panna.m.igotka napisała:
> Tak to zazwyczaj w życiu bywa, że osoby, które wiedzą najmniej w
> danym temacie najwięcej razy zabierają głos. Ja, akurat miałam
> to "szczęście" oglądać te posty i ... niestety muszę przyznać jasnej
> i doni.1 rację; ale nie po to piszę żeby rozgrzebywać stare śmiecie,
> które zostały już dawno "zapomniane", chciałam tyko zwrócić uwagę,
> że pisząc cokolwiek w sieci można nieumyślnie zrobić drugiej osobie
> przykrość, o czym pisała już wcześniej zawsze – hamam. Internet
> wszystko przyjmie, ale człowiek już nie koniecznie … i tyle w tym
> temacie. Dalsza dyskusja na ten temat moim zdaniem nie ma sensu, w
> końcu skoro już postów nie ma to i nie ma o czym rozmawiać
> Pozdrawiam.
Tak sei sklada panno m.igotko,ze Ja takze widzialam wpisy o ktorych wspomniala autorka,ale nie byly one autorstwa Wtopka.Oczywiscie bardzo dobrze,ze Moderatorka je usunela,
ale czy to jest powod do wielkich podziekowan i zakladanie w tym wzgledzie nowego topicka???Jak dla Mnie wiecej niz smieszne.
A taka mala dywersyjka,czy Ty Migotko nie zrobilas nigdy przykrosci swoja pisanina w sieci??Pewnie nie raz,moze nie swiadomie,ale zawsze.
Gdybysmy mieli unikac przykrych wypowiedzi to pewnie w sieci zostalaby tylko jedna strona.....www.wykipedia.com
Jak to mowi moj maz internet to nie bajka to wielka sciema i tylko glupcy biora ja na powaznie.