dzięki za odpowiedź.Wiesz po tym jak mu napisałam,że raczej mu nie
pomogę,zamilkł.Muszę jednak przyznać,że trochę przegiełam w formie
tego sms-a,napisałam mu dobitnie co o tym sądzę...teraz źle się z
tym czuję.Czas pokaże czy była to słuszna decyzja.Niewiem czy bedę
miała siłę jechać tam 3 raz i cokolwiek sprawdzać.Takie
życie..pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.