Dodaj do ulubionych

Problemy z cerą, włosami... ratunku...

21.06.09, 12:52
Wiem ze o tym juz pisano pewnie wiele razy, nie sposob jednak przeczytac
wszystkiego na forum... zwyczajnie nie mam na to czasu... wiec prosze - omowny
to raz jeszcze!!!

Na Hashi lecze soe od ok 4 lat, biore Euthyrox, aktualnie 100 od pon do czw a
75 od pt do nd...
czuje sie jako tako...
ale ta cera - koszmar, od jakiegos czasu mam mega pogorszenie, swiece sie
strasznie, skora jest lojotokowa, ciagle robia mi sie jakies grudki,
hormonalne wypustki, wagrow cala masa, ogolny koszmar... wlosy przetluszczaja
sie non stop... dekolt, plecy - wszedzie jakies kropki, grudki...
Niby chodze do najlepszej endokrynolog w miescie ale ona patrzy tylko na
poziom tsh i do tego dopasowuje leki, na klopoty z cera odpowiada - nie jest
tak zle... a ja juz dluzej nie wytrzymuje z tym psychicznie...
jakie moge porobic badania, poziom czego sprawdzic od strony medycznej, czym
sie ratowac, jakie kosmetyki stosowac... pomozcie!!!
Edytor zaawansowany
  • mara_30 21.06.09, 13:44
    > Niby chodze do najlepszej endokrynolog w miescie ale ona patrzy tylko na
    > poziom tsh i do tego dopasowuje leki, na klopoty z cera odpowiada

    To znaczy, że wcale nie jest ona najlepsza...
    Jakie masz poziomy ft3 i ft4?
    Piszesz, że czujesz się jako tako - co to znaczy? masz jakieś objawy niedoczynności?

    Co do cery - poziomy hormonów to jedno, ale oczywiście trzeba im pomóc właśnie
    odpowiednią pielęgnacją. Przede wszystkim kosmetyki bez tzw. zapychaczy. Miałam
    gdzieś linka do strony z wymienionymi takimi "zabronionymi" składnikami przy
    cerze skłonnej do zaskórników, wyprysków itp., jak znajdę to Ci podeślę.

    Ale najważniejsze - jak wyglądają Twoje poziomy hormonów - jak będą
    nieprawidłowe to najlepsze kosmetyki nie pomogą.

    Co do innych badań - czekam na zdanie kogoś mądrzejszego smile
  • miska71 21.06.09, 22:23
    Przed kazda wizyta kontrolna (co pol roku) badam poziom TSH, Ft3 i Ft4 nie
    robilam od dawna, lekarka mowila ze nie ma takiej potrzeby...
    Co do samopoczucia... staram sie funkcjonowac normalnie ale od dawna mam
    problemy z cera, wlosami, czesto jestem zmeczona, niewyspana, drazliwa,
    nerwowa... te ostatnie cechy dawniej zwalalam na trudny charakter, nie wiazalam
    z Hashimotosmile
    Juz do wszystkiego przywyklam ale z cera totalnie sobie nie radze...
    Jak znajdziesz linka to bardzo prosze....
  • lukaszowa 21.06.09, 23:59
    Zrób sobie badanie poziomu prolaktyny. Ona często powoduje problemy z cerą i
    włosami, zmienność nastrojów. Przy Hashimoto prolaktyna czasami jest
    podwyższona. Najczęściej można ją zbić lekami.
  • mara_30 22.06.09, 09:05
    > Co do samopoczucia... staram sie funkcjonowac normalnie ale od dawna mam
    > problemy z cera, wlosami, czesto jestem zmeczona, niewyspana, drazliwa,
    > nerwowa... te ostatnie cechy dawniej zwalalam na trudny charakter, nie wiazalam
    > z Hashimoto:

    Wygląda, że nie masz dobrze ustawionych hormonów. Nie chodzi o to, żeby
    przywyknąć, chodzi o to, żeby tak ustawić hormony, żeby się dobrze czuć!
    Jakie miałaś ostatnie wyniki? kiedy robiłaś badania?zbadaj też prolaktynę jak
    radzi poprzedniczka.
    Linka nie mam na kompie który mam przy sobie, podeślę Ci za jakieś 2 dni.
    Generalnie trudno jest znaleźć kremy dla cery dojrzałejm jakieś
    przeciwzmarszzkowe itp. bez zapychacy sad ale z nawilżających mi się ostatnio
    super sprawdza Olay hydrożel nawilżający na dzień, nie jest drogi, jakieś 20zł
    kosztuje, możesz sobie spróbować smileale hormony przede wszystkim!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka