Twój kochanek widocznie był już wyedukowanym, "zeuropeizowanym"
Egipcjaninem, zresztą sama piszesz, że nie poznałaś go w Egipcie.
Prawda jest taka, że znaczna większość arabskich amantów w
Hurghadzie, czy w Sharm nigdy nie słyszała, co to prezerwatywa, nie
mówiąc już o jej używaniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.