Dodaj do ulubionych

czy wysokie wyniki przeciwciał są konieczne przy h

13.08.07, 21:55
Witam! Mam może głupie pytanie, ale chciałabym wiedzieć, czy wysokie wyniki
przeciwciał to warunek konieczny, aby stwierdzić, że choroba, która mnie męczy
to hashi?
Moje wyniki:
TSH 8,42 (0,25-5,00)
Ft3 4,74 (4,00-8,30)
Ft4 10,49 (9,0-20,0)
"Obraz USG przemawia za limfocytarnym przewlekłym zapaleniem tarczycy"
samopoczucie: same wiecie jak fatalne, podręcznikowo beznadziejne

natomiast ANTY_TG poniżej 20,0 (0-115)
ANTY-TPO 11,7 (0-35)

Tak więc jestem w kropce. Nigdzie nie mogę się doczytać, czy aby stwierdzić,
że to hashi , pacjent musi mieć wszystkie wymieniane objawy, czy tylko
niektóre, np. wysokie przeciwciała niekoniecznie. A może właśnie przeciwciała
są decydujące, a inne wyniki nie tak istotne? Bardzo proszę mądre głowy z tego
pożytecznego forum o rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • 14.08.07, 10:58
    Istotą choroby autoimmunologicznej jest wysokie miano przeciwcial, z
    tego tytulu pojawiają sie zaburzenia gdyz przeciwciala atakują
    miąższ tarczycy.
    Obraz usg jest raczej niewystarczający, nacieki limfocytarne mozna
    potwierdzic badaniem cytologicznym czyli biopsją cienkoiglowa która
    potwierdzi ze obraz odpowiada autoimmunologicznemu zapaleniu
    tarczycy. Ale o tym zapewne powie Ci lekarz. wink
  • 14.08.07, 10:59
    Autoimmunologiczne znaczy wynikające z wlasnego ukladu
    immunologicznego =przeciwciala
  • 14.08.07, 11:08
    chcialam jeszcze dodac...wejdz chocby w wyszukiwarkę i tam
    znajdziesz iz chorobe haschimoto diagnozuje sie na podstawie
    wysokiego miana przeciwcial atpo, atg oraz BAC(biopsja)
  • 14.08.07, 15:28
    Hashimoto bez przeciwciał też może być.
    Tylko przy tej chorobie tarczyca maleje.
    Ważne jest badanie usg przez dobrego lekarza na dobrym sprzęcie.
    --
    Forum Hashimoto

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
  • 14.08.07, 21:48
    Dziękuję za odpowiedzi. Moja lekarka powiedziała mi tylko, że przyczyną moich
    problemów jest najprawdopodobniej dawno przebyte zapalenie tarczycy, więc od
    razu skojarzyłam to z hashimoto. Ale okazuje się, że moje skojarzenia nie były
    właściwe, bo moja tarczyca jest 2 razy większa niż przewidują normy, nawet teraz
    ją czuję (choć to nie boli). Pozdrawiam wszystkie hashimotki! Wytrwałości w
    łykaniu pigułek!
  • 14.08.07, 22:05
    dolores.ltd napisała:


    > "Obraz USG przemawia za limfocytarnym przewlekłym zapaleniem tarczycy"
    > samopoczucie: same wiecie jak fatalne, podręcznikowo beznadziejne



    USG, Twoje samopoczucie i poziomy hormonów
    wskazują, że to jest hashimoto w początkowej fazie.
    Oczywiście lekarz znając objawy , wyniki badań i bezpośredni
    kontakt z Tobą jest wstanie postawić prawidłową diagnozę.

    Bez suplementacji hormonu będziesz dalej czuła się podle.

    >
    > natomiast ANTY_TG poniżej 20,0 (0-115)
    > ANTY-TPO 11,7 (0-35)
    >
    > Tak więc jestem w kropce. Nigdzie nie mogę się doczytać, czy aby stwierdzić,
    > że to hashi , pacjent musi mieć wszystkie wymieniane objawy, czy tylko
    > niektóre, np. wysokie przeciwciała niekoniecznie. A może właśnie przeciwciała
    > są decydujące, a inne wyniki nie tak istotne? Bardzo proszę mądre głowy z tego
    > pożytecznego forum o rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam!


    --
    Forum Hashimoto

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
  • 16.08.07, 17:06
    Zapalenie tarczycy nie musi miec podloza autoimmunologicznego- za
    zapaleniem autoagresywnym swiadczy wysoki poziom przeciwcial i
    specyficzny obraz tarczycy.
  • 16.08.07, 21:11
    polpotworek napisała:

    > Zapalenie tarczycy nie musi miec podloza autoimmunologicznego- za
    > zapaleniem autoagresywnym swiadczy wysoki poziom przeciwcial i
    > specyficzny obraz tarczycy.



    I MAłA TARCZYCA.


    --
    Forum Hashimoto

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
  • 16.08.07, 22:15
    Czyli wysoki poziom przeciwciał i specyficzny obraz tarczycy, a nie to lub to?
    To teraz mam już jasność. Dziękuję!
  • 16.08.07, 22:34
    Choć spojrzałam na wcześniejsze Wasze wpisy w moim wątku i hashi-tess napisała,
    że hashimoto bez przeciwciał jednak też może być. Strasznie to skomplikowane. Z
    kolei ostatnio miałam w ręku książkę o chorobach tarczycy i tam autor napisał,
    że często tarczyca najpierw się powiększa, w początkowym stadium hashimoto, a
    po jakimś czasie dopiero zaczyna zanikać. W czasie, kiedy się powiększa już
    produkuje za mało hormonu, ale nic nie napisał o przeciwciałach w tym okresie.
    Może zaczyna zanikać, bo te przeciwciała się pojawiają? A może przeciwciała
    powinny być obecne już w okresie wzrostu tarczycy? Jestem z natury potwornie
    dociekliwa, ale widzę, że ta choroba jest chimeryczna i u każdego inna.
    Ciekawiło mnie tylko, czy są jej niezmienne dla wszystkich przypadków
    "wyznaczniki" i pomyślałam, że może to przeciwciała są takim "wyznacznikiem",
    ale tu podałyście różne odpowiedzi...
  • 16.08.07, 23:43
    Witaj Dolores
    Odpowiadam Ci na podstawie ksiazki "Leben mit Hashimoto"
    Czy przeciwciala sa konieczne przy rozpoznaniu?
    Nie, nie zawsze musza byc podwyzszone i one wcale nie sa takim 100%
    wyznacznikiem Hashimoto jesli ktos opiera sie tylko na tym badaniu.
    Bo np:
    - u osob po operacji czy tez calkowitym zniszczeniu tarczycy po pewnym czasie
    przeciwciala zanikaja i moga byc nieobecne.
    - jest niewielki procent osob ktore maja Hashi i nie maja wysokich przeciwcial.
    - przeciez te przeciwciala raz sa wysokie a raz niskie i jak ktos robi 1x
    badanie to moze trafic na ten okres gdzie one sa niskie.

    Dlatego wlasnie w ksiazce tej autorzy polecaja przy rozpoznawaniu Hashi wziasc
    pod uwage:
    - dolegliwosci jakie ma chory
    - wyglad i wielkosc tarczycy w USG
    - poziom przeciwcial
    - i wyniki poziomu hormonow - TSH, fT3, fT4
    Dopiero po takim calosciowym badaniu mozna rozpoznac Hashi.

    Pewien procent zdrowych ludzi moze tez miec nieznacznie podwyzszone przeciwciala
    i jak nie maja dolegliwosci, USG jest dobre i poziomy hormonow w normie to i nie
    ma Hashi.

    Tak ze wcale sie nie zgadzam z tym co napisala Polpotworek ze - "za zapaleniem
    autoagresyjnym swiadcza przeciwciala".
    Pozdrawiam Rosteda
  • 17.08.07, 08:37
    Dziękuję, Rostedo, za kolejne informacje,a anjbardziej, za tę o zmieniającym się
    poziomie przeciwciwciał. Nie wiem czemu, trzymałam się myśli, że one mogą tylko
    rosnąć. Nie będę jednak powtarzać na razie badań na ich obecność (cena!), tylko
    łykać euthyrox, z nadzieją, że moje samopoczucie szybko się poprawi, niezależnie
    od tego, czy jego przyczyną jest hashimoto, czy inny rodzaj zapalenia. Życzę
    wszystkim miłego dnia!
  • 18.08.07, 15:03
  • 24.08.07, 21:53
    enello, widzę, że jeszcze nikt ci nie odpowiedział, więc ja napiszę ci co wiem,
    a wiedzę swą opieram na ksiązce "Chcę mieć zdrową tarczycę" Tadeusza Górowskiego
    (wyd.PZWL, 2004, wyd.2). Więc przeczytałam w niej, że hashimoto może spowodować
    zarówno rozrost jak i zanik tarczycy. Autor rozróznia dwa rodzaje hashimoto:
    postać ogniskowa-w tej dochodzi do rozrostu gruczołu oraz postać uogólnioną- w
    tym przypadku tarczyca powiększa się początkowo, po dłuższym czasie ulega
    stabilizacji, a następnie zmniejsza się stopniowo i niekiedy dochodzi do zaniku
    gruczołu.
    Odwracając Twoje pytanie- czy mała tarczyca występuje tylko przy hashimoto? nie
    wiem, sama jestem ciekawa, może któraś forumowiczka wie i nam odpowie, czy są
    jeszcze inne choroby, w których tarczyca ulega zmniejszeniu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.