Dodaj do ulubionych

no to sie zaczelam leczyc...

03.09.07, 19:57
zapisano mi euthyrox, 3 dni dawke 25, 3 dni 50, i potem docelowo 75.
Chociaz za 4 tygodnie mam zrobic badania krwi i sie okaze czy ta
dawka jest wystarczajaca, czy mi ja endokrynolog zwiekszy.
Podobno dosc szybko mi zwieksza dawke ta endokrynolog, ale chodzi o
to, by juz dzialalo...
--
CiemnaNocka
Lilianna Halina (12.04.07)
img219.imageshack.us/img219/3408/pict0036gm7.jpg
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: no to sie zaczelam leczyc... 03.09.07, 21:37
      Witaj Ciemnanocka
      Jestes u nas na forum od miesiaca a jak zdazylam policzyc to zalozylas juz
      przynajmniej 10 watkow i to o tematyce takiej ktore sie ciagle powtarzaja.
      Wybacz, nie pisze tego zlosliwie.
      Ale niestety taka metoda nie jest zachecajaca do odpowiadania innym nowym.
      Robi to zamieszanie i balagan na forum. A odpowiedzi skierowane do Ciebie tez
      moga byc haotyczne i niepelne bo szukanie czegokolwiek o Twojej chorobie w tylu
      watkach jest niemozliwe.
      Pisz o swoich problemach i zapytania prosze w jednym watku.

      Co do wprowadzania tyroksyny to przy takim zwiekszaniu zycze duzo powodzenia.
      Taki sam problem ma Malaga08 ktorej dopiero co odpisalam.
      Przeczytaj jej watek.
      To "podobno dosc szybko zwieksza mi dawke ta endokrynolog, ale chodzi o to, by
      juz dzialalo..." nie jest dobra metoda jesli znasz przyslowie - co nagle to po
      diable.
      Moze Cie to bardzo zniechecic do leczenia.
      Poczytaj kilka watkow na temat - zwiekszania dawki i dolegliwosci przy
      zwiekszaniu. Znajdziesz je przez wyszukiwarke.
      Ale zrob jak uwazasz.
      Pozdrawiam Rosteda
      • ciemnanocka Re: no to sie zaczelam leczyc... 04.09.07, 19:07
        Rostedo...
        do tej pory myslalam, ze forum jest do wymiany pogladow, mysli i
        czasem nawet do tego by ktos poglaskal wirtualnie i powiedzial "nie
        martw sie". widocznie Twoim zdaniem forum hashimoto takim nie jest.
        Niemile sa widziane nowe watki zakladane przez nowych uzytkownikow.
        Zatem Twoje zdanie uszanuje, nowych watkow zakladac nie bede. watki
        moim zdaniem byly rozne, no ale kazdy ma prawo do wlasnego zdania.
        przykro mi jedynie iz myslalam, ze na tym forum dzielimy swoje
        watpliwosci co do hashimoto, a jednak Twoim zdaniem forum sluzy
        jedynie do wertowania archiwum. zatem badz spokojna, watku nowego
        nie zaloze, a jak bede potrzebowala wirtualnego pocieszenia w
        zakresie hashimoto, udam sie na forum bardziej mi przyjazne,
        aczkolwiek w zupelnie innym temacie.
        pozdrawiam
        --
        CiemnaNocka
        Lilianna Halina (12.04.07)
        img219.imageshack.us/img219/3408/pict0036gm7.jpg
        • hashi-tess Re: no to sie zaczelam leczyc... 04.09.07, 21:27
          ciemnanocka napisała:

          > Rostedo...
          > do tej pory myslalam, ze forum jest do wymiany pogladow, mysli i
          > czasem nawet do tego by ktos poglaskal wirtualnie i powiedzial "nie
          > martw sie". widocznie Twoim zdaniem forum hashimoto takim nie jest.
          > Niemile sa widziane nowe watki zakladane przez nowych uzytkownikow.

          Ciemnanocko,
          muszę się trochę wtrącić w Waszą dyskusję.
          Nie ma na forum drugiej takiej osoby jak Rosteda, która tak cierpliwie i
          szczególowo odpowiada na posty.
          Albo Ty żle zrozumiałaś intencje Rostedy, albo Rosteda żle się wyraziła.

          Faktem jest, że nowej forumowiczce łatwiej jest odpowiadać na pytania, jeśli one
          są umieszczone pod jednym wątkiem.
          Wtedy mniej czasu potrzeba na poznanie jej problemów.
          Można to nazwać kartą choroby.
          Dlatego nie powinnaś obrażać się ani na forum, ani na Rostedę, która ma tak dużo
          cierpliwości.
          Również i ja zachęcam Cię do czytania wcześniejszych wpisów na forum.
          To jest skarbnica wiedzy na temat hashi.
          Wiele się dowiesz i zaczniesz rozumieć swoją chorobę.
          Pozdrawiam
          Tess



          --
          Forum Hashimoto

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
        • tlustaklucha Re: no to sie zaczelam leczyc... 04.09.07, 21:32
          Halo, Ciemnanocka,
          pozwolisz może, że się włączę.
          Na tym forum dzielimy swoje wątpliwości związane z hashimoto i
          każda nowa osoba ma prawo przedstawić tutaj swoją sytuację i
          poprosić o pomoc. Przynajmniej ja to tak odbieram. Przecież Tobie
          też na wiele pytań odpowiadano..
          Chodzi o to, i to Rosteda słusznie zauważyła, żeby nie pomnażać
          wątków z identycznemi pytaniami, na które odpowiedź była udzielana
          po wielokroć. Na ŻADNYM forum nie jest to mile widziane.
          Dlaczego?
          Dlatego, że na forum niektóre osoby są już parę lat i wciąż
          przychodzi ktoś nowy. Pomyśl, jakbyś się czuła będąc zmuszoną do
          odpowiadania wciąż na identyczne pytania. Chcesz przedstawić sowją
          historię choroby, zrób to, na pewno będzie przez kogoś tu
          rozpatrzona, ale jeśli chcesz zadać standartowe pytanie, np. jaki
          hormony mają wpływ na tycie, to przejrzyj łaskawie forum, bo
          problem z wagą ma prawie każdy chorujący na hashimoto. Forum jest
          skarbnicą wiedzy, jeśli chcesz poczytać. Przeglądając je znajdziesz
          odpowiedzi na wiele pytań, które może nawet jeszcze nie przyszły Ci
          do głowy i dowiesz się bardzo ciekawych rzeczy na temat swojej
          choroby.
          Życzę zatem miłej lektury.
          Pozdrawiam.

          ps. Głaskanie po głowie wydaje mi się najgorszą formą pomocy, bo
          zwykle nic nie zmienia. Chyba, że uważasz inaczej.
    • ciemnanocka Re: no to sie zaczelam leczyc... 05.09.07, 08:50
      no dobra, troszke sie moze unioslamwink
      tylko u mnie wątkow bylo tyle, bo dzialo sie to na przestrzeni
      czasu. Najpierw diagnoza hashimoto, ale nadczynnosc, potem duza
      niedoczynnosc, potem znowu cos i dlatego zanim ten termin do lekarza
      nastal, to szukalam ratunku tutajsmile
      wieecie te nerwy to przez hashimoto chybawink
      zatem przepraszam za moje unoszenie sie, no ale wątków boje sie
      zakladacwink
      --
      CiemnaNocka
      Lilianna Halina (12.04.07)
      img219.imageshack.us/img219/3408/pict0036gm7.jpg
    • mary_lu Re: no to sie zaczelam leczyc... 05.09.07, 13:19
      Nie straszcie tak tą dużą dawką... Nie musi być źle... Ja zaczynałam
      właśnie od 75 i nie miałam najmniejszych nawet nieprzyjemnych
      efektów. Potem z dnia na dzień przeszłam na 100 - dalej bez
      nieprzyjemności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka