Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Turystyka   Świat: Pozostałe   Faceci z Egiptu   Re: no i t...

Re: no i the end

Autor: rubio.3 27.01.10, 08:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
arabichabibi napisała:
> nie rozumię czemu ze mną znowu walczysz?
bardzo bym chciała teraz zapomnieć
> więc nie walcz ze mną tylko daj mi rady jak mam sobie z tym
> poradzić bo z dnia na dzień nie jest lżej a ciężej

Nie walczę znowu arbichabibi. Chodziło tylko o to , że facet to facet, nie ma
znaczenia jaki. Pójście do łóżka z innym to nie był dobry sposób na
odreagowanie, ale się zdarzył i rozumiem Cię, właściwie każdy sposób na poprawę
nastroju po przejściach jest dobry, jeśli tylko pomoże sobie poradzić ze złością
i zawodem. Czy Ci pomogło? Nie wiem sama oceń. A dlaczego chcesz zapomnieć o
całej tej historii? Przecież przez jakiś czas czułaś się szczęśliwa to pamiętaj
tylko te chwile. Koniec był standardowy , zawsze trzeba się liczyć z tym , że
facet nas puści kantem i cokolwiek byśmy wtedy nie zrobiły to wcale nie oznacza
, że poczujemy się lepiej. Życie toczy się dalej, masz dziecko , pracę zajmij
się nimi teraz. Pustka i żal minie , potraktuj habibka jak mało ważny przedmiot
, który miałaś ale go zgubiłaś. Strata nie wielka, nie warto płakać to była
tylko rzecz. Głowa do góry , będzie dobrze.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-114
(101-114)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.