Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakość mebli z Ikei - co uważacie?

    27.11.10, 15:34
    Planuję kupić nowe meble do mieszkania i zaplanowałem sobie taki komplet z IKEI ale zastanawiam się jak jest z jakością ich mebli. Znajoma kpiła tam fotele i kanapę i moim zdaniem jakościowo żadna rewelacja, nie pytałem potem jak jej to służy. macie jakieś doświadczenia, macie ten sprzęt dłużej, by okreslić czy w ogole opłaca się to kupować?
    --
    Wiesz co kupujesz? Nie sądzę! Dowiedz się na czym najczęściej oszukują producenci.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 17:33
      używane meble z dębiny (przywożone z niemiec/holandii).
      "Ikea" nie dosc ze jest paskudnie brzydka i smierdzi (plyta wiórowa sklejana smierdzącymi klejami) to jeszcze w co drugim mieszkaniu te same paskudne meble... prawie jak w PRLu
    • deszcz.ryb 27.11.10, 19:19
      Piszesz o innej sprawie - o walorach estetycznych tych mebli. Uwierz - są ludzie, którym się one podobają. ;)

      A co do tego, ze te meble są wszędzie - no cóż, są tanie. A jeżeli jesteś ubogim studentem i okazuje się, że możesz kupić stolik za 30 zł. i półkę na książki za 70, to nie będziesz się długo zastanawiał. ;)
    • Gość: hegemon® IP: *.aster.com.pl 02.02.11, 12:07
      holandii

      panowie tez tak maja uwazaja ze jak samochod to tylko audi i za rozjezdzone audi czy inne volkswageny placa fortune ale maja audi

      widac nasze panie maja takie same kompleksy i jak mezczyzni traktuja samochody jak przedluzenie penisa tak one traktuja meble

      lepsze uzywane z belgii niz nowe z ikei :-)
    • Gość: kkk IP: *.coig.katowice.pl 03.02.11, 10:20
      cieciu - ten staroc niemiecki jest lepszy od 90% nowych aut, w tym tkwi szkopul.
    • janka39 27.11.10, 23:10
      ale pytanie nie dotyczylo urody mebli z ikei
      de gustibus itd...
      (dla mnie np. paskudnie brzydkie sa debowe meble z holandii/niemiec... ale to moje zdanie i jak ktos chce, to niech sobie mebluje)

      o jakosci ikeowych mebli nie napisze, bo nie wiem, slyszalam tylko, ze te drozsze sa przyzwoite, a tanie - tandeta (np. na sofe za 600 czy 800 zl nie warto nawet patrzec, ale te ok. 3 tys. sa przyzwoite ponoc)

    • Gość: edi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 11:21
      A ikea zawsze pozostanie ikea...
    • janka39 28.11.10, 18:21
      wskaz mi 3 firmy, ktore za 3 tys. oferuja przywoite sofy. Ladne... Proste i funkcjonalne.
      Ostatnio szulakam i ponizej 5 tys. nic nie znalazlam. Jeszcze kilka lat temu mebelplast robil niezle sofy za przyzwoite pieniadze. Teraz sofa baardzo podobna do ektorpa kosztuje tam ponad 5 tys. (rozkladana jest jeszcze drozsza, a stelaza belgijskego, na ktorym umieszczono tam materac nie chcialabym za darmo)
    • Gość: df IP: 213.25.91.* 02.02.11, 11:07
      meble kraszewice
    • Gość: a1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 11:47
      Bodhiline na przykład
      2 lata temu za 2 skórzane sofy 2+3, pufę i transport zapłaciliśmy 3700. Na razie jesteśmy zadowoleni. Sofy mają obite plecy tez, więc spokojnie mogą stać na środku pokoju.

      Tylko kupowiliśmy w ciemno trochę, bo nie mają sklepu, żeby zobacyzć, ale np. z dwukrotnym (bo zgubiłam) przysłaniem wzornika nie było problemu.

      Wg mnie bardzo dobry stousnek ceny do jakości
    • Gość: ardiss1 IP: 83.238.118.* 02.02.11, 18:15
      dla mnie bodhiline to tragedia jakaś!
      mam sofe 3 osobowa, skórzaną.
      twarda, niewygodna, płytka- niestety kupowałam w ciemno przez internet.... Po roku użytkowania wygląda jak po 10 latach. Do tego kiepska wg mnie skóra i słaba farbowanie, które wyciera się bardzo przy normalnym traktowaniu kanapy.
      Ja zdecydowanie nie polecam Bodhiline.
    • Gość: Brugge IP: *.access.telenet.be 02.02.11, 22:47
      Stare meble z Holandii czy Belgii sa paskudne i absolutnie nie nadaja sie do wspolczesnych wnetrz.Czasy swietnosci maja dawno za soba stad pelno ich w sklepach z uzywanymi rzeczami, ktore Polacy (od pewnego czasu) wrecz szturmuja (nawet ceny tych staroci niezle skoczyly).
      Belgowie maja swietny interes a przy okazji pozbywaja sie niechcianych staroci.Tutaj nikt juz nie mebluje mieszkan "ciezkimi" brazami,mlodzi ludzie lubia jasne,przestronne przstrzenie bez tysiaca bibelotow,grubych dywanow i zaslon.
      Nie mam pojecia jak komus cos takiego moze sie podobac,stare ze specyficznym zapachem szafy,stoly czy wytarte skorzane kanapy niczym z biur adwokackich.

      Wyczyszczamy Zachod ze wszystkiego co stare i nieuzyteczne,w sumie to smutne.

    • komama0 02.02.11, 23:07
      Zależy co lepsze - używka czy nowe meble ze sklepu ...ja osobiście używanych rzeczy nie lubię i nie kupiłabym ich.
      Co do urody mebli z IKEA - nad gustami sie nie dyskutuje. Jeden lubi ogórki - drugi ogrodnika córki.
      W sprawie kleju używanego do produkcji mebli sprzedawanych w IKEA - tutaj akurat niejeden producent mógłby się od nich uczyć jeżeli chodzi o bezpieczeństwo użytkowania. Stosują kleje o najniższej lub zerowej zawartości formaldehydu a wymogi EHS są u nich w procesie produkcyjnym bardzo restrykcyjne.
      A te holenderskie/niemiecki dębiny to polska masówka eksportowa z końca lat 80-tych...żadna rewelacja. Jako ramka została w nich użyta taka sama płyta stolarska (broń boże lity dąb!!! - podła wiórówka lub paździerz dla lepszej wagi) tylko okleina zewnętrzna jest naturalna i grubsza niż obecnie stosowana.
    • deszcz.ryb 27.11.10, 19:15
      Jakość jak jakość - jak kupisz tańsze, to się szybciej zniszczy, jak droższe i z lepszych materiałów to masz pewność, że się szybko nie zniszczy.

      Wynajmuję mieszkanie i właściciel wyposażył je właściwie tylko w meble z Ikei - takie najtańsze. I tu zależy - biurko się nam niszczy [co mnie martwi, bo nie mam niszczycielskich zapędów] - a żadnych cudów z nim nie wyprawiamy; po prostu użytkujemy jako biurko pod komputer. Ale okleina na rogach się ściera. Z kolei szafę, półki na książki i szafki można kupić te tanie, bo ostatecznie się z nich tak intensywnie nie korzysta - a np. przy odkładaniu książki na półkę one się nie zetrą jak to biurko. Dywan też mamy jeden z najtańszych, ale za to można go bez obawy prać i nie niszczy się. Kanapę też można prać, ale za to jest niewygodna :P . Lampy też są te najtańsze - ale to jest ok, bo mnie sie one bardzo podobają, a poza tym lamp się często nie dotyka, więc się nie zniszczą.

      Moim zdaniem, jak zwrócisz uwagę żeby rzeczy, z których będziesz często korzystał, były trwałe, to nie powinieneś mieć problemów [a reszta może być tańsza].
    • 2-qwerty 28.11.10, 06:37
      obicia na meblach tapicerowanych wytrzymują tyle na ile opiewa gwarancja, później się przecierają
    • Gość: ewa IP: 94.75.121.* 28.11.10, 15:32
      W poprzednim mieszkaniu mialam kuchnie z ikei, wytrzymala jakies 8 lat do naszej wyprowadzki chociaz lakier na szafkach troche byl juz podniszczony a po latach uzywania byly tez problemy z niektorymi zawiasami. Slyszalam ze teraz maja zdecydowanie lepsza jakosc mebli kuchennych. Do nowego mieszkania kupilismy kilka lat temu stol z szklanym blatem, proste krzesla i wyposazenie garderoby, kilka polek na ksiazki i lozko Malm, poza krzeselami ktore sie szybko rozlecialy, pozostale meble sprawuja sie dobrze. Szczerze mowiac nie widze az takiej roznicy w jakosci miedzy tymi meblami a pozostalymi kupowanymi w innych sklepach czesto za wyzsze ceny czy tez robionymi na zamowienie (kuchnia). Pewnie jak wydasz kilka razy wiecej to ta roznica bedzie bardziej odczuwalana, ale czy warto? Ja wole po kilku-kilkunastu latach meble wymienic.

      ps Oczywiscie to rzecz gustu ale w porownaniu z tym co mozna dostac w wielu sklepow w Polsce w porownywalnej cenie to ikea ma ladne wzornictwo. W koncu to wlasnie to proste, dobrze rozpoznawalne wzornictwo a nie tylko cena (tanich mebli na rynku jest pelno) spowodowlo ze ta siec jest popularna.
    • janka39 28.11.10, 18:23
      zgadzam sie z Ewa :)
      lepsza ikea (nawet w co drugim domu i serialowych wnetrzach ;) ) niz np. meble Bodzio ;)
    • Gość: adda IP: 212.160.148.* 02.02.11, 10:57
      skorzane kanapy z ikei mam dwie
      jedna ma ponad 10 lat a druga 5
      zadna nie jest przetarta
      skura nie popekala
      wygladaja niemal idelanie
    • Gość: pasikonik IP: *.toya.net.pl 02.02.11, 19:06
      Mam sofę Ikea od ponad 10 lat. Nic się nie wyciera, a od 6 lat "jeżdżą" po niej dzieci. Fotele Tullsta kupiłam 13 lat temu i dopiero w zeszłym roku zamówiłam nowe obicia, bo poprzednie już się odbarwiły. Jeśli kupujesz rzeczy w Ikei, bo są najtańsze, to nie licz na wysoką lecz przyzwoitą ledwie jakość. Jeśli kupujesz, bo w mieście nie ma nic lepszego to będą na lata.



























    • Gość: arch wnętrz IP: 79.133.193.* 28.11.10, 21:20
      Jakość mebli z Ikei nawet w relacji do ceny przeważnie pozostawia wiele do życzenia: obrzeża odklejają się, fornir błyskawicznie się odbarwia i niszczy, sposób wykończenia mniej widocznych elementów jest fatalny. "Na szybko" kupiłam komodę na bieliznę- pod nieznacznym przecież ciężarem odpadają dna szuflad... Meble tapicerowane- na tanie modele w ogóle nie ma co patrzeć, droższe może trochę wytrzymają.
      Jeśli chodzi o stosunkowo niedrogie, a naprawdę dobre jakościowo meble tapicerowane, polecam np Wajnerta, Etap, TopSofa, Helvetia, Swarzędz. mebli warto poszukać na meble.pl albo polskie-meble.pl, mają dużą bazę danych o producentach.
    • kasiak37 28.11.10, 22:35
      jezeli juz chcesz Ikee to tylko meble drewniane.Ja wlasnie wyrzucilam biurko z regalem bo po 2 latach uzytkowania odpadla listwa i oczom moim ukazal sie szary papier pakowy upchany do wnetrza blatu.Kanapy maja wypelnienie z tektury:/
    • m_ania09 01.12.10, 00:33
      Meble sieci IKEA zostały stworzone z myślą o biednych - z taniego materiału, do samodzielnego montażu, niczym "market" dla masówki, taki odpowiednik modnych dzisiaj marketów, z tą różnicą, że dzisiaj meble te tanie - jak na polskie warunki - nie są a jakość nadal fatalna. W USA np. to meble tanie jak barszcz... IKEA - wszyscy znają, prawie wszyscy mają, zatem czy wyjątkowo się spodobają?... Polecam stronkę z poradami dot. wnętrz - Salma Decor
    • deszcz.ryb 01.12.10, 00:45
      Dobrze. Właśne niedawno kupiłam w Ikei stolik za 30 zł i regał na książki za 70. Powiedz mi, gdzie znajdę coś tańszego? [przy czym zdaję sobie sprawę, że one się mogą szybko podniszczyć od dłuższego użytkowania; na trwałości mi nie zależy. Zresztą ośmielę się stwierdzić, że regał może wytrwać ładne kilkanaście lat w niezmienionym stanie, bo stoją na nim książki i nie jest na co dzień bardzo eksploatowany.]
    • berwax 01.12.10, 11:55
      Meble z ikei nie polecam ja już to z komisu hollenderskie
      --
      mojeauto-robert.blogspot.com/
    • Gość: ixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 13:56
      Tu dyskusja jest między miłośnikami tandety z ikei i wychwalania ich jakości nad "meblami" bodzio...
      Nie ta liga gustów i smaku... :)
    • Gość: ewa IP: 94.75.121.* 01.12.10, 18:47
      po pierwsze nie jest to dyskusja o guscie, chociaz chetnie droga IXI dowiem sie co Tobie sie podoba i na ile cie stac, pewnie stac cie na wiele? Co do trwalosci, bo o tym ta dsyskusja maila byc to moje doswiadczenie jest takie ze meble z ikei maja ja nieco lepsza niz inne w podobnej cenie.

    • Gość: ixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 14:54
      Za cene tandety z ikei mozna miec piękne dębowe meble (z litego dębu!!!) ściągnięte z zachodu...
      Aby to pojąć trzeba mieć szerszy światopogląd niż ikea i bodzio...
    • Gość: dede IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 21:55
      Ale używane, tak? Bo jakoś mi trudno uwierzyć, że w cenie na zasadzie tanio jak barszcz można mieć estetyczne meble z litego dębu, łącznie z kosztami transportu? Chyba, że ów dąb na mitycznym zachodzie traktowany jest jako megaobciach, którego pragną tylko klienci ze wschodu?
      To jak to jest?
    • Gość: danae IP: 212.160.148.* 02.02.11, 10:59
      hahaha
      juz sobie wyobrazam to mieszkanko w debowych, paskudnych landarach z reichu i holandii ale niedorobiony drobnomieszczanin, ktoremu sie wydaje, ze tak wyglada elegancja
      obrzydlistwo
      brzydota i koszmar
      takie meble nadaja sie do taniego burdelu na zachodniej granicy ale nie do mieszkania
    • Gość: zakamarek IP: *.globalconnect.pl 02.02.11, 17:35

      Całkowicie się zgadzam.

      Meble dębowe w stylu holenderskim są brzydkie, ciężkie, dom się staje ponury i smutny.
    • krystin9 02.02.11, 18:48
      Gość portalu: ixi napisał(a):

      > Za cene tandety z ikei mozna miec piękne dębowe meble (z litego dębu!!!) ściągn
      > ięte z zachodu...
      > Aby to pojąć trzeba mieć szerszy światopogląd niż ikea i bodzio...

