rozwód z orzekaniem o wienie i podział majatku Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chcę wnieść pozew o rozwód z orzekaniem o winie męża. Mąż przez 3 lata
    małżeństwa swoim zachowaniem doprowadził do tego iż przstałam go kochać.
    Dawałam mu wiele szans, ale teraz postanowiłam , ze to juz koniec. On mówi, że
    rozwodu mi nie da , bo chce sie pogodzić. Nie rozumie, że ja nie potrafie być
    z nim, bo go nie kocham. Za rozpad małżeństwa teraz obwinia mnie, bo on che to
    małżeństwo ratować. Czy mam szanse uzyskac rozwód?? Czy mąż faktycznie może mi
    przeszodzić w rozwodzie? Nadmienię, że mamy 2 letnia córkę.
    Pól roku po slubie kupiliśmy mieszkanie i działkę budowlaną. Regularnie
    spłacamy raty kredytu hipotecznego. Do spałaty mamy jeszcze 13 lat (50 tys.
    nalezności głównej + odsetki) Przez ten czas ceny nierychomości poszły w górę.
    W chwili obecnej mozemy sprzedać to za cenę 3 krotnie wyższą niż kupiliśmy.
    Pozwoliłoby to na spłate kredytu i jeszcze moglibysmy podzielić się resztą.
    Mąż nie chce słyszeć o takim rozwiazaniu. Mówi, że jak sie wyprowadzę to i tak
    bede musiała płacic połowę raty kredytu, on nie chce tego sprzedać i
    ewentualnie jak chcę podziału majatku, to on przejmuje kredyt na siebie i
    spłaci mi połowe tego co przez te 3 lata spłaciliśmy czyli jakieś 5 tys. Dla
    mnie to bardzo krzywdzace. Jakie mam szanse ?? Nadmienie , że przez cały okres
    małżeństwa pracowałam. A mąż twierdzi, że nic nie wnosłam do majatku
    wspólnego, bo on zarabiał wiecej. Jakie mam szanse na uczciwy podział majatku?
    • jeśli sie nie dogadacie co do podziału majątku to majątek podzieli za was sad.
      Zgodnie z orzecznictwem SN pierwszeństwo w ustaleniu prawa do lokalu ma ta osoba
      przy ktorej zostają się dzieci. Sąd moze jednak np zarzadzić sprzedaż
      nieruchomości a pieniądze podzilić. Może też przyznac mieszkanie jednemu
      małżonkowi nakazując spłatę drugiego. Spłata odbywa się wg. wartości wyceny
      nieruchomości tzn. nie ma mowy o oddawaniu połowy wpłaconych rat kredytu jesli
      wartośc mieszkania jest dużo większa. Jesli któryś z małżonków wziąłby
      mieszkanie to musiałby spłacić pozostałą częśc kredytu oraz spłacić małżonka z
      jego części. Sprawy z zakresu podziału majątku są często dośc skomplikowane,
      dlatego lepiej skorzystać z porady prawnika i to dobrego, bowiem nie wszyscy się
      na tym znają.

      --
      Dociekliwi ludzie potrafią być męczący. Ciekawe dlaczego?
      • czy te kwestie ustala sąd w trakcie rozwodu czy na osobnej sprawie...?
      • jestem po rozwodzie z orzeknieciem wyłącznej winy mojego męża mieszkamy w domu
        który razem wybudowaliśmy mamy dwie córki .problem w tym ze dzialka i papiery na
        dom są mojego męża,a prawda taka ze razem ciezko pracowalismy w niemczech na
        czarno na to wby ten dom wybudować.wiem ze prawnie dom nalezy do meza ale ja tez
        mam swoj wklad finansowy .pomózcie co mam zrobic ?ani ja ani mąż nie ma
        rachunków na siebie np.z materiałów na dom tylko są one na mojego tate i dziadka
        np. na dachówke czy okna.niewiem czy ma to znaczenie ale według dziennika budowy
        pierwsze ściany na fundamentach stanęły dwa dni przed ślubem?
    • Jestem w bardzo podobnej sytuacji tyle że złożyłam pozew i miałam
      już pierwszą rozprawę. On nie zgadza się na rozwód i mówi że mnie
      kocha. Mamy 6 letnią córeczkę. Dom z piękną działką i ziemią
      zapisane na nas oboje, tyle że to wszystko kupili moi rodzice, niby
      dla nas. On teraz żąda połowy wszystkiego, a nie wniósł złotówki.
      Jak zobaczył że nie ma szans na to abym wróciła wciąga w to wszystko
      dziecko. Zabiera ją bez mojej zgody z prtzedszkola, nastawi ją
      przeciwko mnie. Obwinia mnie za rozpad, bo miałam ponoć kochanka.
      Musiałam uciekać z własnego domu, bo awantury stały się nie do
      wytrzymania. A ostatnia domowa skończyła się pogotowiem i policją.
      Nie chce się wyprowadzić, ja obawiam się o swoje bezpieczeństwo i
      nie mogę się wprowadzić. Mieszkam u rodziców, on w 200m domku sam.
      Teraz próbuje odebrać mi dziecko. Sąd zwleka z podjęciem
      jakichkolwiek kroków, słyszę tylko na następnej sprawie.
      W tym czasie pan mężulek, bezkarnie, nachodzi mnie, robi awantury w
      miejscach publicznych, oczernia mnie przed dzieckiem.
      Chwilami brakuje sił na to żeby walczyć dalej. Wiem że to jeszcze
      potrwa i nie mogę odpuścić. Bo chce mnie z powrotem żeby znęcać się
      dalej.
      • Zasadą jest że darowizna stanowi majątek odrębny. Zakupione rzeczy
        za nią także należą do majątku odrębnego, o ile nie było wolą
        darczynczy obdarowanie obojga małżonków. Mąż musiełby wykazać, że
        rodzice darowali pieniądze nie tylko Pani.
        Zachowanie męża jest dodatkową podstawą do powierzenia dziecka Pani.
        Prosze pamiętac o przedstawieniu tych okoliczności przed sądem
        (interwencji policji, nękanie psychiczne)
      • boi się utracić to co dostał w prezencie od twoich rodziców i robi
        wszystko, żebyś nie uzyskała rozwodu. Szantażuje cię tym, że w razie
        rozwodu ci wszystko zabierze. Swoją drogą, rodzice powinni uczynić
        darowiznę tylko dla ciebie. Przecież i tak by z niej korzystał.
        A tak ma połowę za friko.
    • wiesz co miałam podobny problem. chodziło o kredyt. tutaj jest taki tekst, który
      coś wyjaśnia. może Ci pomoże.
      zob. tu rozwody.pl/rozwod-dlugi.html
      pozdr.
    • Nie zazdroszczę sytuacji... jeżeli nadasz szukasz informacji dotyczących rozwodu polecam zajrzeć na :

      pozew-rozwodowy.net/przeslanki-rozwodu.html
      Znajdziesz tutaj dużo konkretnych infomracji, które powinny Ci się rpzydać!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.