Re: do Arabichabibi do Latiki
panna.m.igotka napisała:
> Właśnie przeczytałam ten wątek i własnym oczom nie wierzę. Może
> stwierdzisz, że jestem niesprawiedliwa w stosunku do Ciebie, że
Cię
> nie rozumiem itp., ale prawda jest bolesna. Dziewczyno daj sobie
> spokój z nim. Po co Ty w ogóle się z nią kontaktujesz? Przecież
nie
> ma co ukrywać on ma Cię po prostu gdzieś? Zresztą pewnie zawsze
> miał, tylko ty byłaś zaślepiona i widziałaś świat takim jakim
> chciałaś widzieć. Wierzyłaś, że jest inny, a w konsekwencji on
> pokazał na kim i na czym mu na prawdę zależy. Po Twoim pierwszym
> wpisie i Twoim zachowaniu niestety nasuwa mi się jedna myśl, tak
na
> prawdę niczym nie różnisz się od nich. A już po Twoim pocieszaniu
z
> przyjacielem, Boże, zrobiłaś to samo co ona, czyli zniżyłaś się do
> jej poziomu. Rozumiem rozpacz, załamanie, wściekłość. W takich
> momentach mieszają się uczucia w głowie; nienawiść i uczucie
> naprzemiennie, raz jedno i drugie, dobrze o Tym wiem i na Twoim
> miejscu pewnie drapałabym ściany i waliła głową o stół, ale nigdy
> nie szukałabym tak marnego "pocieszenia w ramionach innego".
Trzeba
> znać swoją wartość i mieć choć trochę godności. A swoją drogą to
co
> to za przyjaciel? Moja dobra rada to nie kontaktuj się z nim, ani
z
> nią. Jak Ci będzie grozić to napisz, tylko spokojnie, że Ty nic od
> niego nie chcesz, że dla Ciebie to już skończony rozdział i jak
> będzie dalej Ci grozić to zgłosisz to na policję. Jak najbardziej
> ona może za to odpowiedzieć!
masz całkowitą racje. i dlatego napisałam że nie chce mieć ani z nią
ani z nim nic więcej wspólnego. zadzwoniłam do niego żeby mu
wygarnąć jakim podłym kłamcą jest a usłyszałam I DIDNT LIE U DIDNT
LIE SHE DIDNT LIE IT JUST HAPPENED ale mam to daleko gdzieś!
wyraźnie mu wczoraj powiedziałam że nie życze sobie żadnych
kontaktów ani z jego ani z jej strony ale to jakaś wariatka byle
dobić byle ona miała ostatnie słowo! mam jej dość poprostu. tak
byłam głupia ślepa i naiwna ale miłość to choroba psychiczna każdy
zakochany jest ślepy i naiwny i wierzy że ta druga połowa jest
najświętrzą pod słońcem. ja wierzyłam. teraz wieme nigdy nie zaufam
nikomu