Dodaj do ulubionych

Depresja a mikroelementy

17.02.08, 01:33
Podaje link do artykulu "Ortomolekularna medycyna w depresji - czy nastroj
zalezy od zaopatrzenia w mikroelementy?

www.diagnostisches-centrum.de/Publikationen/DCMS_Publikationen.htm
W artykule tym sa opisane pojedynczo witaminy i mikroelementy oraz ich wplyw
na psychike. Bardzo dokladnie jest opisany magnez.
Jego niedobor moze prowadzic do depresji i zalaca sie podczas leczenia
srodkami antydepresyjnymi dodatkowo podawanie magnezu (zeby stwierdzic poziom
magnezu w organizmie trzeba go oznaczac w pelnej krwi, czego nie robia Polskie
laboratoria ze wzgledu na cene badania), a nawet jako pojedyncza terapia w
niektorych przypadkach.
Niedobor prawie kazdej witaminy czy mikroelementu ma wplyw na psychike.
A ze u nas czesto wystepuja niedobory to warto o tym pamietac.
Calosci nie przetlumacze bo jest tego bardzo duzo.
Pozdrawiam Rosteda
Obserwuj wątek
    • no_sense Re: Depresja a mikroelementy 17.02.08, 10:10
      a czy moglabys napisac kilka tych najwazniejszych oprócz mg?
      i ciekawe ile tego magnezu trzeba brac. a poza tym chyba nawet jesli
      sa uzupelnieone mikroe. i do tego mamy niedoczynnosc to na depresje
      nic nie pomoze...
      • rosteda Re: Depresja a mikroelementy 17.02.08, 14:39
        Witaj No_sense

        no_sense napisała:

        > a czy moglabys napisac kilka tych najwazniejszych oprócz mg?

        Jak wejdziesz na ten krotki artykul(streszczenie) to na dole jest napisane
        czerwonymi literami - Kompletter Artikel - gdzie sa wymienione i opisane
        wszystkie inne substancje ktorych niedobory maja tez wplyw na depresje.
        Dlatego napisalam ze tego jest duzo.

        > i ciekawe ile tego magnezu trzeba brac.

        Wg, ksiazki "Mikronährstoffe" autora Uwe Gröber - od 4 do 10mg/kg wagi ciala na
        dobe. Maksymalnie do 1000mg.
        To powinno byc dobrane indywidualnie i zalezy od wielu czynnikow - np:stres.
        ciaza, styl odzywiania, zaburzenia hormonalne, itd.

        > a poza tym chyba nawet jesli
        > sa uzupelnieone mikroe. i do tego mamy niedoczynnosc to na depresje
        > nic nie pomoze...

        Tu masz racje. Nic nie pomoze magnez ani inne witaminy jak sie jest w
        niedoczynnosci.
        Pozdrawiam Rosteda
    • edith31 Re: Depresja a mikroelementy 17.02.08, 11:41
      Hmmm.... czyli wynika z tego ze zwykle badanie poziomu magnezu nie
      wykazuje rzetelnie jego braku? Ja robilam zwykle badanie- poziom
      magnezu we krwi oraz jonogram i wyszly w normie czy to oznacza ze
      mimo to moge miec niedobor tego pierwistka? Czyli warto w ciemno
      brac magnez... Pozdrawiam Edith
      • rosteda Re: Depresja a mikroelementy 17.02.08, 14:52
        Witaj Edith31
        edith31 napisała:

        > Hmmm.... czyli wynika z tego ze zwykle badanie poziomu magnezu nie
        > wykazuje rzetelnie jego braku?

        Masz racje.
        To nie tylko tak jest z magnezem.
        Inne mikroelementy, witaminy i hormony tez powinno sie badac w komorce. Wtedy
        byloby dokladnie wiadomo jakie sa ich niedobory.
        Przeciez wszystkie te substancje maja dzialanie wlasnie w komorkach, a nie w
        surowicy krwi.
        Krew jest tylko droga przez ktora sa one dostarczyane do komorki.
        I tak jak jest wlasnie z zelazem ze moze byc jego poziom we krwi bardzo dobry (w
        zaleznosci ile sie tego zelaza zjadlo z pokarmem) a pomimo to jest jego niedobor
        w komorkach.

        > Ja robilam zwykle badanie- poziom
        > magnezu we krwi oraz jonogram i wyszly w normie czy to oznacza ze
        > mimo to moge miec niedobor tego pierwistka?

        Wlasnie tak.

        > Czyli warto w ciemno
        > brac magnez... Pozdrawiam Edith

        Wlasciwie tak. Bo oznaczajac ten magnez w surowicy krwi wynik nie podaje jego
        rzeczywistego poziomu w komorce.
        Jak jego niedobory sa bardzo duze w komorce to wtedy moze wyjsc ze jego poziom
        tez bedzie ponizej normy w surowicy.
        Ja wlasciwie biore magnez wtedy jak mam bardzo dokuczliwe bole, skurcze
        (potrafie sie budzic w nocy)i oslabienie miesni.
        To jest dla mnie wskazowka ze jest on mi potrzebny, a jak go wezme to czuje duza
        poprawe.
        Rosteda
    • klara551 Re: Depresja a mikroelementy 22.02.08, 13:32
      Hej! W glebach polskich jest zbyt mało magnezu,a co za tym
      idzie "wszyscy" mamy niedobór tego pierwiastka.W naszej chorobie
      powinniśmy uzupełniać wszystkie mikroelementy i witaminy,byle nie
      przekraczać kilkakrotnie dziennych dawek. Większość producentów
      podaje w procentach dzienne "pokrycie" potrzeb.Mikroelementy
      wspóldziałają np. magnez-wapń,wapń- stront itd.Nie będę się
      rozpisywać na ten temat,ale wedle mojej wiedzy,lepiej stosować
      preparaty wieloskładnikowe ,niż tylko sam magnez,selen,czy
      pojedyńcze witaminy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka