Dodaj do ulubionych

czy ktoś ma nadmiar ferrytyny?

11.12.08, 09:22
Osoby, które badają poziom ferrytyny
z reguły narzekają na jej niedobór.
Ja mogę się z wami podzielić, mam jej
nadmiar.
Mogę również z własnych zasobów
uszczknąć i podzielić się wit. B12.
Jej też mam w nadmiarze.

Czy jest jeszcze ktoś na forum
bogaty w te składniki?
Edytor zaawansowany
  • tashunko 11.12.08, 09:24
    A ten nadmiar jest wynikiem suplementacji czy tak miałaś zawsze?
    --
    Pozdrawiam,
    Tashunko
  • hashi-tess 11.12.08, 10:00
    ja nigdy nie suplementowałam
    /oprócz falvitu/ ani żelaza, ani wit. B12 -
    niestety.
    Chyba wolałabym mieć problem z niedoborem.
    Idę walczyć z "białymi fartuchami".
    Próbuję dodzwonić się do przychodni -
    nikt nie odbiera telefonu od godz. 8.

    Pzdr
  • bulirzon 12.12.08, 18:18
    masz hemochromatoze? musisz to leczyc. nadmiar zelaza moze ci
    wywalic do gory nogami caly system endokrynny.
  • hashi-tess 12.12.08, 18:34
    dzięki,
    jestem na etapie diagnozy /pierwsze podstawowe
    badania/,
    ale nfz nie bardzo się przejmuje.
    ferrytyna? - a kto kazał pani to zbadać?
    pytanie lekarza rodzinnego.
    ech, kochana służba zdrowia -
    pacjencie ulecz się sam.
  • p_hashi 12.12.08, 19:54
    Ja szukając przyczyn ciągle złego samopoczucia zrobiłem też poziom
    ferrytyny czy czasem nie mam anemii ... a wynik :

    przy normie do 400 u mnie wyszlo 1400 ... no i nie bardzo wiadomo co
    dalej. Lekarze tylko mrugają oczami ze zdziwienia i nikt nic nie
    mówi co dalej.

    Jakoś to się leczy ?
  • hashi-tess 12.12.08, 21:08
    wykonywałeś dodatkowe badania?
  • p_hashi 12.12.08, 21:54
    Nie bo na razie nikt nie wskazał co jeszcze można zrobić.

    Jakie dodatkowe badania należałoby przy tym wykonać ? Coś
    specyficznego ?
  • hashi-tess 12.12.08, 22:21
    mnie zaproponowano badania wątroby.
    wejdz na stronę www.prometeusze.pl/
  • p_hashi 12.12.08, 22:58
    Miałem sporo badań robionych w tym próby wątrobowe ale wyszły ok, to
    co jeszcze robiłem to : aCCP (bo podobno taki poziom ferrytyny może
    na to wskazywać) różne przeciwciała ANA, ASMA, LKM. Generalnie to
    podniesienie tego poziomu wiąże się z jakimś stanem zapalnym ale w
    morfologii nic nie wychodzi : OB i CRP w porządku. Także nikt nic
    nie wie, trzeba się chyba do hematologa jeszcze przejść. W zasadzie
    to u mnie wyszło to jako jeden wynik poza normami, którego z niczym
    nie udaje się na razie powiązać.
  • hashi-tess 12.12.08, 23:06
    a robili Ci upust krwi?
    podobno przy braku przyczyn podwyższonego
    żelaza ta metoda jest najskuteczniejsza.
  • bulirzon 12.12.08, 23:08
    p_hashi napisał:
    > to u mnie wyszło to jako jeden wynik poza normami, którego z
    > niczym nie udaje się na razie powiązać.

    to chyba musza ci zrobic badanie genetyczne, czy nie masz mutacji w
    obrebie genu odpowiedzialnego za hemochromatoze bo inaczej nie
    wyklucza czy masz h. czy nie.
  • p_hashi 12.12.08, 23:26
    Tyle, że hemochromatoze to choroba genetyczna i w dodatku musi być
    przeniesiona z obojga rodziców ? Raczej nikt u mnie nie miał takich
    problemów ... no ale zobaczymy co dalej każą z tym robić.
  • bulirzon 12.12.08, 23:45
    p_hashi napisał:

    > Tyle, że hemochromatoze to choroba genetyczna i w dodatku musi być
    > przeniesiona z obojga rodziców ? Raczej nikt u mnie nie miał
    > takich problemów ... no ale zobaczymy co dalej każą z tym robić.

