Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak wykupić mieszkanie komunalne

    IP: *.crowley.pl 05.10.06, 10:17
    Tak jasne..gdyby bylo tak jak piszecie to bylabym juz wlasicielem mieszkania
    w Lodzi.A tak to przyszlam podpisac umowe z UM i sie dowiedzialam ze sa nowe
    plany na zagospodarowanie budynkow mieszkalnych w Łodzi i mnie odeslali z
    kwitkiem informujac ze sie do mnie odezwa jak juz beda 'nowe plany'. Wiec
    chyba jednak nie jest tak pieknie..no i czekam juz prawie rok...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Stach IP: *.multicon.pl 26.12.06, 18:04
      Czemu kłamiecie?dwa razy składaliśmy papiery o wykup lokalu i dwa razy odesłali
      nas do domu,zastanówcie się co piszecie a nie ludziom nadzieję dajecie.
    • Gość: akmka IP: *.crowley.pl 09.01.07, 11:36
      Dokładnie takie samam mam doswiadczenia. Wniosek o wykup leży już od 1998r. w
      UM Gdańska. I co? I nic - nie można wykupić. Byłby to pierwszy lokal
      sprzedawany w kamienicy. A RM uchwaliła, iż chęć wykupu musi wyrazić tylu
      lokatorów, aby nabywana powierzchnia stanowiła 70% całkowitej powierzchni
      kamienicy. Rozumiecie :)?
      Czy wiecie coś wiecej może? Jakie mamy możliwości?
      I co z tzw. uwolnieniem czynszów w 2008r? Czy gmina ma prawo zdecydowanie
      podnieść nam czynsz?
      pozdrawiam i łączę sie w bólu.
    • Gość: Mikołaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:42
      W artykule jest napisane: "Krok czwarty. Jeżeli akceptujesz wycenę i
      zaproponowane bonifikaty, to podpisywana jest umowa w formie aktu notarialnego,
      a później następuje wpis do księgi wieczystej. Z wypisem aktu notarialnego
      udajesz się do administracji budynku, w którym masz mieszkanie. Administracja
      rejestruje cię jako właściciela lokalu i ułamkowej części gruntu, która do
      niego należy. Od tej chwili nie płacisz już czynszu za wynajem mieszkania, lecz
      opłaty na fundusz remontowy wspólnoty.
      A co się dalej dzieje jak nie akceptujesz wygórowanej wyceny rzeczoznawcy "z
      urzędu"? Jak wycena w starym stuletnim budynku jest "z sufitu"? Masz prawo się
      odwoływać? Co możesz wtedy zrobić? Jak w tym samym budynku, takie same
      mieszkania wyceniane są coraz drożej i drożej?

    • Gość: Krystyna z Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:35
      Ja składam wniosek o wykup mojego mieszkania (mojego bo wybudowałam go na
      własny koszt adoptując strych w 1990 roku w Gdańsku, w budynku komunalnym)
      średnio co 4 lata za każdym razem decyzja odmowna. Od ponad 12 lat w Gdańsku
      rządzi jedna, wiadoma opcja. Może postarać się o zmianę Rady Miasta w
      najbliższych wyborach, wtedy może być szansa na wykup, bo innej możliwości nie
      widzę . W dobie internetu możemy łatwiej się komunikować i zorganizować jakąś
      akcję iformacyjną i propagandową. Ja czekam już 17 lat na wykup. Teraz wniosek
      złożę po raz piąty i nie wiem co będzie. Gdybym zakończyła adaptację "za
      komuny" to szybciej bym chyba to mieszkanie wykupiła. Mam żal do władz miasta,
      za to, że nie potrafią indywiduanie rozpatrzyć spraw, tylko wszystkich traktują
      jedną miarką . Ja tego mieszkania nie dostałam z przydziału , za darmo , a
      budowaliśmy je przez 2 lata za włsne pieniądze i nie zostawię go w prezencie
      dla gminy. Pozdrawiam .
    • agastick 01.08.07, 11:45
      Zastanawiam się gdzie jest równouprawnienie? W mojej miejscowości (Oborniki
      Wlkp.) od kilku lat nie można wykupić mieszkania komunalnego. Bo tak ustaliła
      pani burmistrz. Tylko dlaczego przed objęciem stołka przed panią burmistrz 90%
      chcących wykupić mieszkanie komunalne mogło to zrobić? A cała reszta ubiegająca
      się o wykup w obecnym czasie to szare myszy?! Każdy z tych osób dostaje
      negatywną odpowiedź. A to, że ma nadmetraż, a to, że w obecnej chwili nie
      istnieje możliwość wykupu. Złożyłam pismo 4 miesiące temu z zapytaniem kiedy
      nastąpi ewentualna możliwość wykupu... i echo... Brak odpowiedzi! Masakra!
    • andrzej.sawa 02.08.07, 16:34
      Nie pisz bzdur.Decyzję o sprzedaży mieszkań podejmuje w formie uchwały rada gminy.
    • agastick 02.08.07, 21:48
      Być może uchwala to rada gminy. Ale stało się to za czasów panowania pani
      burmistrz, która zapewne ma również coś do powiedzenia.
    • andrzej.sawa 03.08.07, 03:40
      Bierz radnych za łeb,jak nie da rady z burmistrzem.
    • Gość: agastick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 20:30
      Gdyby tylko była taka możliwość... To wzięłabym ich za łby i tłukła ile popadnie
      ;) Przepraszam za brutalizm ale krew mnie zalewa, wrrr.
    • andrzej.sawa 05.08.07, 22:47
      Niestety takie są reguły działania demokracji.
    • agastick 07.08.07, 09:06
      Pozostaje mi tylko czekać. Ponoć cierpliwość popłaca...
    • andrzej.sawa 07.08.07, 09:38
      Poważnie,ale nie zapominaj nękać radnych,może prasę lokalną.Pisz,pytaj dlaczego
      tak jest.

      Bądź aktywna.

      Jak masz liczyć na kogoś,to licz na siebie.
    • Gość: DeWu IP: *.chelm.mm.pl 29.08.07, 10:22
      A podasz mi przepis prawny dla tak postawionej tezy?

      Art. 25 ustawy o gospodarce nieruchomościami precyzyjnie określa kto gospodaruje
      zasobem gminnym.
      W tym przypadku Rada WYŁĄCZNIE wyraża zgodę bądź nie na sprzedaż mieszkań.
      Decyzja jednak należy do wójta/burmistrza/prezydenta. Rada nie może nakazać
      zbycia nieruchomości.

      Wybacz więc, ale to Ty piszesz bzdury.
    • Gość: zszokowana IP: 195.116.192.* 09.07.09, 16:56
      a wiesz jak Ci wycenia to mieszkanie? bo jak ja sie pytałam o
      wycene, to nie wazne jakie mieszkanie dostałas, a w jakim stanie
      jest teraz czyli płacisz za to ze masz "powyzszony standart" za
      kazdy kafelek, okno, panel, wygładzanie i wyrównanie ściany i tak
      teraz zapłacisz gminie tak jakby Oni to zrobili dla ciebie. Czy cos
      sie zmieniło? i płacisz za taki stan mieszkania jaki był kiedy je
      odbierałas od gminy?
    • Gość: Dorota IP: *.4web.pl 17.01.07, 19:50
      Wykupilam mieszkanie komunalne w Lodzi od UM kilka dni temu. Nie bylo zadnych
      problemow. Szkoda ze zwlekalam z tym bo teraz zaplacilam kilka tysiecy wiecej,
      ale mysle ze i tak to korzystna oferta.
    • Gość: Gdańsk IP: *.multicon.pl 19.01.07, 20:07
      Masz rację,ja 3-4 lata walczę z nimi i urząd nie chce mi dać wykupić lokal.
    • andrzej.sawa 11.04.07, 11:28
      Gmina jest właścicielem i w formie uchwały decyduje,czy i na jakich warunkach
      sprzeda.
      Niestety,taka jest reguła kapitalizmu.Może Ci się nie podobać.
      A jak Ty kupisz,to też będziesz decydował na jakich warunkach i komu sprzedaż. -
      Proste?
    • Gość: zdziwiona IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.09, 14:08
      Jeżeli gmina stprzedaje mieszkanie jednym, dlaczego robi problemy
      innym? Wygląda na to, że ktoś oprócz gminy czeka na zapłatę?
    • Gość: ania.der@wp.pl IP: 217.153.221.* 11.04.07, 00:59
      Witam.Mam ogromną proźbę. Poszukuje odpowiedzi na moje pytanie. W jaki sposób
      załatwić formalności i czy to jest wogule możliwe, abym mogła odkupić pokój od
      sąsiada. Pomieszczenie to jest za ścianą mojego mieszkania własnościowego, za
      to sąsiad ma mieszkanie spółdzielcze lub komunalne, a wiem,że duże zadłużenie
      mieszkaniowe. Oprucz tego pokoju o który ja zabiegam, ma jeszcze 3 pokoje, oraz
      calą reztę niezbędną do funkcjonowania. Czy znajdzie sie ktoś kto wyśle mi
      widomość z odpowiedzią na moje ptanie. Z góry serdecznie dziękuje. Ania :
    • Gość: Sylwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 22:44
      Witam panstwa mam taki problem chciałem wykupic mieszkanie od miasta kiedy
      złożyłem wszystkie wnioski nie było problemu do czasu kiedy do naszego domu
      wprowadził sie syn jednej z radnych w kaliskim ratuszu
      okazało sie ze ma jakims cudem 20% udziałów w takim samym mieszkaniu co inni
      lokatorzy którzy maja udziały od 4% do 6% w zależnosci od wielkosci mieszkania
      w naszym budynku jest 20 mieszkań w tym 7 juz wykupionych
      ja czekam na wykup mieszkania juz 7 lat i okazuje sie ze teraz nie moge
      wykupic mieszkania bo ten pan ma taki kaprys i nie zgadza sie na wykup mieszkan
      przez innych lokatorów.
      Byłem w Ratuszu i okazało sie ze ratusz nic nie moze z tym zrobić albo nie chcą

      Pozdrawiam
    • andrzej.sawa 29.05.07, 23:04
      O czym piszesz?Może trochę faktów.Jaki udział w mieszkaniu?
      Właściciel wykupionego mieszkania nie ma żadnego wpływu na wykup innych mieszkań
      od gminy.
      Przeczytaj co napisałeś i napisz jeszcze raz,ale porządniej.
    • Gość: sylwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 23:30
      z naszej kamienicy 7 mieszkan jest wykupione od kilku lat powstała z tego
      wspólnota lokatorska a my czekalismy na pomiary gruntów
      ci co wczesniej nie wykupili mieszkan my jeszcze nalerzymy do mzbm teraz
      okazuje sie ze ten jeden pacjent ma naliczone zaduzo udziaów czyli 20% a
      powinien miec 6% żeby po sprzedaży wszystkich mieszkan było równe 100% ale on
      sie nie chce tego zrzec i my w ten oto sposób nie mozemy bez jego zgody wykupic
      mieszkan szesciu pozostałych zgadza sie na to bysmy wykupil mieszkania na
      własnosc ale w ratuszu powiedziel mi ze musza sie zgodzic wszyscy
    • andrzej.sawa 30.07.07, 09:11
      O czym piszesz,jaka wspólnota lokatorska?Nie ma czegoś takiego.Jest po prostu
      wspólnota,gdzie prawo głosu mają jedynie właściciele mieszkań.

      We wspólnocie udział jest taki jaka ułamkowa wielkość powierzchni danego
      mieszkania w stosunku do powierzchni wszystkich mieszkań w budynku.Tego się nie
      liczy,po prostu jest powierzchnia mieszkania i jest powierzchnia wszystkich
      mieszkań.Zwykła matematyka.
    • Gość: najwmca IP: *.217-171-62.tkchopin.pl 12.01.11, 18:34
      jak nie masz pojecia to nie wprowadzaj ludzi w błąd: art 22 pkt 2 i 4, 5 i 5a Dz. U z 2000 nr 80 poz 903. wspólnota mieszkaniowa (nawet kiedy jest tylko 1 własciciel który wczesniej wykupił a 8 lokarorów3 komunalnych) MUSI WYRAZIC ZGODE!
    • Gość: Paweł IP: *.gprspla.plusgsm.pl 28.07.07, 09:04
      Przepraszam ale istnieją tez mieszkania komunalne/kwaterunkowe któe zostały
      wybudowane przez obcnych najeemców ,czyli adaptacje strychów ,szuszarn itp.
      Co i jak mozna zrobic gdy w danym budynku jest juz wspólnota mieszkaniowa i w
      wyniku zaniedbania przez urząd mieszkanie te jest traktowane jako poztek, od
      kogo wtedy się wykupuje ?
      jesli ktos wie jak przejsc tą droge prosze o pomoc.
      w13w@wp.pl - Paweł
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 08:40
      To skandal z tymi wykupami !!! 3 lata temu musiałam zapłacić 33 tyś za wykup
      mieszkania. Do tej pory spłacam pożyczkę. A teraz za grosze?? SKANDAL !!
    • Gość: sedik21 IP: *.infinity.net.pl 30.07.07, 09:23
      a był przymus wukupowania mieszkań
    • Gość: córka IP: *.aster.pl 30.07.07, 15:46
      A ja rozumiem gorycz osoby, która wcześniej wykupiła mieszkanie za grubą kasę.
      I nie pisz sedi21 ironicznie, że nie było obowiązku - fakt, nie było, ale
      jednak życie przynosi różne scenariusze, które zmuszały ludzi do wykupu
      mieszkań, a nie wiecznego czekania... Jakbyś sam wcześniej wykupił to byś
      zrozumiał
    • Gość: sedik21 IP: *.infinity.net.pl 30.07.07, 17:17
      w tym wątku jest mowa o mieszkaniach kwaterunkowych a nie spółdzielczych a nowa
      ustawa na pewno nie dotyczy mieszkań kwaterunkowych [ mam mieszkanie
      własnościowe ]
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 22:20
      Przymusu nie było, ale życie nas zmusiło. Stan zdrowia mojej mamy się pogorszył
      (SM) i musieliśmy się przeprowadzić z Sosonowca do Krakowa. Mieliśmy więc do
      wyboru oddanie mieszkania aministracji albo wykup. Rodzice męża, krórzy byli
      najemcami przez 26 lat, a potem my włożyliśmy pieniądze w to mieszkanie.Mieliśmy
      je oddać ??? Ciekawe co Ty byś zrobił w takiej sytuacji??
    • Gość: sedik21 IP: *.infinity.net.pl 31.07.07, 06:16
      małe nieporozumienie , na mieszkania spółdzielcze ludzie musieli wpłacać wkład
      mieszkaniowy [ duże sumy] a potem w czynszu spłacali kredyt mieszkaniowy więc
      te mieszkania nie są za ;całkiem za darmo;
    • Gość: odyseja2000 IP: *.infinity.net.pl 31.07.07, 07:40
      jsetem bardzo ciekawa jaki wkład mieszkaniowy wpłacali lokatorzy mieszkań
      kwaterunkowych aby w nich zamieszkać , że tak krzyczą że zapłacili za wykup
    • Gość: monika1 IP: *.aster.pl 02.08.07, 15:00
      Byłam dzisiaj w gminie chciałam oczywiście wykupić mieszkanie komunalne ale
      niestety baba w gminie obliczyła na kalkulatorze , że moje mieszkanie 37,5 m
      mogę wykupić za 30 tys. i to jest za grosze?
    • andrzej.sawa 02.08.07, 16:36
      Liczenie konkretnego mieszkania,to druga sprawa.Pierwsza to pytanie jak ustaliła
      rada gminy zasady - tzn. ile % bonifikaty.Bywa bardzo różnie.
    • Gość: DeWu IP: *.chelm.mm.pl 29.08.07, 10:33
      "Baba" nie mogła Ci wyliczyć ceny nabycia mieszkania na kalkulatorze. Taka
      wartość określana jest przez rzeczoznawcę majątkowego. No chyba, że prosiłaś o
      podanie przybliżonej ceny.
    • alexandrahs 07.08.07, 10:10
      Jestem z Gdańska. 31 lipca br RM podjęła uchwałę (kolejną) w sprawie
      wykupu mieszkań komunalnych. Złagodzili warunki wykupu. NARESZCIE!!!
      Już nie jest potrzebne 75% chętnych (powierzchniowo)w budynku. Nowe
      przepisy mają wejść w życie 1 września. Nie ma dokładnych wytycznych
      na razie. Poczekamy, zobaczymy. Pozdrawiam.
    • agastick 07.08.07, 15:43
      Tylko pozazdrościć :/ Nasza Rada to masakra. Można czekać. I
      doczekać się tylko starości....
    • Gość: bogda48 IP: *.piotrkow.net.pl 08.08.07, 22:24
      tak ladna mi zlotowka jak bylam w urzedzie spytac o wykup to bez innych uslug
      moje mieszkanie w bloku 30-letnim kosztuje ok. 15 tys. a mam tylko 48 metrowrzad
      nas zrobil w balona komunalnych nie da sie tak wykupic i znow zyskuja raczej
      bogatsi
    • Gość: jerzy IP: *.infinity.net.pl 08.08.07, 22:42
      na mieszkania spółdzielcze trzeba było wpłacić duży wkład
      mieszkaniowy i przez lata spłacać kredyt mieszkaniowy a ty komunalne
      dostałaś za darmo
    • Gość: marie46 IP: *.grs-k0.g1.pl 02.12.08, 01:14
      W 1988roku za mieszkanie komunalne w Lodzi zaplacilam tzw.kaucje w
      wysokosci 145 tys(czynsz wynosil 6250), a poniewaz zamienialam
      mniejsze mieszkanie na wieksze zaplacilam za roznice w uzyskanych
      metrach 625000, czyli jak widac to byla ogromna suma, a dodatkowy
      metraz mi sie nalezal.Teraz wkupuje to mieszkanie i walcze o
      odzyskanie tej kwoty, gdyz ile razy mam placic za jakas czesc
      mieszkania.Gdyby ktos slyszal o podobnej sprawie prosze o pomoc:)
      pozdrawiam
    • Gość: OLSZTYN-ORKANA IP: *.olsztyn.vectranet.pl 08.11.09, 14:46
      Jak za darmo-ADM-y nic nie robiły w starych kamienicach.Sami
      modernizowaliśmy te mieszkania by mieszkać po ludzku.Za nasze
      pieniądze kierowniczka ADM na Trąby wybudowała leczicę dla zwierząt
      córce.Sprawa była głośna" jeszcze za Małkowskiego.A teraz nie dają
      nam wykupić tych mieszkań -czekają aż wymrą.lokatorzy bo niektórzy
      już są leciwi.
    • agastick 09.08.07, 08:08
      Co to jest 15 tys. w porównaniu do wartości rynkowej tego
      mieszkania? Fakt, nie każdy dysponuje takimi pieniędzmi. To miały
      być przysłowiowe "grosze" i są. Ciesz się, ze możesz to mieszkanie
      wykupić. W mojej miejscowości nie ma takiej możliwości. Rada nie
      chce sprzedawać mieszkań komunalnych :(
    • Gość: elazaba IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.07, 10:48
      moja mama ma juz całą procedure wykupu za sobą.teraz tylko musi
      wpłacić i będzie miala własność.Ale w artykule jest napisane, że z
      notariuszem można sie targować, nic podobnego.Azalozenie ksiegi
      wieczystej kosztuje 60zł + 200 opłata sadowa.Mamie powiedzieli że ma
      zapłacic za tą operację 500zł. czy te opłaty ustala kazda gmina, czy
      sa na to jakieś krajowe przepisy.Prosze o odpowiedż.
    • Gość: sewko IP: *.infinity.net.pl 01.09.07, 11:57
      ja płaciłem u notariusz 1700zł
    • Gość: abc_81 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:41
      To nie gmina ustala ile trzeba zapłacic u notariusza - tylko notariusz. Sa
      opłaty stałe - jak np. założenie księgi wieczystej, wpis własności. Natomiast
      opłata notarialna jest inna u każdego z notariuszy. Ważne!!! To kupujacy płaci
      za akt notarialny i ma prawo wybrac notariusza , którego chce.
    • Gość: karolina IP: *.itcomp.pl 21.10.07, 21:13
      czy może mi ktoś wyjaśnić jak to jest z tymi M komunalnymi??
      mieszkamy w M K od 20 lat, zrobiliśmy remont, chcemy go wykupić. dowiedziałam
      sie ze jedyną możliwością aby wykupic mieszkanie za GROSZE (ale do tej pory nie
      poinformowano mnie jakiego rzędu to pieniądze) musi sie wykupić cały blok!!! od
      kogo dokładnie zależy wysokość ceny?
    • monkamaj 23.10.07, 23:28
      raczej nie GROSZE a TYSIĄCE
      poczytaj wcześniejsze wątki - mieszkanie komunalne to właśność
      gminy, jeżeli gmina sprzedaje mieszkania w Twoim bloku to musisz
      zatrudnić rzeczoznawcę, ktory okresli wartość rynkową lokalu, potem
      składasz wniosek do gminy, cena końcowa zależec będzie od wysokości
      bonifikaty, jaką daje miasto, u mnie w mieście jest to zawsze 50%
      plus dodatkowo za długość wynajmowania, najtaniej mozna kupić za ok
      30% ceny ustalonej przez rzeczoznawcę, jeżeli się długo mieszkało
    • Gość: Iwona Muszyńska IP: *.109.192.213.cable.satra.pl 04.01.08, 18:05
      Dlaczego ten artykuł zawiera nieaktualne wiadomości?
    • Gość: Marta IP: *.noc.atman.pl 07.01.08, 19:41
      Być może dlatego, że został napisany prawie półtora roku temu...
      A które wiadomości zawarte w nim są nieaktualne?
