Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak pozbyć się kotów z piwnicy?

    30.08.11, 15:22
    Sąsiad w moim bloku regularnie znosi resztki jedzenia do piwnicy i dokarmia bezdomne koty, które zagnieździły się tam i żyją, a resztki są pożywką także dla insektów. Wydzwaniałam do spółdzielni z prośbą, by nauczyli tego pana, że jak chce mieć koty, to niech je zabiera do swojego mieszkania - obiecali przysłać kogoś. Przyszła pani, poplotkowała z sąsiadem, a problem pozostał. Nie chcę być brutalna, ale jak ten problem rozwiązać? W piwnicy śmierdzi kotami i ich moczem!! Nie zamierzam drugi raz dzwonić do spółdzielni, ani tym bardziej tracić czasu na chodzenie tam. Czy schroniska przyjmują koty? Czy mogą je uśpić? Bo chyba nie muszę posuwać się do opłacania jakichś ekip z własnej kieszeni?
    ps. uprzedzając właścicieli kotów - Rozumiem, że ludzie 'kochają' koty, psy itp, ale niech robią to w domach a nie w piwnicach - na to się na pewno nie zgodzę.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: aa IP: *.cza-gw.warszawa.supermedia.pl 30.08.11, 15:48
      Mysle, ze najlepiej je wysterylizowac, aby sie nie rozmnażały. Koty są czystymi zwierzętami i jeśli stworzy im się warunki, beda milymi współlokatorami.
      PS A tak na marginesie to przeraża mnie pani stosunek do zwierząt, jak by nie bylo zywych stworzen, ktore tez czuja.
    • kasiak37 30.08.11, 21:02
      a moze by tak pania uspic?Bedzie to z pozytkiem dla reszty lokatorow bo pieniaczka z pani i tyle.O zwierzetach nie wspomne nawet.
      --
      Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum;)
    • Gość: anka IP: *.ac.zut.edu.pl 08.09.11, 13:11
      Koty trzeba wysterylizowac zrobic im miejsce na toalete(pan jak chce tam miec koty to niech sprzata) i bedzie ok. Zadzwon do miejskiego Tozu kobieto a pomoge ci. Czy moge je uspic? Typowe proste i szybkie załatwienie klopotu z zywym stworzeniem.
      WSTYD na starosc tez ktos cie moze zechce uspic jak bedziesz robic w pieluchy i przeszkadzac. Kobieto wstydz sie
    • Gość: milosnik_kotoow IP: *.turmak.pl 05.08.12, 23:07
      Chciałbym przy tej okazji opowiedzieć moją historię... Ostatnio sympatyczny kotek zadomowił się w naszej hali garażowej. Garaż jest na tyle spory, że kot nie widzi sensu wychodzić na świeże powietrze podczas jak brama jest otwarta na cały dzień. Zamiast tego urządził sobie sralnię w mojej piwnicy - jako nieliczna ma pomalowaną posadzkę wobec czego ma czyściutko i aż przyjemnie mu się widać tam sra. W piwnicy trzymam ciuszki po starszej córce - dla tej młodszej. Najbardziej lubi skakać właśnie po tym kartonie. Zostawia tam sierść za każdym razem w innej kompozycji. Tak w ogóle to mieliśmy sporo stresu przy ciąży, bo wyniki nie wychodziły żonie zbyt ciekawie pod kątem TOKSOPLAZMOZY. Wszystko dlatego, że też jest miłośnikiem tych miłych stworzonek. Piwnice mamy wydzielone w hali garażowej. Zawsze gdy rano wsiadam do samochodu garaż pachnie inaczej niż kiedyś. Czasem inaczej pachnie nawet wnętrze auta. Wydaje mi się wtedy, że kotek tak mnie lubi, że dla odmiany pod maską urządził sobie szczalnię. Do tej pory nie widziałem w hali szczórów, myszy itp. i dalej ich nie widzę. Co więcej nie widziałem także pcheł, ale wszystko wskazuje na to, że nasz sierściaty przyjaciel je też do nas zaprosił - komary raczej u nas nie tną, coś jednak ostatnio tak. Mam kilka pytań do osób bardziej doświadczonych:
      - czy "sraka" kota jest na ogół dosyć rzadka i łatwo rozbryzguje się na otaczających meblach piwnicy? Czy raczej to wynik choroby "mojego" kotka?
      - czy można jakoś sprawić, aby kitek urządził sobie sralnię/szczalnię u sąsiada?
      - czy można jakoś rozwiązać ten włochaty problem? (zaznaczam, że nie mam pozwolenia na broń)
      Pozdrawiam wszystkich miłośników kotów, zwłaszcza tych którzy mają podobne z nimi przygody.
    • Gość: Jana IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 20.12.11, 19:53
      Po pierwsze kotki sa bardzo czyste i nigdy nie zrobią w piwnicy ( chyba że nie mają z niej wyjścia) , ponadto nie znasz przepisu który nakazuje otwierać okienka na zimę własnie dla bezdomnych kotów ? no to poczytaj proszę ! A za uniemozliwianie komuś dokarmiania kotów tez jest odpowiednia ustawa . Przykre ze to kobieta (bezduszna ) która jest lub będzie matką . I oby jak najwięcej takich LUDZKICH uczuć !!!!! Chciałoby sie duzo więcej na ten i podobne tematy ale podejrzewam ze kogoś takiego Jak Pani to już nic i nikt nie zmieni , no moze jak spotka Panią jakies wielkie nieszczęście .......
    • Gość: sherman IP: *.net.pl 24.02.12, 16:54
      jesteś głupia, nie masz problemu z zapchlonymi kotami w piwnicy, ze smrodem to możesz takie bzdury wypisywać, ja dobrze rozumiem ten problem i najchętniej bym te wszystkie śmierdziuchy pozabijał, i ludzi którzy kochają takie śmierdzące i zapchlone zwierzęta bardziej niż innych ludzi też
    • Gość: aga IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.12, 21:44
      śmierdziuchem z pewnością jest człowiek,który nie wie co to mydło i woda!Uwielbiam koty,opiekuję się kotką wolnożyjącą,poddałam ją bezpłatnej sterylizacji i poza tym nigdy nie śmierdziała,podobnie jak mój kot domowy,którego mam już 10 lat i jeszcze nigdy nie czułam żeby śmierdział..no ale co może wiedzieć taki bezduszny typ ze śmierdzącym zgnilizną mózgiem??!A takiego jak ty bezuczuciowego pajaca z miłą chęcią zamknęłabym w ciemnej,zimnej piwnicy bez wody o jedzeniu nawet nie myśląc wywalając na zbity łeb w najgorszy mróz!Że takie potwory maja prawo istnieć?
    • Gość: K IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 21:32
      Kobieto, jesteś idiotką.
      Twoje zachowanie jest rzadko spotykane, najczęściej osoby dokarmiające koty skupiają się właśnie tylko na tym. Jeżeli kot narobi, to będzie to leżeć aż jakaś osoba nie wytrzyma i to posprząta. Sterylizacja? Wydaje Ci się że osoby dokarmiające koty mają na to pieniądze cz chęci? Najważniejsze jest dobro człowieka, i to jest na pierwszym miejscu, dzikie koty są problemem. I szczerze wątpię aby ten problem istniał gdyby ktoś ich nie dokarmiał.
    • Gość: kama IP: *.icpnet.pl 30.12.12, 00:31
      jeżeli ktoś zgłosi się z takim bezdomnym kotkiem to sterylizacja jest bezpłatna. i niech mi nikt nie opowiada bajek że się nie da. W Poznaniu jest grupa miłośników kotów która łapie takie maluchy i idzie z nimi do weterynarza. Za sterylizacje kota płaci się jak jest się takiego kota właścicielem.
      PS ludzie!koty to istoty żywe. Jeżeli już nie lubicie zwierząt, to przynajmniej im nie przeszkadzajcie żyć.
    • 83ardena 06.04.15, 16:20
      No większej głupoty nie czytałam! Kot mojej koleżanki, która mieszka jakieś 300m ode mnie, przemierza dzielące nas pola i ogrody po to, żeby się załatwić WŁAŚNIE W MOJEJ piwnicy!!! Dalej Pani twierdzi, że skubaniec nie ma innego wyjścia?! Mam kota wysterylizowanego, po którym w ogóle nie ma zapachu, ale śmierdziel od sąsiadki nie jest kastrowany i przez piwnicę smród rozchodzi się po całej sieni!!! I piszę tobie- bezmyślnej miłośniczce kotów- za takie zachowanie należy się kotu dotkliwa kara- jak tego kota dorwę, to na pewno nie będę traciła czasu i pieniędzy na benzynę, żeby go sterylizować czy uśpić, tylko własnoręcznie go u...ę! Kto zna koci problem, ten mnie rozumie. Nadmieniam jeszcze, że to nie biedne bezdomne kocię, tylko gruby kocur, który ma swój dom, ogród i miski zawsze pełne jedzenia. Ale sr... chodzi do mnie!!! Koty są jak ludzie- mądre i debile, z przeważającą liczbą tych ostatnich, niestety....
    • 83ardena 06.04.15, 16:25
      No większej głupoty nie czytałam! Kot mojej koleżanki, która mieszka jakieś 300m ode mnie, przemierza dzielące nas pola i ogrody po to, żeby się załatwić WŁAŚNIE W MOJEJ piwnicy!!! Dalej Pani twierdzi, że skubaniec nie ma innego wyjścia?! Mam kota wysterylizowanego, po którym w ogóle nie ma zapachu, ale śmierdziel od sąsiadki nie jest kastrowany i przez piwnicę smród rozchodzi się po całej sieni!!! I piszę tobie- bezmyślnej miłośniczce kotów- za takie zachowanie należy się kotu dotkliwa kara- jak tego kota dorwę, to na pewno nie będę traciła czasu i pieniędzy na benzynę, żeby go sterylizować czy uśpić, tylko własnoręcznie go u...ę! Kto zna koci problem, ten mnie rozumie. Nadmieniam jeszcze, że to nie biedne bezdomne kocię, tylko gruby kocur, który ma swój dom, ogród i miski zawsze pełne jedzenia. Ale sr... chodzi do mnie!!! Koty są jak ludzie- mądre i debile, z przeważającą liczbą tych ostatnich, niestety....
    • Gość: Inka IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 07:43
      Nie znam,ale już lubię tego sąsiada.A gdzie są koty,nie ma szcurów.
    • Gość: gosc IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.11, 13:47
      śmiem twierdzić, że jest wręcz odwrotnie.
      Najedzonym kotom nie chce sie latać nawet za myszami.
    • Gość: Inka IP: *.toya.net.pl 31.08.11, 14:07
      Znawcą kotów nie jesteś.Kot poluje,bo posiada instynkt łowcy,nie robi tego z głodu.Moje trzy domowe i najedzone koty polują na wszystko,co się rusza ,ale bez konsumpcji.
    • Gość: gosc IP: *.pl 31.08.11, 15:31
      mieszkam w wieżowcu, 8 pięter
      w piwnicach ostatnio razem z sąsiadem naliczyliśmy 8 dużych, kotów, ile jest małych nie wiem bo nie zaglądaliśmy do każdej z piwnic.
      a szczurów dawno nie było tyle co teraz, co najlepsze rozbestwiły się do tego stopnia ze zasuwają już po klatce schodowej.
      nie wiem moze koty od tego dobrobytu zatraciły "instynkt"
      ale fakt jest jeden
      kotów jest pełno a szczurów jeszcze więcej.
      nie dziwie sie więc ludziom , że mają taki a nie inny stosunek do tej sprawy
      bo żaden z nich pożytek
    • Gość: ziom IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.09.11, 15:31
      tia, teraz to się nazywa liczenie kotów ;) domu nie macie?? :DDD
    • Gość: jana IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 20.12.11, 19:57
      takich bzdur juz dawno nie słyszałam - Z większości ludzi tez nie ma zadnego pozytku - czyli co ???
    • jerryone1 04.09.11, 21:37
      Na okazje cenowe też polują? To chętnie wynajmę od Ciebie te koty :)
    • Gość: elaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 08:03
      Mam nadzieję że nie ma Pani dzieci.
    • Gość: Dex IP: 193.24.24.* 27.03.12, 12:32
      Jak ma się dzieci to szczególnie trzeba na sierściuchy uważać.
    • andrzej.sawa 27.03.12, 13:21
      A na jakiej podstawie takie bzdury piszesz?
    • Gość: wariat IP: *.bcc.com.pl 29.03.12, 09:06
      Nie wiesz ? Teraz jest przecież ogólny trend, że wszystko jest przyczyną alergii, więc od dzieci są odsuwane wszelkie niebezpieczeństwa. A kot to przecież samo zło.
    • andrzej.sawa 29.03.12, 09:08
      A ciekawe co Bruksela na to,wymyśliła jakąś dyrektywę?
    • erillzw 08.09.11, 13:28
      Gość portalu: gosc napisał(a):

