Dodaj do ulubionych

instruktor - cham - co zrobić?

26.09.06, 14:39
Witam! Mam pytanie, co zrobić z takim instruktorem? Jak zrezygnować z nauki
jazdy i odzyskać pieniądze? Instruktor wyzywa, obraża. Co można zrobić? Jest
to bardzo mała szkoła jazdy.
Edytor zaawansowany
  • evamarija 27.09.06, 12:42
    Nagrac, puscic wlascicielowi, zazadac zmiany instruktora, zachowania tego lub
    pieniedzy. Nie pomoze: ostrzec o umieszczeniu nagrania w internecie, zgloszeniu
    sie do biura ochrony praw konsumenta, sądzenia sie w celu odzyskania pieniedzy i
    ogolnego smrodu wokol firemki :-)
    --
    Forumprawne
  • ate120 27.09.06, 19:45
    Ale sytuacja ta już zaszła, nie ma też żadnego świadka, tylko słowo kursanta
    przeciwko słowu instruktora. Szkoła jest bardzo mała i właściciel szkoły jest
    bliski spokrewniony z instruktorem?
  • khaki3 03.10.06, 12:51
    Nagranie samo w sobie powinno byc "dowodem" jesli wlascicielowi zalezy na
    "firmie" powinien zareagowac. Jesli nie zglosic sie do biura ochrony praw
    konsumenta. Porozmawiac z innymi kursantami, jesli oni zechca swiadczyc przeciw
    instruktorowi zaczac dzialac.
    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
    poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
  • ate120 04.10.06, 08:27
    Ale nie ma żadnego nagrania. Czy można napisać skargę? Czy jest ktoś nad tymi
    szkołami jazdy kto je kontroluje?
  • princessa24 22.02.07, 21:20
    dobre pytanie.
    Co do odpowiedzi:Jak autor watku napisal juz jest po fakcie wiec nie ma
    mozliwosci
    nagrania to raz.Dwa trudno jest dokonac tego bedac zestresowanym
    krzykami,obrazami instruktora.Do tego uczac sie,prowadzac samochod nie mozna
    uzywac telefonu komorkowego,a wlaczajac dyktafon podczas jazdy to tez sztuka.Zas
    wlaczyc przed i wylaczyc po tez odpada.Telefony maja 5min. czasu nagrania!!!!
    Chyba ze prawdziwym dyktafonem...ale dla mnie to za duzy wydatek.

    mialam podobnie.Stracilam pieniadze czas i nerwy.Wzielam innego instruktora i
    dopiero zdalam.Moj instruktor byl sam sobie szefem dodatkowo nie znal zasad.Gdy
    mialam watpliwosci nie odpowiadal bo nie wiedzial po prostu....i tez nie moglam
    nic zrobic.
  • asdf401 27.02.07, 01:26
    Nauczka jest taka, że przy podobnych wydatkach płacić trzeba tylko część kasy a
    resztę po sprawdzeniu jakości usługi.
    --
    kupsobierowerniebędzieszżałował

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka