Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko.

    07.08.02, 11:22
    lodowa, zmywarka 45cm, plyta elektryczna, piekarnik...

    radzcie co mam kupic... jakie doswiadceznia... przykladowe ceny... czy np.
    zamawaijac sprzet jednej firmy moge liczyc na jakies bonifikaty?

    generalnie skalaniam sie ku firmie bosch...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 07.08.02, 11:32
        jesli jestes z warszawy, sprobuj w hurtowaniach "szron", jedna z nich jest na
        kruczej; zawsze daja rabaty średnio 7-10% w zaleznosci od rodzaju i ceny
        sprzetu jaki kupujesz, dostawa gratis, ale bez montazu.
        Bosch chyba jest ok, ja tez stawiam na Boscha:) i troche na Aristona. Ale do
        konca jeszcze nie wiem, bo moze zdecyduje sie na Smega plus Faber
        (www.dombianco.com.pl-zajrzyj sobie), maja teraz promocje, ale ceny tego
        sprzetu sa generalnie wysokie, chyba wyzsze od Boscha.
        • bukowski27 nina, ja jakos nie ma zaufania do wlochow... 08.08.02, 09:01
          lata indoktrynacji;)))) wbily mi do glowy pojecie niemieckiej solidnosci;))))
          (na przykładzie volkswagena;). no i jak porownuje dane to jednak wychodzi na to
          ze parametry sa zdecydowanie lepsze... dl amnie istotna jest cicha praca
          urzadzen (zmywarki zwlaszcza), bo kuchnia bedzie 100% otwarta... za strone ze
          smegiem dzieki, tylko ze kurna nie ma cen ani pamaetrow... trudno porownac...


          a tak wogole to co jest??? nikt nie ma sprzetu AGD i zadnych doswiadczeń???:)
          • Gość: qwer Re: nina, ja jakos nie ma zaufania do wlochow... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.08.02, 10:16
            bukowski27 napisał:

            > lata indoktrynacji;)))) wbily mi do glowy pojecie niemieckiej solidnosci;))))
            > (na przykładzie volkswagena;).

            myślę, że juz najwyższa pora zapomnieć o tym schemacie. ja kierowałem sie
            raczej spełnieniem moich wymagań co do możliwości sprzętu i dopasowania do
            kuchni (całej wizji) a nie szukałem w konkretnej marce. Uwierz mi, że znane
            marki w AGD prezentuja podobny poziom techniczny a często płacisz ekstra za
            BRAND a nie za jego przewage techniczną , niezawodność itd (no chyba że
            kupujesz Miele ;)


            no i jak porownuje dane to jednak wychodzi na to
            >
            > ze parametry sa zdecydowanie lepsze... dl amnie istotna jest cicha praca
            > urzadzen (zmywarki zwlaszcza), bo kuchnia bedzie 100% otwarta... za strone ze
            > smegiem dzieki, tylko ze kurna nie ma cen ani pamaetrow... trudno porownac...

            no jakie parametry tak porównujesz i co cie tak pzrekonuje??? Pamietaj, że
            niektóre różnice są nieodczuwalne w realnym świecie. A co do zmywarki to chyba
            jej nie będziesz puszczał akurat wtedy gdy słuchasz pierwszego koncertu Chopina
            na fortepian ???? ;)




            > a tak wogole to co jest??? nikt nie ma sprzetu AGD i zadnych doswiadczeń???:)

            ludziom niespecjalnie chce się pisać jak już maja zakupy za soba ;) ja mam
            Aristona i Gorenie bo pasował mi "designe" funkcje no i cena nie była rozbojem
            w biały dzień ;) Pzry wyborze lodówki polecam chwilę zamysłu nad pojemnośćią
            części chłodniczej i sensem i praktycznośćią części zamrażarki - mam juz kilku
            znajomych którzy w dużych lodówkach z zamrażarki zrobil sobie dodatkową szafker
            bo nie mają co mrozić ;)
            • bukowski27 qwer.. no niby tak, ale... 08.08.02, 10:30
              lata indoktrynacji to lata indoktrynacji;)))) duzo dobrego naczytalem sie o
              sprzecie AEG... czy siemensa... i nie mowie tu o folderach... firm. na miele to
              mnie nie stac...;)))) generalnie mysle o jednej marce, bo (byc moze blednie)
              zakladam ze jak zamowie caly sprzet i jednorazowo wydam z 10 tysiecy to latwiej
              mi bedzie cos utargowac... jezeli chodzi o parametry to mam na mysli poziom w
              decybelach... roznice siegaja 7-10 decybeli... w sumie nic mi to nie mowi (nie
              potrafie tego przelozyzc na roznice w glosnosci), ale w tym przypadku bazuje na
              opiniach praktykow... szopena to moze nie bede sluchal, ale nie chce tez zeby
              mi wieczorkiem przez 1-2 godziny dzien w dzien buczalo, trzaskalo i co tam
              jeszcze... jakos tak to widze... zreszta wiesz... to ze pytam na forum oznacza
              ze jeszcze sam nie jestem pewien czego chce;)))
              • dlugopis Re: decybele 08.08.02, 10:38
                chyba 4 decybele wiecej = 2x glosniej
                albo 2 decybele wiecej = 50% glosniej
                Juz nie pamietam dokladnie, ktore z powyzszych jest prawdziwe, ale kilka
                decybeli wiecej odgrywa duza role.

                Pozdrowionka
              • Gość: Nina Re: qwer.. no niby tak, ale... IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 08.08.02, 12:52
                generalnie mysle o jednej marce, bo (byc moze blednie) zakladam ze jak zamowie
                caly sprzet i jednorazowo wydam z 10 tysiecy to latwiej mi bedzie cos
                utargowac...

                chyba blednie. jesli cchesz kupowac jedna marke, to u producenta, a ten Ci
                znizki nie da - sprzeda po cenach katalogowych. dzwonilam do boscha i tak mi
                powiedzieli. malo tego - pilnuja, zeby wszystkie placowki handlowe "trzymaly"
                ceny. jesli zas chcesz kupowac w hurtowni, salonie czy sklepie, marka nie ma
                znaczenia. choc moze ma, o tyle, ze od drozszego i rzadziej kupowanego sprzetu
                dostaniesz wiekszy rabat. wczoraj np. dzwonilam do dwoch placowek handlowych
                sprzedajacych "sprzet" lazienkowy. w jednym z miejsca zaproponowano mi rabat od
                podanej przeze mnie kwoty do 15% (w przypadku drozszej ceramiki np Keramag
                nawet do 20%), w drugim pan powiedzial, ze od tak malej kwoty (6 tys) nie
                udzielaja zadnych rabatow.

                > opiniach praktykow... szopena to moze nie bede sluchal,

                jesli chodzi o cichosc, Bosch ma w swojej ofercie zmywarki okreslane (przez
                boscha) jako superciche, robia tyle halasu co rozmowa prowadzona szeptem.
                superciche okapy - szukaj takich, ktore maja duza moc (od 700m.szesc./h)
                wowczas pracujac na mniejszej mocy sa cichsze od tych, ktore np 400 m.szesc.
                osiagaja na pelnej mocy, i sa rownie efektywne.
                Lodowki - polecam Liebherra, sama mam, jestem bardzo zadowowlon, czasami musze
                nadsluchiwac, czy pracuje! W ogole jej nie slychac.

            • przemeque trochę inaczej 08.08.02, 12:57
              Witajcie,

              może Was zdziwię, ale ja też myślałem że Bosch uber alles, ale okazuje się, że
              odkąd montuje sprzęt w Polsce i na Słowacji w celu obniżki kosztów produkcji to
              spadł na dalekie miejsca w testach awaryjnoci. Znalazłem fajna hurtownię w
              Starej Miłosnej (dla mieszkańców W-wy) gdzie ceny są średnio o 10% niższe niż w
              Euro czy MM, a prowadzi tą hurtownię człowiek, który przez 20 lat pracował w
              serwisie i oto co mi powiedział:
              - obecnie najlepszy stosunek ceny do jakości ma ... Gorenje (tak naprawdę jest
              to Siemens) - no i extra wzornictwo linii Pinifarina - polecam ja osobiście
              biorę cały komplet
              - najlepszą marką jest Electrolux i AEG

              Boscha zdecydowanie odradził, choć jest droższy od Gorenje.

              Pozdrawiam

              Przemeque

              PS - pamiętajcie, że jak kupicie komplet piekarnik plus płyta grzejna
              (koniecznie musi być to oferowany przez producenta komplet)to powinniście
              płacić VAT 7% i można to odpisać od podatku.
              • Gość: Nina Re: trochę inaczej IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 08.08.02, 13:14
                > Starej Miłosnej (dla mieszkańców W-wy) gdzie ceny są średnio o 10% niższe niż
                w Euro czy MM,

                taki sam rabat uzyskasz w niektorych hurtowniach, ale jesli mozesz, podaj,
                prosze, nr. tel i adres do tej hurtowni.

                > - obecnie najlepszy stosunek ceny do jakości ma ... Gorenje (tak naprawdę
                jest
                > to Siemens) - no i extra wzornictwo linii Pinifarina - polecam ja osobiście
                > biorę cały komplet

                widzisz, ja o gorenje slyszalam same zle rzeczy i to nie od jendego, ale od
                kliku sprzedawcow. maja b. awaryjny sprzet, niesko efektywny pod wzgledem
                efektywnosci energetycznej (ich lodowki, w czasie, kiedy ja szukalam lodowki
                czyli jakies 3 lata temu) zaczynaly sie od D)
                Ale linia faktycznie ladna, choc ja wole troche prostsze, bardzo podoba mi sie
                wlasnie Bosch i Siemens, Miele tez

                > - najlepszą marką jest Electrolux i AEG

                Elektroluks?? wszyscy mowia, ze electrolux montowany jest we wloszech i to
                wloski szajs. ze szwecja nie ma juz nic wspolnego poza gleboka historia. poza
                tym, maja beznadziejne wzornictwo, cos do kuchni retro moze tak, ale mnie sie
                to strasznie nie podoba.
                A AEG to chyba ma Liebherra?

                > Boscha zdecydowanie odradził, choć jest droższy od Gorenje.

                no coz, ja kupie Siemensa, tylko piekarnik Aristona, bo malo uzywam i moze
                sobie byc jakis zwykly:) tym bardziej, ze piekarniki Aristona (obok Boscha,
                Siemensa i Miele) najbardziej odpowiadaja mi pod wzgledem wzornictwa.

                > PS - pamiętajcie, że jak kupicie komplet piekarnik plus płyta grzejna
                > (koniecznie musi być to oferowany przez producenta komplet)to powinniście
                > płacić VAT 7% i można to odpisać od podatku.

                od podatku mozna odpisac nawet jak kupujesz oddzielnie i placisz 22% VAT:)
                • kwik kochana 09.08.02, 12:33
                  > Elektroluks?? wszyscy mowia, ze electrolux montowany jest we wloszech i to
                  > wloski szajs. ze szwecja nie ma juz nic wspolnego poza gleboka historia. poza
                  > tym, maja beznadziejne wzornictwo, cos do kuchni retro moze tak, ale mnie sie
                  > to strasznie nie podoba.
                  > A AEG to chyba ma Liebherra?

                  1. poniewaz wszyscy mowia to i ja wtrace swoje trzy grosze:) obecnie zaden
                  producent nie prowadzi produkcji w jednym kraju. Electrolux posiada fabryki w
                  calej europie (nie tylko we wloszech).
                  2. marka AEG to tez Electrolux:) (wloski szajs czy niemiecka precyzja? :))

                • Gość: maria Re: trochę inaczej IP: 195.136.105.* 22.08.02, 09:31
                  Gość portalu: Nina napisał(a):

                  > >
                  > > - obecnie najlepszy stosunek ceny do jakości ma ... Gorenje (tak naprawdę
                  > jest
                  > > to Siemens) - no i extra wzornictwo linii Pinifarina - polecam ja osobiści
                  > e
                  > > biorę cały komplet
                  >
                  > widzisz, ja o gorenje slyszalam same zle rzeczy i to nie od jendego, ale od
                  > kliku sprzedawcow. maja b. awaryjny sprzet, niesko efektywny pod wzgledem
                  > efektywnosci energetycznej (ich lodowki, w czasie, kiedy ja szukalam lodowki
                  > czyli jakies 3 lata temu) zaczynaly sie od D)
                  > Ale linia faktycznie ladna, choc ja wole troche prostsze, bardzo podoba mi
                  sie
                  > wlasnie Bosch i Siemens, Miele tez
                  >
                  > Nie masz racji- od 3 lat mam w domu cały sprzęt Gorenje (pralka, lodówka,
                  kuchnia). Nie mam z nim żadnego problemu, wszystko działa bezawaryjnie.
                  Chłodnictwo mają tylko w klasie energetycznej A i B. Myślę, że czasem lepiej
                  kupić sprzęt mniej reklamowany - jest wtedy lepszy. Przecież żadna firma nie
                  płaci za reklamę z własnej kieszeni.Za mocno reklamowaną markę zapłacisz z
                  własnej kieszeni. Jak masz wątpliwości to zwróć się do autoryzowanych serwisów
                  gorenje (www.segor.pl).
                  pozdrawiam

              • Gość: fast Re: trochę inaczej IP: 213.231.14.* 09.08.02, 14:26
                Kupiłem wszystko electroluxa i jestem bardzo zadowolony. Kupowałem w hurtowni
                (www.wp.pl/elecrostar) czy coś takiego i dali 10 % upustu.

                Wziąłem modele max. przybajerzone i np . kuchnia do zabudowy jest made in
                germany (to dla tych indoktrynowanych). Ogólnie funkcje takie jak bosch/simens
                tylko troche taniej.

                Jedyna wada to zmywarka mogła by byc rzeczywiście cichsza, choc poza głośnością
                nie można jej nic zarzucić. Polecam tez lodówko-zamrarzarkę z dwoma agregatami,
                super sprawa.

                Pozdrówka
            • Gość: qwer Re: nina, ja jakos nie ma zaufania do wlochow... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.08.02, 13:30
              po pierwsze kochani to musze was zmartwić ale smeg jest włoski więc jak nie
              wierzycie włochom to odpada nawiasem nie mają nawet 1% udziału w naszym rynku!
              no jest to zaleta bo tródno trafić do kogoś kto też ma smega ale i wada może
              być i to duża...

              Po drugie nie wnikając w dB za bardzo powiem tak różnica 10dB jest napewno
              odczuwalna ale :
              1. bardzo dużo od tego zależy jak było to mierzone bo to nie zurzycie wody i
              wbrew pozorom pomiar jest dość skomplikowany (ten rzetelny oczywiście)
              2. niektóre katalogi ze sprzętem podaja dwie wartości dla natężenia hałasu i
              ciśnienia akustycznego i różnica jest ok 9 dB !
              3. warto pamietać, że zwiększenie odległości od żródła dzwięku o 100% zmniejsza
              jego natężenie o 6dB
              4. wrażenie hałasu bardzo zależy od pomieszczenia - pogłos, odbicia, wymiary -
              twarde powierzchnie wzmacniaja dzwiek oraz typu dzwieku częstotliwości średnie
              słyszymy najlepiej itd
              5. jak wytłumaczyć że miele ma zmywarki głośniejsze od boscha? mimo, że jest
              droższe i powinno być bardziej zaawansowane technicznie? bosch schodzi do
              trzydziestu kilku decybeli a miele oscyluje w okolicach czterdziestu tak jak
              większość producentów whirlpool itd.
              6. Zwykła rozmowa to poziom ok 60-70 dB

              Trafnego wyboru życzę
              • bukowski27 w sparwei glosnosci jeszcze 08.08.02, 13:39
                no wiesz.. na czyms musze bazowac... jezeli oszukuja w materialach promocyjnych
                to ja tego zweryfikowac nie dam rady... nie bede mierzyl poziomu db w sklepie
                przeciez;)))) ale jezeli mam wybrac 37 db, a 45 db.. bazujac na takich samych
                materialach zrodlowych jakim sa katalogi firm... no to chyba nie bede zakladal,
                że ten 45 db jest jednak raczej cichszy nie ten 37 db:))) to bylby absurd... na
                argument ze wszystko zalezy od pomieszczeni ai ustawienia zmwywarki moge
                powiedziec jedno: zmywarka bedzie stala u mnie wtym samym miejscu... bez
                wzgledu na to jaka to firma bedzie... wiec im cichsza tym bedzie ciszej... i
                zawsez ta o nizszymn poziomie db bedzie cichsza od tej z wyzszym poziomem...
                relacji miele-bosch nie badalem nigdy... z miele dalem sobie po prostu spokoj z
                definicji niejako... generalnie chcialbym chyba siemesna.. ale jest ciut
                drozszy niz bosch... a gdziesz trezba sobie jednak wyznaczyc granice
                jednak;))))
                • Gość: Nina Re: w sparwei glosnosci jeszcze IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 08.08.02, 14:20
                  Siemens wcale nie jest wiele drozszy; znalazlam np. model zmywarki Siemensa,
                  ktora jest o ok 600 zl tansza od Bosha, ma dokladnie takie same parametry
                  dotyczace klasy zmywania, suszenia i energii, takie same zuzycie energii,
                  glosnosc i zuzycie wody; ma co prawda jedna temperature zmywania mniej i jeden
                  program mniej niz Bosch, ale na 5 programach i 4 temp. mi nie zalezy, a zamiast
                  tego Siemens ma pare innych atrakcji, ktorych nie ma Bosch. Jesli porownujesz
                  te najdrozsze modele, fakt, moze roznica jest wieksza, ale przy tych srednich -
                  ja jej nie widze. A jak nie widzisz roznicy, to po co przeplacac?:))
                  Co do Miele: i tutaj wszystko zalezy od klasy produktu, np. raz (mieszkajac za
                  granica) uzytkowalam stary model zmywarki Miele, byla straszna, nie domywala,
                  nie dosuszala, warczala jak czolg podczas pracy, zamkniete drzwi od kuchni nie
                  pomagaly. Nowszy model byl juz bardziej OK. Podobnie uzytkowalam pralke i
                  suszarke Miele i lodowke i okap. Byl to sprzet sredniej klasy, i nie widzialam
                  jakies rewelacyjnej roznicy miedzy nim a innymi sprzetami.
      • Gość: Ania Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 10.30.1.* 08.08.02, 14:42
        właśnie jestem na tym samym etapie szukania sprzętu. Mam już nawet wybranych
        kilka modeli. Nie wiem jak Ty ale ja szukam całego sprzętu do zabudowy, no może
        bez pralki. NIedawno zrobiliśmy małe rozeznanie wśród warszawskich sklepów i
        hurtowni AGD (Szron również, i muszę powiedzieć, że jak dotąd najbardziej
        atrakcyjne ceny dostaliśmy w sklepie ARGEDO na ul. Broniewskiego (Zoliborz). Co
        prawda są to tylko ceny orientacyjne, gdyż jak zwykle wartość rabatu będzie
        zależala od totalnej kwoty zamówionego sprzętu. Co prawda na codzień nie ma tam
        zbyt dużego wyboru ale na pewno można sobie zamówić konkretny model. Podoba mi
        się u nich to, że można odebrać sprze na przykład miesiąc po zamówieniu, co dla
        mnie jest bardzo istotnie gdyż nie wiem dokładnie kiedy spółdzielnia odda mi
        mieszkanie. Wiem od znajomych, że dobre ceny też są w jednym z pawilonów przy
        Rondzie Wiatraczna.
        • Gość: kasia Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 13:30
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > właśnie jestem na tym samym etapie szukania sprzętu. Mam już nawet wybranych
          > kilka modeli. Nie wiem jak Ty ale ja szukam całego sprzętu do zabudowy, no
          może
          >
          > bez pralki. NIedawno zrobiliśmy małe rozeznanie wśród warszawskich sklepów i
          > hurtowni AGD (Szron również, i muszę powiedzieć, że jak dotąd najbardziej
          > atrakcyjne ceny dostaliśmy w sklepie ARGEDO na ul. Broniewskiego (Zoliborz).

          Czy mogłabyś podac Broniewskiego ile?
          Jeśli nie znasz, to mniej więcej, w którym to jest miejscu?
          Dzięki
      • Gość: wzosia Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: AWA1PRX* / *.chello.pl 08.08.02, 16:10
        Chętnie podzielę się własnymi spostrzeżeniami, gdyż zakup AGD (po za pralką)
        mam już za sobą. W Euro i itp sklepach można obejrzeć czy dany model się komuś
        podoba czy nie, ale w żadnym przypadku kupować. Wszędzie indziej mają taniej i
        można się targować. W EURO podają sugerowaną cenę detaliczną.
        Moje wnioski z zakupów:
        - nie musisz kupować całego sprzętu jednej firmy, żeby osiągnąć rabat. trzeba
        się tylko targować. Ja przy zakupie o wartości 12 500 (sugerowana cena
        detaliczna)wytargowałam ponad 2000 + dowóz + wniesienie do mieszkania.
        - decybele w zmywarce mają znaczenie. Ja wybrałam zmywarkę Siemensa 45cm do
        zabudowy i chodzi niemalże bezszmerowo (może to zasługa, że jest to najwyższy
        model w tej szerokości). Mój mąż zaakceptował mój wybór i było mu wszystko
        jedno do momentu gdy odwiedziliśmy znajomych, którzy kupili zmywarkę Zanussi.
        Uruchomili ją przy nas i mój mąż niedelikatnie zapytał ich czy ona im się nie
        psuje bo tak głośno warczy.
        - Liebherr nie należy do AEG, ale obsługuje w agragaty większość producentów
        lodówek. Mam Liebherra i jestem cholernie zadowolona. Jest metalowa, nie
        zostają ślady na froncie, a wraz z lodówką dostałam płyn do czyszczenia, który
        jest rewelacyjny i używam go dowszystkich stalowych elementów wyposażenia
        kuchni.

        Ostatnia uwaga: wybierz sobie na kartce sprzęt, który Cię interesuje (konkretne
        modele)wraz z ceną detaliczną. Potem zamiast jeździć dzwoń po sklepeach i pytaj
        ile dostaniesz upustu jeśli kupisz u nich wszystko naraz. W ten sposób
        znalazłam sklep na Żelaznej (Wwa).Szkoda czasu na jeżdżenie.
        pzdr
        • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.08.02, 16:40
          w związku z kultem produktów BSH na forum rozmawiałem z "expertem" poleca
          Boscha i Siemensa zwłaszcza w zmywarkach, jednak zaznaczył że należy wziąć pod
          uwagę, że od kilku lat BSH ma fabryke w Polsce i miała ona kłopoty z jakością
          kilka razy. Ale ogólnie na plus. No oczywiście, że nie ma jak cicha zmywara
          zwłaszcza jak ktoś ma otwartą kuchnię tego to ja nie neguje ;)
        • Gość: Nina Do wzosi-mozesz podac namiary na sklep na Zelaznej IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 09.08.02, 08:57
          W Euro i itp sklepach można obejrzeć czy dany model się komuś
          > podoba czy nie, ale w żadnym przypadku kupować. Wszędzie indziej mają taniej

          dokladnie. w EURO popelniaja kradziez w bialy dzien:) nie kupujcie tam nic bo
          nie dosc, ze maja drogo, to obsluga mi sie trafila fatalna, w dodaku maja
          (mieli) jakies zupelnie kretysnkie, komunistyczne zasady udzielania kredytow
          (np.nie sprzedadz ci nawet zarowki na raty jesli nie masz STALEGO ZAMELODOWANIA
          W MIEJSCU, W KTORYM CHCESZ KUPIC DANA RZECZ. Po prostu miodzio.

          > jest rewelacyjny i używam go dowszystkich stalowych elementów wyposażenia
          > kuchni.

          czy mozna ten plyn gdzies kupic? jak sie nazywa?

          W ten sposób
          > znalazłam sklep na Żelaznej (Wwa).Szkoda czasu na jeżdżenie.

          Czy moglabys powiedziec, w ktorym miejscu na Zelaznej jest ten sklep? moze masz
          nr telefonu albo pamietasz nazwe?

      • Gość: gaga Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 18:44
        Po przeanalizowaniu najpierw folderów, następnie wyników testów tzw.
        niezależnych instytucji i w końcu konsultacji faceta ze studia kuchennego wybór
        padł na: okap faber, zmywarkę AEG 60 cm - okazało się, że użytkowa różnica
        pomiędzy 45 a 60 jest bardzo nieznaczna, lodówkę AEG bo niestety Liebherr nie
        miał takiej z malutkim zamrażalnikiem, wielkim koszem na napoje i do zabudowy i
        tylko na piekarniku poległam - jest bosch bo na siemensa już nie starczyło...
        BTW dobre lodówki robi też duński vestfrost - tylko design maja kiepsciutki
        udanych zakupów
      • rafik4 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 09.08.02, 09:09
        bukowski27 napisał:

        > lodowa, zmywarka 45cm, plyta elektryczna, piekarnik...
        >
        > radzcie co mam kupic... jakie doswiadceznia... przykladowe ceny... czy np.
        > zamawaijac sprzet jednej firmy moge liczyc na jakies bonifikaty?
        >
        > generalnie skalaniam sie ku firmie bosch...

        Witam,

        Niedawno miałem ten sam problem. Mam otwartą kuchnię i wszystko zabudowane.
        Wyszedłem z założenia, że na tym sprzęcie nie należy oszczędzać i mój wybór
        padł na:

        1. Lodówka Elektrolux - 2 agregaty, cena ok. 2400 zl
        2. Piekarnik EON944X + płyta elektryczna EHL605P Elektrolux - komplet (made in
        Germany :)) 2800 zl
        3. Okap 90 cm Elektrolux EFC 939X (co by pasował do płyty, ale to kwestia gustu)
        4. Zmywarka 45 cm Siemens 2800 (jedyny model 45 cm do zabudowy) - super cicha.
        Nie ma sensu dopłacać do Boscha, szkoda kasy.

        Musze przyznać, że sprzęt chodzi naprawdę cichutko co przy otwartej kuchni jest
        dużą zaletą. I mam nadzieję, że pochodzi bezawaryjnie przed długie lata.

        Ja zamawiałem razem z kuchnią i dostałem 10% na sprzęt

        pozdrawiam,
        Rafik
        • Gość: wzosia Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: AWA1PRX* / *.chello.pl 09.08.02, 14:55
          > 4. Zmywarka 45 cm Siemens 2800 (jedyny model 45 cm do zabudowy) - super
          cicha.
          > Nie ma sensu dopłacać do Boscha, szkoda kasy.

          Siemens posiada conamniej 6 modeli zmywarek 45cm do zabudowy (50% z ukrytym
          panelem,50% z panelem na zewnątrz). Poza tym Bosh czy Siemens to jedna rybka,
          gdyż obie należą do grupy Bosh-Siemens holding (BSH). Po dokładniejszej
          analizie to właśnie Siemens jest tą droższą marką.
          • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.08.02, 10:10
            Gość portalu: wzosia napisał(a):

            > > 4. Zmywarka 45 cm Siemens 2800 (jedyny model 45 cm do zabudowy) - super
            > cicha.
            > > Nie ma sensu dopłacać do Boscha, szkoda kasy.
            >
            > Siemens posiada conamniej 6 modeli zmywarek 45cm do zabudowy (50% z ukrytym
            > panelem,50% z panelem na zewnątrz). Poza tym Bosh czy Siemens to jedna rybka,
            > gdyż obie należą do grupy Bosh-Siemens holding (BSH). Po dokładniejszej
            > analizie to właśnie Siemens jest tą droższą marką.
            No wszystko prawda ale BSH to Bosch and Siemens Hausgeräte tak kwoli
            ścisłości ;)

            A jeśli chodzi o pozycjonowanie marek przez holding to zwykle najtańszy model
            jest Boscha a najdroży Siemensa a pomiędzy jest raz Bosch raz Siemens
            przynajmniej taki jest zwykle plan a jak wychodzą ceny w sklepach to czesto
            zależy od sieci czy indywidualnych rabatów.
              • Gość: dusiak Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.de.deuba.com 12.08.02, 15:23
                moj wybor:
                plyta i piekarnik amica - oni sa w tym dobrzy
                okap faber
                zmywarka - tylko siemens
                lodowka - ariston (potrzebowalam odp. wymiar i stalowy kolor - co bardzo zaweza wybor - opinie pochlebne
                pralka - tylko electrolux
                .
                z mojego rozeznania wynika, ze:
                bardzo dobre plyty i piekarniki ma amica - b. ladne wzornictwo i duzo funkcji za niska cene, nie psuja sie.
                Whirpool z tego co slyszalam z kilku zrodel ma wysoka awaryjnosc.
                lodowki sa dobre AEG, Liebherr, Bauknecht, Electrolux, Ariston
                Indesit niekoniecznie
                poza tym na sprzecie nie warto oszczedzac
                  • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.08.02, 09:37
                    Gość portalu: pas1 napisał(a):

                    >
                    > > plyta i piekarnik amica - oni sa w tym dobrzy
                    > > bardzo dobre plyty i piekarniki ma amica - b. ladne wzornictwo i duzo funk
                    > cji
                    > z
                    > > a niska cene, nie psuja sie.
                    >
                    > Babcia żony nabyła kuchenkę Amica, z której po kilku dniach odpadła część
                    > przedniej obudowy.
                    > GS

                    sąsiad kupił Siemensa pralkę i mu sie drzwi blokują - coś z tego wynika????
                    tyle co z tego o Amice ;) Bez urazy ale przy produkcji w dziesiątkach tysięcy
                    sztuk zawsze coś sie spierniczy ;)
                    • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 13.08.02, 11:16
                      > sąsiad kupił Siemensa pralkę i mu sie drzwi blokują - coś z tego wynika????
                      > tyle co z tego o Amice ;) Bez urazy ale przy produkcji w dziesiątkach
                      tysięcy
                      > sztuk zawsze coś sie spierniczy ;)

                      Tyle, ze w Amice prawdopodobienstwo zaistnienia takich awarii i niedorobek
                      zwieksza sie np. dziesieciokrotnie. Poniewaz drogie firmy sa m.in dlatego
                      drogie, ze testuja nowe technologie i stosuja te najlepsze, czego nie da sie
                      powiedziec o tanszych firmach, ktore malpuja lub produkuja na licencjach
                      starych sprzetow, a do tego takie np. Miele testuje kazda pojedyncza sztuke
                      sprzetu (jak mercedes swoje najdrozsze modele:)), taki Siemens co piata, Bosch
                      co 10 a Amica co 50 - co zwieksza awaryjnosc, of kors. No, nikt mi nie powie,
                      ze nie ma roznicy miedzy Siemensem i Amica, Miele i Wrozametem, Faberem i
                      Fagorem:)
                      • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.08.02, 12:35
                        Gość portalu: nina napisał(a):

                        > > sąsiad kupił Siemensa pralkę i mu sie drzwi blokują - coś z tego wynika??
                        > ??
                        > > tyle co z tego o Amice ;) Bez urazy ale przy produkcji w dziesiątkach
                        > tysięcy
                        > > sztuk zawsze coś sie spierniczy ;)
                        >
                        > Tyle, ze w Amice prawdopodobienstwo zaistnienia takich awarii i niedorobek
                        > zwieksza sie np. dziesieciokrotnie. Poniewaz drogie firmy sa m.in dlatego
                        > drogie, ze testuja nowe technologie i stosuja te najlepsze, czego nie da sie
                        > powiedziec o tanszych firmach, ktore malpuja lub produkuja na licencjach
                        > starych sprzetow, a do tego takie np. Miele testuje kazda pojedyncza sztuke
                        > sprzetu (jak mercedes swoje najdrozsze modele:)), taki Siemens co piata,
                        Bosch
                        > co 10 a Amica co 50 - co zwieksza awaryjnosc, of kors. No, nikt mi nie powie,
                        > ze nie ma roznicy miedzy Siemensem i Amica, Miele i Wrozametem, Faberem i
                        > Fagorem:)
                        No między Miele a Wrozametem hehehhehehehehe to jest i to niezłą bo to nie ta
                        sama półka ale międzdy Siemensem a Amicą no to już nie za bardzo bo to
                        spokojnie mozna porównywać więc droga Nino powie Ci ktoś i to na przykład mogę
                        być ja ;)
                        tak się zastanawiam skąd wiesz że Siemens testuje co 5 a Bosch co 10? mam
                        nadzieję, że to przenośnia. Co do testowania jeszcze to mimo testów Mercedes
                        nie okupuje pierwszych miejsc w konkurencji na bezawaryjność aut z tego co
                        pamietam. Co do inwestycji w najlepsze technologie to nie wiem dlaczego
                        hołdujesz przekonaniu, że jak coś w polsce sie produkuje to znaczy, że kupili
                        starą linię? Te czasy odchodzą w niepamięc a juz napewno nie mają zastosowania
                        w Amice. Jeśli kiedyś przypadkiem będziesz w okolicach Wronek to spójrz sobie
                        na te zakłady to nie jest linia produkcyjna w stodole ;). Amica sprzedaje 30%
                        produkcji na eksport i między innymi do takich wymagających klientów jak Niemcy
                        czy Szwajcarzy. Jeśli chodzi o niezawodność sprzętu tu bardziej bym był skłonny
                        polegać na danych opartych na bardziej szerokiej próbie niż na przypadkach
                        naszych znajomych. Jeśli chcesz coś znaczyć na rynku nie stać cię na
                        wypuszczanie bubli i nikt przy zdrowych zmysłach na to sobie nie pozwala.

                        Co do małpowania rozwiązań przez tańsze firmy to jesteś w błędzie one nie
                        małpują tylko najzwyczajniej w świecie kupują rozwiązania często od tych samych
                        dostawców! Wyobraź sobie że takie płyty ceramiczne (elementy grzejne) tak
                        naprawdę produkują chyba 2 czy 3 firmy w europie i co nie kupisz to masz
                        praktycznie to samo podobnie jest z innymi najważniejszymi elementami dużego
                        AGD a i nie tylko (kineskopy do TV itd) . Dla przykładu płyta gazowa:
                        2 funkcje w płycie to zabezpieczenie pzreciwwypływowe i zapalarka w pokrętle
                        reszta to "dizajn" i marka niezabardzo jest co spieprzyć. Pralki podobnie
                        newralgiczny jest bęben (obroty, wyważanie) i programator reszta to duperele.
                        Newralgiczne elementy są poprostu dość jednolite a szczegóły i opakowanie z
                        naklejką Siemens to to co kupujesz płacąc za przekonanie, że kupiłaś coś
                        lepszego niestety często kupujesz tylko przekonanie bo prawdziwa wartość za tym
                        się nie kryje. Zresztą wystarczy popatrzeć na pozycjonowanie cenowe niektórych
                        modeli zawsze dokładanie dodatkowych opcji zawyża nieproporcjonalnie cenę to
                        właśnie produkt dla tych co zapłacą ile trzeba by mieć wszytko ale czy z tego
                        skorzystaja to już inna historia. I to jest włąśnie dywersyfikacja produktu,
                        brand image ;) itd stoi sobie taki Siemens i oko cieszy i o to chodzi w końcu
                        satysfakcja ważna rzecz tylko mi tego prosze na siłe nie łączyć z jakością bo
                        to niestety bardzo często nie działa ;) Oczywiście zawsze są produkty w których
                        jedna firma jest lepsza a inna gorsza (vide wątek o zmywarach).

                        ps, jak wcześniej pisałem pralki BSH montuje sie w Łodzi od kilku lat, rok temu
                        zaczeli budowe montowni zmywarek nie wiem czy juz tam montują czy to obniża ich
                        niezawodność zgodnie z teorią że Polak może wszystko spieprzyć ?


                        Pozdrawiam
                        • Gość: dusiak Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.de.deuba.com 13.08.02, 13:19
                          ja nigdy nie slyszalam o problemach z Amica - mowie o kuchenkach i piekarnikach - ich specjalnosci.
                          Ze zrodel fachowych wiem o ich b. niskiej awaryjnosci.
                          Potwierdzam rowniez, ze jest to marka cieszaca sie powodzeniem w Niemczech, nie tylko ze wzgledu na cene ale i
                          jakosc.
                          Wiadomo, ze pojedyncze przypadki - tak jak tu przytoczone - beda zawsze, i dotyczy to wszystkich firm, rowniez
                          tych o doskonalej renomie.
                          Umowmy sie, wszyscy produkuja we Wloszech, czy w Europie Wsch. - tam gdzie sie oplaca.
                          Slyszalam (ze zrodel fachowych), ze agregaty do wszystkich lodowek pochodza z prawie jednej fabryki.

                          Amica to dobra jakosc za niska cene. (na pewno wybralabym Amice w porownaniu z np. drozszym Whirpoolem)
                          Jesli kogos stac na wydatek 20.000 PLN za sam sprzet kuchenny - to przeciez nie ma sprawy, Amica nie jest dla nich.

                        • kwik qwer :)))) 13.08.02, 13:20
                          brawo.

                          jako ciekawostke moge jeszcze dodac przyklad, ze marki roznych producentow (nie
                          powiem ktorych) sa produkowane w fabryce jednego z producentow (nie powiem
                          ktorego:)))

                          tak sie dzialo, dzieje i bedzie dzialo jeszcze dlugo.


                          handel na marketingu stoi. taka jest prawda.


                        • kolja Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 13.08.02, 13:59
                          Co do szkla w plytach ceramicznych to fakt ze sa 2 huty w Europie ktore je
                          produkuja, ale nie znaczy ze we wszystkich plytach jest ten sam produkt. Ta
                          sama huta produkuje szklo rozne gatunkowo (przychodzi mi do glowy takie
                          porownanie : VW Pasat rozni sie od VW Polo nie tylko rozmiarami). Z tego co
                          wiem to plyty Boscha i Siemensa maja taka powloke (nie pamietam nazwy -chyba
                          HiTrans??) ktora powoduje ze jest ona odporniejsza na zarysownia i co
                          najwazniejsze jest bardziej odporna na wziery z cukru i soli. Poza tym plyty
                          roznia sie wizualnie, niektore sa gladkie i widac na nih kazda ryske i sa takie
                          z fakturka (sprzedaje to Bosch i Siemens - nie widzialem u innych producentow)
                          i na nich tak nie widac zarysowan.
                          Co do pralek to z tego co wiem, Bosch tlucze w Polsce te duze pralki (miedzy
                          innymi dla tego sa tanie - porownywalne cenowo z konkurencja) a te mniejsze (40
                          cm glebokosci - produkuja w Niemczech i te sa znacznie drozsze od knkurencji -
                          600 obr Boscha kosztuje tyle co 1000 Whirlpoola, Aristona czy Electroluxa albo
                          1200 Candy, Indesit no i oczywiscie Amiki).
                          Pozdrawiam -Kolja.
                        • Gość: Nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 13.08.02, 14:27
                          > No między Miele a Wrozametem hehehhehehehehe to jest i to niezłą bo to nie ta
                          > sama półka ale międzdy Siemensem a Amicą no to już nie za bardzo bo to
                          > spokojnie mozna porównywać

                          ale dlaczego, skoro wszystkie firmy sa takie same, nie mozna porownac Miele i
                          Wrozametu? Zgodnie z Twoja teoria, wszystko jest przeciez takie samo:) Przeciez
                          nie mozna, nie uda sie, wprowadzac sztucznej granicy: Miele i Wr - nie, Siemens
                          i Amica - tak. Nie kupuje tego.

                          więc droga Nino powie Ci ktoś i to na przykład mogę być ja ;)

                          tak naprawde, to nie Ty pierwszy i nie ostatni:) Ja jednak zbyt wiele razy
                          przekonalam sie i na wlasnej skorze, i naocznie, ze tanie mieso psy jedza, a
                          druga moja dewiza: biednych nie stac na oszczednosci. Bo czesto sa to
                          oszczednosci wiadomego rodzaju. Tani sprzet to jest tani sprzet - i koniec,
                          Cena jest zawsze powiazana z jakoscia. Wiem, jak sie produkuje zywnosc
                          kategorii select i ta z dolnej polki typu leader price czy inne marki wlasne
                          wielkich sieci. Moze jest tak, ze zadne jedzenie nie jest zdrowe do konca i ze
                          jakbym znala proces produkcyjny boczku wedzonego albo dzemu truskawkowego, nie
                          ruszylabym ich tak jak najwieksza bieda nie zmusilaby mnie do zjedzenia
                          paszteciku Leader Pricea. Jesli cos kosztuje 5 zl, a tego samego rodzaju inny
                          produkt kosztuje 2 - sorry, Winetou, ale cos w tym poza marketingiem MUSI byc i
                          JEST bo ja to czuje swoim smakiem.
                          Zasady powyzsze odnosze do wszystkiego, co kupuje, rowniez do tego, jak zyje. A
                          wiec kupuje generalnie rzeczy sredniej klasy, bo na te droga mnie nie stac, a
                          nie jestem znowu az taka maniaczka, zeby sie zadluzac na kupno wymarzonego
                          modeli kuchni Alno - kupilam rowniez dobre, ale z "przeceny" - taklze bardzo
                          dobrej firmy. Wiele razy rozmawialismy tu o meblach kuchennych. No wiec nie
                          wiem, czy np. kuchnie Black Rad White mozna porownac do Ebke, Alno czy Nolte.
                          Nie wydaje mi sie.
                          To samo dotyczy ciuchow i podrozy zagranicznych - przeciez i to Costa del Sol,
                          i to Costa del Sol, tyle, ze w ramach "oszczednosci" moge nie miec gdzie
                          nocowac, nie miec czym wrocic, o ile w ogole dojade bo moj przewoznik chcial
                          zaoszczedzic na przegladach autokaru. Moze troche przerysowuje, ale chce Ci
                          pokazac moj sposob myslenia i moja logike. Jesli kupie Amice i ona zacznie mi
                          sie psuc, bede miala do siebie zal, ze poskapilam na lepszy sprzet i powiem
                          sobie "masz, czego chcialas". Jesli zacznie mi sie psuc Siemens, przynajmniej
                          bede mogla sobie powiedziec "zrobilam co moglam zeby sie przed taka sytuacja
                          zabezpieczyc".
                          Oczywiscie, masz troche racji mowiac, ze bardzo wiele znaczy marka, reklama,
                          marketing. Ze czesto sa firmy malo znane, a dobre, rownie dobre jak te juz
                          poznane na rynku. Ale zauwaz, ze Wrozamet tez jest znany i tez sie reklamuje:).
                          I nie mam klapek na oczach, kupujac to, co zobacze w reklamie. Mam tez wlasny
                          rozum, osad, i opinie znajomych. Sama tu krytykowalam sprzet Miele, ktory
                          kiedys uzytkowalam - od A do Z czyli cale AGD wlacznie z pralka. Kupujac sprzet
                          kieruje sie ta sama zasada, jaka kieruje sie podczas kupowania zarcia i
                          ciuchow, bo ona czesciej mnie nie zawodzila niz zawodzila. A na produkty Amici
                          (te raczej tansze) juz sie napatrzylam u wielu znajomych i u moich rodzicow i
                          wierze bardziej swoim oczom niz parametrom technicznym i "obiektywnym" testom.
                          I jeszcze jedna sprawa. Czesto jest tak, ze te drozsze modele "gorszych"
                          (specjalnie cudzyslow) firm sa rownie drogie jak sprzet porownywalny tych
                          lepszych. Wiec jak mam wydac 2000 na plyte u Amici (o ktorych tez sie juz tu
                          nasluchalam) lub 2000 u Siemesna - zawsze wybiore to drugie.

                          > tak się zastanawiam skąd wiesz że Siemens testuje co 5 a Bosch co 10? mam
                          > nadzieję, że to przenośnia.

                          ale nie do konca. Nie wiem, co ktory produkt testuje Miele, co ktory Siemens, a
                          co ktory Amica, ale wiem, ze takie testy sie przeprowadza i ze tak wlasnie
                          jest.

                          > naprawdę produkują chyba 2 czy 3 firmy w europie i co nie kupisz to masz
                          > praktycznie to samo podobnie jest z innymi najważniejszymi elementami dużego
                          > AGD a i nie tylko (kineskopy do TV itd) . Dla przykładu płyta gazowa:
                          > 2 funkcje w płycie to zabezpieczenie pzreciwwypływowe i zapalarka w pokrętle
                          > reszta to "dizajn" i marka niezabardzo jest co spieprzyć.

                          Absolutnie sie nie zgadzam. po to sa opantentowywane technologie, zeby jedna
                          firma je miala, a inna nie. Nie wszystkie stac na ich zakup, nie wszystkie sa
                          do sprzedania. Design? Czy uwazasz, ze np. fukcja pol wsadu w zmywarce, klasa
                          mysia A czy "bezszmerowosc" zmywarek Siemensa to design? Bo ja nie. Czy
                          sadzisz, ze np. funcka gotowania na parze, jaka ma np. piekranik Electroluxa,
                          to reklama i marketing? Chcialabym bardzo miec taki marketing w domu,
                          przelozony na zdrowe, niskokaloryczne, wartosciowe jedzenie.

                          Zresztą wystarczy popatrzeć na pozycjonowanie cenowe niektórych
                          > modeli zawsze dokładanie dodatkowych opcji zawyża nieproporcjonalnie cenę to
                          > właśnie produkt dla tych co zapłacą ile trzeba by mieć wszytko ale czy z tego
                          > skorzystaja to już inna historia.

                          Ale to juz jest kwestia Twojego rozumu i tego, czy dasz sie chwycic na lep
                          reklamy czy pomyslisz, co Ci jest tak naprawde potrzebne, a co bedzie po prostu
                          bajerem na pokaz lub do ozdoby. Ja staram sie kupowac to, co potrzebuje. A
                          takie "bajery" czesto ulatwiaja prace (czy np. stosowany w BSH i pewnie innych
                          tez czujnik zagotowania i samoczynne "przykrecenie" temperatury plyty zeby nie
                          kipialo uwazasz za bezuzyteczny bajer? chcialabym go miec:))

                          > jedna firma jest lepsza a inna gorsza (vide wątek o zmywarach).

                          i tu sie zgadzamy:) ja rowniez uwazam, ze wiekszosc firm specjalizuje sie w
                          pewnych produktach i z tego powodu o ile ew. sklonna bylabym zakupic piekarnik
                          Amici, nie wzielabym nawet za darmo jej zmywarki.

                          rowniez pozdrawiam i oby wszystkim nam nasze sprzety dlugo i sprawnie sluzyly:)
                          • Gość: dusiak Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.de.deuba.com 13.08.02, 17:21
                            ja nie kupilam taniej Amici tylko ta lepsza do zabudowy
                            nie oczekujmy od kuchenki za 500 PLN jakosci kuchenki za 3000 PLN
                            tylko dlatego, ze pochodza z jednej firmy.
                            Miedzy produktami kazdej firmy jest duza roznica w jakosci w zaleznosci od modelu i ceny.
                            Jak ktos sie napatrzyl na Amice za 500 PLN, to sie nie dziwie, ze sie nie podoba - mi tez sie nie podoba

                            piekarnik Amici za 2500 PLN jest o niebo ladniejszy (chowane i poswietlane przyciski, nowoczesny design), ma
                            wiecej przydatnych funkcji do pieczenia jak i funkcji bezpieczenstwa, niz piekarniki Whirpoola czy Elektroluxa za PLN
                            3000. Lepsza funkcjonalnosc i bezpieczenstwo za nizsza cene - a nie psuje sie tak samo.

                            nie zamierzam nikogo przekonac - sama siedzialam godzinami w internecie i zwiedzilam wszystkie sklepy zanim
                            dokonalam wyboru.
                            Aha, w Warszawie polecam hurtownie Szron, w Euro mozna jedynie poogladac (drogo).
                            Kupujcie co chcecie.
                            • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.08.02, 08:34
                              Ja rowniez uwazam, ze ta drozsza Amica jest bardzo ladna. Tez sie nad nia
                              zastanawialam, ale poniewaz z Amici kupilabym tylko plyte i piekarnik, nie
                              zdecydowalam sie z uwagi na to, ze piekranik kupuje tanszy (bo malo z niego
                              korzystam i moge na nim troche "oszczedzic"), a plyty byly zbyt drogie w
                              odnisieniu do funkcji jakie mialy i wygladu w porownaniu do Bosha (ktos tu
                              zauwazyl, ze plyty BSH maja wzorki, na ktorych nie widac ew. zarysowan). Co do
                              tanich wersji Amici - to, ze cos jest tanie, nie upowazania do tego, zeby w
                              ogole nie funkcjonowalo lub psulo sie po 3 miesiacach od zakupu. Zadna pozadna
                              firma nie wypuscilaby czegos takiego na rynek. Jesli produkuje tanie barachlo,
                              to nie dostanie sie do drogiego klienta, bo ten bedzie z definicji patrzyl na
                              nia podejrzliwie. Mozna byc w tanim segmencie, czemu nie (taka Mora np), ale
                              potem ciezko jest sie przebic do tych, co kupuja srednia czy wyzsza polke.

                              Naprawde chcialabym aby wszystkim nam nasz sprzet dzialal jak najlepiej i jak
                              najdluzej:)
                              pozdr.
                          • Gość: dziubek Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 5.1R2D* / 10.56.142.* 13.08.02, 17:58
                            Gość portalu: Nina napisał(a):

                            > Moze troche przerysowuje, ale chce Ci
                            > pokazac moj sposob myslenia i moja logike. Jesli kupie Amice i ona zacznie mi
                            > sie psuc, bede miala do siebie zal, ze poskapilam na lepszy sprzet i powiem
                            > sobie "masz, czego chcialas". Jesli zacznie mi sie psuc Siemens, przynajmniej
                            > bede mogla sobie powiedziec "zrobilam co moglam zeby sie przed taka sytuacja
                            > zabezpieczyc".
                            Czyli zawsze kupujesz sprzet (towar) najdrozszego producenta i najdrozszy model
                            aby sie uchronic przed awariami?!?!?!? Gratuluje...
                          • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 14.08.02, 09:14
                            Witam,

                            Gość portalu: Nina napisał(a):

                            > druga moja dewiza: biednych nie stac na oszczednosci.

                            To jest tylko częsciowa prawda. Kupowanie sprzętu droższego, ale
                            energooszczędnego (klasa A zamiast C) ma np. sens w Niemczech, ale
                            niekoniecznie w Polsce, bo tam KWh energii jest 3 razy droższa.
                            Można to sobie obliczyć.

                            > Bo czesto sa to oszczednosci wiadomego rodzaju. Tani sprzet to jest tani
                            > sprzet - i koniec, Cena jest zawsze powiazana z jakoscia.

                            To też nie jest prawda. Cena jest powiązana z jakością, ale dużo słabiej niż to
                            się konsumentom wydaje (istnieją badania, które to szacują). Czyli np.
                            korelacja cena-jakość jest dodatnia, ale nie jest to np. 0,95, ale bliżej 0,25.

                            > ruszylabym ich tak jak najwieksza bieda nie zmusilaby mnie do zjedzenia
                            > paszteciku Leader Pricea. Jesli cos kosztuje 5 zl, a tego samego rodzaju inny
                            > produkt kosztuje 2 - sorry, Winetou, ale cos w tym poza marketingiem MUSI byc
                            > i JEST bo ja to czuje swoim smakiem.

                            Eee tam, płacisz często za markę. Przykład: niektóre luksusowe zegarki mają
                            mechanizm ETA, dokładnie takie same, jak wyroby np. pieciokrotnie tańsze. W
                            niektórych wyrobach marże są olbrzymie.

                            > dobrej firmy. Wiele razy rozmawialismy tu o meblach kuchennych. No wiec nie
                            > wiem, czy np. kuchnie Black Rad White mozna porownac do Ebke, Alno czy Nolte.
                            > Nie wydaje mi sie.

                            No właśnie - meble kuchenne - ja mam robione w pewnym studiu w W-wie, z części
                            autriackich + polskie frony (barwiony jesion), były na pewno droższe niż BRW,
                            ale dużo tansze niż np. Alno, nie mówiąc o HTH, choć moim zdaniem ładniejsze i
                            lepiej zrobione (porównując z meblami Alno w Waltherze). Ale teraz uważam, że i
                            tak przepłaciłem, bo wiem, że dobry fachowiec spoza W-wy zrobiłby mi to ze 30%
                            taniej. Zamawiam teraz meble pokojwe na wymiar u jednego bardzo porządnego
                            stolarza spoza W-wy (mogłem ocenić jego wcześniejsze roboty) i jak podał mi
                            kosztorys to padłem - tak z 50% tego, co życzą sobie firmy Warszawskie. A
                            fachowiec naprawdę dobry - robi np. rzeczy dla niektórych studiów
                            tzw. "włoskich mebli" (he, he).
                            Przy wykańczaniu mieszkania (glazura, parkiet, malowanie, hydraulika) przez
                            fachowców spoza W-wy zaoszczędziłem 2 tyś. zł na robociznie przy tej samej,
                            dobrej jakości - polecam pod rozwagę.

                            > Oczywiscie, masz troche racji mowiac, ze bardzo wiele znaczy marka, reklama,
                            > marketing. Ze czesto sa firmy malo znane, a dobre, rownie dobre jak te juz
                            > poznane na rynku.

                            To jest jeszcze inne sprawa. Najlepsze rzeczy robią firmy mało znane w Polsce.
                            Np. panuje u nas niesłuszna opinia, że szczyt luksusu to Miele. Tymczasem
                            sprzęt do kuchi typu high-end dużo droższy od Miele robią firmy GAGGENAU czy
                            AGA, praktycznie u nas nieznane.

                            > (te raczej tansze) juz sie napatrzylam u wielu znajomych i u moich rodzicow i
                            > wierze bardziej swoim oczom niz parametrom technicznym i "obiektywnym"

                            Opinie indywidalne, czy nawet kilku osób to kiepski wskaźnik - łatwo wykazać,
                            że ich statystyczna moc diagnostyczna jest nijaka, bo próbka za mała i
                            wypaczona (nielosowa).

                            > > Zresztą wystarczy popatrzeć na pozycjonowanie cenowe niektórych
                            > > modeli zawsze dokładanie dodatkowych opcji zawyża nieproporcjonalnie cenę

                            Nb: bardzo celna uwaga.

                            Ważna uwaga na końcu - sprzęt AGD to jedno, ale on wcale nie jest najważniejszy
                            w kuchni, ja mam średnią półeczkę - Whirpoola, ale np. garnki, patelnie i noze
                            z górnej (WMF, Fissler, Berndes, Zwiling) - i taki układ daje dużo więcej niż
                            np. przebajerzone piekarniki i płyty plus gorszej klasy garnki i akcesoria. Też
                            warto pamiętać o dobrym zlewie - ja mam silgranitowy Blanco - drogi, ale
                            polecam.

                            pozdrawiam,

                            BD
                            • rafik4 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 14.08.02, 09:26
                              Gość portalu: BD napisał(a):

                              Zamawiam teraz meble pokojwe na wymiar u jednego bardzo porządnego
                              > stolarza spoza W-wy (mogłem ocenić jego wcześniejsze roboty) i jak podał mi
                              > kosztorys to padłem - tak z 50% tego, co życzą sobie firmy Warszawskie. A
                              > fachowiec naprawdę dobry - robi np. rzeczy dla niektórych studiów
                              > tzw. "włoskich mebli" (he, he).

                              Witam,

                              Czy podzielisz się namiarem na tego fachowca od "mebli włoskich" ? Ja również
                              szukam mebli pokojowych a ceny fajnych sprzętów w Wawie przyprawiają o zawrót
                              głowy.

                              Dzięki,
                              Rafik

                              W razie czego wal na priva.
                            • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.08.02, 10:33
                              czesc
                              krociotko odpowiem na Twoj list, bo generalnie jestem w pracy, poza tym
                              powiedzialam juz chyba wszystko na przedmiotowy temat i po co sie powtarzac:)

                              > To jest tylko częsciowa prawda. Kupowanie sprzętu droższego, ale
                              > energooszczędnego (klasa A zamiast C) ma np. sens w Niemczech, ale
                              > niekoniecznie w Polsce, bo tam KWh energii jest 3 razy droższa.
                              > Można to sobie obliczyć.

                              wszedzie ma sens oszczedzanie, bo 20 zl do 50 zl i po roku robi Ci sie 1000 lub
                              2000

                              > Eee tam, płacisz często za markę. Przykład: niektóre luksusowe zegarki mają
                              > mechanizm ETA, dokładnie takie same, jak wyroby np. pieciokrotnie tańsze. W
                              > niektórych wyrobach marże są olbrzymie.

                              Tu akurat pisalam o najtanszym z mozliwych produktach zywnoscioych, na
                              zegarakch sie nie znam, bo ich nie nosze:)

                              > No właśnie - meble kuchenne - ja mam robione w pewnym studiu w W-wie, z
                              części
                              > autriackich + polskie frony (barwiony jesion), były na pewno droższe niż BRW,
                              > ale dużo tansze niż np. Alno, nie mówiąc o HTH, choć moim zdaniem ładniejsze
                              i lepiej zrobione (porównując z meblami Alno w Waltherze). Ale teraz uważam, że

                              Porownania takiego nie mozna zrobic. Jesli chcesz tak porownywac, zrob to w
                              odniesieniu do salonow kuchennych, nie: salon-jakis prywatny stolarz. Jakbyscie
                              nie wiedzieli, dla Waszej informacji: cena "wyprodukowania" mebli o warosci 10
                              tys jest taka sama jak tych za 20 i wynosi ok 2-3 tys. zl. Cena wyprodukowania
                              mebli za 70 tys. to koszt ok. 10 tys. zl. Nic wiecej nie powiem, bo po co:)

                              > kosztorys to padłem - tak z 50% tego, co życzą sobie firmy Warszawskie. A
                              > fachowiec naprawdę dobry - robi np. rzeczy dla niektórych studiów
                              > tzw. "włoskich mebli" (he, he).

                              Jak zamawiasz meble w Alno, Ekbe czy HTH dostajesz kazda szafke osobo
                              zapakowana, zalakowana, z pieczecia firmy i oznaczeniami celnymi:) widzialam
                              taka paczuszke, na pewno nie pochodzila od pana Zdzisia z Wachocka. Inna
                              sprawa, jak np. Ale w koncu o co chodzi? Przeciez w Niemczech te meble robia
                              TAKZE stolarze. Moze maja lepszy sprzet itp (na pewno) poza tym maja takie
                              fronty, ktorych nie zrobi Ci ZADNE studio kuchenne (jest taki jeden typ Alno,
                              wygladaja przeslicznie, w 7 studiach kuchennych polskich stwierdzili, ze mi
                              tego nie zrobia - wiec jednak cos w tym jest)

                              > Przy wykańczaniu mieszkania (glazura, parkiet, malowanie, hydraulika) przez
                              > fachowców spoza W-wy zaoszczędziłem 2 tyś. zł na robociznie przy tej samej,
                              > dobrej jakości - polecam pod rozwagę.

                              Nie kwestionowalam nigdzie tego, ze fachowcy z prowincji sa gorsi od
                              warszawskich - wrecz przeciwnie, moje zdanie jest takie, ze
                              warszawscy "fachowcy" sa aroganccy, niechlujni, drodzy i niewarci polowy tego,
                              co sobie zycza za swoje uslugi.

                              > Nb: bardzo celna uwaga.

                              przykro mi, nie moja:(

                              > Ważna uwaga na końcu - sprzęt AGD to jedno, ale on wcale nie jest
                              najważniejszy w kuchni, ja mam średnią półeczkę - Whirpoola, ale np. garnki,
                              patelnie i noze z górnej (WMF, Fissler, Berndes, Zwiling) - i taki układ daje
                              dużo więcej niż np. przebajerzone piekarniki i płyty plus gorszej klasy garnki
                              i akcesoria. Też

                              wszystko w kuchni jest wazne, w calym domu wszystko jest wazne: glazura
                              nieodpadajaca od scian, sprawne, dobre, meble, swietny sprzet i fajny zlew,
                              dobra ceramika, podlogi, okna drzwi... powiedz mi, CO jest niewazne? Mozna
                              zaoszczedzic na podlodze Twoim zdaniem lub sprzecie AGD? Moim NIE. To zakupy na
                              lata, czesto: dziesieciolecia.

                              > warto pamiętać o dobrym zlewie - ja mam silgranitowy Blanco - drogi, ale
                              > polecam.

                              Niestety, dla mnie za drogi:(

                              rowniez pozdrawiam
                              • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 14.08.02, 14:41
                                Witam,

                                Gość portalu: nina napisał(a):

                                > wszedzie ma sens oszczedzanie, bo 20 zl do 50 zl i po roku robi Ci sie 1000
                                > lub 2000

                                Przykład gdy oszczędzanie się nie opłaca: kupuję "oszczędny" sprzęt klasy A,
                                droższy o 500 zł od tego w klasie C, pozwalający zaoszczędzić 100kWh rocznie.
                                Przyjmując żywotność 10 lat i dyskonto 5%, moje oszczędności na energii to
                                około 243 zł - nie opłaca się! (a np. w Niemczech, gdzie prąd 3 razy droższy,
                                oszczędność 3 razy większa i się opłaca).

                                > ale dużo tansze niż np. Alno, nie mówiąc o HTH, choć moim zdaniem ładniejs
                                > ze i lepiej zrobione (porównując z meblami Alno w Waltherze). Ale teraz
                                >
                                > Porownania takiego nie mozna zrobic. Jesli chcesz tak porownywac, zrob to w
                                > odniesieniu do salonow kuchennych, nie: salon-jakis prywatny stolarz.

                                Ja pisałem o meblach z salonu, tylko małego. (a stolarz do mebli pokojowych to
                                inna sprawa). Zresztą nie uważam, że się nie da - czemu nie?

                                > Jak zamawiasz meble w Alno, Ekbe czy HTH dostajesz kazda szafke osobo
                                > zapakowana, zalakowana, z pieczecia firmy i oznaczeniami celnymi:)

                                I za to warto dopłacać parę tysięcy złotych?
                                Jak to się ma do Twojego postulatu o oszczędności?
                                Ja rozumiem, że to fajny bajer paczuszka z Niemiec - najlepiej tych mebli nie
                                rozpakowywać, taka pieczątka to największy szpan przed sąsiadami ;-)
                                U mnie też meble przybyły zapakowane osobno, panowie bynajmniej nie zbijali
                                desek na miejscu - bardzo profesjonalny montaż, dwa pełne dni, wszystko
                                przycięte, skręcone, uszczelnione. A, że nie ma niemieckiej pieczątki - nie
                                zależy mi.

                                > taka paczuszke, na pewno nie pochodzila od pana Zdzisia z Wachocka. Inna
                                > sprawa, jak np. Ale w koncu o co chodzi? Przeciez w Niemczech te meble robia
                                > TAKZE stolarze.

                                Jesteś urzędnikiem państwowym i pogarszasz bilans płatniczy kraju - no
                                nieładnie.

                                > Moze maja lepszy sprzet itp (na pewno) poza tym maja takie
                                > fronty, ktorych nie zrobi Ci ZADNE studio kuchenne (jest taki jeden typ Alno,
                                > wygladaja przeslicznie, w 7 studiach kuchennych polskich stwierdzili, ze mi
                                > tego nie zrobia - wiec jednak cos w tym jest)

                                Co to jest 7 studiów kuchennych - malutko, na samej Bartyckiej znajdziesz z
                                kilkanaście. Ja mam np. jesion wyfrezowany wg. życzenia i wybarwiony na wiśnię,
                                ale nie takie rzeczy można zrobić. Polscy stolarze meblowi należą do
                                najlepszych na świecie i np. nie mają problemu z pracą w USA czy Kanadzie.
                                Mebelki Alno, które widziałem miały np. tylko białe wnętrzna szafek wiszących z
                                takimi nieestetycznymi dziurkami na mocowanie półek - dla mnie nieprofesjonalne.
                                No, może robią jakiś jeden nietypowy front, który Tobie się bardzo spodobał,
                                ale to nie znaczy, że są lepsze od polskich studiów - bo zapewne znajdziesz
                                coś, co robią w Polsce, a zadne Alno, HTH czy Ebke nie zrobi ;-)

                                > wszystko w kuchni jest wazne, w calym domu wszystko jest wazne: glazura
                                > nieodpadajaca od scian, sprawne, dobre, meble, swietny sprzet i fajny zlew,
                                > dobra ceramika, podlogi, okna drzwi... powiedz mi, CO jest niewazne? Mozna
                                > zaoszczedzic na podlodze Twoim zdaniem lub sprzecie AGD? Moim NIE. To zakupy
                                > na lata, czesto: dziesieciolecia.

                                Chodziło mi o to, że np. zestaw średnia płyta + dobre garnki jest tańszy niż
                                bajerancka płyta + średnie garnki, a lepszy - w ten sposób można oszczędzić.
                                Nie wszystko musi być topowe - ja mam np. jeden żyrandol za 80 zł, nie dlatego,
                                że tani, ale dlatego, że bardziej mi pasował niż taki za 800 (byłem gotów wydać
                                i tyle). Z tymi dziesięcioleciami bym nie przesadzał - postęp technologiczny
                                jest szybki i np. za 5 lat sprzęt dajmy na to Bosha będzie lepszy niż obecny
                                sprzęt Miele, warto więc kupować tańsze i częściej wymieniać, niż liczyć, że
                                będziemy użytkowali kuchenkę 20 lat.

                                pozdrawiam,

                                BD
                                • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.08.02, 14:59
                                  > Przykład gdy oszczędzanie się nie opłaca: kupuję "oszczędny" sprzęt klasy A,
                                  > droższy o 500 zł od tego w klasie C, pozwalający zaoszczędzić 100kWh rocznie.
                                  > Przyjmując żywotność 10 lat i dyskonto 5%, moje oszczędności na energii to
                                  > około 243 zł - nie opłaca się! (a np. w Niemczech, gdzie prąd 3 razy droższy,
                                  > oszczędność 3 razy większa i się opłaca).

                                  Nawet, jesli kupuje drozszy sprzet, którego cena przerasta oszczednosci
                                  poczynione na klasie A, i tak uwazam, ze nie warto kupowac taniego sprzetu,
                                  chocby tylko z uwagi na to, ze tani czesciej sie psuje (w uproszczeniu), wiec
                                  placisz za naprawy, serwisy i itp, tania zmywarka zle umyje, wiec po niej
                                  poprawiasz, tani piekranik zle upiecze, wiec probujesz jeszcze raz.
                                  Wsio.

                                  > I za to warto dopłacać parę tysięcy złotych?

                                  nie, nie warto

                                  > Jak to się ma do Twojego postulatu o oszczędności?

                                  ja kupilam meble Ekbe bo mi sie bardzo podobaly i nigdzie takich nie znalazlam.
                                  Za te meble warte 24 tys zaplacilam ponad polowe mniej. Tak sie to ma do mojego
                                  postulatu oszczednosci. I jestem cholernie zadowolona, bo mam meble dobrej
                                  jakosci, ktore bardzo mi sie podobaja, ktorych nie posiada w domu co druga
                                  Polka i np. za meble ze studia w malej miejscowosci zaplacilabym WIECEJ niz za
                                  te. Sa z oswietleniem, relingami, sortownikiem odpadow, szklanymi polkami i
                                  wspornikmi.

                                  > Ja rozumiem, że to fajny bajer paczuszka z Niemiec - najlepiej tych mebli nie
                                  > rozpakowywać, taka pieczątka to największy szpan przed sąsiadami ;-)

                                  ale bzdury gadasz. nie wiem, czy mowisz to serio czy zlosliwie, i nie wdaje sie
                                  w dyskusje. Kwestia paczuszek zostala poruszona, bo napisales, ze wloskie meble
                                  robi stolarz z Pcimia Dolnego. Wiec ja Ci mowie, ze tak nie jest.

                                  > Jesteś urzędnikiem państwowym i pogarszasz bilans płatniczy kraju - no
                                  > nieładnie.

                                  to mial byc zart? chyba tak. ale juz nie bawi mnie "zabawne" zartowanie z tego,
                                  co robie czy gdzie pracuje. gdybym byla wulgarna, powiedzialabym Ci, co mnie to
                                  robi.

                                  > Co to jest 7 studiów kuchennych - malutko, na samej Bartyckiej znajdziesz z
                                  > kilkanaście. Ja mam np. jesion wyfrezowany wg. życzenia i wybarwiony na
                                  wiśnię,

                                  Jesli te duze nie zrobia to male chyba tym bardziej.

                                  > i tyle). Z tymi dziesięcioleciami bym nie przesadzał - postęp technologiczny
                                  > jest szybki i np. za 5 lat sprzęt dajmy na to Bosha będzie lepszy niż obecny
                                  > sprzęt Miele, warto więc kupować tańsze i częściej wymieniać, niż liczyć, że
                                  > będziemy użytkowali kuchenkę 20 lat.

                                  mnie nie stac na wymiane sprzetu, ktory kosztowal nawet tylko 5 tys, co 5 lat.
                                  Ten, ktory kupie, musi mi posluzyc przynajmniej 10.

                                  rowniez pozdrawiam i oznajmiam, ze jesli o mnie chodzi ten watek jest zamkniety.
                                  • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 20.08.02, 08:56
                                    Witam,

                                    Gość portalu: nina napisał(a):

                                    > Nawet, jesli kupuje drozszy sprzet, którego cena przerasta oszczednosci
                                    > poczynione na klasie A, i tak uwazam, ze nie warto kupowac taniego sprzetu,
                                    > chocby tylko z uwagi na to, ze tani czesciej sie psuje (w uproszczeniu)

                                    No właśnie - w uproszczeniu.
                                    A np. jak się droższy sprzęt popsuje po gwarancji, to naprawa dużo droższa, bo
                                    droższe częsci - w uproszczeniu.

                                    > poprawiasz, tani piekranik zle upiecze, wiec probujesz jeszcze raz.

                                    Już pisałem - zależność między jakością a ceną jest dużo słabsza niż Ci się
                                    wydaje. Trochę o tym wiem, od października będę prowadził zajęcia dla studentów
                                    o zachowaniach konsumenkich, ale jak się upierasz to nie bedę Cię przekonywał
                                    na siłę.

                                    > postulatu oszczednosci. I jestem cholernie zadowolona, bo mam meble dobrej
                                    > jakosci, ktore bardzo mi sie podobaja, ktorych nie posiada w domu co druga
                                    > Polka

                                    Zwłaszcza to ostatnie jest strasznie ważne, ech kobiety ;-)

                                    > i np. za meble ze studia w malej miejscowosci zaplacilabym WIECEJ niz za
                                    > te.

                                    Oczywiście sprawdzałaś ile kosztują meble ze studia z małej miejscowości.

                                    > > Ja rozumiem, że to fajny bajer paczuszka z Niemiec - najlepiej tych mebli
                                    > nie rozpakowywać, taka pieczątka to największy szpan przed sąsiadami ;-)

                                    > ale bzdury gadasz. nie wiem, czy mowisz to serio czy zlosliwie

                                    Złośliwie, wyluzuj się ;-)

                                    > w dyskusje. Kwestia paczuszek zostala poruszona, bo napisales, ze wloskie
                                    > meble robi stolarz z Pcimia Dolnego. Wiec ja Ci mowie, ze tak nie jest.

                                    Bardzo możliwe, że tak jest - niemieckie zapewne robi polski stolarz -
                                    emigrant, pisałem o tym ;-)

                                    > > Jesteś urzędnikiem państwowym i pogarszasz bilans płatniczy kraju - no
                                    > > nieładnie.

                                    > to mial byc zart? chyba tak. ale juz nie bawi mnie "zabawne" zartowanie z
                                    > tego, co robie czy gdzie pracuje.

                                    Rety, ale drażliwa jesteś. Tak sobie tylko pisze, bo macie kiepską sieć skoro
                                    widać gov.pl (a można tego uniknąć). Z drugiej strony to mogłabyś się np.
                                    przyczepić nieścisłości w mojej wypowiedzi - chodzi o bilans obrotów bieżących.

                                    > > kilkanaście. Ja mam np. jesion wyfrezowany wg. życzenia i wybarwiony na
                                    > wiśnię,

                                    > Jesli te duze nie zrobia to male chyba tym bardziej.

                                    A niby czemu nie? Małe studio zrobi unikalnie, pełna kustomizacja, a duże
                                    bedzie bardziej standardowe, bo tak wygodniej - w eksluzywnych sklepach z
                                    odzieżą masz mniejszy wybór niż w tych tańszych, nieprawdaż?. Każdyt stolarz
                                    może sobie kupić dowolne części, dowolne drewno czy lakiery do barwienia - to
                                    nie jest kwestia ograniczonych możliwości, tylko chęci. Stolarz z poza W-wy z
                                    którym uzgadniałem mebelki pokojwe mógł mi je zrobić z każdego drewna, nawet
                                    tak nietypowego jak kasztan, uzgadniał nie tylko gatunek, ale odmianę - np.
                                    rodzaj usłojenia i masę detali wykończeniowych, o których w studiach nawet się
                                    nie pytają.

                                    > mnie nie stac na wymiane sprzetu, ktory kosztowal nawet tylko 5 tys, co 5
                                    > lat. Ten, ktory kupie, musi mi posluzyc przynajmniej 10.

                                    Ja pisałem, że czasami lepiej kupować tańszy sprzęt częsciej niż droższy
                                    rzadziej, co finansowo może wyjść na jedno, więc nie do końca jest to
                                    kwestia "nie stać mnie".

                                    pozdrawiam,

                                    BD
                                    • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.08.02, 12:42
                                      Ponieważ podejrzewam, że Nina straciła juz ochote na ciągniecie tych
                                      przydługich dywagacji pozwole sobie odpisać poniekąd w jej obronie ;) i tylko
                                      na wybrane wątki co ciekawsze oczywiście choć mało mające wspólnego z tematem
                                      postu

                                      Gość portalu: BD napisał(a):
                                      > Już pisałem - zależność między jakością a ceną jest dużo słabsza niż Ci się
                                      > wydaje. Trochę o tym wiem, od października będę prowadził zajęcia dla
                                      studentów
                                      >
                                      > o zachowaniach konsumenkich, ale jak się upierasz to nie bedę Cię przekonywał
                                      > na siłę.

                                      BD zdradź prosze jaka to uczelnia będzie miała zaszczyt byc poddana blaskowi
                                      twej wiedzy mam nadzieję, że prywatna to przynajmniej nie będe fundował Ci
                                      pensji ;) Nie to żebym się nie zgadzał zwłaszcza z pierwszym akapitem ale
                                      argumentowanie domysłem, że będziesz wykładowcą bardzo mnie ubawiło i chetnie
                                      bym sobie pochodził na wykłady jako wolny słuchacz.

                                      Gość portalu: BD napisał(a): > > > Jesteś urzędnikiem państwowym i pogarszasz
                                      bilans płatniczy kraju - n
                                      > o
                                      > > > nieładnie.
                                      >
                                      Gość portalu:Nina napisał(a): to mial byc zart? chyba tak. ale juz nie bawi
                                      mnie "zabawne" zartowanie z
                                      > > tego, co robie czy gdzie pracuje.
                                      >
                                      Gość portalu: BD napisał(a):Rety, ale drażliwa jesteś. Tak sobie tylko pisze,
                                      bo macie kiepską sieć skoro
                                      > widać gov.pl (a można tego uniknąć). Z drugiej strony to mogłabyś się np.
                                      > przyczepić nieścisłości w mojej wypowiedzi - chodzi o bilans obrotów
                                      bieżących.


                                      Jakość sieci nie ma nic do rzeczy do rzeczy ma czy ktoś chce żeby było widać
                                      czy nie. Zreszta już kilka razy z tego powodu poczytałem sobie troche naprawdę
                                      bawiących mnie postów więc naprawdę zachęcam do nie zakładania kont na gazecie
                                      czy też ukrywania w inny sposób miejsca pracy zwłaszcza urzędników !!!

                                      Jeśli chodzi o bilans obrotów bieżących to faktycznie nie dość że popełniłeś
                                      nieścisłość to jeszcze ją nieściśle tłumaczysz - w końcu bilans płatniczy to
                                      pojecie szersze od bilansu obrotów bieżących nie? No właśnie więc pisanie o tym
                                      po raz drugi ma nam niby zakomunikować, że wiesz jaka jest różnica??? Nie widze
                                      innego sensu. No to komunikat przyjety z uśmieszkiem ;) A propo jak twój bilans
                                      płatniczy w kuchni? Raczej ujemny co? bo chyba nie wrozamet i amica a
                                      garnki ... no o aucie to nie wspominam ....też chyba pogrążają nas w przepaści
                                      deficytu oj nieładnie i kto wykładowca wyżej uczelni świadomy znaczenia
                                      bilansu...całe szczęście że obroty kapitałowe nas ratują bo inaczej to zaraz
                                      trzeba by było pieniądze drukować i to jakie - dolary ;) Od tego straszenia
                                      bilansem to można boki zrywać.


                                      Gość portalu: BD napisał(a):> > > Ja mam np. jesion wyfrezowany wg. życzenia i
                                      wybarwiony
                                      > na
                                      > > wiśnię,

                                      gartuluje, widać, że ludzie ciągle inwestują w meble kuchenne jednak kolega ze
                                      studia kuchennego ma rację. A ja tam mam proste fronty bez ani jednego freza
                                      kurde az mi samoocena spadła i do tego z IKEI idę po prozac ;)

                                      Gość portalu: BD napisał(a): >Chodziło mi o to, że np. zestaw średnia płyta +
                                      dobre garnki jest tańszy niż
                                      >bajerancka płyta + średnie garnki, a lepszy - w ten sposób można oszczędzić.

                                      To to już temat rzeka dobry na nowy wątek: "Jakie garnki? Średnie czy dobre i
                                      jakie są dobre?"
                                      Poważnie z przyjemnościa poczytam opinie bo lubię gotować a mam w najlepszym
                                      razie bardzo średnie garnki.


                                      Pozdrawiam,
                                      • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 20.08.02, 14:13

                                        > argumentowanie domysłem, że będziesz wykładowcą bardzo mnie ubawiło i chetnie
                                        > bym sobie pochodził na wykłady jako wolny słuchacz.

                                        mnie rowniez rozbawilo - tak, jakbys mial patent na prawde i wszelka wiedze,
                                        skoro uczysz o tym czy owym. Nie raz nie dwa na studiach mialam okazje sie
                                        przekonac o miernocie umyslowej i moralnej moich wykladowcow, wiec pozwolisz,
                                        ze jednak pozostane przy swoim zdaniu, nawet jesli dla Ciebie jest ono glupie i
                                        nieprawdziwe.

                                        > Gość portalu: BD napisał(a):Rety, ale drażliwa jesteś. Tak sobie tylko pisze,
                                        > bo macie kiepską sieć skoro
                                        > > widać gov.pl (a można tego uniknąć). Z drugiej strony to mogłabyś się np.
                                        > > przyczepić nieścisłości w mojej wypowiedzi - chodzi o bilans obrotów
                                        > bieżących.

                                        Primo: nie wiem jaka mamy siec i nie jestem szczegolnie zainteresowana
                                        ukrywaniem miejsca pracy, aczkolwiek, zaczynam dochodzic do wniosku, ze w celu
                                        ochrony swoich nerwow -moze warto. Mam dwa konta na gazecie, wiec moze w koncu
                                        skorzystam.
                                        Secundo: ekonomia nie jest moja najlepsza strona

                                        pozdrawiam i Ciebie i innych
                                        • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 21.08.02, 09:35
                                          Witam,

                                          Gość portalu: nina napisał(a):

                                          > mnie rowniez rozbawilo - tak, jakbys mial patent na prawde i wszelka wiedze,
                                          > skoro uczysz o tym czy owym.

                                          Tak pisałem, gdzie?

                                          > Nie raz nie dwa na studiach mialam okazje sie
                                          > przekonac o miernocie umyslowej i moralnej moich wykladowcow,

                                          Wspaniałby argument. Pytanie: czy chciałabyś być oceniania przez ludzi na
                                          podstawie ich doświadczeń z dajmy na to z chamskimi i niekompetentnymi
                                          urzędnikami. Jeśli nie, to po co taka gadka?

                                          Nie piszę, że mam patent na prawdę, podaje konkretne argumenty. A o sobie
                                          pisałem tylko po to, by potwierdzić, że np. podane przeze mnie korelacje nie są
                                          wzięte z księżyca, ale z poważniejszych źródeł.

                                          > wiec pozwolisz, ze jednak pozostane przy swoim zdaniu, nawet jesli dla Ciebie
                                          > jest ono glupie i nieprawdziwe.

                                          Masz prawo, żaden argument nie wygra z kobiecą intuicją.
                                          Mam dla Ciebie bardzo pocieszającą wiadomość - niezależnie od tego jak będzie
                                          sprawował się kupiony przez Ciebie droższy sprzęt, raczej będziesz z niego
                                          zadowolona, bo tak już działąją mechanizmy redukcji dysonansu podecyzyjnego ;-)

                                          > pozdrawiam i Ciebie i innych

                                          Pozdrawiam,

                                          BD
                                          • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 21.08.02, 12:36
                                            > Tak pisałem, gdzie?

                                            "Już pisałem - zależność między jakością a ceną jest dużo słabsza niż Ci się
                                            wydaje. Trochę o tym wiem, od października będę prowadził zajęcia dla studentów
                                            o zachowaniach konsumenkich, ale jak się upierasz to nie bedę Cię przekonywał
                                            na siłę" - co to niby jest jak nie stawianie swojego zdania ponad innym?

                                            > Wspaniałby argument. Pytanie: czy chciałabyś być oceniania przez ludzi na
                                            > podstawie ich doświadczeń z dajmy na to z chamskimi i niekompetentnymi
                                            > urzędnikami. Jeśli nie, to po co taka gadka?

                                            Myslalam, ze jestes rozumniejszy:) Oczywiscie w zadnej mierze nie twierdze tak
                                            o Tobie! W zwiazku z tym, ze Ty pisales, ze "wiesz, bo zaczynasz wykladac", ja
                                            napisalam, ze sa ROZNI wykladowcy, ktorym fakt, ze sa wykladowcami, niewiele
                                            pomogl w podniesieniu ogolnej wiedzy i kultury. Tylko tyle. Czy gdzies
                                            napisalam, ze Ciebie zaliczam do TEJ kategorii wykladowcow? Na pewno nie:)

                                            Nie piszę, że mam patent na prawdę, podaje konkretne argumenty. A o sobie
                                            > pisałem tylko po to, by potwierdzić, że np. podane przeze mnie korelacje nie
                                            są wzięte z księżyca, ale z poważniejszych źródeł.

                                            Przepraszam Ciebie bardzo, ale skad wiesz, Z JAKICH zrodel sa MOJE informacje?
                                            Ja, wyobraz sobie, pracuje (zawodowo) zajmujac sie prawem konkurencji, ochrona
                                            konsumentow, nielegalna reklama i pomoca publiczna, a dodatkowo interesuje sie
                                            reklama i handlem, zwlaszcza aspektem wykorzystywania pewnych zachowan
                                            klienckich przez duze sieci handlowe:) Czy moja wiedza jest gorsza od Twojej?

                                            > Masz prawo, żaden argument nie wygra z kobiecą intuicją.

                                            To nie intuicja, nie rob ze mnie slodkiej idiotki, ktora "wie, bo wie". Sadze,
                                            ze jestem swiadomym klientem, i tak samo jak Ty uwazasz, ze ja przywiazuje zbyt
                                            duza wage do marki, ja uwazam, ze Ty przywiazujesz zbyt mala wage do zasluzonej
                                            renomy firmy, z zastrzezeniem oczywiscie tego wszystkiego, co napisalam we
                                            wczesniejszych postach tego watku. Ciekawe, ktora opinia jest "lepsza"?:)

                                            Mam dla Ciebie bardzo pocieszającą wiadomość - niezależnie od tego jak będzie
                                            > sprawował się kupiony przez Ciebie droższy sprzęt, raczej będziesz z niego
                                            > zadowolona, bo tak już działąją mechanizmy redukcji dysonansu podecyzyjnego ;-

                                            Widzisz, moje mechanizmy widac nie poddaja sie sterowaniom wedle Twoich teorii,
                                            bo czesto jest tak, ze jak kupie tania bluzeczke, ktora mi sie rozleci, to nie
                                            wpadam w zachwyt tylko dlatego, ze juz ja nabylam:)

                                            pozdrawiam
                                            • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 21.08.02, 15:56
                                              Witam,

                                              Gość portalu: nina napisał(a):

                                              > "Trochę o tym wiem, od października będę prowadził zajęcia dla studentów
                                              >
                                              > o zachowaniach konsumenkich, ale jak się upierasz to nie bedę Cię przekonywał
                                              > na siłę" - co to niby jest jak nie stawianie swojego zdania ponad innym?

                                              Ale Ty pisałaś:
                                              "rozbawilo - tak, jakbys mial patent na prawde i wszelka wiedze,"
                                              a ja:
                                              "Trochę o tym wiem, ..."
                                              Nie widzisz różnicy między "mam patent na prawdę" a "trochę o tym wiem",
                                              bo dla mnie dość duża.

                                              > podane przeze mnie korelacje nie
                                              > są wzięte z księżyca, ale z poważniejszych źródeł.

                                              > Przepraszam Ciebie bardzo, ale skad wiesz, Z JAKICH zrodel sa MOJE
                                              > informacje?

                                              No dobra, jakie są Twoje informacje na temat zależności między jakością a ceną?

                                              Czy miałaś choć raz w ręku jakiś naukowy periodyk z tzw. listy filadelfijskiej?

                                              > Ja, wyobraz sobie, pracuje (zawodowo) zajmujac sie prawem konkurencji,
                                              > ochrona konsumentow, nielegalna reklama i pomoca publiczna, a dodatkowo
                                              > interesuje sie reklama i handlem, zwlaszcza aspektem wykorzystywania pewnych
                                              > zachowan klienckich przez duze sieci handlowe:) Czy moja wiedza jest gorsza
                                              > od Twojej?

                                              Nie obraź się, ale chyba tak.

                                              Odpowiem spokojnie dlaczego - widzisz, ja też jestem urzędnikiem - analitykiem
                                              w jednym z urzędów centralnych, cenionym w swojej pracy - publikowałem co
                                              nieco, nawet w na zielonych stronach "Rzepy". A dodatkowo, niezależnie robię
                                              doktorat z innej dziedziny. I powiem tyle - choć np. biorę udział przy
                                              tworzeniu projektu zmiany bardzo poważnej ustawy, to wiedza zawodowa jaka jest
                                              do tego potrzebna to drobniutki ułamek tego, co potrzebne do doktoratu. I tyle.
                                              Nie oznacza to, że urzędnicy są po prostu mniej kompetentni od naukowców - oni
                                              muszą posiadać szereg innych umiejętności, nazwałbym to pragmatyczno -
                                              politycznych. Ale jeśli chodzi o dostęp do wiedzy, ostrych metodologicznie
                                              badań, to naukowiec jest na nieprównywalnie lepszej pozycji.

                                              > > Masz prawo, żaden argument nie wygra z kobiecą intuicją.

                                              > To nie intuicja, nie rob ze mnie slodkiej idiotki, ktora "wie, bo wie".

                                              Bynajmniej, intuicja wraca ostatnio do łask w teorii decyzji.

                                              > duza wage do marki, ja uwazam, ze Ty przywiazujesz zbyt mala wage do
                                              > zasluzonej renomy firmy, z zastrzezeniem oczywiscie tego wszystkiego, co
                                              > napisalam we wczesniejszych postach tego watku. Ciekawe, ktora opinia
                                              > jest "lepsza"?:)

                                              Czy widziałaś wyniki badań, gdzie konsumenci oceniają jakość produktów na ślepo
                                              (tj. nie wiedzą jakiej firmy produkt konsumują). Bardzo pouczające...

                                              > Widzisz, moje mechanizmy widac nie poddaja sie sterowaniom wedle Twoich
                                              > teorii, bo czesto jest tak, ze jak kupie tania bluzeczke, ktora mi sie
                                              > rozleci, to nie wpadam w zachwyt tylko dlatego, ze juz ja nabylam:)

                                              Oczywiście istnieją tu granice, niemniej możemy przypuszczać, że im droższy
                                              produkt, tym racjonalizacja będzie silniejsza (dość oczywiste).

                                              pozdrawiam,

                                              BD
                                      • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 21.08.02, 09:22
                                        Witam,

                                        Gość portalu: qwer napisał(a):

                                        > BD zdradź prosze jaka to uczelnia będzie miała zaszczyt byc poddana blaskowi
                                        > twej wiedzy mam nadzieję, że prywatna to przynajmniej nie będe fundował Ci
                                        > pensji ;)

                                        Niestety, jeden z uniwersytetów. Ale nie w W-wie.
                                        Co do mojej tezy o relacji jakość - cena, zachowania konsumenckie nie są moją
                                        specjalnością, ale wypowiadając swoją opinię, nie bazuje na własnym
                                        autorytecie, tylko na dobrej jakości źródłach - badaniach konsumenckich na
                                        temat takiej relacji. Jak chcesz, mogę poszukać dokładniej namiarów, bo pod
                                        ręką nie mam literatury.

                                        > Nie to żebym się nie zgadzał zwłaszcza z pierwszym akapitem ale
                                        > argumentowanie domysłem, że będziesz wykładowcą bardzo mnie ubawiło i chetnie
                                        > bym sobie pochodził na wykłady jako wolny słuchacz.

                                        To jest wbrew pozorom niezły argument, przynajmniej lepszy od Niny "ja wiem i
                                        basta!". Widzisz, czasami, nawet w dyskusji naukowej, najlepszą odpowiedzią
                                        jest zdanie Bogusia Lindy "Nie chce mi się z tobą gadać" czy "co ty XXX wiesz
                                        o ...". Naprawdę.

                                        > Jakość sieci nie ma nic do rzeczy do rzeczy ma czy ktoś chce żeby było widać
                                        > czy nie.

                                        Ależ oczywiście, że ma, w dobrej sieci (instytucjonalnej) ktoś nawet jak chce,
                                        by go było widać, to nie za bardzo może.

                                        Nota bene: czy supermedia jest twoim providerem, czy też może tam pracujesz.
                                        Tak pytam z czystej ciekawości, bo akurat będę współpracował w pewnych sprawach
                                        z ZPR SA.

                                        > Jeśli chodzi o bilans obrotów bieżących to faktycznie nie dość że popełniłeś
                                        > nieścisłość to jeszcze ją nieściśle tłumaczysz - w końcu bilans płatniczy to
                                        > pojecie szersze od bilansu obrotów bieżących nie?

                                        Oczywiście, więc nie był to błąd tylko nieścisłość, po prostu przekazywać
                                        trzeba informacje jak najdokładniejsze, czego nie dopełniłem. BOB zmieni się
                                        tylko przy tansakcji kupna/sprzedaży z zagranicą, a BP może jak np. ktoś coś
                                        błędnie zaksięguje.

                                        > No to komunikat przyjety z uśmieszkiem ;) A propo jak twój bilans
                                        > płatniczy w kuchni?

                                        Ujemny, polską mam jedną łyżeczkę gerlacha, ze starego mieszkania ;-)
                                        To nie był żaden zarzut patriotyczny, tylko drobna złośliwość - tylko
                                        złośliwość, bo sam jestem urzędasem i sam psuje bilans.

                                        > garnki ... no o aucie to nie wspominam ....

                                        Auta nie mam, nie licząc fiata 125p rocznik 1981, który chcę odkupić od mojej
                                        Mamy za 500 zł, więc bilansu tu nie psuje.

                                        > deficytu oj nieładnie i kto wykładowca wyżej uczelni świadomy znaczenia
                                        > bilansu...całe szczęście że obroty kapitałowe nas ratują bo inaczej to zaraz
                                        > trzeba by było pieniądze drukować i to jakie - dolary ;) Od tego straszenia
                                        > bilansem to można boki zrywać.

                                        Zgadzam się, a odróżniać humoru od patosu to Was, kolego, nie uczyli?

                                        > gartuluje, widać, że ludzie ciągle inwestują w meble kuchenne jednak kolega
                                        > ze studia kuchennego ma rację. A ja tam mam proste fronty bez ani jednego
                                        > freza kurde az mi samoocena spadła i do tego z IKEI idę po prozac ;)

                                        W czym problem - czy ja krytykuje IKEE, czy pisałem coś o tym, że ludzie mający
                                        tańsze meble mają gorszy gust, czy coś? Pisałem tylko o jednym - że w Polsce
                                        można zrobić / kupić dobrej jakości ładne meble dużo taniej niż meble ze
                                        studiów niemieckich - tylko tyle i nic więcej. A z Twojej wypowiedzi to chyba
                                        komplekty jakieś wychodzą, skoro tłumaczysz się nie pytany ;-)

                                        > To to już temat rzeka dobry na nowy wątek: "Jakie garnki? Średnie czy dobre i
                                        > jakie są dobre?" Poważnie z przyjemnościa poczytam opinie bo lubię gotować a
                                        > mam w najlepszym razie bardzo średnie garnki.

                                        Zależy też na czym gotujesz, gaz stawia tu niższe wymagania niż płyta
                                        ceramiczna. Oczywiście, najważniesza jest umiejętność - ale dobry sprzęt na
                                        pewno pomaga, bo np. gotujesz w mniejszej ilości wody i nic nie przypala się,
                                        nie przywiera etc. Podkreślam jeszcze raz co pisałem - lepsze rezultaty
                                        osiągniesz używając płyty np. bosha i garnków WMF niż płyty Miele i tańszych
                                        garnków, i finasnowo wyjdziesz na plus - znowu - tylko tyle sugerowałem i nic
                                        więcej, więc nie pisz, że np. używasz garnków Tscomy i nie masz problemów z
                                        samooceną ;-)

                                        pozdrawiam,

                                        BD
                                        • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 21.08.02, 10:38
                                          no to sobie pogadaliśmy ;)
                                          >Nota bene: czy supermedia jest twoim providerem, czy też może tam pracujesz.
                                          >Tak pytam z czystej ciekawości, bo akurat będę współpracował w pewnych
                                          >sprawach
                                          >z ZPR SA.
                                          wracając do sieci :) nie pracuje dla supermedia, to co widać zalezy bardziej od
                                          potrzeb firmy oraz od tego co na danej stronie właściciel strony chce pokazać.
                                          Nigdy nie ma mojego IP adresu tak czy inaczaj ;) , na tej stronie jest tylko
                                          dostawca usługi na innych widać też ogólny adres firmy, czy firma ma słaba siec
                                          jeśli ma mozliwość łączenia się z innymi oddziałami z minimalną gwarantowaną
                                          szykością 2MB p/s???
                                          • Gość: BD Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 195.136.251.* 21.08.02, 12:22
                                            Witam,

                                            Gość portalu: qwer napisał(a):

                                            > potrzeb firmy oraz od tego co na danej stronie właściciel strony chce
                                            > pokazać. Nigdy nie ma mojego IP adresu tak czy inaczaj ;)

                                            No właśnie o to chodzi. Widzę adres providera, a nie wiem od razu czy np. nie
                                            pracujesz w zakładach XYZ.

                                            > jeśli ma mozliwość łączenia się z innymi oddziałami z minimalną gwarantowaną
                                            > szykością 2MB p/s???

                                            Szybkość to jedno, a bezpieczeństwo to drugie. Trochę się nie zrozumieliśmy -
                                            ja nie twierdzę, że jak widać adres IP z czymś tam poza numerkami, to jest
                                            słaba sieć, ja twierdzę, że pewne instytucje, jak organy rządowe, powinny dbać
                                            o to, by nie było widać gov.pl... (z różnych względów).

                                            pozdrawiam,

                                            BD
                                            • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.08.02, 09:40
                                              oj widzę że się cąłkiem nie rozumiemy, co do mojego IP to nie widać
                                              pojedyńczego kompa bo jest taki specjalny diwajs co zmienia adresy i firma jest
                                              na zewnątrz widziana pod jednym IP. Więc nawet jak na niektórych stronach widać
                                              naszą nazwę to i tak nie można trafić na konkretnego kompa. Co do
                                              bezpieczeństwa to zapewniam cię, że jesteśmy zabezpieczeni bo to nie miejscę na
                                              opowieści o "fajer łolach" itd ;)
                            • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.08.02, 10:42
                              czesc
                              krociotko odpowiem na Twoj list, bo generalnie jestem w pracy, poza tym
                              powiedzialam juz chyba wszystko na przedmiotowy temat i po co sie powtarzac:)

                              > To jest tylko częsciowa prawda. Kupowanie sprzętu droższego, ale
                              > energooszczędnego (klasa A zamiast C) ma np. sens w Niemczech, ale
                              > niekoniecznie w Polsce, bo tam KWh energii jest 3 razy droższa.
                              > Można to sobie obliczyć.

                              wszedzie ma sens oszczedzanie, bo 20 zl do 50 zl i po roku robi Ci sie 1000 lub
                              2000

                              > Eee tam, płacisz często za markę. Przykład: niektóre luksusowe zegarki mają
                              > mechanizm ETA, dokładnie takie same, jak wyroby np. pieciokrotnie tańsze. W
                              > niektórych wyrobach marże są olbrzymie.

                              Tu akurat pisalam o najtanszym z mozliwych produktach zywnoscioych, na
                              zegarakch sie nie znam, bo ich nie nosze:)

                              > No właśnie - meble kuchenne - ja mam robione w pewnym studiu w W-wie, z
                              części
                              > autriackich + polskie frony (barwiony jesion), były na pewno droższe niż BRW,
                              > ale dużo tansze niż np. Alno, nie mówiąc o HTH, choć moim zdaniem ładniejsze
                              i lepiej zrobione (porównując z meblami Alno w Waltherze). Ale teraz uważam, że

                              Porownania takiego nie mozna zrobic. Jesli chcesz tak porownywac, zrob to w
                              odniesieniu do salonow kuchennych, nie: salon-jakis prywatny stolarz. Jakbyscie
                              nie wiedzieli, dla Waszej informacji: cena "wyprodukowania" mebli o warosci 10
                              tys jest taka sama jak tych za 20 i wynosi ok 2-3 tys. zl. Cena wyprodukowania
                              mebli za 70 tys. to koszt ok. 10 tys. zl. Nic wiecej nie powiem, bo po co:)

                              > kosztorys to padłem - tak z 50% tego, co życzą sobie firmy Warszawskie. A
                              > fachowiec naprawdę dobry - robi np. rzeczy dla niektórych studiów
                              > tzw. "włoskich mebli" (he, he).

                              Jak zamawiasz meble w Alno, Ekbe czy HTH dostajesz kazda szafke osobo
                              zapakowana, zalakowana, z pieczecia firmy i oznaczeniami celnymi:) widzialam
                              taka paczuszke, na pewno nie pochodzila od pana Zdzisia z Wachocka. Inna
                              sprawa, jak np. Ale w koncu o co chodzi? Przeciez w Niemczech te meble robia
                              TAKZE stolarze. Moze maja lepszy sprzet itp (na pewno) poza tym maja takie
                              fronty, ktorych nie zrobi Ci ZADNE studio kuchenne (jest taki jeden typ Alno,
                              wygladaja przeslicznie, w 7 studiach kuchennych polskich stwierdzili, ze mi
                              tego nie zrobia - wiec jednak cos w tym jest)

                              > Przy wykańczaniu mieszkania (glazura, parkiet, malowanie, hydraulika) przez
                              > fachowców spoza W-wy zaoszczędziłem 2 tyś. zł na robociznie przy tej samej,
                              > dobrej jakości - polecam pod rozwagę.

                              Nie kwestionowalam nigdzie tego, ze fachowcy z prowincji sa gorsi od
                              warszawskich - wrecz przeciwnie, moje zdanie jest takie, ze
                              warszawscy "fachowcy" sa aroganccy, niechlujni, drodzy i niewarci polowy tego,
                              co sobie zycza za swoje uslugi.

                              > Nb: bardzo celna uwaga.

                              przykro mi, nie moja:(

                              > Ważna uwaga na końcu - sprzęt AGD to jedno, ale on wcale nie jest
                              najważniejszy w kuchni, ja mam średnią półeczkę - Whirpoola, ale np. garnki,
                              patelnie i noze z górnej (WMF, Fissler, Berndes, Zwiling) - i taki układ daje
                              dużo więcej niż np. przebajerzone piekarniki i płyty plus gorszej klasy garnki
                              i akcesoria. Też

                              wszystko w kuchni jest wazne, w calym domu wszystko jest wazne: glazura
                              nieodpadajaca od scian, sprawne, dobre, meble, swietny sprzet i fajny zlew,
                              dobra ceramika, podlogi, okna drzwi... powiedz mi, CO jest niewazne? Mozna
                              zaoszczedzic na podlodze Twoim zdaniem lub sprzecie AGD? Moim NIE. To zakupy na
                              lata, czesto: dziesieciolecia.

                              > warto pamiętać o dobrym zlewie - ja mam silgranitowy Blanco - drogi, ale
                              > polecam.

                              Niestety, dla mnie za drogi:(

                              rowniez pozdrawiam
                          • Gość: qwer Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.08.02, 10:37

                            Gość portalu: Nina napisał(a):

                            ) ) No między Miele a Wrozametem hehehhehehehehe to jest i to niezłą bo to nie
                            ) ta
                            ) ) sama półka ale międzdy Siemensem a Amicą no to już nie za bardzo bo to
                            ) ) spokojnie mozna porównywać
                            )
                            ) ale dlaczego, skoro wszystkie firmy sa takie same, nie mozna porownac Miele i
                            ) Wrozametu? Zgodnie z Twoja teoria, wszystko jest przeciez takie samo:)
                            Przeciez
                            )
                            ) nie mozna, nie uda sie, wprowadzac sztucznej granicy: Miele i Wr - nie,
                            Siemens
                            )
                            ) i Amica - tak. Nie kupuje tego.

                            Tu niestety sie widzę nie dogadamy bo niestety pewnych firm nieda się
                            porywnywać - mówimy o jakości/cenie/niezawodności no bo jeśli chodzdi o samą
                            funkcje to fakt piekarnik jest piekarnik, pralka jest pralka ale tu chodzi o
                            porównywanie w pewnych przedziałach no chyba wiesz o co mi chodzi ;) Nina znamy
                            się nie od dziś nie ;)



                            ) więc droga Nino powie Ci ktoś i to na przykład mogę być ja ;)
                            )
                            ) tak naprawde, to nie Ty pierwszy i nie ostatni:) Ja jednak zbyt wiele razy
                            ) przekonalam sie i na wlasnej skorze, i naocznie, ze tanie mieso psy jedza, a
                            ) druga moja dewiza: biednych nie stac na oszczednosci. Bo czesto sa to
                            ) oszczednosci wiadomego rodzaju. Tani sprzet to jest tani sprzet - i koniec,
                            ) Cena jest zawsze powiazana z jakoscia. Wiem, jak sie produkuje zywnosc
                            ) kategorii select i ta z dolnej polki typu leader price czy inne marki wlasne
                            ) wielkich sieci. Moze jest tak, ze zadne jedzenie nie jest zdrowe do konca i
                            ze
                            ) jakbym znala proces produkcyjny boczku wedzonego albo dzemu truskawkowego,
                            nie
                            ) ruszylabym ich tak jak najwieksza bieda nie zmusilaby mnie do zjedzenia
                            ) paszteciku Leader Pricea. Jesli cos kosztuje 5 zl, a tego samego rodzaju inny
                            ) produkt kosztuje 2 - sorry, Winetou, ale cos w tym poza marketingiem MUSI byc
                            i
                            )
                            ) JEST bo ja to czuje swoim smakiem.
                            ) Zasady powyzsze odnosze do wszystkiego, co kupuje, rowniez do tego, jak zyje.

                            Zasady święta rzecz więc nie bede dyskutował - powiem tylko, że miałem
                            przyjemność być na grilu na pracownikiem jednych z największych zakładów
                            miesnych i co ciekawe on wogóle nie jada wędliny - tylko
                            produkty "nieprzetworzone" jak szyneczka to pieczona we własnym piekarniku ;)
                            no ale to taka mała dygresja ;)


                            )A wiec kupuje generalnie rzeczy sredniej klasy, bo na te droga mnie nie stac,
                            a
                            ) nie jestem znowu az taka maniaczka, zeby sie zadluzac na kupno wymarzonego
                            ) modeli kuchni Alno - kupilam rowniez dobre, ale z "przeceny" - taklze bardzo
                            ) dobrej firmy. Wiele razy rozmawialismy tu o meblach kuchennych. No wiec nie
                            ) wiem, czy np. kuchnie Black Rad White mozna porownac do Ebke, Alno czy Nolte.
                            ) Nie wydaje mi sie.
                            ) To samo dotyczy ciuchow i podrozy zagranicznych - przeciez i to Costa del
                            Sol,
                            ) i to Costa del Sol, tyle, ze w ramach "oszczednosci" moge nie miec gdzie
                            ) nocowac, nie miec czym wrocic, o ile w ogole dojade bo moj przewoznik chcial
                            ) zaoszczedzic na przegladach autokaru. Moze troche przerysowuje, ale chce Ci
                            ) pokazac moj sposob myslenia i moja logike. Jesli kupie Amice i ona zacznie mi
                            ) sie psuc, bede miala do siebie zal, ze poskapilam na lepszy sprzet i powiem
                            ) sobie "masz, czego chcialas". Jesli zacznie mi sie psuc Siemens, przynajmniej
                            ) bede mogla sobie powiedziec "zrobilam co moglam zeby sie przed taka sytuacja
                            ) zabezpieczyc".

                            No niby tak ale z drugiej strony to można powiedzieć - zapłaciłem za świety
                            spokój i co guzik ;)

                            ) Oczywiscie, masz troche racji mowiac, ze bardzo wiele znaczy marka, reklama,
                            ) marketing. Ze czesto sa firmy malo znane, a dobre, rownie dobre jak te juz
                            ) poznane na rynku. Ale zauwaz, ze Wrozamet tez jest znany i tez sie
                            reklamuje:).

                            Sprzęt średniej klasy to dobra opcja. Wystarczy że sie zgodzisz że Amika ma
                            trochę sprzętu co sie w tej klasie mieści i juz jesteśmy w domu ;)


                            ) I nie mam klapek na oczach, kupujac to, co zobacze w reklamie. Mam tez wlasny
                            ) rozum, osad, i opinie znajomych. Sama tu krytykowalam sprzet Miele, ktory
                            ) kiedys uzytkowalam - od A do Z czyli cale AGD wlacznie z pralka. Kupujac
                            sprzet
                            )
                            ) kieruje sie ta sama zasada, jaka kieruje sie podczas kupowania zarcia i
                            ) ciuchow, bo ona czesciej mnie nie zawodzila niz zawodzila. A na produkty
                            Amici
                            ) (te raczej tansze) juz sie napatrzylam u wielu znajomych i u moich rodzicow i
                            ) wierze bardziej swoim oczom niz parametrom technicznym i "obiektywnym"
                            testom.
                            ) I jeszcze jedna sprawa. Czesto jest tak, ze te drozsze modele "gorszych"
                            ) (specjalnie cudzyslow) firm sa rownie drogie jak sprzet porownywalny tych
                            ) lepszych. Wiec jak mam wydac 2000 na plyte u Amici (o ktorych tez sie juz tu
                            ) nasluchalam) lub 2000 u Siemesna - zawsze wybiore to drugie.

                            Nina nigdy bym Cię nie podejrzewał o posiadanie klapkuf na oczach ;) i niech Ci
                            ten Siemens słuzy długo i dobrze ;)



                            ) ) tak się zastanawiam skąd wiesz że Siemens testuje co 5 a Bosch co 10? mam
                            ) ) nadzieję, że to przenośnia.
                            )
                            ) ale nie do konca. Nie wiem, co ktory produkt testuje Miele, co ktory Siemens,
                            a
                            )
                            ) co ktory Amica, ale wiem, ze takie testy sie przeprowadza i ze tak wlasnie
                            ) jest.

                            no tu się pogubiłem , nie wiesz co który testują ale wiesz że tak jest??? A
                            może Amica testuje każdy a Siemens co 15 ;)





                            ) ) naprawdę produkują chyba 2 czy 3 firmy w europie i co nie kupisz to masz
                            ) ) praktycznie to samo podobnie jest z innymi najważniejszymi elementami duże
                            ) go
                            ) ) AGD a i nie tylko (kineskopy do TV itd) . Dla przykładu płyta gazowa:
                            ) ) 2 funkcje w płycie to zabezpieczenie pzreciwwypływowe i zapalarka w pokręt
                            ) le
                            ) ) reszta to "dizajn" i marka niezabardzo jest co spieprzyć.
                            )
                            ) Absolutnie sie nie zgadzam. po to sa opantentowywane technologie, zeby jedna
                            ) firma je miala, a inna nie. Nie wszystkie stac na ich zakup, nie wszystkie sa
                            ) do sprzedania. Design? Czy uwazasz, ze np. fukcja pol wsadu w zmywarce, klasa
                            ) mysia A czy "bezszmerowosc" zmywarek Siemensa to design? Bo ja nie. Czy
                            ) sadzisz, ze np. funcka gotowania na parze, jaka ma np. piekranik Electroluxa,
                            ) to reklama i marketing? Chcialabym bardzo miec taki marketing w domu,
                            ) przelozony na zdrowe, niskokaloryczne, wartosciowe jedzenie.

                            No i tak i nie. Czyli co innego jest płyta ceramiczna bo patent nie należy ani
                            do BSH ani do Whirlpoola ani do innej firmy AGD tylko do firmy produkującej
                            elementy grzejne - nie znam nazwy i sprzedaja swoje produkty tym którzy chcą je
                            kupić podobnie jest z dostawcami innych wążnych podzespołów do sprzetu AGD i
                            nie tylko.
                            Co do bezszmerowości i innych cech "dobrego sprzętu" to wszyscy chcą mieś ciche
                            zmywarki jedni to osiągaja i robią z tego flagowa cechę jak BSH inni maja
                            osiągniecia w oprogramowaniu sprzetu i robia z tego flagową cechę jak Whirlpool
                            (6 zmysł i inne bajery. Zawsze firmy starają sie promować jakieś osiągniecie
                            najlepiej takie które da sie obronić w konfrontacji z konkurencją. Jednocześnie
                            zauważ że pewne cechy które wymieniłąś nie mają tej samej wagi dla nabywcy
                            cicha praca zmywarki to jeden z podstawowych wymogów opcja gotowania na parze
                            to juz powiedziałbym opcja niszowa i nie każda firma bedzie szła w tym
                            kierunku. Mam nadzieję, mniej więcej się rozumiemy ;)



                            ) Zresztą wystarczy popatrzeć na pozycjonowanie cenowe niektórych
                            ) ) modeli zawsze dokładanie dodatkowych opcji zawyża nieproporcjonalnie cenę
                            ) to
                            ) ) właśnie produkt dla tych co zapłacą ile trzeba by mieć wszytko ale czy z t
                            ) ego
                            ) ) skorzystaja to już inna historia.
                            )
                            ) Ale to juz jest kwestia Twojego rozumu i tego, czy dasz sie chwycic na lep
                            ) reklamy czy pomyslisz, co Ci jest tak naprawde potrzebne, a co bedzie po
                            prostu
                            )
                            ) bajerem na pokaz lub do ozdoby. Ja staram sie kupowac to, co potrzebuje. A
                            ) takie "bajery" czesto ulatwiaja prace (czy np. stosowany w BSH i pewnie
                            innych
                            ) tez czujnik zagotowania i samoczynne "przykrecenie" temperatury plyty zeby
                            nie
                            ) kipialo
                            • Gość: nina Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.mg.gov.pl / 158.66.113.* 14.08.02, 12:59
                              > Tu niestety sie widzę nie dogadamy bo niestety pewnych firm nieda się
                              > porywnywać - mówimy o jakości/cenie/niezawodności

                              to jest dokladnie to, o czym ja mowie - pewnych firm nie mozna porownac:) Ty
                              stales na stanowisku, ze wszystkie sa takie same:)

                              > się nie od dziś nie ;)

                              no nie:) (czyli tak)

                              > przyjemność być na grilu na pracownikiem jednych z największych zakładów
                              > miesnych i co ciekawe on wogóle nie jada wędliny - tylko
                              > produkty "nieprzetworzone" jak szyneczka to pieczona we własnym piekarniku ;)
                              > no ale to taka mała dygresja ;)

                              owszem, jak zapewne wiesz, i ja zdaje sobie sprawe, ze niekoniecznie wszyscy
                              miela mieso czytstymi rekoma i niekoniecznie jest w nim tylko mieso:)
                              dlatego parowki kupuje te naprawde NAJdrozsze, majac nadzieje, ze moze tam nie
                              ma swinstwa albo jest go mniej niz w tych za 5.99 kg.

                              > No niby tak ale z drugiej strony to można powiedzieć - zapłaciłem za świety
                              > spokój i co guzik ;)

                              jak chcesz miec swiety spokoj to nie jedziesz na Costa del Sol tylko do Tybetu,
                              wiec w takiej sytuacji mozesz miec zale tylko do siebie:)

                              > Sprzęt średniej klasy to dobra opcja. Wystarczy że sie zgodzisz że Amika ma
                              > trochę sprzętu co sie w tej klasie mieści i juz jesteśmy w domu ;)

                              zgodzilam sie z tym juz wczesniej, ale nadal wole Siemensa, bo uwazam, ze
                              czesto Amica ma zbyt wysokie ceny w stosunku do jakosci sprzetu (mowie o tym z
                              wyzszej polki) w takiej sytuacji - takim jak ja - przestaje sie oplacac kupowac
                              dobra Amice, bo kosztuje tyle samo lub wiecej co dobry Siemens, a tu dla mnie
                              wybor jest jednoznaczny i prosty.

                              > Nina nigdy bym Cię nie podejrzewał o posiadanie klapkuf na oczach ;)

                              cos takiego, ponoc wszystkie urzedasy to niemyslace zwacze:)

                              i niech Ci ten Siemens słuzy długo i dobrze ;)

                              OBY:)

                              > no tu się pogubiłem , nie wiesz co który testują ale wiesz że tak jest??? A
                              > może Amica testuje każdy a Siemens co 15 ;)

                              logika wskazuje na cos innego, ale kruszyc kopii o to ne mam zamiaru:)

                              > zauważ że pewne cechy które wymieniłąś nie mają tej samej wagi dla nabywcy
                              > cicha praca zmywarki to jeden z podstawowych wymogów opcja gotowania na parze
                              > to juz powiedziałbym opcja niszowa i nie każda firma bedzie szła w tym
                              > kierunku. Mam nadzieję, mniej więcej się rozumiemy ;)

                              oczywiscie, ze tak (sie rozumiemy)
                              z tego powodu (o ktorym pisales) kazdy powinien wybrac, co dla niego
                              najwazniejsze - ktos tu pisal, ze zainwestowal w gary i noze i zlewy, bo dla
                              niego TO wlasnie jest najwazniejsze.

                              pozdr.
          • rafik4 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 13.08.02, 09:18
            Gość portalu: wzosia napisał(a):

            > > 4. Zmywarka 45 cm Siemens 2800 (jedyny model 45 cm do zabudowy) - super
            > cicha.
            > > Nie ma sensu dopłacać do Boscha, szkoda kasy.
            >
            > Siemens posiada conamniej 6 modeli zmywarek 45cm do zabudowy (50% z ukrytym
            > panelem,50% z panelem na zewnątrz). Poza tym Bosh czy Siemens to jedna rybka,
            > gdyż obie należą do grupy Bosh-Siemens holding (BSH). Po dokładniejszej
            > analizie to właśnie Siemens jest tą droższą marką.

            Witam,

            Fakt, przyznaje się, że pop@#$%*&* mi się. Sorki za zamieszanie.

            Podrawiam,
            Rafik
        • Gość: gaga Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 20:31
          Hej :)

          Wszystko zależy od odpowiedzi na pytanie "jakiej lodówki potrzebujesz" tzn. na
          ile osób, czy osoby jadają w domu czy na mieście raczej itd.
          Ja szukałam lodówki z jak najmniejszym zamrażalnikiem i jak największą
          przestrzenią na napoje. Ważna była dla mnie też klasa energetyczna.
          No i niestety musiała mieć 60 cm szerokości.
          Po długich poszukiwaniach padło na AEG model santo 80cośtam. Ma mały
          zamrażalnik i koszyk na osiem dwulitrowych butelek z napojami.
          Jestem bardzo zadowolona.
      • Gość: ocean22 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: 212.182.31.* 03.09.02, 09:29
        Mało konkretni jesteście, ludzie. To nie jest forum filozoficzne tylko
        praktyczne. Macie jakiś sprzęt - napiszcie, czy jest ok! Na przykład tak (z
        moich doswiadczeń):
        lodówka - mam Indesit i nigdy już takiego złomu nie kupię
        kuchenka - Amica, bez zastrzeżeń, nie popusuła się jescze przez 4 lata
        pralka - Gorenje 503, czegoś takiego jeszcze nie widziałem, silnik jak z
        odrzutowca, można wrzucić do prania sztaby żelazne albo chusteczkę jedwabną,
        wypierze i to, i to, bez różnicy.

        • Gość: kasia Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.02, 14:06
          1. A czy orientujesz się czy mają oni swoja stronę www?
          2. Czy możesz podać do nich numer telefonu?

          Dzięki


          Gość portalu: ewa napisał(a):

          > Kupiłam sprzęt AGD w Szronie, można negocjować ceny. Odradzano mi sprzęt
          > jednego producenta. Wybrałam ze średniej półki, wydaje mi się, że wart swojej
          > ceny.
          > Okap FABER
          > Płyta gazowa SMEG
          > Piekarnik AMICA najnowszy model
          > Zmywarka AMICA 3xA (dobre parametry przy atrakcyjnej cenie)
          > Lodówka Libherr
          • cleo_1 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 18.11.02, 14:10
            polecam (sama tam kupowalam) hurtownie LAVA na Zelaznej w Wawie. Daja polowe
            wiecej upustu niz Szron (w Szronie dobilam do 10, tam dali mi 16), warunkiem
            jest to, ze musisz kupowac towaru za ponad 10.000 (ale to wszedzie tak jest).
            Ktos wczesniej pisal na tych stronach o tej hurtowni, ale podal przesadzona
            wartosc upustu (20%)
            • kilovolt Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 18.11.02, 15:11
              Bez przesady, upust dopiero przy 10000? To lepiej sobie poszukać innej
              hurtowni. Na pewno takie są. Ktoś tu pisał o takiej w Zielonce. Ja również
              polecam hurtownie internetową Ara, poleconą już wcześniej tu przez kogoś:
              www.agdrtv.prv.pl. Oni już w cennikach mają cenę nawet do 20% tańszą niż
              sugerowana producenta. Sam tam kupowałem, a wydałem tylko nieco ponad 4000 zł.
              Kto kupuje sprzęt w sumie naraz za ponad 10000 zł? Większość ludzi nie wydaje
              w sumie naraz tyle kasy. Dlatego też, nie polecam hurtowni które dają upust
              dopiero przy zakupach za ponad 10000 zł, z łatwością znajdziesz hurtownie
              które dają rabaty przy znacznie mniejszych sumach.
              • cleo_1 Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 18.11.02, 15:34
                daja upusty i od mniejszych kwot, ale takie konkretniejsze - od wyzszych. Ja
                tam jestem zadowolona z moich zakupow, a i trudno mi uwierzyc w 20% upustu,
                skoro sprzedawca najczesciej kupuje po cenach nizszych o 20-25% od cen
                katalogowych. Jaki jest wtedy jesgo zarobek? Zaden albo 5%? 5% od 4000 to 200
                zl? Smiech na sali, kto na to idzie? No, chyba, ze mowimy o sprzecie jakims
                mniej lub bardziej nielegalnym. Albo z Niemiec, albo z ekspozycji, albo bez
                gwarancji, ale kradziony. Ja na piekarnik Elekroluxa warty 2800 dostalam cene
                2000 PLN, bo byl z ekspozycji (ale z pelna gwarancja)
                pozdrawiam
                • kilovolt Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. 18.11.02, 17:58
                  Ja mówię jak jest w sklepie w którym kupowałem. Zmywarka Boscha SGI4365
                  sugerowana cena producenta to 2799, natomiast we wspomnianym przeze mnie
                  sklepie kosztuje 2189 zł. I taka cena widnieje na podanej przeze mnie stronie
                  internetowej, więc nie mów, że to nie możliwe.
                  • Gość: mac1 Re: do kilovolta IP: 213.77.125.* 19.11.02, 07:25
                    kilovolt napisał:

                    > Ja mówię jak jest w sklepie w którym kupowałem. Zmywarka Boscha SGI4365
                    > sugerowana cena producenta to 2799, natomiast we wspomnianym przeze mnie
                    > sklepie kosztuje 2189 zł. I taka cena widnieje na podanej przeze mnie
                    stronie
                    > internetowej, więc nie mów, że to nie możliwe.

                    A czy już masz to dostarczone ? Jak z terminami ? Pzdr.
                    • kilovolt Ara 20.11.02, 14:47
                      Tak już wszystko mam, z dostawą nie ma problemu, w ciągu kilku dni towar ci
                      dostarczą. Dostawa do Warszawy kosztuje 40 zł.
          • Gość: ewa Re: kupuje sprzet AGD do zabudowy. wszytsko. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 13:37
            Szron należy do sieci Avans i to Avans ma stronę.
            Jeżeli chodzi o rabaty - zależą one od marki sprzętu,
            poza tym ważna była dla mnie fachowa obsługa - mówili
            mi o wadach i zaletach sprzętu, nie wciskając na siłę
            jakiegoś towaru, szybka realizacja zamówienia, wszystko
            bez zastrzeżeń. Nie wykluczam, że można znaleźć lepsze
            oferty, wynegocjować lepsze ceny, ale po długich
            poszukiwaniach ma się tego poprostu dosyć.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka