Kiedy byłam w Romie , to akurat zostałam zaproszona na urodziny jego
córeczki, śmieszny facet , ale nie w moim stylu. Trochę mi smutno
bez Hrg, ale Bob tak obrzydził mi wyjazdy tam ,że chwilowo muszę
odpuścic, ale wrócę tam na 100 %. W dyskotece bywa też właściciel
firmy z wycieczkami na Giftun z plaży przy hotelu Roma , znasz go. A
jeżeli tak to co o nim sądzisz?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.