    • Gość: viki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 23:48
      nie zgadzam sie z tym opisem w każdym calu ja staram sie o wykup od
      listopada 2007 r i do dnia dzisiejszego jestem daleko w polu od
      złożenia wniosku o wykup gdyz co krok dalej to okazuje się , że nie
      mam tego czy owego na dzien dzisiejszy jestem w sytuacji patowej
      wręcz bezprawnej czyli nie mogę zmienić decyzji najmu ani złożć
      wniosku na podstawie obecnej nasze prawo jest po prostu dla ludzi
      którzy potrafią kłamać i kręcić nie dla normalnych uczciwych
      chcących żyć godnie więcej infor pod tel moim 509150652
      dzięki za przeczytanie ale pomału mam dosyć kłamstw
    • Gość: andrzej IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 27.07.09, 20:20
      w komunalnych mieszkaniach mieszkają ludzie majacy wille i
      domy ,zarabiajacy krocie. Oni mają prawo wykupu tych mieszkań za
      grosze . Potem wynajmuja za znaczne pieniadze lub sprzedja z duzym
      zyskiem. Są też starzy ludzie w dużych mieszkaniach, ktory gmina
      nieproponuje zamian na mniejsze, nawet dopalty do czynszow daje..ale
      i oni wykupuja za grosze te mieszkania i na pniu juz na etapie
      notariusza przekazują darowizną ludziom przypoadkowym lub cwanym z
      rodziny. Te mieszkania np.62m2 za 16 tys.zl pożone staruszcze,
      przejmuje cana osoba z poza granic. Najpierw chciala wynajac pokoj,
      po wyjajeciu zaproponowala opieke, no i pożyczke na cwykup
      mieszkania, potem juz polecialo w iagi 4 miesiecy wszytko w
      urzdach Krakowa da sie zalatwić..kasa robi swoje.. staruszka do
      szpitala i po 6 miesiacach ,nowa wlacicielka juz miala mieszkanie a
      staruszka na cmentarzu. Mieszkanie do wynajmu z pominieciem urzedu
      skarbowego.. ZUS placu rente zdrowej kobiecie ktora pracuje pozA
      GRANICAMI POLSKI i tam chora nie jest.. tu wpada sprawdzić jak tam
      jej mieszkania, kupic nowe ,wejść w kontakt ze staruskiem lub
      staruszką..albo byc lekarzem rodzinnym i miec dojscia do samotnych
      starych ludzi, zajac sie nimi, dać kase na wykjup mieszkania lub
      wejść w łaski tej ,tego co kupili na wlasnosc..sluzyc im poradami
      lekarskimi , od czasu do czasu wizyta domowa i po 1 -3-5 latach ma
      sie zapis mieszkania.sa tacy co mają juz po kika mieszkan lub
      kamienic..mozna tez być zona inspektora ZBK i przejac
      administrowanie kamienicami z ktrych wywala sie lokatorow i
      przejmuje mieszkania dla siebie i rodzinu,,kolejne..dziesiatki
      kamienic zamienia sie na hostele , znajduja sie po 60- 65 latach
      wlaściciele z falszywymi dokumentami, ale sady z braku pieniedzy nie
      sporawdzają autentycznosciu, kasa tez ma na decyzje przyznania
      wlasnosci szybko iu sprawnie..potem szybko sie odsprzedaje i juz po
      problemie z falszerstwem..kradzionych posesji sie nie odbiera.temu
      co kupil kradzione.zasada obowiazuje w Krakowie...jak Rzd che
      rozwiazc problem mieszkań w Polsce ..co z tymi ktorzy mają KMPKOBP
      www.kmpkobp.pl polecam
    • Gość: Basiaj IP: *.deblin.vectranet.pl 15.04.10, 11:40
      Czy mogę wykupić mieszkanie komunalne jeśli jestem wspówłaścicielem domu
      jednorodzinnego po rodzicach?
    • Gość: henryk IP: *.rtk.net.pl 10.09.10, 17:47
      nie stety nie mozesz
    • Gość: sebastian ch IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.12, 02:01
      witam moja babcia ma mieszkanie w bloku i mam problem nie mam pojecia jak je wykupic ponieważ babcia tylko jest lokatorem ale wszystko na nia stoi ale nie wiem gdzie sie zgłosić bo moja babcia ma mały problem jest nie widoma i nie wiem czy pierw trzeba wykupić mieszkanie czy lepiej jak przepisze jakoś na mnie o ile sie da?? jeżeli się da to prosze o podpowiedz gdzię i jak sie to załatwia dziekuje:)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka