Dodaj do ulubionych

Autoimmunologiczne zespoly wielogruczolowe

22.03.09, 21:35
Zalozylam ten watek dla wyjasnienia co to jest oraz aby sprostowac co zostalo
napisane w tym watku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=93024933



Link do artykulu:
www.endokrynologiapediatryczna.pl/?v=1&ida=97
autorow:1Mieczysław Szalecki, 1Ewa Piątkowska, 2Izabela Kubryn

"Autoimmunologiczne zespoły wielogruczołowe (APS – autoimmune polyendocrine
syndrome lub PGAD – polyglandular autoimmune disease) obejmują pierwotne
deficyty dwu lub więcej gruczołów wydzielania wewnętrznego objawiające się,
poza chorobą Gravesa-Basedowa, ich niedoczynnością[1,2].

Często zespołowi towarzyszą inne schorzenia o etiologii autoimmunologicznej
obejmujące narządy poza endokrynne, takie jak: łysienie plackowate, bielactwo,
niedokrwistość złośliwa, celiakia, przewlekłe aktywne zapalenie wątroby,
pierwotne zwłóknienie dróg żółciowych, pierwotna żółciowa marskość wątroby,
steatorrhea, idiopatyczna małopłytkowość, zapalenie nerek, zespół Sjogrena,
defekty odporności hormonalnej i komórkowej, hiposplenizm, myasthenia gravis i
inne rzadsze jednostki chorobowe [1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12,13,14].

Większość autorów wyróżnia 3 lub 4 typy zespołów, przy czym w 2 pierwszych
stałym czynnikiem jest choroba Addisona [1,2,15].
W typie I (APS I lub 1, zespół Blizzarda APECD – autoimmune
polyendocrinopathy-candidiasis-ectodermal-dystrophy) niedoczynności nadnerczy
towarzyszy niedoczynność przytarczyc (76%) i/lub przewlekła surowiczo-skórna
kandydoza. Z postacią tą częściej kojarzą się inne nieendokrynne choroby
autoimmunologiczne [1,2,14,15].
Typ II (APS II lub 2) to skojarzenie niedoczynności nadnerczy i chorób
autoimmunologicznych gruczołu tarczowego lub cukrzycy typu 1. Pierwsza
kombinacja została opisana po raz pierwszy przez Schmidta w 1926 roku, stąd
często tak nazywany był cały typ 2. Wystąpienie wszystkich 3 endokrynopatii
nosi nazwę zespołu Carpentera i przez niego został pierwszy raz opisany
[1,2,15]. Niektórzy autorzy wyróżniają typ III (APS 3), na który składa się
skojarzenie autoimmunologicznej choroby tarczycy (autoimmunologiczne zapalenie
tarczycy typu Hashimoto z wolem lub bez wola, zanikowe zapalenie tarczycy,
choroba Graves-Basedowa, ciche zapalenie tarczycy, oftalmopatia) i cukrzycy
typu 1 (typ 3a), niedokrwistości złośliwej (typ 3b) i bielactwa, łysienia lub
innej narządowo specyficznej choroby autoimmunologicznej (typ 3c).
Typ IV (APS 4) obejmuje różne konfiguracje schorzeń autoimmunologicznych z
wyjątkiem wymienionych w typach 1 i 2 [1,2,14,15]."



Choroby autoimmunologiczne to zawsze jest tworzenie sie przeciwcial przeciwko
jakiemus narzadowi.
W naszej chorobie sa to przeciwciala przeciwko tarczycy. Ale przeciwciala u
niektorych osob moga byc skierowane przeciwko kazdemu innemu gruczolowi
(jajniki, kora nadnerczy, rdzen nadnerczy,trzustka, przysadka i.t.d.) czy tez
narzadowi i wtedy dochodzi do innych chorob.

Zespoly typu I i II wystepuja bardzo rzadko.
Zespoly typu III i IV(APS 3 i 4) tez wystepuja tylko u czesci osob z
Hashimoto. Z tego co czytalam (na niemieckich stronach)to najczesciej wystepuje:
Hahimoto + bielactwo
Hashimoto+ cukrzyca u mlodych ludzi

Edytor zaawansowany
  • kruszak2008 17.07.09, 21:28
    Bardzo ciekawy post. W mojej rodzinie nikt nie choruje na Hashimoto oprócz mnie.
    Mam książeczkę chorego na cukrzycę ponieważ moja krzywa cukrowa wychodzi jako
    linia prosta i nie wolno mi jeść pokarmów bogatych w cukry ale cukrzycy jako
    takiej jeszcze nie mam. Za to u mojej babci w wieku około 50 lat uaktywniło się
    bielactwo, po kilkunastu latach pojawiła się cukrzyca. U mojego wujka w wieku
    około 40 lat stwierdzono cukrzycę, a u ciotki pojawiło się bielactwo.
  • ciotkafelicja 21.07.09, 17:28
    W mojej rodzinie jest następująca kombinacja:
    mama ma Hashi i RZS, jej siostra Hashi plus Parkinson
    moja siostra Hashi i liszaj zanikowy, nasz tato miał chorobę Crohna, a ja
    cóż...tylko Hashi-póki co.
    I tu do Ciebie rostedo pytanie. Czy możliwe jest CAŁKOWITE cofnięcie się
    przeciwciał anty TPO i TG????????
    Mam dokumentację z kilku lat, normy dla obu badań były stopniowo przekraczane
    kilka, kilkanaście i kilkaset razy. Jak zawsze w wakacje na wyjeździe
    powtórzyłam badania, w tym samym laboratorium. I...szok życia. Wyniki poniżej
    górnej granicy...(Piszę od kogoś grzecznościowo, nie z domu ale z tego co
    pamiętam, to TPO 3,3 a norma do 35...a rok temu było 650).
    Cud?! Nagłe "uśpienie" Hashi? Pomyłka?!. Czuję się od dwóch miesięcy świetnie.
    Brałam żelazo bo ferrytyny było mało, zredukowałam stres do minimum (da się...a
    sądziłam, że nigdy nie będe tego umiała), biorę sporadycznie selen...Ale poza
    tym nic innego sie nie zmieniło.Czy powtórzyć badania gdzie indziej czy
    uwierzyć, że choroba może przycichnąć i przeciwciała mogą spasć do normy?

  • princy-mincy 24.04.10, 08:39
    ja i moja mama mamy Hashi
    u mnie niedawno zdiagnozowano celiakie- ujawnila sie po ciazy, dotad
    forma utajona
    najprawdopodobniej celiakie utajona ma rowniez moja mama i dziadek-
    cala nasza trojka miala cale zycie nawracajaca niedokrwistosc z
    niedoboru zelaza i mimo licznych naszych prob dojscia przyczyny
    powtarzano nam ze to nasza rodzina uroda
    --
    http://lb1f.lilypie.com/h2Wmp1.png
  • lali15c 25.04.10, 15:32
    ja mam hashi i autoimmunologiczne kłębkowe zaopalenie nerek
    u mnie w rodzinie choruje tylko ja
  • pluskotka 08.11.10, 19:13
    Ja mam Hashi jako jedyna w rodzinie. Mama po sarkoidozie, kuzynka z jej rodziny i prababcia z drugiej strony miały bielactwo. Diabetyczka była jedna, ale typu II. Boję się, że dostanę w spadku sarkoidozę płuc, bo podobno dziedziczy się ją najczęściej matka-córka.
    --
    ...oczy tej małej jak dwa błękity...
  • hashitess 19.12.16, 13:06
    stary wątek.
    Z dużym prawdopodobieństwem również dotyczy i mnie.
    Mam wybór - trzustka czy wątroba.
    A może jedno i drugie?!

    Kto się

    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • hashitess 19.12.16, 13:07
    kto się jeszcze dopisze?

