Chcesz wybudować mały domek pod miastem, ale przerażają cię koszty? Nie boisz się za to formalności? Kup ziemię rolną. Jest nawet dziesięć razy tańsza niż działka budowlana! A w niektórych przypadkach można nawet na jej zakup dostać kredyt
> Tutaj bym nie przesadzała... Przykładowo - tuż za granicami mojego miasta
jest
> super okolica przeznaczona domyslnie pod budowę domów jednorodzinnych. Ale -
> gmina nie ma planu zagospodarowania i zabiera się za niego jak pies do jeża
To czy ta okolica nadaje się pod osiedla domów określa miejscowy plan, prawo
lokalne. Plany miejscowe powinni kształtować głównie dobrze wykształceni
urbaniści.
To, że tych planów nie ma jest problemem podstawowym.
Następstwo tego faktu jest podobne do takich zjawisk jak np. przywożenie
zdezelowanych samochodów do kraju, albo wywożenie śmieci ze swojej działki do
pobliskiego lasu - w obu przypadkach zyskuje jakiś pan Felek bo ma jeżdżący
samochód albo czysto na działce natomiast skutki dla ogółu są fatalne.
Jeżeli rolnicy, geodeci(!!!) i inwestorzy na domki będą decydować gdzie
budujemy a gdzie nie to efektem tego będzie i jest już nieodwracalna zmiana
układu przestrzennego,a gdy połączymy ze złą jakością projektowania
architektonicznego efekt jest dramatyczny.
Niszczymy nasze okolice, ciekawe czy Francuzi albo Włosi czy Ausriacy z równym
entuzjazmem podchodziliby do niszczenia widoków Prowansji, Toskanii albo Tyrolu
(oczywiście troche przeginam ale teoretycznie możesz zbudować sobie siedlisko
pod Kazimierzem Dolnym).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.