Może faktycznie stracil...Może jest nie do końca szczery.Może go
ktoś "przekręcil"?Wiesz różnie w życiu bywa.Jeżeli mieliście w
planach śub,musieliście być ze sobą blisko.Co za tym idzie jakieś
racjonalne wytlumaczenie musi być.Jeśi go kochasz to zjaw się bez
zapowiedzi i sprawdz co jest grane.Może ma jakieś więsze
klopoty...Natomiast pieniędzy to mu nie wysylaj-to moje
zdanie.Pozdrawiam i wszystkiego dobrego
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.