10.02.09, 12:39
Witamsmile
ciekawi mnie kultura Koptów, ich zwyczaje, ale przede wszystkim oni sami jako zwykli ludzie. W internecie nie można za dużo znaleźć, a książek też żanych nie spotkałam. Jeśli któraś z forumowiczek(forumowiczów również, ale przypuszczam, że na tym forum za wielu ich nie ma wink coś wie na temat Koptów, z góry dziękuję za informacjesmile
Edytor zaawansowany
  • 10.02.09, 13:27
    interia360.pl/artykul/boze-narodzenie-w-egipcie,4590
    Poznałam paru koptów i co tu dużo mówić......poza wyznawaną religią niczym nie
    różnią się od muzułmanów(są nawet obrzezani). Tyle, że jedni i drudzy nie pałają
    do siebie szczególną sympatią...
  • 10.02.09, 15:38
    ja miałam okazję poznać całą rodiznkę Koptów - od dziadków po
    wnuczków. Bardzo fajni ludzie, sympatyczni, mili. Najbardziej
    podobało mi się u nich to, że potrafili razem spędzać czas i
    ewidentnie sprwiało im to przyjemność. Nie wiem czemu, ale w PL nie
    zdarzyło mi się spotkać tak zgranej i fajnej rodzinki smile Ale mam też
    niezbyt sympatyczne przeżycie, ale dotyczy ono tylko jednego Kopta,
    który był kierowcą...ale jak wiadomo wszędzie można trafić na
    różnych ludzi i nie należy uogólniać. (a tego przeżycia nie będę
    opisywać, bo jest naprawdę obleśne).
  • 10.02.09, 17:10
    Tu też można się czegoś dowiedzieć:
    www.travelforum.pl/mini-przewodnik-po-egipcie/2607-koptyjski-ko-ci-ortodoksyjny.html
    pl.wikipedia.org/wiki/Koptyjski_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Ortodoksyjny
    Moi znajomi też są Koptami, w praktyce oprócz wiary nie różnią się znacznie od
    muzułmanów, są może w stosunku do kobiet trochę bardziej "tolerancyjni" (na
    więcej im pozwalają), ale to też zależy z jakiego regionu pochodzą. Przykładowo
    Koptowie z Aleksandrii mają trochę bardziej liberalne poglądy. Mój facet jest
    też koptem, ale najchętniej to by mnie całą pozakrywał jak muzułmankę...
  • 11.02.09, 21:44
    Dziękuję Wam za odpowiedzi i za linkismile

    sowa_55 nie do końca sprecyzowałam o co mi chodzi. Miałam na myśli,
    że najbardziej interesują mnie Wasze doświadczenia, no bo wiedza
    książkowa nie do końca oddaje to jacy są ludzie. Poznałam trzech
    Koptów, z jednym z nich utrzymuję kontakt, ale jest dość hermetyczny
    i za dużo się nie dowiedziałamwink Jestem ciekawa jakie stosunki
    panują w kpotyjskich rodzinach, jakie jest miejsce kobiety, czy
    religia odgrywa w ich życiu dużą rolę, czy Koptowie są zasymilowani
    z Muzułmanami i w jakim stopniu są do nich podobni i już ostatnie,
    jaki jest ich stosunek do turystek z Europy. Trochę tego dużo, ale z
    góry dziękuję za odpowiedźsmile
  • 11.02.09, 22:35
    Jestem od lat zaprzyjazniona z rodzina koptyjska, podobnie jak u
    muzulmanow mezczyzni sa panami i wladcami,kobiete mozna uderzyc w
    twarz przed wszystkimi i to jest normalne, religia odgrywa bardzo
    duza role w ich zyciu,szczegolnie kobiety sa bardzo zwiazane z
    kosciolem, koptowie nie wiele roznia sie od Muzulmanow, podobnie jak
    muzulmanie traktuja swoje kobiety,jezeli chodzi o Europejki podobnie
    jak muzulmanie zmieniaja je jak rekawiczki gumowe jednorazowe!!!
  • 12.02.09, 20:09
    sowa_55 dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie, czy koptyjki pracują czy ich życie ogranicza się do opiekowania się domem?
  • 12.02.09, 18:35
    a ja mam pytanie. czy koptowie tak samo jak muzułmanie musza dac
    przyszłej zonie mahr(zabezpieczenie) chyba tak to sie nazywa i czy
    kobiety koptów tez musza byc ubrane w długie suknie i miec zakryte
    włosy i twarz tak jak muzułmanki
  • 12.02.09, 20:07
    Jeśli chodzi o mahr, to nie wiem, a jeśli o ubranie to koptyjki nie noszą czadoru.
  • 12.02.09, 21:16
    Jezeli chodzi o zony koptow i ich sposob ubierania, to ubieraja sie
    tak jak my, pracuja tak jak my zawodowo, zona mojego znajomego jest
    nauczycielka w szkole podstawowej, a jej mama i tesciowa obie
    pracuja w biurze, prababcia pomaga w opiece nad dziecmi, jezeli
    chodz o mahr,to jest to troche inaczej jak u muzulmanow, gdyz
    kobiety pracuja i maja zapewniony byt.
  • 12.02.09, 23:56
    chciałabym wiedziec jeszcze czy rodzice a konkretnie matka wybiera -
    szuka zone dla syna tak jak jest to u muzułmanów? dzieki za
    odpowiedzi
  • 13.02.09, 13:39
    magda1.1 napisała:

    > chciałabym wiedziec jeszcze czy rodzice a konkretnie matka
    wybiera -
    > szuka zone dla syna tak jak jest to u muzułmanów? dzieki za
    > odpowiedzi
    Tak rodzice wybieraja zone nasz znajomy jest zonaty ze swoja kuzynka
    corka mamy siostry, nie mial innego wyjscia nie chcial sie z nia
    zenic ale musial, kazdy z nich ma juz swoja przeznaczona zone.
  • 13.02.09, 18:21
    SOWA dzieki za odpowiedzi. a mam pytanie chodzi mi o twojego
    znajomego kopta który ozenił sie ze swoja kuzynka czy mozesz podac
    jakiego wyznania tzn.protestant moze prawosławny .....jest i zkad
    pochodzi moze imie jego , moze mamy wspólnego znajomego.bardzo
    prosze jesli to dla ciebie nie jest problemem (przekonałam sie nie
    raz ze swiat jest taki mały)
  • 13.02.09, 20:43
    Znam około 5 Koptów oczywiście sa to mlodzi ludzie
    i sa to bardzo bardzo religijne osoby (chłopaki)
  • 13.02.09, 22:12
    Magda w 100% nie znasz mojego znajomego i jego rodziny gdyz nie ma
    on nic wspolnego z turystyka i zadnych znajomych w Polsce, moge cie
    zapewnic jego rodzina jest na wysokim poziomie intelektualnym, i
    bardzo wierzaca!!!
  • 13.02.09, 22:32
    dzieki sowa. ten mój znajomy kopt to facet po studiach .a ty nie
    mieszkasz w polsce ,bo piszesz ze ta rodzina koptów nie ma znajomych
    w polsce .no a ty ? pozdrawiam
  • 13.02.09, 22:43
    magda1.1 napisała:

    > dzieki sowa. ten mój znajomy kopt to facet po studiach .a ty nie
    > mieszkasz w polsce ,bo piszesz ze ta rodzina koptów nie ma
    znajomych
    > w polsce .no a ty ? pozdrawiam
    Oprocz nas nie zna on nikogo z Polski, ja mieszkam w Krakowie!!!
  • 13.02.09, 23:28
    Ja znam jednego Kopta...jest moim mężem... Koptowie czesto są
    wykształceni jak Muzułmanie albo i lepiej...tylko mają problem ze
    znalezieniem pracy... Dlatego że na dyplomnie, ID, czy w CV musza
    miec podane wyznanie...a to ich czesto dyskwalifikuje juz na
    wstępie...bo niewiernym pracy się nie daje...

    Pozdrawiam, Asia
  • 13.02.09, 23:44
    Asia19Mam pytanie czy miałas typowo koptyjski ślub i wesele?
  • 13.02.09, 23:58
    li.ly napisała:

    > Asia19Mam pytanie czy miałas typowo koptyjski ślub i wesele?