    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • hashitess 19.12.16, 13:06
    stary wątek.
    Z dużym prawdopodobieństwem również dotyczy i mnie.
    Mam wybór - trzustka czy wątroba.
    A może jedno i drugie?!

    Kto się
  • agnieszka_ania1975 27.12.16, 21:15
    U mnie narazie Hashi, ale czekam na badania w kierunku przewlekłego zapalenia trzustki (MRI) oraz hematolog znowu- od roku leukopenia (neutropenia i limfopenia), teraz rośnie mcv, wygląda na anemię z braku b12, więc pewnie będzie diagnostyka w kierunku nied. złośliwej ( w zeszłym roku czynnik castle'a i p/a pko komórkom okładzinowym ujemne) lub to "tylko zespół złego wchłaniania" . Acha na twarzy zaczynają mi wychodzić białe rozlane placki - staram się nie wystawiać na słońce - często mam pokrzywki na dekolcie. Bielactwo początki? oby nie.... No i od dziecka miała anemię z niedoboru żelaza - może być, że głównie przez wtedy niezdiagnozowaną nasilającą się z wiekiem nietolerancją laktozy i alergią na mleko krowie.
    W rodzinie jest: cukrzyca typ 1, RZS, niedokrwistość złośliwa, 3 x hashi; guzy tarczycy, "dziwne" anemie;zespół złego wchłaniania (to chyba jak nie umieją określić skąd problemy z niedoborami); stwardnienie rozsiane, sarkoidoza. także prawie każdy coś tam dostał dzięki genom. O alergiach już nie wspominam - bo to już jakaś epidemia jest nie tylko w mojej rodzinie.
  • hashitess 27.12.16, 23:19
    Możesz napisać jakie masz bóle pod kątem trzustki?
    jaką prowadzisz w związku z tym dietę?

    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • hashitess 27.12.16, 23:20
    Wykonywała badania pod kątem pasożytów?

    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • agnieszka_ania1975 28.12.16, 17:49
    Rozpiszę się na maksa w sprawie trzustki
     
    Bóle: początkowo w nadbrzuszu, 30-60 po jedzeniu, łączyły się z „wędrującymi” bólami w jelitach, wzdęciami, mdłościami (przyczyna pewna: silna niet. laktozy + alergia na mleko krowie, po odstawieniu mlecznych poprawiło się, natomiast bóle po niektórych pokarmach nadal, w tym chlebie, zatem padło podejrzenie nieceliakalnej wrażliwości na gluten =€“ wyczytałam, że przy NCGS jest u niektórych reakcja nawet po bezglutenowych.
    po usg padło jeszcze hasło PZT jak mi babka głowica podociskała w miejscu trzustki to miałam łzy w oczach, stąd wiadomo było, że to jednak coś z trzustką na rzeczy, dodatkowo napisała o jakimś zwapnieniu głowy trzustki (???) i wskazanie na TK,
    DIETA
    Obecnie  jestem na diecie bg, bm i trzustkowej
    jak poszaleję i zjem w małych ilościach, chipsy, tłuste mięso, wędliny, majonez, tłuste wędzone ryby, owoce z pestkami drobnymi, owoce niedojrzałe, surowa cebula, por, kapusta to ból kłujący, nieco nad pępkiem lekko od środka w kierunku lewym,
    jak zaszaleję i zjem coś z powyższej grupy w większej ilości ból z przodu robi się przeszywający taki na wylot, po lewej stronie kręgosłupa, pojawia się ok. pół godziny do godziny po zjedzeniu takiego produktu przy trzymaniu się diety, lekkuchny ból tylko przy pierwszym posiłku z rana
    tłuszcze jem: typu oliwa, olej lniany, orzechy w małych ilościach, chude pasztety w małych ilościach (np. 1 łyżka) toleruję w miarę, czasem ciutkę oleju kokosowego nierafinowanego dodam do płatków ryżowych, ale boli mnie
    rosół gotuję tylko na chudym kurczaku (zagrodowy) po obdarciu z wszelakiej skóry, odkrawam tłuste kawały, po tłustym boli niestety
    co jem często: biały ryż, dziki ryż z warzywami (gotowane brokuły, marchew, kalafior, brukselka, fasolki szparagowe, jarmuż), owoce dojrzałe (banany, jabłka, pomarańcze, czarne jagody), zupy warzywne, ziemniaki, chude mięso z kurczaka, czasem trafi się parówa wieprzowa z szynki, naleśniki z mąki gryczanej i pełnoziarnistej ryżowej+ciutkę pasztetu drobiowego z królikiem bg i bm lub z konfitura jagodową, płatki jaglane, male ilości + orzechy + 2-3 morele suszone, cynamon tylko cejloński, nie wiedziałam dlaczego mam bóle wątroby po normalnym ;P
     