    Jest kilka typow hemochromatoz. Nie wiem czy wszystkie typy sa
    dziedziczone. Spytaj lekarza.
  • bulirzon 12.12.08, 23:01
    > ferrytyna? - a kto kazał pani to zbadać?
    > pytanie lekarza rodzinnego.

    palant jakis.
    jesli masz nadmiar ferrytyny a nie suplementujesz w nadmiarze zelaza
    to trzeba wykluczyc czy nie masz hemochromatozy i leczyc
    blyskawicznie bo moze ci to zaszkodzic. musi ci lekarz zrobic
    badania dalsze.
    jesli to tylko stan przedawkowania zelaza, to dieta z niska
    zawartoscia zelaza powinna pomóc, lub mozesz poprosic o jakis lek
    wiążący zelazo.
  • hashi-tess 12.12.08, 23:04
    ja z suplementów biorę tylko
    selen, magnez i falcit.
    w falvicie jest żelazo w wys. 14mg.
    narazie go odstawię.
    zrobię bad., o których pisze p_hashi.
  • bulirzon 12.12.08, 23:14
    hashi-tess napisała:

    > w falvicie jest żelazo w wys. 14mg.
    > narazie go odstawię.
    > zrobię bad., o których pisze p_hashi.

    jak masz tylko troche ponad norme ferrytyne to odstaw falvit bo moze
    masz od tego suplementu nadmiar zelaza. żelazo nie jest wydalane z
    organizmu i jego nadmiar odklada sie w tkankach i moze szkodzic. a
    nie masz boli stawow np? od nadmiaru żelaza mozesz miec bóle stawów
    itp.
  • hashi-tess 12.12.08, 23:52
    jestem chronicznie zmęczona.
    po niewielkim wysiłku fizycznym trudno mi odpocząć
    i zaczynam dziwnie ziewać. Jakieś niedotlenienie?
  • bulirzon 13.12.08, 00:04
    hashi-tess napisała:

    > jestem chronicznie zmęczona.

    albo od tarczycy tak sie czujesz albo od nadmiaru
    zelaza/selenu ,ktory suplementowalas.



  • hashi-tess 13.12.08, 00:13
    bulirzon napisała:

    > hashi-tess napisała:
    >
    > > jestem chronicznie zmęczona.
    >
    > albo od tarczycy tak sie czujesz


    sądzę, że sprawczynią nie jest tarczyca.


    albo od nadmiaru
    > zelaza/selenu ,ktory suplementowalas.


    na dzień dzisiejszy winię żelazo.
    Po wykonaniu badań wpiszę czy winowajcą
    jest żelazo.

    Pzdr
    Tess
    >
    >
    >
  • bulirzon 12.12.08, 23:53
    > w falvicie jest żelazo w wys. 14mg.
    > narazie go odstawię.

    A czemu suplementowalas falvit w ogole? mialas za niskie poziomy
    zelaza wczesniej? nadmiar zelaza moze powodowac niedoczynnosc
    tarczycy m.inn. Z selenem tez trzeba ostroznie.
  • hashi-tess 12.12.08, 23:59
    bulirzon napisała:

    > > w falvicie jest żelazo w wys. 14mg.
    > > narazie go odstawię.
    >
    > A czemu suplementowalas falvit w ogole?

    zalecenia immunologa.


    mialas za niskie poziomy
    > zelaza wczesniej?

    chyba nigdy.


    nadmiar zelaza moze powodowac niedoczynnosc
    > tarczycy m.inn. Z selenem tez trzeba ostroznie.


    selen pomaga również na bóle,
    które niestety mi dokuczają.

    Próbowałam odstawić wielokrotnie
    i niestety za każdym razem wracałam.
  • bulirzon 13.12.08, 00:28
    hashi-tess napisała:

    > Próbowałam odstawić wielokrotnie
    > i niestety za każdym razem wracałam.

    Jesli robisz przy tym oznaczenie poziom selenu to OK.
    Jesli przyjmujesz duze dawki selenu stale (bez oznaczania selenu we
    krwi) to musisz uwazac bo moze Ci to zaszkodzic. Nie pamietam
    dokladnie ale selen w postaci nieorganicznej jest przyswajalny tylko
    w bodajze 30% wiec jak zjadasz dziennie 200mcg selenitu sodu to de
    facto zjadasz go 66 mcg co jest OK, gorzej jakbys przyjmowala 200mcg
    seleno-cysteiny/metioniny wtedy przyswajalnosci jest wieksza i moze
    byc szkodliwa na dluzsza mete.

  • hashi-tess 13.12.08, 00:39
    ja przyjmuję selenit sodu 1x dziennie
    1 tabl. 100mg.
  • rosteda 13.12.08, 00:42
    Witam!
    Nie mozna od razu podejrzewac najgorszego i wpadac w panike.
    Hemochromatoza to choroba w ktorej wielokrotnie musi byc podwyzszona ferrytyna.
    Ferrytyna podwyzszona troche lub nawet trzykrotnie ponad norme moze miec wiele
    przyczyn, np. przedawkowanie zelaza, albo infekcja w dniu pobrania krwi na
    badanie ferrytyny.
    Zeby wykluczyc hemochromatoze to robi sie badanie krwi na wysycenie
    transferyne.www.haemochromatose.org/erkrankung/diagnose.html

    U nas chorych na Hashimoto bardzo czesto jest niedobor zelaza i ten niedobor
    nalezy leczyc, ale zawsze po potwierdzeniu badaniem poziomu ferrytyny i
    stwierdzeniu czy on jest niski.
    W ciemno bez zrobienia badan nie wolno sie leczyc zelazem.
    Hashi-Tess kiedy robilas poprzednio badanie na ferrytyne i jaki masz obecny wynik ?
    Ile ponad norme wyszedl ten wynik ferrytyny?
    Rosteda
  • krycha222 15.12.08, 00:04
    Witam
    Też zrobiłam sobie badanie ferrytyny i wyszła mi norma w 100% przekroczona.
    Przeraziłam się, bo ostatnio bardzo źle się czułam. Zwłaszcza miałam kłopoty z
    sercem - kołataniem, wysokim ciśnieniem i tętnem. Obniżyłam dawkę euthyroxu i
    przestałam brać selen. Czuję się dużo lepiej, ale bolą mnie stawy.
    Jednak ta ferrytyna daje mi dużo do myślenia, bo moja córka (też hashimotka)
    będąc w szpitalu miała pięciokrotnie przekroczoną normę. Zżółkła wtedy po
    kuracji marchewkowej. Teraz dopiero wiem, że wątroba nie przerabiała karotenu.
    Coś z tą wątrobą u nas nie jest ok.
    Co jeść, żeby zredukować odkładanie żelaza.
    Ograniczam mięso, podroby wykluczam. Ale czy to wystarczy?
    --
    Krystyna
  • jiji59 15.12.08, 11:38
    Czy poziom żelaza i ferrytyny to to samo?Poziom żelaza mam prawie w górnej
    granicy normy,czy zrobić jeszcze poziom ferrytyny?Po operacji mam
    niedoczynnośc,jestem na dawce 100 euthyroxu,poza TSH i usg nie zleca mi sie
    żadnych badań.Czuję się bardzo żle,straszne piekące bóle nóg,szum w uszach
    zawroty głowy.Napiszcie jakie badania zrobic by dobrze zdiagnozować tarczycę.Od
    dłuższego czasu mam też stale zalegający śluz w gardle,czy to może być od tarczycy?
  • hashi-tess 15.12.08, 12:54
    nietylko powinnaś zbadać poziom żelaza.
    zainteresuj się również wit.B12.
    wątek n/t jest przyszpilony.

  • krycha222 17.12.08, 15:04
    Lekarze sugerowali, że kłopoty z wątrobą i gospodarką żelazem mogą wynikać z
    choroby autoimmunologicznej, czyli że organizm może wytwarzać antyciała
    niszczące wątrobę.
    Wtedy córka nie wiedziała, że ma hashimoto.
    Nikt na to nie wpadł.
    Podawano nospę i hepatil.
    Diagnozy ostatecznej nie wydano. Zalecono biopsję, na którą się nie zgodziła.
    Bierze zalecone: eseliv, LIV 52 i hepason, hepatil tak na zmianę.
    Wyniki powoli wróciły do normy.
    Po dwóch latach wyszło hashimoto.
    Może to ma jednak związek.
    Mamy silny układ odpornościowy i może on nie atakuje tylko tarczycy, ale inne
    organy też?
    Pozdrawiam

    --
    Krystyna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka