Dodaj do ulubionych

choroby układu immunologicznego

25.06.05, 21:13
Witajcie!
Ostatnio endo kierując mnie na usg wpisał rozpoznanie "autoimmunizacyjne
zapalenie tarczycy" wrzuciłam w wyszukiwarkę "szukacz" i sporo znalazłam a
szczególnie pod hasłem podanym w temacie, jest tam dość dokładnie wszystko
wyjaśnione.Tylko się nie przerażajcie i weżcie poprawkę, że kazdy z nas ma
inny organizm Pozdrawiam wszystkich roza
Edytor zaawansowany
  • roza3333 25.06.05, 21:26
    I jeszcze jedno, dla mnie to wniosek, że endo nie potrafią nas leczyć, bo to
    jest raczej choroba układu odpornościowego niż tarczycy, a że przeciwciała
    zaatakowały akurat tarczycę w naszym przypadku to już zrządzenie losu i chyba
    niepotrzebnie się przejmujemy brakiem wiedzy u endo .
  • to-ja-007 26.06.05, 17:24
    Od kiedy endo lecza uklad immunolog.?
    Poszlas do zlego lekarza smile

    Nie bez przyczyny Tess polecala tutaj TFX i wizyte u immunologa .........

    Endo maja tylko wyrownac hormony i pilnowac suplementacji T4 - niestety czesto i
    tego nie potrafia porzadnie zrobic.
  • to-ja-007 26.06.05, 17:22
    To zalezy jaka hipoteze wybierasz - czy geny czy Czarnobyl bo jesli to ostatnia
    to nie jest to przypadek dlaczego zostala zaatakowana tarczyca (i dlaczego moze
    zostac zniszczona tylko tarczyca).....



  • roza3333 26.06.05, 18:32
    Dzięki za odpowiedzi, z tym czy to geny czy Czernobyl to nie wiem, ale
    wyczytałam że przedwczesne wygaśnięcie czynności jajników może być też z powodu
    hashi, a tak u mnie się zaczęlo objawiać. Do immunologa jeszcze nie dotarłam,
    bo brak kasy /wizyta 110zł/ i szukam na ubezpieczenie, ale bardzo trudno -może
    Wy coś wiecie. Nie powiedzialam Wam jeszcze,że urodziłam się z konfliktu
    serologicznego, w dzieciństwie miałam bardzo częste infekcje dróg oddechowych i
    różne alergie, potem też infekcje i grużlicę, a ostatnio cały czas problemy ze
    skórą /wysypki, egzemy/, a teraz mam silne zaostrzenie parodontopatii, więc
    siłą rzeczy zainteresowałam się układem immunologicznym.Ale się rozpisałam, ale
    ktoś ostatnio na forum wspominał o menopauzie.Pozdrawiam roza
  • to-ja-007 26.06.05, 19:28
    Przestraszylas mnie tym przedwczesnym wygasaniem czynnosci jajnikow ...

    Sporo o tym poczytalam i korelacja miedzy POF (premature ovarian failure) z
    Hashi jest miej wiecej taka sama jak korelacja POF z innymi chorobami
    autoimmunologicznymi a wiec jest ale mala. W zasadzie na tyle mala ze
    podejrzewaja role jeszcze jakichs przeciwcial albo innych czynnikow nie znanych
    do tej pory.

    Z tymi innymi czynnikami to gdzies czytalam o teorii, ze gruzlica moze byc
    odpowiedzialna za "chaosik" w ukladzie immunologicznym. Tylko, ze to byla raczej
    hipoteza, podobna do hipotezy na ktorej oparty byl niedawno dyskutowany protokol
    Marshala - ze bakterie stale obecne w organizmie moga powodowac ze uklad
    immunolog. jest stale w stanie walki.

    Jaki moze miec wplyw konflikt serolog. - tego niestety nie wiem.

  • roza3333 26.06.05, 19:47
    Nie chciałam Cie przestraszyć, dzięki za wyjaśnienia.Znalazłam na Nowogrodzkiej
    59 w Warszawie Klinikę Immunologii AM, czy wiecie coś na jej temat?Baj
  • leila1 30.06.05, 17:06
    Roza, powiedz gdzie wyczytalas o tym zwiazku hashi i przedwczesnego wygasania
    czynnosci jajników?
    Mnie ciagle skacze FSH - teraz w marcu mialam 18,5 a w kwietniu 1,18
    p.ciala mam nieduzo podwyzszone ponad norme ale są
    moze to wlasnie przez to ???
  • agik1313 30.06.05, 22:03
    Ja mam Hashimoto i m.in. wygaśnięcie czynności jajników. Mam w tej chwili 35
    lat, ale miesiączka mi zanikała od kilku lat. Miałam kilku miesięczne przerwy,
    po czym pojawiało się coś co miało niby przypominać miesiączkę, a była to skąpa
    brązowa naleciałość na podpasce i koniec miesiączki i znowu 3-4 miesiące przerwy
    i znowu jakieś maźnięcie brązowawe itd. Lekarz kilka miesięcy temu o
    specjalności ginekolog-endokrynolog powiedział mi , że jest to związane z
    chorobą autoimmunologiczną. Dostałam hormony, które zmieniałam kilka razy,
    ponieważ mój organizm nie mógł się przestawić na prawidłową pracę jajników i źle
    się czułam biorąc hormony. Ale w końcu zaczęłam w miarę dobrze tolerować te leki
    i teraz moje miesiączki zaczynają przypominać prawidłowe .Poprawił się tez mój
    stan skóry, która była bardzo przesuszona, jestem trochę mniej wybuchowa, ale
    brałam w tym czasie też zioła ( m.in. firmy Vision, oraz Alveo) Więc nie wiem co
    mi tu najbardziej pomogło. A, i jeszcze od 2 lat miałam egzemę na zgięciach
    łokci i coraz bardziej się rozszerzała, a od kwietnia tego roku znikło i to.
    Nie wiem co o tym sądzić, na razie biorę leki i zioła i obserwuję swój organizm.
    Na zakończenie powiem jeszcze, że gdy poszłam do endokrynologa i mówiłam o
    problemach z miesiączką to wysyłał mnie do ginekologa , bo hormony T3 T4 iTsh
    miałam w normie. Natomiast ginekolog nie widział przyczyny innej, jak zaburzenie
    hormonów tarczycy ( które były w normie, TPO jest wysokie)I kazał leczyć się u
    endokrynologa.Takie odbijanie piłeczki. Dlatego zmieniłam lekarza na
    endokrynologa i ginekologa w jednej osobie, który mi wyjaśnił co się dzieje w
    moim organiźmie. Przynajmniej teraz wiem, dlaczego nie miesiączkowałam i czułam
    się ogólnie bardzo kiepsko. I zaordynował właściwe leczenie. Pozdrawiam. Agik.
  • pakawsm 01.07.05, 10:55
    Hejka agik!
    A jakie badania miałaś robione, że stwierdzono, że przyczyną braku miesiączek
    jest wygaśnięcie czynności jajników? Pytam ponieważ też mam problem z
    miesiączkami ale u mnie to wina prolaktyny.
    Pozdrowienia
    Paula
  • to-ja-007 01.07.05, 11:02
    Leila
    to FSH powinnas pokazac jakiemus dobremu lekarzowi bo to dziwnie wyglada.
    Mierzysz zawsze 2-3 dnia cyklu? Bo FSH mierzone tego dnia najlepiej wyznacza
    tzw. "rezerwe jajnikowa" a wiec jak daleko do menopauzy.

    Te skoki z 1 na 18 - to bardzo dziwnie wygladaja.
    Fak ze jak sie cos dzieje z tarczyca to wpywal to na przysadke - dlatego FSH i
    LH moga sie zmieniac. Np. LH w w niedoczynnosci jest zwykle niskie i dlatego
    moga byc problemy z owulacja (brak piku LH -> nie peka pecherzyk).
    Wystarczy uregulowac hormony tarczycy zeby i LH sie normalnie zachowywalo.

    Jak to dokladnie z FSH jest to nie wiem. Myslalam ze tak samo jak z LH, ale moge
    sie mylic. Wygasanie czynnosci jajnikow mozna zaleczac sterydami. To jest wazne
    zwlaszcza u kobiet ktore chcialyby miec dzieci.

    Przyznam sie, ze odkad mi moje przeciwciala tarczycowe skoczyly - to troche sie
    boje zeby cos jeszcze sie nie przyplatalo .....

    Agik
    Jesli bierzesz jeszcze alveo to przestan. Aloes nie jest najlepszy przy
    chorobach autoimmunolog. Na ziola tez trzeba uwazac. Poiwinno sie unikac
    typowych ziol wzmacniajacych uklad immunolog.

    Jaki lek dostalas? Steryd? Czy HTZ?

    > problemach z miesiączką to wysyłał mnie do ginekologa , bo hormony T3 T4 iTsh
    > miałam w normie. Natomiast ginekolog nie widział przyczyny innej, jak

    a jakie mialas TSH? pamietasz?

    pozdrawiam

    ula



  • agik1313 01.07.05, 13:19
    Cześć dziewczyny.
    Systematycznie wykonuję badania dopiero od 2003r. W tym czasie moje pierwsze
    badanie TSH miało wynik 3.64, później po super odstresowujących wakacjach -
    1.49,a kolejne badania w odstępach kilku miesięcy dały wynik: 2.50,
    2.82,kolejne 2.87 i ostatnie z grudnia 2004r wynosi 2,77. Natomiat badania
    hormonów pozostałych przedstawiam zgodnie z datą wykonania:
    1.04.2003r= FSH- 6.0mlU/ml, Estradiol-22.7, Progesteron- 0.32,
    Prolaktyna 21.1(tu zakres 3.4 do 24.1)

    02.06.2003r =LH -14.9, FSH-7.5, Estradiol-58.4, Progesteron-0.29 Tu zaczęłam
    brać tabletki antykoncepcyjne, które miały mi podregulować cykl.Ale po
    odstawieniu szybko przestałam miesiączkować. Poza tym koszmarnie się po nich
    czułam, chociaż miałam dobierane specjalnie dla mnie. Po kilku miesiącach
    odstawiłam.

    20.08.2004 r = LH-9.5, FSH-5.8, Estradiol-48.5, Progesteron-0.51,
    Prolaktyna-10.3 I tu zmieniłam lekarza i zaczęłam się leczyć hormonami:
    najpierw Cyklomenorete, ale źle go znosiłam, więc po kilku miesiącach otrzymałam
    Estrofem i Duphaston. I jest lepiej. Ja jeśli chodzi o branie leków , to
    chorobliwie tego nie lubię. Więc hormony, są jedynymi lekami, które łykam.(plus
    ziółka). Jeśli chodzi o zakres tych wyników, to koleżanka mówiła mi że zależy on
    od pracowni laboratoryjnej i od dnia cyklu, w którym wykonuje się badania. W
    tym roku nie robiłam żadnych badań. Zrobię wkrótce. Pozdrawiam. Agik.
  • miranda8 12.08.05, 10:03
    Agik, u Ciebie nie ma wygasania czynności jajników!!!!!!!!!!! Twoje FSH jak
    najbardziej jest ok, za to masz wysoki LH, a to wskazuje na PCO (polecam
    www.nasz-bocian.pl) tam dowiesz sie wszystkiego o tych rzeczach.
    Badania FSH, LH i E2 robi się w 3dc, PRL i Progesteron w 21 dc, dodatkowo w
    połowie cyklu można oznaczyć E2 by sprawdzić czy jest owulacja.


    u mnie nie tylko wysokie TSH (3,750), ale i przeciwciała aTPO i aTG
    przekraczają normą, podobno Hashimoto, ale endokrynolog nic mi takiego nei
    powiedział i nie leczy, mam czekac jak będzie atak choroby chyba. Dodatkowo mam
    miastenie, a to tez choroba immunologiczna i tez wytwarza przeciwciała. przez 9
    miesiecy brałam sterydy (Encorton) i choroba sie zatrzymała, pozostało jeszcze
    problem z tarczycą.

    no i u mnie wystąił czynnik wygasania jajników, przez dwa lata nie miałam
    okresu (FSH powyżej 40), po operacji i sterydach, zaczełam pić ziłóka na
    jajniki, o dziwo po dwóch miesiacach okres powrócił, ostatnio robiłam FSH=4,60,
    więc super. Ale to wszystko patykiem na piasku pisane, jak wystąi atak choroby
    to pewnie i hormony skoczą i wtedy nici z ciąży, a staram sie od 3 lat. Smutne,
    ze żaden lekarz nie chce mi leczyć tarczycy, wszyscy jak słyszą miastenia, to
    uciekają, bo to rzadka choroba i boja się podawac leki, a mi się wydaje, ze to
    nie jest miastenia, ze to tarczyca... tylko nie mogę napotkac właściwego
    lekarza. Moze znacie jakeigoś gina-endokrynologa w woj. śląskiem? będe wdzieczna
  • to-ja-007 13.08.05, 15:41
    Miranda
    Tess chodzi do b. dobrego tyrologa. Moze do niej napisz na priva?
    Poza tym nie tyle gin-endo jest Ci potrzebny co jakis immunolog rozrodu.

    W czasie ciazy zwykle nastepuje oslabienie ukl. immunolog. wiec wcale nie jest
    powiedziane ze musi sie cos dziac z chorobami immunolog. Zreszta nie ma sie co
    przejmowac na zapas.

    pozdrawiam
    ula


  • katerina24 12.08.05, 16:22
    miało być slpc.vip.interia.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka