Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak dać sobie radę z przeprowadzką

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:29
    Drodzy czytelnicy,

    Z ciekawością przeczytałem ten artykuł, gdyż właśnie niedawno miałem okazję
    bawić się w przeprowadzkę. Jedno jest pewne - przeprowadzka na własną rękę, a
    co za tym idzie oszczędność kosztów - to czysta fikcja.

    Krótka historia, jak nie należy tego robić :)

    Musiałem wyprowadzić się na 2 miesiące przed odbiorem nowego mieszkania, gdyż
    robotnicy nie wyrobili się z terminem. Po 15 latach zawitałem z powrotem wraz
    z małżonką do domu rodzinnego :) Ten etap próbowałem zorganizować we własnym
    zakresie - to był koszmar. Kartony, pomoc znajomych, rozpadające się
    furgonetki, pakowanie, tachanie wszystkiego góra dół przez cały weekend a na
    koniec wielka wdzięczność za pomoc dla wszystkich. O ilości drobnych rysek
    już nawet nie wspomnę. Dobrze jest przez pierwsze 3 godz. - ja zacząłem w
    piątek po pracy a skończyłem niedzielnym popołudniem. TO BYŁ KOSZMAR!!! Nigdy
    więcej...

    A teraz jak należy...

    Od rodziców wyprowadzałem się już z profesjonalną firmą przeprowadzkową.
    Przypomniałem sobie o firmie, która jakiś rok temu przeprowadzała spółkę, w
    której pracuje. Pamiętałem, że chłopaki uwinęli się z przeprowadzką 350 m2 w
    jeden dzień, a ja nad 80 m2 walczyłem 3 dni. Nigdy tego nie zapomnę
    przeprowadzka zaczęła się o 9 rano. Chłopaki chcieli zdarzyć na mecz o 16.
    Narzucili tempo i o godzinie 15:00 wyrzucali już ostatnie śmieci. W 6 godzin -
    spakowali, załadowali, przewieźli i rozpakowali wszystko! Oczywiście
    przyjechali z kompletem materiałów i niczego im nie zabrakło.

    Uwaga - usługa nie była tania bo zapłaciłem 1400 zł. Ale czy to naprawdę
    dużo? Za pierwszy etap zapłaciłem 3 razy po 300 zł za 3 kursy obiboka z
    lublina w sumie 900 zł + 200 zł za wszystkie materiały. Nie wspomnę już nawet
    o obiadkach dla rodzinnych pomocników i straconym czasie.

    Na koniec znów mojej żonie muszę przyznać rację. To ona od samego początku
    mówiła o firmie przeprowadzkowej! Jeżeli zatem nie chcecie stracić całego
    weekendu, a potem przez cały tydzień udawać w pracy, że macie dobry humor nie
    pakujcie się w przeprowadzki na własną rękę. Przy okazji unikniecie kłótni z
    żoną...

    Pozdrawiam wszystkich
    Michał Nowosielski

    PS. Ja przeprowadzałem się z firmą DTS Przyjemne Przeprowadzki -
    www.przeprowadzki.pl i naprawdę mogę ich usługi wszystkim polecić. Zarówno
    firmę jak i mnie przeprowadzili super - oni po prostu znają się na rzeczy.
    Obserwuj wątek

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka