Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc..ciągle złe samopoczucie

24.09.16, 15:03
Witam was cieplutko,

Z góry przepraszam za taki elaborat, ale chciałam opisać całą historię,żeby był jakiś obraz i może ktoś będzie w stanie mi podpowiedzieć...i pomóc.

Na wstępie napisze,ze mam 32 lata zawsze byłam zdrowa..aż do teraz.
Moje samopoczucie zaczęło się pogarszać dokładnie rok temu i wtedy tez zaczełam powoli tyć bez wyraźnej przyczyny,żadne diety nie pomagały. Apogeum przypadło na wiosnę tego roku,ciągła senność, mrowienia w kończynach, dziwne uderzenia gorąca do głowy..w pewnym momencie zaczęlam czuć się jakbym była w jakiejś bańce szklanej, totalne odrealnienie, zatykanie uszu, straszne napady paniki, drżenie rąk, w nocy okropne leki-uczucie spadania w dół. Wybrałam się więc do lekarza ( w końcu !) a ten stwierdził nerwice i wypisał mi Tritico na noc, potem było jeszcze gorzej, nie mogłam wstać z łóżka. Ktoregoś dnia wracając z pracy dostałam strasznych zawrotów głowy. Pojechałam na ostry dyżur, zmierzono mi ciśnienie i wyszło 150/90, wypisali mi leki na nadciśnienie i kazali stawić się u lekarza pierwszego kontaktu. Następnego dnia udałam się więc do lekarza, ten powiedział,żebym nie brała tych leków i zrobimy badania. No więc podstawowa morfologia wyszła ok, jedyny odchył to było wlaśnie TSH -wynik 6. Rodzinny wypisał mi euthyrox w dawce 25 a po 2 tygodniach -50 po 2 miesiącach miałam powtórzyć badanie TSH. Tak więc zrobiłam i wynik po 2 msc brania euthyroxu to 3,42 zrobiłam także FT3- 3,67 norma ( 2,57-4,43) FT4 -1,50 norma ( 0,93-1,70).
Udałam się więc do endokrynologa i tam usłyszałam,że w sumie nie jest źle,że jest niedoczynność i pewnie słyszałam o takich chorobach jak Hashimoto itp i mam dalej brać euthyrox w takiej dawce i przyjść za jakieś 3 miesiące. Generalnie potraktował mnie "taśmowo".

Po tej wizycie zrobiłam USG i wynik mam taki : Płat prawy 2,21x1,38x4,76 struktura płata niejednorodna liczne rozlane słabo odgraniczone obszary hypoechogeniczne, w dolnym biegunie wyodrębniająca się zmiana hypchogeniczna, oddgraniczona, bez cech wzmozonego przepływu wym.1x64x0.99 cm, uwyplukla tylno dolny brzeg gruczołu. Płat bez cech wzmozonego przepływu.
Płat lewy 1,47x1,46x4.28 Struktura płata niejednorodna nieco hypoechogeniczna z rozlanymi obszarami obniżonej echogeniczności, bez wyodrębniających się zmian ogniskowych. Płat bez cech wzmozonego przepływu, zmiany o mniejszym nasileniu w porównaniu do płata prawego, najpewniej zmiamy pozapalne. Cieśn -0,38 cm. Węzły chłonne szyi niepowiększone.

W Międzyczasie moje samopoczucie poprawilo się pod względem - brak stanów lękowych, ręce przestały drżeć, nie mam już takich stanów "nerwicowych".W nocy śpię jak zabita.
Natomiast okropnie zaczeły wypadać mi włosy, mam bóle mięśni, wstaje zmęczona mimo 8 godzinnego snu, non stop ziewam i mam mrowienia, ktore bardzo mi dokuczają w różnych częściach ciała. Nic nie schudłam, a staję się jęść rozsądnie. Rano jak wstaje mam napuchnietą twarz, robią mi się też obrzęki na palcach u rąk i na nogach.
Zaczęło mnie ostatnio też boleć kolano i mam takie "strzykania" w stawach.
Z pierwiastków badałam : Wapn, magnez, potas, b12 - wszystkie wyniki w normie.

Jestem na etapie szukania dobrego endokrynologa. Zaczęłam panikować,że to jakiś rak, albo mam jeszcze inną chorobę np. SM.
Nie wiem co myśleć, czy te objawy, które wciąż mam mają związek z tarczycą..
A może ta dawka euthuroxu jest za mała ?
Jakie badanie jeszcze ewentualnie porobić ?

Edytor zaawansowany
  • niuska_19 25.09.16, 21:37
    Witaj. Ja mam 31 lat i czuje się fatalnie od ostatnich sześciu kiedy to urodziłam swoje pierwsze dziecko.
    Przyczyn mojego fatalnego samopoczucia szukałam wszędzie,robiłam mnóstwo badań, przeszłam przez lekarzy prawie wszystkich specjalizacji. Wynik tsh zawsze miałam w normie, jednak mimo normy tsh, wynik usg już wskazał przewlekła niedoczynność tarczycy. Od półtora roku biorę letrox, w międzyczasie urodziłam synka. A moje samopoczucie jest coraz gorsze.
    Najbardziej dokuczliwe objawy:
    Drętwienie rąk i nóg
    Nogi I ręce jak z waty
    Zapadanie się
    Zaburzenia równowagi
    Zawroty głowy
    Ciśnienie w głowie
    Ból oczu
    Czasami zaburzenia oddychania
    Kiedy jestem w ciepłym pomieszczeniu mam uczucie ze zaraz zemdleję
    Jak nie zjem czegoś w ciągu 2 -3 godzin to prawie mdleję.
    Miałam też jeszcze wiele innych objawów, ale teraz te są najbardziej dokuczliwe.
    Codziennie rano wstaje i boję się kolejnego dnia.
    Mając 31 lat czuje się jak 80letnia babcia. Nie mam siły już.
    Codziennie wieczorem czuje się jak jakiś zombie, wszystko robię mechanicznie.
    Mam małe dzieci, córkę 6 lat i synka 7miesięcy którego karmię piersią.
    Nie wiem już czego szukać, gdzie szukać pomocy. czy temu wszystkiemu jest naprawdę winna tą tarczyca?
  • alicja_23 25.09.16, 21:46
    Witaj..to mamy bardzo podobne objawy sad ja tez mam dwójkę dzieci i okropnie mi ciężko. Dokładnie tak jak ty czuje się jak babcia. Ogólnie nie ma dnia żeby nie dokuczalo mi "coś" .Ciągle cos mi drętwienie albo jestem senna albo coś innego. Non stop czytam o jakiś dolegliwościach i znalazlam sobie już ze 100 chorób. Ostatnio chodzi mi oo głowie bolerioza i chce zrobić testy.Myslalas może o tym tropie.?
  • niuska_19 26.09.16, 10:46
    Kochana o czym ja już nie myślałam!!
    Testy na bolerioze robiłam 3 razy, ostatnio w lato i wynik kolejny raz ujemny.
    Ja też ciągle źle się czuje, nie ma dnia żeby coś mi nie dokuczało. Dziś akurat drętwienie rąk I nóg i zaburzenia oddychaniasad
    Powiedz mi, od czego ci się zaczęło?
    Bo U mnie wszystko jakieś kilka miesięcy po urodzeniu pierwszego dziecka. potem na jakieś kilka miesięcy czułam się super. Przenieśliśmy się całą rodziną za granice, aż jak mnie pewnego dnia dopadło I trwa do dziś. Wróciliśmy wtedy do polski.
    Czasami mam już dość takiego życia...
    W jakie wieku Masz dzieci?
  • alicja_23 26.09.16, 22:02
    Ja mam dzieci już w wieku szkolnym także u mnie nie jest to związane z ciąża czy porodem..u mnie zaczęło sie w dosyc stresujacym momencie życia,w czasie rozwodu.Dlatego tez wszystkie symptomy zwalalam na przemęczenie i nerwice,zwłaszcza ze przeszlam niezla depresje. Weszly mi okropne stany lekowe w końcu przelamalam się i udalam do psychiatry i ta juz wtedy zasugerowała mi badanie tarczycy. Stany lekowe mialam do tego stopnia że w pracy zamykalam się w lazience bo myslalam ze zaraz oszalejesadpo prostu obłęd. Do tego wlasnie zaczely dochodzic dretwienia,szum w uszach uderzenie gorąca do głowy. Ręce mi tak lataly ze balam się pokazywać ludziom i to wszystko poszło tak lawinowo. W miedzyciasie miałam problemy z zębami, usuwanie ósemek,problemy gin.-zła cytologia..tak nagle się posypalam sad aktualnie jest lepiej bo nie mam tych lekow..ale generalnie jest do dupy. Spać nie moge bo noga mnie męczy- ciagle mi mrowi i przeszkadza. Włosy mi leca na potege. Też już nie wiem gdzie i czego szukaćsad
  • niuska_19 26.09.16, 22:10
    Uderzenia gorąca mam do dzisiaj, włosy też lecą mi na potęgę, zresztą zawsze leciały.
    Szumy W uszach też mam, zresztą praktycznie wszystko się zgadza.
    Neurolog też mnie odsyłał do psychiatry, wtedy widział już mnie ostatni raz. Wgl przestałam chodziłem lekarzy.
    Jakiś czas już czułam się jako tako, ale ostatnio te drętwienia rąk i nóg, mam tak słabe mięśnie że ciężko mi jest nawet ziemniaki obraćsad
  • alicja_23 27.09.16, 08:07
    Jakis rezonans robilas może? A te testy na BB,które robilas?
  • niuska_19 27.09.16, 09:04
    Robiłam rezonans głowy, kręgosłupa szyjnego, tomograf głowy i tomograf zatok.
    Mam torbiel w odcinku c2 kręgosłupa ale lekarze mówią że nie od tego się tak czuje.
    Co do zatok to mam wszystkie niedrożne i w lutym mam endoskopwą operacje.
    Co do BB, to trzy razy Elisa.
  • kasia.2206 27.09.16, 15:30
    Bylam u endo i odnośnie też takiego się czucia jak wy to endo mi powiedziała że mam ustawiona tarczyce i że to się czucie tj.problemy z rownowaga, słabosc w rękach w nogach to nie od tarczycy a podejrzewa że od kręgosłupa szyjnego bo na zdjeciach czynności owych wyszło mi że na wysokości od c2-c3 do c4-c5 stwierdza się cechy niewielkiej destabilizacji..ja mówię że odkąd biorę euthyrox to jest trochę lepiej więc może to tarczyca?a ona mówi że może być tak że jak miałam wyższe tsh to tarczyca mogła być nabrzmiala i uci skały mi kręgi, a że teraz podobno mam spoko wyniki to jest lepiej..

    Niby logiczne..też miałam rezonans głowy i spoko dzięki Bogu..teraz najgorzej dokucza mi ta słabosc w rękach i w nogach i czasem ta równowaga..

    Jużytkownik czasem też myślę czy to nie nerwica też..za bardzo sie człowiek skupia i myśli czy mam siłę czy nie...

    Pozdrawiam
  • niuska_19 27.09.16, 18:58
    Wiesz co, ja mam torbiel w odcinku szyjnym rdzenia kręgowego na poziomie c2. Z wynikami byłam u dwóch neurologów i prywatnie u neurochirurga,każdy mówi że moje samopoczucie nie jest od tego, więc trudno powiedzieć kto ma rację. dziwne jest tylko ze wszystkich nas łączy chora tarczyca i wszystkie tutaj mamy bardzo podobne samopoczucie. Wydaje mi się że jednak to tarczyca tak rozregulowała nasza gospodarkę hormonalną, dodatkowo brak witamin i minerałów, stres i beznadziejne samopoczucie mamy jak w banku.
  • kasia.2206 27.09.16, 19:48
    Tez prawda..a co myślicie o tym że niby jak mam ustawione hormony to nie powinno to minąć?..a może minie za jakiś dłuższy czas bo musi się organizm nasycic tyroksy a.. witaminę d3, b12, magnez, potas mam wporządku jedynie ferrytyle mialam niska w styczniu badalam mialam 9, wiem już trochę dawno badalam, ale to nie tania impreza żebym robiła częściej..w styczniu zrobię czy coś skoczyło po braniu floradix u..

    Masz rację niuska łączy nas tarczyca..może jeszcze endokrynolodzy nie wiedzą że to może być od tego ..mówi się tarczyca rządzi całym organizmem i kto wie..

    Jak dobrze ze jest to forum..
  • niuska_19 27.09.16, 20:44
    Wiesz co, znalazłam ostatnio bardzo fajne stwierdzenie: jedna autorka bloga o tarczycy pisze:
    Same leki nie powstrzymują procesu autoimmunologicznego, który niszczy tarczycę.Myślę że autorka ma dużo racji. Zresztą widzę sama po sobie, po swoim stylu życia że ma.
    Pisze, że leki oczywiście trzeba brać, ale trzeba przede wszystkim położyć nacisk na spowolenie procesu autoimmunologicznego (zmienić dietę, styl życia, włączyć suplementy itd.)
  • sw.stefan 01.10.16, 15:47
    A ile masz tej b12 ?,
    i tak z ciekawości, sny masz czy nic się nie śni, większość tych twoich objawów wskazuje na brak b12, być możne żelaza.
  • alicja_23 06.10.16, 19:24
    Ja mam całą masę snów, czasami zbyt realne. A B 12 mam w połowie normy, więc nie jest źle.
  • napiorka 04.10.16, 11:36
    musisz zwiekszyc dawke euthyroxu.Mnie i mojemu bratu tak poradzila nasza endokrynolog.Zaczynalismy od 25 .ja teraz biore 75 a brat 100,Organizm przyzwyczaja sie do hormonu dosyc szybko.Jak tylko zaczynalam czuc sie slabo,bole miesni i inne objawy(podobnie jak u ciebie) zwiekszalam dawke o 25.
  • kasia.2206 04.10.16, 21:19
    Napiorka a tez miałaś słabosc w rekach i w nogach no i ta równowaga?
  • niuska_19 04.10.16, 21:44
    Ja to dzisiaj ledwo żyję. Od kilku godzin tak źle się czuje że ledwo chodzę. W głowie mam taki ucisk, na uszy mi napiera przez co mam problemy z rozmowagą. Nogi i ręce jak z waty i do tego jakieś zaburzenia oddychania. Myślałam że może cukier mi spadł, ale mimo że zjadłam posiłek to prawie się nie poprawiło. Dobrze że dzieci już śpią, masakra jakaś
  • kasia.2206 05.10.16, 10:04
    Niuska, a może kup sobie mentowal jak ja, ostatnio u mnie lepiej..biore te kropelki systematoczenie. Daje sobie tylko 2 kropelki, więc nie dużo. Nie jestem po nich senna..bo kurcze może to na tle nerwowym mamy..już nie wiem czego się 3mac skoro niby tarczyce mam wyrownana..

    Mnie przeziębienie złapali, tez kurcze osłabi sad
  • niuska_19 05.10.16, 12:31
    Ja cały czAs karmię piersią więc wszelkie leki to nie bardzo. Ale jak skończę kp to będę miała na uwadze. Dziś też niezbyt dobrze się czuję 😑
  • kasia.2206 05.10.16, 15:52
    Fakt, zapomniałam..
  • alicja_23 06.10.16, 19:22
    Cześć dziewczyny..trochę mnie nie było. U mnie bez zmian, po za tym,że byłam u neurologa, ten popukał mnie młoteczkiem, stwierdził,że odruchy prawidłowe, ale wysłał mnie na rezonans głowy, tak na wszelki wypadek. Powiedział,ze jak nie wyjdzie to nie szukać dalej bo to bez sensu. Według niego mam oczywiście nerwicę, na co nałozyła się tarczyca i wzmocniła te wszystkie objawy nerwicowe. Szlag mnie trafia jak słyszę o nerwicy. Mimo wszystko w przyszłym tygodnie idę sobie zrobić test WB na borelioze, własnie kończę tzw prowokację citroseptem. W trakcie brania citroseptu własnie wystąpiły u mnie objawy grypopodobne, strasznie łamało mnie w kościach. Z forum o BB dowiedziałam się ,że to może być tzw Herx czyli mogę mieć jakiegos pasażera na gapę. Ostatnio zaczęłam też brać D3 i trochę jakby jestem mniej zmęczona. Za dwa tygodnie idę też do innego endo, podobno bardzo dobry, więc mam nadzieję,że ta wizyta coś wniesie.
  • alicja_23 06.10.16, 19:27
    A i jeszcze dodam, że wzielam się poważnie za swoją dietę i calkowicie zrezygnowalam z glutenu i mleka smile
  • kasia.2206 06.10.16, 20:38
    Kurcze, może mamy nerwice wywołana właśnie tarczyca, bo te objawy..u mnie w rezonans czysto, okulista też nic nie widzi jak i laryngolog, jedanie mam lekka destabilizacje kręgów szyjnych..narazie próbuje kropelki na uspokojenie i staram się nie wczucać w siebiewink ..bo co ja mogę jeszcze zrobić..wszystkie nas łączy tarczyca
  • alicja_23 08.10.16, 13:28
    Mi właśnie neurolog tak tłumaczył,że pewnie już miałam nerwicę ( zwłaszcza,że miałam cięzki okres w życiu) , do tego doszła włąsnie tarczyca - obstawiam,ze własnie,że nerwy, stres, które kumulowałam w sobie spowodowały tą chorobę i te objawy nałożyły się na siebie, tarczyca wzmocniła objawy nerwicy i dlatego podobno jak zaczęłam brac eythyrox to część objawów zniknęła a część została bo nerwica nadal jest.. Powiedział,że jak w głowie wyjdzie "czysto" to trzeba zacząć leczyć nerwice bo to samo nie ustąpi a tych objawów będzie przybywać. Kasia ja też mam coś z kręgami szyjnymi i mam jeszcze przesunięcie kręgu w lędzwiowym, już w dzicinstwie mialam skoliozę.
  • kasia.2206 09.10.16, 09:37
    I co zrobisz, pójdziesz do psychologa żeby jakieś leki dał? Ja staram się o dziec ko więc powoli jestem ograniczona lekami..mnie teraz dokucza słabosc w rekach i nogach i ta równowaga, czytałam że może to być od braku potasu, ja badalam potas i mam 4,1 przy braniu suplementu, a jest norma do 5,5, ale może w tkankach mam go za mało..
    Twój neurolog gada jak moja endo że tarczyca spotegowala objawy czy to od kręgosłupa i pewnie nerwicy..może tu jest rozwiązanie, a nie szukamy czegoś poważnego-bo wiadomo nakręcam się objawami..
  • kasia.2206 09.10.16, 09:40
    Alicja też miałam te odrealnienia, to jak opisujesz że jak w bajce- odpisywałem to na forum z zwrotami. Odkąd leczenie tarczyce to minęłosmilezostała rownowaga i doszła od jakiegoś czasu ta słabosc..może nerwica jednak teraz..już nic nie wiem..dobrze ze to forum jest.
  • alicja_23 11.10.16, 21:11
    Mi neurolog zaproponowal leczenie nerwicy. Potas tez mam w normie i magnez,ale z tego co czytalam do te badania krwi sa o kąt dupy potluc..i właśnie kwestia jest tego ile mamy tych pierwiastków w tkankach. Myslam jeszcze o wizycie u dr. Toruńskiej.,ona właśnie się w tym specjalizuje..może to wlasnie tezyczka która chodzi często z tarczyca parami ? A te odrealnienia mialam fakt okropne i też właśnie minely mi jak zaczelam się leczyć: -) jutro ide znów sprawdzic tsh i przeciwciala bo w poniedziałek mam wizytę u nowego endo. Ciekawe czy idzie ku lepszemu..no i dzialam dalej z dieta smile A ty kasiu o pierwsze sie starasz? Co na to endo? Ja mam juz dwójkę w szkole i teraz marzy mi się trzecie ale boję sie właśnie jak nie wiem wciąż co mi jest i czy się nie pogorszy...ech wczesniej nie miałam takich problemów, bylam zdrowa i ciążę książkowe.
  • kasia.2206 12.10.16, 09:29
    Tak pierwsze, bo zwlekalam przez te objawy..endo nie widzi przeciwwskazań do ciąży, zaleciła preparat dla męża profentil na wzmocnienie nasienia, bo mamy pod górkę bo ja mam hashimoto-tak powiedziała, ale to ponad 200zeta kosztuje więc narazie nie kupujemy..ja ostatnio mam mega doła bo boję się że coś mi jest bo te objawy..ale miałam badania w tym rezonans i oki, oprócz tarczycy i tej destabilizacji lekkiej kregoslupa szyjnego..a ja dalej mam leki że coś mi jest..piszę o tym zaś bo może to nerwica jednak, strach przed chorobą i to mi nakręca objawy..mam też tak że mam lek jechać gdzieś dalej, bo te objawy..

    Może twojeszcze neurolog ma rację..tarczyca leczona nerwica została, bo mamy podobne objawy z niuska..

    Alicja myślę że nie ma co się wstrzymać jak chcesz dzidziusia..czas leci, ja żałuję że wcześniej nie podjęłam tej decyzji..bo też myślałam i mysle jak ty że co mi jest ..

    Ale czy to nie wygląda na nerwice?
  • madami 12.10.16, 12:15
    wynik po 2 msc brania euthyroxu to 3,42 zrobiłam także FT3- 3,67 norma ( 2,57-4,43) FT4 -1,50 norma ( 0,93-1,70).
    ft3 60%
    ft4 74%
    całkiem dobry wynik

    Masz aktualne badania - są na podobnym poziomie? Badasz się na czczo, bez tabletki?
    Badałas wit B12, ferrytynę i wit. D3? Hashimotki powinny mieć je mniej więcej w połowie normy ( niedobory to często zmęczenie, bóle mięsni, osłabienie włosów itp.). Mamy też często niedobory magnezu, zaleca się suplementację cynku i selenu. Ale to nie wszystko często występuje też zaburzenia w gospodarce cukrowo insulinowej - warto zrobić krzywą cukrowo - insulinową 3 punktową ( np. nadmiar insuliny daje podobne objawy co niedobory) No i oczywiście że to nie wszystko... hashimoto towarzyszą zwykle nietolerancje pokarmowe, najczęściej na pszenicę czy ogólnie gluten, mleko, jaja, drożdże ale moga być też i inne ( u mnie np. na nerkowce i migdały) na warzywa, owoce itp itd - warto zrobić kolejne badanie by wiedzieć na czym się stoi i jakie zmiany wprowadzić w diecie.
  • niuska_19 12.10.16, 13:59
    Ja w końcu muszę się przemóc i iść do lekarza poprosić o skierowanie na krzywą 3 punktową. Bo że mam coś z cukrem to jest niemal 100% pewna. Jak nie zjem czegoś w ciągu dwóch 3 godzin to mam takie jazdy że szok. Ja badałam witamina B12 jakiś czas temu i mój wynik to 271 przy górnej granicy chyba około 800 także Według mnie to za mało według kalkulatora to 14% normy. brałam B12 i było jakby troszkę lepiej ale karmię piersią i nie wiem czy nie zaszkodzą synkowi przez duże dawki. Obecnie biorę witaminę D około 4 tysięcy jednostek dodatkowo jod i magnez. Co do dziecka dziewczyny nie ma co czekać i tak nam Myślę że się nie polepszy szybko. Ja całe szczęście w zeszłym roku się zdecydowałam mimo beznadziejnego samopoczucia i dzisiaj mam 6 letnią córkę i 7 miesięcznego synka. Mam nadzieję że i wam też się uda. Fajnie że znalazłam to forum bądźmy w kontakcie dzięki temu kiedy dopada nas jak myślę rzut choroby lub beznadziejne objawy Wystarczy wejść poczytać forum i jest poprawa.
  • kasia.2206 12.10.16, 14:28
    Bądźmy koniecznie w kontakcie 😃mnie to bardzo pomaga..jak coś doczytam i dotyczy to naszych objawow to od razu pisze jak o potasie 😃bo może któraś z nas wpadnie na coś co podziała 😀..już myślałam o jodze czy nie zacząć ćwiczyć czy cos..Alicja więc bierzemy się do roboty hehe😁..
    We 3 mamy te same objawy i żyjemy już latami z tym więc może na chłopski rozum nic poważnego nam nie jest a jest to nerwica i tarczyca, pomimo że niby mam już oki wyniki.

    Bardzo pozdrawiam 😁
  • niuska_19 13.10.16, 13:56
    Ja zaczęłam od trzech tygodni biegać, chcę się dotlenić Może to coś pomoże. Od dobrych kilku a nawet kilkunastu lat nie uprawiam sportu. Pracuję przy komputerze do pracy jeżdżę autem w domu siedzę nie ćwiczę Więc postanowiłam chociaż trochę być aktywną. Czy to pomoże Nie wiem?
    Ostatnio znowu gorzej się czuję dusi mnie w gardle nogi i ręce słabe czyli norma. No i cholerne spadki cukru. Wczoraj poszłam biegać po trzech godzinach od obiadu i myślałam że zemdleję. Nie dokończyłam biegania, bo nie miałam sił, nogi w kolanach tak mnie bolały pierwszy raz. Przyszłam do domu zjadłam musli i było lepiej choć nie do końca. A wieczorem i w nocy masakra. Nie mogłam zasnąć do 1:00. Uczucie zapadania ściski w głowie okropny ból nóg nie wiem co to było. Jak tylko miałam już ochotę zasnąć to córka zaczęła kaszleć syn obudził się z płaczem byłam wściekła jak nie wiem. Dziś też nie za bardzo się czuje. Jak wasze samopoczucie?
  • kasia.2206 13.10.16, 14:35
    Ja jestem senna, głowa mnie boli, słabe nogi a z rownowaga różnie..czasem myślę że może za dużo myślę o słabych nogach, równowadze..mam wrażenie że śpię i mysle..a może to od kręgosłupa szyjnego bo czuje ostatnio ze sztywna szyję mam..ogólnie śpięta jestem..

    Pogoda też nam nie pomagasad
  • alicja_23 13.10.16, 18:31
    Mnie dzis tez okropnie glowa boli...odebralam dzis kolejne wyniki . tsh -1,08 czyli pieknie spadło, ATPO w normie,ale ATG 398 przy normie 0-115 i ferrytyna -27 norma 13-150. Nie wiem czy nie za malo tej ferrytyny?
  • alicja_23 13.10.16, 18:37
    Dziękuję,jestem wlasnie na diecie od 2 tygodnismile wywalilam gluten,mleko i cukier. B12 robilam-453 przy normie 191-663. Ferrytyna 27 norma 13-150. Tsh z dzis to 1,08, ATG 398 przy normie 0-115,ATPO -29,5 przy normie 0-34. D3 jeszcze nie robilam ale i tak biore smile
  • kasia.2206 13.10.16, 18:50
    Ja ferrytyne 9 mialam więc poniżej normy..myślę że 27 to też bez szalu..ja biorę floradix z witaminami..w styczniu po roku brania zrobie ferrytyne i zobacze o ile skoczyło..b12 mam 561 a norma 197 do 771 więc źle nie było, ale biorę b12 1 tabl dziennie z solgara
  • kasia.2206 13.10.16, 19:10
    A tak na marginesie to ani endo, ani rodzinny lekarz nic sobie z ferrytyny nie robili u mnie chociaz ze ponizej normy mialam, bo żelazo mam oki, a zapasy to co mam olac?
  • alicja_23 13.10.16, 19:14
    No wlasnie u mnie kazdy olal b12,wapń, magnez itd nawet nie patrzyli a rodzinna patrzyla na mnie jak na wariatke ze po co b12 robilam..uncertainprzykre to ale takie forum jak to jest często bardziej kompetentne niż lekarzwinka od niskiej ferrytyny z tego co poczytalam mogą byc właśnie zawroty głowy,wypanie włosów i wiele innych...
  • hashitess 13.10.16, 22:18
    braki wit.B12 najczęściej chodzą w parze z nietolerancją glutenu inaczej
    mówiąc jest problem z celiakią.

    --
    m.newsweek.pl/nietykalni-lekarze,104256,1,1.html

    "lekarze, którzy leczą otrzymali wraz z dyplomem lekarskim patent na mądrość i nieomylność. Pacjenci zgłaszający jakiekolwiek uwagi dotyczące swojego stanu zdrowia są traktowani jak półgłówki."
  • niuska_19 14.10.16, 10:20
    "Lekarze" - jeśli można ich tak nazywać wgl nie zwracają uwagi na brak pierwiastków - przynajmniej u mnie. Niebawem zamierzam zrobić sobie komplet badań, bo mam wizytę u endo, więc i tak muszę się kłuć. Endo dała mi tylko skierowanie na TSH!!! Żenada.
    Mam niskie ft4 a ona nic sobie z tego nie robi!
    U mnie samopoczucie kiepskie, naprawdę...
  • kasia.2206 14.10.16, 16:02
    Na nfz jak byłam to 'lekarka'twierdzi że tylko tsh styka, resztę wymiana że po co ja to robię..byłam u niej na nfz pierwszy i ostatni raz, pomijając fakt że była zdziwiona że po co ja euthyrox zaczęłam brać przy tsh 3. Z resztą następna wizytę na nfz wyznaczono mi uwaga 1.01.2018..chodzę prywatnie i dzięki Bogu trafilam na taką co widziała potrzebę leczenia i suplementy mi włączyła..ona każe mi badać tsh i ft4..więc źle nie trafilam, ale mega szału nie ma bo z forum wiem o ferrytyne, magnez ie i innych..
  • niuska_19 14.10.16, 21:08
    A ja ci powiem, że ja najpierw do mojej chodzilam prywatnie i wydawała mi sie ok, a teraz chodze na nfz i nie jestem zadowolona...
    Nie zdziwie sie jak mi jeszcze leczenie zakończy... bo tsh mam.ładne😀
  • kasia.2206 16.10.16, 10:25
    Jak tam się czujecie? Jak z rownowaga i siła? Bo u mnie gorzej z tym..może pogoda i stres bo kurcze cały czas jestem w stresie sad
  • niuska_19 16.10.16, 18:31
    U mnie z siłą ciut lepiej, ale teraz mam jakieś dziwne duszności. No i ból kolan i nóg. Ostatnio zaczęłam biegać i może mam coś ze stawami?
  • kasia.2206 16.10.16, 17:22
    Dziś mam fatalny dzień, mialam napad z rownowaga że w prawo mnie ściąga, ogólnie jestem cała śpięta. Gdy mam te napady odrazu robi mi się gorąco i płakać mi się chce, nogi jak z watym robią się i boję się że padnie zaraz..

    Zaczęłam czytać o nerwicy lękowej i powaznie zastanawiam się nad nawet psychiatra, bo nie wiem czy bez się uda..bo może mówię tarczyca, a to nerwica i trzeba leczyć. Tak jak a,icji lekarz powiedział, że samo nie minie..
  • niuska_19 16.10.16, 18:34
    Kasia a czy nie zauważyłaś zwiazku z pełnią księżyca? Dziś jest pełnia. Ja caly tydzień miałam duszności i ból kolan i nóg. Dzis oczywiście też.
  • kasia.2206 16.10.16, 21:05
    Kto wie, może akurat i dziś dostałam te dni..kupię sobie ie jakieś lepsze zioła na uspokojenie..a jak z rownowaga u Ciebie?..
  • niuska_19 16.10.16, 21:08
    kasia... ja też dziś dostałam @!!! Może coś w tym jest? a teraz tak mi głowę rozpiera, że to poezja! Z równowagą jako tako, gorzej z nogami i od jakichś kilkunastu minut z drętwieniem rąksad
  • kasia.2206 17.10.16, 08:43
    Niuska, czytałam forum nerwicowe..często tam ludzie też wspominają o tarczycy..ja teraz mam etap że mam nerwice bo ciągle myślę o równowadze, a wczoraj jak miałam gorzej to wpadłam w panikę-wszystko charakterystyczne dla nerwicy lękowej..nie będę jednak szła do psychiatry bo pewnie by przepisał psychotropy a ja chcę mieć dziecko..przechodzi mi też przeź myśl kregoslup szyjny bo chodzę śpięta cała od nóg do głów i możenił to pogorszyła równowagę bo przepływ krwi, dopełnienie..myślę czy nie iść gdzieś żeby przeplywy zrobić tętniąc szyjnych..28 mam neurologa może da mi na nfz..

    Co uwazacie?
    Dzięki za wsparcie
  • niuska_19 17.10.16, 09:15
    Kasia, stres pogarsza objawy tarczycy i niestety mamy błędne koło. Niestety nie stresować sie nie da rady, bo jak można normalnie żyć gdy nawet jednego dnia.nie czujemy sie normalnie!
    Kregoslup szyjny tez może mieć znaczenie. Ja mam zniesienie lordozy szyjnej.
  • kasia.2206 17.10.16, 10:02
    Mnie na rtg wyszło że też mam całkowicie zniesiona..a na zdjęciach czynności owych ortopeda tego nie widział tylko ta destabilizacja wyszła..

    Masz rację..od nowa biorę się w kupę że tak napisze..
  • niuska_19 18.10.16, 21:25
    Jak tam samopoczucie dziewczyny?
    U mnie bez większych zmian... duszności, ból nóg i osłabienie...
  • alicja_23 18.10.16, 22:10
    Hej smileu mnie tez szalu nie ma..ostatnio dokuczaja mi takie jakby zakwasy ?uncertain tez mam ciągle ta słabość w rekach i nogach,pare dni tez dokuczal mi ból kolana..Normalnie sypie się z kazdej strony. Ale byłam dziś u nowego Endokrynologa i to chyba strzal w dziesiatke, wysłuchał mnie cierpliwie, bardzo dużo tłumaczył i zalecił mi D3 w dawce 2000. Na prawde bylam pod wrazeniem bo można z nim pogadac normalnie o diecie ,witaminach. Omówił ze mna dokladnie moje usg,no i wyslal na biopsje..troche się bojesad bo mam ten jeden guzek a raczej to jest torbiel,powiedział ze to raczej pozaplana no ale sprawdzic trzeba. Po za tym twardo trzymam dietę i zlecialo mi już nawet 2kgwink
  • niuska_19 18.10.16, 22:26
    Wczoraj na jakimś forum czytałam żeby nie dać sobie robić biopsji... Ja też trzymam dietę ale waga stoi w miejscu. Ja jeszcze caly czas karmię piersią synka.
    Prawie miesiąc biegałam dwa dni w tygodniu, ale ostatnio tak mnie w trakcie i po bolą kolana że dałam spokój. Teraz chodzę na siłownię tą co na placach sa zrobione no i może jakiś szybki marsz będę robić?
  • alicja_23 18.10.16, 22:13
    kasia.2206 napisał(a):

    > Na nfz jak byłam to 'lekarka'twierdzi że tylko tsh styka, resztę wymiana że po
    > co ja to robię..byłam u niej na nfz pierwszy i ostatni raz, pomijając fakt że b
    > yła zdziwiona że po co ja euthyrox zaczęłam brać przy tsh 3. Z resztą następna
    > wizytę na nfz wyznaczono mi uwaga 1.01.2018.. Ja mam na Nfz Pierwszą na 17.01.2018 hahaha jak przyjde to juz z teczka badan i diagnozą: -)
  • kasia.2206 19.10.16, 09:26
    Szał..no nic. Trzeba prywatnie chodzić.
    Wiecie co mnie ta równowaga dokucza i słabość rąk i nóg..wyczytałam na jakimś forum że to może być od kręgosłupa szyjnego bo słabe krążenie do mózgu jest..na 28.10 jestem umówiona do neurologa, podsune jej pomysł, bo może tu tkwi problem u nas bo wy też macie coś tam z kregoslupem..
    Nerwice mam napewno, ostatnio nie mam apetytu, mam leki, płakać mi się chce przez tą równowagę, bo gdyby nie to to może już bym obala resztę..
  • sw.stefan 20.10.16, 08:54
    Też to zasugerowałem neurologowi na wizycie, prawie mnie wyśmiał po badaniach, z tego co mówiła to niedotlenienie mózgu powoduje jakieś konkretne skutki które zwykłe badania neurologiczne pokazują.

    Dzisiaj mam rezonans karku wink.

    W ogóle ktoś z takimi objawami prowadzi jakieś aktywne życie, znaczy praca w ruchu, mało monitora, może tu jest po części problem, bezruch, mało bodźców, receptory czucia głębokiego upośledzone przez to.
  • niuska_19 20.10.16, 09:16
    No właśnie opiszmy nasz styl życia.
    Mój:
    - księgowa - praca przy komputerze 8 h.
    - nie uprawiam sportu od 11 lat
    - do pracy jeżdżę samochodem, w sezonie rowerem
  • sw.stefan 20.10.16, 17:20
    a jak na rowerze , nie leczy Cię ?
  • niuska_19 20.10.16, 21:16
    Wiesz co, na rowerze właśnie czuję sie dobrze. Tylko teraz jestem na urlopie macierzynskim i już ponad rok nie jeździłam.
  • kasia.2206 21.10.16, 09:20
    Jak neurolog może wiedzieć że mamy słabe krazenie jeśli nie btło np rezonansu..co ma rentgen?

    Robisz na nfz rezonans? Bo ja już myślałam żeby prywatnie zrobić..
    Czytałam na jakimś forum że koleś też się zmagał z podobnym faktem, był upierdliwy i zrobiono mu rezonans karku i angio naczyń i wyszło że przez zwyrodnienia kręgosłupa ma zniżone przeplywy krwi do mózgu..pisał że w końcu wie co mu jest a nerwice musi leczyć bo nabawił się przez to..

    Podobno nerwica też zmniejsza przeplyw krwi do mózgu..
    Ja od kilku dni biorę ginkobiloba forte i zobacze..

    Ja też przy kompie prace wykonuje. Nie ćwiczę, samochodem się woźę..

    Od wczoraj robię parę ćwiczeń na wzmocnienie mięśni karku.
  • kasia.2206 21.10.16, 09:22
    Stefan a jak twoje objawy, szczególnie rownowaga? Mowe pogoda kiepska osłabia krazenie i dlatego się gorzejść czujemy..poza tym może mamy uściski jakieś na nerwy - i tu też bez badań lekarz nie stwierdzi
  • sw.stefan 22.10.16, 13:50
    Wiesz, ja takie coś (czyli zaburzenie równowagi) miałem 3 razy w życiu, za każdym razem przechodziło,niestety ostatni przypadek jest bardziej złożony.
    Pierwszy raz zrobiło mi się po przeprowadzce (grudzień ), drugi raz lato (po dopalaczu) i 3 jakoś tak w czerwcu bez związku z niczym,to wszystko na przestrzeni 8 lat z przerwami paroletnimi.
    2 pierwsze razy to były tylko zaburzenia równowagi, przeszło to po paru miesiącach za każdym razem,za 3 doszły problemy z oczami (drgania obrazu),mrowienia w rożnych częściach ciała (zawsze prawa strona,tak właściwie jak coś mi się dzieje to zawsze prawa strona),oszołomienie i zmęczenie które nijak ma się do wydolności,mogę przejechać 50 km na rowerze i jest ok (mam 42 l.).

    Jestem wegetarianinem od 20 lat i w końcu trafiłem ,ze to możne być b12,zjadłem duże dawki i mi przeszło prawie wszystko (większość w pierwszy dzień), o ciekawe mój wynik przed suplementacją to 330 (jakim cudem nie wiem).

    Rezonans miałem na fundusz (jeszcze mam głowę z kontrastem w listopadzie).
    Zaburzeń równowagi nie mam,mam coś takiego jakby w ten deseń,ale jak chodzę to nie czuję ,że mnie gnie,czy ściąga na bok (niepewność chodu- tak najlepiej określiłbym te zaburzenia równowagi które miałem podczas marszu) ,czyli potrafię zapomnieć o tym kompletnie na jakiś czas,obecny stan określiłbym jak takie przemęczenie przewlekłe.

    Nie wiem o co chodzi z tym rowerem,ale zawsze mnie leczył,ja celuje w jakieś upośledzenie na linii receptory czucia głębokiego, nerwy,mózg.

    Co do tego niedotlenienia to nie drążyłem tematu bo w postawie neurologa było kategoryczne NIE ,z tego co zasugerowała to przy takim czymś powstają jakieś uszkodzenia mózgu które są widoczne przy podstawowym badaniu.

    Czy to nerwica,całkiem możliwe, miałem taki okres,ze czarnowidztwo,budzenie się po nocy z myślami co to będzie,myśli samobójcze i takie tam rożne pierdoły.
    Co jest dziwne nie mam już czegoś takiego odkąd jem b12,to jest fajne, ze przeszło mi to bardzo szybko,a sytuacja życiowa kompletnie się nie zmieniła,wręcz przeciwnie, przez ten cały syf wpadłem jakby w hipochondrię.

    Założę się,ze na miękkim gruncie, nierównym (np. poszycie leśne,laka,polna droga) te zaburzenia równowagi byłyby mniejsze ,ja tak miałem.
  • kasia.2206 22.10.16, 14:47
    Acha..ja chyba u siebie stawiam na kregoslup szyjny, tarczy e i nsrwice od tego wszystkiego..miałam rezonans z kontrastem i oki jest więc uf..mam jakąś destabilizacje kręgów więc może jest jakiś ucisk i stąd mam to..Pogoda możenił wpływa bo może roźle mam krazenie..
    Też hipochondryk że mnie się zrobil
  • niuska_19 22.10.16, 21:55
    Stefan, z tym rowerem to rzeczywiście jest coś na rzeczy, bo ja jak jeździłam to zawsze na nim czułam się ok, a jak już zsiadlam z niego to nogi jak z waty. Moj wynik b12 to 281 i jak zaczelam ją suplementowac to czulam sie jakby troche lepiej. Ja zaburzenia rownowagi mam przede wszystkim jak np wysiade z windy albo schyle sie np do samochodu wkladajac dziecko do fotelika, a najczesciej jak np jade na silowni rowerykiem jak zejde to czuje sie jakbym po jakichs chmurach szla...albo znosi mnie...
    Ja mialam robiony rezonans na nfz 3 razy, u mnie wyszła ta lordoza szyjna i torbiel w rdzeniu kregowym w odcinku c2. Ale lekarze mówią że nie od tego moje objawy...
    Ja obstawiam tarczyce i niedobory.
  • niuska_19 23.10.16, 21:52
    Hej. Chciałam Wam napisać że dziś był dzień, pierwszy od niepamiętnych czasów, kiedy czułam się można powiedzieć - DOBRZE!!!
  • kasia.2206 24.10.16, 09:44
    Niuska słuchaj ja też miałam prawie oki dzien😃wczoraj..dziś gorzej, ale nie tragicznie..wczoraj myślałam że to ginkobiloba działa..więc pogoda bankowo ma wpływ..ja obstawiam tarczyce, kregoslup szyjny i nerwice..

    Miałyśmy badania, rezonanse więc najważniejsze oki jest więc to obstawiam - ta trojke
  • niuska_19 24.10.16, 13:35
    Ja dziś niestety też gorzej😑
  • sw.stefan 25.10.16, 16:58
    Ty to opisujesz chyba jak coś podobnego do choroby lokomocyjnej,to co ja miałem to było non-stop, przy chodzeniu,jak siedziałem to raczej tego nie czułem,ale wystarczyło stanąć na nogi i już to miałem ,nie mogłem o tym zapomnieć nawet na chwile idąc na nogach,czy stojąc.
    Zawsze robiło mi się to nagle,zawsze obawiało się rano jak wstałem, nawet nie musiałem wstawać,bo temu towarzyszyło jakieś takie oszołomienie specyficzne.
    Zniesioną lordozę też mam (jak pewnie połowa społeczeństwa),a i od dziecka miałem chorobę lokomocyjną, jak u was z tym było ?
  • niuska_19 25.10.16, 20:53
    Ja nigdy nie miałam choroby lokomocyjnej. A teraz nawet nie mogę jeździć tyłem w autobusie. A czy kogoś was męczą duszności?
  • kasia.2206 25.10.16, 21:24
    Tez nie mogę jeździć tyłem w autobusie..autem najlepiej bo z przodu siedzę i widzę trasę, bo długiej jeździe dziwnie się chodzi mówię że się rozchodzi muszę..Stefan i co przeszlo Ci to?

    Ja ma chyba fobie teraz na punkcie skupienia się nad siła w nogach i chodzeniu..może teraz tu tkwi problem, bo skupiam się i mysle o tym i czuje słabosc bo myślę...
    Niuska to mnie nie męczy - te duszności..
  • sw.stefan 27.10.16, 08:46
    Tak,zaburzenia równowagi przeszły teraz od czasu do czasu mam chyba podobnie jak Wy,czyli taka jakby choroba lokomocyjna(ogólnie osłabiony zmysł równowagi i otoczenia.

    Z tymi nogami tez miałem,a przed wizyta u neurologa pól ciała mnie mrowiło,jak mi powiedziała,ze wszystko ok,to połowa objawów mi przeszłą od ręki.

    Watro posłuchać nagrań o nerwicy (bo moim zdaniem to ją macie że hej) www.zaburzeni.pl/odburzanie-wedlug-divovica.html?sid=3fb1fad7fb3289b44315e384ba5590d9
    Forum nie czytajcie bo będzie jeszcze gorzej,a najgorzej to śledzić tematy z objawami,gwarantuje,ze złapiecie połowę z tego co tam ludzie wymieniają (przerabiałem to), nagrania są długie,ale naprawdę wartościowe.
  • kasia.2206 27.10.16, 09:38
    Dzięki Stefan, to co napisałeś już pomaga..ja stawiam chyba na nerwice, która wywołała tarczyca przez objawy, które człowiek pielęgnuje 😢..ja wczoraj miałam wrażenie że padnie bo nogi z waty i miękkie jak nie wiem, wzięłam mentowal i starałam się uspokoić i poleprzylo się, więc nerwica..poza tym jak mam iść gdzieś dalej to właśnie odrazu dygam się czy dode, czy nie będę miała sił w nogach..ogólnie cały czas skupiam się na nogach czy mam siłę czy nie..wiem że nie powinnam ale to trudne.

    Staram się już nic nie czytać..odkąd biorę ginkobiloba to jakby lepiej z tą równowaga, nie odczuwam tego dziwnego czegoś co szło od tyłu głowy na oczy..dodatkowo ćwiczę mięśnie szyi..
  • niuska_19 27.10.16, 10:35
    Masz rację Stefan, nerwica i lęki mogae powodować takir objawy, ale nie da rady sie nie denerwować i nie myśleć o tym jak człowiek czuje sie taka jak my. Mi dretwieja ręce i mam ścisk glowy ostatnio, dodatkowo duszności. Ale staram sie wmówić sobie że zaraz przejdzie. Czasem działa, czasem nie...
  • sw.stefan 27.10.16, 19:15
    Naprawdę posłuchajcie tych nagrań, dwóch gości którzy przeżyli nerwice poświeciło dużo czasu żeby wytłumaczyć mechanizm i jak sobie z tym radzić nawet psychologowie gorzkie żale lali na forum,ze im chleb odbierają ;D
  • kasia.2206 27.10.16, 20:10
    Dzięki, posłucham..w sumie ulga że to nic poważnego a nerwica która opanuje jakoś bo jestem świadoma jej

    Dzięki.
  • kasia.2206 28.10.16, 17:42
    Dziś byłam u neurologa, jeszcze raz się zapytałam czy jest wszystko wporządku z głową, więc powiedziała że tak, co wiedziałam bo rezonans głowy oki, ale jeszcze raz chciałam to usłyszeć- to już pewnie objawy nerwicy że musiałam to jeszcze raz usłyszeć..więc głową czysta😁

    Dała mi na rezonans szyi bo kregoslup szyjny, ale pewnie za kawał czasu go zrobię bo na nfz, ale najważniejsza głową dla mnie 😊tu już mogę poczekać..

    Niuska, Stefan ma rację wg mnie, że mamy nerwice stąd objawy..pewnie dzięki tarczycy
  • niuska_19 28.10.16, 22:35
    Kasia, owszem wiem, że Stefan może mieć rację i po części ma na pewno. Ale ta nerwica i lęki są wywołane naszym samopoczuciem, bo od tego się wszystko zaczęło. A samopoczucie wyszło skądś, czyli albo temu jest winna tarczyca, albo coś innego.
    Właśnie siedzę na lapku i słucham tych nagrań, kurczę długie one są, mam nadzieję ze kiedyś uda mi się więcej posłuchać... Przy malutkim synku, naprawdę tylko wieczory mam jak dotychczas wolne i to późnesmile A za chwilę lecę spać, bo synkowi ząbki idą i pobudki nocne niestety mi serwujesad
  • kasia.2206 29.10.16, 08:50
    Tak wiem, może nerwice mamy od tarczycy i to b.prawdopodobne, skoro inne badania są oki.
  • sw.stefan 29.10.16, 11:39
    A,tak poza tym watro znaleźć ćwiczenia prowokujące układ równowagi,to rożne kręcenie oczami, głową,skłony,stanie na jednej nodze,marsze po linii,coś jak piloci i kosmonauci na tych karuzelach (można kręcić się na krześle obrotowym-nieprzyjemne ćwiczenie bardzo),układ nerwowy jest stresowany i uodparnia się na pewne bodźce,najgorzej to położyć się i trwać w bezruchu.
  • kasia.2206 29.10.16, 17:33
    Racja..
    Dzięki za rady b.cenne dla mnie😊..ja jeszcze zrobię rezonans szyjnego kręgosłupa. Nie wiem kiedy bo na nfz i już nic nie szukam. Jakby nie patrzeć odkąd leczenie tarczyce jest lepiej, teraz dopadły te słabe nogi, ale myślę że od skupienia się nad nimi i nerwy o to..luzu je smile bo pewnie to mi pomoże i kto wie przejdą objawy..
  • zona.pilota 29.10.16, 22:56
    Ja mam nerwicę i hashimoto. Wyniki mam OK a nerwica jest nadal. Miałam dretwienia, mrowienia, igiełki w dłoniach, objawy SM (słabe nogi, ręce, zawroty, zaburzenia widzenia, zdrętwiała 2 miesiące prawa noga) , cuda na kiju i przeszły po Bioxetinie (antypepresant) w 100% więc nie wszystko zwalam na hashimoto. Było to 10 lat temu. Teraz mam nawrót i znowu biorę lek. Mam nerwicę, hipochondrię, lęki o zdrowie, coraz to nowe objawy...wieczne spięcie, znowu drętwienia, mrowienia, bóle wędrujące...również czytam zaburzeni.pl i inne fora nerwicowe i czasami myslę , że tam jest moje miejsce a nie tu, na forum Hashimoto.
    Była czas, że uciązliwie szukałam przyczyn sampoczucia nie tam gdzie trzeba...w psychice. Byłam i jestem bardzo nakręcona na choroby autoimm. Boję się ich, kontroluję swoje objawy, badałam się, a okazuje się, że mam ohydna nerwicą lękową. I niestety baaaardzo nakręciłam się tutaj...nastraszyłam się czytając o objawach innych chorób, też tym, że napisano mi tu, że wraz z Hashimoto moge mieć inną chorobę autoimm. To mnie powaliło psychicznie...Pozdrawiam
  • kasia.2206 30.10.16, 10:02
    Wcale nie musisz mieć innych chorób, znam ludzi co hashi mają długo i tylko hashi..nie nakręcac my się bo to potęguje objawy..ja już luzu je i przestaje czytać..Leczymy hashi i to ważne..
  • kasia.2206 30.10.16, 10:03
    Myślę że hashimoto wywołało nerwice
  • sw.stefan 30.10.16, 13:52
    A robiłaś badania b12 ?.

    Co do zaburzonych,to jest to fajne merytorycznie forum,ale nie działy gdzie ludzie dzielą się swoimi objawami,miałem epizod,ze byłem tam codzie,to wtedy najwięcej się nakręciłem, dosłownie dostawałem akcji jak inni opisywali na forum,tak,ze tak naprawdę nie warto wchodzić na tą cześć forum.

    Tak,ze ciekawostek,jak miałem ostry stan nerwicowy,to ja przejść 500 m nie mogłem,czułem się zrąbany kompletnie (słabość w nogach),na rowerze mogłem przejechać 30 km i nawet mnie nie bolały.
  • kasia.2206 30.10.16, 16:44
    Właśnie. Stefan dobrze gadasz😊, nie można wchodzich i czytać jak się jest poddany jak my na różności..Ja od jakiegoś czasu nie czytam, neurolog mi jeszcze raz powiedziała że wszystko mam wporządku z głową, żadnego sm nie mam - pewnie myślała swoje gdy o to pytałam 3 razy mając oki rezonans magnetyczny..od tego momentu było mi lepiej więc widać że tkwi to nam w głowach, sami objawy sobie dajemy..dziś mialam dobry dzień bo nie myślałam o tym tak i po neurologa uspokoiłam się..Tarazy e leczenie, pilnuje wyników i do przodu😊..trzeba się wziąć w garść..ćwiczenia mięśnie kręgosłupa szyjnego bo coś tam mam, ale najważniejsza głowa była dla mnie i dziemi Bogu jest oki wink..

    Stefan wyszedł z tego a tez miał podobnie jak my..nerwica robi dużo, a nerwice mamy pewnie od tarczycy i trzeba wyjść z błędnego kola..
    Ja już tylko tu zaglądałem na forum..

    Pozdrawiam
  • leni6 25.12.16, 22:48
    Niuska, poczytaj sobie o pasożych. Przerabiam ten temat u dziecka, a w twoich opisach jest kilka objawów które by pasowały.
  • niuska_19 26.12.16, 20:04
    Oj czytałam i odrobaczałam siebie i całą rodzinę bardzo dokładnie. Nic to nie dało...
  • hashitess 27.12.16, 13:56
    w odrobaczaniu "bardzo dokładnie" nic nie znaczy.
    Byłaś u parazytologa lub innego medyka, który wie co to robaczyca?
    Czy ktoś Ci podpowiedział, że z pasożytami występuje przerost candidy albicans?

    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka