och.. to mi Bob wyznawał miłość i nawet się oświadczył w dniu wyjazdu a nie
dostał nawet buziaka... czy chodzi mu o kasę??? z tego co czytam to na
pewno jak z resztą im wszystkim, czy o sex, to jeszcze pewniejsze, ale
jedno co jest pewne on może łazić za dziewczyna całymi dniami i wpatrywać się
w nią jak w święty obraz ale nie dla niego znaczy nie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.