nie robie ci zadnej psychoanalizy i tez ogranicz sie w swoich wypowiedziach,
"smutny korniszonek"- dla mnie to facecik, ktory duzo krzyczy a malo moze. a
insynuacja o upodbaniach do facetow to byl komplement moj drogi, dlaczego we
wszystkim doszukujesz sie ataku i zlych intencji. mam wielu kolegow
homeksualistow i szczerze to przyjazn z nimi jest dla mnie duzo wiecej warta niz
z jakas kolezanka. nie raz zawiodlam sie na przyjazni z kobieta a nigdy jeszcze
na przyjazni z "takim" kolega.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.