Do polskich konwertytek na islam
Macie szczescie ze urodzilyscie sie w Polsce gdzie konstytucja gwarantuje Wam rownouprawnienie (wiec rowne prawa przy rozwodzie, podziale majatku, dziedziczeniu) nienaruszalnosc cielesna ( bicie zon jest przestepstwem), wolnosc religii ( a wiec takze wolnosc do zmiany religii lub do niewyznawania zadnej religii), wolnosc do samostanowienia o tym jak sie ubieracie, co jecie, za kogo wyjdziecie za maz itd.
Macie szczescie ze urodzilyscie sie, jak sadze, w chrzescijanskich rodzinych, czyli w religii ktora daje Wam szanse na Zbawienie i wskazuje droge do niego, w religi w ktorej bicie jest grzechem, w ktorej maz bijacy zone polelnia grzech. W religii w ktorej jestescie dla Boga jego umilowanymi dziecmi, a nie poddanymi. W religii w ktorej Bog nie wymaga od Was poklonow 5 razy dziennie o okreslonej porze, ani postu od switu do nocy przez caly miesiac, ani Wam nie nakazuje jak macie sie ubierac, co macie jesc , czego macie nie pic....
Po co Wam islam? Dlaczego zamieniacie wartosci nowoczesnego, demokratycznego panstwa na sredniowieczne prawo Arabow? Dlaczego porzucacie lagodne chrzescijanstwo na surowy, okrutny islam w ktorym Allah zaleca mezczyznie bic "nieposluszne" zony? Co zyskujecie na tej zamianie oprocz przypodobania sie muzulmanskiemu mezowi? CO???