Dodaj do ulubionych

tv w sypialni/pokoju dzieci

14.02.14, 14:00
Nie jestem zwolenniczką posiadania tv w sypialni ani w pokojach dzieci. Sama jak byłam nastolatką to dostałam tv do pokoju i bywało, że w ogóle z niego nie wychodziłam - otwierałam oczy leciał jakiś serial, później coś tam, wieczorem jakiś film. Telewizor "ryrał" non stop. Od kiedy sama jestem rodzicem telewizor uznaję tylko w salonie, gdzie dostęp do niego ma każdy, ale tv nie jest traktowany jako tło do zasypiania oraz wstawania smile Oglądamy każdy z nas z umiarem, nie traktujemy telewizora jako siły nieczystej ale też nie wstawiamy do każdego pomieszczenia mieszkalnego.
Edytor zaawansowany
  • kiecha3 14.02.14, 14:11
    Jak najbardziej popieram takie rozwiązanie... gdyby TV był i w sypialni to już w ogóle byśmy ze sobą nie rozmawiali... No chyba że na zasadzie "gdzie jest pilot?"
    --
    http://fajnamama.pl/suwaczki/38r933d.png

    .... wielokropek....
  • mme_marsupilami 14.02.14, 14:20
    Najchetniej pozbylabym sie odbiornika, ale nie zrobie tego ze wzgledu na dzieci. W pracy mam 16 telewizorow (glosno, rozne programy) wiec oczywiste, ze w ramach relaksu nie siadam przed tv.
    --
    Mój sposób na kryzys:
    Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ij/xd/byhj/kQu1cBICSSUba962oA.jpg
  • dziewczyna_bosmana 14.02.14, 14:14
    TV w salonie, amen!
    --
    http://lpmm.lilypie.com/6hsap1.png http://lpmm.lilypie.com/a3ATp1.png http://s2.pierwszezabki.pl/052/052416990.png?34
  • toffix 14.02.14, 14:19
    Jeden telewizor w domu wystarczy.
  • niutaki 14.02.14, 14:21
    Telewizor stoi czy tam wisi w salonie i wystarczy. Dzieciar jak chce to zlazi na film, my tez czasem zerkniemy. W sypialni mial maz przez chwile pomysl na tv, ale zostal przeze mnie zduszony w zarodku. Pomysl ofkorssuspicious
    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • schiraz 14.02.14, 14:27
    TV tylko w salonie choć przez moment miałam w kuchni ale za dużo mi miejsca zabierał, muszę kupić taki malutki. Dzieci mają swoje tablety i laptop, więc jakby chciały to oglądałyby bajki ale o dziwo przeważnie budują z klocków Lego czy grają w gry planszowe. Nie powiem, że w ogóle nie oglądają bajek bo skłamałabym ale jest to znikomy procent czasu spędzanego w pokojach i przeważnie w weekend bo w tygodniu wracają do domu późnym popołudniem sterane życiem.. wink
    --
    ------
    Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
  • toffix 14.02.14, 14:35
    Ale mój znajomy ma w salonie, w sypialni i w łazience. U dziecka nie ma. Na razie.
  • magjug 14.02.14, 14:36
    mam jeden w części dużego pokoju, który na dziś pełni rolę salonu i sypialni mojejsmile a Młody ma swój w swojej części tegoż pokoju, mały telewizorek... zamysł był taki, że może wtedy będę miała szansę obejrzeć coś innego niż bajkę. I się sprawdza, jak młody chce bajki, to drepcze do siebie, a jak z matką chce coś obejrzeć, typu "Władca pierścieni" to przyłazi i oglądamy razem.. inna rzecz, ze nasz wspólna przestrzeń sprowadza się do (jak na razie) jednego podzielonego pokoju i kuchni... i tak będzie do remontu... tak sobie teraz pomyślałam, że Młody i tak najchętniej teraz siedziałby na moim tableciesmile ale to już odrębna sprawa...
    --
    Absolutną pewność daje tylko niewiedza.
  • grave_digger 14.02.14, 16:04
    Mam 3 tv w domu, w tym dwie telewizje, w tym korzystają dzieci tylko z jednej. My telewizji nie oglądamy, ale oglądamy filmy na tv w sypialni, który podłączamy do kompa. Boshe, u nas każdy ma swój komp, jesteśmy bardzo patologiczną rodziną tongue_out
    --
    Tak, chciałabym być szczęsliwa w otoczeniu szczęsliwych ludzi. Jakie będą mieli ciało i oni, i ja - jest mi obojętne "Wnet i tak zginiemy w zupie" (by dlania)
  • niutaki 14.02.14, 16:15
    a nie no kompa to tez kazdy ma swojegotongue_out
    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • grave_digger 14.02.14, 16:46
    big_grin
    --
    Tak, chciałabym być szczęsliwa w otoczeniu szczęsliwych ludzi. Jakie będą mieli ciało i oni, i ja - jest mi obojętne "Wnet i tak zginiemy w zupie" (by dlania)
  • esofik 14.02.14, 17:56
    mam tv jedno w saloonie, ale bez telewizji. Telewizoro służy jedynie do oglądania dvd

    --
    Everytime I Try To Fly I Fall Without My Wings...
  • esofik 14.02.14, 17:57
    aj! u Młodej w pokoju też jest, ale zagrzebany głęboko w szafie big_grinbig_grin

    --
    Everytime I Try To Fly I Fall Without My Wings...
  • bebe52 14.02.14, 18:03
    u mnie są 3 telewizory,3 tablety,1 laptop,1 telewizja internetowa,1 telewizja angielska,1 odbiornik wyłącznie usb to tyle jak na razie smile
  • schiraz 14.02.14, 18:26
    U mnie w domu też pięć tabletów - każdy ma swój plus ja i mąż mamy laptopie a dzieci jeden na spółkę ale wiesz Bebe, że to raczej patologia wink I nie ma się czym chwalić bo to oznacza ni mniej ni więcej, że dzieci wpatrują się w ekrany cały dzień... smile A tak serio to od kiedy dzieci mają nieograniczony dostęp do tych sprzętów to siedzą przy nich o 98% czasu mniej niż wcześniej czyli głównie w weekendy i to krótko. Doszło do tego, że jak jedno z drugim przyłazi do mnie z tekstem: Mamo! No chooodź pograj z nami w Farmera! to odganiam je z tekstem: Do licha! Dajcie mi teraz spokój Idźcie sobie pograć na komputerze albo co... Na co słyszę: Ale my chcemy z tobą graaaać.... wink
    --
    ------
    Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
  • bebe52 14.02.14, 19:29
    ale ja się nie chwalę smile no wiem ze patologia hahahahaha ale w takiej patologii dzieci wychowują się najlepiej,same się uczą i szybciej stają się samodzielne bynajmniej moje hehehehe
    pograj sobie na komputerze to tak jak jestem głodna = zrób se,daj mi pić =weź se
    wiem wyrodna matka ze mnie no cóż trudno
  • mathiola 14.02.14, 20:45
    znaczy - żebym dobrze zrozumiała - im więcej telewizorów, tym lepiej dzieci się wychowują??
    Poważnie tak, czy to jakaś głębsza prowokacja?

    Bynajmniej nie równa się przynajmniej.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/6ac6b93bad.png
  • bebe52 14.02.14, 20:54
    to ja nigdzie nie napisałam że owe telewizory chodzą 24h wręcz przeciwnie starsza ostatnio oglądała płytę w tamtym roku a młodsza ma na usb i tam ma nagrane filmy/bajki które sama sobie włącza raz na kilka dni bo tyle potrzebuje, ja nie zabraniam.Po prostu jesteśmy w posiadaniu dużej ilości elektroniki ot co
  • mathiola 14.02.14, 21:08
    no a co do tego ma lepsze wychowanie? Bo teraz to dopiero nic nie rozumiem
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/6ac6b93bad.png
  • dlania 14.02.14, 22:38
    Ja też nie wiem na czym polega ten pozytywny wpływ elektroniki na wychowanie, skoro owa stoi wyłączona.

    --
    "Nie chce mi się nawet rozrzedzać wymowy mojego postu żadnym rozluźniającym dowcipem. Pierdolę. " (wilma)
  • grave_digger 15.02.14, 08:42
    może się podłączają do matrixa wink
    --
    Tak, chciałabym być szczęsliwa w otoczeniu szczęsliwych ludzi. Jakie będą mieli ciało i oni, i ja - jest mi obojętne "Wnet i tak zginiemy w zupie" (by dlania)
  • schiraz 14.02.14, 20:55
    Nie, no Mathiola nie przesadzaj, ja nie tworzę filozofii. Po prostu nie uważam, że TV to zuo, które zmienia mózgi dzieci w papkę a nadmiar sprzętu komputerowego nie sprawia, że wyrastają z nich tępe matoły nie umiejące spacerować nigdzie indziej jak w wirtualnej rzeczywistości. Tak samo nie uważam, że brak TV i brak tabletu ogranicza dzieci i powoduje, że w przyszłości będą zapóźnionymi technologicznie i nieradzącymi sobie w komputerowym świecie sierotami. Ja myślę, że to wszystko jedno czy się ma jeden TV (czy tam komputer czy tablet) czy może każdy ma swój - dzieci i z tym i z tym potrafią być bystre i inteligentne bo to zasadniczo zależy od rodziców a nie od ekranów.
    --
    ------
    Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
  • mathiola 14.02.14, 21:10
    ja też nie uważam, ale pytanie było do bebe czy jakoś tak i dotyczyło tego zdania o łatwości wychowania w takich warunkach.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/6ac6b93bad.png
  • kk345 14.02.14, 22:34
    bebe52 napisała:

    > ale ja się nie chwalę smile no wiem ze patologia hahahahaha ale w takiej patologii
    > dzieci wychowują się najlepiej,same się uczą i szybciej stają się samodzielne
    > bynajmniej moje hehehehe

    I też nie rozróżniają "przynajmniej"od "bynajmniej"?
  • beata132 14.02.14, 19:43
    Mma telewizor w salonie i w kuchni. Syn ma swój w pokoju. Tylko, że nie ma podłączenia do anteny. Oglądają tylko to, co im nagramy na przenośny dysk. Mamy wplyw na to kiedy, ile i co oglądają moje dzieci. Nie ma opcji żeby mój prawie dziesięciolatek bez naszej zgody włączył tv. Dlatego nie demonizuję ani telewizji, ani komputera, bo to JA jestem pilotem wink
  • mathiola 14.02.14, 20:40
    jeden telewizor w salonie i wystarczy, czasem i tak mam wrażenie że jeden za dużo, szczególnie kiedy muszę go przekrzykiwać.
    Dzieci dostaną tv do swoich pokoi po moim trupie albo kiedy same sobie na niego będą mogły zarobić.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/6ac6b93bad.png
  • nowi-jka 15.02.14, 13:06
    moim zdaniem to nie ma znaczenia gdzie on jest jesli sie umie z niego korzystac z umiarem

    --
    Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.
  • nie_wiem_nie 17.02.14, 10:15
    w sypialni absolutnie nie, to ma być sypialnia a nie sala telewizyjna. U małej w pokoju jest, rzadko włączany. Za to w salonie gra prawie non stop, czym mnie doprowadza do szału. Mąż ogląda i "ogląda" - tzn. śpi przy włączonym, ale jak wyłączam to krzyczy, że on przecież ogląda. Małej pozwalam na oglądnięcie dwóch bajek i koniec.
  • whiteczeremcha 17.02.14, 22:11
    Nie mam telewizora w sypialni , natomiast w dziecinnym ,o ile dziecko w miarę wyrośnięte spasowałabym , bo sama też oglądam , a troje do pilota to już tłum tongue_out
  • robbea1 18.02.14, 09:28
    TV jest w sypialni oraz w jadalni (czasem włączam jak gotuje w kuchni).
    Była walka męża o TV w sypialni ale została przegrana suspicious
    --
    Seks jest jak Boże Narodzenie. Czasami czuję się jak dziecko, które nie rozumie, dlaczego święta już się skończyły, i natychmiast wyglądam następnych.
  • sewa.49 28.09.14, 15:00
    W sypialni telewizora nie mam i nie bedzie, ale za to jeden jest w salunie, drugi u mlodego, a trzeci u corki. Corka juz dorosla i oglada co chce. Mlody bajki , filmy gra w gry. Od tej pory nie zalega w salunie, a my z mezem tez popatrzymy chetnie na cos innego niz bajki. W sumie wyjdzie tej tv dziennie okolo 1 godz. ogladania i tyle samo grania. Wieczorem ma czytane do poduchy.
    Komputery na stanie trzy w tym dwa lapki jeden stacjonarny.
    Czy tylko ja jedna nie mam w domu tableta?
    --
    http://supergify.pl/images/stories/sport/pandy/domowe/17.gif
  • dlania 28.09.14, 15:13
    Nie wiem, do czego się używa tabletawink
    U mnie w domu jest jeden tv i 4 laptopy (każdy ma swój osobisty).

    --
    "Tańczenie jest generalnie głupie i ma tylko zastosowanie w okresie godowym,(...) nikt przy zdrowych zmysłach nie marnuje tyle energii po próżnicy" (by ciezka_cholera)
  • hanti 28.09.14, 15:54
    telewizory mamy dwa, jeden w salonie i z tego wszyscy korzystają. Drugi w naszej sypialni, ratuje mi życie kiedy prasuję wink
    --
    Ania mama Kuby(27.01.02) Karoli(17.12.03) Tosi(05.08.06) Dysi(31.08.08) i Marka (4.12.2009)

    skrob skrob skrob i dawne dzieje
  • nini6 29.09.14, 09:12
    TV w sypialni albo pokoju dzieci - po moim trupie.
    Jeden, w salonie, właczany codziennie na dwie bajki na mini-mini.
    Dla mnie raz w tygodniu, jak prasuję.
    --
    Starsze kobiety mają pracę w firmach z opieką dentystyczną.
    Młodsze nie pomogą Ci jeśli stracisz zęby podczas gry w hokeja.
  • ciri_77 29.09.14, 12:27
    Z racji choroby małżonka musze mieć stale źródło dźwięku i opcje oglądania z napisami. Telewizor jest w salonie, ale za chwile trzeba będzie pomyśleć o dziecięcym i zrobię tak jak u Beaty.
    --
    Ciri
    Człowiek najczęściej postępuje odwrotnie, niż sądzi i niż to sobie zaplanował. Gdy dokądś jedzie, wraca do siebie. Kiedy myśli, że czyta - w istocie sam coś pisze. Chce pomóc, a rani... O. Pamuk, " Nowe życie"
  • margotka28 29.09.14, 15:18
    i wykopałaś wątek, żeby zareklamować coś tam?
  • hamerykanka 22.10.14, 16:27
    Moja corka ma TV wiszacy w jej pokoju na scianie, podlaczony tylko do odtwarzacza DVD, i kolekcje chyba z 300 bajek na DVD. Tyle, ze w jej pokoju porasta kurzem, a mala lata i wlacza sobie bajki na duzym tv w pokoju dziennym. Ma tez swoj osobisty tablet, na ktorym gra w gry edukacyjne. Dzieki temu wszystkiemu ma bardzo duze slownictwo (6latka) i czyta na poziomie 3k lasy podstawowki. Nie widze nic zlego w posiadaniu obu i dostepu do TV.

    --
    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
  • mandziola 22.10.14, 23:47
    No to w Ameryce są lepsze gry edukacyjne niż w Polsce.. dla moich dzieci to zajęcie na chwilę..
  • mandziola 22.10.14, 23:38
    jak jestem w domu to telewizor "ryra" (dziwne określenie, ale niech Ci będzie) non stop, Dla mnie to jak radio.. dla moich dzieci też.. bo tak są nauczone. Oglądają to co chcą, a mało chcą ..
    Co do sprzętu komputerowego - mój chłop jest informatykiem.. mamy w domu 4 laptopy, jeden komp stacjonarny, konsole x-box, tablet, psp itp itd. Tyle, że nie ważne ile się ma a ile się używa.
    Moje dzieci nawet mając telewizory u siebie w pokojach i tak wolałyby pograć, albo się pobawić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka