Dodaj do ulubionych

jak zmusić współwłaściciela do sprzedaży?

12.11.06, 00:53
jestem współwaścicielem mieszkania, które chcę sprzedać, ale drugi
współwłaściciel nie zgadza się na sprzedaż-jest tam zameldowany ale mieszka u
rodziców, jest to mój brat.
jakich sposobów użyć by zmusić go do sprzedaży?
czy sąd może go zmusić?
nawet jesli sąd zmusi to co jeśli będzie zawyżać cenę sprzedaży i nie będzie
chętnych?
Edytor zaawansowany
  • adamm33 12.11.06, 08:56
    A nie uwazasz, ze "zmuszanie" do sprzedazy to wkraczanie w podstawowe aspekty
    prawa wlasnosci?
    Moim zdaniem z tak ogolnego opisu, zwrocenie sie do Sadu o zastapienie zgody
    wspolwlasciciela do sprzedazy nieruchomosci - i to tylko z tego powodu, ze brat
    zamieszkuje w innym miejscu - jest wykluczone.

    Mozesz przeciez sam sprzedac udzialy we wspolwlasnosci.
    ------------
    Forum Prawników - www.advokat.com.pl
  • 7platek 12.11.06, 23:49
    nie znam się na prawie...
    chodziło mi o to, że jeśli współwłaściciel nie zechce sprzedać mieszkania, to
    tak naprawde ja też nie mogę sprzedać, bo kto przy zdrowych zmysłach kupi pół
    mieszkania?
    myślałam, że sąd może orzec:
    *jeśli jedna strona chce sprzedać, to druga powinna się zgodzić, przecież nie
    traci na tym, bo dostaje kase
    *lub jak mieszkanie się podoba to może odkupić wkład współwłaściciela

    to co ja mogę jeśli chcę sprzedać mieszkanie (coprawda mamy inne ale maleńkie
    mieszkanie i planujemy wkrótce budować dom), czy dla sądu muszę dostarczyć
    jakiechś argumentów, czy wogóle sąd nic mi nie pomoże?
    proszę o jakąś radę, jak odzyskać pieniądze z mojej części?
  • underxxl 13.11.06, 15:25
    Adamm napisałes:
    Mozesz przeciez sam sprzedac udzialy we wspolwlasnosci.
    ------------
    otoz-NIE MOZE,tez sie juz o to dowiadywałam u notariusza,taka sprzedaz jest
    bezskuteczna!
  • underxxl 13.11.06, 15:27
    i w moim watku odpowiadasz własciwie na takie samo pytanie tak:
    Teoretycznie mozesz, bo po ustaniu zwiazku malzenskiego macie udziały w
    częsciach ułamkowych we wspolnym majatku.

    Praktycznie jednak szanse na sprzedaz udzialu we wspolwlasnosci jest bliski
    zeru. O ile znajdzie sie nawet kupiec to notariusz zapewne odmowi spisania
    aktu. Problem bedzie sie sprowadzal rowniez do tresci ksiegi wieczystej - dam
    dalej nieruchomosc figuruje jako wspolnosc malzkonkow.

    wiec zdecyduj sie,mozna czy nie mozna?:-P
  • adamm33 13.11.06, 17:47
    W sensie prawnym mozna sprzedac. Skoro jest to wspolwlasnosc w czesciach
    ulamkowych - to taka wspolwlasnosc moze byc przedmiotem obrotu.

    Natomiast faktycznie 99% notariuszy odmawia spisania aktu na sprzedaz udzialu
    we wspolwlasnosci nieruchomosci. Dlaczego - pytajcie notariuszy.
  • wierzba82 19.02.07, 08:29
    Idź do jakiegoś biura porad prawnych (reklamują się pod sądami, urzędami
    skarbowymi) i za 20-50 zł się dowiesz. Nie pytaj tu, bo każda sytuacja jest
    inna. To tak jakbyś pytała na ulicy pierwszego lepszego przechodnia,
    który "takie widzi swiata koło jakie tępymi zakreśla oczy."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka