Shakirra1,
byłam w tym roku w ZEA. Poznałam paru Egipcjan tam pracujących. Jeden z nich był
szczególny. Przez trzy miesiące utrzymywaliśmy kontakt. Za dwa miesiące znowu
tam będę. Tym razem nie zamierzam ulec urokowi żadnego Egipcjanina ani Araba.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.