Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakość mebli z Ikei - co uważacie?

    • Gość: klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 11:03
      Po przeprowadzce kupiłem ponownie w Ikei. Dlaczego?
      Dlatego, że to co ma się zepsuć to okucia, zawiasy itp. W Ikei są standardem rozwiązania Blum (dają chyba 15 czy 20 lat gwarancji). Kiedy chciałem kupić meble na wymiar z zawiasami Blum to policzyli mi dodatkowo 80-100 zł za szafkę bo to niby wyższy standard (dali gwarancję 2 lata).
      W efekcie kupiłem 16 szafek Ikei z piekarnikiem, zmywarką i okapem Whirlpool ( 5 lat gwarancji) za niecałe 11 tyś zł. Podobny komplet "na wymiar" firmy liczyły po 18-20 tyś (gwarancja na agd 2 lata).

      Ikea ma natomiast bardzo słabą jakość mebli z surowego drewna - drzazgi, sęki, przebarwienia oraz najtańszych z paździocha. Płyta wiórowa ma małą gęstość i często wyłażą z niej wkręty - np. ten słynny mały stolik za 30 pln
    • ann_alice 02.02.11, 11:10
      Ja mam owe 2 słynne sofy Ektorp z Ikea - bardzo sobie chwalę, szczególnie możliwość prania powłok. Naprawdę super sprawa. Mam też kilka szaf z Black Red White, sieci konkurencyjnej do Bodzia, bo też z tanimi meblami. Szafy wyglądają okropnie, okleina się zdziera, listwy odchodzą, meble nie nadają się do przesuwania, a już w ogóle przeprowadzaka z tymi meblami to dla nich prawie śmieć. Wolę już szafy z Ikei, wyglądają o niebo bardziej porządnie przy wyrobach firmy BRW.

      --
      "Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga."
      S. J. Lec
    • Gość: Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.11, 11:41
      Na pewno Ikea da ci lepszy standard aniżeli Bodzio. Jeżeli chodzi o BRW to wolę ich od Ikei, bo za średnią cenę mam b. ładne mebelki. Miałem też futona z Ikei, ale co 2-3 lata musiałem zmieniać pokrowiec, co na szczęście w Ikei nie stanowi problemu, a to duży plus. Obecnie wymieniłem BRW i Ikeę w pokoju na Bydgoskie Fabryki Meble. Są to jednak meble na Polskę dość drogie, tak mniej więcej BRWx2. Nie zmienię natomiast sofy i stołu z Ikei. Co 2 lata kupuję nowy pokrowiec lub nakładkę i problem z głowy.
    • Gość: barbara IP: *.static.as29550.net 02.02.11, 11:54
      Miałam sofę z Ikei(za ok. 2000), wyglądała OK, do siedzenia przyzwoita ale do spania - koszmar. Z ulgą się jej pozbyłam na rzecz marnej wersalki z BRW. Mam też sporo innych mebli z Ikei, bo lubię ich wzornictwo. Niestety komody, regały na książki, biurka z sosny szybko się niszczą, gdyż to miękkie drewno. Chętnie bym wymieniła na nowe, może też z Ikei. W każdym razie sofy już tam nie kupię.
    • ann_alice 02.02.11, 15:09
      Zgadza się, do spania te sofy się nie nadają. Dlatego do spania mam łóżko;) Ale na sofach bardzo przyjemnie się siedzi, choć poduszki nieco się odkształcają. Na szczęście kupiłam sofy bez funcji spania, ponieważ te z funkcją spania są sporo droższe.

      --
      "Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga."
      S. J. Lec
    • mw1969 02.02.11, 12:03
      Proszę Państwa...

      Znakomita większość produktów z IKEA ma tę zaletę, że nietrudno jest dokupić i wymienić jakiś tam zużyty/zniszczony element mebla etc.

      Że co? Że pokrycie się wyciera? A dokup, człowieku, na pół roku przed upływem gwarancji identyczne pokrycie, a stare (po upraniu) zanieś - np. pół roku po zakupie - do reklamacji!!!
      :-D

      Ża blat biurka się zużywa? W tak zwanym "dziale sprzedaży okazyjnej" można za grosze "upolować" mebelki i inne rzeczy z drobnymi usterkami, tak zwane "końcówki serii" czy też artykuły wycofane z ekspozycji...
      Wystarczy zadzwonić do sklepu IKEA i wypytać obsługę, czy mają w dziale przecen np. szafkę taką to a taką...

      Moim skromnym zdaniem niedrogi komplet mebli IKEA "na nowe mieszkanie" będzie w sam raz - później, jak już szczęśliwy lokator (właściciel?) odkuje sie finansowo, to wtedy zakupi sobie coś bardziej "eksluzywnego".

      Ja osobiście cenię sobie meble z IKEA za kompatybilność i innymi produktami IKEA (np. pojemniki do przechowyania, półki, etc.) i za możliwość tworzenia różnych konfiguracji...

      Uwaga dla hobbystów-majsterkowiczów - wrzućcie w wyszukiwarkę hasło "ikea hackers" i zobaczcie, jakie fajne rzeczy zwykli ludzie potrafią zrobić z produktów IKEA: przeróbki, niekonwencjonalne zastosowania itp. No, a malkontenci niech popróbują takiej sztuki z tymi "meblami holenderskimi" ;-)
      Ja u siebie w wielkiej szafie PAX (236 x 100 x c0 cm)założyłem 4 szt. małych drzwiczek (2 na dole, 2 na górze), a w części środkowej wygospodarowałem otwartą przestrzeń na wielką drukarkę i niemały telefaks! Da się? Da się!
      Zgadzam się, że z jakością IKEA bywa różnie - to, co tanie, NIE może być bardzo dobre, ale na początek albo do nieintensywnej eksploatacji będzie w sam raz.


      --
      Kobieta z dużą dupą to największa tragedia, która może przytrafić się facetowi. Najgorsze jak zostanie oszukany w młodości, gdy jeszcze jest szczupła. Potem jak zacznie żreć jak świnia dupa jej rośnie w kosmos bez końca. Sama zaczyna wtedy głupieć, bo nie może wsadzić dupy w żaden normalny ciuch i mści się za to na wszystkich w koło. Dzieciach, mężu, znajomych, podwładnych, sąsiadach, zwierzętach. Zjada ją nienawiść do świata, bo ma wielką dupę, którą sama wyhodowała żrąc jak świnia.
      (by placebo_99)
    • Gość: zzz IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.11, 13:53
      IKEA jest super ale są to meble na max 10 lat potem wymienić trzeba na nowe.
      Nie są to dębowe antyki ale meble uzytkowe
      kupiliśmy już drugi raz meble kuchenne (drugie mieszkanie) i ciągle jesteśmy z nich zadowoleni-za taki sam zestaw co chcieli od nas w RUST za min 30 tys w IKEA daliśmy 7400.
      Oczywiście podobało mi sie wzornictwo w RUST ale bez 60tys w kieszeni nie milibyśmy szans na te wzory, które nam się podobały tak wiec wybraliśmy IKEA na raty O% bo już byliśmy spłukani po wykończeniu mieszkania.
      Jesteśmy zadowoleni wszystkie szuflady mają hamulce i lepsze zawiasy niż te które były w pierwszych naszych meblach
      a ten słynny stolik za 30 zł - kurcze mamy takie już 10 letnie i są w super stanie

      ostatnio kupiliśmy kolejne trzy bo były w promocji za 14 zł. Przepraszam ale gdzie ja kupię stolik, który składa się 5 min , kosztuje taniej niż podkładka pod mysz i dodatkowo można na nim coś postawić, stanąć, usiąść i wytrzymuje 10 lat i pewnie wytrzyma jeszcze kilka.
      A dodam, że nie dbam o meble bo spokojnie stawiam na nich gorącą herbatę bez podstawki - czli nawet po takim traktowaniu stolik wygląda dobrze to już dobrze o nim świadczy.
      jakość IKEA a BRW- wolę IKEA siostra miała BRW tragedia to się dopiero sypało. kołki klejone w szufladach - IKEA przynajmniej ma fajny system skręcanych szuflad...
      ze skorupek szaf Pax mamy garderobę za 1500zł (też na raty 0%)-dobraliśmy wszystkie elementy, złożyliśmy dokupiliśmy tylko inne drążki w Leroy merlin, które przykręciliśmy do szafy i ściany albo wewnątrz szafy. Wyszło super. Maksymalnie prosto, tanio, ładnie, funkcjonalnie...a do tego zawsze będę mogła wymienić łatwo jakis element bo IKEA ciągle ma wszystko w ofercie albo trzyma się swoich rozmiarów i łatwo jest coś dobrac.

      mieszkanie jest do mieszkania a nie jest to muzeum :)

      P.S uwielbiam składać meble IKEA to takie duże klocki lego!!! oczywiście bez porównania, gdyby było mnie stać na meble na zamówienie z litego drewna to pewnie IKEA poszłaby w odstawkę
      po drugie zastanawiam się skąd Wy bierzecie kasę na te meble dębowe czy to tyko przechwałki bo ja i mój mąż dobrze zarabiamy (jak na polskie warunki), ale nas nie stać na meble dębowe i skórzane kanapy Kler- nie wydajemy dużo na jedzenie, nie palimy, nie imprezujemy, nie mamy dzieci a ciągle na styk z rachunkami...a czasem nawet w IKEA myślimy czy na pewno musimy to kupić teraz czy w przyszłości!
    • mw1969 02.02.11, 15:12
      Jeśli tak lubisz skłądać meble i elementy IKEA - podobnie jak ja - to polecam wizytę na stronie "IKEA HACKERS".
      To prawdziwa kopalnia niebanalnych pomysłów i niestandardowych zastosowań na bazie IKEA.

      Szczególnie ujął mnie pomysł wykorzystania przesuwnych drzwi od szafy PAX jako... drzwi przesuwnych przedzielających pokój! W porównaniu z takimi drzwiami firmy KOMANDOR to musiała być duuuuża oszczędność.
    • Gość: WK IP: *.internetia.net.pl 02.02.11, 21:53
      Popieram!
      Przede wszystkim odpowiada mi prostota wzornicza tych mebli, która wprowadza spokój i harmonię do wnętrza. W innych sklepach oprócz różnych podrób wzornictwa Ikei (bywa, że tańszych) królują wciąż przestylizowane zestawy (typu: popłuczyny po Swarzędzu) albo fantazyjne i niesłychanie "powierzchniożerne" projekty włoskie. Zmontowałem już mnóstwo mebli z Ikei (tak u siebie w kolejnych mieszkaniach jak i u znajomych), nigdy nie zabrakło żadnego elementu (!), wszystko dobrze pasowało i zaraz po zmontowaniu miałem wrażenie, że nowy mebel jest moim dobrym znajomym.
      Gdy byłem w Skandynawii to też bardzo mi odpowiadała ich widoczna powściągliwość w zachowaniu - brak jakiekolwiek ostentacji w prezentacji swojej zamożności, preferowanie wygody i funkcjonalności kosztem oznak luksusu.
      Meble kuchenne (najbardziej intensywne używane) jednak zamówiłem polskie, z pełnego drewna ale o bardzo prostym wzornictwie. Dzięki takim meblom całe mieszkanie jest łatwe do utrzymania w czystości, podatne na adaptacje do nowych funkcji oraz - co też nie jest bez znaczenia - pozbawione elementu: "uważaj, bo to delikatne".
    • Gość: gosc z kuchni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.11, 12:27
      Bodzio - to masakra !
      już lepsza słaba Ikea
    • Gość: fo.xy IP: 188.121.29.* 02.02.11, 12:59
      wiosna umeblowalam mieszkanie - wszystko z ikei, jakosciowo dobre, nie moge narzekac. Chcialam kupic inne meble, ale nie mialam cierpliwosci wybierac w katalogach by potem czekac na dostawe po 6 i wiecej tygodni :/

      W rodzinie tez sporo produktow z ikei - jeszcze nie slyszalam, zeby cos sie zepsulo - ot, zwykle zuzycie.

      Jesli podoba Ci sie styl, to po prostu kup. Jesli kusi Cie tylko nizsza cena, ale nie masz przekonania, to szukaj czegos innego. Ale mysle, ze ze wszystkim bedzie podobnie - zalezy jaka partia sie trafi ;)

      Jesli przy skladaniu okazalo sie, ze brakowalo jednej sruby, to od razu i bez problemu pomogli mi w sklepie - takze obsluga posprzedazowa na plus. Ogolnie moge polecic. Ale oczywiscie nie nastawiaj sie na nie wiadomo jaki luksus - to sa zwykle meble, w wiekszosci prosty i ladny design - zadne arcedziela
    • antidotumm 02.02.11, 13:03
      - na zachodzie bardzo czesto wymieniaja meble.
      Zwlaszcza rzeczy z tzw 'tanich linii".
    • anka_cyganka35 02.02.11, 13:15
      i bardzo fajnie można sobie zmieniac wystrój. no ale niektórzy wolą jedne meble na całe życie
      --
      Głupota jest brzydotą psychologiczną.
    • konikpolski333 02.02.11, 13:33
      Mam meble z obydwu firm i bardzo sobie chwalę. Meble tanie, wygodne, łatwe w transporcie. Jak się coś podrze albo poplami, to nie będzie żadnej straty, bo meble są tanie. A po kilku latach wymienię na nowe. Ja wolę mieć nowoczesne ergonomiczne meble na kilka lat a nie jakieś dębowe klocki na trzy pokolenia, na których widać ślady pazurków mojej babci, gdy była jeszcze małą dziewczynką
    • Gość: mrarm IP: *.146.127.218.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.11, 17:43

      Z iemia nie jest jednorazowa.
    • Gość: niunia IP: *.stihl.pl 02.02.11, 13:45
      Jakość mebli Ikea jest beznadziejna, cena przyciąga klienta, a skoro jest tanio to materiały z których wykonano produkty są niskiej jakości. Znajomi kupili meble wypoczynkowe, ławę, kuchnię. Ładnie to wszystko wyglądało jak było nowe! Po roku kanapa "wysiedziana" jakby miała 10 lat, ława-szklana bardzo porysana (sama mam ławę szklaną już 4 lata i nie wygląda tak bardzo zniszczona jak koleżanki, która ma ją rok). Kuchnia - jak zobaczyłam blaty z jakiego są tworzywa to nigdybym tego nie kupiła! Można przejechać paznokciem i widać rysę! Osobiście nie polecam!!! Jedyne co kupiłam w Ikei to ozdoby, kieliszki, kubki itp. rzeczy.
    • joanna_poz 02.02.11, 14:13
      meblami z IKEI urządzalismy nasze pierwsze mieszkanie 10 lat temu.

      5 lat były tam regularnie uzytkowane, po 5 latach przewieźlismy je do nowego domu i wstawilismy do takiego mniej uczęszczanego pokoju - i 6 lat służą nadal, wstydu nam nie przynoszą:)

      nic się nam nie rozpadło (mamy fotele PONG, regał na ksiązki, najtańszy z możliwych regałów wstawilismy do graciarni, syn ma łózko)

      jak dla mnie OK.
    • mw1969 02.02.11, 15:08
      Pisałem już o zalecie mebli IKEA, jaką jest kompatybilność i łatwość wymiany/podmiany różnych (m.in. uszkodzonych) elementów.

      Dam Wam przykład:

      Swego czasu zaoszczędziłem SPORO kasy na półkach do szafy PAX 236 x 100 x 60 cm - a to dość drogie akcesoria.
      Otóż po dokładnym zwymiarowaniu i wypytaniu się o ceny złożyłem zamówienie w pobliskiej stolarni.
      Fachmeni przycięli i okleili półki za... UŁAMEK ceny z IKEA.

      Jak ktoś chce i "umi", to zamiast oklejać krawędzie może sobie kupić w markecie budowlanym taki aluminiowy C-kształtny profil (srebrny lub złoty - satynowy), żeby wbić tenże profil na krawedź półki a przez to dodatkowo WZMOCNIĆ ją przed większymi obciążeniami. Ja tak właśnie zrobiłem z tymi półkami 100 x 60 cm, na których składuję dość ciężkie przedmioty - te aluminiowe profile wyglądają nieźle no i chronią półki przed uginaniem się.

      To samo zrobiłem z frontami szuflad IKEA!!! Stolarze prostu SKOPIOWALI fronty do ikeowskiej szuflady (dałem na wzór jakiś tam byle jaki ale pasujący wymiarowo front z przeceny) - dobrali żądaną kolorystykę, porobili wszystkie rowki, otwory pod kołki i śruby - też za ułamek ceny IKEA...

      WARUNEK: Musicie mieć jakąś niedrogą stolarnię niedaleko swojego miejsca zamieszkania - żeby nie przepalać kosztownej benzyny na dojazdy tam i z powrotem, bo inaczej cała ta oszcędność psu na budę się zda.
    • ann_alice 02.02.11, 15:11
      Hmmm, ciekawe. Zastanawiałam się, ile by kosztowało w stolarni skopiowanie regałów Billy i czy się to finansowo opłaca, czy też może wyjdzie cenowo podobnie.

      --
      "Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga."
      S. J. Lec
    • mw1969 02.02.11, 15:19
      To może być zbyt drogie: ściany, góra, dno, "plecy", rowki, otwory (dużo ich!)...

      Jeśli już, to staraj się upolować na przecenie samo "pudło" BILLY... Często trafiają sie egzemplarze poekspozycjne. Jeśli gdzieś jest "obszczypana" okleina na krawędzi - a, to proszę, kupujem BILLY, i jedziem do stolarni, gdzie dorobią nową okleinę...

      Szklane półki BILLY można załatwić "z odzysku" (stare szyby pookienne, stare półki szklane) - szklarz fachowo przytnie pod wymiar, a użytkownik mokrą osełką (taką za 1,00 PLN, do nozy kuchennych) delikatnie wygładzi ostre krawędzie...


      --
      Kobieta z dużą dupą to największa tragedia, która może przytrafić się facetowi. Najgorsze jak zostanie oszukany w młodości, gdy jeszcze jest szczupła. Potem jak zacznie żreć jak świnia dupa jej rośnie w kosmos bez końca. Sama zaczyna wtedy głupieć, bo nie może wsadzić dupy w żaden normalny ciuch i mści się za to na wszystkich w koło. Dzieciach, mężu, znajomych, podwładnych, sąsiadach, zwierzętach. Zjada ją nienawiść do świata, bo ma wielką dupę, którą sama wyhodowała żrąc jak świnia.
      (by placebo_99)
    • ann_alice 02.02.11, 16:07
      Akurat myślałam o tych bez szklanych drzwiczek. Poodba mi się takie coś: www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S79863364 i to właśnie nad tym rozmyślałam, czy w stolarni cena wyjdzie podobna czy też niższa. Ale twój pomysł jest całkiem całkiem :) Dzięki wielkie :)

      --
      "Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga."
      S. J. Lec
    • towditowdi 02.02.11, 15:10
      My meblowaliśmy mieszkanie jakieś 7 l. temu i stać nas było raczej na budżetowe meblowe i takie też kupiliśmy, a co z tego zostało teraz?
      1. Sypilania BRW – od szafy odłazi okleina na wszystkich drzwiach, obydwa tyłki łóżka wymagały nowych mocowań, materace skrzypią. Wszystko to zaczęło się po ok 2 latach użytkowania. Teraz sypialnia wymaga całkowitej wymiany.
      2. „Salon” – też BRW seria Retro – komody i witryny, w zasadzie niczego nie zmienialibyśmy. Jedyne zniszczenia to przez własna głupotę. Stół i krzesła rzeszowskie fabryki – wszystko w najlepszym porządku, kanapa z kalwarii – tez ok., niczego zarzucić nie można.
      3. Pokój dzieci: komody z Ikei seria Mamut – są ok., nie widać praktycznie śladów użytkowania. Biurko, a raczej blat z płyty komórkowej + nogi – mało trwała okleina blatu, łatwo się rysuje i odpryskuje. Sofa rozkładana do przodu za ok. 300 zł porażka kompletna. Spać na tym się da za to posiedzieć nie, jest za miękka i po „obciążeniu” np. moja osobą rozjeżdża się i za chwilkę siedzę na podłodze. Plastikowe stolik i krzesełka są ok a biorąc pod uwagę jak były i jak są traktowane do bardzo OK.
      4. Kuchnia od lokalnego stolarza „no name” jest OK. (skrzynie z płyty, fronty drewno). Wymiany wymagają tylko teraz dwa zawiasy. Stolik do kuchni z Ikei (okleina dębowa) sprawdza się w każdym calu i gdyby żona blatu stolnicą nie zmasakrowała to nie byłoby widać śladów użytkowania.
      5. Stoliki z Ikei za 30 zł z płyty komórkowej są tyle warte ile kosztują, ich zaletą jest cena, dlatego możemy sobie pozwolić na coroczna wymianę. Nam pasują rozmiarem i kolorystycznie tez się idealnie komponują.

      Wydaje mi się, że Ikea nie jest zła, miała kilka wpadek (moja kanapa) ale generalnie jest do przyjęcia. Różnorodny design, stosunek cena/jakość to moim zdaniem udany kompromis, wszystko masz w jednym miejscu i bardzo praktyczne są te wystawki na powierzchniach ograniczonych do wielkości pokoju - przynajmniej te wielkości masz podane na wystawkach. Nie śmierdzą jak pisał ktoś wyżej (a może to nie meble mu śmierdziały tylko te poniemieckie czy holenderskie i nie lakierem - nie wiadomo). Wiele praktycznych rozwiązań i takich, że po tych kilku latach od pierwszych zakupów dokupuje teraz do pokoju dzieci komodę na przybory szkolne i wszystko to gra ze sobą, nic nie wygląda „od czapy”.

      Wybrałbym Ikee niż toporne, dębowe używki z Niemiec – to dopiero jest okres PRL-u. Przecież nikt współczesnych, dębowych mebli nie sprzedaje za cenę Ikei. I spróbuj coś za dwa, trzy lata dokupić. No chyba że ktoś lubi różnorodność styli w jednym pomieszczeniu a elementem łączącym te style będzie dębina albo kraj pochodzenia.

      Pozdrawiam
    • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.11, 16:03
      Lubię meble i gadżety z Ikea - zaraz tam jadę.
      Można kupić tam meble z różnej półki cenowej i te do stówki i droższe.
      Poza tym mają swietne wzornictwo, pracue dla nich grono światowych projektantów więc mowienie źle o wzornictwie mebli z Ikea jest dość nietaktowne.

      Owszem mogą się komuś nie podobać bo nie lubi stylu prostego, chłodnego, skandynawskiego, ale bez przesady nazywać badziewiem.
    • mikolaj1978 02.02.11, 16:27
      Jak meble to coś trwałego, mogę z czystym sumieniem polecić stolarza ktory robi wszystko na wymiar i z ceną też można się dogadac.
    • trypel 02.02.11, 16:41
      mikolaj1978 napisał:

      > Jak meble to coś trwałego,

      ja bym napisał - jak pomnik to cos trwałego. Z meblami już niekoniecznie. Jakoś tak sie składa że nie mieszkałem nigdzie dłuzej niż 4-5 lat. Kupowanie mebli obliczonych na trwałość jest bez sensu bo
      - nie chce mi sie ich wozić potem 400 km dalej
      - nie podobają mi się bo są już inne albo wnętrze mam inne itp

      pierwsza w życiu własna kuchnia przezyła bez problemu 6 lat (najtańsza ikea kupiona w 98) i pewnie służy komuś dalej.

      dla mnie ikea to rewelacyjny kompromis pomiędzy niską ceną a akceptowalną jakoscią. No chyba że porównujemy do używanych staroci z zachodu które może i przeżyją jeszcze 3 pokolenia tylko nie każdy moze na nie patrzeć bez bólu

      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • viki7.pl 02.02.11, 17:55
      Solidne, modne wzornictwo, z drewna. Kupiłam w ubiegłym roku do pokoju córki, nic się z nimi nie dzieje
    • Gość: LuriTuri IP: *.aster.pl 02.02.11, 19:07
      Kupuj W IKEA. Meble dobrej jakości (mam i się cieszę), ładne bo w dobrym guście i proste ("niewidzialne" - i o to chodzi). Nie podobaja się tym, którzy lubią pretensjonalne grzmoty z ozdóbkami. Kanapa IKEA-PS (z kółkami) super wygodna do spania, ładna i praktyczna, meble kuchenne - doskonałe, regały Billy - idealne i trwałe, seria LACK - super. Kupuj i nie kombinuj.
    • Gość: gościnnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.11, 19:26
      Jestem posiadaczką mebli Ikea, szczęśliwą:), komody są wykonane ze sklejki,ale jeśli nie skacze się po meblach :P to można się nimi długo cieszyć :). Myślę że za ich cenę warto...
    • bezzebnypirat 02.02.11, 19:30
      Zobaczcie jakies katalogi wnetrz itp, bo wybaczcie, ale oferujecie cos co wyglada jak z 1991 roku. Moze to sie jeszcze sprzedaje, bo ludzie nie maja pojecia o stylu, architekturze i trendach, ale sprzedac za granice sie chyba tego nie da. No oprocz moze Bialorusi;-)
    • Gość: pati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 21:43
      A ja mam zestaw ?(regały różne, szafka TV, bufet i stolik z szybą) serii Magiker, której już nie ma w ofercie. Za wszystko wyszło 6 lat temu jakieś 4-5 tys zł, czyli jak dla mnie niemało. Wszystko się trzyma, nie rozwala, nie chwieje, nie wyciera i nie trzeszczy. Mam też stół+4 krzesła za 499 zł - nic się nie rozpadło przez 6 lat. To czego w IKEI już nie kupię, to sofa czy jakakolwiek inny przedmiot do siedzenia (np, na krzesło się może skuszę) - miałam sofę Ekeskog, 5 lat wytrzymała i siedzisko się zapadło w stronę środka na amen, pokrycie się rwało, sofa była głęboka więc poduszki non stop wyjeżdżały spod tyłka i się ciągle przekręcały pokrowce, a kosztowało dziadostwo 3tys. Od tamtej pory jestem fanką kanap i narożników z sieciówki Abra - obecnie mam w domu 2 narożniki, płaciłam max 1,8 tys za szt. i jestem zadowolona. Bodzio - ostatnio oglądałam tam kuchnie - masakryczna tandeta, dziękuję, wolę kupić na targu albo zamówić w stolarni 2 ulice od mojego domu, według mojego widzi-mi-się.
      To, czego w ikei nie kupię to jeszcze biurko, mam Mikael narożne i owszem wytrzymałe jest, ale blat normalnie się ściera-wyciera. Będę meblować w tym roku pokój dziecka i po łóżko pojadę do ikei (metalowa rama) ale meble jako takie kupię tu meblopol.pl (chyba). A jeszcze kiedyś miałam podwójne łóżko sosnowe z Agaty, trzasnęło po 3 latach, a ja z mężem nie ważymy razem więcej jak 150 kg i też tańców na tymże łóżku nie odprawialiśmy :)
    • Gość: Zulka IP: 212.160.201.* 02.02.11, 21:50
      Meble wbrew obiegowym opiniom są trwałe. Od ponad 10 lat mam meble w sypialni z Ikea. Jeżeli podobają Ci się kupuj ;-)
    • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 23:42
      mam wypoczynek Bodzio.Dramaat.Po kilku latach dalej smierdzi.Do skrzyni pakowanie czegokolwiek niemożliwe. Pod siedzeniem męża /szczupły człowiek /wystaje spręzyna.Mateiał wytarty.Jako użytkownicy jesteśmy stateczni i akuratni.
    • Gość: aniabb IP: *.c195.msk.pl 03.02.11, 09:58
      Kiedy zamawiałam meble do pokoju w przedsiębiorstwie robiącym meble na zamówienie, pewna Pani która tam pracowała opowiedziała jak to wyglada z meblami od Bodzio. Dlaczego cena jest taka niska? A no bo meble robione są z najcieńszych płyt, które w dodatku (wlaśnie ta firma u ktorej robilam meble) produkuje Bodziowi na zamówienie, bo na rynku tak cienkich płyt nie idzie dostać. Jakość jest beznadziejna. Cienkie półki odkształcające się przy każdej książce/ cięższej rzeczy. Na długo nie wytrzyma. A z pewnością nie na 5 lat studiów ;] ;]
    • Gość: arc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 16:19
      Jeśli ktoś lubi pododbny, prosty design do IKEA to może zajrzeć rownież na www.designmeble.pl
    • Gość: arc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 16:21
      Jeśli ktoś lubi proste, podobne do IKEA meble to może zajrzeć na www.designmeble.pl
      Można czasem znaleźć coś fajnego.
    • Gość: Robsonka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.02.11, 22:22
      tu pełne info w temacie forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?22-Wn%C4%99trza
    • xeo2000 09.02.11, 09:53
      Jakość mebli z IKEA wiadomo, nie jest najwyższa jak i cena. Są to raczej meble do "urządzenia sobie mieszkania do wynajęcia". Miałem kilka kanap, i na dłuższą metę, tak mnie zaczęły wk.. że je wyrzuciłem ;]
      --
      Skorzystaj z Programu PITy
      Możesz nim rozliczyć Pit 2011
      Polecam wszystkim najnowszy PITy 2010 Program
    • ivkinn 09.02.11, 13:10
      Mam w pokoju córki od 5 lat szafę i komodę - jestem bardzo zadowolona z jakości i ceny. Od 2 lat mamy również łożko dla córki czerwone drewniane i też jest super. Ostatnio dokupiliśmy do jej pokoju szafki wiszące - przystępna cena i znów bardzo zadowoleni. Dodam, że wkrótce dołączy do nas synek - zakupiliśmy do Jego pokoiku mebelki Wójcik - juz przy skręcaniu kręciliśmy nosem i kilkakrotnie porównywaliśmy je do mebelków córki - na korzyść Ikei oczywiście.
    • curacao75 10.02.11, 20:19
      połowa moich mebli pochodzi z ikei - niby nie tania, ale najbardziej podobają mi się ich meble zarazem są wysokie jakościowo...
      jestem zadowolona z każdego zakupu w ikei

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.