    Nie, miałam ślub USC w Egipcie, jak masz jakies pytania to zapraszam
    na GG 5070439
  • 14.02.09, 00:10
    asia19l napisała:

    > li.ly napisała:
    >
    > > Asia19Mam pytanie czy miałas typowo koptyjski ślub i wesele?
    >
    > Nie, miałam ślub USC w Egipcie, jak masz jakies pytania to zapraszam
    > na GG 5070439
    <

    dziękuje li.ly
    Lidka
  • 09.04.09, 20:43
    hej, ja jestem zona Kopta, mielismy slub koscielny i cywilny. jak chcesz, daj
    znac na skype kotek24j pozdrawiam
  • 06.05.09, 14:12
    ja poznałam tylko jednego Kopta. Był to przewodnik po Luksorze (do
    Kairu chyba też jeździł).
    Wykształcony, dość młody chłopak. Umówilismy sie w Hurghadzie na
    spotkanie, ale była to przyjacielska rozmowa. Opowiadał o tym jak w
    sumie cieżko żyje się koptom w Egipcie, są dla muzułmanów
    wyrzutkami. Z drugiej strony miał porownanie bo był w Polsce i
    twierdził ze chyba nie zamieniłby swojego kraju na inny.
    Co do żony to mówił, że ma nadzieję że mu tak szybko nie kazą się
    żenić bo jeszcze brat jest w kolejce smile
    Wiecto że rodzina moze wskazać żonę tak jak u muzułmanów to chyba
    prawda. Mówił ze lubi Polske i nawet ma tam dziewczyne, ale brzmialo
    to raczej jak zart, a kazdy muzulmanin ktrego spotkalam pokazujac
    fotke swojej lubej rosjanki, czeszki czy polki mówił o nij
    conajmniej jak o wieloletniej narzeczonej i prawie kazdy twierdzil
    ze nie ozeni sie z egipcjanką.
  • 06.05.09, 14:36
    Właśnie jak czytałam post powracającej i adgam73 to od razu nasuwa się myśl że
    to chyba ten sam porządny Kopt Wam się trafił. O ile wiem to bardzo rzadko
    Koptowie są przewodnikami na wycieczkach, maksimum to chyba pilot wycieczek a to
    różnica.
  • 06.05.09, 14:44
    Mial na imie Mina to zadna tajemnica. Nie był moim habibkiem.
    Po prostu, zaimponowal mi wiedza i jakoś ogólnie sposobem bycia.
    Nasze spotkanie nie mialo nic z randki i wyniknelo poniekad z
    przypadku.
    Byłam na przelomie pazdziernika i listopada.
    Jesli to Twoj facet to tylko pozazdroscic, naprawde wartosciowa
    osoba.
    Pozdrawiam.
  • 06.05.09, 15:02
    To ten Mina z niekolorowej fotki na fotoblogu.
    Wywnioskowalam ze brat jest starszy, z tego ze powiedzial
    ze "najpierw brat jest w kolejce". Nie pytalam o wiek, wydalo mi sie
    to oczywiste.
    Co do dziewczyny, to było to raczej w formie żartu, tak jak pisalam
    wyzej. Mysle że nie warto sie tym przejmowac tym bardziej ze
    poznalas go później.
    Fakt, ze podawal nam swoj numer telefonu kiedy grupa sie
    rozchodzila i na pewno niejedna zrobila z niego uzytek ale nie
    sadzę, ze o którejś turystce mowil "mam dziewczyne".
    Moze poznal kogos bedac w Polsce, kiedys tam.
    Albo po prostu zazartowal sobie.
  • 06.05.09, 15:10
    fajny facet i faktycznie duza wiedza ...w ubiegle wakacje podczas
    wycieczki do luksoru opowiadal o swoich zareczynach z pewna
    egipcjanka...nic z tego nie wyszlo bo tesciowa miala za bardzo
    wygorowane wymagania wzgledem niego smile zazartowal wtedy, ze chcialby
    zone z polski bo tesciowa by byla baaaardzo daleko smile
  • 20.02.10, 19:11
    Bardzo proszę o podanie linka do tej fotki.Nie potrafię w ogóle
    odszukac zdjęć Egipcjan na tym blogu.dzięki.
  • 08.05.09, 11:46
    A znacie może jakąś Koptyjkę?
    Miłabym do niej kilka pytań.
  • 08.05.09, 12:29
    alazem, a co z koptyjką będziasz rozmawiała na temat muzułmanina big_grin
  • 08.05.09, 12:30
    nie chodzi o faceta, tylko o kobiete właśnie
  • 08.05.09, 12:32
    alazeem napisała:

    > nie chodzi o faceta, tylko o kobiete właśnie

    Przeszła ci miłostka? big_grin big_grin
  • 08.05.09, 12:35
    " ...jak ręką odjął" wink
  • 08.05.09, 13:00
    alazeem napisała:

    > A znacie może jakąś Koptyjkę?
    > Miłabym do niej kilka pytań.

    W jakim jezyku chcesz z nia rozmawiac?
    Znasz arabski?
  • 07.07.09, 19:21
    ja jestem koptyjka wink jakby co, wyslij mejla wink
  • 08.05.09, 12:31
    ale obiecuję, że nie chcę Koptyjki napuścić na Hamadę wink
  • 08.05.09, 12:34
    alazeem napisała:

    > ale obiecuję, że nie chcę Koptyjki napuścić na Hamadę wink

    Dla mnie to możesz nawet psem go poszczuć big_grin
  • 08.05.09, 12:36
    myślę, ze to raczej psy powinno się szczuć Hamadą...
    Ale skończmy o nim, bo robimy komuś śmietnik z topiku o Koptach wink
  • 08.05.09, 14:42
    "zeby zycie mialo smaczek, raz dziewczyna, raz chlopaczek"
  • 15.10.09, 21:23
    dzien dobry,
    jestem koptem z egiptu, przykro mi ze przeczytalem ze
    jestesmy i zachowujemy się jak muzułmanie, to prawda ze od 1400 lat
    zyjemy pod "ich rzadami" ale to nie oznacza ze mamy takie same
    zachowania. to koptowie byli pierwszymi mieszkancami egiptu, przez 5
    wieków "opieralismy" sie muzułmanom w sposób pokojowy przeciwko ich
    mieczą.
    jesli chodzi o kobiety wyznania koptyjskiego "nie kontrolujemy
    ich" !! i w zaden sposob nie ograniczamy ich. my sie o nie boimi i
    chronimy je przez muzułmanami.kobiety maja takie same prawa jak
    mezczyzni !!
    pozdrawiam
  • 08.11.09, 16:25
    Witam, No to wtakim razie jak naprawdę wygląda sytuacja z
    małzeństwem.Faktycznie rodzina wybiera synowi/córce partnera?? Czy
    Kopt/Koptyjka moze wyjść za kogoś innej wiary? Dziękuję za info
  • 08.11.09, 19:49
    Genaralnie w Egipcie małżeństwa są inicjowane przez rodziców.
    Jednakże nie jest to regułą czego ja sama jestem przykładem... Kopt
    czy Koptyjka moze poślubic wyłacznie Chrześcijanina...
    Pozdrawiam, Asia
  • 10.11.09, 15:38
    a przepraszam ze zapytam...mam rozumieć, że Ty poślubiłaś KOpta?.Czy
    możesz mi powiedzieć jakie są dokładnie różnice między Koptem
    ortodoksyjnym a katolikiem? Jak wyglądał Wasz ślub?
  • 10.11.09, 15:59
    chrześcijanin to ogólnie osoba posiadająca chrzest

    a co do koptów .... są katolicy i są prawosławni ortodoksyjni.
    różnica taka jak między katolikami i prawosławnymi w Polsce, z tą różnicą że
    niby prawosławni ortodoksyjni mogą poślubić wyłącznie koptów prawosławnych.
    Choć z mojego doświadczenia wychodzi że nie jest to prawda.
  • 10.11.09, 17:03
    Dokładnie, poślubiłam Kopta. Różnice są dokładnie takie jak napisał
    przedmówca. Patrząc z perspektywy czasu, wiem iż Koptowie są
    bardziej praktykujący i mysle także, że bardziej wierzący niż my
    Katolicy... Cd naszego ślubu, wzieliśmy slub cywilny..a w
    przyszłości planujemy kościelny i z tego co wiem polskie kościoły są
    zdecydowanie bardziej liberalne wiec nie będzie problemów...
  • 11.11.09, 15:17
    tak , też spostrzegłam iż Koptowie są bardzo religijni..zaintrygował
    mnie jeden i dlatego zadaję tyle pytań..smileAle ogólnie myślę iż oni
    są bardziej podobni do katolików niż do muzułmaninów-jeśli mówimy o
    ich zachowaniach co do kobiet i życia...Czy Kopt może ożenić się z
    rozwódką, czy Koptyjka może wyjsć za muzułmanina smileCzy każdy kopt
    ma wytatuowany krzyż? Czy to jest obowiązkowe w ich religi?
    pozdrawiam
  • 11.11.09, 15:58
    koptów i muzułmanów wogle bym nie porównywała.
    Koptowie jak my katolicy mogą mieć jeden ślub kościelny.
    Ślub z rozwódką nie wchodzi więc w grę.
    Ślub z muzułmaninem......hmmm..... jeśli się przyjmie zasadę, że dzieci dziedziczą religię po ojcu to...... Kopt teoretycznie może ożenić się z muzułmanką, ale jak można przeczytać w Internecie i na tym forum .... takie związki kończą się tragicznie - zazwyczaj śmiercią chrześcijanina. Ślub natomiast Muzułmanina z Koptyjką....... raczej nie możliwy ze względu na to że rodzina koptyjki wyrzeknie się jej, bo w końcu urodzi dzieci które będą wyznawcami Islamu.
    Nie wiem czy wszyscy Koptowie mają wytatuowany krzyż. Myślę że tak, ponieważ w Egipcie istniał zakaz noszenia krzyża jako propagowanie chrześcijaństwa, więc chrześcijanie znaleźli sposób by to ominąć - zaczęli tatuować sobie krzyże. Teraz noszenie krzyżyka nie jest już problemem.
  • 27.02.10, 23:07
    Nie wszyscy Koptowie mają wytatuowany krzyz. Osobiscie znam cala
    rodzinke koptyjska z Hurghady. Rowniez sadzilam, ze kazdy
    chrzescijanin w Egipcie ma krzyzyk na nadgarstku, dlatego zdzwiona
    brakiem krzyzyka u 14-letniej Koptyjki, uzyskałam odpowiedź, że Boga
    ma w sercu i nie potrzebuje manifestacji w postaci tatuazu. A więc
    nie. Nie każdy Kopt ma tatuażsmile
  • 28.07.10, 18:43
    Witam! Interesująca dyskusja się wywiązała.W związku z tym mam pytanie
    szczególnie do Koptów żyjących w Polsce. Czy w Polsce odbywają się Koptyjskie
    nabożeństwa,prócz tych w cerkwi na Podwalu ( W-wa). Bardzo zależy mi na
    odpowiedzi.Pozdrawiam.
  • 24.02.10, 12:53
    Może nie do końca na Temat,ale chciałem napisać,że mimo mojego
    okreslonego stosunku do Chrześcjaństwa ja bardzo szanuję
    Koptów.Niewiele w gruncie rzeczy ich znam (spedzilem 3 dni w
    Dzielnicy koptyjskiej w Kairze jedynie).Ale mogę kategorycznie jak
    aksjomaty stwierdzić kilka faktów:
    -koptowie są lepiej wykształceni niż muzułmanie
    -lepiej traktują Kobiety niż muzułmanie
    -nie są tak chciwi i łasi na Pieniądze jak egipscy musulmanie(w
    kwestii egipskich musulmanów to wiele krajów widziałem ale nie wiem
    czy są bardziej zakompleksieni ludzie na punkcie pieniedzy niż
    egipscy musulmanie)
    -podziwiam ich za ich niezłomność trwania w wierze chrześcjańskiej
    wśród musulmańskiej dziczy(na Kopotów od połowy VII wieku był
    nałożony specjalny podatek ze względu na ich wiarę...... podatek ten
    zniesiono dopiero pod koniec XIX wieku-w ten sposób musulmanie
    chcieli ich "wyplemić" Koptowie to obecnie około 7% Społeczeństwa
    egipskiego)
    Reasumując jeżli coś w tym kraju(Egipcie) mnie się spodobało to
    oczywiście fantastyczne zabytki starożytności(arabowie de facto od
    połowy VII wieku rzadząc cofnęli ten kraj w rozwoju moim zdaniem do
    czasów przedfaraońskichsmile i właśnie Koptowie.
    Pozdrawiam więc Kobiety Koptów mam nadzieję,że się nie dacie
    musulmanom.
    --
    www.youtube.com/watch?v=d_D1mYBBHgM
  • 11.03.10, 15:35
    Chciałam tylko napisać że znam a właściwie próbuje poznać jednego
    Kopta, którego zna chyba połowa Polaków która była w Egipcie a jest
    nim oczywiście MINA smile Bardzo fajny i bardzo dobrze znający nasz
    język chłopak. Zresztą co tu pisać jak Wy go znacie smile Pozdrawiam
  • 11.03.10, 17:30
    Eeeee....ja go nie znam smile Naprawdę. Kto to?
  • 12.03.10, 00:16
    oj znamy , znamy , nawet bardzo blisko smilesmilesmile
  • 12.03.10, 01:01
    ale jest ich co najmniej dwóch... tongue_out
  • 12.03.10, 07:21
    No to powiedzcie coś więcej o nim (o nich smile)...uchylcie rąbka
    tajemnicy, plisss smile Wszystkie się tak jakoś podejrzliwie
    uśmiechacie jak o nim piszecie, że aż mnie ciekawość zżera smilesmile
  • 12.03.10, 13:46
    No to powiedzcie coś więcej o nim (o nich smile)...uchylcie rąbka
    > tajemnicy, plisss smile Wszystkie się tak jakoś podejrzliwie
    > uśmiechacie jak o nim piszecie, że aż mnie ciekawość zżera smilesmile

    latika101 @wp.pl
    napsz co chcesz o nim wiedzieć na maila. smile
  • 21.03.10, 23:17
    Hmmm jest ich dwóch? Ja spotkałam przesympatycznego Mine N. Czy to o
    nim mowisz? Bardzo sympatyczny chłopak smile
  • 22.03.10, 13:05
    Jeden jest starszy (po 30-stce) i nie był w Polsce, drugi jest młodszy (20 pare
    lat) i w Polsce był, po tym ich można rozróżnić. Ja znam tego starszego, fajny
    facet.
  • 22.03.10, 14:18
    smile)) to ja znam tego młodszego, który był w Polsce (ostatnio jakiś
    miesiąc temu) smile Też super facet smile)) A może jest ich jeszcze
    więcej?? Ile jest MIN w Alfa Star smile)))))???????????
  • 22.03.10, 14:57
    Ile Min? Hmmm...coś mi się wydaje, że tam są całe pola minowe smile
  • 22.03.10, 15:10
    Po przeczytaniu wielu opinii dochodzę do wniosku że każdy z nich ma
    w sobie minę smile I nie ważne jak ma na imię smile))
  • 22.03.10, 20:04
    tego co był miesiąc temu w Polsce smile monia napisz do mnie na
    latika@wp.pl to się wymienimi czy zmienił sie może choc trochę czy
    nadal ten sam .
  • 30.07.10, 09:49
    Rzeczywiście starszy Mina jest sympatyczny ,młodszego nie znam.
  • 23.03.10, 11:14
    Latika napisałam Ci maila ale nie jestem pewna czy doszedł....
  • 23.03.10, 16:41
    Moniu nic nie mam na skrzynce , napisałaś na latika101@wp.pl ? smile
    Pozdrawiam , p.s bardzo mocno mi się wydaje ,że jesteśmy z tego
    samego miasta smile smile smile i nawet wiem kiedy cie poznał , mówiła mu
    coś o grasującym gwałcicielu ?smile smile smile
  • 23.03.10, 16:44
    Zgadza się smile))) Napiszę do Ciebie
  • 23.03.10, 16:50
    teraz powinnaś dostać maila smile
  • 30.07.10, 07:37
    HMM a jesteście pewne, że przewodnik z Alfa Staru co mówi po polsku
    i jeździ z wycieczkami do Luxoru i Kairu i był w Polsce ma na imię
    Mina ? Bo coś mi tu nie pasuje smile bo znam jednego, co pasuje do
    opisu ale inne imię ma
  • 02.08.10, 21:29
    Witam! Uważajacie na niego - potrafi być chamski i arogancki.
    Pozdrawiam

    --
    www.afn.pl
  • 03.08.10, 09:30
    Ale kto potrafi być taki chamski ???
  • 03.08.10, 19:04
    a o którego Mine Ci chodzi lat 27 czy lat 31 ?
  • 03.08.10, 16:30
    Mina z Alfa Star.
    --
    www.afn.pl
  • 03.08.10, 20:25
    No właśnie,o którego tu chodzi ,bo jeśli o starszego to nie wierzę.
  • 03.08.10, 21:00
    Nie znam tych panów na tyle blisko żeby wiedzieć ile oni mają lat a
    doprawdy różnica w wygladzie pomiędzy 27 a 31 to żadna różnica.
    Spotkałam jednego, nie wiem ile miał lat. Nie chodzi mi o żadne
    sprawy damsko - męskie, tylko czysto organizacyjne. Zachowywał się
    tak, że do akcji wkroczył mój mąż. Nie wiem który to był. Wiem że
    nie był miły, choć takie stwarzał pozory. Pozdrawiam
    --
    www.afn.pl
  • 03.08.10, 21:02
    PS. Nie jestem nastolatką, więc nie jest to kwestia wiary tylko
    szara rzeczywistość big_grin
    --
    www.afn.pl
  • 03.08.10, 21:28
    a opowiadał wam o zerwanych zaręczynach z Egipcjanką i o Polsce ?
  • 03.08.10, 21:30
    Ja Ci wierze , oni potrafią złapać focha nie wiadomo o co . smile taki
    ich urok smile
  • 03.08.10, 21:37
    Zastępował chwilowo naszego przewodnika, o niczym nam nie opowiadał,
    wywiazała się awantura w sprawach organizacyjnych, wykrzykiwał
    najpierw po polsku potem po arabsku. Nie miałam ani okazji, a po tym
    jak się zachował ochoty słuchać jego historii.
    --
    www.afn.pl
  • 11.12.10, 20:34
    Też znam jednego kopta z Hurghady. Pracuje w aptece, która należy do młodego, koptyjskiego małżeństwa. Opowiadał o zerwanych zaręczynach z Egipcjanką i o ex girlfriend from Belgium wink Miły, inteligentny chłopak, ale taki sam jak inni Egipcjanie - nastawiony na seks, humorzasty, może tylko bardziej inteligentny. Nosi dość duży krzyżyk na szyi.
  • 15.12.10, 07:57
    gaz-for napisała:

    > Nosi dość duży krzyżyk na szyi.

    Heh...im większy krzyż, tym większa ściema... smilesmilebig_grin
  • 15.12.10, 22:05
    Tak myślisz? Hmm... Bardzo możliwe wink Muzułmaninem nie jest na pewno, ale do najbardziej pobożnych też nie należał smile))
  • 16.12.10, 08:51
    Moim skromnym zdaniem nie ma aż takiego znaczenia, czy to Kopt czy Muzułmanin, gdyż jeden i drugi wychowany został i żyje w kulturze arabskiej. Koptowie wykorzystują fakt, że są Chrześcijanami. Laski sobie myślą: "Wow, koleś nie jest porąbanym Muzułmaninem tylko Crześcijaninem jak ja..." Ale zarówno Kopt jak i Muzułmanin to Arabowie, a powszechnie wiadomo jest jak oni traktują kobiety.
    Nie chcę się tutaj wymądrzać czy powtarzać po innych. Z własnych obserwacji wiem, że związek z Egipcjaninem (nawet przyjaźń) nie ma racji bytu. Jeden z moich kolegów - Kopt, któremu pomagałam w nauce języka polskiego, po pewnym czasie znajomości zaczął sprawdzać moje kontakty na facebook'u i mówić mi z kim mogę rozmawiać a z kim nie. No zdurniał koleś całkowicie. Hahahaha... co by to było, gdyby był moim chłopakiem big_grin

  • 16.12.10, 10:00
    Koptowie nie pochodzą od Arabów - są potomkami rdzennych mieszkańców Egiptu, zamieszkujących ten kraj jeszcze przed muzułmańskim podbojem. Choć to nie zmienia faktu, że w stosunku do kobiet, a szczególnie turystek zachowują się podobnie jak Muzułmanie.
  • 16.12.10, 13:39
    jowjas napisała:

    > Koptowie nie pochodzą od Arabów - są potomkami rdzennych mieszkańców Egiptu, za
    > mieszkujących ten kraj jeszcze przed muzułmańskim podbojem. Choć to nie zmienia
    > faktu, że w stosunku do kobiet, a szczególnie turystek zachowują się podobnie
    > jak Muzułmanie.

    Wiem, wiem... to był tylko taki "skrót myślowy" smile Ale jak sama przyznajesz, nie ma to znaczenia smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.