      Te drewniane, dębowe meble używane, ściągnięte z zachodu bardzo często POCHODZĄ Z POLSKI. ROBILIŚMY JE W LATACH 70-80 JAKO PRODUKT EKSPORTOWY.
      Problem w tym, że na zachodzie zmieniły się trendy - taki mebel (pseudoantyk) jest dziś obciachem, nawet w niemieckich landach. - więc zużyty "powraca" do Polski.
      A co do Ikei - dobre, światowe wzornictwo za grosze. Jakość materiałów i wykonania kiepska, bo po najniższych kosztach, dostosowanych do naszego rynku.
      Mając wybór między wieśniackim skansenem w złym guście, a meblami Ikea - wybiorę Ikea (bo ta chociaż nie obraża mojego poczucia estetyki)
      pozdrawiam - designer
    • Gość: dododo IP: 78.133.227.* 03.02.11, 10:14
      Dokładnie. Ikea to światowe wzornictwo,meble w dobrym guście. te najtansze oczywiscie kiepskiej jakości, ale nie wszystkie. To co ogladam w naszych sklepach meblowych, to ohydne bezguscie. Wolę umeblować mieszkanie ikeą połączoną z kilkoma "perełkami"-antykami designerskimi niz kupić to badziwie z koziej wólki:)
    • mikaela13 02.12.10, 12:34
      Odradzam meble firmy IKEA (po paru przykrych doświadczeniach w przeszłości). Ani specjalnie ładne, bo robione na jedno kopyto, ani trwałe, więc nie mogę nazwać ich funkcjonalnymi. Lepiej zainwestować w robione na wymiar, bo dłużej wytrzymają i idealnie spełnią oczekiwania klienta, który będzie mógł to i owo zasugerować co ma być jak zaprojektowane:)
    • Gość: ewa IP: 94.75.121.* 02.12.10, 18:36
      no coz moja robiona na wymiar kuchnia kosztowala 2-3 razy wiecej niz meble z ikei, wydalam duze pieniedza, wygladaja ladnie ale zawiasy w szafkach wiszacych juz kilka razy naprawialam (nie stopuja), obudowa zmywarki co jakis czas sie 'opuszcza' i nawet za znacznie wieksza cene nie bylo mnie stac na dobre wyposazenie szuflad, szafek etc. Ta kuchnia jest trwlsza niz poprzednia z ikei ( na tamtej po ok 10 latch zaczal pekac lakier) ale czy znacznie lepsza? Ja akurat bylam skazana na meble na zamowienie ze wzgledu na nietypowa zabudowa, przy typowej wybralabym cos tanszego nawet jezeli mniej trwale, ja akurat nie mam ambicji by moje meble sluzyly kilku pokoleniom.
      A do IXI nie kazdy lubi debowe meble wyzucone z holenderskich mieszkan, dla mnie to jest wlasnie straszne bezguscie. Ale skoro tobie sie podobaja...

    • Gość: ixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 22:20
      forum.gazeta.pl/forum/w,25,119439969,119439969,_spuchla_mi_szafka_.html
    • Gość: ewa IP: 94.75.121.* 05.12.10, 00:44
      ewa to dosc popularne imie, mnie nic nie spochlo ani z ikei ani nie z ikei, ale gratuluje talentow sledczych Bondzie..
    • aninka80 05.12.10, 11:10
      podzielam opinię napisaną przez mikaela13, najlepiej pomyśleć o meblach na wymiar, dopasowane do potrzeb, jeśli chodzi o ikeę, to z mężem mamy jeszcze kanapę- rogówkę rozkładaną, bardzo szybko popsuł się mechanizm skrzyni, a całość to żadna rewelacja, przy nadarzającej się okazji mamy zamiar się jej pozbyć, kiedyś myślałam o meblach kuchennych, ale wolę dołożyć i zrobić porządnie
    • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.10, 00:00
      Absolutnie odradzam - dno i tandeta
    • Gość: echo IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.11, 13:36
      Absolutnie polecam. Tanio i funkcjonalnie.
    • Gość: Projektantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.10, 11:34
      Mam meble z Ikea i stosuję w projektach, uważam że obiegowa opinia o złej jakości tych mebli jest nieprawdziwa. Ja mam meble z Ikea, które służą mi już ładnych kilka lat i nic się z nimi nie dzieje. No ale ja po meblach nie skaczę, nie walę w nie niczym i nie robię żadnych dziwnych rzeczy :)
    • Gość: gość IP: *.pool.ukrtel.net 05.12.10, 21:12
      wynika z tego że nie masz dzieci:-)
    • Gość: Projektantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.10, 12:42
      Dzieci trzeba wychowywać :) Mam dzieci w rodzinie, nie skaczą po meblach.
    • Gość: bbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 22:16
      Meble są dla ludzi (w tym dla najmłodszych) a nie odwrotnie. I każdy czy prawie każdy ma w rodzinie jakieś dzieci, co nie znaczy, ze się ma dzieci.
    • Gość: Projektantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 17:15
      Dla ludzi owszem :) Jestem człowiekiem i mam meble z Ikea kilka ładnych lat, nic się nie rozleciało, i nie skaczę po meblach, dzieci też po nich nie skaczą ;) (chyba, że to sofa) Coś jeszcze?
    • agg 02.02.11, 13:53
      projektoje pani wnetrza? To moze potrzebowac pani uslugi :)
    • Gość: adam_ski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 01:00
      Nam dzieci ugięły metalową ramę sofy - nie pamiętam nazwy, coś z Lille.. - taka w granicach poniżej 1000 z pokryciem, bez boków. NIe przyznały się tak do końca, ale podejrzewaliśmy skoki. Wiecie, że Ikea wymieniła? Bez pytań, kręcenia nosem, podejrzliwych spojrzeń. Tak więc jeśli chodzi o trwałość, to nie mam zastrzeżeń, chociaż istotnie mam poczucie, że ostatnimi laty spada razem z cenami. Komoda z przewijakiem po 10 latach wygląda jak nowa, regał za stówę po roku wygląda jak staroć. Ale już na przykład regał biurowy, porządniejszy, taki za dwa z czymś naprawdę jest i trwały, i elegancki. Zatem polecam Ikee, z zastrzeżeniem "unikać tanizny"
    • back2bz 02.02.11, 14:23
      ja mam trojke dzieci, meble z ikei (kupowane poza Polska, ale to akurat nie ma znaczenia - kraj produkcji i w Polsce bylby ten sam), i jakos te odrobine drozsze rzeczy sie nie niszcza.

      Szybko sie niszczyly (z "uzywania", nie przez dzieci) tansze elementy, lampy, lampki, zabawki czy drobiazgi kuchenne. Z winy dziecka (choc tu tez jakosc wykonania pozostawiala wiele do zyczenia) po ca dwoch latach biurko dziececie MIKAEL poszlo na smietnik - blat popekal. Od ca 5 lat mamy meble do sypialni malm, stan nienaganny mimo intensywnego uzytkowania (spimy tam w koncu, nie ;)), blaty do biurek komputerowych - stan bez zastrzezen tutaj rowniez. Mamy rowniez zaslony panelowe i system do ich wieszania - tak samo.

      Nie moge polecic recznikow etc - mam wrazenie, ze te frotowe sa bardzo kiepskiej jakosci...
    • Gość: projektant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 11:49
      Stosując tą tandetę nigdy nie będziesz projektantką tylko użytkownikiem "programu dla małpy"...
    • Gość: Projektantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.10, 12:38
      Heheh ja nawet nie znam tego programu z Ikea pracuję w AutoCad i programie do profesjonalnych wizualizacji dla architektów.
    • Gość: pandzik IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 21:29
      Dobra. Adekwatna do ceny. Dla mnie liczy sie pełna oferta w jednym miejscu. Nikt tego jeszcze nie przebił.
    • Gość: de IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 21:39
      Lubię Ikeę. Może nie z okazji mebli bo kupuję je tam bardzo rzadko, ale dla rozmaitych drobiazgów, poduszek, pojemników etc.
      Jeśli chodzi o meble to mam fotel Pong-od wieków :-) i o dziwo jest niezniszczalny. Mam też starą komodę z przewijakiem. Przetrwała jakieś 4-5 lat bez obrażeń :-), ale po jakimś czasie zwyczajnie zaczęły odpadać prowadnice do szuflad i uchwyty. I mam jeszcze taki mały "regalik", bodaj Expedit czy coś. I to jest porażka. Po kilku miesiącach kwalifikuje się do kosza: farba odpada jest porysowany. Kiszka. Ale zaznaczam, że intensywnie jest poniewierany przez moje dzieci.
      Reasumując wydaje mi się, że to nie są meble na dłuugie lata, raczej na dość krótko. Co też może być zaletą, jeśli ktoś lubi zmiany. Specjalnie na tę jakość nie zamierzam najeżdżać, bo mam np. meble na zamówienie i właściwie po ok. 4 latach nadają się do wymiany. Meble dla dzieci też tylko ładnie wyglądają, ciekawe jak długo. A kosztowały sporo :-(
      Tak na marginesie: jeśli chodzi o meble tapicerowane w przeciętnej cenie to polecam Living Room. U mnie przetestowane przez dzieci (ach te łapki w czekoladzie, rozlane jogurty itp), psa i koty :-))) Niezniszczalne. Plus wygodne niesamowicie.
    • Gość: Z. IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 21:04
      Mam cały pokój z Ikei poza szafą, którą mam robioną od zera. Nie powiem, żeby kupione rzeczy były tanie - kanapa za ponad 3700, system regałów za kolejne 3600, biurko za 900, o mniejszych rzeczach (fotel, duperele) nie wspominając. I trzyma się świetnie. Łóżko z Ikei to pierwsze łóżko, przez które rano nie budzę się pomięta i połamana (mam brzydki nawyk zasypiania w pozycjach morderczych dla kręgosłupa). Regały są fantastyczne - przy poprzednich, sosnowych półki niemiłosiernie się uginały pod moimi stosami książek, przy tych - ani trochę. Szuflady w biurku ciężko jeżdżą, fakt, ale poza tym nie mogę sobie przypomnieć jakiejkolwiek innej usterki... Co więcej, uważam, że urządziłam ten ikeowy pokój naprawdę ładnie. Oczywiście, ze idąc między wystawami jest mnóstwo rzeczy, o których powiesz "co za paskudztwo", ale jest też mnóstwo naprawdę ładnych rzeczy. Kwestia gustu.
      Dla porównania - kuchnię mamy urządzoną całą w meblach z BlackRedWhite. Wystarczy skrobnąć paznokciem, a zostaje dziura. Szafki źle się skręcają, bo są źle wycięte. To akurat nie mój przypadek, a znajomej: prawie każdy element kupiony w BRW był do wymiany. Niektóre więcej niż raz. (Przynajmniej sklep przepraszał i pokrył koszty).
      Aczkolwiek ogólnie jestem z kuchni bardzo zadowolona, tu i tam mogłoby być bardziej na lewo/na prawo, i trzeba uważać z blatami, ale przynajmniej jest ładnie. Poza tym nigdy nie przykładałam uwagi do takich rzeczy, bo dla mnie to po prostu nie jest istotne, grunt, żeby się nie rozwalało. Jeśli na to miast nie chcesz się przejechać i stracić pieniędzy i zdrowia nie polecam sklepu Artane, inaczej znanego jako siedziba zła.
    • Gość: Projektantka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 23:18
      Porównując kuchnie BRW i Ikea zdecydowanie Ikea ma lepszą jakość, BRW to straszna tandeta, tak samo wg mnie wypada porównanie tych firm w meblach pozostałych.
    • lia.13 02.02.11, 20:17
      BRW ma szafy za 600 zł i za 6000 (np. z systemu Bawaria). Nie porównuj ich do siebie. Ile płacisz, tego możesz oczekiwać. Z Ikea jest podobnie.
    • karolina79_pl 22.12.10, 10:41
      Niestety cena adekwatna do jakości...nie trwałe i szybko się niszczą, na tymczasowe rozwiązania idealne, ale na dłuższy okres proponuje zainwestować w coś porządnego!
    • nople 02.02.11, 10:55
      Zarówno tańsze, jak i droższe meble z Ikei przetrwały wiele i ich jakości oraz stanowi nie mogę nic zarzucić. Ale znam osoby, które po kupnie 1 rzeczy zraziły się do Ikei. Wydaje mi się, że bez względu na firmę należy uważnie wybierać meble, starannie oglądać wykończenie itp.
      --
      NOPLE.pl - nowy serwis bez skrajności
      Eko - przepisy, wiadomości ekologiczne, eko - gadżety i prezenty, zdrowe życie, eko- dziecko, ekologiczny dom
      Farbowanie włosów - bez chemii
    • Gość: aniko IP: 193.109.212.* 30.12.10, 14:46
      Mam sporo mebli z Ikea, podobają mi się, niezłe wzornictwo. Ale ja nie zniosłabym holenderskich dębowych, lubianych przez niektórych. Od ponad 10lat mam kuchnię z Ikea, nic się nie odbarwia, nie odkleja, blat drewniany, prezentuje się świetnie. Mam też 4 drzwiową szafę pax z wyposażeniem komplement, które jest w stanie idealnym, a na dodatek co parę lat przemeblowuję wnętrze i dostosowuję do potrzeb. Mam skórzany narożnik z podnóżkiem, wygląda świetnie ale to już wydatek chyba 7 000. Dobrze też wyglądają barwione na czerwono krzesła z drewna kauczukowego w zestawieniu z naprawdę dużym stołem z "postarzanej" sosny. Dla mnie te meble są bezkonkurencyjne w Polsce jak chodzi o stosunek jakości i wzornictwa do ceny. Ale powtarzam, nie dla mnie Kler, Bodzio czy meble holenderskie. I mam 2 skaczących, rozpuszczonych do niemożliwości dzieci:)
    • Gość: MajaMaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 19:08
      O, wreszcie sensowna wypowiedź :) Ci co im się "sypie" chyba powinni zastanowić się nad swoim sposobem uzytkowania mebli, a nie nad meblami. Ewentualnie kupić z żelaza i stali ;)
    • deszcz.ryb 31.12.10, 09:35
      Wiesz, już tu pisałam, że wszystko zależy od ceny [jak wszędzie] - te najtańsze meble z Ikei rzeczywiście nie są za trwałe. I mówię to na przykładzie biurka, które mam w wynajmowanym mieszkaniu - naprawdę nie użytkujemy go w jakiś bardzo wymagający sposób - po prostu jako biurko pod komputer, ale okleina złazi.
    • szaraczek_beauty 02.01.11, 11:45
      Nie ma co się oszukiwać za taką cenę długo meble nie wytrzymają.
      --
      Hasła do krzyżówek na www.szaradzista.com
    • Gość: ichi41e IP: *.acn.waw.pl 02.02.11, 12:50
      mam od 10 lat meble ikea - nic sie z nimi nie dzieje nic nie odpada. Na jednej szafce stoi akwarium woda sie rozlala i troszke sie spurchlilo ale to raczej wina zlego uzytkowania. Dziwie sie ze wam sie te meble tak rozpadaja - co z nimi robicie? Jedno co mnie zlosci ze nie robia juz mojego obicia na kanape. W domu po za standardem pies niszczyciel i koty
    • krzeslacom 18.01.11, 12:56
      ja zazwyczaj patrze na wykonanie takich mebli i mozliwosc gwarancji w razie czego.. np na tej stronie: www.krzesla.com producent daje gwarancje od 2 do 5 lat
    • Gość: robus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 02:46
      fuj, ale ordynarna reklama,
      bleee
    • szczypior74 18.01.11, 20:52
      Potwierdzę to, o czym wspomnieli inni. Jakość jst różna w zależności od ceny jaką musisz zapłacić i materiałów z jakich są wykonane.
      Nie jestem fanką IKEA, ale tak się składa, że 90% mebli w moim domu, a wcześniej w mieszaniu - pochodzi i pochodziło z tej właśnie sieci. I nawet przy założeniu, że nic tam więcej nie kupię (żeby nikt nie zarzucił mi, że mieszkam w sklepie) ponownie do niej wróciłam. Nie znam innego producenta, który tak dobrze potrafi połączyć funkcjonalność, estetykę i dobrą cenę. A niestety na Bo-Concept lub Ligne Roset mnie nie stać.

      Jeśli masz ochotę opiszę Ci zalety i wady poszczególnych serii mebli :)
      --
      Uczmy się na błędach... innych.
      Nasze życie jest za krótkie, żeby wszystkie popełniać samemu.
    • martatatama 25.01.11, 08:53
      jakość mebli z ikei nie jest rewelacyjna, ale i tak warto - Ikea jest niedroga, ma ciekawy design i duży wybór. Jeżli traktujesz meble jako inwestycję i masz nadzieję, ze jeszcze Twoi prawnukowie będą korzystali z Twoich mebli to lepiej dołóż parę złotcyh i kup coś droższego i bradziej trwałego.
    • deszcz.ryb 25.01.11, 16:02
      To chyba musiałby kupić jakiś porządny antyk, żeby dzieci/wnuki mogły go sprzedać z zyskiem. Ale wtedy nie traktowałoby się go jako mebel, tylko jako lokatę kapitału ;)

      W życu się nie spotkałam z kupowaniem mebli trwałych "żeby dzieci też skorzystały". Po co? A jak się dzieciom dane meble nie spodobają? A poza tym obecnie meble są tak tanie, że można je zmieniać co kilka lat jak się znudzą. Więc "trwałość" mebli teraz nie jest oczekiwaną zaletą, wystarczy, że meble przeżyją te parę lat.
    • Gość: Rob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 18:08
      Meble z IKEA są trwałe jeżeli przywieziesz je do domu, postawisz i będziesz się im przyglądać ale jeżeli zaczynasz z nich trochę intensywniej korzystać to okazuje się, że z jakością czy trwałością mają bardzo niewiele wspólnego.


      -------------------
      Karpacz noclegi
    • magda0 26.01.11, 10:44
      Porównując ikea i brw to jednak opowiadam sie za pierwszym duzo tańsze a jakosc podobna. Nie mam domu wyposazonego w meble ikea, ale niektóre rzeczy. I pewne sie sprawdzaja a pewne nie. Kanapa kupiona jakis czas temu po 3 latach była do wyrzucenia inna kupiona pozniej służy juz 4 lata i posłuży kolejne. A Ikea ma też ta szczególnie dobra ceche ze jak ci sie cos zepsuje albo nie spełnia wymoów np. te odchodzace okleiny na rogach mozna złożyc reklamacje i ja uwzględniają. Albo wymiana albo zwrot pieniedzy, gdzie znajdziesz tak solidna firme w tej kwestii? magda
    • Gość: Kuba IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 25.01.11, 22:23
      Na forum muratora był niedawno wątek szeroko opisywany o meblach z podanej przez ciebie firmy. Dosyć pouczajace były te wypowiedzi ludzi
      forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?22-Wnętrzapozdr
    • trini70 01.02.11, 00:30
      muratordom.pl/wnetrza/pokoje-dla-dzieci/meble-dla-dzieci-gotowe-zestawy,70_7038.html
    • altariel2 26.01.11, 23:57
      "Przerabiałam" już wiele rodzajów mebli, i BRW i IKEA i holenderskie.
      Godne polecenia są tak naprawdę tylko meble drewniane IKEA. Mam je już jakiś czas, są użytkowane w domu z dziećmi i zwierzętami, a nie wyglądaja na zniszczone, nic mi też nie odpada, nie łamie się itp Część jest uzytkowana w kuchni, nie raz zostały zalane, zabrudzone itp i nic się z nimi nie dzieje.
      Do tego przy przewożeniu ich ze starego mieszkanie rozkręciłam je na mniejsze części i zmieściły się do minivana;)
      IKEA tania, czyli płyta w okleinie, to meble nie dla dzieci łatwo się niszczą przy intensywnym użytkowaniu.(Trochę lepiej przedstawia się sprawa z płytą w okleinie foliwej, ta nie odchodzi, ale się niestety rysuje. Ale za to są tanie. (drewniane są 2-3 razy droższe )
      Faktycznie holenderskie są najtrwalsze. Niestety przychodza do PL często już nieco 'sponiewierane', no i większość jest równie 'urodziwa' co PRL-owskie meblościanki, tyle że drewniana. Ładne drewniane są drogie, chyba, że ktos ma czas i zacięcie by 'polować' na okazje i powoli kompletowac umeblowanie.
      BRW to szajs. Rozpda się w nich wszystko. Już nawet nie chodzi o odchodzący fornir (to chyba 'wada' wszystkich mebli z płyty w okleinie, ale o konstrukcję. Jak mają nie odpadać fronty szuflad, które zamocowane są TYLKO za pomocą kołeczków... Troszkę lepszą konstrukcje maję te z kolekcji klasycznej, ale za to cenę zaporową. Jak mam wydać 1000zł na szafkę, to wolę kupić nową, drewnianą.

