Dodaj do ulubionych

Zespół muzyczny czy weselny dj?

03.03.14, 22:48
To podstawowe pytanie kiedy zaczynacie zastanawiać się
nad oprawą muzyczną Waszego wesela.
A więc jakie za i przeciw w jednej i w drugiej opcji.
Zapraszam do dyskusji.
Edytor zaawansowany
  • mnjut 04.03.14, 10:14
    Pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie z pozycji Wujka Dobra Rada. Moim zdaniem jedna i druga opcja jest do rozważenia. Orkiestry weselne mają w naszym kraju długą tradycję i jako spadkobiercy weselnych kapel ludowych i dworskich orkiestr wpisały się już na trwałe w weselną obrzędowość. Weselni dje to nowsza forma dostarczycieli weselnej muzyki. Nowsza, czego wcale nie należy traktować jako lepszej. To alternatywne, równoległe rozwiązanie. I nie ma co toczyć bojów między jednymi a drugimi. Bo gdyby nie ciężka praca całych pokoleń weselnych grajków (proszę nie rozumieć tego określenia jako obraźliwe), to nie pojawili by się wedding djs (weselni dje). To naturalna forma ewolucji oraz mechanizmów rynkowych w branży weselnej. Zarówno oni jaki i orkiestry weselne łączą często przygrywanie do tańca z weselnym wodzirejowaniem. Stąd pojawiła się forma dja - wodzireja.
    Jeżeli Młoda Para ma rozterki co do wyboru opcji, to pozwolę sobie dać kilka wskazówek.
    Jeżeli organizujecie wesele w dużym hotelu, zamku, pałacu czy rezydencji - wybierajcie orkiestrę. Jeżeli wesele odbędzie się w domu weselnym czy restauracji - dogadujcie się z djem. W Europie wedding djs obsługują większość wesel, a orkiestry grają tylko na wielkich weselach w prywatnych rezydencjach czy renomowanych hotelach. Podobnie jest w USA.
    I jeszcze jedna sugestia: jeżeli wśród Waszych weselnych gości przeważać będą ludzie z tradycyjnym podejściem do weselnych obyczajów, wybierajcie orkiestrę. To pozwoli uniknąć potem zjadliwych komentarzy i nadąsanych min. Tradycja dla Polaków jest świętą!
    Ale, podsumowując te uwagi, pamiętajcie, że to Wasze wesele i to Wy powinniście podejmować decyzje. Sugeruję więc nie odkładanie decyzji na ostatnią chwilę i rozważenie różnych wariantów.
    W razie rozterek piszcie, chętnie podpowiem, a jestem pewien, że i internauci też chętnie pomogą. Temu ma służyć przecież to forum. Zapraszam do dyskusji.
  • picassomgi 04.03.14, 22:21
    O sztuce wyboru zespołu/DJ-a na wesele zapisano już pół Internetu a ciągle pokutuje wiele mitów. Ja osobiście czytałem wiele bardzo mądrych wypowiedzi na różnych forach i też chciałbym się pokusić o własne większe „resume” – może komuś się przyda. Od razu uprzedzam, że jestem „z branży”. Dla jednych będzie to „świadectwo kompetencji”, dla innych powód do oskarżenia o kryptoreklamę.
    To, że ktoś pisze iż ta czy tamta wersja „nie podoba mu się” i tyle, przyjmuję bez zastrzeżeń. To jest kwestia gustu i trzeba to szanować. Nie ma zespołów uniwersalnych dlatego ważne jest żeby wybierać według gustów swoich i zapraszanych gości. Zespół w którym gram jest zespołem stworzonym dla określonej grupy ludzi i z góry zakładaliśmy, że będzie też grupa zupełnie nas nie akceptująca, tak też się stało. I jest to normalne na każdym rynku a jednocześnie sankcjonujące stwierdzenie że tytułowy spór nie ma szans na rozstrzygnięcie.
    Jednak tego pytania: „zespół czy DJ” nie można stawiać bez rozwinięcia bo mnie się od razu ciśnie na usta pytanie JAKI zespół i JAKI dj ? Jak dokonujecie weryfikacji ? Na podstawie demo ?
    Wobec tego mały przykład. Oto jak powstaje demo większości zespołów weselnych:
    pobieramy plik mp3 z Youtube:

    To jest gotowy półplejbek jakich tysiące można bez większego problemu ściągnąć z sieci. Teraz wystarczy w domu dograć do tego głos i … gotowe. Używając takich podkładów można w dwa dni wyprodukować całą płytę nie wychodząc z domu. I wszystko świetnie zabrzmi. Oczywiście można zepsuć głosy i to się często zdarza …

    Wiem, wiem, wiele zespołów produkuje własne podkłady, pisze aranże, używa tzw. styli i "profesjonalnych" próbek ...

    Na weselu zespół odtwarza to samo nagranie bez głosu, keyboardzista udaje że stuka w klawisze, wokalistka śpiewa i mamy „zespół” dwuosobowy jak znalazł. Ileż jest na forach postów, że taki zespół świetnie „gra”. No bo rzeczywiście – muzycznie przecież bez zarzutu, tylko że to jest po prostu karaoke w którym nie wyświetla się ludziom tekstu...

    To jest oczywiście opcja, nazwijmy to „hardcore”, wiele kapel trzy, czteroosobowych to wersje pośrednie, gdzie plebejki są okrojone a instrumentaliści grają do nich żywe partie instrumentów (albo korzystają z tzw. Styli, czyli gotowych aranży odgrywanych przez keyboard, względnie plików MIDI, mniejsza o szczegóły techniczne. Tu jednak rozmawiamy o nagraniach demo, a te w „nie do końca żywych” składach są robione podobnie.

    Nagranie naprawdę na żywo to natomiast autentyczne przedsięwzięcie. Wynajęcie studia na parę dni, nagranie żywych wszystkich instrumentów, głosów, zgranie chórków, to dopiero połowa pracy. Następnie miks i mastering może albo nadać nagraniu nowego, świetnego brzmienia albo zupełnie je „położyć”.
    Co jednak najważniejsze, takiego nagrania nie sposób traktować jako wzorca tego jak zespół brzmi na żywo. Gdyby tak było, nikt nie chodziłby na koncerty. O ile podkład taki jak ten który zamieściłem wyżej, zawsze zabrzmi tak samo, czy na stronie zespołu czy na weselu, bo będzie to to samo nagranie, o tyle żywy zespół praktycznie zawsze zabrzmi inaczej. Przerysowane w nagraniu wokale „miękną” w Miksie na żywo, można (i trzeba !) skorygować brzmienia i głośność w zależności od warunków akustycznych Sali, drobne błędy jeśli się zdarzą to giną a w każdym razie przestają mieć znaczenie w zderzeniu z energią żywego show. Ale może też być odwrotnie. Są sale bardzo trudne do nagłośnienia, konieczność zmiksowania kilku czy nawet kilkunastu „torów” na których nagłaśniane są instrumenty i wokale nie jest łatwym problemem i nieumiejętne obchodzenie się z aparaturą może się okazać ciężko strawne dla słuchaczy.
    Dlaczego garstka straceńców zamiast iść bezpieczną drogą po pieniądze stosując „karaoke” decyduje się jednak na jazdę po wąskiej ścieżce i zmaganie z tymi wszystkimi niebezpieczeństwami ? Myślę, że według nich muzyka wykonywana live ma w sobie coś zupełnie wyjątkowego, czego nie da się w prosty sposób opisać i wytłumaczyć. Co sprawia, że doznania słuchaczy chcących z taką muzyką obcować są nie do uzyskania w inny sposób. Podkreślam, że wola musi być z obu stron – zespołu który chce tak grać i ludzi którzy chcą tego słuchać, bo jeśli kogoś drażnią nieoryginalne wersje – koniecznie i tylko DJ !

    Czy zespół grający na żywo jest lepszy od takiego który tego nie robi, lub DJ’a ? Absolutnie nie! Szczególnie jeśli rozmawiamy o specyficznej sztuce obsługi wesel. Jest tak dlatego, że ta sztuka nie ogranicza się do muzyki. Muzyka jest jednym jej elementów który może mieć różną wagę. Czasem obiektywnie słaby muzycznie zespół jest jednak doskonałym wodzirejem, konferansjerem, satyrykiem, albo ma swój specyficzny pomysł na wesele sprawiający, że zabawa jest przednia. Pod warunkiem że ludzie którzy zgromadzili się na weselu takiej właśnie zabawy oczekują.
    A czym właściwie różni się zespół grający w pełnym, żywym składzie od duetu czy tria ? Oto pytanie na które niezwykle trudno odpowiedzieć, bo udowadnianie, że granie z plejbeku jest gorsze bo nie można przedłużyć refrenu żeby sobie ludzie mogli pośpiewać zupełnie mnie nie przekonuje. Zresztą technicznie jest to możliwe. No właśnie …. Popatrzcie:



    Nagranie na pewno było po koncercie poddane jeszcze obróbce, ale i tak wokalista ma zadyszkę (na płycie nie ma), perkusista się raz minął z tempem, nie słychać sola jednego z gitarzystów … pewnie można byłoby wyłapać jeszcze sporo błędów. A jednak 100 tysięcy ludzi zdziera gardła z wyraźnym zachwytem ! Jest tak dlatego, że energia bijąca ze sceny wytwarza nie dające się niczym wytłumaczyć emocje i wszelkie nieuniknione przy grze na żywo niedociągnięcia nie mają tu żadnego znaczenia. No chyba że zespół się ewidentnie „sypie” ale to już zupełnie inna sprawa.

    Poddając ten klip ocenie według kryteriów często spotykanych na weselnych forum – pomijając oczywiście zupełnie nieweselny gatunek prezentowany przez ten zespół, myślę że Iron Maiden odpadliby w przedbiegach.
    Odwieczne pytanie weselnych forów: „zespół czy DJ” a jeśli zespół to jaki ? Żywy, półżywy, nieżywy ;) … ? Ja bym odpowiedział, że to musi być zespół dla Ciebie i Twoich gości. Najgorsze co się może stać to kupienie usługi której się tak naprawdę nie chce. Może warto wziąć Przyszłego, usiąść z kartką i wypisać oczekiwania, cechy zespołu, potem nadać im rangi, czyli określić na czym nam bardziej zależy a na czym mniej, i dopiero wtedy szukać. Pamiętając że „zespół grający wszystko i dla każdego” to utopia która nie istnieje, chyba że się ma idealnych gości którzy bawią się zawsze i przy wszystkim.

    Uff …
    Jeśli drogi forumowiczu doczytałeś aż do tego miejsca, jesteś nieziemsko cierpliwy
    --
    .
  • mnjut 05.03.14, 09:33
    Dzięki picassomgi za ciekawy głos w dyskusji. Wątków "zespół czy dj" pełno jest na forach weselnych, to fakt. Ale z tego wynika, iż takie pytanie ciągle jest aktualne i stąd taki wątek znalazł się i na tym forum.
    Zakończę ten wpisik humorystycznym skojarzeniem sprzed lat. Rozmawiałem kiedyś z przedwojennym inżynierem, sympatycznym starszym panem, który specjalizował się w sprawach samochodowych. Na moje pytanie o pewien konkretny model samochodu ( właśnie zmieniałem auto i chciałem się go poradzić), odpowiedział: Wie pan który samochód jest najlepszy? Ten co jeździ!
    Jakoś mi się to skojarzyło, bo tu i tam chodzi przecież o skuteczność.
    Pozdrawiam.
  • a-o-a 06.03.16, 12:45
    rozumiem to, ciężki temat...
  • mnjut 06.03.14, 08:54
    Uff, nareszcie zdecydowaliście już, że oprawę muzyczną na Waszym weselu zapewni zespół czy dj.
    Ale to przecież jeszcze nie koniec rozterek. Czym się kierować wybierając orkiestrę czy dja?
    Na co zwracać uwagę? Czy cena ma być głównym kryterium?
    Podzielcie się na forum doświadczeniem z debiutującymi w weselnej branży Młodymi Parami.
  • jurek_band 10.03.14, 17:10
    Witam, niestety ale też jestem z branży i zgadzam się z tym co piszą moi poprzednicy. Ponieważ jestem instrumentalistą więc z gruntu powinienem być za zespołem, ale ... znając realia naszego rynku i wszelkich "muzykuff grających na guziku play" zdecydowanie jestem za DJ-em. Przynajmniej czysto, oryginalnie i z gruntu już wiem, że to płyta, więc zgadzam się z tym co zakupiłem, natomiast w przypadku "play-owców" niestety, ale ja osobiście nie chciałbym być OSZUKIWANYM przez puszczaczy. Albo grasz na instrumencie, albo nie i wtedy biorę DJ-a. Ale ... w przypadku kiedy młodzi zamawiają zespół przynajmniej 4 osobowy ze składem: perkusja, gitara, saksofon- trąbka, bas czy jeszcze jakikolwiek akustyczny instrument i widać tą energię i serce wkładane w zagranie utworu to jestem zdecydowanie za kapelą. Każdy na dyskotece jest przyzwyczajony do brzmienia disco, house i inne, ale jak tylko podpina się do takiej muzyki którykolwiek z instrumentów od razu jest wielkie WOW! Mogę nawet tolerować jakiś misz-masz z podkładem, ale partie gitarowe gra gitara, partie dęciaków grają dęciacy, a perkusja total life, dopuszczam wszelkie charakterystyczne dla danego utworu dźwięki obce z podkładu albo stylu. Konkluzja, jak zespół to z pewnością dobry sprawdzony muzycznie oraz wodzirejsko, jak młodych stać tylko na duet to będzie wtopa , lepiej nich dadzą spokój i biorą DJ-a. Pozdrawiam
  • mnjut 10.03.14, 20:11
    Dziękuję za interesującą opinię. Czekamy na kolejne :-)
  • michalinka72 26.03.14, 18:34
    Ja z branży nie jestem, ale mogę się wypowiedzieć, jak to widzę z drugiej strony - jako gość weselny. Z zasady nie lubię tradycyjnych weselisk, z zabawami i disco polo, nienawidzę wręcz. I jestem przekonana, że większość młodych par powie to samo, jednak decydują się na zorganizowanie takiej zabawy, bo rodzina tak chce i najczęściej daje na to kasę. Dlatego w takim wypadku polecam wyszukać naprawdę dobrej orkiestry i ustalić z nią dokładnie listę utworów, które będzie grać. Uważam też, że dla rodziny powinno się po prostu zorganizować obiad po uroczystości, a dla znajomych imprezę w ramach poprawin. Na takie przyjęcie rodzinne można zamówić zespół, który będzie grał w tle, a nie do tańca. Ze swojego obiadu weselnego gorąco polecam Paulinę i Michała z Flourytale. Na poprawiny zaś najlepszy będzie dj, a jeśli zabraknie funduszy to nawet playlista, którą sami przygotujemy i dobre głośniki. Ot, takie moje zdanie :)
  • mnjut 27.03.14, 00:54
    Zespół grający w tle? Bardzo elegancka opcja, ale nie bardzo to widzę w polskich realiach. Ciągle jeszcze nie jest to coś, co zaakceptują wszyscy goście weselni, mimo że Młoda Para tak by sobie wymarzyła. Ciągle jeszcze obowiązuje wśród naszych rodaków tradycyjne (co nie znaczy że dobre) podejście do tych spraw. Przecież jeszcze całkiem niedawno dj na weselu był "nowinką", o którą część gości potrafiła się obrazić na Młodych. To już na szczęście się nie zdarza.
  • picassomgi 27.03.14, 11:45
    mnjut napisał:

    > Ciągle jeszcze obowiązuje wśród
    > naszych rodaków tradycyjne (co nie znaczy że dobre) podejście do tych spraw. Pr
    > zecież jeszcze całkiem niedawno dj na weselu był "nowinką", o którą część gości
    > potrafiła się obrazić na Młodych. To już na szczęście się nie zdarza.

    Zdarza się zdarza. I to częściej niż myślisz !


    --
    .
  • michalinka72 27.03.14, 15:21
    mnjut napisał:

    > Zespół grający w tle? Bardzo elegancka opcja, ale nie bardzo to widzę w polskic
    > h realiach. Ciągle jeszcze nie jest to coś, co zaakceptują wszyscy goście wesel
    > ni, mimo że Młoda Para tak by sobie wymarzyła. Ciągle jeszcze obowiązuje wśród
    > naszych rodaków tradycyjne (co nie znaczy że dobre) podejście do tych spraw. Pr
    > zecież jeszcze całkiem niedawno dj na weselu był "nowinką", o którą część gości
    > potrafiła się obrazić na Młodych. To już na szczęście się nie zdarza.

    Właśnie o to mi chodzi, w polskich realiach cały czas obowiązuje przeświadczenie, że wesele organizuje się dla rodziny. A co jeśli młodzi chcą inaczej? Przecież to w końcu ich najważniejszy dzień w życiu. Czasem warto się przeciwstawić stereotypom i zrobić po swojemu, żeby potem wspominać swój ślub jako coś najwspanialszego ;)
  • zespol-lastminute 13.06.14, 19:29
    Witaj,
    zgłoś się do nas - serwis www.Zespol-LastMinute.pl.
    Wypełniając specjalny formularza stronie, określ czego szukacie - znajdziemy to dla Was.

    Pozdrawiamy,
    Zespół Last Minute
  • jurek_band 06.04.14, 15:42
    Sorrki Art Melody, ale gdzie merium sprawy ? Gdzie wypowiedź merytoryczna ? To jest założony wątek i wypowiedzi na konkretny temat, a nie tablica ogłoszeń weselnych :) Wybacz !
  • kasparmiszcz 30.04.14, 07:26
    Moim zdaniem wszystko zależy od tego, kogo zapraszasz na wesele. Jeśli to byłoby młodsze towarzystwo to lepiej D, ale jeśli mieszane, czyli sporo osób młodych, ale też tych co pamiętają "tamte prywatki" to chyba lepiej zespół.
    --
    Czym do ślubu?
  • marek_doch 22.05.14, 15:48
    według mnie DJ, bo jest tańszy np. tutaj www.djnaimpreze.info/ stawki zaczynają się zaledwie od 1600 zł, natomiast zespół to koszt co najmniej powyżej 2-3 tys. zł, a wiadomo na to nie każdy może sobie pozwolić, poza tym z zespołami i ich zdolnościami muzycznymi bywa baaaardzo różnie
  • picassomgi 22.05.14, 19:13
    Cóż, jeśli cena ma być głównym wyznacznikiem decyzji to WYŁACZNIE DeJot.

    --
    .
  • klasz 31.07.14, 09:26
    No właśnie! Niestety większość telefonów klienta wygląda tak: Czy macie wolny termin i jaka cena, i niestety w większości rezygnują ze spotkania. Szukają najniższej oferty bez względu na oferowaną jakość.
  • jurek_band 23.05.14, 08:21
    W sumie idąc dalej to po co DeJot za 1600 zeta jak wujek Kazek może zrobić płytkę z mp3 , a ciocia Genia poprowadzić oczepiny , ale chodzi o to, aby w ten najpiękniejszy, jedyny, niepowtarzalny dzień być szczęśliwym i zapamiętać ten dzień do końca życia. To tak jakby kupić najnowsze BMW czy Merca i jeździć po wulkanizacji i kupować przechodzone opony. Stać Ciebie na wesele za średnio 20-30 tysiaków to i niech będzie ciebie stać na 3-4 tysiaki za SPRAWDZONY zespół.
  • 9agatka 27.05.14, 09:42
    Zdecydowanie Dj. Zespół nie zagra bardzo zróżnicowanego repertuaru, a na weselu jest to konieczne, bo spotykają się osoby w różnym wieku o różnych gustach muzycznych. Poza tym mniej osób do zaproszenia do stołu.
  • jurek_band 27.05.14, 13:45
    W ostatnią sobotę pan młody powiedział, że kilku z jego gości dowiedziawszy się, że będzie zespół, a nie DJ to mieli średnie miny, natomiast w trakcie wesela, ci właśnie goście podchodzili do młodych z opinią, że nie spodziewali się takiej muzyki w wykonaniu zespołu, po prostu bywali na weselach, gdzie para młoda "przyoszczędziła" na kapeli i tego są właśnie skutki. Nie chodzi tu bynajmniej o to jak nasze zespół gra, ale o to, że repertuar DJ jest taki sam, a różnica jest w tym, że DeJot puszcza, prezentuje muzykę (nie mylić z "grą"), a zespół robi to grając na żywych , akustycznych instrumentach, a co do konsumpcji ? No cóż nie będę się wypowiadał na temat 3 kotletów więcej, korzyść namacalna :).
  • picassomgi 27.05.14, 17:55
    Cóż, ja wychodzę z założenia, że nie przyjeżdżam na wesele się najeść :)


    --
    .
  • zespol-lastminute 13.06.14, 19:29
    Witaj,
    zgłoś się do nas - serwis www.Zespol-LastMinute.pl.
    Wypełniając specjalny formularza stronie, określ czego szukacie - znajdziemy to dla Was.

    Pozdrawiamy,
    Zespół Last Minute
  • angiella1 02.07.14, 09:50
    Byłam na paru weselach z orkiestrą i ostatnio w mekongu w restauracji z Dj-wodzirej który duzo ciekawiej prowadził wesele niż orkiestra która dudni mało żołądek nie wyleci nie przepadam za taką formą zabawy.
  • picassomgi 02.07.14, 10:15
    Ja byłem ostatnio przy DJ-u który ładował tak głośno, że mi mało mózg nie wyskoczył i nie dało się słowa zamienić - też za tym nie przepadam :P
    --
    .
  • niko.lia 31.07.14, 18:27
    Z doświadczenia wiem, że najlepsze są wesela z kapelą.
  • slubek2 05.08.14, 15:31
    Rozwiązań jest nieskończenie wiele - najważniejsze jest pomysłowe i odważne podejście do tematu. Ja miałam dj - i był super
    www.e-wedding.pl/public/wokol-slubu-i-wesela/styl-zycia/62,od-dj-a-po-jazzowe-trio-
  • aszuelka 07.08.14, 08:45
    Jak dla mnie na weselu MUSI być zespół! Puszczać muzykę z kaset to potrafi i przykładowy wujo Franio, a tylko zespół gra i bawi ludzi jak trzeba! DJ nie pobawi z harmonią za stołami gości, nie odśpiewa przyśpiewek przy oczepinach, tylko będzie stał z mikrofonem jak pajac patrząc w monitor czy tam inny odtwarzacz. Ja jestem zdecydowanie na NIE dla DJa!
  • sandriks 07.08.14, 11:16
    My mieliiśmy na weselu zespół i wszyscy bawili się cudownie! Ale u znajomych, którzy mają mniej kasy był DJ i musze przyznać, że nie było wcale źle!!! Więc jak ktoś nie ma kasy na zespół to DJ spoko hihihi
  • aszuelka 08.08.14, 09:45
    sandriks napisała:

    > My mieliiśmy na weselu zespół i wszyscy bawili się cudownie! Ale u znajomych, k
    > tórzy mają mniej kasy był DJ i musze przyznać, że nie było wcale źle!!! Więc ja
    > k ktoś nie ma kasy na zespół to DJ spoko hihihi

    No właśnie, a jak tłumaczę to córce to nie rozumie :(
  • kosla114 11.08.14, 10:12
    Byłam ostatnio na bardzo fajnym weselu. Do północy grał zespół (mocno rockowy) a po północy dj(brat pana młodego) wszyscy się fajnie bawili i nikt nie narzekał:)
  • aszuelka 11.08.14, 15:25
    kosla114 napisał(a):

    > Byłam ostatnio na bardzo fajnym weselu. Do północy grał zespół (mocno rockowy)
    > a po północy dj(brat pana młodego) wszyscy się fajnie bawili i nikt nie narzeka
    > ł:)

    O, jest to jakiś pomysł. Zaproponuję może córce.
  • gochalem 26.08.14, 17:57
    Zdecydowanie jakiś duet dj lub coś w tym stylu, ja bardzo polecam duet-jic.wix.com/duet-jic jest do duet jarząbek & czerwiński. Swietnie prowadzą każdą imprezkę :)))
  • gochalem 26.08.14, 18:01
    Sory jeszcze raz adres ;-) www.duet-jic.pl
  • 0anitta 13.10.14, 13:44
    teraz wszyscy się decydują na djów
  • picassomgi 13.10.14, 15:23
    Na szczęście jesteś w wielkim błędzie :)

    --
    .
  • jurek_band 13.10.14, 15:56
    Picassomgi niestety, ale ... muszę się z tobą zgodzić. I nawet wiem dlaczego. 04.10. br grałem z DJ-em na weselu , jako instrumentalista i wtedy to właśnie zauważyłem jaka jest kolosalna różnica pomiędzy dobrym zespołem, a dobrym DJ'em. Wiem, że zaraz DJ'e zmyją mi głowę, ale wszelkie Sto lat, Ona temu winna..., i inne takie wspólne śpiewania są pozostawione na pastwę losu. Każdy z gości inaczej. Owszem, bawili się ludzie, bo skłamałbym, ale power, który daje kapela nie pozostawia żadnych złudzeń. Ruch sceniczny, żywe instrumenty, żywe wokale są niestety nie do zastąpienia.
  • seniu99 24.11.14, 11:46
    Wszystko zależy jaki DJ i jaki zespół weselny.
    i w jednym i w drugim przypadku są godni polecenia. Jest wiele dj którzy nie mają pojęcia o dobrej zabawie i włączają piosenki jakie im się podobają, a nie przy jakich goście się bedą bawić. to samo jest z zespołami.
    Najlepiej skonsultować się ze swoimi znajomymi, którzy byli zadowoleni i wybrać to samo.
  • writerman 16.01.15, 20:23
    Jeżeli jest mało starszych osób to może być dj, w przeciwnym razie zdecydowanie zespół weselny . Ważniejszą sprawą jednak jest osoba prowadząca wesele, jeżeli w zespole takiej nie będzie albo dj nie będzie potrafił zabawiać ludzi to klimat będzie słaby.
  • piciu26072 25.11.14, 09:50
    Witaj tu coś znajdziesz napewno wspanialewesele.pl/
  • strefawesel.pl 16.12.14, 20:08
    Witam,
    temat wcale nie jest łatwy jakby się mogło wydawać. Bardzo dobrze znamy takie dylematy młodych par. Niestety nie ma jednak na to dobrego rozwiązania. Każdy musi zdecydować sam czy woli tak zwaną muzykę na żywo czy Dj'a. Obie te opcje posiadają wiele zalet ale też kilka wad. Z mojej strony mogę Cie odesłać do naszego artykułu na temat zalet DJ'a strefawesel.pl/blog/dj-na-wesele-wady-i-zalety-wynajecia-dja. Jednak chciałabym zaznaczyć, że artykuł ten wcale nie oznacza, że preferujemy DJ'a nad zespół czy też na odwrót.

    pozdrawiamy
    Zespół Strefawesel.pl
  • andrzej-kozicki 30.12.14, 21:30
    Dj na weselu to jest lekkie ryzyko, zwłaszcza jak w towarzystwie jest sporo starszych osób, które przyzwyczajone są do tradycyjnej kapeli. Dobry dj ma charyzmę, wyczucie i spory zestaw muzyki i zagrywek. O takiego niestety nie jest zbyt łatwo.
  • djmosquito 17.01.15, 10:09
    Pozwolę sobie też zabrać głos w tym temacie i też od razu zaznaczam, że jestem z branży. Jestem muzykiem, kiedyś prowadziłem zespół, teraz prowadzę imprezy jako DJ.
    Tak jak już napisało kilku moich przedmówców oba rozwiązania mają swoje za i przeciw. Właściwie na ten temat prawie wszystko napisał picassomgi. Jak nie ma żadnych ograniczeń i zależy Wam na różnorodności i bogactwie repertuaru to zawsze i wszędzie DJ. Jeżeli muzyka na prawdę 100% na żywo to wiadomo, że zespół i to min. 5-cie osobowy. Jeżeli jednak niestety na wstępie są jakieś ograniczenia rodzaju: mała scena, szczupły budżet, ... to oprawę muzyczną niestety dostosowujecie do tych założeń.
    Abstrahując od wszystkiego, bez względu na kogo się zdecydujecie, zazwyczaj obowiązuje zasada: albo dobrze, albo tanio.
    Pzdr
    DJ Mosquito
    www.oprawamuzyczna.org.pl
  • mecenasmars 21.01.15, 18:11
    Podstawowa różnica polega na tym że zespół GRA, poświęcając zwykle na to całe życie żeby umieć to robić, a DJ puszcza muzyke często kasując za to kilkakrotnie więcej niż muzyk. Pozdrawiam :)

    --
    nonames.net.pl
  • djmosquito 30.01.15, 08:43
    A jak DJ jest muzykiem?
  • mecenasmars 01.02.15, 00:58
    To niech gra a nie puszcza muzykę :D


    djmosquito napisał:

    > A jak DJ jest muzykiem?


    --
    nonames.net.pl
  • mecenasmars 01.02.15, 01:00
    No albo niech puszcza i bierze kase za puszczanie np: 300 PLN :D Ja tak to widze, nie chciałem nikogo urazić.




    mecenasmars napisał(a):

    > To niech gra a nie puszcza muzykę :D
    >
    >
    > djmosquito napisał:
    >
    > > A jak DJ jest muzykiem?
    >
    >


    --
    nonames.net.pl
  • djmosquito 01.02.15, 17:02
    Nie wiem, czemu jesteś takim przeciwnikiem DJ-ów? Sam jestem DJ-em i GRAJĄCYM pianistą. Dla wszystkich jest miejsce na rynku.
    www.dj-na-wesela.pl
    www.pianista.org.pl
  • mecenasmars 01.02.15, 18:46
    Jestem tylko zwolennikiem zmiany definicji - muzyk GRA, dj - ODTWARZA muzykę którą de facto jakiś muzyk już kiedyś nagrał i bierze za to zwykle przynajmniej 2 razy więcej kasy niż muzyk. Czyż nie mam racji?


    djmosquito napisał:

    > Nie wiem, czemu jesteś takim przeciwnikiem DJ-ów? Sam jestem DJ-em i GRAJĄCYM p
    > ianistą. Dla wszystkich jest miejsce na rynku.
    > www.dj-na-wesela.pl
    > www.pianista.org.pl


    --
    nonames.net.pl
  • djmosquito 01.02.15, 21:43
    Z definicją - zgadzam się. Co do kasy to fachowcy w każdym zawodzie powinni zarabiać relatywnie dużo. Podejrzewam, że zdarzyło Ci się zetknąć się z kiepskimi muzykami.
  • mecenasmars 01.02.15, 23:18
    Chodzi mi o to że średnio dobry muzyk za zagranie wesele zarabia 1000PLN, a chyba ciężko by było znaleźć dobrego DJ za taką stawkę.

    --
    nonames.net.pl
  • zarmii 28.01.15, 22:45
    www.youtube.com/watch?v=CGUaatR0hfc - Zapraszam do obejrzenia
  • microbot12 29.01.15, 21:46
    Ja mialam DJa i to byla najlepsza impreza ever! same znane kawałki, żadnych przestojów i żadnych zachrypniętych głosów zmęczonych wokalistów! Polecam DJa w 100%!
  • mecenasmars 01.02.15, 01:02
    A byłaś kiedyś na imprezie gdzie grał zespół same znane kawałki, bez przestojów i bez zmęczonych, zachrypniętych wokalistów? :)



    microbot12 napisał(a):

    > Ja mialam DJa i to byla najlepsza impreza ever! same znane kawałki, żadnych prz
    > estojów i żadnych zachrypniętych głosów zmęczonych wokalistów! Polecam DJa w 10
    > 0%!


    --
    nonames.net.pl
  • cuby 20.02.15, 09:56
    Długo zastanawialiśmy się nad wyborem, zespół czy Dj. Są świetne zespoły bo słuchaliśmy demo i byliśmy na spotkaniach, ale finanse dokonały wyboru za nas. Zostało więc jedno Dj. rozpoczeliśmy poszukiwania i tu również okazało się , że to tak wcale tanio nie jest. Rozpiętość cenowa byłą bardzo duża. Rozmawialiśmy z dj-ami, którzy oferowali swoje usługi już za 1000 zł i takimi, których cena to 3000 zł. Dla porównania ceny zespołów to sumy od 2000 do 7000zł.Powiem tak głowy nas rozbolały, zaczeliśmy więc wypytywać znajomych i trafiła do nas płyta z wesela gdzie grał dj marko. Ten Pan nazywał się Marek Wojciechowski. Był to strzał w dziesiątkę za przyzwoitą cenę otrzymaliśmy to o czym można marzyć na dobrym weselu. Świetna muzyka, prowadzenie, nie tuzinkowe konkursy oczepinowe i opieka Marka to było rewelacyjne. Wiem, że są zespoły, które zrobiłby to również bardzo dobrze ale cena do jakości przebiła ich ofertę na rzecz dj marko. My już mamy ten problem za sobą ale wszystkim Młodym Parom życzymy by wydane pieniądze na oprawę muzyczną wesele były adekwatne do jakości, niezależnie czy będzie to robił zespół czy też dj
  • 2wyjadacz 21.02.15, 01:54
    ja zawsze byłem za zespołem na wesele, ale właśnie kasa zrobiła swoje i wybrałem dja, ale nie żałowałem bo trafiłem na fajnego młodego gościa, który poprowadził mi tradycyjne wesele tak, że babcia powiedziała, ze było super. a to już coś - szczerze sami byliśmy mile zaskoczeni bo ani to dyskoteka nie była, ani remiza ;)
    nie wiem jak inni dje, ale pan dj chris z wrocławia jest super

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka