Wszystko co piszecie o wietrzeniu jest niemożliwe do wykonania - jeśli pracuje
się osiem godzin plus dojazdy - w sumie dziesięć co najmniej godzin poza domem,
to trudno wietrzyć co trzy godziny, prawda? W nocy, jak wstaję zawsze na chwilę
otwieram okna, ale nie mogę nastawiać budzika, by mnie budził co trzy godziny,
żeby wywietrzyć. Oczywiście, można zostawić okno otwarte na cały dzień, ale
wtedy wyziębia się mieszkanie. Oczywiście, problem grzyba najczęściej znika w
lecie, ponieważ okna cały czas są uchylone i jest ciepło. W gruncie rzeczy winna
jest zła wentylacja, ale chodzi tu o wady techniczne budynków mieszkalnych,
czyli brak albo bardzo źle wykonana wentylacja!!! Zawsze, kiedy wstaję w nocy
czuję, że po prostu brakuje tlenu!!! Zostawiam wtedy okno uchylone do rana, ale
w rezultacie budzę się zmarznięta i czuję wilgoć. Też nie wiem co robić z
wilgotnymi ścianami...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.