arabichabibi
Wiele lat temu jak jeszcze myslama ,ze Egipcjanie moga byc fajnymi facetami mialam kolege w pracy.Wiele lat w UK,zonaty ,bardzo mily.Z dwa razy po pracy wyskoczylismy na kawe,ogolnie byl bardzo pomocny ,Ja wtedy nie mialam samochodu wiec zooferowal sie,ze zabierze Mnie na zakupy do pobliskiego miasta(mieszkalismy wtedy na tzw countryside)Ale okazalo sie,ze Nani planuje zostac tam na noc i wynajac hotel,nawet juz zrobil wstepna rezerwacje.Ja grzecznie mu powiedzialam,ze niestety nie planuje,zeby tam zostac na noc,zreszta nie pytal Mnie wczesniej nie pytal o zdanie i wyobrazcie sobiue,ze zniknal usmiech z jego twarzy,a pokazal sie ten tak charakterystyczny dla Nich obled w oczach.Obrazil sie na Mnie i przestal odzywac.Gorzej w pracy moje wlasne kumpele zaczely sie dziwnie zachowywac,wreszcie je przycisnelam do muru i sie dowiedzialam,ze to Ja biednego Haniego chcialam namowic na pobyt w hotelu,ze to Ja sie obrazilam,a On biedny nie wie co zrobic bo przeciez ma zone i on tak nie moze.Zaprosil tez moje kumpele na drinka po pracy i na koniec powiedzial im"nie mowice nic Tarze,ze sie dobrze bawilismy i nie wiadomo jak sie zachowa".
Najpierw Mnie zatkalo,a pozniej dostalam ataku smiechu.Na szczescie wygrala babska solidarnosc i Hani stal sie dla Nas niewidzialny.
Po paru tygodniach zaczelam dostawac od Niego sms-y.Ze on nie wie co sie z nim dzieje,co w niego wstapilo ale zakochal sie we Mnie i nie moze o Mnie zapomniec,ze nigdy nie zdradzi swojej zony ,ale to uczucie jest od niego silniejsze.
Nie odpisalam,powiedzialam co o tym mysle prosto w jego oczy!I znow to samo obled w oczach,nie wytrzymal i na moje szczascie przy swiadku nazwal mnie szmata i manipulantka.Ja oczywiscie zglosilam raport w pracy z podpisem swiadka i niestety wylecial dyscyplinarnie.Nawet sie nie odgrazal,podkulil ogon i odszedl.Jakie bylo moje zdziwienie jak pare miesiecy pozniej dostalam zyczenia noworoczne od Niego.
Wiec Kochana poblokuj wszelakie komunikatory na ktorych masz ich oboje ,zablokuj na facebookach,nie odpowiadaj na zadne maile ,pelen luzik ,bo wdajac sie w jakiekolwiek dyskuscje dajesz mu poczucie ,ze to On nadal ma wszystko pod kontrola i to on zadecyduje kiedy to sie skonczy.A jezeli sama to skonczysz o odetniesz go od Siebie to bedie to dla niego najwieksza mordega i poraszka.
Pogrozkami sie nie przejmuj zadne z nich nie ma na tyle odwagi zeby cokolwiek zrobic.
Hamam
Glowy nikt CI nie urwie,bo bedzie Ci bardzo potrzebna.
A ze zrobilas zle to chyba sama wiesz i tylko ty sie mozesz od tego powstrzymac.
Teraz to juz bedzie tylko gorzej,bo On wie,ze zawsze mu sie ugniesz i ze moze Toba manipulowac i wie ze Ci zalezy,wiec teraz bedzie sobie uzywal na calego.