Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PIB WAR INWEST -UPADNIE?

    IP: 213.241.35.* 19.11.01, 09:45
    Nie wiem czy wiecie ale o 9 rozpoczeła sie sprawa upadłościowa dotycząca PIB
    WAR INWEST.
    Jestem ciekawy jaki zapadnie wyrok
    Edytor zaawansowany
    • Gość: karol IP: *.*.*.* 19.11.01, 09:54
      Cześć, czy jesteś w sądzie? Jesteś pewny - ponoć rozprawa miała toczyć się w
      postępowaniu niejawnym? Czy to znaczy, że pojawiła się wokanda ze sprawą
      upadłościową? Daj znać jeśli będziesz wiedział coś nowego. Dzięki - karol.
    • Gość: Pablo IP: 213.241.35.* 19.11.01, 10:13
      Wiem tylko tyle ze odbywa sie postepowanie , opuzniło sie o kilka minut , i jak
      bede wiedział cos o wyroku dam znac,
      tylko nie wiem kto zgłosił wniosek o upadłsc - czy ktos z nas ( potencjalni
      mieszkancy czy jakas firma
    • Gość: karol IP: *.*.*.* 19.11.01, 10:39
      Z informacji uzyskanych pod koniec tygodnia wynikało, że chyba wniosek został
      złożony przez rozgoryczonego inwestora. Czekam niecierpliwie na dalsze sygnały.
      Karol
    • Gość: Pablo IP: 213.241.35.* 19.11.01, 11:12
      Do Karola.
      Nie wiem Karol czy sie orientujesz, ale cos mnie zadziwiło ostatnio,
      odebrałem telefon od stowarzyszenia zebym zrobił wpis do hipoteki , na
      rembielinskiej miało to sie odbyc w jakies kancelari notarialnej ( wczoraj w
      niedziele) ale nie miłem kasy to nie zrobiłem wpisu, ale wychodzi na to ze
      oprocz wpisu za 2 000 tys mam zapłacic nastepne 2 400 za akt notarialny , to
      jest dalsze pompowanie kasy w WI, przeciez jak sad dzisiaj oglosi upadłosc PIB(
      oby nie) to wpis do hipoteki moge sobie wsadzic, bo sad moze odwołac ten wpis
      ze wzgledu na upadłosc,
      poza tym myslałem ze akt notarialny zabezpiecza nas a tu wiedze ze dupa
      czy to nie jest znowu nabijanie kasy ale tym razem notariusza
    • Gość: karol IP: *.*.*.* 19.11.01, 11:45
      do Pabla: coś wiem - możesz napisać na priva (krozn@inmat.pw.edu.pl)
    • Gość: Opty IP: 195.115.130.* 19.11.01, 18:22
      Zastanówmy się przez chwilę co zrobi D.R wkrótce po wyjściu z więzienia. Jakiekolwiek ustępstwa z
      jego strony, ktore obserwujemy w ciagu ostatniegu czasu podyktowane są tym iż chce on jak
      najszybciej wyjść z aresztu (przy czynnej pomocy ze strony matki patrz. pomoc prawników). Jesli juz
      znajdzie sie na wolności sytucja znowu wroci do normy z jednym wyjatkiem: D.R. nie bedzie sie juz
      obawiał aresztu ponieważ jaki prokurator będzie się podejmował sprawy, która z góry jest skazana
      na niepowoidzenie (uchylenie aresztu). Na dzień dzisiejszy jedyny skuteczny argument przeciw D. R.
      to ARESZT?
    • Gość: aw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 12:50
      Gość portalu: Opty napisał(a):

      > Zastanówmy się przez chwilę co zrobi D.R wkrótce po wyjściu z więzienia. Jakiek
      > olwiek ustępstwa z
      > jego strony, ktore obserwujemy w ciagu ostatniegu czasu podyktowane są tym iż c
      > hce on jak
      > najszybciej wyjść z aresztu (przy czynnej pomocy ze strony matki patrz. pomoc p
      > rawników). Jesli juz
      > znajdzie sie na wolności sytucja znowu wroci do normy z jednym wyjatkiem: D.R.
      > nie bedzie sie juz
      > obawiał aresztu ponieważ jaki prokurator będzie się podejmował sprawy, która z
      > góry jest skazana
      > na niepowoidzenie (uchylenie aresztu). Na dzień dzisiejszy jedyny skuteczny arg
      > ument przeciw D. R.
      > to ARESZT?

      A co nam daje D.R. w areszcie poza tym ze masz satysfakcje ze siedzi, nawet firma
      nie moze pracowac gdyby chciala bo jego nie ma, a taki stam nie jest dla nas
      kozystny, bo wiadomo ze jak nie na wlasciciela, to wszystko inni rozgrabia ( na
      Rembielinskiej od razu rozkradli okna i sprzet budowlany)a to podwyzsza koszty
    • Gość: opty IP: 195.115.130.* 20.11.01, 14:39
      To że siedzi w areszcie oraz to co zrobi powinno nam dac duzo do myslenia. Powinnismy sie
      zastanowić co możemy jescze z niego wycisnać zanim go wypuszczą, a czego nie zrobiłby gdyby był
      na wolnosci. Gwoli ścisłości moje pytanie jest otwarte: Jak można wykorzystać to ze on jescze siedzi,
      bo juz za 2 miesiące nie bedzie już taki ustępliwy!
    • Gość: LIO IP: 195.94.193.* 21.11.01, 08:15
      Czy ktos moze mnie poinformowac jaki byl final poniedzialkowej sprawy w sadzie ?
    • Gość: Pablo IP: 213.241.35.* 21.11.01, 09:24
      Na razie PIB WI nie upadło.
    • Gość: AA IP: 217.17.43.* 21.11.01, 10:26
      Nie było żadnej sprawy w poniedziałek w sądzie, to są brednie. Nie wiem komu i
      dlaczego zależy na rozpowszechnianiu takich plotek!!!
    • Gość: Pablo IP: 213.241.35.* 21.11.01, 11:08
      Do AA.
      Przestan cpac i wypisywac brednie i pomysl o swojej rodzine
    • Gość: Mis IP: 217.17.43.* 21.11.01, 12:27
      Wystarczy przejść i zapytać się w sądzie. Ja byłem i z informacji jakie
      uzyskałem, nie było żednej rozprawy dotyczącej PIB. To są fakty, jak ktoś nie
      wierzy zachęcam do wizyty w sądzie gospodarczym na świętokrzyskiej.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Karolcia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 12:37
      Teraz juz wiadomo komu zależy na plotach, niesprawdzonych informacjach i
      mąceniu nam w głowach-to PABLO!Lepiej nie pisz już wiecej
    • Gość: JA IP: *.chello.pl 22.11.01, 20:40
      Mnie osobiście cieszy, że prezes DMR jest tam, gdzie jego miejsce.
      Ten prymityw umysłowy, mający o finansach niewielkie pojęcie (wielkość wydatków
      na reklamę, płace pracowników, wydatki osobiste, obecne koszty prawne itd) nie
      powinien dostać przez 20 lat jakiejkolwiek możliwości dostępu do pieniędzy.
      Proszę jednak traktować to forum poważnie i nie rozpoczynać "nowych wątków z
      palca" o "rozprawach upadłościowych"
      Kolego Pablo, jeśli chcesz się pobawić to weż sie za ciekawą i wesołą grę
      komputerową.
    • Gość: klient IP: 195.212.51.* 23.11.01, 08:38
      Nie rozumiem skad ten atak na Pablo,
      zauwazylem tez u innych 'wycieczki osobiste'.
      Nie jestesmy swoimi wrogami. Kazdy ma prawo
      do wypowiadania swoich opini w swoim imieniu.
      Niezalaznie od tego czy jest klientem lasku,
      beli bartoka czy rembelinskiej. Kazdy ulegl
      mitowi o tanich mieszkaniach i sile polskiego
      kapitalu. Moze miec inne plany co do przyszlosci
      oraz planowac jakie akcje mu do glowy przyjda.
      Jedno nas jednak laczy - DR musi sprzdzic spora
      czesc zycia w wiezieniu!
    • Gość: Alina IP: 10.128.136.* 23.11.01, 23:55
      to chyba Tobie klient, taka mysl przewodzi, bo mi chodzi o mieszkanie i kase, a
      jak bedziemy rozpowszechniali bezkarnie kazda plotke i oszczerstwo (patrz Pablo
      i Warinwest-GW )i podkrecali atmosfere ( czy aby w Twoim przypadku
      bezinteresownie)to do niczego dobrego dla nas nie dojdziemy,a co ma byc z DR,
      to i tak nikt z nas nie ma wplywu, wiec nie zawracaj glowy wlonoscia slowa i
      wypowiadaniem jego bez ograniczen zwlaszcza, ze okazuje sie nieprawdziwe i
      szkodliwe dla innych
    • Gość: klient IP: *.acn.waw.pl 24.11.01, 15:04
      Droga Alino,

      Niebyłbym sobą gdybym się do Twojego listu nie odniósł.
      Współpraca z terorsytami jeszcze nikomu dobrego niczego
      nie przyniosła. DR nas okradł i co do tego chyba tylko
      Ty masz wątpliwości. To był przekręt. Pieniędzy nie
      ma i nie będzie i nie wiadomo kiedy będą i nie wiadomo
      kiedy będzie wiadomo kiedy będą ... a co do mieszkań to
      juz sie wypowiadałem. Zadłużenie hipoteczne rembelinskiej
      jest równe jej wartości. Reasumując nawet przy kontynowaniu
      inwestycji będziesz musiała dopłacić co najmniej 40-90% wartosci
      mieszkania. Wyobraź sobie ze decyzja musi być podjęta przed
      wejściem potencjalnego inwestora, czyli że wszyscy członkowie
      stowarzyszenia musza wyrazic zgode na to ze dopłacą raz jeszcze.
      Bedąc swiadkiem wczorajszej dyskusji członków stowarzyszenia
      mam prawo przypuszczać że przymiotnik jedność jest naszemu narodowi
      bardzo odległy. Co prawda w kupie raźniej ale czy bliżej. Zobaczymy.
      Nie mógłbym spać spokojnie gdybym nie opowiedział na twoje wezwanie -
      siedź spokojnie. Otóż spokonjny to ja będę 2 m pod ziemią.
      Zauważ ze gdyby 50 osób z Beli Bartoka 'nie siedziało spokojnie'
      to nie było by problemu z laskiem brudnowski i być może rembelinska.
      Jakiekolwiek układanie sie z ex-prezsem wzbudza u mnie pewne rekacje
      po których udaje sie do łazienki. Dostałem jakiegoś maila zeby
      podpisac liste 'popierajaca' wypuszczenie prezesa na wolność (sic!).
      Ubawiełem sie po pachy. Gość nie chciał współpracować kiedy
      był na wolności i miałby to zrobić po wyjściu. O naiwności.
      Czmychnie i tyle go widzieli. Widziałem parę ugod na piśmie z
      prezesem. Żdane nie zostało spełnione. Pamietam ile wody musiało upłynąć
      zamim popraliśmy wniosek Mariusza zeby prezesa przesłuchać przez
      prokuraturę. Ludzie dzwonili do nas żeby tego nie robić.
      Moja rada. Przestań marzyć o odzyskaniu swoich pieniędzy.
      Zbieraj na nastęne.

      Jak masz ochotę osobiście mi powrzucać to podaje maila
      herbat73@yahoo.com

      pozdrawiam jak zwykle serdecznie
      po prostu 'klient'


    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 26.11.01, 09:58
      Czesc mojemu poprzednikowi!
      W srode jestem wzywany na przesluchanie na policje. Zabieram wszystkie mozliwe
      dokumenty i mam nadzieje, ze w efekcie DR bedzie miala zafundowane dluzsze
      wakacje.
      Jak wspomniales, mam podpisana ugode z DR (jeszcze w lipcu 2001). Radziszewski
      i Slyk przysiegali, ze pieniadze zwroca, bez wzgledu na okolicznosci(!).
      Dostalem wielkie zero! Teoretycznie rowniez na moja korzysc byloby, zeby DR i
      Slyk buli na wolnosci a WI nie upadl. TO SA OSZUSCI!!! Nigdy nie mieli zamiaru
      oddac zadnych pieniedzy ani skonczyc budowy (lub zaczac-Beli i Lasek). Skad to
      wiem-przeciez brali pieniadze od ludzi z Lasku Brodnowskiego a nie bylo nawet
      szans na zaczecie budowy i oni o tym wiedzieli!!! ZAPOMNIJCIE, ZE ONI
      DOTRZYMAJA JAKICHKOLWIEK UMOW!!! Niech wplaci na konto Stowarzyszenia np.50 mln
      zl jako poreczenie jakichkolwiek ustalen! Dopiero wtedy z nim rozmawiajcie!
    • Gość: Ol IP: *.el-4100100.acn.pl 27.11.01, 00:14
      Napisz czy podpisałeś porozumienie z War Inwest SA, czy PIB.
      Ja też podpisałem w lipcu porozumienie (z War Inwest SA)i mieli mi oddać kasę
      do października i też zobaczyłem wielkie g...
    • Gość: OPTY IP: 195.115.130.* 27.11.01, 10:59
      Myślę , że to co mówisz jest jest prawdą. Zastanawia mnie tylko jedna, rzecz w w jaki sposób może
      nam to pomóc w odzyskaniu pieniędzy (bo chyba mimo tego iz wiemy, że są to oszuści chcemy nadal
      odzyskac nasze pieniądze). Druga rzecz, która mi spdędza sen z powiek to: Czy zarząd stowarzyszenia
      ma świadomość tego faktu, ale nie w znaczeniu ogólnym bo w ten spsób, każdy z nas jest świadomy.
      Mam na myśli takie myślenie iż przed podjęciem każdej decyzji powtarza sobie w myśli TEN
      CZŁOWIEK TO OSZUST, NA PEWNO NIE JEST TAK JAK MÓWI NIE WOLNO MI JEMU ZAUFAĆ!!!
    • Gość: klient IP: *.acn.waw.pl 27.11.01, 12:45
      Włanie do tego zmierzamy ("ten facet to oszust, kocha oszukiwać").
      Negocjowac mozna z ludzmi rozsadnymi a nie z oszustami. Przed podejsciem do
      stolu negocacyjnego DR musi wykazac wielka wole (dac dowod na to ze
      chce wspopracowac w rozwiazaniu konfliktu). Natomiast zarzad
      negocjuje z pozycji juz przegranej (tj. prosi o łaskę). Jest
      to poważny błąd negocjacyjny ponieważ druga stona stosuje podstępną taktykę
      zwaną "pozorym tworzeniem". Ten kto wie coś na temat negocjacji
      wie o czym piszę.
    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 27.11.01, 14:22
      Nareszcie ktos zaczyna myslec. Szkoda, ze to nie jest ktos ze stowarzyszenia.

      Chcialbym przypomniec to, co mowil moj prawnik: my juz nie mamy pieniedzy!
      Wtedy DR radosnie hasal jeszcze Merolem SEL600. Teraz na szczescie nasza
      pozycja negocjacyjna jest lepsza bo co prawda my nadal nie mamy pieniedzy ale
      DR nie ma wolnosci i firmy. Jesli chce odzyskac choc jedna z tych rzeczy musi
      sie bardzo postarac.

      Ja zainicjowalem sprawe z prokuratorem ale teraz sie obawiam, ze Stowarzyszenie
      spieprzy wszystko: wypusci DR na wolnosc a dostanie tylko obiecanki. Slyk jest
      na wolnosci, niech odda kase, to sami wycofamy sprawe z sadu. Dla mnie moze to
      byc "drobne" 100tys a dla Rembielinskiej kwota niezbedna do splaty hipoteki.
      DOPIERO PO PRZELANIU TYCH PIENIEDZY (!!!) zgodzilbym sie na "warunkowe"
      zwolnienie DR, choc uwazam, ze prokurator sprawe powinien nadal prowadzic az do
      wyciagniecia wszystkich naszych pieniedzy lub do "zapuszkowania" Slyka i
      Radziszewskiego razem z ich matkami, konkubinami i bracmi. Przeciez wszyscy oni
      czerpali z tego korzysci a jednoczesnie brali w tym udzial!
    • Gość: Marek IP: *.man.polbox.pl 27.11.01, 14:37
      Stowarzyszenie od samego początku wykazuje się dbaniem o Radziszewskiego i
      WarInwest, a nie o inwestorów. Świadczyć o tym mogą choćby zawarte umowy
      notarialone. Szczegóły znają zainteresowani.

      Marek
    • Gość: opty IP: 195.115.130.* 28.11.01, 08:54
      Myślę, że stowarzyszenie robi bardzo dobrą robotę (wg. mnie to nie ulega wątpliwości). Brakuje im
      tylko tej iskry, która zmieniła by taktykę negocjowania z żebrania na prawdziwą walkę o nasze
      pieniądze. Ja sam nie wiem jak to zrobić. Myśle jednak, że w tej chwili mamy bardzo ważny argument
      w ręku to, iż DR jest w więzieniu. Nie zepsujmy tego!! To jest jedyny argument, który do tej pory
      poskutkował. ZAPOMNIJMY NATYCHMIAST O ICH DOBREJ WOLI!!
    • Gość: wł IP: *.chello.pl 27.11.01, 17:35
      Zgadzam się z tobą - to są oszuści, którzy z nas poszkodowanych śmieją się w
      kułak. Jeśli mają dobrą wolę to niech oddadzą nam nasze pieniądze [ myślę o
      wszytkich poszkodowanych - bo przecież gdzieś na kontach zagranicznych je mają -
      a nie to niech siedzą w ciupie - to jest tylko pocieszenie dla tych co nie
      mają nadziei na ich odzyskanie.
    • Gość: OTY IP: 195.115.130.* 28.11.01, 08:49
      Przejrzyj na oczy ONI NIE MAJĄ DOBREJ WOLI TO SĄ OSZUŚCI!!!
    • Gość: opty IP: 195.115.130.* 28.11.01, 08:48
      Zgadzam sie w zupełności. DR musi spłacić hipoteki na Rembielinskiej lub zamienić na coś innego,
      (musiał miec chociaż cień pomysł jak je dalej spłacać w momencie gdy je zakładał, wydaje sie
      że my czegoś tu nie wiemy) zanim zaczniemy z nim rozmawiać. Musi startowć z pozycji wygranego a
      nie proszącego o łaskę. Mamy mało czasu bo on już wkrótce wychodz!!
    • Gość: okradzio IP: *.chello.pl 28.11.01, 12:16
      WI upadł, do piątku zeszłego tygodnia był czas na składanie ewentualnych pozwów
      o uchylenie wyroku (może ktoś wie czy takie wpłyneły)

      W sądzie czekają w kolejce sprawy o upadłość BUD INWEST oraz PIB WI (w
      sekretariacie sądu nie umieli mi odpowiedzieć kiedy się odbędą,
      usłyszałem: "wkrótce".

      Co do sprawy karnej DR opinie prawników których pytałem są zgodne: "bardzo
      trudno będzie udowodnić iż DR działał na szkodę swojch firm a tym samym ich
      klientów, jeżeli głupio nie transferował kasy na prywatne konta i nie łamał
      drastycznie prawa to po upływie trzech miesięcy wyjdzie bez sformułowania
      przeciw niemu żadnego oskarżenia.

      Można się łudzić sprawami cywilnymi na podstawie umów. Lub liczyć na
      podręcznikową działalność syndyka.

      W co by nie wierzyć, i tak najłatwjej zostać oszukanym frajerem.

    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 28.11.01, 16:56
      Czesc,
      Dzisiaj skladalem zeznania na policji. Mile, choc niewiele wnosi. Przede
      wszystkim widac jednak, ze cos sie dzieje. Trzymam kciuki, zeby go nie
      wypuscili. Niestety, nie potrafia dopasc Slyka! Podobno sie ukrywa! Czy ktos
      wie, gdzie on jest?
      Pozdrawiam,
      Mariusz
      PS. Moze DR gdy zobaczy, ze posiedzi w pudle to zacznie oddawac choc czesc
      zagrabionych pieniedzy? Podobno byl tak glupi, ze robil te przelewy na swoje
      konta za granica.
    • Gość: Ewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 15:24
    • ania76 29.11.01, 16:08
      Ciekawa jestem ,jak doprowadziliście do aresztowania DR. Ja w czerwcu złożyłam
      doniesienie do prokuratury, byłam na przesłuchaniu na policji i sprawa została
      umorzona. Moje odwołanie w również nie zostało uznane. Nawet w obecnej sytuacji
      prokurator nie dopatrzył się przestępstwa.
    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 29.11.01, 16:16
      Odpowiedz na to pytanie jest prosta: ilosc! Byla nas okolo 80 osob a tego
      prokurator nie mogl zignorowac, zwlaszcza po artykulach w GW (na ktora tak
      wszyscy teraz "najezdzaja").
    • Gość: jacekm IP: 157.25.92.* 30.11.01, 02:04
      80 wniosków, osób znacznie więcej.
    • Gość: jabson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 02:39
      Nie wydaje mi się, żeby p. Dariusz specjalnie martwił sie pobytem w areszcie.
      Myslę, że to było wkalkulowane w koszta całego przekrętu. O ile sam się tam nie
      zadekował, żeby mieć trochę spokoju i bezpieczenstwa od zdesperowanych
      inwestorów. Z drugiej strony to ja wcale się nie ciesze z powodu jego
      aresztowania i ewentualnie odsiadki (mało realne) ponieważ nie pałam do niego
      osobistą nienawiścią a wymierzona mu kara nic nie zmieni w moim położeniu.
      Wręcz przeciwnie - teraz to on już nie ma nic do stracenia, bo i tak wszyscy
      idą z nim tylko "na noże". Odpada więc motyw kija i marchewki, to znaczy np: im
      więcej naprawisz tym mniej będziesz miał problemów i krócej albo wcale nie
      będziesz siedział (jeśli np. oddasz dzieńgi lub zrobisz cokolwiek dobrego). A
      tak to on ma juz wszystko w dupie. Może gdyby prawodawstwo było bardziej
      praktyczne, a raczej pragmatyczne, to facet miałby zaczętę do pozytywnego
      działania. Zresztą nie wiadomo jak to było naprawdę w jego przypadku. Może w
      początkowej fazie "chciał dobrze" ale że skalkulował inwestycję na styk, a
      raczej na farta, to w połowie 2000 interes zaczął się chrzanić. Wobec tego na
      początku tego roku gość stwierdził, że skoro i tak nici z budowania domów to
      może chociaż się jakoś ustawi w życiu. Hm.. Sam nie wiem. Może ktoś podziela
      moje zdanie. A swoją drogą to dlaczego urwały się wątki dot. WI. Jakoś pusto
      na "forumach" gazety. Jeśli są jeszcze jakieś inne "forumy" to proszę o
      informacje. Dzięki - Mariusz (jabson) zeby nie mylić nicków.
    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 04.12.01, 11:03
      Czesc,
      Znalazlem dzisiaj ciekawy artykul w Pulsie Biznesu, str.16 - "Firme mozna
      drenowac na wiele sposobow". Opisuje on metody wyciagania pieniedzy z firmy
      tak, zeby wierzyciele nic nie dostali. Wypowiada sie prawnik Benedykt Fiutowski
      z kancelarii Forystek i Wspolnicy. Z tego, co pisze wynika, ze DR
      prawdopodobnie nie byl zbyt inteligentny i jest mozliwosc odzyskania
      przynajmniej czesci pieniedzy. Wg polskiego prawa moze jednak dokonac tego
      tylko syndyk, ktorego moze podobno nadzorowac Rada Wierzycieli (tego tematu
      dokladnie nie znam). Moze trzeba by to przedyskutowac w szerokim gronie?
      Mariusz
      PS.1. Sebastian Slyk jest poszukiwany przez policje-ukrywa sie.
      PS.2 Pytanie: jezeli DR bylby na wolnosci a WI nie upadl to tylko od niego
      zalezaloby czy chcialby oddac pieniadze. Teraz mamy szanse, ze syndyk cos
      odzyska, zwlaszcza, ze DR nie byl taki biegly w ukrywaniu majatku. czy nie mam
      racji?!
    • Gość: Ewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 15:40
      Do Mariusza,
      jak widze Tobie jedynie intrygi sprawiaja satysfakcje i wiekszosc ( jabson tez)
      nie chca miec z Toba nic wspolnego, Ty ciagle macisz i rozdmuchujesz temat
      zalujac tak bardzo GW a nie nas.Ciekawe skad masz takie informacjie ze Słyk
      jest poszukiwany przez Policje, bo ja sie dowiadywalam w prok. i tam nic na ten
      temat nie wiedza a wrecz przeciwnie, ze prosza(a nie zadaja)aby stawil sie jao
      swiadek w sprawie a nie oskarzony, czy podejzany, wiec nie rozpowszechniaj
      falszywych informacji i przestan wiecej macic innym ludzia w glowach, bo mamy
      swoje problemy ( pewnie i tak nie wiesz jakie)Jak masz cos osobistego do Słyka
      (moze zazdrosny jestes o asytentki, bo sam masz problem z zapoznaniem kobiety)
      to sa teraz dobre lekarstwa i napewno po jakims czasie ci pomoga, a jesli
      nie...no coz...nie wszystko jest uleczalne
      powodzenia gdzie indziej
    • Gość: klient IP: 195.212.51.* 04.12.01, 16:25
      Mariusz jest OK. Gdyby nie Mariusz dalej byś wpłacała pieniądze Pani Ewo
      i patrzyła jak budowa mieszkania "rośnie w oczach".
    • Gość: FX IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 23:54
      Również uważam jak Ewa, że Mariusz to walnięty oszołom, dla którego
      najważniejsza jest jego chora ambicja, żeby koniecznie posadzić Radziszewskiego.
      Jego oszołomstwo widać też w tym, że liczy na zwrot pieniędzy od syndyka.
      Od syndyka, jeśli w ogóle coś dostaniemy (bo pewnie dla nas nie starczy), to
      będą jakieś marne grosze. Dla tych co wpłacili naprawdę duże pieniądze (jak ja)
      obecna sytuacja jest najgorszą z możliwych, gdyż nie ma już możliwości
      wpływania w jakikolwiek sposób na sytuację i Radziszewskiego. A Radziszewski
      zaczynał powoli rozumieć, że tak dalej nie może działać, że trzeba znaleźć
      jakieś sensowne wyjście z tej sytuacji. A gdyby to miałby być tylko przekręt to
      dawno już by go tu nie było.
    • Gość: pABLO IP: 213.241.35.* 05.12.01, 08:26
      Dlaczego uwazasz ze Dr , szuka jakiegos sensownego wyjscia z sytuacji , a ze
      zaczyna rozumiec to co zrobił to sadze ze wiedział o tym z dobry rok temu
    • Gość: Mariusz IP: 195.134.192.* 05.12.01, 09:48
      Jak widac, zarowno FX jak i Ewa nie maja juz sily walczyc na argumenty tylko na
      wyzwiska. Ja sie do tego poziomu nie znizam.

      Mariusz

      PS.DR dalej by Was olewal, gdyby nie siedzial a na to nastawalem ja. Wplacilem
      109.000 PLN a wyciagne moze 20PLN zeby pojsc na piwo. Jedyna roznica pomiedzy
      nami jest pewnie taka, ze ja utrate tych pieniedzy przezyje-juz jestem w
      trakcie kupowania mieszkania w Wersalu Podlaskim. DR powinien siedziec,
      przynajmniej tak dlugo, az odda pieniadze i budynek biurowy sprzedany
      konkubinie. Chyba, ze sadzicie, ze ta sprzedaz to nie byl przekret?! Milych
      snow!
    • Gość: sylwek IP: *.centertel.pl 05.12.01, 19:39
      Bardzo proszę, nie brońcie D.R..Jeżeli jest osoba, która ma wątpliwości,to
      proszę wybrać się na ,,wycieczkę " na ul.Rębielińską!
    • Gość: sylwek IP: *.centertel.pl 05.12.01, 19:43
      Przepraszaam za błąd.Oczywiście zaproszenie dotyczyło
      ul.Rembielińskiej.Pozdrawiam .
    • Gość: Magda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 22:04
      A co tam sie teraz dzieje?
    • Gość: FX IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 22:36
      Gość portalu: Mariusz napisał(a):

      > Jak widac, zarowno FX jak i Ewa nie maja juz sily walczyc na argumenty tylko na
      >
      > wyzwiska. Ja sie do tego poziomu nie znizam.
      >
      > Mariusz
      >
      > PS.DR dalej by Was olewal, gdyby nie siedzial a na to nastawalem ja. Wplacilem
      > 109.000 PLN a wyciagne moze 20PLN zeby pojsc na piwo. Jedyna roznica pomiedzy
      > nami jest pewnie taka, ze ja utrate tych pieniedzy przezyje-juz jestem w
      > trakcie kupowania mieszkania w Wersalu Podlaskim. DR powinien siedziec,
      > przynajmniej tak dlugo, az odda pieniadze i budynek biurowy sprzedany
      > konkubinie. Chyba, ze sadzicie, ze ta sprzedaz to nie byl przekret?! Milych
      > snow!

      Ja wpłaciłem to co ty + jeszcze 3/4 więcej od ciebie i też to przeżyję, ale
      miałem szanse je odzyskać, bo były sposoby by wywrzeć skuteczny nacisk na DR, a
      teraz nie ma już takiej możliwości, a od syndyka napewno tych pieniędzy w całości
      nie dostanę.
    • Gość: john IP: 148.81.233.* 07.12.01, 12:18
      ten, kto myśli, że może lub mógł kiedykolwiek wcześniej odzyskać wpłacone
      pieniądze od tego kutasa dr, jest naiwnym kretynem. Idioci, nie widzicie jak
      jest skonstruowane tzw. "polskie prawo"? , i że dr to zwykły złodziej. Nie po
      to kradł, żeby potem oddawać. Tak tciężko to zrozumieć? Kasy nie było, nie ma i
      nigdy NIGDY NIGDY!!!! nie będzie.

      Mam nadzieję, że mu nie raz wyruchają dupsko w tym pierdlu.
    • Gość: virtual IP: 195.212.51.* 07.12.01, 13:22
      witam wszystkich czlonkow "klubu zrobionych przez DR"

      Co myslicie o "organizacji życia kuturalnego" dla Pana Prezesa,
      przebywajacego w miejscu odosobnienia.
      Jest mozliwosc przypomnienia Panu Prezesowi o tym jak bardzo go kochamy
      i za nim tęsknimy. Proponuję zrzutkę po kilka złotych na wspacie
      dla jego nowych kolegów z aresztu w zamian za "świąteczny prezencik".
      Niech i go ktoś pokocha!!!
    • Gość: j IP: 157.25.92.* 07.12.01, 14:36
      Chyba Ci odbiło!!!
    • Gość: Ewa IP: 10.128.136.* 08.12.01, 13:07
      jak widac niektorzy z uczestnikow forum ujawniaja swoje sklonnosci homosexualne
      (jihn,virtual...)i to tak publicznie...a fujjj...widac prezent swiateczny
      kojazy sie wam jednoznacznie, no coz...moze sami poszukajcie sobie jakis milych
      chlopcow, choc przy waszej kultorze to pewnie nie mozliwe.A Mariusz widze nie
      odpuszcza, ja tez wplacilam jak FX sporo wiecej kasy niz on, ale nie puszczam
      plotek (tych o policji na Słyka ) nie pisze do prokuratora, bo takie dzialania
      nam tylko szkodza, choc jak widze nie kazdy ma taka swiadomosc. Nikt tu nie
      broni DR, bo jak jest kazdy widzi, ale co daje nam to ze on siedzi,i bedzie
      maiał"prezenciki"jak proponuja nasi koledz geje z tego forum,jesli chcialby
      zrobic przekret, to jedyne co moglibysmy zrobic, to pisac do niego kartki do
      Meksyku lub na Bali, a podsycanie atmosfey i robienie wody z mozgu innym nic nam
      (naprawde)poszkodowanym nie przyniesie dobrego,wiec tacy Mariusze wkoncu moze
      sie przymkniecie albo wymyslicie cos madrego.
      Dzieki Bogu, sa jeszcze tu inni myslacy normalnie ludzie.
    • Gość: AJ IP: *.chello.pl 08.12.01, 16:44
      Podsumowując dyskusję na temat "nieszczęsnego" losu DMR - moje zdanie:
      DMR - to nawet nie drobny złodziejaszek (za wysokie progi), to mitoman mający o
      budownictwie i o tym bissnesie marne pojęcie. Pieniądze to on przepuscił i
      teraz on ma na koncie, myślę ok 100 PLN. Pewno szczątki "firmy" wegetują dzięki
      kochającej mamie (ale taka jest rola matki).
      Stąd dajmy spokój zajmowaniem się losem tego pseudo-bisnesmena. Faktycznie to
      co piszecie - trąci już o dno. Oczywiście uwzględniam sytuację, zdenerwowanie
      itd (sam jestem w identycznej sytuacji).
      Pomyślmy teraz co robić dalej?. Jeden z was napisał, że położył już "laskę"
      na "zainwestowaną kasę" kupuję mieszkanie u innego dewelopera - tzn tak
      faktycznie wydaje on za m2 mieszkania sumę kosztów, cirka 5000 PLN.
      Mój wniosek jest następujący - może lepiej nie liczyć tylko na to, że jakimś
      cudem nie dojdzie do upadłości PBI, a może zmienić taktykę i przyczynić się
      czynnie do tej upadłości. Wielokrotnie pisaliście, że za upadłością stoi GW
      (masoni i cykliści - nie tępota DMR) oraz "znany" warszawski deweloper.
      Myślę, że faceci mający pojęcie o budownictwie są w stanie dokończyć
      Rembielińską taniej niż za łączne 5000 PLN. Rozwalenie tych bunkrów typu Bora-
      Bora, nawet przy pomocy saperów -to także duży koszt, lepiej dokończyć budowę i
      starać sie ją sprzedać.
      Jak dokończyć, w jakiej kolejności budynków - sprawa fachowca od bisnesu
      budowlanego, bisnesu - bo nie sztuka jest wybudować ale później sprzedać.
      DMR- nawet nie potrafił wybudować, sprzedać obecnie budynek G (pow. biurowe
      trudnozbywalne także i 3 lata temu) to będzie jeszcze większy cud.
      Podsumowując - przestańmy zajmować się prezesem, przebywa on na swoim miejscu -
      oby to potrwało parę, a może więcej lat, zastawiajmy się co dalej. Pieniędzy
      napewno nie odzyskamy. Może będziemy mieli nasze mieszkania - tańsze niż za
      5000 PLN za m2.
    • Gość: jabson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 02:48
      Cześć.
      Koncepcja dokończenia budowy na Rembielińskiej jest OK. Oczywiście, że tak by
      było najlepiej, ale raczej to się nie skończy na dopłacie za budowanie. Nawet
      jeśli w sumie tyle co za -np- SKANSKA. Wolałbym dopłacić nawet 30% ( chociaż to
      dla mnie suma i tak na razie niedostępna ) niż w ogóle stracić to co wpłaciłem.
      Ale te wszystkie grunty i budowy są "pozastawiane" na wszystkie sposoby. Np.
      ziemia pod "Lasek", którą WI wyłudził od kogoś tam jest "wzięta pod zastaw" na
      grunt na Rembielińskiej. No i co z tym zrobić?
      Najlepiej, żeby ktoś, kto się na tym zna, oszacował ile w przybliżeniu trzeba
      dopłacać za wszystko. Czy gra jest warta świeczki. Bo jak wyjdzie 6500-7000 za
      metr to się już nie opłaca.
      PS.
      Ludzie, kochani, jak ja już ŻYGAM wszystkimi war-inwestami, rembielińskimi,
      radziszewskimi i całą tą sprawą. Dlaczego to się musiało przytrafić właśnie
      mnie??? Powinienem się teraz wprowadzać do mieszkanka i zastanawiać się nad
      kolorem kafelków! K j mać!
    • Gość: john IP: 148.81.233.* 11.12.01, 14:22
      jeżeli masz do powiedzenia same takie bezwartościowe pierdoły, to lepiej wracaj
      do garów i ściery.
    • Gość: Ewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 15:04
      Gość portalu: john napisał(a):

      > jeżeli masz do powiedzenia same takie bezwartościowe pierdoły, to lepiej wracaj
      >
      > do garów i ściery.

      Teraz rozumiem homoseksualistów, czemu wybrali chlopców ( do tej pory nie mogłam
      tego pojąć). Im kobiety kojazą sie z kuchtami i sprzataczkami, ale zapewniam Cię,
      ze nie jest to prawdziwe wyobrazenie, sa inne niz znasz, ale i tak sie o tym nie
      przekonasz, bo juz masz spaczona mentalność i wybrałeś co innego ,więc sie nie
      zmuszaj...
      Jesli masz coś do powiedzenia o naszych pieniadzach i jak je odzyskac, bądz
      zamieszkac w naszych mieszkaniach, to powiedz, a inne rady zostaw dla
      wlasnego "kółka dyskusyjnego"przy swiecach lub kominku ze
      swoimi "przyjaciółkami"...a feee
      pozdrawiam Ciebie i Twoich kolegów ("przyjaciółki")
    • Gość: klient IP: *.acn.waw.pl 08.12.01, 22:19
      Ostre ... ale zbyt trywialne,
      trzeba cos wymyslic w stylu filmu "Sting" ("Żądło")
      z Robertem Retfordem.
      Niedoszły "Bizmesmen Roku" i niedawny członek jury Miss Polonia
      zasługuje na coś bardziej wyrafinowanego. Ma wystarczająco
      dużo pieniędzy aby przekupić wszystkich klawiszy razem wziętych
      więc będzie miał ochronę jak sie patrzy. Jeszcze by ktoś mu
      robił dobrze za nasze pięniądze!

    • Gość: Klient IP: 10.2.1.* 10.12.01, 10:56
      Witam wszystkich oszukanych.
      Nie rozumiem skąd w niektórych z Was ta pobłazliwosć
      dla tego złodzieja i s...a dr. Okradł nas z
      oszczędnosci całego życia, niektórych pozostawił z
      kredytem do spłacenia. Są też tacy, którzy sprzedali
      swoje stare mieszkania, wpłacili pieniądze dr a
      tymczasem zamieszkali w wynajętych lokalach.
      DR przechulał nasze pieniądze zaoszczędzone dzięki
      naszym wieloletnim wyrzeczeniom. Czy ktos z Was spędzał
      wakacje w Meksyku,jeździł Mercedesem 600 i Porsche /w
      zależnosci od nastroju/?
      Jednak znaczna częsć naszych pieniędzy jest jeszcze na
      prywatnych kontach dr.
      Należy wziąć za jaja dr i słyka i katować dopuki nie
      oddadzą pieniędzy a nie składać deklaracje o chęci
      dopłaty do mieszkań. Jeżeli nasze prawo jest do dupy a
      praworzadnosci nie ma, to weźmy prawo w swoje ręce.
      To co zrobił radziszewski nie miesci się w
      jakichkolwiek normach moralnych. Należy go ukarać i
      zabrać wszystko, co ukradł.
      DR, za krzywdę jaką uczynił kilkuset rodzinom, tysiącom
      ludzi, za przedwczesne zawały i inne choroby,za
      wszystkie tragedie,które wywołał, nie może zaznać
      spokoju do końca swego plugawego życia.
      Tak niech się stanie !!!
    • Gość: Klient IP: 10.2.1.* 10.12.01, 11:04
      Witam wszystkich oszukanych.
      Nie rozumiem skąd w niektórych z Was ta pobłazliwosć
      dla tego złodzieja i s...a dr. Okradł nas z
      oszczędnosci całego życia, niektórych pozostawił z
      kredytem do spłacenia. Są też tacy, którzy sprzedali
      swoje stare mieszkania, wpłacili pieniądze dr a
      tymczasem zamieszkali w wynajętych lokalach.
      DR przechulał nasze pieniądze zaoszczędzone dzięki
      naszym wieloletnim wyrzeczeniom. Czy ktos z Was spędzał
      wakacje w Meksyku,jeździł Mercedesem 600 i Porsche /w
      zależnosci od nastroju/?
      Jednak znaczna częsć naszych pieniędzy jest jeszcze na
      prywatnych kontach dr.
      Należy wziąć za jaja dr i słyka i katować dopuki nie
      oddadzą pieniędzy a nie składać deklaracje o chęci
      dopłaty do mieszkań. Jeżeli nasze prawo jest do dupy a
      praworzadnosci nie ma, to weźmy prawo w swoje ręce.
      To co zrobił radziszewski nie miesci się w
      jakichkolwiek normach moralnych. Należy go ukarać i
      zabrać wszystko, co ukradł.
      DR, za krzywdę jaką uczynił kilkuset rodzinom, tysiącom
      ludzi, za przedwczesne zawały i inne choroby,za
      wszystkie tragedie,które wywołał, nie może zaznać
      spokoju do końca swego plugawego życia.
      Tak niech się stanie !!!
    • Gość: zig IP: *.citicorp.com 10.12.01, 18:15
      No tak, ale wtedy zrobia z Ciebie Leppera i nic nie zdzialasz. A w ogole to
      prawo jest takie, jakie jest, i nikomu nie zalezy na jego zmianie. Wiec moze
      lepiej ratowac to co sie da dostepnymi srodkami?
    • Gość: Mar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 11:30
      Gość portalu: Klient napisał(a):

      > Witam wszystkich oszukanych.
      > Nie rozumiem skąd w niektórych z Was ta pobłazliwosć
      > dla tego złodzieja i s...a dr. Okradł nas z
      > oszczędnosci całego życia, niektórych pozostawił z
      > kredytem do spłacenia. Są też tacy, którzy sprzedali
      > swoje stare mieszkania, wpłacili pieniądze dr a
      > tymczasem zamieszkali w wynajętych lokalach.
      > DR przechulał nasze pieniądze zaoszczędzone dzięki
      > naszym wieloletnim wyrzeczeniom. Czy ktos z Was spędzał
      > wakacje w Meksyku,jeździł Mercedesem 600 i Porsche /w
      > zależnosci od nastroju/?
      > Jednak znaczna częsć naszych pieniędzy jest jeszcze na
      > prywatnych kontach dr.
      > Należy wziąć za jaja dr i słyka i katować dopuki nie
      > oddadzą pieniędzy a nie składać deklaracje o chęci
      > dopłaty do mieszkań. Jeżeli nasze prawo jest do dupy a
      > praworzadnosci nie ma, to weźmy prawo w swoje ręce.
      > To co zrobił radziszewski nie miesci się w
      > jakichkolwiek normach moralnych. Należy go ukarać i
      > zabrać wszystko, co ukradł.
      > DR, za krzywdę jaką uczynił kilkuset rodzinom, tysiącom
      > ludzi, za przedwczesne zawały i inne choroby,za
      > wszystkie tragedie,które wywołał, nie może zaznać
      > spokoju do końca swego plugawego życia.
      > Tak niech się stanie !!!

      Gdzie Ty widziałes to Porshe,chyba mylisz o Rodowicz, a podobieństwo moze
      istnieje...ale nie az takie zeby sie mylic, wiec daj spokój z plotami. Merol sie
      zgadza, ale bez przesady...jakie znów Porshe...nastepnym razem wymyslisz samolot?
    • Gość: ADAM IP: *.polkomtel.com.pl 19.12.01, 16:41
      NA JUTRO TJ.20.12.2001 (CZWARTEK) NA GODZ.11.00 WYZNACZONY JEST KOLEJNY TERMIN
      ROZPRAWY UPADŁOŚCIOWEJ W SĄDZIE GOSPODARCZYM PRZY UL.ŚWIĘTOKRZYSKIEJ W
      WARSZAWIE. OBY UPADŁOŚĆ PIB WAR-INWEST NIE ZOSTAŁA OGŁOSZONA BO WTEDY MARZENIA
      WIELU OSÓB O WŁASNYM "M" ZOSTANĄ POGRZEBANE WRAZ Z FIRMĄ RAZ NA ZAWSZE A
      PIENĄDZE SYNDYK JEŚLI ZWRÓCI TO NIEWIELKĄ ICH CZĘŚĆ I BARDZO NIEPRĘDKO... PRAWO
      UPADŁOŚCIOWE W POLSCE NIE OBEJMUJE MAJĄTKÓW ZAGRANICZNYCH. JEŚLI NASZE
      PIENIĄDZE "WYPAROWAŁY" ZA GRANICĘ TO RACZEJ JUŻ DO NAS NIE WRÓCĄ... A SYNDYK
      NAJPIERW ZASPOKOI ROSZCZENIA PAŃSTWA POLSKIEGO, FISKUSA, ZUSU, FIRM A NA KOŃCU
      NASZE. MOIM ZDANIE PLAN WYJŚCIA Z SYTUACJI ZAPROPONOWANY PRZEZ STOWARZYSZENIE
      OCHRONY PRAW INWESTORÓW WAR-INWEST (rembielinska@republika.pl) JEST NAJBARDZIEJ
      SENSOWNY. WOLĘ DOPŁACIĆ (NAWET SPORO) NIŻ STRACIĆ WSZYSTKO. PRZY CENACH NOWYCH
      MIESZKAŃ TA INWESTYCJA NADAL MOŻE SIĘ OPŁACIĆ. POZDRAWIAM SERDECZNIE ŻYCZĄC
      NASTĘPNYCH ŚWIĄT WE WŁASNYCH "M" I DO ZOBACZENIA JUTRO W SĄDZIE. DOBREGO ROKU!
    • Gość: krzsio IP: *.bellona.pl 20.12.01, 15:46
      czy ktoś może zana wyrok?
    • gazeciarz 21.12.01, 00:07
      SPRAWA ZOSTAŁA ODROCZONA...
    • Gość: stan IP: 10.132.128.* 07.01.02, 21:33
      Czy ktos wie co się dzieje dalej z PIB WAR INWEST? Co z budową przy
      Rembielińskiej? Podobno poszukiwany jest jakiś inwestor strategiczny!? Proszę o
      jakieś informacje.
    • Gość: AJ IP: *.siemens.pl 09.01.02, 07:35
      Mogę odpowiedzieć jedynie co się dzieje na budowie Rembielińska. Punkt
      obserwacyjny - okna mojego mieszkania.
      Ano nic sie nie dzieje. Jedynie śnieg i wiatr.
      Pozdrowienia

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka