Dodaj do ulubionych

hashi i suplementy w ciąży

08.02.14, 08:23
Mam hashi zdiagnozowane w 2009 roku (po 2. poronieniu).
Mam dwójkę dzieci sprzed hashi i jedno po.

Wczoraj na wizycie u mojej gin zostałam "zaskoczona" najnowszymi zaleceniami odnośnie suplementów w ciąży (16tc).

Ponieważ przyznałam się nie biorę żadnych witaminek dla ciężarnych dostałam takie zalecenia:
1. kwas foliowy
2. jod 150
3. DHA 300
4. Vigantoletten 1000 (2x dziennie)

Biorąc pod uwagę, że jem megazdrowo (reżim cukrzycy ciążowej - lub nazwijmy to ciążowej niewrażliwości na własną insulinę - dieta z niskim IG, mnóstwo zieleniny i warzyw surowych, duszonych, pieczonych, ograniczona pszenica, produkty pelnoziarniste, kasze: jaglana, gryczana (w tym niepalona), brązowy ryż, strączki, mięso chude - głównie duszone i pieczone, ryb morskich mało ze względu na jod (z rzadka jakiś łosoś, mintaj czy dorsz - max 2x w miesiącu).

I mam pytanie: czy widzicie sens takiej suplementacji?

Oczywiście chodzi o suplementację niepoprzedzoną żadnymi badaniami - przecież to jest "profilaktycznie" - bo "takie są najnowsze zalecenia dla ciężarnych". A jod należy brać nawet przy hashi "bo przedkładamy dobrostan dziecka nad samopoczucie matki".


regularnie się badam i podnoszę dawkę tyroksyny

13 grudnia 2013 (7t2d)
TSH 1,610 norma 0,270-4,200
FT4 41.56% [ wynik 1.25, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 41.25% [ wynik 2.99, norma (2 - 4.4)]
z dawki 75 podnoszę na 100

30 grudnia 2013 (9t5d)
TSH 0,881 norma 0,270-4,200
FT4 23.38% [ wynik 1.11, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 28.75% [ wynik 2.69, norma (2 - 4.4)]
z dawki 100 podnoszę na 150 (stopniowo w ciągu tygodnia)

23 stycznia 2014 (13t1d)
TSH 0,522 norma 0,270-4,200
FT4 54.55% [ wynik 1.35, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 52.92% [ wynik 3.27, norma (2 - 4.4)]
z dawki 150 podnoszę na 175
Edytor zaawansowany
  • n1eobecna 08.02.14, 08:58
    Mi gin oznajmił, że oprócz kwasu foliowego mam niczego nie brać, bo jodu w pożywieniu (sól!!!) pod dostatkiem.
  • kama1312 08.02.14, 18:52
    W ciąży baaardzo wzrasta zapotrzebowanie na witaminy, nie zawsze dieta jest w stanie to zastąpić! Nawet najlepsza dieta....
    Kwas foliowy, to sprawa oczywista w ciąży! Niedobory kw foliowego mogą skończyć się tragicznie...
    Co do witaminy D, to badania pokazały, że praktycznie wszyscy maja niedobory tej witaminy, co wiąże się z rejonem w jakim mieszkamy... Więc dodatkowa suplementacja jest istotna dla rozwijającego się dziecka....
    Na Twoim miejscu posłuchałabym lekarza. Ja sama biorę te wszystkie witaminki smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/e381648f79.png
  • madzialala19 08.02.14, 19:49
    Hej! Ja od poczatku biorę Elevit (jest tam witaminy d trochę, nie ma jodu), vitum-d dawka 800, DHA 250, asparginx3 i teraz dołaczyłam selen kapseln, bo mam słabą przemianę ft4 w ft3, no i sorbifer durulesx1-zapobiegawczo, bo morfologia zjeżdżała poniżej normy. Mam cukrzycę ciążową sad Nie są straszne te moje cukry, ale dziwnie skaczą mi po np. kaszy jaglanej, czy gryczanej. Lepiej jest po ryżu dzikim lub brązowym.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/rg50gzu3g4a4jxn3.png
  • marsjanka1999 08.02.14, 20:32
    powszechnie wiadomo, że przyswajalność tabletkowych witamin jest sporo niższa niż przyswajanie witamin z pożywienia

    poza tym nie jestem zwolenniczką suplementacji "na wszelki wypadek"

    mam idealną morfologię, ferrytynę i B12
    nie paliłam i nie palę, nie stosowałam doustnej antykoncepcji - więc skąd miałabym mieć niedobory kwasu foliowego - skoro mam go mnóstwo w codziennej diecie

    co do witaminy D - to wolałabym być pewna, że powinnam suplementować bo np. lekarz zlecił najpierw badanie i na jego podstawie zalecił przyjmowanie preparatu - a nie "na oko i wszelki wypadek - bo wszyscy mają niedobory"

    DHA - często używam olei zimnotłoczonych: lnianego i rzepakowego, ryby morskie rzadko ze względu na jod

    dodatkowo mam spory problem z łykaniem tabletek (silny odruch zwrotny) i każda pastylka więcej problem ten nasila
  • djpa 08.02.14, 21:35
    Z rybami morskimi uważaj, bo mogą być faszerowane rtęcią, ołowiem itd. W USA nie zaleca się ryb osobom w ciąży. Absolutnie nie jedz ryb z Bałtyku.

    Witaminę D3 po prostu zbadaj. Prawie na pewno masz niedobór, więc 2000IU i tak będzie za mało.

    Jod jest też w Euthyroxie, jako składnik tyroksyny smile Zdania na temat dodatkowego jodu u kobiet przyjmujących Euthyrox są podzielone, ale większość endo raczej zaleca dodatkowy jod w ciąży.

    Jeśli nie lubisz tabletek, to możesz poczytać o pyłku kwiatowym. Znajoma w ciąży na pyłku nie miała anemii, a w ciąży bez pyłku mimo żelaza w tabletkach miała anemię ogromną.
  • djpa 08.02.14, 21:37
    pubchem.ncbi.nlm.nih.gov/summary/summary.cgi?cid=5819
    Te różowe literki I na schemacie lewotyroksyny to właśnie jod.
  • madzialala19 10.02.14, 11:00
    Przyjmuję dawkę podtrzymującą witaminy D3. W 2011 suplementowałam i wskoczyła mi na 70% normy, zaczynałam od 20% (o ile dobrze pamiętam). Co do b12 i ferrytyny, badałam na początku ciąży i niedawno i jest spadek, więc żelazo biorę, piję też pokrzywę. Jak nie byłam w ciąży pokrzywa podnosiła mi ładnie poziom ferrytyny, ale teraz, jak ma starczyć na nas dwoje-już tak dobrze nie jest.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/rg50gzu3g4a4jxn3.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.