Wietrzenie co trzy godziny wchodzi w grę gdy przebywasz w domu cały
czas. Jeśli Cię nie ma ponieważ pracujesz wietrzysz przed wyjściem i
po powrocie. Zawsze trzeba znaleźć te 5 minut żeby powietrze się
wymieniło. W innym przypadku - grzyb na własne życzenie.
Niestety, niektóre miejsca nie sprzyjają jeśli chodzi o grzyba.
Najlepiej jest mieć ocieplone ściany i dach - wtedy jest znacznie
łatwiej.
Znam ten ból mokrych ścian - na szczęście już z tego koszmaru
wychodzę. I mogę powiedzieć jedno - nie ma cudownego sposobu. Tylko
żmudna praca w usuwaniu grzyba i świeże powietrze rano i wieczorem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.