    raz na miesiąc rzucę się na małą paczkę chipsów - jem tylko połówkę i potem się meczę - wiem głupa ja!!!!
     
    i dopiero po prawie roku czuję znaczną poprawę, więc  wprowadzam raz na kilka dni i w małych ilościach brązowy ryż (basmati dobrze toleruję),  
    ze strączkowych -soczewica - brak bólu, fasola - trochę jest
     
    chciałabym jeść zdrowiej tzn. zamienić biały ryż na brązowy, ale niestety trzustka (chyba) na to nie pozwala
    acha kawa tylko w małych ilościach (1/2 filiżanki) z ekspresu lub kawiarki
     czekolada w małych ilościach – kostka czy dwie
    BADANIA:
    usg i badania z krwi nie wykazały, żeby problemem był woreczek, kamienie itp. stąd mam MRI
    lipaza, amylaza - w mocniejszych bólach, chyba lipaza z tego co pamiętam była trochę pow. normy, ale przy przewlekłych stanach nie ma to znaczenia (mogą wyjść w normie)
    poza tym już przed rozpoczęciem leczenia letroxem (grudzień 2015) zaczęłam gwałtownie chudnąć
    były też problemy z cukrem, obecnie krzywa cukrowa wyszła poniżej 100  czasem jeszcze zdarza mi się na czczo powyżej jak nie pilnuję diety i za dużo prostych węgli zjem wieczorem
    przeciwciał odnośnie trzustkowych spraw jeszcze nie robiłam ani odnośnie cukrzycy LADA poczekam na wynik z MRI
    cukier kontroluję
    czasem są dni z mdłościami, nie wiem na ile to od Hashi, a ile może być od trzustki
    tak robiłam badanie na lamblie, bo też doczytałam, że paskudy lubię się tam osiedlać  + reszta objawów, chudnięcie pasowało do tego. nic z nich nie wyszło. wiem, że ciężko to wyłapać, bo kuzynka miała, jak schudła już poważniej to w lepszym ośrodku diagnostycznym dopiero wyszło
    tylko skoro jest odpowiedź na dietę trzustkową to chyba raczej nie lamblie są winowajcą??
     aktywnego helicobaktera w kale nie było
    Szczerze mówiąc łudzę się, że trzustka okaże się zdrowasmile wtedy będę szukać dalej....
     
     
  • hashitess 02.01.17, 22:30
    bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź.
    W trzustce lubią się zagnieźdzać przywry.
    Jak je znaleźć w badaniach nie mam zielonego pojęcia.
    Rozmawiałam ze swoim lekarzem 1 kontaktu n/t.
    Stwierdził, że należałoby przeprowadzić kurację antyprzywrową
    chemią. Na razie tej kuracji nie otrzymałam.


    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • milaemalka 03.01.17, 02:07
    W moim przypadku ponad 20 lat temu bardzo pomogła dieta.Najpierw były bóle po lewej i prawej stronie brzucha a póżniej mdłosci nawet po łyku kawy .W końcu mocz stał się brazowy i wymiotowałam nawet po herbacie.Lekarka powiedziała ,ze jeśli zjem gruszkę ,fasolke albo cos z makiem to mogę sie z zyciem pozegnac.Byłam kilka miesiecy na diecie.Poczatkowo kleik sucharki,po kilku dniach poczułam się lepiej.Praktycznie jadłam ciagle to samo.Ryz na wodzie,mieso wieprzowe albo kacze (kaczki francuskie) gotowane ,gotowana marchewka albo buraczki bez dodatków.Delikatne zupy warzywne,zero rosołu.Czerstwy chleb cieniutko masłem posmarowany,szynka gotowana.Nic smażonego,żadnych surowych warzyw ani owoców Prawie nic z nabiału.Gdy juz mogłam to dołaczyłam jajka gotowane i banany.Zadnych ciast,slodyczy,ani kwałeczka czekolady.Piłam wodw albo wode z miodem,zero kawy.Organizm sam pokazywal co wolno.Udało sie i na Boze Narodzenie jadlam mój ulubiony makowiec.Po diecie mogłam wszystko jesć i pic przez kilka lat,dopóki nie dopadła mnie tarczyca i zoładek.A łykałam neopankratyne,terpichol i essentiale forte
  • agnieszka_ania1975 07.01.17, 21:22
    Cieszę się, że dieta pomogła. Ja też widzę u siebie poprawę, dlatego nie nakręcam się nie robię na wyrost już badań p/ciał trzustkowych itp. narazie. Cokolwiek się okaże w styczniu u hematologa i u gastro po MRI. Narazie odpukać wychodzę na prostąsmile czego wszystkim forumowiczom życzę smile
  • agnieszka_ania1975 07.01.17, 21:27
    jak słyszę słowo chemia - to już mnie odrzucasmile choć czasem wyboru niet i trzeba. współczuję sad Może kto inny zleci ci tę kurację?
    Ja ostatnio po lekturach różnych polecam książkę

    Cicha władza mikrobów
    Alanna Collen
    jest tam akapit o przeszczepie kału, który jakoby u kilku osób cofnął chorobę autoimmuno. chodzi o przywrócenie prawidłowego mikrobiomu w organiźmie. Ale pewnie potrzebne są dalsze badania... ogólnie cała książka jest też ciekawa i inna o różnych mało znanych jeszcze badaniach "LEK" Jo Marchant
  • hashitess 24.02.17, 23:46
    dzięki za wypowiedzi i cieszę się, że wychodzicie na prostą.
    Mila - mam nadzieję, że Twoje problemy już nie wrócą.

    Ja niestety nie mogę się pochwalić powrotem do zdrowia.
    W dalszym ciągu jestem na gotowanych jabłkach, bananach i czasami gruszkach.
    Piję też soki z jabłek i buraków, jednak ostatnio mam po nich mdłości.
    Również zjedzenie kawałka mięsa z biegającego kurczaka powoduje
    ból brzucha i tłusty kał choć zażyłam również 1 kapsułkę kreona w dawce 25000.
    Agnieszko,
    książki zamówiłam i będę się doszkalać. Dzięki smile



    --
    Sentencja Hipokratesa:

    Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
  • agnieszka_ania1975 25.02.17, 17:28
    Hashitess współczuję - myślałam, ze mam okrojoną mocno dietę, ale widzę nie najgorzej jeszcze
    gruszki mi się wydają nawet gotowane cięzkostrawne
    a buraki to próbowałam gotowane w zupach - ale wtedy wracały bóle jelit z kolei
    na surowe raczej się nie szarpnę ....
    na MRI z trzustką wszystko ok, więc albo jest to jakaś wczesna faza albo.. co innego i nie wiem czy już szukać
    zrobię tylko p/a pko komórkom wysp trzustkowych i jelit i jeśli wyjdzie ujemnie olewam sprawę - nie mam sił na poszukiwania
    czy Tobie takie badanie zostało zrobione/ czy coś dało?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.