Dodaj do ulubionych

Baza endokrynologów

  • 03.02.10, 18:37
    no skarbnica opinii i dobrych i złych w mojej opinii pięciu
    krakowskich Endo odbieram dokładnie tak negatywnie jak ich tam
    opisano!

    więc warto prześledzić portal:
    www.znanylakarz.pl
    pod względem dobrych ale niestety i złych opinii

    no i dopisujmy i tu i tam swoje - tylko tak możemy mieć szansę by
    leczyć się u dobrych lekarzy!

    powodzenia!
  • 26.11.08, 19:42
    lek. med. Jadwiga Osińska - pierwszy endokrynolog, do ktorego trafilam. Pani
    przyjela mnie na kase chorych w przychodni Formica. Przyszlam tylko z wynikami
    morfologii i TSH = 4,21. Uslyszalam,ze:

    - takie TSH to jeszcze norma i w zadnym wypadku nie niedoczynnosc,
    - wlosy wypadaja mi, bo je farbuje,
    - tyje, bo na pewno objadam sie ponad umiar,
    - mam przyjsc do niej za trzy miesiace, jesli mi sie POGORSZY, bo teraz nie
    widac potrzeby wprowadzania zadnego leczenia i kierowania na dalsze badania,
    - a poza tym to nawet gdybym miala niedoczynnosc, to nie musze jej leczyc dopoki
    nie bede chciala urodzic dziecka (!!!).

    Podsumowujac: horror.
  • 30.01.09, 08:34
    p.Ewa Barg przyjmuje w czwartki Onkomedzie/Wrocław [+ponoc przyjmuje
    również w innych miejscach we Wrocławiu] - polecam w 100%, na
    pierwszej wizycie stwierdzone Hashimoto + przepisanie lekow.

    Miła, dokładna, od razu mnie przebadała, przejrzała wszystkie
    wyniki, cierpliwie wysłuchała mej historii.
  • 21.12.09, 23:29
    kasia-1978 napisała:

    > p.Ewa Barg przyjmuje w czwartki Onkomedzie/Wrocław [+ponoc przyjmuje
    > również w innych miejscach we Wrocławiu] - polecam w 100%, na
    > pierwszej wizycie stwierdzone Hashimoto + przepisanie lekow.
    >
    > Miła, dokładna, od razu mnie przebadała, przejrzała wszystkie
    > wyniki, cierpliwie wysłuchała mej historii.

    Tylko, że ona uważa że ft3 jest zupełnie zbędne. Mimo że opowiedziałam jej moją historie wink, jak to zaczęłam sie czuć dobrze po wzroście ft3 a bez zmiany tsh i ft4.
    z drugiej strony przy moim TSH 0.03 nie zmniejszyła mi dawki jak powiedziałam ze dopiero przy takiej dawce euthyroxu dobrze sie czuje... za to plus. ale z uporem mowila ze ft3 to zupelnie zbedna rzecz, dlatego nie jest moim lekarzem a tylko dostarczycielem receptwink
  • 21.12.09, 23:35
    aha jeszcze jedno na 'nie' dla Barg.
    kolezanka ma bardzo duzo objawow niedoczynnosci. bardzo duzo.
    ale ze ma TSH w srodku normy i ft4 w normie (zdiagnozowane hashimoto)
    dr dala jej tylko na wieczor połowke z najmniejszej dawki euthyroxu.czyli sladową ilość. a ft3 u niej jest na pograniczu dolnej granicy normy. jednak dr poinformowala ze ft3 niewazne i ze ma w ogole tego badania nie robic.

  • 18.05.10, 10:15
    tak, niestety ja też mam mieszane uczucia w stosunku do dr Barg. zaleca badać
    tylko FT4, twierdzi, że FT3 nie jest potrzebne. na każdej wizycie informuję ją,
    że nadal czuję się ospała i apatyczna mimo całkiem dobrych wyników hormonów.
    niestety nie robi to na niej większego wrażenia. ani słowa na temat ferrytyny
    czy wit. B12. zrobiłam na własną rękę, ferrytyna wyszła praktycznie zerowa, na
    co dr Barg stwierdziła, że nie jest źle i nie ma konieczności suplementacji.
    kupiłam preparaty żelaza i leczę się na własną rękę. chyba będę dalej szukać
    endo, tylko gdzie? wszędzie mam daleko...
  • 24.03.10, 08:41
    Toruń - dr. Łukasz Wojnowski CITOMED.
    jeszcze tak wyśmienity lekarz mi się nie trafił, na każdej wizycie
    komplet badań do zrobienia, z ferrytyną FT3, ft4 i przeciwciałami
    włącznie, poświęca pacjentowi dużo czasu, wizyta moja średnio trwa
    45 minut, jestem na prawde zadowolona. ; ))

    polecam
  • 25.08.09, 15:20
    Polecam dr. Arkadiusza Zygmunta.

    Hashimoto miałam zdiagnozowane ok. 2 lat temu. Najpierw trafiłam do
    Endo która nie bardzo wiedziałam jak do tego się zabrać. Dr Zygmunt
    jest naprawdę OK, rozsądnie mnie prowadzi, zleca badania i leczenie.
    Ja nie miałam żadnych objawów - nawet w momencie rozpoznania miałam
    eutyrozę, jedynie tarczycę powiększoną i podwyższone AntyTPO. W tym
    roku starałam się o ciąże - bardzo rozsądnie do tego podszedł,
    położył mnie na kilka dni do szpitala, pod kątem prolaktyny. Obecnie
    jestem w 12 tyg. ciąży - z prowadzenia ciąży z Hashi też jestem
    zadowolona.

    Ja chodzę do niego do Luxmedu. Pracuje w szpitalu CZMP w Klinice
    Chorób Metabolicznych i Endokrynologii. Wiem, że przyjmuje też w
    Tyrmedzie (choć tam nigdy nie byłam).


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/887407d431.png

    Mama Asi 09.02.06
  • 26.08.09, 06:59
    maryy1 napisała:

    zleca badania i leczenie.



    przybliżysz jakie badania i leczenie?


    > Ja nie miałam żadnych objawów - nawet w momencie rozpoznania miałam
    > eutyrozę, jedynie tarczycę powiększoną i podwyższone AntyTPO.


    w/g mnie to nie jest eutyreoza!!!




    W tym
    > roku starałam się o ciąże - bardzo rozsądnie do tego podszedł,
    > położył mnie na kilka dni do szpitala, pod kątem prolaktyny.



    Podwyższona prolaktyna może świadczyć
    o niedoczynności.



    Obecnie
    > jestem w 12 tyg. ciąży - z prowadzenia ciąży z Hashi też jestem
    > zadowolona.



    Kiedy ostatnio badałaś FT4 i FT3???
    W ciąży to baaaaardzo ważne badania.

    Pzdr
    Tess

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • 26.08.09, 10:34
    > maryy1 napisała:
    >
    > zleca badania i leczenie.
    >
    >
    >
    > przybliżysz jakie badania i leczenie?
    >
    Już przybliżam smile)

    Dopóki nie byłam w ciąży chodziłam do niego co 2-3 miesiące. Za
    każdym razem kontrolowałam TSH, FT3, FT4. AntyTPO raz na rok, USG
    tarczycy raz na rok. Leczenie - przyjmuję już drugi rok - Euthyrox
    50.
    >
    > > Ja nie miałam żadnych objawów - nawet w momencie rozpoznania
    miałam
    > > eutyrozę, jedynie tarczycę powiększoną i podwyższone AntyTPO.
    >
    >
    > w/g mnie to nie jest eutyreoza!!!
    >
    Mój lekarz określał to jednak jako eutyrozę. Nie miałam nigdy
    niedoczynności tarczycy. Nie mam przy sobie wyników - a jest ich
    sporo. Zgodnie z proponowanymi na forum metodami. FT3, FT4 i TSH mam
    i miałam na prawidłowym poziomie procentowym. Jedynym objawem jest u
    mnie nieznacznie powiększona tarczyca i obecność we krwi AntyTPO -
    na początku miałam 600, potem spadło do 300. Objawów żadnych nie mam
    (samopoczucie itp) i nie miałam.

    >
    >
    >
    > W tym
    > > roku starałam się o ciąże - bardzo rozsądnie do tego podszedł,
    > > położył mnie na kilka dni do szpitala, pod kątem prolaktyny.
    >
    >
    >
    > Podwyższona prolaktyna może świadczyć
    > o niedoczynności.
    >

    Wiem o tym smile Dlatego 3 dni spędziłam w szpitalu. Miałam prolaktynę
    ambulatoryjną 31. Dlatego mój lekarz położył mnie do szpitala - aby
    zrobić profil dobowy, przy okazji pomierzyć rererwą jajnikową - FSH,
    LH. Poziomy hormonów (estrogeny, androgeny, przysadka)itp.
    Staraliśmy się z mężem przez OK pół roku i nam nie wychodziło - stąd
    ta prolaktyna do badania. W szpitalu profil dobowy prolaktyny
    wyszedł bardzo dobrze - prolaktyna była w normie - podwyższona do ok
    20 nad ranem o 5, a w ciagu dnia spadała - tak jak powinno być.
    Pozostałe badania wyszły mi OK. Stosunek FSH LH bardzo dobry - więc
    wyszłam ze szpitala z przekonaniem, że zaburzeń nie ma i tylko w
    rękach kogoś z góry co będzie dalej. Podwyższona prolaktyna - jak
    wykazały badanie ze szpitala nie była u mnie związana z
    funkcjonowaniem przysadki ale stresem.
    >
    >
    > Obecnie
    > > jestem w 12 tyg. ciąży - z prowadzenia ciąży z Hashi też jestem
    > > zadowolona.
    >
    >
    >
    > Kiedy ostatnio badałaś FT4 i FT3???
    > W ciąży to baaaaardzo ważne badania.

    U tym też wiem smile W ciąże zaszłam naturalnie, dwa miechu po
    szpitalu. Badania mam robione co 4 tygodnie. Na razie są w porządku -
    właśnie jutro idę na kolejną wizytę - ciekawa jestem jakie będą
    teraz - mam zlecane za każdym razem TSH, FT4 i FT3 - teraz też
    antyTPO oraz anty TG. Na razie dr. Zygmunt nie podnosił mi Euthyroxu
    ale już mi zapowiedział, że napewno będzie trzeba podnieść dawkę - i
    że może już na tej wizycie to zrobimy. Mam do niego telefon - gdyby
    wyniki były niepokojące - zawsze mogę dzwonić.


    Uff - ale się napisałam. Ale trooochę tych pytań zadałaś. Nie piszę
    na forum zbyt wiele - bardziej was podczytuję - bo przyznam że
    nieraz potraficie napędzić stracha, poronieniami i tym wszystkim.
    A ja wolę pozytywnie podchhodzić do życia. jestem biochemikiem -
    więc mam świadomość "powagi" procesów zachodzących w naszym
    organizmie, ale uważam że lekarzowi - też się powinno zaufać. A mój -
    w mojej ocenie - dobrze mnie prowadzi.

    >
    > Pzdr
    > Tess

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/887407d431.png

    Mama Asi 09.02.06
  • 26.08.09, 11:57
    Żle napisałam - teraz jak jestem w ciąży - robi mi TSH, FT3, FT4
    zawsze. A na standardowych badaniach - TSH i FT4 było zawsze, a TSH,
    FT4 i FT3 - raz na 2-3 wizyty (więc co jakieś 6-9 miesięcy, na
    początku częściej, a potem raz na 3 wizyty). Na każdej wyzycie
    jeszcze standardowy wywiad, samopoczucie, obwód szyi, ciśnienie.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/887407d431.png

    Mama Asi 09.02.06
  • 09.02.09, 11:18
    Doktor Bobrowski
    Hormon Med - 012/6330915
    Nie wiem czy lekarz "dobry" bo leczę się u niego krótko, ale
    pozwoliłam sobie wpisać go dlatego, iż leczy Novothyralem.
    A wiele osób szuka takich lekarzy.
    Przegląda wyniki od początku choroby a nie tylko ostatnie.
    Zawsze bardzo ważne aby mieć FT3 i FT4 a nie tylko TSH.
  • 03.02.10, 18:16
    osobiście nie polecam (choć mi bardzo polecano) wizyty u Endo
    dr Mruka na ul. Rusznikarskiej w Diab-Endo-Met
    tu więcej o lekarzu:
    www.znanylekarz.pl/25809/krzysztof-mruk/endokrynolog/krakow
    i żałuje, że nie przeczytałam tych opinii choćby po wizycie u tego
    kogoś, bo zachowywał się skandalicznie! a do tego sponiewierał, że
    psychikę nie Hashi powinnam leczyć z takimi objawami i odprawił ja
    jakiś czas bez recepty - przestrzegam więc przed tym lekarzem i
    innymi lekarzami, którzy przy ewidentnych Hashi i słabiuteńkich
    wynikach a i z tym związanymi objawami odprawiają z kwitkiem i
    chamstwem!
  • 03.02.10, 18:33
    dr Pantoflińskiego z Poradni Endokrynologicznej przy Klinice
    Endokrynologii CM UJ:
    po wizycie u Boga Mruka trafiłam do sławy Endokrynologii UJ
    dr Pantoflińskiego!
    to jak się traktuje tam ludzi starszych i chorych było dla mnie
    szokujące już na korytarzu - 40 osób na jedna godzinę i parę krzeseł
    ale wytrwałam 3,5 h by dostać się do sławy sław! który to
    międzyczasie więcej godzin swojego przyjęcia w przychodni spędził
    poza gabinetem niż w nim!
    a potem zostałam przyjęta w locie! na stojąco bo pan dr już (czyt.
    znów) gdzieś się śpieszył! zerknął na wyniki, powiedział, ze nie jest
    źle bo TSH w normie big_grin ładne smile
    fT4 też w normie to ze w dolnej to tez w normie,
    to źle sie czuje to nie od tarczycy!
    fT3 nie potrzebne,
    usg wskazuje na hashi przeciwciała tez ale lek nie potrzebny (choc
    brałam pół roku) - nie potrzebny bo to dopiero początek choroby!???
    ale żeby wrócić jak będę w ciąży, bo hashi może się okazać groźne!
    dla dziecka
    ale ja własnie chciałam zajść w ciąże i nie mogłam i po to była ta i
    wcześniejsza u dr Mruka wizyta... ale zostałam odprawiona bez
    recepty, bo po co a przecież źle się czuję nie z powodu Hashi! ot
    koncepcja lekarza! kiedyś w nią wierzyłam... teraz już nie i
    przestrzegam przed tymi i tym podobnymi lekarzami!

    tu więcej i same niepochlebne opinie i o tym lekarzu:
    www.znanylekarz.pl/35402/lek-med-jacek-pantoflinski/endokrynolog/krakow
  • 05.04.10, 17:28
    Polecam dr Stanisławę Wyka - Skrzyniarz przyjmujaca w Lux med
    Nie polecam Macieja Ziemiańskiego tez z tej przychodni.
  • 27.04.10, 10:53
    endokrynolog dziecięcy w krakowie
    kropedza 26.04.10, 19:58 Odpowiedz
    pilnie poszukuję endokrynologa dziecięcego...
    proszę o opinie i namiary na kogoś godnego zaufania
    dziękuję

    Opinie o dr Dorocie Roztaczyńskiej

    kkatarynka 26.04.10, 22:21 Odpowiedz
    dr Roztoczyńska jest endokrynologiem dzieciecym. przyjmuje panstwo w
    prokocimiu, a prywatnie na kurczaba (tel. 602677056).

    verona15 26.04.10, 23:15 Odpowiedz
    Znam doktor Roztoczyńską. bardzo polecam. Najlepiej złapac z nią kontakt na Kurczaba, albo wpaść do Prokocimia na oddział. Rzeczowa, konkretna i szybko działa.

    dodatkowe opinie tu:
    www.znanylekarz.pl/25054/dr-n-med-dorota-roztoczynska/pediatra-endokrynolog/krakow
  • 28.04.10, 10:48
    Dr Nazim, Podgórze - nie polecam.
    z podaniem tyroksyny chciał u mnie czekać, aż tsh dojdzie do 10.

    Dr Pastuszak, Kazimierz - nie polecam.
    postawiła diagnozę, dała euthyrox, ale nie wyjaśniła mi niczego, włącznie z tym,
    że nie bardzo chciała mi powiedzieć na co jestem chora.
    --
    krakowsko.blogspot.com/
  • 28.04.10, 21:57
    > Dr Nazim, Podgórze - nie polecam.
    > z podaniem tyroksyny chciał u mnie czekać, aż tsh dojdzie do 10.

    Teraz już nie Podgórze, ale Wola Duchacka.
    U mnie (wizyta 04'2010) chciał czekać, aż TSH przekroczy 3. Może zatem dojdzie
    kiedyś do tego, że powinno być jeszcze niższe... póki co - też nie polecam.

    --
    Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
    Czy POTRAFISZ założyć stanik?
  • 04.12.08, 14:19
    Zleca badania tsh i ft3, pilnuje wit. B12. Prowadzi bardzo dokładny wywiad (nie
    tylko o tarczycy), odpowiada na każde pytanie. Przy okazji wykryła u mnie
    poważną chorobę, której nikt wcześniej nie potrafił zdiagnozować. W sumie
    wspaniały lekarz. Jest kardiologiem, ale świetnie zna się na Hashi. Bardzo polecam!
  • 04.12.08, 18:51
    A gdzie przyjmuje dr Ponikwicka?
  • 04.12.08, 20:17
    W CePeLeku na ul.Koszykowej i w prywatnym gabinecie. Wpisz nazwisko w
    wyszukiwarce na onet.pl, na początku listy znajdziesz dokładne namiary.
  • 06.04.09, 01:39
    A ile kosztuje wizyta u pani dr?
  • 06.04.09, 18:12
    120 zł. Adres gabinetu: ul. Szczuczyńska 11 m.6 (w sieci jest błąd w adresie),
    tel: 616 27 18 (po 17-tej).
  • 29.05.09, 09:32
    Ja też polecam, poszlam z polecenia forum i kobieta wreszcie zaczęła
    mnie leczyć. Super babka!

  • 12.12.08, 13:32
    Leczyłam się rok
    zwraca uwagę tylko na tsh i tylko na to badanie daje skierowanie co pól roku
    nie zwraca uwagi na objawy kliniczne: problemy z pamięcią - do neurologa,
    problemy z wahaniem nastroju - do psychiatry, problemy z wagą - mniej jeść (wg
    pani doktor dieta ustawiona przez dietetyczkę na 1200-1500 kalorii to za duzo)

    podobno (to opinia zaslyszana) dobrze daje sobie rade z ciążą u hashimotek
    --
    --------- -------- --------- --------- ---------
    The darker the days, the better you could recognize the sparkles.
  • 16.02.09, 23:25
    jestem jej pacjentką od roku i polecam gorąco.
    może nie jest zbyt wylewna ale zleca wszystkie badania, tlumaczy
    wyniki i okolicznosci choroby. poza tym dziala uspokajajaco na
    znerwicowaną hashimotke w ciazy. potrafi pozytywnie 'nastawić' na 9
    miesiecy z tą chorobą podczas gdy inni tylko straszyli czarna wizja
    nieplodnosci i bankowego poronienia!
  • 16.03.10, 23:15
    I ja nie polecam.
    Mojej przyjaciółce kt poszła do niej z mlekotokiem --kazała --UWAGA--mniej bawić
    się piersiami..... Mistrzostwo świata
  • 12.12.08, 13:40
    leczyłam się u niej niecały rok - zwraca uwagę tylko na tsh, daje skierowanie
    też na ft4, ale nie interpretuje tego wyniku, objawy kliniczne jej nie
    interesują, tycie - mniej jeść, niska ferrytyna - nie chce dac skierowania na
    badanie poziomu żelaza, tylko odsyła do internisty albo do hematologa.


    --------- -------- --------- --------- ---------
    The darker the days, the better you could recognize the sparkles.
  • 15.12.08, 14:26
    Nie zleca wszystkich badań (TSH i FT4) i co za tym idzie źle
    interpratuje wyniki. Nie widzi potrzeby robienia Ft3. Na kolejne
    badania- za 5 lat! Daignoza- jestem zdrowa. Inny lekarz podważył ta
    diagnozę!
  • 30.12.08, 20:24
    Mnie Stróżyński bardzo sprawnie zdiagnozował podostre zapalenie tarczycy. I
    zabił sprawę w tydzień, bez sterydów. Przy kolejnym nie miałam tyle szczęścia i
    trafiłam do kogoś innego kto mnie nafaszerował sterydami, które nie tylko że nie
    są miłe dla orgnizmu to właściwie nie pomogły.

    --
    Wszyscy mówią że schudłam. A to tylko stanik we Właściwym Rozmiarze.
    Karmienie piersią powoduje raka i choroby serca
  • 02.02.09, 20:12
    Ja również nie polecam. Wizyta (pierwsza!) trwała chyba 6 minut.
    Przepisał Letrox 50 a badanie (tylko TSH) kazał zrobić po pół roku...
    Nic nie wytłumaczył, prawie o nic nie pytał.
    Jedyny plus - zero kolejek, co powinno dać do myślenia.
  • 28.12.08, 18:20
    Mi sie tez ta lekarka wydaje przereklamowana.
    Przyszlam do niej z roznymi objawami i nie wspomniala slowem o
    selenie... choc powinna mi go zapisac! i nie dala mi skierowania na
    PCOS choc sygnalizowalam jej pewne objawy ,ktore moga wlasnie w PCOS
    wystepowac... Endokrynolog powinien w ulamku sekundy kojarzyc pewne
    rzeczy.
    Godlewska jest mila ale wiecej sie po niej spodziewalam, np na
    pytanie o naturalny hormon tarczycy mnie zbyla: 'jest zbyt
    niekontrolowalny wiec sie go nie stosuje' brzmialo to jakby jej nie
    obchodzilo gdzie lezy prawda, czy ten lek rzeczywiscie pomaga czy
    nie.
    Choc jej plusem jest to ,ze zapisuje euthyrox nie patrzac ,ze TSH
    miesci sie w normach[ktore to juz dawno na swiecie ulegly zmianie].
  • 03.03.09, 13:36
    to fakt wolno zmienia dawki, jest malomowna, mrukliwa, ale jak sie zapytam to
    wnikliwie odpowiada, bada dokladnie na KAZDEJ wizycie, zleca FT3 i FT4, zapisala
    mi selen, probowala TFX
  • 26.06.13, 20:45
    Witam, ja również uważam, że dr Stefanowska jest wybitnym lekarzem, jestem teraz do niej zapisana na 18.07.2013 r. na godz. 15.40 (Atrium Enel -Med Warszawa) niestety w związku z badaniami, które Pani Doktor mi zleciła będę mogła wybrać się do niej dopiero w sierpniu, jeżeli jest ktoś z Warszawy kto chciałby się wymienić na terminy byłabym zobowiązana. mój mail to kate2004@wp.pl
  • 17.01.15, 18:22
    Niedawno przeczytałam, ze b wazne jest powoli zmieniac dawki
  • 11.03.09, 21:29
    Obecnie leczę się u prof. Naumana. I z jednej strony jestem zadowolona, z
    drugiej nie. Otóż jako pierwszy zainteresowała się mną kompleksowo, wykrył inne
    schorzenia, poza hashimoto, z drugiej zaś mam wrażenie, że samo hashimoto trochę
    lekceważy. Nie przykłada wagi do badań T3 i T4, tylko do TSH, nic nie mówi o
    dodatkowych suplementach. Tak więc nie umiem wydać jednoznacznej opinii.
    --
    Ja też mam jajko! A co! Kliknie ktoś? Bardzo proszę... smile
    http://dragcave.net/image/K8Gr.gif
    http://dragcave.net/image/ugge.gif
  • 11.03.09, 21:31
    Moja poprzednia lekarka, teraz już nie polecam. Wizyta trwa jakieś 10 minut,
    interesują ją tylko wyniki, nie pyta o samopoczucie, gdy skarżyłam się, że nie
    mogę schudnąć, kazała mi się głodzić (dosłownie). Kompletny brak zainteresowania
    pacjentem. Szkoda czasu i pieniędzy.
    --
    Ja też mam jajko! A co! Kliknie ktoś? Bardzo proszę... smile
    http://dragcave.net/image/K8Gr.gif
    http://dragcave.net/image/ugge.gif
  • 17.03.09, 18:29
    ARGUMENTY ZA
    doktor przeprowadzila dokladny wywiad, rowniez w kierunku inny chorob z autoagresji

    gdy dowiedziala sie o mojej depresji zasugerowala kontrole DHEA

    wg doktor przy hashi TSH powinno byc 0,7-1,5 (i tak lepiej niz 4)


    ARGUMENTY PRZECIW
    mowi tak szybko, ze gdybym nie miala wiedzy dzieki temu forum (i nie tylko) to
    polowy bym nie zrozumiala i nic nie zapamietala

    diagnoze postawila po wywiadzie bez ogladania wynikow (tzn obejrzala je pozniej)
    - mam wrazenie ze "lubi" hashi???. No chyba, ze jest tak dobra a ja jej prostu
    nie doceniam, czego nie wykluczam smile

    zasugerowala kontrolowanie jedynie TSH

    w ogole nie byla zainteresowana wynikami ferrytyny i B12 (jak juz spojrzala, to
    stwierdzila, ze w normie, rzeczywiscie sa w normie 7% i 25%). Jesli chodzi o
    zelazo, to zasugerowała opierac sie wylacznie na morfologii sad

    zasugerowala zmniejszenie dawki eutyroxu z 25 na 12,5. Co prawda hormony mam
    maksymalne i jakos tak sama czuje (mozgiem, nie samopoczuciem, ze moze by troche
    zmniejszyc, ale wydaje mi sie, ze o polowe to za duzo)

    Moje wnioski po pierwszej wizycie: jesli ktos ma jedynie hashimoto i nie ma
    anemii - chyba moge polecic, no i troche mnie przekonuje tym dhea, przy depresji
    to moze byc wazne

    Jesli ktos ma szersze spektrum chorob, to proponuje szukac kogos innego
  • 21.03.09, 21:06
    Byłam dziś na wizycie. Wywiad dokładny, ja + rodzina, mierzenie ciśnienia,
    ważenie , takie tam... Obejrzała wyniki z kilku lat, przy każdym pytała na
    jakiej to było dawce. Trochę przemodelowała dawki hormonów, tzn. dodała, co mnie
    zaskoczyło i kazała za 2 miesiące zbadać TSH i FT4. Generalnie jetem zadowolona,
    wizyta trwała 40 minut, miałam rażenie, że rozmawiam z kimś, kto zna się na
    hashimoto. No i kazała walczyć z nadwagą, czyli dieta, ruch, zmienione dawki
    hormonów i jeżeli się nic nie ruszy, to dalsza diagnostyka.
    --
    Ja też mam jajko! A co! Kliknie ktoś? Bardzo proszę... smile
    http://dragcave.net/image/K8Gr.gif
    http://dragcave.net/image/ugge.gif
  • 21.04.09, 00:23
    wywiad dokladny, ale zdziwila sie, kto mi zlecil ferrytyne
    nie slyszala o przeliczaniu wynikow na %

    dzedlajga: mnie dhea nie bardzo przekonuje, przy hashi objawy depresji dostaje
    sie w pakiecie wraz z innymi dolegliwosciami
    --
    pozdrawiam
    izu-lek
  • 12.05.09, 15:45
    przyjmuje na Foksal i gdzieś jeszcze. Badanie przeciwciał każe
    robić raz w życiu i się nie przejmować jak rosną. Wyniki za złe
    uznaje jedynie, gdy sporo wylecą poza normę. Głównie opiera się na
    TSH (co pół roku należy wg niej badać).FT3 i FT4 ją słabo
    interesuje. Wizyta długa ale z góry p. dr wie lepiej...dużo mówi
    (nie na temat) mało słucha.Nie lubi wkraczać z lekami bo potem "to
    dopiero się robi huśtawka".
  • 12.05.09, 15:56
    Przyjmuje w Bielańskim państwowo. Gdzieś jeszcze prywatnie ale nie
    byłam bo po jednej wizycie miałam dość.Czeka sie pół roku albo
    dłuzej, co i tak ponoć jest super bo to sława.
    Sława uznaje TSH powyżej 40 za godne uwagi.Wszelki niedogodności
    zwiazane z sercem, tyciem, chudnięciem, nerwami, niezależnie czy
    jest nad czy niedoczynnosć radzi leczyć środkami
    uspokajającymi.Hashi wg niej to pryszcz, równiez niegodne uwagi.
    Opowiada za to o jakichś skrajnych przypadkach spośród
    pacjentek.Dodając na koniec "i też musza życ".Jeśli coś ją
    interesuje, to duża nadczynnosć. Taka, którą można zaatakowac
    izotopami. Reszta jest "zawracaniem d..py".
  • 16.05.09, 17:19
    To szósta endokrynolog, u której byłam i najlepsza.

    Miła, przyjazna, cierpliwa, przejmuje się samopczuciem i objawami
    hashimoto, które inni lekarze często ignorują, bo przecież nie zagrażają życiu
    (nie usłyszałam tym razem "Pani już tak ma, taka pani natura...").

    Co prawda nie za każdym razem zleca badania ft3, ale tłumaczy, dlaczego.
    Uwrażliwia na kombinacje z innymi lekami i hormonami, prosi o info w razie
    starania się o dziecko wink

    Przyjmuje w Damianie, jest dość trudno się do niej dostać, stąd kolejną wizytę
    mam za pół roku.
  • 07.09.09, 16:24
    Ja tylko dodam, że przujmuje też w Alkamedzie
    (www.alkamed.pl/), terminy są dużo krótsze, dwa trzy tygodnie.
  • 27.11.08, 13:45
    Choć dopiero rozpoczynam leczenie, z wizyty u p. dr wyszłam z bardzo
    pozytywnym wrażeniem. Przyjął mnie praktycznie z marszu, choć ruch
    duży (prywatnie byłam). Cena wizyty bardziej niż przystępna, a w tym
    wliczone USG tarczycy (a przy okazji p. dr zrobił też USG brzucha).
    Ogólnie taki konkretny mi się wydał. Zobaczymy jak będzie dalej
  • 09.12.08, 16:39
    Nie polecam! Na Podkarpaciu dobry endokrynolog to doktor Zuzak z Rzeszowa.
  • 09.12.08, 16:45
    napisałam tylko moje wrażenia. możesz mi napisać dlaczego nie
    polecasz tego a polecasz tamtego? lecze się na Podkarpaciu i każda
    informacja jest mile widziana.
  • 09.02.09, 11:11
    Leczy tylko na podstawie TSH.
  • 28.12.08, 15:34
    Stalowa Wola - dr Pieprzny
  • 07.02.09, 12:33
    Wizyta trwa u niego przynajmniej pół godziny (byłam świadkiem nawet
    półtoragodzinnej wizytysmile ). Wszystko dokładnie tłumaczy z własnej
    inicjatywy. Wypytuje o samopoczucie.
    Diagnozuje na podst. TSH, FT3 i FT4. Oczywiście ważne są też
    przeciwciała i USG. Tłumaczył mi, że powinnam mieć wyniki w górnej
    połowie normy (nie wiem, czy nie wyraził się, że w górnej granicy
    normy, ale tego to już po prostu nie pamiętam). Jeśli poziom FT3 nie
    podniesie się to planuje wprowadzić Novothyral. Jeśli dobrze
    pamiętam to Zajacowna była u niego kilka lat temu i wtedy jeszcze
    nie leczył tym lekiem i mówił, że nie chce na niej eksperymentować,
    a teraz mi wyraźnie sygnalizował, że w razie potrzeby wprowadzi lek,
    bo narazie widac po wynikach, że FT3 opornie się podnosi.
    --
    annis
  • 09.02.09, 11:14
    O - no to jestem zdziwiona.
    Bo mi nie pomógł i do tego jeszcze w lipcu powiedział mi jasno, że
    Novothyralem nie leczy i że Novothyral jest bardzo szkodliwy itd...
    No ale widocznie zmienił zdanie.
    Mnie denerwowało u niego to, że żadnej kartoteki nie prowadzi, nie
    ma USG i nie interesują go wyniki poprzednie tylko zawsze ostatnie.
  • 18.05.10, 17:15
    Witam ja tez zaczelam sie leczyc u dr Zuzaka byla mna 2 wizytach zaczelam
    leczenie na niedoczynnosci i mam stwierdzone hashimoto za 2 miesiace jade na
    kolejna wizyte i zobaczymy ale ogolnie wrazenie bardzo pozytywne tylko mam do
    ciebie pytanie z jakimi problemami sie leczylas u niego nadczynnosc czxy
    niedoczynnosc i najwaznejsze pytanie jak twoje wlosy?? Bo moje wychodza z glowy
    tragicznie jesczze troche i zostane chyba łysa sad(
  • 03.12.08, 00:39
  • 04.01.09, 23:02
    czy mozesz podać namiary-tel na tego endokrynologa w Sopocie lub czy możecie podać namiary na kogoś sprawdzonego w Kołobrzegu lub Poznaniu (jakiegoś, który przyjmuje prywatnie i jest kompetentny?)
  • 16.01.09, 00:06
    tel.:
    0 58 554 57 56
    adres:
    80-299, Gdańsk, Jednorożca 46
  • 03.12.08, 00:40
  • 03.12.08, 19:59
    witam, zeby nie robic balaganu, usuń moje wpisy a ja je ponownie wpiszę z uzasadnieniem. pozdrawiam. ania
  • 06.02.09, 03:11
    Pani doktor jest bardzo konkretna, dużo wyjaśnia i tłumaczy,
    poświęca dużo czasu na pacjenta, podaje namiary na specjalistów
    innych dziedzin,

    szczególnie cenie ją za to że potrafi powiedzieć "nie wiem",
    w przeciwieństwie do lekarzy którzy naprawdę nie wiedzą ale udają mądrych.

    Pani doktor leczy Novothyralem, rozumie niską ferrytynę,
    brak przeciwciał jaki i hormony "jeszcze w normie"
    jest zdania że pacjent powinien się orientować w swojej chorobie
    jak również sam dostosowywać dawki [ oczywiście kiedy już nauczy się swojej choroby ] ,

    wizyta warta swojej ceny.

    z całą pewnością polecam Panią doktor.

    a.
  • 18.05.09, 16:54
    Potwierdzam. Czekałam z wpisem na wszelki wypadek do kolejnej wizyty wink ale
    teraz z czystym sumieniem polecam!!
    Potwierdzam absolutnie wszystko,co napisała Aleksandra i dodam jeszcze, że, co
    dla mnie ważne, Pani doktor jest pierwszym lekarzem, który spojrzał kompleksowo
    na wszystkie wyniki, potrafi je powiązać, i rozumie, że dobre samopoczucie to
    nie jakaś fanaberia.
    Po raz pierwszy czuję, że lekarz rozumie, że ja po prostu chcę normalnie
    funkcjonować i potrafi przywrócić wiarę,że tak będzie. Zresztą już czuję się o
    niebo lepiej smile
  • 19.02.11, 21:14
    zdecydowanie potwierdzam! smile doktor prowadziła mnie w mojej pierwszej ciąży, z której mam śliczną zdrową córeczkę, a teraz jestem znów w ciąży i wierzę że znów będzie sukces smile
  • 18.05.09, 17:37
    nigdy nie wspomniał o USG tarczycy a przy poziomie ft4 na poziomie 15%
    stwierdził, że niedoczynność opanowana i na nic były moje żale nad objawami...
  • 18.05.09, 20:11
    Przyjmuje we własnej poradni endokrynologicznej www.non-nocere.pl
    Nie ma już podpisanej umowy z NFZ.
    Czas oczekiwania na wizytę- kilka dni, maksymalnie tydzień.

    W tym samym miejscu można pobrać krew, zlecić wszystkie potrzebne badania krwi, zrobić zastrzyk.
    W gabinecie jest USG, z którego pani doktor korzysta nie tylko przy pierwszej wizycie i postawieniu diagnozy.

    Dba o pacjenta- nawet zanim oficjalnie tym pacjentem sie staniesz smile
    Skontaktowała się ze mną telefonicznie już gdy zobaczyła moje koszmarne wyniki TSH, które zlecałam przez jej poradnię, powiedziała jakie badania jeszcze zrobić i przyspieszyła termin wizyty.
    Dla niej wyniki w normie nie są ostateczną wyrocznią, zawsze na początku wizyty pyta o samopoczucie, liczy się mój komfort życia i do niego dostosowujemy dawkę, ewentualnie szuka innych powodów złego stanu rzeczy, niż tarczyca.
    Zdiagnozowała przyczynę mojej anemii, jest czujna na występowanie innych autoagresji, dzięki niej już wiem, że witaminy b12 nie przyswajam, regularnie przepisuje mi zastrzyki. Zaproponowała Selen. Chętnie odpowiada na wszystkie pytania, cierpliwie słucha tego co mówię. Dzięki niej w ciągu roku z napuchniętego zaspanego borsuka [potrafiłam zasnąć na przystanku i przegapić tramwaj] z 15-ma nadprogramowymi kilogramami i galopujacą depresją, przemieniłam się z powrotem w cieszącą się życiem babeczkę z 15-ma nadprogramowymi kilogramami, których stopniowo zaczynam się pozbywać.

    Dodam jeszcze, że mam za sobą wiele złych doświadczeń z wizyt u innych endokrynologów i lekarzy pierwszego kontaktu ["jaką piekną arystokratyczną alabastrową cerę pani ma", "o jakie niskie cisnienie, proszę sobie kawkę strzelić", "źle się pani czuje? płaczemy? to ja proponuję psychologa", "o, przeczytała pani o tym w internecie? czy to ja jestem lekarzem, czy pani?"] i jestem po prostu szczęśliwa, że do niej trafiłam.
    Forum poczytuję i cieszę sie, że wszystko, co proponuje mi pani doktor pokrywa się z tym, co radzicie same na podstawie własnych doświadczeń.
  • 17.06.09, 21:59
    osobiście nie byłam u tej Pani doktor,
    ale leczy się u niej mój znajomy,
    leczy się dłużej niż ja a poprawy po nim nie widać,
    nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek wspominał
    o badaniach ft3 i ft4, choć dużo rozmawiamy.
    dawkę też zawsze miał niewielką, dużo niższą ode mnie,
    a choćby z masy ciała gołym okiem widać że powinien
    brać dużo więcej. inne jego problemy łączące się
    pośrednio z tarczycą nie zostały zauważone, rozważone
    i skierowane do odpowiedniego leczenia, a też są niestety
    ewidentne. Być może Pani doktor nie jest wcale taka zła,
    jakkolwiek mój znajomy samym sobą nie jest wizytówką
    dobrego leczenia. Może to jego wina a nie jej. smile
  • 13.07.09, 13:59
    NIE POLECAM TEJ PANI NIE MA SZACUNKU DO PACJENTA.MOJA WIZYTA TRWAŁA 7 MINU W TYM
    CZASIE PIĘĆ RAZY TELEFON ODBIERAŁA.WOGÓLE NIE SŁUCHAŁA CO DO NIEJ MÓWIĘ. NA MOJE
    SKARGI DOT.SAMOPOCZUCIA TWIERDZIŁA ŻE TO NORMALNE PRZY HASZIMOTO .SZLAG MNIE
    TRAFIŁ .STÓWA W BŁOTO. NIE CHODŻCIE DO NIEJ.
  • 14.07.09, 22:20
    Moje doświadczenia w 100% pokrywają się z Twoimi jeśli chodzi o: szacunek do
    pacjenta, czas trwania wizyty, dzwoniący telefon, niesłuchanie. I jeszcze
    zdanie: "przy hashimoto jakość życia NIGDY nie będzie jak u zdrowej osoby,
    będzie gorsza". Tak, tego właśnie potrzebowałam -- żeby mnie jeszcze bardziej
    zdołować.
  • 13.07.09, 14:02
    NIE POLECAM EWA GROSS-TYRKIN OLEWAJĄCY STOSUNEK DO PACJENTA.PRZYJMUJE HURTEM NA
    CZAS I ILOŚĆ.CZAS WIZYTY NIECAŁE 10MINUT.BYŁAM U NIEJ PIERWSZY I OSTATNI RAZ.
  • 16.02.10, 22:45
    Polecam dr Stefanowicz-Kujawa oraz dr Babińską. Przyjmują w Gdańsku. Spokojnie tłumaczą jak Hashi, niedoczynność jest powiązana z PRL, Fe i innymi dolegliwościami. Pierwsza dr jest endo-ginekologiem, druga endo. Gdy trzeba kierują do innych specjalistów. Obie też z wyjatkową troską zajmują się chcącymi zajść w ciążę jak i ciężarnymi. Moja koleżanka też chodzi do nich - zupełnie niezależnie ode mnie znalazła się u nich smile
    pozdrawiam
  • 16.03.10, 12:47
    dr Babinska nie wiem czy ona tak troskliwei sie zajmuje. Na pewno
    patrzy tylko na TSH i FT4. Nie daje na dodatkowe badania typu
    ferrytyna czy zelzo.
    Szczerze powiem ze bez rewelacji.
  • 16.03.10, 22:47
    Zdecydowanie odradzam tego lekarza.
    1. Przetrzymała mnie w niedoczynności miesiąc od jej stwierdzenia bez tyroksyny,
    nie wiem, dlaczego. Stwierdziła bowiem, że konieczna jest najpierw biopsja
    mojego malutkiego guzka, jak się potem okazało, chyba niepotrzebna, za to
    gabinety pani dr zarobiły na mnie 150 zł.
    2. W badaniu usg przezpochwowym "nic nie widziała", mnie bolał jajnik. Ok, może
    to coś, co ma teraz 4 cm, wtedy było niewidoczne, ale najlepsze było
    stwierdzenie na koniec: "tam są też jelita". I tyle, zero zainteresowania. Potem
    skasowała 100 zł.
    3. Zasadniczo dr się zawsze spieszy, na jedną godzinę są umówione 2-3 osoby,
    przy tym przychodzą jeszcze panie poza kolejnością, zaproszone przez p. dr. Dr
    rozmawia w czasie wizyty z rodziną przez telefon, wychodzi do miasta, zawsze
    bardzo się spieszy.
    Bardzo odradzam. Endo, do której trafiłam później, była w szoku, dlaczego nikt
    mi nie zlecił leczenia!
  • 23.03.10, 18:43
    Psychofinka, Harmoniak, Aleksndra01 - jaką endo i gin/endo polecacie w 3mieście? Ostatnio okazało się na wizycie u Babińskiej i Kujawy że FT3 nie jest potrzebne...cóż wcześniej nie miałam do nich zastrzeżeń i dlatego je poleciłam, jednak teraz mnie zaskoczyły i wolałabym kogoś kto 'forumową wiedzę' zna.
    Proszę o namiary i dziękuję z góry
  • 23.03.10, 19:23
    ja gorąco polecam dr Mizna-Gross. Nie wiem tylko, czy przyjmuje
    jeszcze nowych pacjentow w tym roku. Mi sie udało i jestem pod
    ogromnym wrażeniem Pani doktor.
  • 23.03.10, 22:29
    A możesz podać do niej namiary? Mogę pójść prywatnie nie musi być z NFZu. Dziękuję za informacje
  • 24.03.10, 10:10
    80-230 Gdańsk, B.Chrobrego 6 / 1
    tel: 58 341-59-18
  • 14.12.10, 13:43
    Czy możecie polecić mi endokrynologa dziecięcego w lublinie....!!!!!!!!!!
    Mam 3 latka leczonego na niedoczynność tarczycy???
    Nie wiem tak naprawdę czy jest dobrze prowadzony...rozwija się bardzo dobrze,
    ale martwi mnie że lekarka (leczy go od 5 miesiąca życia) nie bada go. Raz na rok może. Teraz jak wziełam go na wizytę to była zdziwiona i nawet go nie zbadała, nie wiem czy tak powinno być. Bierze 12,5 Euthyroksu... (Tsh=2,77), a gdzieś czytałam, że nie powinno być wyższe od 2 (Ft4 i Ft w normie). Czy ma dobrą dawkę ? nie wiem dlatego się martwię.
    Proszę o namiar, oże ktoś z forumowiczów leczy dzicko w lublinie u jakiegoś endokrynologa dziecięcego
    Pozdrawiam
  • 10.02.09, 11:45
    Szukam osób, które były
    u p. dr Siewniak.
  • 28.11.08, 11:28
    dr. J.Magierowski (ginekolog - endokrynolog)

    Wizyta z NFZ
    - trzeba przyjść z aktualnym TSH i czekać na termin - jak wygląda
    sama wizyta nie wiem.

    Prywatnie
    - dostałam się od ręki, poczekalnia pusta - jedyna pusta ze
    wszystkich, do której w naszym rejonie dzwoniłam...

    Wywiad
    - szczegółowy, starał się tłumaczyć co z czego wynika, ale bardzo
    oględnie

    Diagnoza
    - pan dr. przedstawił różne możliwości

    USG
    - na miejscu, ale co z tego skoro nic nie wyjaśnił, dostałam tylko
    wydruk rozmiarów tarczycy bez opisu

    Leczenie
    - ja dostałam na wejściu Novothyral 75, na zasadzie "co pani
    chce???". Nie mówię, że to źle, bo bardzo dobrze się czuję na Novo,
    ale...chyba nie mnie o tym decydować, zwłaszcza podczas pierwszej w
    życiu wizyty u endo

    Badania hormonów:
    - miałam przy sobie TSH i FT4, więc to skontrolował, kazał zrobić te
    same + prolaktynę ze względu na wcześniejsze z nią problemy

    Cena:
    100 ZŁ, w tym USG 50ZŁ, ale podobno robi je zawsze, więc...

    Wam pozostawiam decyzję. Dla mnie cena nieadekwatna do usług, ale
    mogę być uprzedzona - pamiętam pana doktora ze szpitala - wtedy był
    jeszce tylko ginekologiem.

    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • 14.01.09, 20:29
    ABSOLUTNIE NIE POLECAM!!! Opiera sie w stawianiu diagnozy tylko na TSH, wiele się od niej nie dowiedziałam, generalnie zaprzecza wielu prawdom, które można odkryć na tym forum. Na temat hashimoto chyba nic nie wie...
  • 12.03.09, 17:31
    Ja również nie polecam. Zgadzam się z wypowiedzią milena176.
  • 22.08.09, 22:16
    Zgadzam sie w 100%. Pani doktor ma dosc dobre notowania
    na "najlepszy lekarz" Gdy opowiadziałam jej moje dolegliwości
    powiedział, że mam udac sie do psychiatry bo mam problemy ze sobą.
    Prosiła o telefon z wynikami Anty TPO które sama zrobiłam i
    zakomunikowałam tylko, że jutro je odbieram. Mój wynik to 192 norma
    34. pani doktor powiedziła, że jest tylko lekko podwyższone i
    upierała się dalej bym poszła do psychiatry. ODRADZAM TEGO
    CZŁOWIEKA!!!!
  • 25.02.09, 12:27
    Czy ktoś z Was leczył się prywatnie u doktor Marii Izbickiej w Katowicach na Uniwersyteckiej i mógłby mi podać namiary na jej prywatny gabinet?
    Na Powstańców zaczną zapisywać dopiero na początku marca na nowe wizyty i trzeba długo czekać na swój termin, a ja muszę się pilnie dostać do endokrynologa.

    A może w międzyczasie ktoś odkrył jakiegokolwiek dobrego endo w okolicy?

    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • 26.02.09, 10:50
    co prawda jeszcze u Niej nie byłam,
    ale ma ten sam problem co my.
    Może warto?
    adres/telefon na priva.
  • 12.03.09, 17:27
    Zmniejszyła mi dawkę twierdząc, że na wiosnę tarczyca będzie troszkę lepiej pracowała. Nie zwraca uwagi na objawy, tylko z bólami głowy odsyła do neurologa, a jak tyjesz tzn., że za mało się ruszasz i za dużo jesz. Wizyta trwała dość krótko, z czego połowę czasu zajęło wypełnianie karty (byłam u niej pierwszy raz)
    Uważa, że kompletu hormonów nie ma potrzeby robić, wystarczy TSH.
    Wizytę wyznaczyła za 5 miesięcy.
  • 13.03.09, 11:40
    Możesz powiedzieć gdzie byłaś u dr Izbickiej? Na Powstańców czy prywatnie?
    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • 19.03.09, 12:23
    Ja byłam na Powstańców.
  • 01.04.09, 19:46

    dr Robert Krysiak,
    Katowice ul. Zwirki i Wigury 16/2
    tel 501575983 lub 0326082352
    (trzeba wcześniej zarejestrować się)
    Gorąco polecam
    odpowiada na wszystkie nawet najbanalniejsze pytania
    podchodzi do pacjenta z szacunkiem
    nigdy nie skrytykował mojego poprzedniego lek. chociaż miał podstawy smile
    usg na miejscu trzeba dopłacić można też wykonać u niego biopsje przychodzi
    świetny histopatolog pobierać tu też płacimy
    od razu włączył mi selen co mnie zdziwiło bo poprzedni stwierdził że to placebo...
    teraz jestem "wyrównana" zaopiekowana i traktowana z szacunkiem wiem za co płącę
  • 02.04.09, 12:35
    Mogłabyś napisać jeszcze jakie badania pan doktor zleca (komplet czy tylko TSH),
    na które zwraca uwagę i ile kosztuje wizyta?
    Dziękuję bardzo.
    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • 03.04.09, 09:12
    najczęściej zaleca TSH i ft4
    zaleca USG co 3 miesiące ale to indywidualnie
    na 1 wizycie proponuje USG żeby mieć aktualny obraz syt.
    jeśli trzeba (zapalenie, guzki) to biopsja można u niego albo gdzie się chce
    byle aktualna byłą do diagnozy
    Wizyta 80pln
    usg 50pln
    biopsja 1płat 100pln 2 płaty 120pln
    można płacić kartą
    jeszcze link do innych opinii
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=77565602&v=2&s=0
    www.znanylekarz.pl/lekarz-34444-dr-n-med-robert-krysiak-endokrynolog-katowice.php
    4health.pl/endokrynolog/onas.php
  • 11.05.09, 16:42
    Ja też chciałam polecić tego lekarza.

    Od siebie dodam że zawsze mam badać tsh, ft3 i ft4, co ok. 3 m-ce usg, na
    pierwszej wizycie dostałam selen.
    Dodatkowo wyczerpujący wywiad za każdym razem, dokładne badanie (osłuchanie,
    brzuch, odruchy, stan skóry).

    Pan dr wcale nie namawia na wydatki. Bardzo delikatnie podchodzi do kwestii
    finansowych. Duży plus.
  • 01.09.09, 20:37
    Jestem po pierwszej wizycie u doktora Krysiak. Jestem bardzo
    zadowolona. Jako jedyny lekarz podszedł do sprawy bardzo
    profesjonalnie. Dodatkowo zlecił badania i zwiększył dwakę leku z
    0,25 do 0,50. Polecam serdecznie.
  • 08.07.13, 14:58
    a gdzie można znaleźć tego endo? prosze o jakies namiary
  • 28.04.10, 10:56
    Katowice, dr Krysiak - polecam.
    patrzy na ft3 i 4, ale też objawy,
    wie o selenie, żelazie itp, jak czegoś nie wie to nie ściemnia,
    zdarza mu się zrobić darmowe usg (bez wydruku)
    można dzwonić z wynikami zamiast przychodzić na wizytę po ustalenie dawki.
    --
    krakowsko.blogspot.com/
  • 28.04.10, 16:44
    dr n. med. Bogumiła Łabudzińska-Kasprzak
    patomorfolog, cytolog, endokrynolog

    Bardzo obszerny wywiad na pierwszej wizycie, patrzy na cały organizm, wywiad i
    rodzinny do któregoś pokolenia wstecz, i osobisty prawie od początku życia.
    Zleca dużo badań, istotne dla niej jest zarówno TSH, jak i fT3 czy fT4.
    Tłumaczyła mi na przyniesionym przeze mnie USG, dlaczego miąższ tarczycy nie
    jest wg niej jednorodny i dlaczego mam wg niej Hashimoto.
    Dostałam l-tyroksynę z uwagi na objawy oraz podwyższone (2,484) TSH.
    Powiedziała, że WHO zastanawia się nad obniżeniem norm TSH, a w naszym obszarze
    dąży się do tego, by TSH wynosiło 1 i tę wartość uznaje się za prawidłową.
    Zleciła teraz badania kilku dodatkowych hormonów, które mam przynieść za
    miesiąc: prolaktynę, androstendion, do tego białko CRP.
    Nie szaleje z lekami, co mi odpowiada, zaleca to, co uważa za stosowne, a nie
    to, co ja bym sobie przepisała, tłumacząc, dlaczego ona uważa inaczej.

    Byłam w Medycynie rodzinnej, na Kasprowicza 11. Jednak wiem, że przyjmuje też
    gdzie indziej, nie znam szczegółów.

    W Medycynie rodzinnej wizyta kosztuje 100 zł, USG tarczycy chyba kolejne 100 zł.
    Mam już zapowiedziane USG piersi za trzy miesiące, ale to z uwagi na moje
    obciążenie rakiem.
    Dostałam też zalecenie zrobienia markerów nowotworowych (obciążenie dziedziczne)
    oraz przejście się do Instytutu Onkologii w Gliwicach na konkretne badania.

    --
    Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
    Czy POTRAFISZ założyć stanik?
  • 14.06.10, 20:56
    maheda napisała:

    > dr n. med. Bogumiła Łabudzińska-Kasprzak
    > patomorfolog, cytolog, endokrynolog
    >
    > Byłam w Medycynie rodzinnej, na Kasprowicza 11. Jednak wiem, że przyjmuje też
    gdzie indziej, nie znam szczegółów.
    >
    > W Medycynie rodzinnej wizyta kosztuje 100 zł, USG tarczycy chyba kolejne 100 zł
    >

    Znalazlam Twoja wypowiedz, wiec tutaj zapytam jeszcze, czy do tego miejsca
    potrzebne jest skierowanie, ale pewnie nie. Jak wyglada sprawa z rejestracja i
    oczekiwaniem na wizyte? Ja jestem z Czestochowy i najlepiej byloby dla mnie
    umowic sie telefonicznie. Znalazlam w internecie informacje, ze prywatny gabinet
    Pani Dr znajduje sie przy ulicy Lompy -ciekawe ile kosztuje wizyta prywatna i
    czy wykonuje tam USG. Na pirwsza wizyte musialas juz przyniesc wyniki badan?
  • 11.03.09, 12:02
    dr Bauman - przychodnia na 3 maja - usg na miejscu, ważenie, ciśnienie. Wizyta
    100 zł. Zlecone badania TSH i aTPO, jednak pominięte inne badania. Brak
    podstawowych informacji. Miła osoba, ale niezaangażowana. To, że mam hashimoto,
    musiałam z niej wyciągnąć.

    dr. Czepczyński, Tarmed - krótka wizyta, usg na miejscu, prawie zerowe
    zainteresowanie, również brak podstawowych informacji - wyciągane siłą. wizyta
    100 zł.

    Obie wizyty - oceniam na 4-
  • 17.05.09, 10:22
    Dr Masłowska Zdralewicz- mila lekarka, sprawia wrazenie takiej z
    prawdziwego powolania, cierpliwie wszystko tlumaczy, odpowiada na
    pytania, wypytuje o wiele objawow niedoczynnosci, sprawdza skore
    (zwlaszcza na lokciach) i cieplote dloni

    Dr Stajgis- wg mnie nieuprzejma, prawie mnie wysmiala, gdy jej
    powiedzialam, ze od czasu przyjmowania hormonow niesamowicie bola
    mnie lydki, ze nie moge chodzic po schodach. Wg niej jedno nie ma z
    drugim nic wspolnego i mam 'nie histeryzowac'
    --
    http://bd.lilypie.com/ezR7p2/.png
  • 25.05.09, 20:48
    Dr Paweł Bolko- mlody, ale konkretny lekarz, widac, ze zna sie na
    rzeczy
    zrobil mi usg tarczycy, kazal skontrolowac tsh, ft3 i ft4
    poniewaz jestem w ciazy, obiecal, ze bedziemy sie czesto spotykac,
    by kontrolowac poziom ft4 i dobierac odpowiednia dawke lekow
    sprawdzil tez poziom zelaza i ferrytyny, dopytywal co biore na anemie
    kazal przyjsc, gdybym tylko sie zaczela gorzej czuc
  • 15.04.09, 22:17
    Danuta Litwin Pochorska

    Nie wciska głupot na temat diet, zabobonów i nie sugeruje, że dieta nie
    przyniesie efektów bez picia 6 szklanek zielonej herbaty dziennie. Cenię ją za
    to, że profesjonalnie podchodzi do problemu, pyta o wszystko, na każdej
    płaszczyźnie rozpatruje problem. Podtrzymuje na duchu. Naprawdę warta uwagi,
    świetny fachowiec.
  • 15.04.09, 22:23
    Danuta Litwin Pohorska - 094-342-70-47
  • 01.04.10, 13:40
    Dr Grzegorz Kulig NIE polecam
    uważa, że tsh 4.21 jest odpowiednie dla 21-latki i jest to
    konsekwencja braku snu i stresu (badanie wykonywane w sierpniu, w
    śodku wakacji akademickich), ingoruje wymieniane dolegliwości, fakt
    faktem dokładnie bada, wypytuje ale nic z tego nie wynosi, przy USG
    stwierdza tylko, "mała tarczyczka" i sugeruje odstawić lek (euthyrox
    25) przepisany wcześniej przez innego lekarza i ponowić badanie tsh
    za miesiąc.
    Pół roku od tej sytuacji mam stwierdzone pełnoobrazowe hashimoto, na
    tyle wyrazne, że inny już lekarz na podstawie samego USG jest w
    stanie postawić diagnozę. Chwała tylko, że nie posłuchałam dr Kuliga
    i dalej przyjmowałam lek.
  • 04.01.09, 22:59
    Osobiście nie wypróbowałam,ale mojej koleżance z nadczynności zrobiła głęboką niedoczynność, dziewczyna jedząc tak jak dotąd w 5 lat przytyła 55kg, dziekujemy za wizytę u pani Litwin-Pohorskiej
  • 31.01.09, 23:25
    a we Wrocławiu?
    ja obecnie chodzę do dr matczak-giemzy (arkady wrocławskie enel-med).
    w sumie nie mam jeszcze wyrobionej opinii na temat pani dr, bo byłam u niej 2
    razy.. chociaż po pierwszej wizycie kazała mi zrobić antyTPO, cała morfologię i
    wapń (zaczęłam mieć problemy z zębami), to przy następnej twierdziła, że badanie
    ft3, ft4 nie jest potrzebne, bo ważne jest tylko tsh.... chce mieć dziecko, a
    nie wiem czy to jest dobry endokrynolog, który mi w tym pomoże..
  • 19.06.09, 19:17
    Aniu, ja chodzę do dr Tomkalskiego ( cena wizyty 60zł).
    Wcześniej chodziłam do prof Mędrasia, ale cena wizyty była naprawdę
    odstaraszjąca ( 180zł).
    Zarówno prof Mędraś jak i Tomkalski uważają, że nie ma sensu
    wykonywania badań takich jak ft3, ft4 i atpo. Kiedy sama
    wykonałamte badania na własną rękę wykonałam, to otwierali duuże
    oczy i informowali, że te wyniki nie są w porządku, ale kiedy
    pytałam, czy na następną wizytę wykonywać te dodatkowe badania,
    mówili, że nie, bo tylko tsh jest ważne.
    Jak widać , to jakaś wrocławska szkoła uncertain
  • 01.02.09, 00:44
    witaj, dzieki za odpowiedz. jak napisalam byly to wrazenia
    nowincjusza smile i zaznaczylam, ze to po pierwszej wizycie... nic
    jeszcze o chorobie nie wiedzialam a wrazenie zrobil dobre. nie wiem
    w sumie co dalej bo juz do niego nie chodze. wyjechalam i lecze sie
    dalej tu gdzie jestem.
  • 16.03.09, 00:49
    czy ktos zna dobrego endo w Radomiu?
  • 12.04.09, 14:04
    Leczy nie tylko wyniki ale takze objawy przy prawidlowym poziomie hormonow
    przepisl tyroksyne z zaleceniem przyjmowania gdy wystapia objawy niedoczynnosci
    stwierdzil hasimoto, w gabinecie mozna wykonac USG
    --
    Nataniel
    Mysza
    "A bad woman is a sort of woman a man never gets tired of" O. Wilde
  • 15.04.09, 19:48
    Witaj!smile
    Szukam endokrynologa, jesteś kolejną osobą polecającą tego lekarza. Ale nie bardzo rozumiem stwierdzenia "przy prawidlowym poziomie hormonow
    przepisl tyroksyne z zaleceniem przyjmowania gdy wystapia objawy niedoczynnosci " - czy to znaczy, że sama masz sobie dobrać dawkę leku kiedy uznasz za stosowne??
    Pozdrawiam, Zuza
  • 16.04.09, 09:27
    Zuzaneczko,
    Myślę, że to tylko znaczy, że niektórym forumowiczom nie chce się używać znaków
    interpunkcyjnych i potem wychodzą takie "kwiatki".

    Ja tą wypowiedź zrozumiałam tak:
    "Leczy nie tylko wyniki, ale także objawy przy prawidłowym poziomie hormonów.
    Przepisał tyroksynę z zaleceniem przyjmowania gdy wystąpią objawy
    niedoczynności. Stwierdził Hasimoto, w gabinecie można wykonać USG."

    Ale może moja interpretacja jest błędna.

    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • 16.04.09, 17:35
    Walsnie o to mi chodzilo, moje tsh 2.8 wiec wynik jest parwidlowy a objawy sa
    niedoczynnosci.
    --

    "A bad woman is a sort of woman a man never gets tired of" O. Wilde
  • 17.04.09, 12:21
    moje tsh 2.8 wiec wynik jest parwidlowy a objawy sa
    > niedoczynnosci.

    przy hashi to o wiele za wysokie tsh wiec nic dziwnego, ze sa i objawy
    niedoczynnosci

    --
    pozdrawiam
    izu-lek
  • 01.06.09, 14:27
    petro_nela napisała:

    > Pani doktor zwraca uwagę na wszystkie hormony nie tylko
    > tarczycowe,zajmuje się całościowo pacjentem.


    wszystko może się zgadzać, nie przeczę.
    Jednak umieszczanie takich postów
    przez osoby, które nie uczestniczą
    w życiu forum traktuję jako spam.
    Dlatego usunęłam Twój wcześniejszy wpis.
    Teraz też tak zrobię.

    Przykro mi.
    Tess

    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • 01.06.09, 20:41
    To że nie udzielam się na forum,to chyba dobrze świadczy o lekarzu u
    którego się leczę,jestem odpowiednio prowadzona i uswiadomiona o
    swojej chorobie.Często czytam wasze wątki,więc chciałam polecić
    bardzo dobrą doktór,może niektórzy chcieliby skorzystać z pomocy tej
    lekarki,ale skoro uważasz że to spam to wykasuj.Życzę dalszego
    owocnego szukania specjalistów
  • 01.06.09, 23:02
    To co piszesz to frazesy.
    Swoją wiedzą, o której piszesz,
    możesz przecież dzielić
    się z innymi osobami, które
    bardzo potrzebują nie tylko porady,
    ale bardzo często wsparcia.
    Wykaż się.
    Dla mnie takie wpisywanie nazwisk
    to prawdziwy spam.
    Jak mam Ci uwierzyć, że p. dr jest
    dobra?! daj prawdziwy, a nie wydumany
    przykład.
    Tess
    --
    www.medicus.lublin.pl/2000/08/tarczyca.htm
  • 02.06.09, 21:18
    hashi-tess napisała:

    > To co piszesz to frazesy.
    > Swoją wiedzą, o której piszesz,
    > możesz przecież dzielić
    > się z innymi osobami, które
    > bardzo potrzebują nie tylko porady,
    > ale bardzo często wsparcia.
    > Wykaż się.
    > Dla mnie takie wpisywanie nazwisk
    > to prawdziwy spam.
    > Jak mam Ci uwierzyć, że p. dr jest
    > dobra?! daj prawdziwy, a nie wydumany
    > przykład.
    > Tess
    W jaki niby sposób mam pomóc innym?
    Jestem leczona novothyralem biorę 1oo+12,5 euthyroksu,ale dawki
    leków dobierała mi lekarka do wyników TSH i FT4.
    Obecnie TSH mam 0,024 norma 0,350-4,940 lekarka powiedziała że przy
    Novothyralu takie TSH jest prawidłowe.a FT4 mam1,12 norma 0,70-1,48
    Czuje się świetnie przy tych wynikach.Oprócz tarczycy miałam też
    skontrolowany poziom lipidów,kwasu moczowego i wiele jeszcze innych
    bad.Na podstawie tych bad.ustaliła mi leki również na
    nadciśnienie,włączyła milurit na podwyższony kwas moczowy,nawet nie
    wiedziałam że mam taki problem bo nikt do tej pory nie kazał mi
    robić takich badań.
    I nie wiem w jaki sposób można pomóc innym na odległość,to jest rola
    lekarza,oczywiście takiego który zna się na swoim fachu i podchodzi
    do pacjenta indywidualnie a nie książkowo.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.