      --
      Flowers in the gardens of the gods
    • bb-king 31.01.11, 22:17
      ja mam meble do sypialni, łóżko, komodę i regały na książki. po ok.roku już jest trochę mini odprysków i uszkodzeń..
      średnia cena - średnia jakość

      --
      Wystrój wnętrz
      Dekoracje sal weselnych
    • kasia-8222 01.02.11, 12:46
      ja myślę że meble z Ikei to syf. Niska cena = niska jakość. Jak ktoś chce tanio wykonczyć mieszkanie to ok, ale takie meble długo nie postoją. Dlatego warto dopłacić trochę i zrobiś sobie meble na zamówienie. Takie mebelki mają już dużo lepszą jakość. Nie polecam też BRW tu z jakością również na bakier :/
    • kkkryska 01.02.11, 12:58
      maja całkiem fajne, a i są takie jakosciowo średnie, myślę, ze sporo zależy od użytkowania, bo są to meble całkiem solidne raczej
    • mamazosia1 01.02.11, 13:38
      Tak naprawdę meble z ikei nie różnią się dziś już niczym od mebli innych firm. Nawet cenowo często konkurencja ma niższe ceny. Jakość wykonania w przypadku Ikei moim zdaniem nieco się pogorszyła, ale cenię ich za ciekawe rozwiązania konstrukcyjne. Nie podobają mi się ich łóżeczka dla dzieci, ale za to kanapy mają super wygodne (oczywiście niektóre modele). Meble kuchenne też są ok, plus za pojemne szafy:)
    • foreest 01.02.11, 15:39
      też mi sie wydaje, że ni ema teraz wielkiej różnicy między sklepami. Wiele sklepów też chwali się niskimi cenami uzyskanymi przez to że sami je sobie później skłądamy (odpowiednik słynnych "płaskich" paczek ;) )

      ps. trochę poszperałam i np. bardzo podobne do leksavika (tylko z innymi uchwytami ) ma esmebel - www.esmebel.com/rodziny,cloude,1,Komoda_sosnowa_surowa_CLOUDE_10,0100.html
      a i cenowo taniej niż Ikea
    • anka_cyganka35 02.02.11, 13:19
      nie polecam tej komody! to jest masakra. mam taka tylko wiekszą. to się dopiero rozpada.
      --
      Głupota jest brzydotą psychologiczną.
    • idepozapalki 02.02.11, 21:11
      To ja mam akurat zupełnie inne doświadczenia. W mieszkaniu mamy różne meble, ale przyszło nam do głowy kupić w Bodziu komodę. Szlag, w brodę sobie pluję do dzisiaj. Przede wszystkim jakość dopasowania detali ustępuje Ikei drogi i jeszcze przed nią zamiata. Niby montaż samodzielny, niby to samo... ale szuflady mają inne przerwy, drzwiczki jednak troszkę obcierają... Nie polecam.

      Co do samej Ikei - po pierwsze, w jednym sklepie kupiliśmy wszystko (a przeprowadzaliśmy się do mieszkania "pod klucz", nie mając alternatywnego lokum). Kanapa Beddinge - po nas kupiło ją jeszcze troje znajomych - mega wygodna, mechanizm działa bez problemów a obicie (za które nieco dopłaciliśmy ekstra) wytrzymuje dwa teriery, które go bynajmniej nie oszczędzają. Pomimo względnie częstego prania materiał nie traci na jakości.

      Biurko - tutaj wydaliśmy nieco więcej niż kosztują najtańsze modele. Jest z litego drewna, ale prezentuje się świetnie i genialnie spełnia swoją funkcję. I pomimo dwóch lat użytkowania i psów w mieszkaniu - dalej jest ok.

      Można pisać i pisać. Dla mnie Ikea to uczciwa jakość za uczciwą cenę. Pracowałem kiedyś w zakładzie produkującym meble ekskluzywne, na eksport i potrafię odróżnić tandetę od czegoś lepszego. W Ikei jest to i to. Jak płacisz 19,99 za stolik - nie oczekuj, że pomiędzy płytami ma coś innego niż tekturę.

      Co do wypowiedzi poprzedników na temat mebli z litego drewna z zachodu - cóż, lodówkę też można mieć z niemieckiej wystawki. Ale czy to znaczy, że trzeba?
      --
      www.idepozapalki.pl
      wejdź, zerknij, poczytaj
    • riccardo1 02.02.11, 10:56
      Dla mnie meble z Ikea mają jeszcze jedną zaletę - łatwo je rozmontować, są projektowane są aby można je było złożyć do płaskiej paczki, więc nie ma problemu przy jakimś przemeblowaniu. A ja lubię zmiany i tutaj niska cena jest zaletą. No i meble Ikea są na ogół dobrze przemyślane i funkcjonalne. Co nie zawsze zdarza się u innych producentów. Oczywiście w podobnej skali cenowej.
      --
      Pozdrawiam
      Riccardo
      Mój blog

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.