Dodaj do ulubionych

zielona kawa - pastylki

17.05.13, 23:09
czy ktoras z Was probowala tego specyfiku? - ekstrakt kawy naturalnej (zielonej) 800mg
Czy tez myslicie, ze to wielka sciema?
Tylko prosze nie mylic ze slimgreen (z wyciagiem z fasoli).
Edytor zaawansowany
  • pies_z_laki_2 18.05.13, 14:38
    Ale po co? Chcesz przyspieszyć metabolizm i spalać coś szybciej niż bez tego specyfiku?
  • mgg1 18.05.13, 20:20
    no jasnewink
    licze na to, ze pomoze mi schudnac.
  • pies_z_laki_2 19.05.13, 14:22
    No to poczekam razem z tobą na jakies raporty na temat smile

    A dodam jeszcze to:
    - www.termedia.pl/Skutecznosc-wyciagu-z-owocni-fasoli-zwyczajnej-Phaseoli-vulgaris-pericarpium-w-kontroli-hiperglikemii-poposilkowej,47,11809,0,0.html
    - www.doz.pl/leki/s7181-wyciag_z_owocni_fasoli
    Brał ktoś?
  • mgg1 19.05.13, 18:28
    pies_z_laki_2 napisała:

    > No to poczekam razem z tobą na jakies raporty na temat smile
    >
    > A dodam jeszcze to:
    > - www.termedia.pl/Skutecznosc-wyciagu-z-owocni-fasoli-zwyczajnej-Phaseoli-vulgaris-pericarpium-w-kontroli-hiperglikemii-poposilkowej,47,11809,0,0.html
    > - www.doz.pl/leki/s7181-wyciag_z_owocni_fasoli
    > Brał ktoś?


    oj tak, tak!!! czekamy;!
  • mgg1 19.05.13, 19:20
    smaknauki.blogspot.de/2012/06/zielona-kawa-odchudzanie.html
  • mgg1 19.05.13, 19:31
    www.dluzszezycie.pl/artykuly-o-zdrowiu/cukrzyca/kawa-ochronne-wlasciwosci-najnowsze-doniesienia
  • hashi-tess 19.05.13, 20:17
    po co się katować następnymi tabsami jak wystarczy ograniczyć
    czy też wykluczyć artykuły spożywcze zawierające wysoki indeks glikemiczny
    i ograniczyć białą mąkę w skrócie gluten.

    Samopoczucie pójdzie bardzo zauważalnie w górę,
    zgubimy kilka/kilkanaście kg wagi i będziemy zdrowsze.

    Polecam, sprawdziłam.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 19.05.13, 21:00
    hashi-tess napisała:

    > po co się katować następnymi tabsami jak wystarczy ograniczyć
    > czy też wykluczyć artykuły spożywcze zawierające wysoki indeks glikemiczny
    > i ograniczyć białą mąkę w skrócie gluten.

    ja jeszcze nigdy nic nie lykalam na odchudzanie, ale jak mam pozbyc sie cellulitu, wolnych rodnikow i jednoczesnie zapobiegac demencji
    to moze warto sprobowac?
    tylko te kolejne wielkie tabsy...hmmm, no i malo jest o ubocznych skutkach, a z pewnoscia jakies sa, podobno wyplukuje zelazo i tu jest juz problem.
  • tuasiczek 19.05.13, 21:21
    mgg1 napisała:

    > hashi-tess napisała:
    >
    > > po co się katować następnymi tabsami jak wystarczy ograniczyć
    > > czy też wykluczyć artykuły spożywcze zawierające wysoki indeks glikemiczn
    > y
    > > i ograniczyć białą mąkę w skrócie gluten.
    >
    > ja jeszcze nigdy nic nie lykalam na odchudzanie, ale jak mam pozbyc sie celluli
    > tu, wolnych rodnikow i jednoczesnie zapobiegac demencji
    > to moze warto sprobowac?
    > tylko te kolejne wielkie tabsy...hmmm, no i malo jest o ubocznych skutkach, a z
    > pewnoscia jakies sa, podobno wyplukuje zelazo i tu jest juz problem.
    jak?? tak jak w artykule jest napisane- pijac od 4 filizanek dziennie kawy, do tego ziel. herbata, obserwowane byly osoby pijacych kawe zwykla (zielona w kapsulkach jest strasznie droga)..przeciwutleniacze sa w owocach i warzywach- przeciwrakowe w tych o zoltym i czerwonym kolorze, ciemny winogron, granat, papryka pomidor marchew, a na celulitis to co wyzej plus ruch i duze ilosci wody smile))
    ja dzis wypilam 4 kawy 2 herbaty i sporo wody smile))
  • mgg1 19.05.13, 21:37
    tuasiczek napisał(a):
    jak?? tak jak w artykule jest napisane- pijac od 4 filizanek dziennie kawy, do
    > tego ziel. herbata, obserwowane byly osoby pijacych kawe zwykla (zielona w kap
    > sulkach jest strasznie droga)..
    ale co masz na mysli? kawe do picia, czy zielona (niepalona w tabletkach) i co chcesz przez to powiedziec? - ja mam na mysli w kapsulkach i czysty ekstrakt tylko kawy zielonej w skondensowanej wysokiej dawce (sa rozne tanie produkty podrobki z domieszka wyciagu z fasoli, magnezu, chromu, ale nie o nich mowa)

    oczywiscie, ze warzywa, owoce etc...to jasne, ale to wszystko mam codziennie + rower i rozne inne sporty, a niestety nie chudne.
  • hashi-tess 19.05.13, 21:50
    nie chudniesz bi masz problem z hashimoto, które jest bardzo
    wymagające i życzy sobie, aby nieustannie o nie dbać.

    Napisz kiedy oznaczałaś FT4 i FT3.
    Czy masz uzupełnione niedobory niedokrwistości chorób
    przewlekłych?

    Bez powyższych żadne tabsy odchudzające Ci nie pomogą.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 19.05.13, 22:02
    hashi-tess napisała:

    > nie chudniesz bi masz problem z hashimoto, które jest bardzo
    > wymagające i życzy sobie, aby nieustannie o nie dbać.
    >
    > Napisz kiedy oznaczałaś FT4 i FT3.
    > Czy masz uzupełnione niedobory niedokrwistości chorób
    > przewlekłych?
    >
    > Bez powyższych żadne tabsy odchudzające Ci nie pomogą.
    >
    5 mies. temu.
    Droga Hashi ide do lekarza na poczatku czerwca i jak tylko beda wyniki (ok 10 dni) zaraz do Ciebie sie zglosze.
    Ale po ostatnim zwiekszeniu dawki z 50 na 75 mg Ethyroxu, nie zamierzam juz sama podejmowac decyzji. Najwyzej o zmianie lekarza.
    Na moje uwagi w stylu, ze wypadaja wlosy, waga idzie sukcesywnie do gory, ospalosc w ciagu dnia - nie reaguje, co najwyzej uslysze, ze mam nastroje depresyjne a emocjonalnosc to nie wplyw hashimoto.
    Tak jak niektore juz napisaly, traktuja cie jak hipochondryka, az w koncu za ktoryms razem robi ci sie glupio i przemilczasz ten problem.
  • hashi-tess 19.05.13, 22:23
    w/g mnie nie powinnaś odpuszczać u lekarza
    bo to Twoje zdrowie i Twoje życie. Bądź bardziej
    asertywna. Zawsze możesz poprosić lekarza o potwierdzenie
    tego co mówi na piśmie.

    "Piecha: Lekarz nie przeprasza, bo jest najmądrzejszy"

    spoleczenstwo.newsweek.pl/nietykalni-lekarze,104256,1,1.html
    Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci, abyś była bardziej asertywna
    podczas rozmowy z medykiem.

    Ja medykom również wierzyłam. Przyszedł dzień kiedy stwierdziłam,
    że jestem starą, grubą, chorą babą, której nie poznawali znajomi
    na ulicy. Znalazłam immunologa i zaczęłam uczyć się hashimoto.
    Jak działa, co należy badać.
    I tak powoli z dnia na dzień, z m-ca na m-c wychodziłam z niedoczynności
    i niedokrwistości chorób przewlekłych.
    Nie ukrywam, że forum miało ogromny wpływ na mój powrót do zdrowotności.



    Pięc m-cy bez oznaczania hormonów tarczycy w hashimoto,
    to lata świetlne. Tym bardziej, że nie możesz schudnąć.

    Wiesz o wydaniu "Jak żyć z hashimoto"?
    Czytasz forum?

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • muktprega1 19.05.13, 22:25
    >Ale po ostatnim zwiekszeniu dawki z 50 na 75 mg Ethyroxu, nie zamierzam juz sama >podejmowac decyzji.

    No to ja się nie dziwię smile
    Zmniejszam i zwiększam po 6 i na podstawie wyników Ft4 iFt3, wtedy bez efektów specjalnych.
    A co do tego art, wydaje się być sponsorowany przez producenta. szczególnie ten tytuł:
    "Picie kawy redukuje ryzyko śmierci w wyniku chorób związanych z wiekiem"
    no po prostu nieśmiertelność gwarantowana wink
  • mgg1 19.05.13, 22:52
    kazdy wyciaga z artykulu to co mu pasuje do jego wyobrazenia na temat lub wykorzystuje jako argument sprzeciwu.
    Niczego nie raklamuje, nie przekonuje tez nikogo do tego, ze powien brac. Po prostu glosno rozwazam..
    Nie mysle o wiecznosci, tylko chce schudnac, bo normalna droga nie moge.
    Do tej pory bylam wielkim wrogiem jakichkolwiek tabletek i zawsze staralam sie droga naturalna sie leczyc rozne schorzenia.
    Jak oznacze ft3 ft4 i zrobie drobiazgowe badania i nie okaza sie one odpowiednie, to tez nie gwarantuje mi to sukcesu, bo wystarczy, ze lekarz "innaczej" niz wy je zinterpretuje ( tak juz bylo), to znow znajde sie miedzy mlotem a kowadlem, czyli patrz bede musiala szukac nowego lekarza.

    do muktprega1 :
    tytul faktycznie glupi!
    ja skupilam sie na kwasie i jego duzej zawartosci, nie na piciu kawy zwyklej.
    Podaje celowo rozne artykuly do poczytania, nie twierdze, ze sie pod tym podpisuje.
    Raczej chodzi mi wlasnie o wywolanie dyskusji - co mi sie czesciowo juz udalo...


    Wiele osob myli spozycie kawy zwyklej (czarnej) ze spozyciem (niepalonej) zielonej, a tabsy z czysta zawartoscia kwasu to jeszcze zupelnie cos innego.
  • hashi-tess 19.05.13, 23:07
    mgg1 napisała:


    > Jak oznacze ft3 ft4 i zrobie drobiazgowe badania i nie okaza sie one odpowiedni
    > e, to tez nie gwarantuje mi to sukcesu, bo wystarczy, ze lekarz "innaczej" niz
    > wy je zinterpretuje ( tak juz bylo), to znow znajde sie miedzy mlotem a kowadle
    > m, czyli patrz bede musiala szukac nowego lekarza.

    no cóż, wybór należy do Ciebie czy chcesz zadowolić medyka,
    czy wolisz wrócić do zdrowotności.
    >
    >
    > Wiele osob myli spozycie kawy zwyklej (czarnej) ze spozyciem (niepalonej) zielo
    > nej, a tabsy z czysta zawartoscia kwasu to jeszcze zupelnie cos innego.

    no dobra, może mylę, ale ja schudłam ok. 10-15kg stosując
    tylko opisywany sposób odżywiania nie wspomagając się żadnymi tabsami.
    Uwierz, że się da.


    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 19.05.13, 23:30
    > no cóż, wybór należy do Ciebie czy chcesz zadowolić medyka,
    > czy wolisz wrócić do zdrowotności.

    tego to akurat kompletnie nie rozumiem, w jaki sposob mialabym (chce) zadowolic medyka?
    To, ze chce byc zdrowa, to chyba oczywiste.
  • hashi-tess 20.05.13, 06:32
    mgg1 napisała:

    > Ale po ostatnim zwiekszeniu dawki z 50 na 75 mg Ethyroxu, nie zamierzam juz sam
    > a podejmowac decyzji. Najwyzej o zmianie lekarza.

    możesz coś bliżej napisać???

    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141874714,,wyniki_prosba_o_interpretacje.html?v=2
    To Twój wcześniejszy wątek.
    Zastanawiam się dlaczego dalej go nie ciągnęłaś.


    Chcesz schudnąć przy takiej niedoczynności?
    To jest nierealne. Zadne pastylki zielonej herbaty
    na pewno Ci nie pomogą. Wyczyszczą Ci tylko kieszeń.

    Oczywiście nie musisz wprowadzać w życie wszystkich
    rad czy porad kierowanych do Ciebie na forum,
    ale mogę Ci podpowiedzieć, że długotrwałe przebywanie
    w niedoczynności prowadzi do demencji i nie tylko.
    A nadwaga to mały pikuś w porównaniu z innymi dolegliwościami.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 20.05.13, 17:53
    nie herbaty tylko kawy.

    oczywiscie, ze chce i bardzo cenie sobie wasze uwagi,
    problem polega tylko na tym, ze ilekroc chcialam zasugerowac lekarzowi, aby wglebil sie w moje wyniki i wzial pod uwage zle samopoczucie, nikt nie brakl tego powaznie.
    W trakcie mojej hashimotowej drogi odkad zaczelam brac hormony, zmienilam 3 lekarzy w ciagu 2-och lat i szczerze mowiac nie bardzo wiem co dalej, bo moge dalej szukac, ale tylko prywatnie. Prywatnie jak ide, to chca historie choroby od poprzedniego, mialam juz doswiadczenie, ze tutaj na forum moj pierwszy lekarz - jego diagnoza byla skrytykowana, a lekarz w Polsce widzac jego nazwisko przy wynikach laboratoryjnych ( niestety przez nieuwage nie zamazalam wszystkiego) nie odwazyl sie podwazyc diagnozy.
    Jezeli podaje wyniki i mowie, ze sama nie bede sobie dalej podnosic dawki -
    odczytywane jest jako brak checi zastosowania sie do rad z forum.
    Caly czas mam poczucie, ze tutaj na forum jakos rozmijamy sie w komunikatach.
    Wyniku i opinie konfrontowalam u polskiego lekarza rowniez, pewnie sie (wszyscy..4) zmowiliwink
    Moze nasze nieporozuminie wynika z faktu innego funkcjonowania sluzby zdrowia za granica.
    Tutaj wiele osob ze schorzeniami tarczycy (ja do nich nie naleze) nie chodzi w ogole do endokrynologa - tylko do domowego lekarza. Jest taki przyklad chyba emilka1.
    Mnie osobiscie kiedys taki odmowil skierowania do specjalisty. Wizyty u specjalisty przewaznie odbywaja sie w systemie co 6 mies. i dwa razy do roku nalezy Ci sie USG, nie ma tutaj nic na zyczenie.
    Nie ciagnelam watku, bo jeszcze nie zrobilam badan kontrolnych. Przyznam, ze chcialam isc prywatnie na ft3 i ft4 chociaz, ale mialam inne wazniejsze sprawy na glowie pogrzeb w rodzinie i inne.
  • mgg1 22.05.13, 07:40
    no coz, widze, ze na tym skonczyly sie komentarze..

    chyba zakoncze ten watek i powiem, ze po przeczytaniu ponizszego artykulu, absolutnie nie zamierzam siegac do wspomagaczy, boje sie po prostu kupna jakichs podrabianych i nie kontrolowanych suplementow o podejrzanym skladzie. Nie powiem, zebym nie miala pokusy...
    Dla zainteresowanych wklajam link po ang. mozna latwoprzetlumaczyc w google, moz komus sie przyda. Jest tam lista lekow, ktore zostaly zablokowane z uwagi na zawartosc substraminy i jej pochodnych

    laegemiddelstyrelsen.dk/en/service-menu/product-information/news-on-product-information/dangerous-medicine-concealed-in-weight-l--s-products/illegal-sibutramine-containing-products.aspx
  • hashi-tess 22.05.13, 10:44
    super, że wkleiłaś ten link.
    Może inne osoby też poczytają.
    Ja od dawna nie kupuję żadnych suplementów diety
    bo uważam, że jest to nieprzebadane przez odpowiednie
    stworzone do tego instytucje.
    Najcześciej też producent nie umieszcza składu.
    Jednym słowem kupujemy kota w worku napełniając kieszenie
    producentom powyższych, a narażając siebie na problemy zdrowotne.

    Nawiązując do Twojego wcześniejszego pytania czy pracowałam
    mając małe dzieci, to potwierdzam, że tak. Różnica wiekowa
    między nimi wynosi kilkanaście m-cy.
    Mój czas pracy nie ograniczał się do 8 godz.
    Za to miałam/mam męża, który zawsze był tam gdzie mnie
    nie było. Piszę o obowiązkach domowych.

    Pozdrawiam.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • hashi-tess 22.05.13, 10:48

    -- 21 stycznia 2010 roku Komitet ds. Produktów Leczniczych u Ludzi (Comittee for Medicinal Products for Human Use) działający w ramach Europejskiej Agencji Leków (EMA, European Medicines Agency) zalecił zawieszenie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na rynkach Unii Europejskiej wszystkich preparatów zawierających sibutraminę. Było to związane z wynikami badania SCOUT (Sibutramine Cardiovascular OUTcomes), które wykazało wzrost z 10,0% do 11,4% ryzyka wystąpienia zawału mięśnia serca nie skutkującego zgonem, udaru mózgu nie skutkującego zgonem, zatrzymania czynności serca z pozytywnie zakończoną resuscytacją lub zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, u pacjentów powyżej 54 roku życia obciążonych chorobą układu krążenia lub cukrzycą typu 2 przyjmujących sibutraminę w porównaniu z placebo[3][4][5]. Wzrost ryzyka związany był głównie ze zwiększeniem częstości zawału serca lub udaru mózgu, które nie skutkowały zgonem[4]. Osobom stosującym lek zalecono zgłoszenie się do lekarza[3].
    Preparaty zawierające chlorowodorek sibutraminy, które były dostępne w Polsce :
    leki oryginalne:
    Meridia 10, Meridia 15 – kaps. 0,01 g, 0,015 g
    leki generyczne:
    Zelixa – tabl.powl. 0,01 g, 0,015 g
    Lindaxa 10, Lindaxa 15 – kaps. 0,01 g, 0,015 g
    Afibron – kaps. 0,01 g, 0,015 g
    Reduce - kaps. 0,015 g
    dostępne jako suplementy diety, rozprowadzane nielegalnie:
    Meizitang – 0,030 g
    Lida – 0,030 g
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 24.05.13, 00:42
    Fakt, że suplementy diety nie muszą przechodzić testów klinicznych, nie oznacza, iż państwo nie ma nad nimi żadnej kontroli. „Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tj. Dz. U. z 2010 r. Nr 136, poz. 914 z późn. zm.) w celu monitorowania produktów wprowadzanych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podmiot działający na rynku spożywczym, który wprowadza lub ma zamiar wprowadzić po raz pierwszy do obrotu określone środki spożywcze, jest obowiązany powiadomić o tym Głównego Inspektora Sanitarnego” podaje Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Zaznacza, że tymi produktami są także suplementy diety.

    Pełna lista produktów dopuszczonych do użytku przez Głównego Inspektora Sanitarnego znajduje się na stronie www.gis.gov.pl
  • mgg1 24.05.13, 01:03
    www.gis.gov.pl/dep/?lang=pl&dep=14&id=42
  • pies_z_laki_2 24.05.13, 00:38
    > Wizyty u specjalisty przewaznie odbywaja sie w systemie co 6 mies. i dwa razy do roku nalezy
    > Ci sie USG, nie ma tutaj nic na zyczenie.

    To dwa razy lepiej niż u nas... Państwowo jak się raz do roku dostaniesz, to już sukces, a skierowanie na badania jeśli wydębisz od endo, to właściwie pana Boga za nog złapałaś...

    Nic na życzenie też w PL nie ma, chyba, że idziesz do komercyjnego laboratorium i płacisz... ale tak to w każdym zakątku ziemi można, nie tylko u nas... Dlatego badania robimy sobie "na życzenie" czyli płacąc 100% w kasie.
  • mgg1 24.05.13, 00:50
    jak jestem w Polsce to czasem sie badam, i wiem, ze tanio juz dawno nie jest.
    Ostatnio zrobilam ogolne, watrobowe i cholesterol i sie zdziwilam jak pani mi prawie 100zl
    wyliczyla! Do tego 100 za usg i 100 wizyta =300 zl!
    Prywatna wizyta jednak kosztuje duzo mniej.

    A co do "na zyczenie", moze mam falszywe wyobrazenie, ale ciagle slyszalam ostatnio o rezonansie w rodzinie i poza, ktory "rozdawany" byl - moja opinia - na prawo i lewo (znam historie choroby tychze osob i wyniki).
    U nas "rezonans", czy TK dostaje sie po "dlugich i ciezkich" poprzedzony duza iloscia innych badan.
  • pies_z_laki_2 24.05.13, 01:03
    Aaaa, tak, nawet u dziewczyn z klarownymi wynikami wskazującymi na Hashimoto lekarze nie wiedzieć czemu kierują na TK, czy inne specjalistyczne badania, albo do reumatologa, kardiologa, laryngologa, zamiast na podstawowe badania krwi, usg tarczycy i tyle.

    Chyba wycena tych super badań jest taka, że lekarz na tym zarabia, przychodnia zarabia, a tylko pacjent, który faktycznie potrzebuje, a do kolejki się dostać nie może, traci zdrowie i nerwy....

    No tak, o systemie dużo można mówić... cały czas liczę też na to, że coś się zmieni na lepsze...
  • mgg1 19.05.13, 21:51
    mam na mysli zastapienie spozycie zwyklej kawy zielona kawa, ktora zawiera kwas chlorogenowy w duzej dawce. Podobno smak jest nie jest zbyt zachecajacy, wiec moze tabsy, ale te z najwyzszej polki i sprawdzonej firmy.
    Szukam osob, ktore maja duzo informacji na temat tego produktu i sprobowaly na wlasnej skorze.
    Oczywiscie, nie jestem za niepotrzebnym wydatkiem i zatruwaniem organizmu niepotrzebna chemiawink
  • hashi-tess 19.05.13, 22:06
    mgg1 napisała:

    > mam na mysli zastapienie spozycie zwyklej kawy zielona kawa, ktora zawiera kw
    > as chlorogenowy w duzej dawce. Podobno smak jest nie jest zbyt zachecajacy, wie
    > c moze tabsy, ale te z najwyzszej polki i sprawdzonej firmy.
    > Szukam osob, ktore maja duzo informacji na temat tego produktu i sprobowaly na
    > wlasnej skorze.

    zawsze można zapytać, oczywiście.
    Ja bardzo lubię dobrą kawę i chyba nie zamieniłabym jej na inną.


    > Oczywiscie, nie jestem za niepotrzebnym wydatkiem i zatruwaniem organizmu niepo
    > trzebna chemiawink

    no to jak tam Twoja towarzyszka hashimoto?!
    Ona w n/przypadku gra pierwsze skrzypce.
    Cokolwiek by się u Ciebie nie działo, to najpierw należy
    wykonać badania pod kątem hashi bo w przypadku
    zmiany poziomów hormonów żadne wynalazki nie pomogą.

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 19.05.13, 23:39
    a ktora z was przy hashi ma napady glodu?
    ale takie, ze natychmiast musicie cos zjesc, az do nasycenia?..

    Ja takie mam, pomimo, ze sie nie obzeram. Jem max 3-4 posilki. Czasem dojadam "slabym" jogurtem i surowizna wieczorami.
  • muktprega1 20.05.13, 09:15
    Nie zaznaczyłam sobie wątku, ale skopiowałam całość, to chyba Hasi-Tess napisała smile

    1) jeść nieduże porcje, ale trzy do pięciu razy dziennie

    2) zmień proporcje składników. węglowodanów mniej więcej tyle, ile mieści się w jednej zamkniętej garści, białka tyle, ile w otwartej garści, a warzyw tyle, ile na obu złożonych w miseczkę dłoniach. Ale... węgle tylko na śniadanie, na obiad białko i warzywa, a na kolację tylko warzywa z dodatkami. Owoce tak, ale jako dodatek do posiłku, albo wręcz jeden z posiłków, żeby nie zmniejszać przegryzkami przerw między posiłkami.

    3) dużo pij. zielona czy czerwona herbata, melisa czy inne ziółka, domowe soki z sokowirówki, ale zero kartonikowych, butelkowanych i gazowanych

    4) jedz jogurty naturalne owoce czy miód dołóż sobie (np. z mrożonki) w domu.

    5) białko to jaja, ryby (chętniej słodkowodne), sery twarogowe dobrej jakości, 1 plasterek, jesz go na śniadanie aby do wieczora go "wygonić" , jogurty bez dodatków, strączkowe, warzywa liściaste i mięso. Ale nie każde. Ma być nietłuste czyli np. indyk, królik, cielęcina, dziczyzna, albo tłuste, ale z tzw. dobrym tłuszczem czyli kaczka, gęś, młody wół. No i sery twarde, ale raczej jako dodatek,

    6) węglowodany to najchętniej ryż brązowy, kasze w tym jaglana i gryczana niepalona, płatki owsiane, strączkowe fasolki, cieciorki, soczewice, no i moja ukochana dynia Z dyni można zrobić mnóstwo dobrych rzeczy, a jest niskokaloryczna, ma niskie IG i ogrom witamin

    7) Jogurt naturalny ja osobiście jem Zotta. Zawsze mieszam go z olejem budwigowym 1 łyżeczka. Codziennie kubek, do tego 3/4 szklanki kefiru i masz pyszny zamiennik mleka.
    Do tego wkładasz mrożonki jak pisał Piesek i masz znów pyszny podwieczorek.

  • mgg1 20.05.13, 14:45
    to wszystko stosuje, ale musze popracowac nad proporcjamiwink

    pieknie dziekuje za wzor diety:
    pozdrawiam
  • mgg1 20.05.13, 14:59
    moge niestety zastosowac 50/50, bo musze sie dostosowac do 8 latka, a on to dooooopiero potrzebuje weglebig_grin
    jak jem cos innego to zaraz traci apetytwink
    na szczescie w poludnie obiadek jemy razem od czasu do czasu, wieczorem jednak jest maly klopot, czesto zyczy sobie nalesniczkasmile)

    zaraz dostane po uszach, bo powiecie, ze wp...czam wieczorami nalesniczkiwink)
    i stad moja nadwaga. Jak sie ma male dziecko, to nie zawsze jest to proste.
    a za nalesnikami gwoli jasnosci nie przepadam
  • hashi-tess 20.05.13, 17:56
    przepraszam, że to napiszę, ale po rozmowie z dzieckiem
    wyjaśniając mu dlaczego nie możesz jeść tego czy tamtego nie powinnaś
    mieć żadnych problemów.
    Przypuszczam, że sama wyszukujesz usprawiedliwień.
    Oczywiście nie zarzucam Ci tego tylko chciałam zwrócić Ci na ten
    problem uwagę.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 20.05.13, 18:03
    Hashitess:
    czy masz dzieci, w jakim wieku,
    czy pracowalas zawodowo jak dzieci byly male?
  • hashi-tess 20.05.13, 18:12
    mam dwoje - duże już.
    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.
  • mgg1 21.05.13, 12:09
    hashi-tess napisała:

    > mam dwoje - duże już.
    nie odpowiedzialas, czy pracowalas i gotowalas dla calej rodzinki?

    Ja juz mialam tak, ze gotowalam 3 rozne obiady (maz ma nietolerancje laktozy)
    i wiecej niechce tego powtarzac.

    No coz do tej pory sie nie katowalam specjalnie zadnymi dietami, po prostu zdrowo zylam.
    Lekko sie ograniczajac.
    Sprobuje ograniczyc cukry i wegle i ii odciac bialka od weglowodanow (czasem jescze grzesze), zobaczymy, na razie waga od 3 dni ani nie drgnie.
    A to juz jest postepbig_grin
  • pindzia.lindzia 22.05.13, 20:01
    Mgg1, a badałaś się pod kątem insulinooporności? Też autoimmuno. Krzywa cukrowa i insulinowa do zrobienia, a potem do dobrego lekarza.
    Dla reklamy wink dodam, że moja TŻ ma takową wykrytą oraz początki cukrzycy i od 2 tygodni bierze metforminę (plus dieta ofkors). Schudła już 2 cm w pasie. Powiesz mało, ale po raz pierwszy odkąd jesteśmy razem schudła zamiast przytyć (w ciągu trzech lat z rozmiaru 42 do 48). Sama widzę, jak o wiele łatwiej jest jej utrzymywać dietę, nawet pomimo obiadków jej Mamuśki wink
    --
    Chcesz wyleczyć się z depresji? Nie czekaj!
    www.wygrajzdepresja.pl/wordpress
  • mgg1 22.05.13, 22:54
    nie nie badalam chyba, musze sprawdzic, nic mi o tym nie wiadomo...
    ale dalas mi do mysleniaangry

    przy najblizszej okazji zrobie to, jak tylko bede mogla.

    A TZ to kto?
  • pindzia.lindzia 22.05.13, 22:58
    Towarzyszka życia smile (no, zwykle to towarzysz jest u Pań wink)
    --
    Chcesz wyleczyć się z depresji? Nie czekaj!
    www.wygrajzdepresja.pl/wordpress
  • mei3 23.05.13, 01:31
    aha, ok.
  • mgg1 23.05.13, 07:40
    pindzia.lindzia napisała:

    > Towarzyszka życia smile (no, zwykle to towarzysz jest u Pań wink)

    no tak...., nie znam skrotu i przyznam, ze nie wpadlam na to, zeby mojego meza do tej pory tak nazwacwink
  • zuzann-a 23.05.13, 14:32
    > Z dyni można zrobić mnóstwo dobrych rzeczy, a jest niskokaloryczna,
    > ma niskie IG i ogrom witamin

    Hmm, ja znalazłam na kilku stronach informację, że dynia ma indeks glikemiczny 75 czyli wysoki.
  • pies_z_laki_2 24.05.13, 01:50
    Dynia jest dobra smile
    Moze powinnam była napisać coś o zawartości węglowodanów, o ładunku a nie indeksie glikemicznym, o zawartości witamin i mikroelementów, o łatwości przyswajania, o tym, że nie alergizuje, że jest niskokaloryczna, że jest łatwa do wyhodowania, przechowywania, przygotowania, konserwowania, a jednocześnie dobrze smakuje i do tego pięknie wygląda,
    Poczytaj tu:
    - dietetyk-chrzanowski.pl/pomaranczowe-szalenstwo/
    - www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/indeks-i-ladunek-glikemiczny/art,Indeks-i-ladunek-glikemiczny.html
    - www.livestrong.com/article/332065-the-glycemic-index-of-pumpkin/
    - www.mendosa.com/gilists.html

    ===
    Zawartość węglowodanów

    Dynia jest przykładem jak zawartość węglowodanów w jedzeniu może zmniejszyć efekt metaboliczny. Ładunek glikemiczny uwzględnia zarówno wartość IG, jak i ilość węglowodanów, które produkt zawiera. Mimo, że węglowodany w gotowanej dyni mogą mieć znaczący wpływ na poziom cukru we krwi, około czterech piątych filiżanki dyni zawiera tylko 4 gr. węglowodanów - i ma ładunek glikemiczny 3. Łącznie 4 gr. węglowodanów stanowi 5 procent całkowitej zawartości porcji dyni, co oznacza, że trzeba spożywać duże ilości gotowanej dyni, aby znacząco zwiększyć swój poziom cukru we krwi.
    ===
    Tłumaczenie wujka Googla.
    -
  • hashi-tess 24.10.13, 21:52
    muktprega1 napisała:

    > Nie zaznaczyłam sobie wątku, ale skopiowałam całość, to chyba Hasi-Tess napisał
    > a smile
    >

    nie, to nie ja.
    Podejrzewam, że to Piesek.
    Pod tym sposobem odżywiania podpisuję się obiema "ręcami".

    --
    To podróż jest ważna, a nie cel.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka