że dawka była za niska i kazał mi lekko obniżyć tyroksynę. Powiedział, że za duże ryzyko wpadnięcia z niedoczynności w nadczynność.
    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
  • agcerz 14.01.13, 17:37
    Jestem prostym filologiem ze wsi, nie lekarzem, ale nie umiem zrozumieć, gdzie oni widzą groźbę nadczynności przy hormonach na poziomie 50%. No, nie umiem i już.
  • nebiru 14.01.13, 18:29
    Przy TSH 0,25 moja endo zasleciła mi obniżenie eu ze 125 do 100. Po 3 tygodniach czułam się masakrycznie, badania wykazały gwałtowny wzrost przeciwciał. Przez 4 miesiące przechodziłam piekło chociaż natychmiast po badanioach wróciłam do dawki 125. te bóle kolana oraz straszliwe bóle nóg i innych częsci ciała nie polecam, to był bardzo wredny rzut choroby. jesli zamierzasz obniżać to nigdy o tak dużo. Ale to twoje zdrowie i samopoczucie. Napisałam Ci tylko co ja przeszłam, może u Ciebie nie bedzie az tak xle.
  • milaemalka 15.01.13, 00:24
    Nie można mówic o grożbie nadczynności przy niskim Tsh a Ft3 i Ft4 na poziomie 50%.
    Nie wiem czy mamy taki sam problem.To co mi okresowo dokucza przypomina i konsystencją i barwA kurze białko.Nie ma na pewno (u mnie) nic wspólnego z zatokami.Pełno tego i bierze sie jakby z klatki piersiowej.Lekarz sugerował,że moze jest to alergiczne
  • wierka-5 15.01.13, 08:25
    Może to jest alergiczne, ale ja też to mam od dawna zanim wiedziałam o chorobie, ciągle krząkałam, a że bolała mnie przy tym głowa chodziłam do laryngologów. Zatoki zawsze miałam czyste, a mimo tego utrzymywało się to uczucie. W póżniejszym okresie zmuszało mnie to do ciągłego przełykania tak, że było to zauważalne. Obecnie dokucza mi to mniej ale całkiem się tego nie pozbyłam.
  • pies_z_laki_2 15.01.13, 08:33
    Możliwe jest jeszcze zakażenie jakimś bakcylem, choćby myco czy inną chlamydią pn. kto wie, mogłyście coś złapać o tyle łatwiej, że nie jesteście tak odporne jak zdrowy człowiek z dobrym układem odpornosciowym. Co więcej, mogłyście mieć już tego bakcyla w sobie od dawna, a dopiero kiedy układ immuno wam zaczął wyprawiać cuda wianki, właśnie wtedy patogen wykorzystuje sytuację i atakuje...

    Ale co z tym zrobić? Może wymaz i leczenie celowane? Może wystarczy płukanie wodą z solą, szałwią czy innymi ziółkami?
  • oryginalnanikita181 16.01.13, 13:26
    Oj, dobrze, że tu zaglądam. Czekam na wizyte u endo w piątek, pisalam juz o moich problemach.A tu wątek o flegmie. nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze to tez od tarczycy... ja tak mam gdzies od roku, bralam loratydyne niby ze alergia, dzieki niej przez caly dzien nie mialam kataru. Ale wydzielina jest, szczegolnie rano i ten okropny kaszel, czasem az do wymiotów. Kiedys stwierdzono u mnie chlamydie pneumoniae, leczenie nie dalo efektu. myslalam, ze przy obecnym spadku mojej odpornosci to takze wrocilo. A to moze byc tarczyca!
    Bardzo wam dziekuje.
  • nebiru 15.01.13, 11:08
    Też to mam niestety. na szczęście nie zawsze ale okresowo
  • muktprega1 15.01.13, 09:07
    Czytam jeszcze raz Twój wątek i skojarzyłam, że przed jakimkolwiek leczeniem, miałam wydzielinę z gardła, szczególnie duża klucha zbierała się rano, właśnie jak białko kurze albo galaretka, nieco żółtawa, czasami bursztynowa w kolorze i ciągle temperaturę ponizej normalnej, dziś biorąc tyroksynę odkrztuszam czasami malutką porcyjkę, bardziej białą.
  • smoru1 15.01.13, 14:32
    Odebrałam wyniki z zatok, są czyste...
    ale dostałam od lekarza Buderhin - lekki steryd do nosa i o dziwo jest trochę lepiej. Ciekawe, kurcze, może to alergia? Ale nigdy nie miałam alergii. myco i chlamydie mam zrobioną zaraz po pierwszym poronieniu, a tą kluchę w gardle mam jakieś 9 lat. Zaczęło się krótko po porodzie dziecka, czyli pewnie wtedy kiedy zaczęłam chorować na tarczycę sad
    Nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić. Faktycznie jak tak was czytam, to raz jest lepiej raz gorzej.
    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
  • znakzapytania16 15.01.13, 18:43
    hej,
    uczucie flegmy, kluchy w gardle miałam od mniej więcej 2006 roku. początkowo, zawsze rano, pojawiała się wydzielina koloru mleczno białego, potem ból i drapanie gardła- tylna ściana, wywaliłam migdałki, trochę pomogło, ale pojawiła się suchość błon śluzowych, różne bakcyle wychodziły w wymazach, candida też, brałam antybiotyki wg. antybiogramu. przechodziło. potem wracało, ale znowu inne bakcyle....larygolodzy nie wiedzieli co jest. potem flegmy było full, spływała jakby z zatok, które potem też bolały. w tomografii czysto...otworzono mi zatokę szczękową - pobrano wymaz, niby na autoszczpionkę, ale nic nie wyszło, poza nadmiernie nagromadzoną naturalną flora bakteryjną.
    w końcu zrobiłam cytologię gardła i błony śluzowej nosa- w Krakowie , wyszło mega przesuszenie i uszkodzenie w 91% jakiś tam rzęsek, które powodują , że zatoki się same czyszczą. w szpitalu powiedzieli mi , że jak nie zalewałam nosa litrami kropli - nie zalewałam- to mam sprawdzić tarczycę, bo ona daje często problemy laryngologiczne.....hmmmm.....
    w sumie to teraz trudno powiedzieć co od czego. ale gardło było od tych 7 już lat zawsze moją zmorą, a teraz jest jakby lepiej...flegmy nie ma!!!!!!!
    --
    Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król...
  • pies_z_laki_2 16.01.13, 11:37
    Dziękuję za ten wpis!!! Serio.
    Bo to kolejny przyczynek do historii z cyklu "To nie od tarczycy"...
    Czyli problemy laryngologiczne jak najbardziej mogą być od tarczycy...

    (nie to, żebym natychmiast chciała lecieć do laryngologa, właśnie wręcz przeciwnie, mnie to uspokoiło, już wiem, że nie ma co panikować, a tylko ustawić dobrze hormony tarczycowe smile)
  • galazka_2 16.01.13, 12:43
    tak czytam i czytam i może moje podejrzenia były słuszne...od początku grudnia pojawia się u mnie drapanie w gardle, ból o różnym nasileniu...byłam już leczona antybiotykiem i tylko trochę pomogło...gdy wytężam głos jest nasilenie, czasem bo zwilżeniu gardła całkiem ustępuje i właśnie zaczełam podejrzewać, że może to od tarczycyuncertain
    --
    Juleńka 16.04.2008 9:00 cc
    Milenka 23.07.2011 11:50 cc
    Mój blog: jachybaosiwieje.blox.pl/html
  • smoru1 16.01.13, 13:08
    Jak to leczyłaś?
    Buderhin pomógł mi dna 2 dni. Dzisiaj od rana znowu jazda....sad
    Dzięki za wpis, bo już dostaję do głowy. Przynajmniej wiem gdzie się udać i o co pytać.
    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
  • halinaotte 17.01.13, 14:41
    Cieszę się bardzo, że znalazłam ten wątek i poruszony w nim temat.
    W moim przypadku, to nie jest uczucie flegmy w gardle, to jest flegma w gardle, oskrzelach (utrudnia oddychanie) i zatokach. Rano, po wstaniu z łóżka spływa do gardła. Jestem 10 lat po operacji usunięcia tarczycy i mam niedoczynność przytarczyc. Ta flegma nie dawała mi żyć, dusiłam się, ciągle się dusiłam i strasznie kaszlałam. Obserwowałam siebie bo po zjedzeniu czegokolwiek czułam się źle. Normalne odżywianie doprowadzało mnie do stanu w jakim znajdują się chorzy na Alzheimera, nie obrażając chorych, którzy mają tą chorobę.
    Dziś już wiem, że jeśli zjem coś co zawiera środki konserwujące mam zawalone drogi oddechowe. Unikam produktów gotowych:mięsnych, cukierniczych, mącznych, majonez ......Jem, wszystko to, co zrobię sama i tylko świeże, chleb też piekę sama.
    Tak jest w moim przypadku i możliwe, że tylko w moim.
    --
    gamra
  • smoru1 18.02.13, 14:49
    Uczucie flegmy w dalszym ciągu się utrzymuje. Zrobiłam wyniki i poleciały na łeb na szyję. W sumie to nie wiem jak je zinterpretować, bo jeszcze takiej sytuacji nie miałam:
    TSH - 1,869 (n: 0,49 do 4,67) - liczyłam że będzie niższe sad
    FT3 - 3,55 (n. 2,5-3,9) - 75%
    FT4 - 1,11 (n: 0.61-1,12) - 99,29%
    aTPO - 370 - najniższe od 3 lat jeszcze 3 miesiące temu miałam 470, ale brałam selen i to chyba z tego powodu spadło mi aTPO. Podejrzewam też że dzięki selenowi tak mi wzrosło FT3 i FT4.
    Tyle, że ja najlepiej czułam się w wakacje kiedy TSH było na dolnej granicy czyli 0,4 (przy normie od 0,3 do 4,5). FT4 w tedy równe było 50%
    Biorę euthyroks 137. I nie wiem czy mogę podnieść sobie dawkę aby zbić TSH czy raczej zostawić lub obniżyć bo z tego co widzę z FT4 to biorę maksymalną dawkę sad
    Jak radzicie, braĆ DALEJ SELEN?
    Dodam, że jestem w trakcie starań o dzidziusia więc nie wiem czy można brać selen w ciąży - gdybym zaszła...
    Zrobiła jeszcze poziom wit B12 - 148,3 już mam zastrzyki i nawet jestem po pierwszym ( to w związku z przeciwciałami przeciw komórkom okładzinowym żołądka, które niestety mam sad )
    Co radzicie?
    Będę wdzięczna za wszelkie rady.

    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
  • muktprega1 18.02.13, 19:40
    Masz zbyt wysokie Ft4, wysokie Ft3, czy masz objawy nadczynności polekowej? Bo ja przy tak wysokim Ft4 miałam. Moim zdaniem błędem byłoby podnosić dawkę tyroksyny, skoro masz jej za dużo. Jeśli wyniki poszły do góry po suplementacją selenem, to raczej na Twoim miejscu zmniejszyłabym dawkę tyroksyny, gdzieś tak do 125, przeczekała te 3-4 tyg i zbadała wtedy trójkę i zobaczyła, jak organizm zareagował na zmianę.
  • smoru1 18.02.13, 22:28
    Muktpreaga Czy mam objawy nadczynności polekowej?
    Nie wiem, jakie to są, ale chyba nie. Jedyne to baaardzo dokuczliwe uczucie zalegania flegmy w gardle. Chyba zrezygnuję z selenu i zrobię jak radzisz, zmniejszę tyroksynę do 125 i zobaczymy. Dzięki za podpowiedź. Nie pomyślałam o tym, że mogłam wpaść w nadczynność, a w sumie to logiczne. Zmyliło mnie to TSH. Zapomniałam, że TSH może być niemiarodajne. Cały czas sugerowałam się tym, że najlepiej się czułam jak TSH miałam na poziomie 0,4.
    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012
  • agnesssa0 18.02.13, 23:57
    CO DO FLEGMY mam przez tą przezroczysta ciagnacą flegme przewlekle zatkany nos szczegolnie kiedy rano wstane. nie potrafie obyc sie bez kropli do nosa,kiedy mam dusznosci,a zatkany nos.
    Równiez nie moge sobie dac z tym rady.

    Z tego co ja wiem, co czytalam i slyszlam od pewnej p.dr taka wydzielina jest produkowana od przyjmowanych przez nas syntetycznych hormonow oraz
    tworzy sie tez ona przez spozycie duzej ilosci nabialu-szczegolnie w gr.krwi A.

    polecam przeczytanie "jedz zgodnie ze swoja grupa krwi" dr peter j. d'adamo i catherine whitney
  • oryginalnanikita181 19.02.13, 08:11
    Nie wydaje mi się, żeby jedną z przyczyn był nabiał. Jem go bardzo mało, bo nie lubię . I mam grupę krwi AB. natomiast z flegmą walczę od dawna. Może przyczyną jest chlamydia pneumoniae? Wiele osob ją ma, najczęściej bez objawów, ale my/hashi/ mamy słabą odporność i u nas mogą być objawy. Ja to mam , więc leczę to i to. Ale chlamydii ciężko się pozbyć.
  • agnesssa0 19.02.13, 09:29
    u Ciebie akurat nabial nie bedzie tworzyl tyle sluzu co w grupie A-tak jak napisalam wczesniej.
    Chlamydia i mycoplasma u mnie rowniez wykluczona, a mimo to nadal sie z tym mecze.
  • wierka-5 19.02.13, 12:03
    Z tego co ja wiem, co czytalam i slyszlam od pewnej p.dr taka wydzielina jest produkowana od przyjmowanych przez nas syntetycznych hormonow.

    Miałam to uczucie , a nawet silniejsze niż obecnie, gdy byłam bez hormonów.
  • muktprega1 19.02.13, 22:44
    Przeczytałam post wyżej nad Twoim i jakoś skojarzyłam, że nie masz tarczycy, a to u innej osoby. W takim razie Twoje wyniki mogą też świadczyć, że przechodzisz rzut choroby, jak mi zasugerowała Koleżanka smile
  • smoru1 20.02.13, 16:19
    To by się zgadzało. Czuję się fatalnie sad
    Jak sobie ulżyć?
    Macie jakieś sprawdzone sposoby?
    --
    Ania S
    mama Patryka 13.03.2004
    I poronienie 9tc 13.04.2010 II poronienie 8tc 17.06.2011 III poronienie 20.03.2012

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka