Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    słup wysokiego napięcia na działce...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 21:20
    Witam.
    mogę kupić atrakcyjną działkę szerokość 20 m x 70 m długości, bardzo
    atrakcyjna lokalizacja, cena rozsądna. Jedyny minus to słup wysokiego
    napięcia na jej środku. Ma ktoś jakieś doświadczenia z takimi przypadkami?
    Czy można taki słup usunąć albo przesunąć w granicach działki? Z góry dzięki
    za reakcje i podpowiedzi...
    Obserwuj wątek
        • Gość: mmk Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 22:18
          Dokładnie tak! To słup linii tzw. średniego napięcia. Ciekawi mnie, ile może
          kosztować mnie przesunięcie takiego słupa? I gdzie to sprawdzić i z kim
          załatwiać? Działka jest o około 40- 45 tys pln tańsza niż gdyby była bez
          tego "obciążenia", więc może jest to gra warta świeczki?:) A-ha, czy ktoś może
          wie coś na temat szkodliwości dla zdrowia takiego słupa na działce? Chodzi mi o
          szkodliwość pola magnetycznego, bo już sam widok z okna takiego słupa źle chyba
          wpływa na samopoczucie:)
          PS. Dzięki za podjęcie (błyskawiczne) tematu :))
          • Gość: ridd Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 23:26
            Koszt takiej operacji może wynosić od kilku, do kilkunastu tysięcy złotych,
            zakładając, że uda się przeprowadzić tą operację przesuwając tylko jeden słup -
            ten na przedmiotowej działce. O szczegóły należy pytać w lokalnym zakładzie
            energetycznym, który jest właścicielem sieci i słupów.
            Nie stwierdza się negatywnego wpływu tego typu lini elektroenergetycznych na
            organizmy żywe. Mogą go mieć sieci wysokiego napięcia, o napięciu od 110 kV.
            Jeśli chodzi zaś o odległości budynków od lini średniego napięcia, to ich
            minimalne wartości określa norma i wynoszą one zwykle maksymalnie kilka metrów
            (zależnie od napięcia i ilości przewodów). Można więc założyć, że zabudowa tej
            działki jest możliwa bez przesuwania słupa , jeśli - jak mówisz - stoi on mniej
            więcej w połowie jej długości. Jeżeli więc interesuje Cię ta działka, to złóż
            wniosek o wypis z planu miejscowego (lub warunki zabudowy), w którym określone
            będą (między innymi) linie zabudowy, które będą miały wpływ na lokalizację domu
            na działce.
          • Gość: Mikołaj Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.wro.vectranet.pl 24.10.06, 16:56
            > A-ha, czy ktoś może
            > wie coś na temat szkodliwości dla zdrowia takiego słupa na działce?

            Generlanie głosy o szkodliwości pola elektrycznego ze słupów to brednie.

            Z punktu widzenia biologii:
            nie jest znany żaden mechanizm wpływu takich linii na organizmy żywe. Przyroda
            wokół nich funkcjonuje i rozwija się tak jak gdziekolwiek indziej.

            Z punktu widzenia fizyki:
            jeśli jest pole elektryczne, to znaczy, ze są straty energii. A już inżynierowie
            elektrycy starają się, żeby te były jak najmniejsze.

            Z punktu widzenia ekonomii:
            Tak długo jak masz linię wysokiego napięcia, to w pobliżu nie stanie raczej
            żaden supermarket ani nikt nie kupi sąsiedniej działki (bo ludzie są głupi i
            myślą, że słup szkodzi), także będziesz miał spokój i ciszę.
            • Gość: ZK Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 18:22
              Ja własnie jestem jednym z takich głupich. Oglądałem setki działek budowlanych
              oferowanych do sprzedaży w rejonie Warszawy. Wiekszość z nich znajdowała się w
              bezpośredniej bliskości słupa. Wole mieszkac w bloku, niż mieć słup na działce,
              czy w jej pobliżu. Jestem głupi, ale nie zazdroszczę tym mądrym, którzy
              mieszkają w domkach pod linią elektryczną.
              • Gość: Wykidajło Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.netrix.one.pl 24.10.06, 20:00
                Natężenie pola elektrycznego 50Hz pochodzącego od linii sn. 15kV przechodzącej
                w sąsiedztwie budynku jest w jego wnętrzu mniejsze od pola elektrycznego 50Hz
                wytwarzanego przez przewody i urządzenia elektryczne znajdujące się w
                mieszkaniu. Wiem, bo sam badałem. Nawet linia 110kV znajdująca się w odległości
                30m nie ma tu większego znaczenia. To są prawdy obiektywne. Natomiast
                przyznaję, że z powodów czysto subiektywnych i estetycznych nie chciałbym być
                sąsiadem takiej linii.
                • Gość: Prąd Nie chodzi nawet o to pole. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:34
                  ale z takiego słupa może się urwać drut i spaść ci na samochód/dziecko/łeb i co
                  wtedy? W naszym klimacie silne wiatry nie są niczym niezwykłym i o zerwanych
                  liniach energetycznych słyszy się kilkanascie razy w roku. Jeśli ktoś choć
                  trochę zna się na prądzie to wie, że do takiego zerwanego przewodu to nawet
                  zbliżać się nie można. Gorzej, jeśli ktoś się nie zna...
                  • Gość: Wykidajło Re: Nie chodzi nawet o to pole. IP: *.netrix.one.pl 25.10.06, 21:34
                    O tym, że kontakt z przewodem linii wn a nawet sn czy nn grozi natychmiastową
                    śmiercią lub kalectwem powinien wiedzieć każdy gimnazjalista. Tyle, że ryzyko
                    takiego zdarzenia jest znacznie mniejsze niż śmiertelny bezpośredni kontakt
                    fizyczny z jadącym samochodem (około 6000 zgonów rocznie w Polsce). Tyle, że
                    póki co dyskusja dotyczy szkodliwego oddziaływania pola elektromagnetycznego,
                    którego składnikami są pole elektryczne i magnetyczne. I jeszcze jedno - ja na
                    tych sprawach "zjadłem zęby" (35 lat pracy po studiach) i mimo to rozumiem
                    tych, którzy boją się pola pochodzącego od odległej o 50m linii wn a nie boją
                    się przebywać w mieszkaniu, gdzie pole pochodzące od bliskich przewodów i
                    urządzeń jest wyższe. Wiem jednak, a napisałem to w poprzednim poście, że
                    istnieją czynniki subiektywne, które powodują, że ktoś mieszkający w pobliżu
                    linii może po pewnym czasie zwariować a przyczyną tego nie będzie pole tylko
                    takie właśnie subiektywne nastawienie. I wiem, że może to dotknąć każdego,
                    również mnie (akurat nie z tej przyczyny).
            • Gość: pocalujta_wujta Pole elektryczne IP: *.gs.com 24.10.06, 21:19
              O ile dobrze pamietam to pole elektryczne jeszcze nie swiadczy o startach i
              zawsze i wszedzie gdzie sa ladunki oraz napiecie mamy do czyniena z polem
              elektrycznym. Pole elektromagnetyczne to chyba inna sprawa. Chodzi o przeplyw
              pradu. Inzynierowie dbaja by przesyl energii byl przy jak najwyzszym napieciu
              (kosztem pradu), bo to duze wartosci pradu powoduja zwykle straty (np. zwiazane
              z grzaniem powietrza). jednak jak z fizyki wynika im wieksze napiecie tym
              wieksze pole elektryczne... tym wieksze slupy sa potrzebne.

              Byc moze na organizm ludzki nie ma wplywu ta linia ale nie jest prawda ze nie
              ma wplywu na organizmy czy rosliny. Modrzewie "wiedza" gdzie sa linie napiecia
              nawet nsikiego i starannie odchylaja swoj wzrost od linii. Akurat mamy dzialke
              na ktorej to zjawisko obserwuje od wielu lat. choc z pewnoscia sam przewod nie
              stanowi zadnej przeszkody dla rosnacego drzewa.
              • Gość: Mikołaj Re: Pole elektryczne IP: *.wro.vectranet.pl 25.10.06, 00:04
                > O ile dobrze pamietam to pole elektryczne jeszcze nie swiadczy o startach i
                > zawsze i wszedzie gdzie sa ladunki oraz napiecie mamy do czyniena z polem
                > elektrycznym

                Racja, źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że mądrość ludowa mówi o jakimś
                "promieniowaniu" z drutów elektrycznych, stąd moja odpowiedź o tym, że nawet
                jeśliby było, to eleketrycy staraja się zminimalizować. Aż Dziwne, że ludzie nie
                boją się tramwajem jeździć, tam 600V nad głową, ze o pociągu nie wspomnę (w
                Polsce 3000V, na zachodzie 15000V).
                • ppo Palenie też było "nieszkodliwe" przez kilkaset lat 25.10.06, 15:36
                  Szkodliwe jest dopiero od kilkudziesięciu. Jakbyś przed II wojną światową
                  powiedział komuś, że umrze na raka od papierosów, to zostałbyś wyśmiany. Tak
                  więc nie płacz, jesli za kilka(naście/dziesiąt) lat szkodliwość pola
                  elektromagnetycznego zostanie udowodniona ponad wszelką wątpliwość. Ale jak
                  chcesz, to mieszkaj sobie przy drutach, twoja sprawa.
                  P.S. Twoje gadanie o "zminimalizowaniu strat" świadczy tylko i wyłącznie o
                  twojej totalnej niewiedzy na temat podstawowych praw fizyki. Nie będę robił ci
                  wykładu, bo nie mam w zwyczaju rzucać pereł przed wieprze.
                  --
                  God = Gold, Oil, Drugs
                  • 4litery Re: Palenie też było "nieszkodliwe" przez kilkase 26.10.06, 10:14
                    > P.S. Twoje gadanie o "zminimalizowaniu strat" świadczy tylko i wyłącznie o
                    > twojej totalnej niewiedzy na temat podstawowych praw fizyki. Nie będę robił ci
                    > wykładu, bo nie mam w zwyczaju rzucać pereł przed wieprze.

                    Prosimy, podziel się swą wiedzą z wieprzami! Jak wg ciebie zmienia się natężenie
                    pola ze wzrostem odległości od przewodnika? Chociaż rząd wielkości (liniowo,
                    wykładniczo, potęgowo)?
            • Gość: kuku A katarakta mikrofalowa ? IP: *.isinfo.pl 25.10.06, 10:25
              Znam jeden w pelni udowodniony negatywny wplyw pola elektromagentycznego na
              organizm. Jest to katarakta mikrofalowa - wywolywana przez pole
              elektromagnetyczne o czestotliwosciach gigahertzowych odpowiendnio duzej mocy i
              powoduje metnienie ciala szklistego wewnatrz galki ocznej.

              Dlatego raczej nie nalezy przygladac sie pracujacej kuchence mikrofalowej -
              zawsze sa jakies "wycieki" energii z takiej kuchenki.

              Czestotliwosci "na slupach" to jednak baaaardzo daleko do GHz, wiec
              przynajmniej pod tym wzgledem jest raczej bezpiecznie.
            • Gość: prg Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 15:06
              Zgodnie z Polska Normą, zbliżenie do linii SN, lub słupa SN, następuje wtedy gdy
              odległość pozioma pomiędzy rzeczona linia, a projektowanym obiektem budowlanym,
              jest mniejsza niż połowa wysokości zawieszenia najwyżej położonego przewodu
              roboczego linii i nie zachodzi przy tym skrzyżowanie linii z obiektem.
              Wzory na zbliżenia linii SN do ewentualnego budynku znajdziesz w PN - E 05100 -
              1 : 1998, "Elektroenergetyczne linie napowietrzne, projektowanie i budowa ".
              Problemów jest sporo, jak to w Polsce.
              Dariusz
          • Gość: K Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.06, 22:05
            W tym roku kupowałem ziemię i również spotkałem się z taką ofertą.
            Zrezygnowałem natychmiast, choć słup nie był nawet na działce.
            Zdrowie mojej rodziny jest ważniejsze niż zaoszczędzone kilka groszy.
            Oficjalnych informacji na temat szkodliwości pola magnetycznego raczej nie znajdziesz nigdzie, bo korporacje energetyczne w Stanach robią wszystko, by takie nie ujrzały światła dziennego. Boją się ogromnych odszkodowań i pewnie długo nie dopuszczą do tego mydląc ludziom oczy, że tak naprawdę to tylko przypadek, iż w okolicy słupów energetycznych zachorowalność na nowotwory jest kilka razy większa niż w innych miejscach.
          • Gość: Monika Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:37
            Witam, miałam słup średniego napięcia na działce, właściciele działki przekonywali, że koszt przesunięcia nie będzie przekraczał 600,00. Wszystkie ekspertyzy, dokumentacje oraz samo przesunięcie plus postawienie 3 nowych betonowych okrągłych słupów wzdłuż ulicy (z uwagi na fakt, iz stare się nie nadawały, aby do nich podłączyć mnie potem pod ziemią) wyniosło ponad 30.000,00 oraz trwało prawie 2 lata. Proszę się dokładnie zastanowić i wszystko posprawdzać, bo STOEN zawsze szuka takich jeleni m.innymi jakim byłam ja, aby ze swojej strony nie wydać ani złotówki. Mój słup wypadał dokładnie w wejściu do mojego domu oraz w balkonie na górze.
      • Gość: DJ Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 10:12
        WITAM. MIAłEM PODOBNY DYLEMAT ALE SIę Z NIEGO WYCOFAłEM. TO CZY SIę DA I ZA ILE
        TO NAJMIEJSZY PROBLEM. NAJTRUDNIEJ UZYSKAć ZGODE SąSIADóW NA PRZYBLIżENIE SIę
        LINI DO ICH DZIAłKI. MOI PRZYSZLI NIEDOSZLI SąSIEDZI ZAżYCZYLI SOBIE TAKICH
        PIENIEDZY żE W POłąCZENIU Z KOSZTEM PRZESUNIęCIA TEJ LINI PRZESTAłO BYć TO
        ATRAKCYJNE. WIęC TRZEBA DOKłADNIE ROZPATRZYć SPRAWę I WSTęPNIE SIE PODOWIADYWAć
        U SąSIADóW. JESLI Tą LINIE MASZ RóWNOLEGLE DO DłUżSZEJ GRANICY TO RACZEJ NIC JUZ
        NIE POSTAWISZ (20M MINUS 8M JAKO STREFA OCHRONNA I MINUS BLISKOśC GRANICY TO
        NIEDUżO ZOSTAJE), JEśLI NATOMIAST RóWNOLEGLE DO KRóTSZEGO BOKU TO POLE MANEWRU
        JEST WIęKSZE. POZDRAWIAM I POWODZENIA W WYBORZE SłUSZNEJ DECYZJI.
      • marghot Re: słup wysokiego napięcia na działce... 23.10.06, 10:31
        chyba nie można pisac o działce "atrakcyjna" skoro w jej obrębie czy też
        najbliższym sasiedztwie znajduje się slup wysokiego napięcia!
        Poczytaj o ludziach protestujących w sprawie stawiania slupów na ich dzialkach -
        np. wsi Borówiec, Kamionki w rejonie Poznania
        --
        Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i pieniądzach
        A. Rubinstein
      • Gość: Ja Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:34
        Fajne bzdury piszecie. Ja też mam taką działkę na której stoi słup i to na
        samym środku. Wystarczy napisać podanie o zabranie słupa ze swojej własności i
        elektrownia (właściciel linii przesyłowej) ma obowiązek usunąć słup na swój
        koszt.
        Ja takowe podanie napisałem, po 10 dniach dostałem odpowiedź od energetyki, że
        słup usuną - ja muszę natomiast pokryć koszty GEODETY w wysokości 300-600zł.
        Najpierw się zapoznajcie z przepisami dotyczącymi własności a dopiero później
        piszcie.
        Pozdrawiam
        • Gość: ridd Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:40
          Słupy lini energetycznych stoją na działkach prywatnych na mocy umów dzierżawy,
          użyczenia lub ustanowionej służebności dla części działki. Zapis taki winien
          być potwierdzony w akcie notarialnym lub w decyzji sądu. Tak więc zmiana
          lokalizacji słupów winna odbyć się w oparciu o dokumenty wymienione powyżej,
          zaś koszt tej operacji ponosi strona, w interesie której jest zmiana
          lokalizacji.
          • Gość: JA Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:58
            Mało mnie obchodzi, czy słup stoi na umowie najmu lub innej umowie, której ja
            będąc włascicielem działki niepodpisywałem. Nie podpisywał również jej
            poprzedni właściciel. Słup stoi na mojej działce bez jakiegokolwiek pozowlenia.
            Zgodnie z planem przestrzennego zagospodarowania działka ma przeznaczenie
            budowlane. Słup stoi na samym środku i uniemozliwia wykorzystanie działki
            zgodnie z jej przeznaczeniem.
            Ja wniosek złożyłem na podstwaie odpowiednich paragrafów prawnych i został on
            pozytywnie rozpatrzony. Jak pisałem ponoszę tylko koszty wytyczenia
            geodezyjnego.
            Nie pisz takich bzdur i nie dezinformuj innych skoro sam nie wiesz jak to się
            odbywa.
            PS W internecie jest specjalna strona, gdzie podane są paragrafy prawne
            dotyczące własności i słupów linii energetycznych. Wystarczy tylko wpisać.
            Interesant nie ponosi żadnego kosztu związanego z przestawieniem słupa (oprócz
            pomiarów geodezyjnych, ewentualnie projektu przebiegu nowej linii. Koszt -
            kilkaset złotych.
            Ridd chyba jest z energetyki bo oni zawsze tak piszą, że koszt ponosi inwestor.
            Ja w swoim wniosku napisałem paragraf, na który powołam się w sądzie - i tak
            sprawa została załatwiona.
        • Gość: bera Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:38
          nie do konca prawda , bo to zalezy od lokalnych warunków zabudowy i praw
          wlascieciela sieci przesyłowej do rozmieszczenia swoich słópów, nie jest tak
          wcale łatwo usunąc słup a ponadto jeśli miałby zarzadca właściciel pzresunąc
          słup to jesli stoi on posrodku kilku dzialek to znacznie zblizyl by sie do
          natepnego slupa i wtedy odleglosc od przecienwego bylaby zbyt duza, schowanie
          kabli wchodzi w gre na odcienku znaczne dluzszym niz 20 czy 30 metrow , mozemy
          mowic o tym w przypadku kilku kilometrow
      • ppo To nie jest atrakcyjna działka. 24.10.06, 16:55
        Słupa nie przesuniesz, a nawet, jeśliby ci się udało, to kosztowałoby to tyle,
        że się nie opłaca. Pod drutami nic nie wybudujesz- nie dostaniesz pozwolenia. I
        tu znowu musiałbyś sporo "posmarować", żeby to obejść (jeśli wogóle). Poza tym,
        mieszkając w takim miejscu umrzesz na raka prawie napewno. No, ale "za darmo to
        i ocet słodki"- jak mawiają polscy "biznesmeni" :)
        --
        God = Gold, Oil, Drugs
      • Gość: emeryt Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:42
        Jedyne rozwiązanie to poprosić zakład energetyczny o wyłączenie energii na kilka
        godzin,a potem obwiesić świecidełkami choinkowymi.
        A tak na poważnie:
        atrakcyjna lokalizacja i cena rozsądna-jedno wyklucza drugie. NIE ŁADUJ SIĘ W TO
        ABSOLUTNIE. Zadzwoń do Zakładu Energetycznego(miejscowego) i spytaj co
        pozwolą ci tam zbudować,potem spytaj,czy na własny ich koszt przeniosą linię i
        słup,potem spytaj,czy jak sam to przeniesiesz to ci na to pozwolą,a na koniec
        zapytaj ile to by kosztowało. Ja bym tam nawet kóz nie wypasał, bo mleko może
        kopać.
      • Gość: kiełbasa Re: nie usuniesz słupa z działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 18:49
        Właściciele gruntów, na których od lat sterczy słup wysokiego napięcia, muszą
        się pogodzić z jego obecnością. Służebność gruntowa może być bowiem ustanowiona
        na rzecz przedsiębiorstwa

        Tak uznał Sąd Najwyższy w precedensowym wyroku z 8 września 2006 r.,
        przełamującym tradycyjną interpretację przepisów kodeksu cywilnego o
        służebnościach gruntowych, a zwłaszcza art. 285 § 2 k.c.
        Skorzystają przedsiębiorstwa przesyłowe
        Stanowisko SN jest korzystne głównie dla wszystkich przedsiębiorstw zajmujących
        się przesyłem mediów, a zwłaszcza energii elektrycznej. Pozwala im przede
        wszystkim uzyskać trwały tytuł prawny do korzystania z gruntów zajętych na
        stacje trafo czy słupy wysokiego napięcia poprzez ustanowienie - na podstawie
        umowy z właścicielem gruntu - służebności gruntowej.
        Otwiera też drogę do uzyskania takiej służebności poprzez zasiedzenie, jeśli
        takie trwałe i widoczne urządzenie znajdowało się na cudzym gruncie
        wystarczająco długo. Dlatego wyrok SN nie ucieszy właścicieli tych gruntów. Dla
        nich oznacza, że nie będą mogli domagać się usunięcia, tracą też prawo do
        innych roszczeń związanych z obecnością uciążliwych urządzeń na ich gruncie.
        Zasiedzenie następuje automatycznie, wskutek upływu czasu, bez wynagrodzenia na
        rzecz właściciela nieruchomości obciążonej służebnością.
        • Gość: Kimek Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.pronet.lublin.pl 24.10.06, 20:28
          Od właściciela, ale ten może nie ujawnić takiej umowy, jeżeli to by zaważylo na
          transakcji lub wystąpić do ZE o przedlożenie dokumentu uprawniającego ich ich do
          dysponowania nieruchomością. Jednak, gdy wystąpisz nie będąc wlaścicielem, ZE
          prawdopodobnie Cie zmyje jakimś ogolnym pismem bez udzielanaia odpowiedzi na
          Twoje pytanie. Poza tym, mozesz zerknąć do księgi wieczystej, gdyż tam powinna
          być ujawniona slużebność gruntowa, a ZE ujawnia swoje prawa (slużeność gruntowa
          musi być ujawniona w KW dla skuteczności tego prawa za wyjątkiem drogi
          koniecznej). 100% pewności nabierzesz jednak dopiero jak sie staniesz
          wlaścicielem i postarasz się usunąć slup ze swojej nieruchomości.
          Jeżeli juz kupiłeś nieruchomość i ZE dysponuje prawem do nierucomości, to
          pozostaje Ci jeszcze roszczenie w drodze powodztwa cywilnego do właściciela
          nieruchomości, który Ci sprzedał nieruchomość o naprawienie szkody
          (odszkodowanie)- z tym proponowałbym się udać do jakiegoś "najmimordy".
          Właścicel sprzedający oświadcza w akcie (w 99% przypadków), że nieruchomość jest
          wolna od obciążeń i roszczeń osób trzecich, nie jest najmowana, uzyczan ani
          dzierżawiona i takie tam...
      • zdzichu_bhp Temat do poczytania - sprawy prawne 24.10.06, 22:16
        Gość portalu: mmk napisał(a):

        > Witam.
        > mogę kupić atrakcyjną działkę szerokość 20 m x 70 m długości, bardzo
        > atrakcyjna lokalizacja, cena rozsądna. Jedyny minus to słup wysokiego
        > napięcia na jej środku. Ma ktoś jakieś doświadczenia z takimi przypadkami?
        > Czy można taki słup usunąć albo przesunąć w granicach działki? Z góry dzięki
        > za reakcje i podpowiedzi...


        Troche lektury nie zaszkodzi na temat Slupow i Rur :))
        Oto link: tinyurl.com/yyfqh4
      • Gość: SZ było tak .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:38
        0.3 ha w pięknym miejscu

        słup może być tam gdzie stoi,
        ale lepiej gdyby przesunął się
        o ok 10m w stronę drogi publicznej ...

        Stosowny oddział ENEA bez problemu dał zgodę na przebbudowę linii
        Takie uporządkowanie leży w ich interesie - stwierdzili. ..
        Ale uwaga! to jest mój nowy porządek nie ich ... a zatem to ja - właściciel
        płacę firmie zajmującej się budową linii energetycznych, która dokona przebudowy
        linii za przygotowanie planów przebudowy i wykonanie owej przebudowy.
        Mam wolną rękę w wyborze wykonawcy, oczywiście ENEA uzurpuje sobie prawo do
        zatwierdzenia planów przebudowy, ...

      • Gość: linijka Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.12e.piotrkow.pilicka.pl 25.10.06, 07:55
        Powiem krótko: przepisy budowlane mówią, że roboty budowlane prowadzić można w
        odległości od skrajnego przewodu linii elektroenergetycznej licząc w rzucie
        poziomym 15,0m od linii o napięciu znamionowym do 110kV. (Powyżej 110kV -
        30,0m; dla niższych napięć mniej wg rozporządzenia). Jak dla mnie to:
        1. Darowałabym sobie tę działkę - wątpliwie atrakcyjną
        2. Czy kabel w ziemi czy na wierzchu pole elektromagnetyczne to samo
        3. Dlaczego mam zaczynać budowę domu na resztę lat swego życia zaczynając od
        kłótni z sąsiadem i straszenia go paragrafem??? Nie rozumiem, wszak to typowe
        polskie piekiełko.
        4. Jeśli to linia średniego lub wysokiego napięcia to wątpię czy zakład
        energetyczny wyrazi zgodę
      • Gość: big78 Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: 81.210.82.* 25.10.06, 10:24
        Jeśli jest to słup wysokiego napięcia - zapomnij o temacie - nic nie zrobisz
        Natomiast prawie na pewno mówisz o średnim napięciu - czyli
        popularnej "piętnastce". Z takim słupem prawdopodobnie nie ma problemu. Moje
        propozycje są następujące:
        1. Jeśli lokalizacja słupa i przebieg linii na to pozwala - sprawdź, czy możesz
        budować, kup, buduj i się nie przejmuj. Jak słup będzie przeszkadzał, to go
        przesuniesz kiedy indziej.
        2. Załatw wszystko od razu, tzn. sprawdź,czy możesz budować, kup działkę i
        buduj, równocześnie przestawiając słup
        3. Najlepsze wyjście - spróbuj dogadać się z sąsiadami (jeśli masz z nimi
        kontakt), żeby tą linię po prostu "schować" w ziemię (w specjalnych kablach).

        Na wszystkie powyższe potrzebne będą, tak czy inaczej, uzgodnienia z zakładem
        energetycznym.

        PS. Do wszystkich wymądrzających się na temat szkodliwości linii elektrycznych:
        przy wysokim napięciu niewielka szkodliwość jest, natomiast w pozostałych
        przypadkach proponuję znaleźć najbliższą rozdzielnię elektryczną -
        niewykluczone że stoi tuż za ścianą.
      • zygier2 Re: słup wysokiego napięcia na działce... 25.10.06, 11:58
        Jesli to jest linia sredniego napiecie to dzialanie pola nie wchodzi w gre,nie
        czym sie przejmowac.Przebudowac mozna linie i to jest koszt okolo 10-15 tys zl
        w zaleznosci od zakresu przebudowy, nalezy pamietac ze nalezy zrobic projekt i
        uzgodnic termin wylaczenia linii.Koszt skablowania to w zaleznosci jak dluga
        jest linia ale metr biezacy to okolo 200 do 300zl w zaleznosci kto bedzie
        robil. jesli jest duza roznica w cenie to warto robic.Zadnej sluzebnosci
        napewno nie ma na ta dzialke a dopiero mozna o to wystapic do zakladu
        energetycznego i jest to proces dlugo trwaly a o zabraniu slupa z dzialki nie
        ma co myslec, gdzies ta linia musi przebiegac.Prosze wszystko dokladnie
        sprawdzic i targowac cene dzialki.Pare lat pracuje w elektroenergetyce wiec
        znam te sprawy od poszewki i problemy ludzi ktozy chca odszkodowania za
        przebieg linii.Pozdrawiam
      • mirka17 Re: słup wysokiego napięcia na działce... 25.10.06, 12:02
        Mieszkałam ok 50m od slupa WYSOKIEGO napięcia przez 24 lata.
        Jestem zdrowa - mam 3 zdrowych dzieci. Moi rodzice miaszkają tam od 35 lat,
        podobnie wójkowie. Dziadkowie od wojny (słup stanął troche później). Babcia
        zmarła 10 lat temu na raka krtani (odosobniony przypadek wiec niekoniecznie od
        pola elektromagnetycznego, miała ponad 70 lat)
        Sąsiedzi (u nich na działce stoi ten słup) mieszkają od niego jakieś 30 metrów.
        Wszyscy zdrowi.

        Nie zauważyłam wpływu słupa na nasze zdrwowie. Pod słupem sterta zielska też
        chyba nie narzeka.
        Mirka17

        --
        >uśmiecham się każdego dnia<
      • stas_g Re: słup wysokiego napięcia na działce... 25.10.06, 13:11
        Od ponad 20 lat mam działkę nad częścią której przechodzi linia naprawdę
        wysokiego napięcia (powyżej 110 kV), myślę że mogę uchodzić za praktyka, tym
        bardziej że z zawodu jestem elektrykiem. Estetykę działki linia psuje, to
        prawda. Posadowienie domu też stanowiło pewien kłopot - no bo trzeba zachować
        odległości zgodne z normami. Sporym utrudnieniem już po paru latach jest fakt,
        że nie można wypuścić roślinności zbyt wysoko, bo przychodzi "elektrownia" i
        wycina co bardziej podrosłe roślinki. Należy się za to odszkodowanie, ale kłopot
        większy niż pieniądze.
        Pole elektryczne występuje to prawda - mam na działce takie miejsce gdzie w
        ciemną bezksiężycową noc świetlówka do niczego nie podłączona jest widoczna.
        Trudno to nazwać świeceniem, ale kształt lampy widać.
        Nie zauważyłem jednak, aby ktoś z mojej rodziny, sąsiadów i znajomych podupadł
        na zdrowiu. Od lat nie boli mnie głowa, ale to może dlatego że przestałem palić.
        Gdybym miał możliwość ukrycia lini w ziemi pewnie bym to zrobił, tyle że tak
        dużych lini się nie chowa - może kiedyś?. Decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam S.
      • Gość: warszawa Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 25.10.06, 15:13
        A ja mam takie pytanie: szukam mieszkania do wynajecia i znalazłam ciekawą
        ofertę, tylko że mieszkanko znajduje się na ostatnim piętrze pod antenami
        telefonii komórkowej. Właściciel twierdzi, że dach jest ekranowany i
        rzeczywiście momentami nie ma sygnału w komórce, mimo że znajduję się zaraz pod
        antenami, ale mimo wszystko zastanawiam się czy takie pole nie ma wpływu na
        zdrowie człowieka... :| ktoś się zna?
      • Gość: prawnik Re: słup wysokiego napięcia na działce... IP: 81.210.102.* 25.10.06, 15:19
        Sprawdź w wydziale architekuty prawdopodobnie był postawiony bez zgody
        właściciela i jako samowola budowlana. Zwróć się wtedy do nadzoru budowlanego i
        zarządaj wydania nakazu usunięcia. Jesli nie uda Ci sie w tym trybie zwroc się
        do sadu cywilne z p[owoództem o naruszenie własności i żadaj uusnięcia. Sprawa
        prawnie jest stosunkowo prosta, a sądy orzekały w takkich sprawach. Zresztą sam
        kilka takich wygrałem, a le droga administarcyjna jest szybsza. Powodzenia.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka