Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dlaczego ludzie nie chcą TBS

    IP: 81.210.16.* 28.08.04, 11:53
    ciekawi mnie, czy odstrasza ich czynsz? Czy to, że nie mozna obecnie wykupic
    ich na właśność? Czy lokalizacja? Gdzie leży problem?
    Obserwuj wątek
      • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 13:46
        No wlasnie, moglby mi ktos wyjasnic jaki jest sens posiadania ksiegi wieczystej
        w przypadku kiedy nie zamierza sie sprzedawac mieszkania lub brac kredytu pod
        hipoteke.
        Koronny argument przeciwnikow tbs to taki ze mieszkanie nie jest twoje, ale
        przeciez mozna je bez problemu sprzedac (przekazac partycypacje) zwykle z
        solidnym zyskiem, a chetnych wbrew pozorom nie brakuje, w moim tbs na 64
        mieszkania w pierwszym budynku bylo przeszlo 300 chetnych gdy zamkneli zapisy.
        Czynsz jest rzeczywiscie troche wyzszy ale czy jest to taka tragedia to nie
        wiem, czynsze wogole sa zroznicowane, ja za 67 m2 z wszelkimi mediami prucz
        pradu place 960zl/mies do tego prad 40zl/mies (Warszawa).
        Dzieci oczywiscie dziedzicza prawo do lokalu wiec nie rozumiem tej niecheci.
        pozdrawiam
        Mariusz
          • Gość: baba Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 16:26

            Chetnie dowiedzielibysmy sie czegos wiecej,bo jak na razie to ten caly uklad
            przypomina mieszkania spoldzielcze z epoki przed wykupieniem na wlasnosc.
            Tyle, ze wtedy czynsz byl relatywnie duzo nizszy, mimo iz zawieral splate
            kredytu spoldzielczego (a pierwsza wplata wynosila 1/10 wartosci mieszkania
            liczonego na wolnym rynku).
            Poprawcie mnie, jesli cos zle zrozumialam.
            • Gość: Właściciel Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:49
              Jakie raty?
              Ja kupiłem za ciężko zarobione $$$.
              Pracowałem kilka lat po 12 godzin dziennie i mam.
              Każdy zdrowy facet z głową na karku potrafi zarobić na mieszkanie i samochód.
              A na pewno nie pakuje się do TBSu.
              TBS robi wam wodę z mózgu.
              Nie ma nic za darmo i za coś dom trzeba postawić.
              Zatem przez całe życie będziecie bulić dużo wyższy czynsz, bo po prostu
              będziecie spłacać kredyt zaciągniety na budowę waszego mieszkanie ukryty w
              czynszu. A żeby było śmieszniej mieszkanie nigdy nie będzie wasze choć
              spłacicie je z nawiązką.
              Ja płacę za 75 m 400 zł czynszu, a w TBS płaci się pewnie za takie z 800.
              Dodatkowo jesteście jak chłopi pańszczyźniani przywiązani do swojego pola na
              całe życie.
              Pewnie da się jakoś zamienić jeden TBS na drugi, ale podejrzewam, że jest to
              niezła udręka. A w życiu różnie bywa i czasem trzeba się przeprowadzić.
              Jeżeli nie byłoby mnie stać na takie, wolałbym wziąć mniejsze i odkładać przez
              parę lat, żeby potem przenieść się do większego swojego.
              Jeżeli ktoś ma środki na wkład do TBS-u, lepiej niech użyje ich do zakupu
              czegoś własnego+kredyt, a nie na wynajmowanie mieszkania w TBSie.
              Lepiej pomęczyć się w mniejszym przez kilka lat niż potem kląć TBS-y.
              Na razie wszystkim się one podobają, bo mieszkaja w nowych lokalach i wszystko
              wygląda super.
              Za parę lat jak mieszkańcy z TBSów zaczną porównywać ile płacą w stosunku do
              innych podobnych lokali, zrozumieją w jakiej są pułapce.
              • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:54
                Czlowieku, naucz sie czytac ze zrozumieniem.
                Rozmawiamy o roznicy miedzy tbs a kredytem na wlasne, jak zebrales kase i
                kupiles mieszkanie to po cholere sie odzywasz, nie do Ciebie jest ten watek.
                Nikt nie kaze nikomu do konca zycia mieszkac w tbs, tez zbieram kase i jak bede
                mial na wlasne to kupie. Na razie nie usmiech mi sie mieszkac z rodzicami a
                wynajecie nawet niewielkiej klitki w wawie to jest dopiero kanal. Tak samo nie
                polecam kredytow, moi znajomi wzieli dwa lata temu 200kzl i po roku splacania
                byli bankowi wiecej winni niz na poczatku. Teraz troche sie odbili bo euro
                spadlo ale kto wie co sie stanie w przeciagu 15 lat, na jakim kursie przelicza
                im kredyt jak bedziemy wchodzic do unii walutowej?
                Wynajmujac tbs mam komfortowe mieszkanie za ktore place moze 200-300 zl wiecej
                niz za wlasne (wynajmij za tyle), kase za ktora partycypowalem w budowie tbs
                (powiekszona o wspol inflacji) czyli jakies w moim przypadku 60 kzl i jeszcze
                pare zlotych zarobie przy wyprowadzce za przekazanie partycypacji.
                Do tego nie musze zapieprzac 12h/dobe przy azbescie tylko dobrze sie bawie w
                sporym mieszkaniu i odkladam kase na wlasne.
                A skoro odkryles ze lepiej kupic mieszkanie za gotowke niz wynajmowac czy brac
                kredyt to gratuluje spostrzegawczosci
                Mariusz
                • Gość: Właściciel Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:21
                  Znalazłem taki wątek :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=4602895&v=2&s=0
                  Sprawa była wałkowana.
                  Kto skończył gimnazjum, niech sobie weźmie kalkulator i policzy.
                  Dla mnie absurdalne jest płacenie TBSowi 10 czy 30 % wkładu i spłata kredytu
                  zaciągniętego na mieszkanie ukrytego w czynszu mając świadomość, że mieszkanie
                  nigdy nie będzie moje.
                  Miesiąc w miesiąc w zależności od wielkości mieszkania płaci się dodatkowo
                  kilkaset złotych, które idą na spłatę kredytu zaciągniętego na budowę budynku.
                  Dla TBSu układ jest faktycznie bardzo korzystny.
                  Im dłuższy okres, tym większa strata.
                  Długoterminowo TBS wydaje się opcją wyjątkowo niekorzystna pod względem
                  finansowym.
                  Przyczyna jest prosta. Jeżeli kolega płaci teraz 1000 zł czynszu +liczniki, nie
                  wiem jakim niby cudem będzie w stanie dodatkowo odłożyć pieniądze na mieszkanie
                  na własność?
                  I tu jest pułapka.
                  A jak ktos się urządzał to dobrze wie, że pieniądze, które wyda na ten cel, są
                  praktycznie nie do odzyskania.A chodzi o całkiem spore kwoty.

                  Każdy niech robi co uważa, ale za kilka lat proszę sobie policzyć i czy nie
                  okaże się, że jesteście więźniami czynszówki.
                  Wg mnie,TBS od biedy można uznać za przechowalnię na kilka lat.

                  • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 11:42
                    >Dla mnie absurdalne jest płacenie TBSowi 10 czy 30 % wkładu i
                    Po pierwsze nie placisz tbsowi tylko partycypujesz w budowie, nawet jak nie
                    znajdziesz chetnego na twoje mieszkanie w momencie kiedy sie wyprowadzasz tbs
                    musi oddac ci kase powiekszona o wpolczynnik inflacji.

                    >mając świadomość, że mieszkanie
                    > nigdy nie będzie moje.

                    To ze mieszkanie nigdy nie bedzie moje nie jest takie pewne, wystarczy
                    nowelizacja ustawy,

                    >płaci się dodatkowo
                    > kilkaset złotych, które idą na spłatę kredytu

                    W mojej okolicy czynsze w podobnych mieszkaniach wlasnosciowych sa 200-300 zl
                    nizsze, jestem w stanie przebolec to. Biorac podobny kredyt komercyjny przez 20
                    lat oddajesz bankowi 90000 zl.

                    > Długoterminowo TBS wydaje się opcją wyjątkowo niekorzystna pod względem
                    > finansowym.

                    Ty sie moge z Toba zgodzic

                    > wiem jakim niby cudem będzie w stanie dodatkowo odłożyć pieniądze na mieszkanie

                    Jakos sobie radze :) Wiesz nie pracuje jeszcze tyle lat zeby odlozyc 200 tys ale
                    jestem na dobrej drodze, w koncu odlozylem 60000 na partycypacje.
                    To nie sa mieszkania dla bardzo biednych ludzi, ale jak dla mnie na ta chwile w
                    sam raz.

                    > I tu jest pułapka.
                    > A jak ktos się urządzał to dobrze wie, że pieniądze, które wyda na ten cel, są
                    > praktycznie nie do odzyskania.A chodzi o całkiem spore kwoty.
                    >

                    Ale ja mam mieszkanie urzadzone (takie sie odbiera) wstawiam tylko meble, a jak
                    chcialem cos pozmieniac w planach to szedlem do kierownika budowy dawalem mu
                    butle jasia i wszystko bylo tak jak mi sie zamarzylo
                    Mariusz
              • Gość: m a mnie najbardziej śmieszą "Właściciele" ..... IP: *.cst.tpsa.pl 13.09.04, 12:58
                mieszkań w bloku. Unoszą sie tak jak by byli lepsi o epoke od tebeesowców.
                Kuźwa, właściciele ziemscy sie znaleźli, obszarnicy z cygarem w gębie hahaha.
                Zrozumcie buraki, z mieszkań własnosciowych na tarchominie czy ursynowie; w
                krajach cywilizowanych w blokach takich czy innych mieszka element, wyrzutki
                spoleczeństwa, pijaki oraz ludzie....."pokrzywdzeni przez los(tu z szacunkiem).
                Kupcie sobie chatę na przedmieściach lub tam gdzie ziemia jest tańsza, nad
                rzeczką, przy lasku, zrozumiecie moze co to znaczy żyć !
              • Gość: slawko Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 16:11
                chłopie! nie kazdy może wyjechać i zarobić dolce lub euro. "kupuje" tbs za 23
                tys pln, 43 metry, panele, kafelki, tynki. skoro to jest twoje mieszkanie
                własnosciowe to dlaczego płacisz czynsz? musisz utrzymac administrację. w twoim
                bloku ktoś przestanie płacić i co? mieszkańcy muszą to pokryć. w spółdzielniach
                jest kupę draństwa. brud, syf, rózni lokatorzy.
                pozdrawiam. miłego mieszkania na swoim.
                P.S.ja tez byłem kiedys zwolennikiem aktu własności, ale rzeczywistość jest
                inna.
                z tego co wiem to w spółdzielniach dla nowych lokatorów est czynsz podwyzszony.
                • Gość: Jarek Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.ssmb.com 15.10.04, 17:17
                  > chłopie! nie kazdy może wyjechać i zarobić dolce lub euro. "kupuje" tbs za 23
                  > tys pln, 43 metry, panele, kafelki, tynki. skoro to jest twoje mieszkanie

                  W Warszawie to conajmniej 40tys. Panele, kafelki - ale nie masz wyboru, musisz
                  brac co ci daja, a jak ci sie nie podoba to co ?

                  > bloku ktoś przestanie płacić i co? mieszkańcy muszą to pokryć. w
                  spółdzielniach

                  Czy naiwnie myslisz, ze w takim przypadku TBS to zasponsoruje ?? Tez musza
                  placic mieszkancy.

                  > z tego co wiem to w spółdzielniach dla nowych lokatorów est czynsz
                  podwyzszony.

                  Na to nie pozwala prawo spoldzielcze - nie mozna w spoldzielni roznicowac oplat
                  za rzeczy wspolne dla wszystkich czlonkow, np. za administracje
      • m24 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 10:24
        czlowieku, chyba cos sie tobie pomieszalo!!!
        po pierwsze TBS sa dla ludzi ktorych nie stac na mieszkania wlasnosciowe ( nie
        maja zadnych oszczednosci, za male zarobki itd.) wiadomo ze kazdy wolalby
        wlasnosciowe
        po drugie nie jestesmy przywiazani do tego mieszkania na stale, bo tak jak i ty
        swoj wklad mozemy sprzedac i to czesto z nawiązką.
        jak dla mnie tbs to naprawde jedyne wyjscie: biore kredyt na wklad
        partycypacyjny i kaucje i sie wprowadzam a po 10 latach mam splacony kredyt.
        a to jest naprawde duuuuza roznica splacac 50.000 zl ( 10 lat )a nie 200.000
        zl ( przez 25 lat )

        zrozum ze nie wszystkich stac na to na co stac ciebie!!!
        i odczep sie od TBS-owców jak tobie nie pasują

        Boze, z samego rana czlowieka denerwują...
        • asia115 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 11:33
          Skoro Tbs są jak napisała m24, są dla ludzi którzy mają małe zarobki, to czemu
          czynsze są takie wysokie?? Niektórych osób w ogóle na to nie stać. U nas na
          osiedlu są budynki : własnościowe i tbs-owskie. Tbs-owcy płacą inną ( dużo
          wyższą ) stawkę za wywóz śmieci i w ogóle za czynsz, prawie 2 razy tyle co
          własnościowcy za swoje mieszkania. W swoim czynszu słacasz kredyt wzięty przez
          tbs i po latach nic z tego nie masz. To ja wole swój kredyt wpłacać i mieć
          swoje m. A jak coś się stanie to se sprzedam i zawsze coś mi zostanie.

          Nie tak łatwo znależć innego tbs, jak chce się przenieść, bo one są w budowie i
          jest kolejka i może za 3 lata.

          swoj wklad mozemy sprzedac i to czesto z nawiązką.
          Owszem mozna sprzedać, ale wielu chętnych nie ma, wiem bo szukam jelenia. Tego
          mieszkania nie można wykupić i nie podlega dziedziczeniu. Co zostawisz swoim
          dzieciom ? Chciaż, w sumie to kogo dzieci obchodzia :)

          Napisali ludki, że jak z roboty wyrzucą to na raty nie będziesz miał, to na
          bruk. tzn. zawsze sprzedaż, ale zawsze ci coś zostanie i nie pójdzie w komin. A
          ciekawa jestem jak kogoś w tbs -ie nie będzie stać na płacenie takiego
          wysokiego czynszu np. 1000 zł (+ ogrzewanie, prąd ) za 60 m2 to co ? Na bruk
          chyba co? Chociaż jako państwo nadopiekuńcze pewnie zadbamy o życiowych
          nieudaczników...
          pozdrawiam
          • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 12:10
            > Skoro Tbs są jak napisała m24, są dla ludzi którzy mają małe zarobki, to czemu
            > czynsze są takie wysokie?? Niektórych osób w ogóle na to nie stać. U nas na
            > osiedlu są budynki : własnościowe i tbs-owskie. Tbs-owcy płacą inną ( dużo
            > wyższą ) stawkę za wywóz śmieci i w ogóle za czynsz, prawie 2 razy tyle co
            > własnościowcy za swoje mieszkania.

            To sa najczescie sp z o.o. i tak jak z kazdym innym developerem trzeba uwarzac.
            Jak ktos sie wladowal w mieszkanie gdzie czynsz jest 2 razy wyzszy od innych w
            jego okolicy to jego problem, u mnie nie jest wyzszy niz 20-30%

            >
            > Nie tak łatwo znależć innego tbs, jak chce się przenieść, bo one są w budowie i
            >
            > jest kolejka i może za 3 lata.

            To co tych ludzi tak ciagnie skoro te czynsze takie wielkie?


            > swoj wklad mozemy sprzedac i to czesto z nawiązką.
            > Owszem mozna sprzedać, ale wielu chętnych nie ma, wiem bo szukam jelenia. Tego
            > mieszkania nie można wykupić i nie podlega dziedziczeniu. Co zostawisz swoim
            > dzieciom ? Chciaż, w sumie to kogo dzieci obchodzia :)

            Nie kumam, do tbs-ow kolejka na trzy lata a Ty nie mozesz sprzedac swojej
            partycypacji.
            Moze zdemolowalas lokal ;)


            > Napisali ludki, że jak z roboty wyrzucą to na raty nie będziesz miał, to na
            > bruk. tzn. zawsze sprzedaż, ale zawsze ci coś zostanie i nie pójdzie w komin. A

            Nie znam sie na tym ale ztcw ugody z bankiem to sa dosyc drogie sprawy.

            >
            > ciekawa jestem jak kogoś w tbs -ie nie będzie stać na płacenie takiego
            > wysokiego czynszu np. 1000 zł (+ ogrzewanie, prąd ) za 60 m2 to co ? Na bruk
            > chyba co? Chociaż jako państwo nadopiekuńcze pewnie zadbamy o życiowych
            > nieudaczników...

            No sory, jak ktos nie ma na czynsz to juz nic nie poradze, moze isc do Markotu.
            Ale widze dosc spora roznice w czynszu 1000 zl a czynszu 700zl + 1500 zl rat.
            A ztymi nieudacznikami to nie rozumiem o co Ci chodzi, sa jasno okreslone
            kryteria kto moze mieszkac w tbs
            Mariusz
            • Gość: Jarek Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.ssmb.com 31.08.04, 13:16
              > swoj wklad mozemy sprzedac i to czesto z nawiązką.
              > > Owszem mozna sprzedać, ale wielu chętnych nie ma, wiem bo szukam jelenia.
              > Tego
              > > mieszkania nie można wykupić i nie podlega dziedziczeniu. Co zostawisz sw
              > oim
              > > dzieciom ? Chciaż, w sumie to kogo dzieci obchodzia :)
              >
              > Nie kumam, do tbs-ow kolejka na trzy lata a Ty nie mozesz sprzedac swojej
              > partycypacji.
              > Moze zdemolowalas lokal ;)

              A moze chce sprzedac i dostac wiecej kasy niz poczatkowy wklad zeby odzyskac
              chociaz troche kasy, ktora wladowala w splacanie kredytu ? Co z tego ze jest
              kolejka, jak ci ludzie chca mieszkanie ale za minimalny wklad a nie za wklad +
              ekstra dodatki. Wcale sie nie dziwie ze chetnych nie ma.

              > No sory, jak ktos nie ma na czynsz to juz nic nie poradze, moze isc do
              Markotu.

              Chodzilo raczej o to, ze jak nie masz kasy to nie ma znaczenia czy to TBS czy
              wlasnosciowe bo i tak cie wywala, chociaz z wlasnosciowego trudniej bo trzeba
              miec wyrok sadu, z TBSu pewnie szybciej.
              • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:31
                > A moze chce sprzedac i dostac wiecej kasy niz poczatkowy wklad zeby odzyskac
                > chociaz troche kasy, ktora wladowala w splacanie kredytu ? Co z tego ze jest
                > kolejka, jak ci ludzie chca mieszkanie ale za minimalny wklad a nie za wklad +
                > ekstra dodatki. Wcale sie nie dziwie ze chetnych nie ma.
                >
                Moze, nie wiem. U mnie na dzwiach do klatki caly czas ktos nakleja ogloszenia ze
                odkupi lokal w tym budynku

                > Chodzilo raczej o to, ze jak nie masz kasy to nie ma znaczenia czy to TBS czy
                > wlasnosciowe bo i tak cie wywala, chociaz z wlasnosciowego trudniej bo trzeba
                > miec wyrok sadu, z TBSu pewnie szybciej.

                Ale to mieszkanie (w kredycie) nie jest Twoje, ono najpierw jest banku, Ty tylko
                tam mieszkasz.
                Co do kasy to oczywiste ze jak ktos nie ma nic to nikt poza opieka spoleczna
                dachu nad glowa mu nie da, mi chodzilo tylko o to ze biorac kredyt z banku przez
                15-20lat (jak dla mnie niewyobrazalnie dlugo) jestes obciazony wysokimi ratami
                ktore mogo w niektorych przypadkach przewyzszyc twoje mozliwosci.
            • asia115 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 13:27
              Jak ktos sie wladowal w mieszkanie gdzie czynsz jest 2 razy wyzszy od innych w
              > jego okolicy to jego problem, u mnie nie jest wyzszy niz 20-30%

              Poczekamy, aż Ci podniosą:)

              Nie kumam, do tbs-ow kolejka na trzy lata a Ty nie mozesz sprzedac swojej
              > partycypacji.
              > Moze zdemolowalas lokal ;)

              Nie, niestety lokal nie jest zdemolowany :). Nie mogę sprzedać, bo jak ludzie
              się dowiadują, że nie mozna wykupić, to stwierdzają, że wolą sobie kupić
              własną!!! kawalerkę, odłożyć i kupić większe i mieć swoje, bez wysokiego
              czynszu i uzależnienia od tbs-u. I chcą coś dzieciom zostawić!!! A do tbs-ów
              walą ludzie, którzy nie zawsze zdaja sobie sprawę, że to taki kwaterunek z
              wysokim czynszem bez prawa wykupienia.

              Napisali ludki, że jak z roboty wyrzucą to na raty nie będziesz miał, to
              > na
              > > bruk. tzn. zawsze sprzedaż, ale zawsze ci coś zostanie i nie pójdzie w ko
              > min. A
              >
              > Nie znam sie na tym ale ztcw ugody z bankiem to sa dosyc drogie sprawy.

              Nikt nie mówi o ugodach. Jeżeli stwierdzasz, że cie nie stać na spłatę kredytu
              to sprzedajesz mieszkanie, a tego co nie spłaciłeś oddajesz bankowi, a resztę
              chowasz do kieszeni i kupujesz se następne.

              No sory, jak ktos nie ma na czynsz to juz nic nie poradze, moze isc do Markotu.
              > Ale widze dosc spora roznice w czynszu 1000 zl a czynszu 700zl + 1500 zl rat.
              > A ztymi nieudacznikami to nie rozumiem o co Ci chodzi, sa jasno okreslone
              > kryteria kto moze mieszkac w tbs

              Ty chwilowo płacisz 700, ale pogadamy jak budynek trzeba będzie wyremontować
              itd. 1500 to rata za kredyt w wysokości ok. 130.000 zł. kto ci każe taki duży
              kredyt brać ?? Mój kolega za swoje 60m własnościowych płaci 500 + 700 raty
              kredytu. Czyli jak widzisz róznica jest i wychodzi prawie tyle samo co twój
              czynsz. Tyle, że jak nie będzie go stać na czynsz, to se sprzeda i kupi
              mniejsze, z mniejszym czynszem. A ty, jak sam napisałeś, jak kogoś nie stać na
              czynsz, do markotu.
              Nieudacznicy to dla mnie ludzie, którzy mają problem z liczeniem.
              pozdrawiam
              • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:42
                > Poczekamy, aż Ci podniosą:)
                Nie podniosa, czynsz jest regulowany ustawowo i u mnie jest najwyzszy mozliwy

                A do tbs-ów
                > walą ludzie, którzy nie zawsze zdaja sobie sprawę, że to taki kwaterunek z
                > wysokim czynszem bez prawa wykupi

                Kretyni

                > Nikt nie mówi o ugodach. Jeżeli stwierdzasz, że cie nie stać na spłatę kredytu
                > to sprzedajesz mieszkanie, a tego co nie spłaciłeś oddajesz bankowi, a resztę
                > chowasz do kieszeni i kupujesz se następne.

                I wszystko to zalatwiasz pewnie w miesiac, a najszybciej to spredajesz mieszkanie.
                No chyba ze duzo taniej niz inne.

                Ty chwilowo płacisz 700

                Place prawie 1000, jest w tym fundusz remontowy

                1500 to rata za kredyt w wysokości ok. 130.000 zł. kto ci każe taki duży
                > kredyt brać ?? Mój kolega za swoje 60m własnościowych płaci 500 + 700 raty
                > kredytu.

                Bo widzisz ja urodzilem sie i mieszkam w Warszawie i nie mam zamiaru sie wynosic
                A tu mieszkanie 67 m2 kosztuje ok 200000

                Mariusz
      • m24 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 12:36
        wytlumacze to na prostym przykladzie, bo widze ze nie dociera.
        co bys wolał wynajmowac mieszkanie za 1000 zl ( kawalerka )i co miesiac witac
        sie z wlascicielem i placic haracz czy wolisz placic czynsz 380 zl miesiecznie
        w tbsie wlasnie i rate kredytu 700 zl ??????????
        no szczerze co BYS WOLAŁ?????

        dodam ze rata kredytu jest w poczatkowych miesiacach najwyzsza potem maleje,
        tak wiec bede placila coraz mniej.

        nie mam odlozonej kasy, nie dostane kredytu na 200.000 zl i nie odloze kasy bo
        place obecnie obcym ludziom do kieszeni 1000 zl miesiecznie
          • asia115 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 13:31
            Popieram w 100 %. Nie można od razu mieć pałacu. Trzeba zapracować i krok po
            kroczku dochodzić. Lepiej kupić mniejsze, spłacić kredyt, a póżniej sprzedać i
            kupić większe. Zgadzam się z Jarkiem
            pozdrawiam
          • Gość: Ola Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:38
            Ja naprawde nie widzę różnicy miedzy TBS-em, a własnościowy. Wiem, że nigdy nie
            bedę zastawiać mieszkania, ani nic brać pod hipotekę. U mnie czynsz jest 100zł
            wiekszy niż w bloku obok. Mieszkamy sami, mamy pewność jutra. Nie martwimy się,
            że nie zabraknie nam na ratę. Włozyliśmy w te mieszkanie duzo pieniędzy i
            jestem pewna że nigdy nie bedę chciała z niego zrezygnować. Jesli w przyszłości
            bedzie mnie stać na dom, to wybuduje Go sobie, a mieszkanie oddam siostrze.
            Mówię jeszcze raz. Nie stać nas na kredyt. Wynająć mieszkanie byłoby głupotą
            wiedząc że mamy mozliwość mieszkania w TBS-ie. To tak jak wynajem tylko, że za
            100zł. Żadna strata pieniędzy.
            Może tylko u nas są takie przystępne czynsze.
      • m24 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 13:32
        moze dla ciebie lepiej, ale nie kupie 30 metrowego mieszkania za 50.000 zl w
        Warszawie. Chyba ze chcesz mi dac na takie namiar to sie zastanowie. raczej
        100.000 zl to moze bym kupila kawalerke, tylko ile ja bym splacala te 100.000zl
        a w tbsie nie biore 60 m tylko 42 i sa to dwa pokoje

        aha i jeszcze wazna informacja
        ja sie do takiego tbs od razu wprowadzam, jest wykoncone pod klucz

        a jak juz wspomnialam nie stac mnie na wlasnosciowe i na wlozenie w mieszkanie
        kupe kasy zeby w nim zamieszkac

        tobie sie nie oplaca

        a mi to odpowiada
        finito
      • m24 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 14:12
        hahahaha....nie mogę....

        ja nie mówie że głupcy to ci którzy kupują własniściowe i proszę nie obrażać
        mnie i ludzi z tbsow

        ty byś nigdy nie kupił mieszkania w tbs-ie
        a ja nie zdecyduję sie na kredyt na 25 lat

        i nie mow mi ze od razu jest to twoje mieszkanie bo przez najbliższe 25 lat
        nieruchomosc nalezy do BANKU i to ty jestes uwiazany zobowiazaniami wobec banku

        finito
        postaram sie wiecej nie wchodzic w dyskusje
        zycze milego dnia
        ladnego miszkania
        kochanej pracy
        i pogody ducha....
        • Gość: asia115 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:51
          Po piewrsze to mieszkania w tbsie nie mozna kupić. Kredyt rozkłada się na 25
          lat, ale jeśli wezmiesz kredyt na kawalerkę to w praktyce !!!! spłacasz w max.
          5-6 lat. Chyba, że jesteś bardzo leniwa, albo slabo wykształcona i bardzo słabo
          zarabiasz. Ale zakładamy, że jesteś pracowitą i tak w końcu masz swoje. A to
          moje mieszkanie, bo podpisałam akt notarialny. Jestem dłużnikiem banku, ale jak
          mi się coś stanie to sprzedam, odzyskam kasę, którą już włożyłam, a to czego
          nie spłaciłam oddam bankowi z tego co uzyskam ze sprzedaży, albo przekaże
          nowemu nabywcy, bo tak też się zdarza. A ty spłcasz tbs-a i nic z tego nie
          masz. Jak będziesz chciła sprzedać partycypację + odzyskać to co włożyłas w
          wykończenie, to wyjdzie ci cena kawalerki. A wtedy potencjalny nabywca pomysli:
          lepiej ciasne, ale własne albo twój elegNCKI TBS.Ale wtedy zapisze się do nowo
          budowanego tbs-u, i weżmie sobie łyse mieszkanie, bo to dużo, dużo taniej. I
          wtedy moze się okazać, że nie ma chętnych na twoją partycypację. Przykro mi,
          ale przerobiłam to w praktyce.
          pozdrawiam
          • Gość: Ola Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:11
            Jeszcze nie spotkałam tak słabego matematyka. Mocna jedynie w gębie. Może
            zaliczasz sie do tych słabo wykształconych?
            > Po piewrsze to mieszkania w tbsie nie mozna kupić.

            Racja.
            >Kredyt rozkłada się na 25 lat, ale jeśli wezmiesz kredyt na kawalerkę to w
            praktyce !!!! spłacasz w max. 5-6 lat.

            Zależy gdzie chcesz kupić tą kawalerkę. Moj kolega "kupił" sobie kawalerkę w
            Warszawie. Zadłuzył sie na 15 lat po 1000zł miesięcznie. I powiem Ci że to nie
            jest nic nadzwyczajnego. Kuchnia ciemna. Jedyny plus to lokalizacja.
            >A ty spłcasz tbs-a i nic z tego nie masz. Jak będziesz chciła sprzedać
            partycypację + odzyskać to co włożyłas w wykończenie, to wyjdzie ci cena
            kawalerki.

            Czy uważasz, że ktos kiedyś dostał coś zadarmo? Zrobie małe wyliczenie jak mi
            się to kalkuluje. Za mieszknie zapłaciłam 22tyś. Róznica czynszów w
            Własnościowym i TBS wynosi u mnie 100zł. Na początku chciałam kupić mieszkanie
            o takiej samej wielkosci jakie mam w TBSie. Wyszło mi 1300zł przez 10 lat.
            Wybierajac mieszknie w TBS płace miesiecznie 100, wiec 100 * 12 *10= 12000. Czy
            kupisz sobie za to mieszknie? Chodzby kawalerkę? Co do pakowania pieniedzy...
            Wcale nie musisz "pakowac" pieniedzy, jeśli nie chcesz. TBS daje glazurę,
            podłogi, drzwi, nawet kuchenkę w standarcie. Meble niestety sama musisz sobie
            kupić. Nie wierze, że nie ma chetnych na TBS. U mnie w miescie prawie nikt nie
            wie o takiej mozliwości. I nikt specjalnie nie rozpowiada. Najblizszym znajomym
            którzy na tym korzystają.
            • asia115 Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS 31.08.04, 16:30
              Napisałaś Olu
              Zrobie małe wyliczenie jak mi
              > się to kalkuluje. Za mieszknie zapłaciłam 22tyś. Róznica czynszów w
              > Własnościowym i TBS wynosi u mnie 100zł. Na początku chciałam kupić
              mieszkanie
              > o takiej samej wielkosci jakie mam w TBSie.

              Wiesz, jak chcesz od razu takie same mieszkanie własnościowe, nie mając kasy,
              no to szkoda słów. Co do czynszu - poczekaj jak ci podwyższą :), albo trzeba
              będzie budynek remontować.

              Napisałaś:

              Na początku chciałam kupić mieszkanie
              > o takiej samej wielkosci jakie mam w TBSie. Wyszło mi 1300zł przez 10 lat.
              > Wybierajac mieszknie w TBS płace miesiecznie 100, wiec 100 * 12 *10= 12000.
              Czy
              >
              > kupisz sobie za to mieszknie? Chodzby kawalerkę?

              Jeżeli dobrze liczę ( no a przecież zakładamy, że jestem słabo wykształcona )
              to ty piszesz o kwocie 156.000 zł. Rozłożę to żebyś mi mogła wytknąc gdzie
              zrobiłam błąd. No bo 1300 * 12 * 10 = 156.000. Sorry stara kupisz sobie za to
              kawalerka:) I to naWET DUŻA KAWALERKA.

              Nie wierze, że nie ma chetnych na TBS. U mnie w miescie prawie nikt nie
              > wie o takiej mozliwości. I nikt specjalnie nie rozpowiada. Najblizszym
              znajomym
              >
              > którzy na tym korzystają.

              Powiedz mi co to za miasto : bo w mojej "wsi" nikt tego nie chce.

              Jeszcze nie spotkałam tak słabego matematyka. Mocna jedynie w gębie. Może
              > zaliczasz sie do tych słabo wykształconych? Widocznie się zaliczam:) Więc "
              daję " się oświecać tym, którym mamausie i tatusie zafundowali lepsze:) Chociaż
              uczciwie przyznam, że z matematyki nigdy orzeł nie była. Dlatego uważam, że tbs
              jest tylko dla ludzi bogatych, co to mają kase żyby ją w błoto wyrzucać.
              pozdrawiam

              • Gość: Ola Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:44
                No własnie zastanawiam sie kto ma dobre układy z rodzicami. Orłem nie trzeba
                być, żeby mieć podstawowe wiadomości. 1300 *12 *10= 156. Nie wiem jakie w tej
                chwili jest oprocentowanie mieszkaniowe w bankach. Ale sadze, że nie 0%.
                Może "żeby nie rzucac w błoto pieniedzy" pooszczędzaj sobie te 10 lat. Mając
                TBS zaoszczędzę wiecej niż ty biorąc kredyt.
                1300zł. To chyba jak dość duza kwota. Nie wszystkich stać, żeby odłożyć sobie
                miesiecznie 1300 + czynsz i inne opłaty. Czy to przypadkiem nie wychodzi ok 2
                tyś?? Kogo stać na to?? Przeciętna pensja w naszym kraju to 1400 i jesli ktos
                tyle zarabia naogół jest zadowolony. Wiec jesli masz kase to kożystaj z tego i
                kup sobie własnościowe. Ale nie wciskaj ludziom kitu, że to wychodzi na to
                samo.
                Pozdrawiam
                Ola
            • Gość: Jarek Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.ssmb.com 01.09.04, 16:57
              > Czy uważasz, że ktos kiedyś dostał coś zadarmo? Zrobie małe wyliczenie jak mi
              > się to kalkuluje. Za mieszknie zapłaciłam 22tyś. Róznica czynszów w
              > Własnościowym i TBS wynosi u mnie 100zł. Na początku chciałam kupić
              mieszkanie
              > o takiej samej wielkosci jakie mam w TBSie. Wyszło mi 1300zł przez 10 lat.
              > Wybierajac mieszknie w TBS płace miesiecznie 100, wiec 100 * 12 *10= 12000.
              Czy
              >

              Poczytalem na jednej ze stron TBS i oto co wyczytalem:
              1. wklad na dzien dobry to 1/3 wartosci mieszkania, wartosc liczona jest ilosc
              m2 * wartosc odtworzeniowa 1m2, w woj. pomorskim np. bylo (jest) to prawie
              2500zl, w Warszawie pewnie sporo wiecej
              2. do konca tego roku czynsz jest regulowany i wynosi 7,42/m2, od poczatku 2005
              roku czynsz zostanie uwolniony i przewiduje sie ze bedzie to okolo 8% wartosci
              odtworzeniowej mieszkania (obecnie 3%)

              Hmmm, czy nadal twierdzicie, ze to jest tanie i oplacalne ?
      • Gość: marcos Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 17:02
        Tak sobie policzylem ile musze czekac aby odda tbsowi tyle co bankowi
        Kredyt na 150kzl (50kzl wplacam) w euro na 20 lat oprocentowany 3.68%
        Rata wynosi 883 zl razy 240 miesiecy to 211920 zl
        Czyli oddajemy bankowi w formie odsetek 61920 zl
        Moj czynsz jest wyzszy od tego w podobnym mieszkaniu dwa bloki dalej o 300 zl
        czyli musze tam mieszkac 206.4 lat aby wyrownac koszt kredytu.
        To ja wole tbs nawet na dluzsza mete.
        pozdrawiam wszystkich
        Mariusz
          • Gość: Marek Re: a ja kupilem tbs za 50000 i dalem na lokate 1 IP: *.cst.tpsa.pl 14.09.04, 08:29
            Już Ci pisze:
            ..... placisz 135zl wiecej
            > czynszu, a inflacja ? A jak uwolnia czynsze ?
            600 pln - 135 = 465 do przodu - kazdego miesiaca. Jak widzisz zapas jest spory
            nawet jak uwolnia to nie bedzie tak zle ;-). TBS ma obowiazek przeznaczac zyski
            na inwestycje wiec nikomu tak nie bedzie zalezalo by to robić.
            A rosnace ceny mieszkan (ale nie twojego bo ty nie masz mieszkania) A kto
            odkupi od ciebie ten wklad dajac ci jeszcze zysk ?
            - w Warszawie nawet na Pradze i Białolece mozna kupić na wtórnym o około 30 %
            droższa partycypacje niż na Zoliborzu czy Woli, Mokotowie. Jak widzisz sama
            rentowność zysku na partycypacji jest wyzsza niz na mieszk. własnosciowym.
            Masz 150tys. ale dalej nie masz swojego mieszkania, gdzie jest
            > ten zysk bo ja go nie widze.
            - nie ma własności notarialnej - to prawda, ale trzeba sobie zdać sprawę że
            istotą własnosci w praktyce jest możliwość obracania towarem - jaki by nie był.
            Partycypacją możesz obracać -kupic , sprzedać, w dodatku bez oplat
            notarialnych. Mieszkania zdrożeją ale koszt kredytu może być jeszcze wyższy,
            wiec trudno tu mowić o jakimś zysku.
            I taka drobna refleksja na koniec. Kazda sytuacja jest inna, w jednym miejscu
            nie oplacaja sie tbsy w innym tak, to samo dotyczy osob. Zanim sie zdecydujecie
            musicie policzyć na symulatorach splat kredytu, roznicę czynszu itd. Ceny metra
            i wysokie czynsze w Wawie uatrakcyjniaja tbsy. W innych miejscach mogą być
            nieoplacalne.
            • Gość: Jarek Re: a ja kupilem tbs za 50000 i dalem na lokate 1 IP: *.ssmb.com 15.09.04, 13:39
              > 600 pln - 135 = 465 do przodu - kazdego miesiaca. Jak widzisz zapas jest
              spory
              > nawet jak uwolnia to nie bedzie tak zle ;-). TBS ma obowiazek przeznaczac
              zyski
              >
              Zakladajac, ze oprocentowanie lokaty jest stale.

              > - w Warszawie nawet na Pradze i Białolece mozna kupić na wtórnym o około 30 %
              > droższa partycypacje niż na Zoliborzu czy Woli, Mokotowie. Jak widzisz sama
              > rentowność zysku na partycypacji jest wyzsza niz na mieszk. własnosciowym.

              Slyszales czy znasz kogos kto sprzedal za stawke 30% wyzsza ?

              > Partycypacją możesz obracać -kupic , sprzedać, w dodatku bez oplat
              > notarialnych. Mieszkania zdrożeją ale koszt kredytu może być jeszcze wyższy,

              Przy sprzedazy mieszkania koszty aktu z reguly ponosi kupujacy, wiec tu nie ma
              roznicy.

              Ogolnie zgadzam sie, ze za kazdym razem nalezy wszystko dokladnie policzyc.
              Dodatkowa uwaga jest taka, ze nie kazdy "kwalifikuje" sie do TBSu, trzeba
              spelniac wymogi zarowno odnosnie zarobkow (nie za duze i nie za male) jak i np.
              nie posiadania prawa do zadnego innego lokalu.

              • zlosia Re: 15.09.04, 15:53
                Nie posiadać żadnego lokalu, ale w danym mieście. Przynajmniej u mnie są takie
                przepisy.
                • Gość: beti Re: IP: 81.210.16.* 16.09.04, 17:58
                  nie wolno posiadać prawa własności do lokalu mieszkalnego lub domu, w tej samej
                  miejscowosci, w ktorej jest TBS oraz zarobki nie mogą na jedną osobę w
                  gospodarstwie domowym przekraczać 4800 złotych brutto. Dochody moga byc
                  minimalne. Każdy TBS w tym zakresie ma własne zasady do ominięcia oczywiście,
                  tj, co do najnizszego dochodu.
            • Gość: Jarek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.ssmb.com 17.09.04, 16:16
              No to ja mam jedno pytanie, taki przyklad:
              mieszkanie 50 m2 w TBS powiedzmy ze cena za m2=3000zl
              wplacic trzeba 30% wartosci mieszkania, czyli 50kzl
              100kzl zostaje rozlozone na 20 lat
              rocznie do splaty jest 5000 zl czyli miesiecznie okolo 416zl
              czynsz wiekszy o 4zl/m2 czyli za cale mieszkanie 200zl
              roznica w splacie kredytu to 216 zl - KTO placi ta roznice ????
              W rzeczywistosci roznica musi byc wieksza bo kredyt nie jest przeciez
              oprocentowany 0%
              Wytlumacz mi Marku jak to dziala ?
              • Gość: Marek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.cst.tpsa.pl 20.09.04, 08:40
                > No to ja mam jedno pytanie, taki przyklad:
                > mieszkanie 50 m2 w TBS powiedzmy ze cena za m2=3000zl
                > wplacic trzeba 30% wartosci mieszkania, czyli 50 000
                > 100kzl zostaje rozlozone na 20 lat
                - zostaje 100000 przy własnosiowym

                > rocznie do splaty jest 5000 zl czyli miesiecznie okolo 416zl
                - nie zapominaj o odsetkach, z tanim kredytem np 6% będzie to przy stałch
                ratach: 716 pln. Koszt kredytu bez opłat manipulacyjnych, prowizji i
                ubezpieczenia = 72000/20 lat, w praktyce mając na kredycie wymienione koszty i
                opłaty notarialne(brak w tbs) spokojnie wyjdzie Ci 100 kzł (!!!).
                > czynsz wiekszy o 4zl/m2 czyli za cale mieszkanie 200zl
                > roznica w splacie kredytu to 216 zl - KTO placi ta roznice ????
                - a więc różnica = 513 na korzyść TBS

                > W rzeczywistosci roznica musi byc wieksza bo kredyt nie jest przeciez
                > oprocentowany 0%
                - jak widzisz jest spora.

                > Wytlumacz mi Marku jak to dziala ?
                Wróć do mojego porzykładu. Tu tylko chodzi o koszt kredytu, on powoduje że TBS
                jest atrakcyjny. Nie zapominaj też o komforcie psychicznym, o tym że jak Cie
                wyleją z pracy to za opoznienia w splaci sporo zaplacisz.
                • Gość: Jarek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.ssmb.com 20.09.04, 09:53
                  > - zostaje 100000 przy własnosiowym

                  ??? No przeciez czy to wlasnosciowe czy TBS budowa kosztuje tyle samo.

                  > > roznica w splacie kredytu to 216 zl - KTO placi ta roznice ????
                  > - a więc różnica = 513 na korzyść TBS

                  ??? Szczerze nic nie rozumiem, jakie 513 ???

                  > jest atrakcyjny. Nie zapominaj też o komforcie psychicznym, o tym że jak Cie
                  > wyleją z pracy to za opoznienia w splaci sporo zaplacisz.

                  A w TBSie nie zaplacisz ? Przeciez nie dadza Ci w prezencie czynszu.
                  • Gość: Marek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.cst.tpsa.pl 20.09.04, 12:02
                    > ??? No przeciez czy to wlasnosciowe czy TBS budowa kosztuje tyle samo.
                    No przecież...NIE ! zA tbs płacisz 30% wartości, a reszta Cie nie interesuje.

                    > > > roznica w splacie kredytu to 216 zl - KTO placi ta roznice ????
                    > > - a więc różnica = 513 na korzyść TBS
                    nikt nie płaci, to jest twój zysk

                    > ??? Szczerze nic nie rozumiem, jakie 513 ???
                    j czepiasz się ;-) 516 (pomyłka) 716-200
                    >

                    > A w TBSie nie zaplacisz ? Przeciez nie dadza Ci w prezencie czynszu.
                    To są obliczenia z uwzględnieniem wiekszego czynszu, porownuje TBS do
                    własnosciowego, 4pln to jest róznica, np w tbs 9pln/m2 a we wlasn 5pln/m2.
                    • Gość: Jarek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.ssmb.com 20.09.04, 13:10
                      > > ??? No przeciez czy to wlasnosciowe czy TBS budowa kosztuje tyle samo.
                      > No przecież...NIE ! zA tbs płacisz 30% wartości, a reszta Cie nie interesuje.

                      30% musisz wplacic a za reszte placisz w czynszu splacajac kredyt z ktorego
                      sfinansowano budowe, czyli i tak zaplacisz po ilus tam latach te brakujace
                      100kzl

                      > > > > roznica w splacie kredytu to 216 zl - KTO placi ta roznice ??
                      > ??
                      > > > - a więc różnica = 513 na korzyść TBS
                      > nikt nie płaci, to jest twój zysk

                      No tak dobrze to w tym kraju jeszcze nie jest. Ktos musi splacic kredyt i ten
                      ktos to najemca mieszkania.

                      > > A w TBSie nie zaplacisz ? Przeciez nie dadza Ci w prezencie czynszu.
                      > To są obliczenia z uwzględnieniem wiekszego czynszu, porownuje TBS do
                      > własnosciowego, 4pln to jest róznica, np w tbs 9pln/m2 a we wlasn 5pln/m2.

                      Ale przeciez pisales o czym innym, ze majac wlasnosciowe i kredyt to w
                      przypadku problemow z kasa bede mial problemy, ale szczerze mowiac to ja nie
                      widze akurat w tej kwestii rownic miedzy TBS a kredytem
                      • Gość: Marek Re: sorry 4pln/m2 - róznica ... IP: *.cst.tpsa.pl 20.09.04, 14:22
                        Jarku, wróć do mojego pierwszego przykładu, jest krótko i jasno pokazane co i
                        jak.

                        Odpowiadam na twoje pytania:
                        ......
                        > 30% musisz wplacic a za reszte placisz w czynszu splacajac kredyt z ktorego
                        > sfinansowano budowe, czyli i tak zaplacisz po ilus tam latach te brakujace
                        > 100kzl
                        -tu jest błąd ktory wiele osob popelnia "splacam ich kredyt a mieszkanie nie
                        bedzie moje". TBS-y biora b. prefer kredyt panstwowy, nie interesuj sie tym
                        jaki, co w nim jest itd, za to patrz co ile kosztuje. Policz sobie na
                        kalkulatorach w necie ze to zupelnie inny kredyt.

                        > No tak dobrze to w tym kraju jeszcze nie jest. Ktos musi splacic kredyt i ten
                        > ktos to najemca mieszkania.
                        jak wyzej, co cie to obchodzi: ty musisz placic 30% wart mieszk i czysz
                        9pln/miesiac. A na co oni sabie przeznaczaja ten czynsz to ja to olewam, to nie
                        ma znaczenia !!!! Kiedys jasniej Ci to przedstawie.
      • Gość: maya Re: dlaczego ludzie nie chcą TBS IP: 81.219.224.* 20.09.04, 18:36
        mieszkam w TBSie 3 rok i rzygam nim po prostu (inaczej tego sorki nie nazwę.
        niedość, że wykonanie budynku odbiego po prostu nie do opisania standardem od
        nowego komercyjnego budownictwa (a tak z wierzchu to budyneczek jest cud miód,
        ale ja mieszkam w środku a nie na elewacji), np. oszczędność podczas budowy to
        tak cienkie ściany i graniczące ze sobą 4 łazienki - to jest zgroza, gdy się
        słyszy jak 3 inne osoby prócz ciebie podcieraja sobie tyłki, masz wrażenie
        jakby siedzieli tuz obok. poza tym bezsensowny czynsz (wynajęcie pokoju za
        studenckich czasów kosztowało mnie 3 razy mniej) non stop podnoszony (ostatnio
        tydzień temu) i poczucie, ze to wcale nie jest twoje (wolałabym spłacać kredyt
        w banku, przynajmniej wiedziałabym za co). pewnie niektórzy zapytaja dlaczego
        tu nadal mieszkam, skoro tak narzekam? prosta sprawa, mój mąż należy do
        zwolenników TBS-ów z bliżej mi nieznanych powódów, więc pozostaje mi tylko
        czekać aż i jego wścieknie jak mnie kolejna podwyżka.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka