Dodaj do ulubionych

Badania w ciąży - proszę spójrzcie

28.03.13, 11:45
Hej

obecnie jestem w 5 tc.

Przed ciążą brałam Euth.100 mg, tsh miałam ciut poniżej dolnej normy ale ja doskonale się przy tym czułam - przede wszystkim nie spałam na stojąco.

Kiedy okazało się, że jestem w ciąży a dostanie się natychmiast do endo graniczy z cudem, zwiększyłam dawkę na 150 mg
Zrobiła oczywiście badania, obejmują one dwa dni dawki 150 mg

23.03

tsh 0,131 (0550 - 4,780)

FT3 5,07 (3,5 - 6,5)----> 52,33%
FT4 22,16 (11,5 - 22,7) ---> 95,18

Następniego dnia udało mi się umówić prywatnie do endo. Pochwaliła podwyższenie dawki, ponoć tak własnie się robi. Kazała powtarzać co 10 dni FT3 i FT4

Proszę napiszcie co sądzicie o tych wynikach?
Czy wiecie w jakim mniej więcej tempie zmieniają się wyniki? Czy te 10 dni wystarczy?

Bardzo się boję, że nie utrzymam ciąży ( czytanie internetu nie wpływa pozytywnie..). Jestem senna i nie wiem już czy to przez ciążę czy tarczycę.

Będę wdzięczna za odpowiedź

pozdrawiam serdecznie


--
" Prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo"
Maria Czubaszek
Edytor zaawansowany
  • hashi-tess 28.03.13, 19:26
    dlaczego podniosłaś euthyrox o 59 mikrogr,
    a nie np. o 100mikrogr?

    Trochę kąśliwe pytanie, ale ciąża nie upoważnia
    do podnoszenia dawki bez uprzedniego oznaczenia FT4 i FT3.

    Poza tym podniesienie dawki o tak dużą ilość l-tyroksyny
    powoduje brak przemiany T4 w T3, a u Ciebie i tak
    ta przemiana szwankuje. Twoje samopoczucie i wysokie TSH to potwierdza.

    Proponuję nie ruszać już dawki euthyroxu.
    Oznacz poziomy składników niedokrwistości chorób przewlekłych
    bo one mają ogromny wpływ na konwersję T4 w T3.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • ca.melia 28.03.13, 19:33
    Nie wiem po co kąśliwość..

    dziękuję za odpowiedź
    --
    " Prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo"
    Maria Czubaszek
  • hashi-tess 28.03.13, 21:33
    ca.melia!

    napisałam z przekąsem bo jesteś na forum kilka lat
    i wydawało mi się, że hashimotka z tak dużym stażem
    nie powinna od strzału serwować sobie taką ilość l-tyroksyny.

    Jeśli Ci dogryzłam i czujesz się nieswojo, to ja Cię przepraszam.

    A tak w ogóle to gratuluję Ci zaciążenia i trzymam kciuki za baby
    i Ciebie.

    Pisz jak się czujesz.

    Pozdrawiam

    Tess
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • ca.melia 28.03.13, 22:13
    Pewnie tak, ale nie chce stracić tej ciązy, bo juz tak się zdarzyło. Nastolatką też już nie jestem i razem z tarczycą daje to mieszankę dość wybuchową.

    Nigdy, podwyższając dawkę, nie robiłam tego małymi krokami i zawsze to dobrze znosiłam.

    Teraz po prostu wiem, że muszę mieć tego cholernego hormonu wystarczająco dużo za dwoje.

    Po prostu bardzo się boję.

    Ogólnie czuję się dobrze smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3sek2jsno6687.png
  • hashi-tess 28.03.13, 23:34
    eeeee, jest wiele hashimotek, które urodziły.
    Ostatnio bliźniaczki urodziła Devilyn.

    Oznacz
    wit. B12
    ferrytynę
    i morfologię.

    Ostatnio na forum jest wiele osób, które mają duże braki
    wit. D3. Proponuję wpisać ją również na listę badań.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.