      > śmiem twierdzić, że jest wręcz odwrotnie.
      > Najedzonym kotom nie chce sie latać nawet za myszami.

      Śmiem twierdzić iż nie masz pojecia o czym mówisz.
      Najedzony kot to wciąż drapieżnik któ?y poluje. Od lat mamy koty i bez względu na to ile dostaje jedzenia nie zmienia to jego instynktu i myszy, szczury i nawet czasem gołębie jest w stanie upolować bez większego problemu.
      --
      "..Langusta żywi się wyłącznie owocami morza; lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem..."

      erillsstyle.wordpress.com/
    • Gość: HH IP: 78.133.163.* 08.09.11, 13:48
      nie ma to jak stereotypy - kot szczura nie tyka - w szczególności jak ma miskę z żarciem codziennie pod nosem, a śmietnik z resztkami obok.
    • Gość: Barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 14:03
      Zgadzam się z Tobą ! Facet robi co może dla bezdomnych zwierząt,ma serce !
    • Gość: guest IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 15:01
      Po pierwsze, u nas byli tacy mądrzy ludzie, którzy kotów się pozbyli. Efekt: utuczone szczury wielkości kotów włażące ludziom do mieszkań również na wysokich piętrach budynku.
      Gratulacje. Zaraz potem był problem z pchłami, które oblepiały człowieka, gdy ten tylko wszedł do piwnicy. Szczurów było naprawdę dużo...
      Co do uśpienia - szczególnie we własnym zakresie i dla idiotycznej zachcianki (przypominam, że w bloku mieszkają też inni ludzie), gdy zwierzę nie sprawia zagrożenia, jest to karalne, a kary są egzekwowane (włącznie z karą więzienia), przy okazji dzięki za IP, z pewnością nie będzie problemów z określeniem sprawcy.
      Proponuję zmienić miejsce zamieszania - najlepiej na księżyc.
    • Gość: karolina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 21:06
      istnieje coś takiego jak deratyzacja i nie będzie szczurów!
    • Gość: Katherine_Arkansas IP: 91.232.96.* 08.11.12, 16:04
    • rege2 03.09.11, 11:23
      szok!
      jak można być tak bezdusznym!
      zbijcie kotom budkę z desek, wystawcie jedzenie, skoro już są...nie będą siedzieć w piwnicy..dobrze, że chociaż potrafisz zatelefonować ! kot tego nie umie i nie rozumie...że komuś przeszkadza
      koty mogą się ciężko zatruć toksynami myszy, nie mówiąc o szczurach, należy im podawać suchą karmę lub saszetki...i ludzie dokarmiają bezpańskie koty, ale to są ludzie , a nie jakieś trole!
      ..za parę lat ktoś założy podobny temat - jak pozbyć się śmierdzącej baby z bloku!
      jak okażesz się cuchnącym intruzem! i może zechce cię uśpić tak, jak ty dziś te bezdomne koty
      mnie ktoś wspaniałomyślnie podrzucił ciężarną kotkę i sporo kłopotu, wydanej kasy na sterylizacje , leczenie...jest tak wdzięczna za dom i opiekę, z pewnością jej Iq jest wyższe niż bezdusznego człowieka..
      szok!
      na kocie forum z tobą, to cię zlinczują!!!!

      --
      wwwcabala.blox.pl/2011/05/Garden.html
      *****
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2403871,5,21,50262,Fruzia.html
    • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.11, 13:40
      Czy ty ,aby napewno jesteś CZŁOWIEKIEM?-ANNAP COŚTAM
    • sendecki93 17.11.16, 11:06
      Zwróć uwagę na swoją wypowiedź: najpierw pytasz adresata o to, czy jest człowiekiem (być człowiekiem oznacza mieć serce dla zwierząt, ale też być życzliwym dla innych ludzi itd.). Następnie próbujesz obrazić adresata pisząc: "ANNAP COŚTAM".
    • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 21:30
      a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/162856_180655905302209_100000734019230_461233_1803040_n.jpg
      a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/154510_169515566416243_100000734019230_390686_7110458_n.jpg
    • uartig_varulv 08.09.11, 15:17
      :) :)
      a'propos pierwszego zdjecia: dzieci wychowywane ze zwierzetami od malego nie tylko sa bardziej empatyczne i maja mniejsze ryzyko alergii, ale niektorzy twierdza takze, ze lepiej sie rozwijaja. Kontakt ze zwierzetami bardzo poleca sie dzieciom z problemami rozwojowymi :)
    • aqua48 08.09.11, 08:58
      Przyjadą i wezmą koty do darmowej sterylizacji (zapach kocura przestanie być taki drażniący) i szczepienia, albo zawiozą do schroniska. Z sąsiadem można chyba porozmawiać o tym, żeby wykładał kotom oprócz jedzenia żwirek? Nie dziwię się, że komuś mogą przeszkadzać zwierzęta, choć osobiście wolałabym w piwnicy koty niż szczury...
    • Gość: Ex-kociarz IP: *.dynamic.chello.pl 08.09.11, 10:40
      Nie przejmuj się uwagami "miłośników zwierząt - teoretyków". Oni widzą tylko milutkie, słodziutkie zwierzątka, które potrzebują pomocy. Oczywiście nie powinnaś robić krzywdy kotom, więc musisz je zmusić do tego, by sobie po prostu poszły. Przede wszystkim musisz regularnie schodzić do piwnicy i sprzątać jedzenie, które sąsiad-miłośnik kotów im zostawia. Kup również preparaty odstraszające koty i regularnie spryskuj okolice okien i miejsca, gdzie przebywają i jedzą. Koty nie lubią zapachu owoców cytrusowych: pomarańczy, cytryny, więc spróbuj to wykorzystać. Z działań nieco bardziej "radykalnych" - możesz zbierać kocie kupy i podrzucać sąsiadowi na wycieraczkę.
    • Gość: aNNA IP: *.play-internet.pl 02.10.11, 16:59
      Kobieto puknij sie w leb!! to ciebie niech ktoś wygania z ciepłego mieszkania i zabiera ci sprzed twarzy jedzenie!! tylko o sobie potraficie myśleć i tyle! dewoty stare co widzą tylko czubek swojego nosa! oby was ktos tak kiedys potraktowal jak wy chcecie potraktowac te zwierzeta. one maja takie samo prawo zyc na swiecie jak i wy. współczuje waszym dzieciom jak dajecie im taki przyklad egoizmu....wstyd WSTYD.......
    • Gość: Tomek IP: *.toya.net.pl 13.07.12, 08:00
      Czyto to wszystko i oczom nie wierzę :(
      Zamknąć wszystkich miłośników kotów w zapchlonej piwnicy i niech ich zeżrą normalnie!!!
    • andrzej.sawa 13.07.12, 17:56
      Wolę Ciebie zamknąć ze szczurami.Smacznego szczurki!!!
    • onepiotrek 08.09.11, 11:58
      a może po prostu popyta się Pani - porozwiesza ogłoszenia - czy ktoś nie zaopiekowałby się bezdomnymi kotami, nie wziął ich do siebie...
      ja 3 lata temu znalazłem na wsi 6 dwumiesięcznych kociaków, wyrzuconych poprzedniego dnia z samochodu przez jakiegoś bydlaka zabrałem je wszystkie, i w bardzo krótkim czasie 4 rozdałem - w tym 3 niedaleko od mojego mieszkania... a te dwa, które zatrzymałem, są wykastrowane, tak, ze nie będą produkować następnych kociąt, zachipowane, regularnie odrobaczane i pryskane przeciw pchłom... nie wiem, skąd u Pani taka agresja - żeby od razu usypiać?
    • Gość: jz IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.09.11, 13:14
      Przykre, że masz taki stosunek do zwierząt, w dodatku do bezdomnych, bezbronnych. W jakim mieście mieszkasz? Można zgłosić sprawę do organizacji, tozu itp. De facto spółdzielnia jest właścielem tych ikotów, zgodnie z ustawą i schronisko nie przyjmie takich zwierząt. A w schroniskach niestety dokonywana jest eutanazja.
      Nie wiem, czy to aż takie dokuczliwe, że jakieś koty chodzą sobie po piwnicach. Cały dzień pewnie są na dworze i tam większość swoich potrzeb załatwiają. Kiedyś myślałam, że kobiety mają empatię, ale coraz częśćiej widzę, że nie tylko chłopom przeszkadza, wszystko co się rusza.
      Proszę zastanów się nad tym, bo chyba nie masz prawdziwych problemów.
      Pozdrawiam, Asia
    • Gość: gość IP: *.ip.netia.com.pl 08.09.11, 13:17
      Uśpienie zdrowych kotów jest karalne!
      A może zamiast takich pomysłów poszukałabyś jakiejś fundacji, która zajęłaby się wysterylizowaniem/wykastrowaniem stada, a maluchom, jeśli są, znalazła jakieś domy...
    • Gość: ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.11, 13:18
      Znam przypadek gdzie wspólnota mieszkaniowa rozwiązała problem następująco. Mieszkańcy namówili Panią dokarmiającą koty, żeby przeznaczyła swoją piwnicę na lokal dla kotów. Piwnica została wyremontowana, wyczyszczona, a w oknie zamontowano klapkę przez którą koty mogły wchodzić. Zorganizowano to tak, żeby koty nie mogły przechodzić dalej niż do tej jednej piwnicy.
      Okazało się, że problem zniknął całkowicie, bo koty w wyremontowanej i czystej piwnicy mieszkać nie chciały.
    • Gość: iwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 13:24
      Jest Pani bezduszną osobą, to właśnie Pani powinna wziąć kota do domu i nauczyć się od zwierzaka wrażliwości i bezinteresownej miłości.
    • puch_puch 08.09.11, 13:25
      utrapienie z tymi kotami
      panosza siem wszendzie
      smierdzi miaucza
      robia kupe na zadko i bardzo smierdzonco
      mysle ze sa jakies sluzby zajmujonce sie tymi sprawami
      likwidacja problemów
      płecem i wymagam
      zeby bylo w piwnicy czytso i na podworzu
      a nie tylko kupa i siku
      i kocie fiku mikiu
    • Gość: olek IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.12, 21:51
      Cofnij się do czasów podstawówki o ile wogóle ją skończyłeś bo cos z pisownia nie tak..a co dopiero z logicznym myśleniem!
    • surykat101 08.09.11, 13:30
      Na szczęście pani zgoda nie ma tu nic do rzeczy. Przepisy wyraźnie regulują pobyt dzikich kotów w piwnicach. Po prostu nie wolno ich stamtąd usuwać. Próby zamykania wszystkich okienek piwnicznych w celu nie wpuszczania kotów, są nielegalne i należy je zgłaszać. W okolicy natomiast należy przeprowadzić akcję, propagującą sterylizację. Tysiące kotów umierają z głodu i to im należy się pomoc. A pani życzę samotnej starości, wtedy zmienia się zdanie co do usypiania:)))
    • Gość: gość IP: *.aster.pl 08.09.11, 13:44
      Aj jacy fajni ci miłośnicy! Tyle jadu! Oczywiście koty kochacie, ludzi mniej. Smród bezmyślnie rozmnożonych zwierząt jest fajny, szczepić - broń boże, sterylizować- a skąd! Śliczne zwierzaczki, tylko zająć się (oprócz znoszenia starego żarcia) to już niema komu. Taki "miłośnik" (są nieliczne wyjątki) nie robi nic, aby naprawdę pomóc zwierzętom i aby nie było konfliktów. No bo to trzeba trochę fatygi i pomyślunku!
    • Gość: HH IP: 78.133.163.* 08.09.11, 13:52
      Nie mam prawa zamknąć okienek do własnej piwnicy? Buahahaha!
      No to naślij na mnie policję - zamknąłem wszystkie okna - i nie otworzę a ty mnie możesz cmoknąć wiesz gdzie!?
    • Gość: Ex-kociarz IP: *.dynamic.chello.pl 08.09.11, 15:36
      "Na szczęście pani zgoda nie ma tu nic do rzeczy. Przepisy wyraźnie regulują pobyt dzikich kotów w piwnicach. Po prostu nie wolno ich stamtąd usuwać. Próby zamykania wszystkich okienek piwnicznych w celu nie wpuszczania kotów, są nielegalne i należy je zgłaszać."

      Takie rzeczy to tylko w twoim Matriksie. He he. Podaj z łaski swojej te przepisy, co to niby regulują pobyt dzikich kotów w piwnicy i zabraniają zamykania okien w piwnicy. Nie wiem, co palisz ale to cholernie mocny towar :))

      A z takimi dokarmiającymi łazęgami to jest tak, że resztki jedzenia to im podrzuci ale żeby kupy sprzątnąć to już nieeee, bo "ja obrzydliwa jestem".
    • Gość: sherman IP: *.net.pl 24.02.12, 17:08
      jesteś głupia, niemasz problemu z zapchlonymi kotami w piwnicy, ze smrodem to możesz takie bzdury wypisywać, ja dobrze rozumiem ten problem i najchętniej bym te wszystkie śmierdziuchy pozabijał, i ludzi którzy kochają takie śmierdzące i zapchlone zwierzęta bardziej niż innych ludzi też.
    • Gość: Tylda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 19:39
      A ty wręcz tryskasz współczuciem, zrozumieniem i miłością do drugiego człowieka.
      Kot to też żywe stworzenie. Można zadzwonić do schroniska, porozmawiać z sąsiadem, załatwić sprawę w sposób ugodowy, żeby wszyscy byli zadowoleni i żadne zwierzę ani człowiek przy tym nie ucierpiało. Ale obnoszenie się z chęcią wymordowania ich bądź (co gorsza) ludzi, którzy w kotach widzą więcej niż kupę sikającego w piwnicy futra, jest szczytem sku...syństwa i braku empatii.
    • alboalboalbo 08.09.11, 13:39
      Skontaktuj się z fundacjami, które pomagaja zwierzętom a jak nie bedzie skutku, to z Eko patrol em(dla Warszawy) lub może straza miejską.
    • kobieta_i_juz 08.09.11, 13:58
      brzydliwej sąsiadki?
      Która zamiast szczęsliwego puszystego zwierzaka widzi zagrożenie? Która nie czuje jak śmierdzi jej goowno w oczyszczalni zasmradzającej okolicę, ale marszczy nos bo kocia kupa ma swój zapach. Tak kot śmierdzi, ale człowiek śmierdzi po stokroć bardziej.
      Chcesz świata bez zapachów? Zatkaj nos, a nie wybijaj źródła zapachów. Zamknij się w sterylnym pokoju i nie dręcz innych.

      Koty i szczury:
      Szczury i myszy odstrasza zapach kotów, bo one od milionów pokoleń wiedzą o instynkcie kota polującego na nie. Czyli tam gdzie kot się nie dostanie i nie zostawi swojego zapachu, nawet jeśli to sąsiadująca klatka i piwnica, szczury mogą się zagnieździć. My, ludzie wiemy, że to jeden budynek, dla nich to dwa odrębne światy.

      cytat: >Rozumiem, że ludzie 'kochają' koty, psy itp
      > , ale niech robią to w domach a nie w piwnicach<
      Nie lubisz kotów, brzydzisz się lub śmierdzą ci? To masz prawo nie trzymać ich w mieszkaniu, dokarmiać lub sprzątać po nich. I tyle. Nie masz żadnego prawa sterylizować (od słowa "sterylny" nie "sterylizacja";-) świata wokół siebie.
      A na starość szykuj kaskę. Na eutanazję, bo do opieki nad tobą nie widzę chętnych.
    • Gość: Wasyl IP: *.ip.netia.com.pl 08.09.11, 14:13
      A u mnie w piwnicy jest ok 50 kotów, są też szczury i regularnie latem pchły...
      Moge jeszcze polubić futrzaka, ale nie swędzące jak cholera nogi po wizycie w piwnicy, poza tym mam w domu zwierzę - gryzonia i nie chciałbym na niego przenieść insektów.
      Poza tym smród smrodem, ale te tony kłaków i odchodów - przecież nikt tego nie sprzątnie a już napewno miłośnicy kotów dostarczający je ( także zauważyłem z innych "odkoconych" bloków z sąsiedztwa )
      Ciekawym też zwyczajem "kociarzy " jest robienie wejścia przez okienko piwniczne ale z daleka od swojego własnego boksu czyli mnie syf nie przeszkadza, ale jak najdalej ode mnie...

      Prośba więc do miłośników kotów - nie ograniczajcie swojej opieki tylko do znoszenia zwierząt komuś do innego bloku i dorzucania im starego żarcia

      Mimo wszystko miłośnik zwierząt
    • no_beso_sapos 08.09.11, 14:24
      kłaki? tony odchodów? pchły na nogach?
      widziałeś ty kiedy kota, człowieku??? albo ci się pomyliło z nosorożcem? może je masz w piwnicy? jeeeez...
    • Gość: ja IP: *.streamcn.pl 21.12.11, 09:09
      tępy jesteś baranie....przy takiej ilości kotów jest sporo odpadów...mam ten sam problem z kotami....wyrżnąć ścierwo i tyle. jebie na całą klatkę!
    • Gość: sherman IP: *.net.pl 24.02.12, 17:14
      popieram 100%
    • Gość: sherman IP: *.net.pl 24.02.12, 17:12
      puszysty, widziałaś kiedyś takiego kota z bliska idiotko?, pcheł na nim jest z milion,śmierdzi z daleka i robi kupy do piaskownicy gdzie powinny się bawić dzieci w czystym piachu a nie w kocich gównach, ale o malutkich dzieciach się nie myśli, że nie maja się gdzie bawić, ważne, żeby koty miały gdzie sr... i żeby im w tym nie przeszkadzać, dokąd my zmierzamy?
    • Gość: Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 12:34
      Racja.
      Zdziczałe zwierzęta nie są temu winne, ale w naturze każde niekontrolowane rozmnażanie kończy się tragicznie
    • Gość: P IP: *.kcor.gov.pl 08.09.11, 14:02
      1. Kot w piwnicy skutecznie chroni przed szczurami
      2. Otworzyć małe okienko w piwnicy. Jak zamyka się koty w piwnicy to sikają.
      3. Zmywać piwnicę gorącą wodą. Zabija się w ten sposób pchły.
      4. Podmieniać im szmaty, na których śpią
      5. Idzie jesień + zima. Koty też chcą przetrwać.
      6. Schroniska są przepełnione.
      7. Podkarmiać kota w piwnicy, oswajać a potem zabrać do domu.
      8. I tak większość kotów podwórkowych zdychają w ciągu 1-2 lat z powodu trudnych warunków życia.
      pozdrawiam
    • kobieta_i_juz 08.09.11, 14:12
      Aż mi wstyd.
      Założycielka wątku zaraziła mnie swoją agresją i paskudnym charakterem.
      Dopasowałam się do jej filozofii i zastosowałam logikę "Wolnoć Tomku w swoim..mieszkaniu".
      P. masz rację.
      Śmierdzi - to szmatę w rękę i sprzątać. Masz kobieto fajnie, że sąsiad dokarmiający koty robi coś za ciebie, więc mu POMÓŻ.
      On robi coś dobrego.
    • Gość: @kobieta_i_juz IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 15:08
      Niemożliwe, normalny człowiek na forum, dzięki...

      Raz pomóż, dwa tona kotów to kwestia sterylizacji, nie jest droga, ale o takiego zwierzaka trzeba przez chwilę zadbać.
    • Gość: Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 12:35
      Weź je do siebie do łóżka
    • Gość: braksłów IP: 212.33.91.* 08.09.11, 14:12
      Może panią należałoby uśpić, piwnica jest tak samo własnością pana dokarmiającego koty jaki i pani, jak pani chce mieć piwnice tylko dla siebie to proszę do domu wprowadzić. Czy pani mieszka w tej piwnicy, śpi w niej, je może zaczęłaby pani od swojej bielizny czy moczem przypadkiem nie śmierdzi. O jakich insektach pani mówi, kompletna bzdura, koty polują na wszelkiego rodzaju robactwo, gryzonie, a za takie odgrażanie grozi pani odpowiedzialność karna, znowelizowano ustawę o ochronie zwierząt za znęcanie się nad zwierzętami można zapłacić 100 tys. zł grzywny. Wiec proszę tu nie straszyć, bo niedajboże któremuś z kotów spadnie włos z głowy proszę liczyć się z konsekwencjami prawnymi, w internecie w dzisiejszych czasach nikt nie jest anonimowy. Co do kotów, należałoby je wysterylizować (kot nie będzie znaczył terytorium), proszę nie szukać weterynarzy tylko skontaktować się z towarzystwem opieki nad zwierzętami, miasta dofinansowują takie akcję wiec nie powinno być problemu.
    • Gość: Mojko IP: 62.29.173.* 08.09.11, 14:14
      Masz strasznie instrumentalny stosunek do żywych, czujących i niezwykle pożytecznych bądź co bądź stworzeń.
      Szczury i myszy już dawno by nas w miastach zjadły gdybyśmy wytłukli wszystkie koty. Teraz to się ładnie nazywa usypianiem .
      To cię pewnie nie przeraża , bo póki co nie potykasz się o szczury , nie wyłażą ci z sedesu i nie hasają radośnie po kuchni, a na pewno nie czujesz ich odchodów . One świetnie się potrafią kamuflować .
      Ludzka głupota i krótkowzroczność nie ma granic , jak stwierdził Einstein . Zgadzam się z tym w całej rozciągłości.
      Mieszkam co prawda w domu i mój kot wychodzi kiedy chce ale dzięki niemu nie mam nornic na działce. Regularnie znosi mi na taras myszy, nornice i nawet szczury . Co prawda nie zjada ich bo jest dobrze karmiona ale zdobycze przynosi i czeka na pochwały głośno się chwaląc swoim wyczynem.
      Równowaga w życiu i przyrodzie jest najważniejsza.
      Zamiast zastanawiać się jak zamordować koty, które pomagają utrzymać populację szkodników w mieście , pomóż temu dobremu człowiekowi, który nie jest obojętny ich los i zrób coś , żeby je wysterylizowano.
      Co za ludzie ? Zamordować i cześć . Próbujesz zrobić dokładnie to samo co bestie , które potrafią urwać psu głowę lub zatłuc go na śmierć lub wydłubać kotu oczy tylko w białych rękawiczkach. Obrzydliwe.
      Co się z tymi ludźmi dzieje ?
    • Gość: KSIEGOWA IP: *.30.26.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.03.13, 14:16
      JA POWIEM TAK. MIESZKAMY W DOMKU CZTERO RODZINNYM WCZESNIEJ MIESZKALA TU MOJA BABCIA U GORY MIESZKA ZWARIOWANA SASIADKA. W PIWNICY MIESZKA 35 KOTOW NA NASZEJ KLATCE SCHODOWEJ 7 I MA OKOLO 6 W DOMU. JAK WCHODZIMY NA KORYTARZ TO ODRZUCA WSTYD KOGO KOLWIEK ZAPROSIC ( BO TRZEBA WEJSC PRZEZ KLATKE)MAMPOLTORA ROCZNA CORECZKE KILKA Z TYCH KOTO JEST WIEKSZYCH OD NIEJ STRACH Z DZIECKIEM WYJSC BO TE KOTY SIE NAWED Z MOJEJ WYCIERACZKI RUSZYC NIE CHCA.. KOBIETA ZAKLADAJAC WATEK SPYTALA CO MA ZROBIC ZEBY POZBYC SIE KOTOW A NIE CO CI WSZYSTCY MILOSNICY O TYM MYSLA. TACY MADRZY JESTESCIE TO SAMI ZABIERZCIE TE OSRANCE DO SIEBIE. JA PRACUJE WYCHOWUJE DZIECKO NIE MAM CZASU NA UKLADANIE ''ZWIRKU'' KOCUROM.. TAKIE SA MILUSIE I MADRE TO NAUCZCIE JE SIE ZABEZPIECZEAC ZEBY SIE NIE ROZMNAZALY!! A WIEC ODPOWIADAJAC NA PYTANIE JAK POZBYC SIE KOTOW? ZAPAKOWAC W CZARNY WOREK WYWIESC GDZIES ZA MIASTO ONE TAM NIE ZGINA ZNAJDA INNYCH ZYWICIELI, LUB SILNIE USPOKAJAJACE TABLETKI SKRUSZYC I ZMIESZAC Z PASZTETEM.. JA OD JUTRA BIORE SIE DO DZIALANIA. PS PLYNY NA KOTY WCALE NIE ODSTRASZAJA JE, WYDALAM NA NIE JUZ MAJATEK.. POZDRAWIAM
    • Gość: idioto IP: 95.108.94.* 20.09.13, 20:36
      Psycholu pieprzony, nornice to nie myszy i sa pod ochrona ! debilu nie wypuszczaj kota na zewnatrz bo ci ktos oby ! Go upolowal. Jakie dekle zyja na swiecie to az smutne. Biedne male slodkie nornice !
    • Gość: Misiekofski IP: *.ip.netia.com.pl 08.09.11, 14:18
      Zejdź na dół i poukręcaj im własnoręcznie głowy.
      Wyrwij je z kręgosłupem, rozmaż sobie ich krew na policzkach i wróć do mieszkania oglądać mode na sukces.
    • no_beso_sapos 08.09.11, 14:20
      Przeszkadzają ci koty? To znajdź im domy. Skontaktuj się lokalnym towarzystwem opieki nad zwierzętami, skrzyknij wolontariuszy (wierz mi, w każdym mieście znajdą się pomocni ludzie). Na pewno kotów jest nie więcej niż kilka, więc to nie powinien być taki wielki problem. Zima się zbliża, więc pomysł dobry. Spółdzielnia nie pomoże, może najwyżej np dać kasę na kastracje albo odrobaczanie.

      i PS - w XX wieku usypianie zdrowego, ale bezdomnego zwierzęcia nie jest (a przynajmniej w cywilizowanym kraju nie powinno być!) procedurą stosowaną przez schroniska ani żadne inne instytucje! Bo, tak btw, z twojego postu wynika, że tak generalnie to najchętniej zaniosłabyś do piwnicy ze dwa kilo surowego mięska z rozbitym szkłem w środku, ale boisz się że pobrudzisz rączki i wolisz zwalić problem na spółdzielnię. Jeśli widzisz problem, to działaj, gardłuj, nie czekaj - ale rób to w dobrej sprawie, a nie krytykuj sama nie robiąc nic!
    • Gość: a-a IP: 213.134.163.* 08.09.11, 14:21
      Nikt ci nie uśpi zdrowego zwierzęcia jest to karalne w naszym kraju
      Zadzwoń do np TOZU oni powinni się zająć kotami .
      W marcu jest też akcja sterylizacja można za darmo wysterylizować bezdomne zwierzęta
      Sama się uśpi
    • Gość: RAUBER IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.11, 14:34
      Nie wierzę że można być tak beznadziejną, bezduszną, wredną i nieczułą istotą! radia maryja też słuchasz?

      Też mam w piwnicy stadko kotów, ale też mam kuwety dla nich i donoszę im żarcie. Smrodek i owszem jest, w końcu kocur znaczy teren. Ale żadem szczur tu się nawet nie kręci pomimo że w sąsiednim kwartale jest niemal hodowla szczurów bo ulokował się tam skup surowców wtórnych.



      ..uśpić, nie wierzę, sama się uśpij
      wrrrrrrrrrrr
    • Gość: luna IP: *.gumed.edu.pl 08.09.11, 14:35

      jest pani brutana. Co z Pani za wredny człowiek. Schroniska dla zwirząt i tak są przepełnione

      a pani chce je wyrzucić a najgorsze, że do pani głowy przyszedł pomysł uśpienia.
      Jest pani egoistką, dba tyko o siebie. Takich ja kPani powinno poddać się uśpieniu. Peoszę okazać serce dla tych biedaków.
    • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.11, 14:43
      Pomyśl paniusiu,że gdyby nie koty to szczury mogłyby ci tyłek poszarpać jak zejdziesz do piwnicy. Uśpić zdrowe i żywe stworzenia,które w dodatku nie potrafią się bronić?! Ciekawe ile razy w tygodniu chodzisz do kościółka i w której ławce siedzisz. Jak masz dzieci to może je uśpij,jak są takie jak ty to mała strata. Ewentualnie sama poddaj się eutanazji,bo życie bez mózgu niewiele jest warte.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.